Panie Isakowiczu to co pan mówisz o Ukrainie

06.02.16, 15:32
nie ma podstawy w faktach. Stwierdził pan "są silne nastroje antypolskie". Tymczasem "Polska stała się krajem, do którego Ukraińcy odnoszą się z największą sympatią". Jesteś pan niedoinformowany albo robisz pan to z premedytacją.:)
wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Ks-Tadeusz-Isakowicz-Zaleski-nie-glosowalem-na-PiS-tylko-Pawla-Kukiza,wid,18147932,wiadomosc.html?ticaid=1166f0
wiadomosci.onet.pl/swiat/ukraina-polska-na-czele-sympatii-spolecznych/m2dew7
    • az43 Re: Panie Isakowiczu to co pan mówisz o Ukrainie 06.02.16, 15:36
      A z najwiekszą sympatia odnoszą się w Lwowie czyniąc nieustannie problemy z cmentarzem Orląt oraz na terenie Ukrainy Zachodniej uniemozliwiając upamietnianie ofiar ukraińskiego ludobójstwa.
      Szczególnym rodzajem sympatii jest gloryfikowanie bandytów i morderców upowskich oraz ideologa ludobójstwa Bandery.
      Isakowicz-Zaleski niestety ma rację.
      • superspec Kłamstwa o polakożercach z zachodniej Ukrainy 06.02.16, 15:45
        obalone! Mieszkam w Lublinie jestem Polakiem i nie ze mną te numery ze straszeniem Ukraińcem.
        niezalezna.pl/53803-klamstwa-o-polakozercach-z-zachodniej-ukrainy-obalone-oto-najnowszy-sondaz
        • pies_na_czarnych Re: Kłamstwa o polakożercach z zachodniej Ukrainy 06.02.16, 16:01
          Jesteś wyjątkiem. Polacy generalnie nie lubią Ukrainców i nie ufają im. Oczywiście poza politykami z prawej flanki, którzy sprytnie przy ich pomocy straszą ciemny lud Putinem.
          • superspec Bo ja jestem wykształconym Polakiem.:)n/t 06.02.16, 16:13

