tujacek
20.01.16, 16:03
Premier była dosyć arogancko dopytywana, czy zastosuje się do opinii Komisji Weneckiej. Myślę, że istotnym argumentem jest to, że o taka opinie rząd wystąpił, a jak każdy organ polityczny nie powinien deklarować z góry, że do takich opinii się zastosuje. W każdym razie opinie powstanie i może być dla rządu nieprzychylna. Podkreślmy, rząd jednak o nią wystąpił.
Podczas debaty padły konkretne zarzuty, że ta procedura została wszczęta wobec Polski bez podstawy prawnej. Czy tak skrupulatnie demokratyczna instytucja jak PE nie powinna tych samych zasad zastosować do siebie i wystąpić do niezależnej instytucji (Komisji Weneckiej ?) o opinię, czy wszczynając tą procedurę miała do tego podstawy faktyczne i prawnie było to dopuszczalne (czy były podstawy w prawie UE)???