witek.bis
05.02.16, 14:01
... i o tym, co ten Cameron mu powiedział. Pewnie jak zwykle chodzi o jakieś gratulacje z powodu nieprzyjęcia kondolencji, albo kondolencje z powodu niewystosowania gratulacji... Ale niech Cameron nie wpada w panikę - sformułowanie "zamieniliśmy pare sów" wcale nie oznacza, że Kaczyński zapisał go do kółka ornitologicznego.