pies_na_czarnych
04.02.16, 17:56
Wyborcza.pl
Prenumerata cyfrowa Wyborczej
Zaloguj się
Wyborcza.pl
Kraj
Świat
Kultura
Nauka
Opinie
Magazyny
Miasta
Wyborcza.biz
Sport.pl
BIQdata
Akcje społeczne
Więcej
Wyborcza.pl Gazeta Wyborcza Komentarze i opinie
Wiadomości" pokazują to, co ciemny lud kupi, nie pokazują tego, czego nie da się wcisnąć [RECENZJA]
Agnieszka Kublik 03.02.2016 21:00
A A A
"Wiadmości" TVP1. 03.02.2016 (screen: wiadomosci.tvp.pl/)
Całkowicie marginalnie dziennik potraktował fakt, że decyzją szefa MON Antoniego Macierewicza powstanie podkomisja smoleńska
"Wiadomości" TVP 1, 3 lutego, środa, 19.30. Prowadziła Danuta Holecka
Środowe "Wiadomości" zaczęły się od informacji o "dyplomatycznej ofensywie" rządu (materiał Jarosława Olechowskiego). Tak szumnie zostały nazwane dwie wizyty premier Beaty Szydło w Paryżu i w Londynie. Autor poinformował, że "ofensywa rządu nie jest przypadkowa". Co było bardzo dziwne, bo w gruncie rzeczy było przemyceniem informacji, że ktoś mógłby tak brzydko pomyśleć o rządzie.
Sporo miejsca dziennik poświęcił informacji o odwołanej przez Lecha Wałęsie debacie z IPN-em o swoich kontaktach z SB (materiał przygotował Klaudiusz Pobudzin, wcześniej TV Trwam). "Wiadomości" przesądziły, że Wałęsa zrezygnował z tej debaty, "bo chciał mieć ostatnie zdanie".
Tymczasem było nieco inaczej. Wałęsa nie zgodził się na warunki IPN, według których w debacie na każde jego 5 minut wystąpienia jego adwersarze (reżyser i publicysta Grzegorz Braun, a także autorzy książki "SB a Lech Wałęsa" Sławomir Cenckiewicz i Piotr Gontarczyk) mieli dostać 9 minut. Wałęsa zdecydował, że sprawę odda do sądu. Ale "Wiadomości" o tym nie poinformowały. Nie przypomniały też, że w 2000 r. sąd lustracyjny za prawdziwe uznał oświadczenie lustracyjne Wałęsy, że nie współpracował ze służbami specjalnymi PRL. Sąd uznał, że SB fałszowała akta na temat Wałęsy. I stwierdził, że w całej sprawie "poza trzeciorzędnymi, budzącymi najzupełniej w tej sytuacji zasadnicze wątpliwości dokumentami nie ma - oprócz wypisu z rejestru byłej SB - jakiegokolwiek dowodu, który potwierdzałby współpracę Wałęsy jako tajnego współpracownika o pseudonimie "Bolek" z byłą SB".
Cały tekst: wyborcza.pl/1,75968,19578784,strategia-wiadomosci-pokazywac-to-co-ciemny-lud-kupi-nie.html#ixzz3zDe3IXBu