Staniszkis łoi PiS w "Do Rzeczy":...

31.01.16, 03:07
wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Jadwiga-Staniszkis-dla-Do-Rzeczy-Co-dalej,wid,18134085,wiadomosc.html

To, że Staniszkis, to pikuś, choć wykłada rzeczy dla PiSu kompromitujące; ciekawsze jest, że to poszło w "Do Rzeczy" u Lisickiego.
    • mara571 forumowy bolszewik dal glos 31.01.16, 07:57
      piq napisal:
      > To, że Staniszkis, to pikuś, choć wykłada rzeczy dla PiSu kompromitujące; cieka
      > wsze jest, że to poszło w "Do Rzeczy" u Lisickiego.

      Bolszewicy nigdy nie pozwalali kryktyke, ba krytykow rozstrzeliwano.
      O dyskusji, roznorodnosci pogladow nie moglo byc mowy.

      Radze przeczytac ten wywiad Sroczynskiego z Hausnerem:
      "To prawidłowa odpowiedź, ale nie do końca. Bo nazwa PiS czy nazwisko Kaczyński to są tylko personifikacje. Po prostu w Polsce system demokratyczny jest tak zbudowany, że mamy do czynienia z plemionami. Dzisiaj walczą akurat takie dwa plemiona, ale jakby nie one walczyły, to prawdopodobnie byłyby jakieś inne. Bo Polacy tak chcą.

      GS.Mamy dwie wrogie gigantyczne molekuły.

      - Coś w tym rodzaju. W dodatku jedna z nich wyznaje idiotyczną zasadę, że nie wolno krytykować rządu Tuska, bo po nim przyjdzie faszyzm. Jeden z polskich intelektualistów palnął mi taką oto mowę: "Jeśli krytykujesz rząd, to jesteś pożytecznym idiotą, przyczyniasz się do upadku naszej republiki. Upadnie jak Republika Weimarska". Myślałem, że spadnę z krzesła. To znaczy, że mamy do czynienia z sytuacją, w której polskie elity uważają - mówiąc brutalnie - że trzeba stulić pysk. A przecież zdrowe życie publiczne jest wtedy, gdy mając wątpliwości, mogę je swobodnie wyrażać. W Polsce właściwie nie powinienem tego robić, bo głosząc na przykład w sprawie OFE inny pogląd niż rząd, doprowadzam do faszyzmu, jak się okazuje.

      Ponieważ grozi nam Kaczyński, to nie dyskutujmy i nic nie róbmy - to jest najgorsze. Jeśli zaczniemy cokolwiek w państwie na serio reformować, to zrazimy do siebie ludzi, zaczną głosować na Kaczyńskiego i będzie faszyzm.

      Uważam, że ludzie próbujący sprowadzić sytuację do takiego wyboru - Tusk albo nieszczęście - doprowadzają do nieszczęścia. Demokracja, w której zaczyna brakować rzeczywistej alternatywy programowej, zaczyna zmierzać w kierunku systemu półautokratycznego z Tuskiem w roli jedynego możliwego wyboru.

      Powiem przykład zdumiewający, ale go wykreślę w autoryzacji.

      GS To nie chcę.

      - No to ogólnie: w czerwcowym orędziu prezydent Komorowski powiedział, że jeśli nie przyspieszymy reform, to Polska trwale spowolni. Święta prawda i oczywista oczywistość. Jaka jest reakcja? "Ale o co mu chodzi?". "Dlaczego on nas atakuje?". W obozie władzy jest złość, poczucie, że to szkodzi. Prezydent szkodnik, a kto nie z nami, ten przeciwko nam.

      Często mówię: „Jeśli tak się boicie » faszyzmu «, to pilnujcie instytucji konstytucyjnych, które utrudnią waszym ewentualnym następcom autorytarne rządzenie. Pilnujcie reguł. Nie próbujcie podporządkować sobie Narodowego Banku Polskiego, bo wtedy tamci będą mieli ułatwione zadanie. Pilnujcie niezależności Trybunału Konstytucyjnego. Traktujcie prezydenta poważnie, jako strażnika konstytucji, i nie wymuszajcie na nim, żeby podpisywał ustawy niezgodne z konstytucją”.

      Brak alternatywy politycznej - że po nas tylko potop, po nas nieszczęście, faszyzm, katastrofa - usprawiedliwia sytuacje, w której z jednej strony jest zaniechanie, a z drugiej chaotyczne działania doraźne, kombinowanie, łatanina."

      Sierpien 2014.

      wyborcza.pl/magazyn/1,140070,16452059,Jerzy_Hausner__Dokad_idziemy_.html
      • piq no i co z tego, towarzyszko Hausfrau? /nt 31.01.16, 21:00
    • czekam.na.lewice Re: Staniszkis łoi PiS w "Do Rzeczy":... 31.01.16, 08:14
      Staniszkis słusznie krytykuje PiS.
      Co się jednak dostało na tym forum Staniszkis ...a pisówa to było określenie z tych delikatnych.
      Czy przytoczyć co Staniszkis sądziło o słowności i pracowitości Tuska i PO ?
      • ayran Re: Staniszkis łoi PiS w "Do Rzeczy":... 31.01.16, 08:20
        Przytocz no luśnia, byle nie z pamięci.
        • mara571 mozna jeszcze przeczytac wpisy w tym watku 31.01.16, 09:09
          forum.gazeta.pl/forum/w,28,155325243,155325243,Nienawisc_do_Tuska_rozsadza_prof_J_Staniszkis_.html
          • ayran Re: mozna jeszcze przeczytac wpisy w tym watku 31.01.16, 10:26
            Jako żywo, nie widzę w tym wątku śladu tego, by Staniszkis odnosiła się, do - jak to wyraził wielonikowy przedmówca - "słowności i pracowitości Tuska i PO". Widać z wpisów w tym wątku, w tym mojego, że zaprezentowała głębokie pokłady osobistej niechęci, czy wręcz wrogości, ale z wywiadu u Lisickiego też nie wynika, by straciła osobistą sympatię do Jarosława.
          • czekam.na.lewice Re: mozna jeszcze przeczytac wpisy w tym watku 31.01.16, 13:37
            mara571 napisała:

