Szaleństwo frustrantów,którzy po 8 latach opozycji

30.01.16, 11:21
upokorzeń dorwało się do koryta jest niewyobrażalne i dotąd w historii nieznane!
Przyssanie się do koryta osiągnęło apogeum i przeraża nie tylko Polaków, ale i całą Europę!
Zawłąszczają kraj knowając w Sejmie 48 godzin na dobę, niektórzy nie wytrzymując tego tempa padają na ryj i śpią nad ranem w palarni ejmowej.
Innym tak sodówa już walnęła na PiS_dogłowie tak, że się błażnią przed kamerami tak jak nijaki Jaki, czy Waszczykowski!
Prezydent udaje prezydenta, a wykonuje polecenia szefa z Żoliborza, a udająca premiera Brocha robi z siebie co rusz pośmiewisko, szczególnie jak zapominając się wymówi "Mój rząd", a potem patrzy ze strachem w oczach na PrezesPana i szybko szybko się poprawia na "nasz rząd", albo na "rząd PiS".
A w rzeczywistości ten rzad zbudował osobiście sam PrezesPan nawet nie zapraszając gościnnie jako obserwatora na to formowanie gabinetu rzekomej pani "premier".
Reasumując Świrlandia ma się dobrze, a może nawet jeszcze lepiej!
A to dopiero początek, czyli preludium tego co nas czeka w najbliższej przyszłości.
Naprawdę aż strach się bać!
Pełna wersja