prezydenckie kretactwa prawne

27.01.16, 08:58
Andrzej Duda,prezydent PiS,zwany Maliniakiem(słusznie) jest gotów w ramach kompromisu(z kim?) zaprzysiąc jednego z trzech sędziów TK wybranych przez poprzedni Sejm.
Ja wam Maliniak powiem:prawo nie zna pojęcia kompromisu.Albo jest przestrzegane albo nie.Rada Wydziału Prawa UJ winna zweryfikować dyplom i doktorat tego żałosnego lokajczyka prezesa.
    • j-k prezydenckie kretactwa prawne - to rzecz normalna 27.01.16, 09:05
      az43 napisał:
      > Andrzej Duda,prezydent PiS,zwany Maliniakiem(słusznie) jest gotów w ramach komp
      > romisu(z kim?) zaprzysiąc jednego z trzech sędziów TK wybranych przez poprzedni
      > Sejm.
      > Ja wam Maliniak powiem:[b]prawo nie zna pojęcia kompromisu


      kretactwa prawne i kompromisy - to rzecz normalna.
      przypomnijmy sobie afere Watergate w USA
      (inwigilacja opozycji przez rzadzaca Partie)

      Prezydent Nixon zgodzil sie ustapic z Urzedu.
      - a a zamian za to wymiar sprawiedliwosci odstapil o sadzenia go.
      a coz to jest - jak nie zgnily kompromis ?
      • az43 Re: prezydenckie kretactwa prawne - to rzecz norm 27.01.16, 13:05
        Stany mają zupełnie inny system prawny niż Polska,całkowicie nieporównywalny.
        W sprawie Nixona nie naruszono prawa czego o Maliniaku powiedzieć się nie da.
        • mn7 Re: prezydenckie kretactwa prawne - to rzecz norm 27.01.16, 13:13
          Jeżeli Duda miałby przejść na jasną stronę mocy to w zamian za jakieś gwarancje i to jest niestety jasne. Tyle że nie tym kompromisie tu mowa. Tutaj jest mowa o tym, że Duda miałby w końcu w jednej trzeciej łaskawie wykonać swój konstytucyjny obowiązek i miałoby się to nazywać kompromisem. W zamian zapewne miałby być zwolniony z reszty tego obowiązku. Tylko kto i na jakiej podstawie miałby go zwolnić? Nie ma nikogo, kto mógłby być stroną takiego rzekomego kompromisu.
        • j-k Alez Nixon naruszyl prawo ! 27.01.16, 13:47
          wydajac polecenie sledzenia opozycji

          - a potem byl kompromis i w zamian za ustapienie - darowano mu proces !
          • az43 Re: Alez Nixon naruszyl prawo ! 27.01.16, 13:54
            Interpretuję to inaczej.
            Nixon nie wydał polecenia śledzenia opozycji a w każdym razie tego mu nie udowodniono.Został przyłapany na kłamstwach w trakcie przesłuchań-i to było przestepstwo.
            Jego następca miał prawo ułaskawienia go i z tego skorzystał.Nie było i nie ma mowy o żadnym kompromisie w zakresie stosowania prawa.
      • sverir Re: prezydenckie kretactwa prawne - to rzecz norm 27.01.16, 15:31
        "Prezydent Nixon zgodzil sie ustapic z Urzedu.
        - a a zamian za to wymiar sprawiedliwosci odstapil o sadzenia go"

        Nixona przed sądem ochronił prezydent Ford, dając mu "ułaskawienie" wobec każdego przestępstwa, którego by się Nixon dopuścił jako prezydent. Ford był zaś przydupasem Nixona, a nie jego kontrahentem i raczej żadnego handlu tutaj nie było. A Nixon ustąpił, bo w Senacie przeciwnicy mieli nie tylko większość potrzebną do impeachmentu, ale też do tego, żeby Nixona jednak skazać.
    • religijnych.uczuc.obraza Re: prezydenckie kretactwa prawne 27.01.16, 09:09
      Dlaczego ten ...... pierwszego dnia po zaprzysiężeniu nie wysłał do TK wniosku o zbadanie zgodności czerwcowej ustawy o TK z Konstytucją skoro miał wątpliwości co do jej (ustawy) zapisów? Celowo zaniechał wykonania swego obowiązku? Kwestia była na ty;le ważna że w ciągu dwóch kolejnych miesiecy miało dojść do wyboru nowych sędziów do TK.
      • horpyna4 Re: prezydenckie kretactwa prawne 27.01.16, 10:06
        Dlatego, żeby pokazać już na początku, gdzie ma Konstytucję. Nawet nie usiłował zadbać o pozory.

        Zauważ, że wszelkie działania PiS mają na celu dowalić tym, którzy mają inne poglądy. A łamanie przy tym prawa to demonstracja siły i chęć upokorzenia obywateli.

