porannakawa01
21.01.16, 19:00
Narodowy program prokreacyjny?
To już było.
Nazywało się to "Lebensraum" i polegało m.in. na stworzeniu specjalnych domów, w których zdrowi, aryjscy młodzieńcy z SS zapładniali zdrowe, aryjskie dziewoje, a te rodziły zdrowe, aryjskie dzieci na chwałę führera.
Na większą skalę Lebensraum zajmował się kradzieżą dzieci.
Polskie, ukraińskie, czy białoruskie dzieci o właściwych cechach rasowych (blond włosy, jasne oczy) były zabierane rodzicom, a następnie oddawane na wychowanie zdrowym, aryjskim rodzinom, które wychowywały je na chwałę führera.
Na pewno praktyczne doświadczenia III Rzeszy da się szybko wcielić w życie w IV Rzeszy pod wodzą NSDAPiS.
Naród katolicki - nienawidzący wszystkiego, co nie białe - z entuzjazmem przyklaśnie hodowli dzieci o właściwych cechach rasowych.
Zdrowi młodzieńcy z PiS (sekta smoleńska) będą zapładniali zdrowe, katolickie dziewczyny (w specjalnych domach im. Jana Pawła II), a urodzone zdrowe, katolickie dzieci będą rosły na chwałę führerka (w specjalnych domach im. Jana Pawła II, pod opieką księży - księża bardzo lubią dzieci!).
Tak samo odbieranie dzieci osobnikom gorszego sortu i oddawanie ich na wychowanie zdrowym, katolickim rodzinom, które będą wychowywały je na chwałę führerka.
Pińcet złotych od łebka (rodziny będą wyznaczane przez aktyw parafialny).
Niech żyje Wielka Polska!
Precz z rowerami!
Precz z warzywami i owocami!
Alleluja i od przodu!