ateizm.antyteizm
24.01.16, 11:41
Kościół manipuluje opinią publiczną, że mógł skazać za pedofilię na Dominikanie Wesołowskiego. Nie można tego było zrobić, gdyż kodeks karny Watykanu zezwala na seks z 13latkami przed rokiem 2013. Nie przeszkadzało to Watykanowi stosować taki właśnie kodeks wobec Wesołowskiego, a można było tego uniknąć przekazując tego księdza Dominikanie lub Polsce. Zastosowano wobec księdza Wesołowskiego kodeks karny Watykanu z przed roku 2013, który jasno informuje, że seks jest zabroniony z osobami do do 12 lat, a potem można ile się chce używać jeśli ma się obywatelstwo Watykanu. Prawo zaś nie działa wstecz i właśnie dlatego nie skazano Wesołowskiego, a tylko go odsunięto z powodów nagonki opinii publicznej. Przez tyle lat papieżom nie przeszkadzało to, że taki kodeks karny istnieje w Watykanie i że nikt nie został przez to w żaden sposób ukarany za współżycie z dziećmi.
W Polsce przy tym sam Arcybiskup Gądecki przyklaskiwał temu ukrywaniu prawdy. Ten biskup nawet jest gotów stworzyć i odczytywać fałszywe listy skruchy na pogrzebie Wesołowskiego, których nikt nie widział! Może warto by było się pochwalić od kiedy Watykan ma nowy kodeks karny i jak wyglądał poprzedni jeśli chodzi o podejście do kwestii pedofilii. Ten z przed roku 2013!