        Tak więc uważam, że łamanie prawa przez polityków PiS wcale nie wynika z niewiedzy. Jest świadome i celowe.
      • wariant_b Re: prezydenckie kretactwa prawne 27.01.16, 11:55
        religijnych.uczuc.obraza napisał:
        > Dlaczego ten ...... pierwszego dnia po zaprzysiężeniu nie wysłał do TK wniosku
        > o zbadanie zgodności czerwcowej ustawy o TK z Konstytucją skoro miał wątpliwości
        > co do jej (ustawy) zapisów?

        Ponieważ czerwcowa ustawa była zgodna z Konstytucją.
        Zgodny był również kontrowersyjny zapis z art.137:

        W przypadku sędziów Trybunału, których kadencja upływa w roku 2015, termin na złożenie wniosku, o którym mowa w art. 19 ust. 2, wynosi 30 dni od dnia wejścia w życie ustawy.

        gdyż powoływany art. 19.2 mówi:

        Wniosek w sprawie zgłoszenia kandydata na sędziego Trybunału składa się do Marszałka Sejmu nie później niż 3 miesiące przed dniem upływu kadencji sędziego Trybunału.

        a ustawa wchodziła w życie z dniem 30 sierpnia, a więc zbyt późno, aby można było
        było zgłosić i wybrać sędziów przed terminem zakończenia kadencji poprzednika.

        Za niekonstytucyjny został przez TK uznany wybór (a nie zgłoszenie) kandydatów
        przez poprzedni Sejm. Zatem wyboru "grudniowych" kandydatów zgłoszonych
        przez PSL i SLD (bo PiS nie zgłosił własnej kandydatury) powinien dokonać
        już obecny Sejm. Niekonstytucyjne było również niezaprzysiężenie przez
        prezydenta Dudę prawidłowo wybranych "listopadowych" kandydatów.

        • religijnych.uczuc.obraza Re: prezydenckie kretactwa prawne 27.01.16, 12:06
          To był błąd platfusów. Powinni byli wpisać że ta ustawa wchodzi w życie beż żadnego vacatio legis. PiS na pewno by na to przystało bo PiS lubi takie szybkie załatwianie spraw.
    • man_sapiens Re: prezydenckie kretactwa prawne 27.01.16, 10:27
      Jak ty tak możesz, wymagać od pisiaka uczciwego przestrzegania prawa, w tym konstytucji. Duda to pisiak, więc kręci i kombinuje. Oni to mają wrodzone (nazywają to genetycznym patriotyzmem).

      Az43, twoje oczekiwanie wobec Dudy to tak, jakbyś miał pretensje do sparaliżowanego od urodzenia że nie potrafi skakać wzwyż. Wstydź się, trochę szacunku dla niepełnosprawnych moralnie!
      • az43 Re: prezydenckie kretactwa prawne 27.01.16, 13:12
        Czuję się totalnie zawstydzony i przyrzekam poprawę.Nie będę już nigdy oczekiwał od pisuarków przyzwoitosci,rozumu,przestrzegania praw i tym podobnych duperel.
        Z pokorą przyjmuję kolejne po TKM hasło PiS;"i co nam k.....zrozbicie?
        • bpos Re: prezydenckie kretactwa prawne 27.01.16, 13:24
          A ja, jako obywatel (obywatel?) niższego sortu
    • silencius Re: prezydenckie kretactwa prawne 27.01.16, 13:43
      Nie ulega wątpliwości.
      Trybunał Konstytucyjny może orzekać na temat ustaw.
      Prezydent może oceniać ustawy. Gdy mu się ustawa nie podoba może odmówić podpisu.
      Konia z rzędem temu kto wskaże przepis pozwalający prezydentowi odmówić przyjęcia ślubowania od sędziego który jest wybrany w zgodzie z ustawą zgodną - nawet nie zaskarżoną, z konstytucją !
      Powoływanie się na niekonstytucyjny wybór i odmowę z tego powodu przyjęcia ślubowania mógłoby być uznane gdyby sędziów przyjęto bez podstawy prawnej w postaci ustawy , lub gdyby ustawa była uznana za niekonstytucyjną.
      Skoro Duda uznał że wybór łamał konstytucję, to znaczy że w toku podejmowania decyzji musiał uznać sam (chociaż nie miał do tego konstytucyjnego prawa) \ze ustawa o wyborze narusza konstytucję. Sejm anulując poprzedni wybór także dokonał złamania konstytucji - bo nie ma takich uprawnień aby po czasie uznać za niebyłe uchwalone prawo i podpis prezydenta.
    • yoma Re: prezydenckie kretactwa prawne 27.01.16, 15:33
      Duduś! Zacznij od pół sędziego, a potem zobaczymy :)
Pełna wersja