            • az43 Re: Bo ja jestem wykształconym Polakiem.:)n/t 06.02.16, 16:24
              I co z tego wykształcenia wynika?
              • superspec To, że jestem odporny na ormiańską propagandę.:) 06.02.16, 16:28
                Ot co.:)
                • az43 Re: To, że jestem odporny na ormiańską propagandę 06.02.16, 16:39
                  Myslę,że jesteś odporny na fakty a może nawet wręcz jesteś Ukraińcem.
                  Które z zarzutów jakie podałem nie są uzasadnione?
        • sverir Re: Kłamstwa o polakożercach z zachodniej Ukrainy 06.02.16, 16:18
          I co z tego ich ciepłego myślenia wynika? Nic albo prawie nic, chyba że napływ ekonomicznych imigrantów z Ukrainy. A jak Bandera był herosem, tak jest nadal.
    • adam81w Re: Panie Isakowiczu to co pan mówisz o Ukrainie 06.02.16, 15:42
      Dobrze mówi. Gloryfikuje się UPA.
      • superspec "Wiosną 1945 w Lubaczowskiem i na Zamojszczyźnie 06.02.16, 15:52
        doszło do zażegnania polsko-ukraińskiego konfliktu w obliczu wspólnego wroga: Sowietów." I od tego momentu współpraca kwitnie.
        www.tygodnikpowszechny.pl/konflikt-i-porozumienie-22315
        • az43 Re: "Wiosną 1945 w Lubaczowskiem i na Zamojszczyź 06.02.16, 16:20
          Gó... prawda.To są propagandowe dyrdymały.
          Ukraińcy byli i są w dalszym ciagu nacjonalistami czego najlepszym dowodem są następujące fakty:
          -sprawa cmentarza Orląt.po wielu latach starań udało się przywrócić cmentarzowi 2 posagi lwów co w chwili obecnej jest znowu kontestowane i debatuje nad tym Rada Miejska,Ukraińcy nie wyrazili zgody aby na grobach poległych obrońców umieścić wzmianki o odznaczeniach krzyżem obrońcy Lwowa,nie ma zgody na napis przy pomniku lotników amerykańskich.O powojennym zdewastowaniu cmentarza i zamienieniu go w śmietnisko już nie wspominam,
          -Ukraińcy nie przyznaja się do dokonanej zbrodni ludobójstwa i bestialskiego wymordowania przeszło 100 tysięcy polskich obywateli.Nie przyznają się do wspólnego z Niemcami wymordowania ludnosci żydowskiej,zaprzeczają gorliwej kolaboracji z Niemcami,gloryfikują bandycką przeszłość,urządzają marsze weteranów band UPA i ukraińskiej dywizji SS Hałyczyna.
          -gloryfikują sprawców ludobójstwa.Banderze i Szuchewyczowi nadali tytuły bohaterów Ukrainy,
          stawiają im liczne pomniki.
          -niszczą ślady przeszłości,utrudniają i uniemożliwiają upamiętnienie wymordowanych wiosek i ich mieszkańców.
          -Ukraińcy zamieszkali w Polsce(członkowie Związku Ukraińców w Polsce) stawiaja nielegalne pomniki upowcom i tak samo jak ich rodacy z Ukrainy zaprzeczają faktom.Propagandę nacjonalistyczną uprawiają za polskie pieniądze.
          Ksiądz Isakowicz-Zaleski ma rację.
          Mówienie o rzekomym pojednaniu polsko-ukraińskim nie odpowiada prawdzie i jest jednym z propagandowych chwytów ukraińskich nacjonalistów.
    • uu1 Obawiam się, że ma. 06.02.16, 16:15
      W sprawie prawdy o ludobójstwie dokonanym przez nacjonalistów ukraińskich z Ukraińskiej Powstańczej Armii i SS Galizien na Polakach i obywatelach polskich innych narodowości prezydent Ukrainy Petro Poroszenko stosuje zasadę Lecha Wałęsy: „Jestem za, a nawet przeciw”. Stosowanie tej zasady i to w tak delikatnej materii prowadzi, co trzeba wyraźnie podkreślić, nie do pojednania i przebaczenia, ale do ponownych konfliktów.
      ---------------------------
      • az43 Re: Obawiam się, że ma. 06.02.16, 16:23
        Prezydenci Ukrainy robili nas w konia bez przerwy.
        To prezydenci nadawali tytuły bohaterów Ukrainy Banderze i Szuchewiczowi.w dniu wizyty w Kijowie prez.Komorowskiego parlament uchwalił prowokacyjną ustawę o weteranach upowskich band.
        Udzielanie nieustannie wsparcia i olbrzymiej pomocy finansowej Ukrainie jest dowodem skrajnej głupoty i naiwności ze strony polskich władz.
      • superspec Po I WŚ Polacy gnębili Ukraińców. 06.02.16, 16:25
        Czytaj więcej na nowahistoria.interia.pl/ii-rzeczpospolita/news-polacy-i-ukraincy-w-ii-rzeczpospolitej-narastajacy-antagoniz,nId,1537186#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
        • uu1 Re: Po I WŚ Polacy gnębili Ukraińców. 06.02.16, 16:29
          Pomiędzy gnębieniem a ludobójstwem jest kolosalna różnica.
          PS - nie mam pojęcia po co założyłeś ten wątek.
          ------
          • az43 Re: Po I WŚ Polacy gnębili Ukraińców. 06.02.16, 16:43
            Żeby jątrzyć.
          • superspec Żeby dojść do Prawdy.n/t 06.02.16, 17:12

