porannakawa01
21.01.16, 04:39
Fakt że dyskusja pisiorów o tym kto ma lub powinien mieć swoich sędziów w TK jest żenujaca - na poziomie pisiórów gdyż oznacza przyznanie przez posłów opozycji, że sędziowe są polityczni i takie podejmują decyzje.
To po co sędziowie?
Nie wystarczy ustawić kilku aparatczyków i kliku proletów z lumpenproletariatu co to będą orzekać wg klucza politycznego że ustawa jest zgodna z Konstytucją lub nie.
To po kiego Trybunał Konstytucyjny i sędziowie profesorowie prawa?