Przepracowanie zabija seks.

05.02.16, 23:44
stylzycia.newsweek.pl/jak-praca-zabija-seks-dlaczego-polacy-nie-uprawiaja-seksu-newsweek,artykuly,346776,1.html
Zarówno Polaków, jak i Amerykanów:

„Jeszcze nigdy z seksem nie było tak źle jak dziś” – to słowa dr Shirley Zussman, stuletniej seksuolog z Nowego Jorku, która była świadkiem odkrycia tabletki antykoncepcyjnej, rewolucji seksualnej lat 60., epidemii AIDS lat 80., wreszcie seksu w erze internetu. Na łamach magazynu „Time” sędziwa terapeutka, przez której gabinet przewinęły się tysiące par, podzieliła się właśnie swoimi refleksjami o mizernym życiu seksualnym współczesnych Amerykanów. Jej zdaniem w XXI wieku problemem nie jest ani nadmierna rozwiązłość, ani nawet choroby, tylko praca. A raczej przepracowanie, efekt nieustannej pogoni za sukcesem i pieniędzmi.

W czasach, gdy seks przestał być tematem tabu, gdy można się nim swobodnie cieszyć, my odrzucamy go w imię kariery, konta w banku, domku nad morzem i na wsi.
– W czasach, gdy seks przestał być tematem tabu, gdy można się nim swobodnie cieszyć, my odrzucamy go w imię kariery, konta w banku, domku nad morzem i na wsi. Bo chcemy mieć więcej, więcej i więcej – zauważa Shirley Zussman. Na to „więcej” – dodaje – Amerykanie zużywają potężne pokłady energii. Tak wielkie, że na seks zwyczajnie nie starcza im już sił.


No cóż, jak piszę. Białasy wymierają na własne życzenie.
Pełna wersja