alistair-p
25.01.16, 10:36
Jak zwykle usłyszał to co chciał,pewnie akurat wstawał z kolan i coś mu we łbie chrupnęło,a do tego pomyslał sobie,że jest w parafii na Podkarpaciu i może gadać głupoty,a ciemny lud to łyknie.A tu wredne brukselczyki nie łykneli łgarstw jego i Szydłowej.
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,19529026,byc-moze-zostalismy-oszukani-juncker-zapewnial-ze-postepowania.html#Czolka3Img