            > forum.gazeta.pl/forum/w,28,155325243,155325243,Nienawisc_do_Tuska_rozsadza_prof_J_Staniszkis_.html
            Staniszkis uważała (2013) wręcz, że Tusk był wypalony nielojalny wobec współpracowników i pełen złych emocji, bez własnych przekonań i zmienny jak chorągiewka. Postulowała wręcz, że z tego powodu powinny odbyć się przedterminowe wybory.
            • pies_na_czarnych Re: mozna jeszcze przeczytac wpisy w tym watku 31.01.16, 21:17
              Lusnio młocie stepowy! Mamy rok 2016.
        • mariner4 Re: Staniszkis łoi PiS w "Do Rzeczy":... 31.01.16, 13:56
          Ale podobno miało być lepiej i inaczej.
          M.
      • piq to, co Staniszkis sądziła o Tuszczej słowności... 31.01.16, 21:05
        ..i pracowitości - to wszystko była prawda. No ale po co naPiSałeś swój post, Ludzikow? Dla wtrącenia się w kolejny wątek?
    • buldog2 Re: Staniszkis łoi PiS w "Do Rzeczy":... 31.01.16, 10:38
      Krytyki tam tyle, co w Polityce za komuny. Z drugiej strony fakt, w partyjnym organie
      Gdyby tak Glapa "Polska" Jeżedniewno powiedziała, to by by sygnał z samej góry.
    • lionold Re: StaniszPiS na fali. 31.01.16, 10:43
      Przez parę lat naczytałem się tak wielu głupot, którte ta pani nawypowiadała. Głupoty również te jako jej przepowiednie polityczne (czytaj: projekcje) miały tę wspaniałą cechę, że: wyrażane były w języku bełkotliwym i ..... NIGDY SIĘ NIE SPRAWDZAŁY. Dlaczego tym razem wszystko miałoby się jej sprawdzić. Poza tym nie mam zaufania do baby, którą mąż bije, zdradza, poniewiera a o ona ciągle go kocha. Taki stan to też dolegliwość psychiatryczna - których wiele u jej "apolla" w wersji mini.
      • buldog2 Re: StaniszPiS na fali. 31.01.16, 12:05
        Całkowicie się z tym zgadzam, traktuję ją jak generator szumów. I trudno przypuścić, by za każdym razem mówiła zaprzeczenie prawdy - na to generator szumów musiałby być genialny (musiałby znać prawdę, żeby dawać jej zaprzeczenie).
        Znalazłem fajny obrazek z państwa PiS(b), Antoni w akcji:

        ic.pics.livejournal.com/lev_dmitrich/32679866/404781/404781_original.jpg

        --
        Sztandar PiS dumnie powiewa - © xyz_xyz1, "Krótka historia PiS(b)". PiS(b) jak ВКП(б).
    • qwardian Re: Staniszkis łoi PiS w "Do Rzeczy":... 31.01.16, 12:30


      Jadwiga Staniszkis dla "Do Rzeczy": Co dalej?

      Kiedy jestem o to pytana, najczęściej odpowiadam "nie wiem". Intuicja (bo nie mam informacji z pierwszej ręki) podpowiada mi jednak, że PiS stworzy system prawny pozwalający na pełną personalną kontrolę.


      PiS na dobrą sprawę nie zaczął nawet rządzić, na razie wyrzuca kłody drewna rzucane mu pod nogi i setki bezużytecznych ludzi na stanowiskach, których nigdy nie powinni zasiadać. Stąd wróżenie z fusów i ględzenie w tygodniku Lisickiego to dla mnie spory zawód, bo tam jednak jest sporo ciekawych reportaży na których warto oprzeć oko.
      • buldog2 Re: Staniszkis łoi PiS w "Do Rzeczy":... 31.01.16, 18:40
        Dla mnie to też spory zawud, że pismo o tak ustalonej reputacji wprowadza zamieszanie w kwestii [posiadania] sumienia, niezależności opinii itd.

        --
        Sztandar PiS dumnie powiewa - © xyz_xyz1, "Krótka historia PiS(b)". PiS(b) jak ВКП(б).
      • piq bo "Do Rzeczy", qwardian, to jest porządna gazeta 31.01.16, 21:10
        ...a nie szmatławce typu Gazeta "Polska" czy WŚmieci. Tam jest ględzenie i wróżenie z fusów po kawce zbożowej tawariszcza prezessimusa; Lisicki sprzyjał nowemu rządowi, ale nie wygląda na to, żeby bezwarunkowo. Na początku afery z TK zbuntował się jawnie również Warzecha. A to środowisko - Lisickiego - a nie propagitkowi jurgieltnicy od tawariszcza Sakiewicza czy cioć Karnowskich ma rangę środowiska opiniotwórczego.
Pełna wersja