            • az43 Re: Żeby dojść do Prawdy.n/t 06.02.16, 18:58
              JAKIEJ?
              Czy jest prawdą,że ukraińscy nacjonaliści napadali na urzędy gminne,poczty,policjantów,mordowali polityków(Pieracki,Hołówko)?
              Czy jest prawdą,że we wrzesniu 1939 roku napadali na cofajace się oddziały WP i mordowali żołnierzy?
              Czy jest prawdą,że 11 lipca 1943 roku bandy UPA przy powszechnej współpracy ludności ukraińskiej rozpoczęły akcję ludobójstwa Polaków i robili to wyjątkowo bestialskimi metodami mordując kobiety w ciąży,małe dzieci,kobiety,mężczyzn,starców,paląc wsie,nie zostawiając sladu po mieszkańcach i budynkach?
              Czy jest prawdą,że do tworzonej ukraińskiej dywizji SS w ciagu tygodnia zgłosiło się 80 tysięcy ochotników?
              Czy jest prawdą,że kardynał Szeptycki skierował do tej dywizji księży grekokatolickich jako kapelanów?
              Czy jest prawdą,że bandy UPA mordowały Polaków do momentu całkowitej likwidacji band w 1948 roku?
              Czy jest prawdą,że cmentarz Orląt został całkowicie zdewastowany,zniszczony i zbeszczeszczony?
              Czy jest prawda,że stawiane są pomniki Bandery?
              Czy jest prawda,że Bandera i Szuchewycz zostali bohaterami narodowymi Ukrainy?
              Starczy?
        • az43 Re: Po I WŚ Polacy gnębili Ukraińców. 06.02.16, 16:42
          Czego najlepszym dowodem jest fakt licznego udziału Ukraińców w Sejmie i Senacie.
          Najbardziej gnębiono dzielnych ukraińskich patriotów mordujących polskich polityków-w dodatku tych nastawionych proukraińsko.
          Jesteś członkiem ZUwP?
    • buldog2 Re: Panie Isakowiczu to co pan mówisz o Ukrainie 06.02.16, 16:51
      Sytuacja jest b. zróżnicowana i podlega chwilowym zmianom.
      Kilka lat temu, już nie pamiętam na którym portalu w spokojnej atmosferze, w internetowej sondzie na temat strategicznych priorytetów Ukraińcy wymienili
      - po ileś procent Rosję
      - Chiny,
      - Niemcy,
      - UE,
      - USA.
      Podaję to z pamięci, rozkład był z grubsza po równo (kilka, kilkanaście procent), nie było żadnego lidera rankingu. A najwięcej - czterdzieści parę procent - odpowiedziało, że żadnego kierunku nie powinno być. To był pogląd dominujący:
      Ukraina ma być lokalnym mocarstwem, które odbierze okupowane obecnie ziemie od Polski, a może i od Rosji i stanie się potężnym pomostem pomiędzy Chinami a Unią.
      Jeśli chodzi o elity rządzące, one właśnie ten typ relacji ze światem uznawały za najbardziej pożądany, modelowy. Najcieplejszą opinią o Polsce jaką widziałem (cały czas mówię o kijowskich elitach), było neutralne "gdyby ta Polska pewnego dnia zniknęła, to nawet bym nie zauważył".
      Bardzo wiele zmieniło się w czasie Majdanu i po nim.
      Z początku niesamowitą popularnością, w centrum i na zachodzi Ukrainy, cieszyła się Unia. Olga Znaczkowa (Ольгa Знaчкoвa), na znanym obrazku
      tn.new.fishki.net/26/upload/post/201501/02/1372763/snimok-jekrana-2015-01-02-v-01517.png

      stoi z plakatem "Ja jestem dziewczyną! ja nie chcę do Związku Celnego! Ja chcę "okrągłe" majteczki i UE!"
      (te majteczki przetłumaczyłem jako "okrągłe" - pewnie jest na to lepsze określenie)
      To było w czasie Majdanu i poglądy Olgi podzielała ogromna większość społeczeństwa (przeciw mogło być nie więcej, niż 30%, a pewnie jeszcze mniej). Na wskazanym obrazku widać ewolucję poglądów Znaczkowej, na drugiej części (obok) widzimy jak stoi z wezwaniem "Nie możecie dać pracy, dajcie choć stypendium".

      Później nastąpiła seria dalszych zmian. Rzeczona Olga wykasowała wszystkie proeuropejskie wpisy na Facebooku i zaczęła szukać (aktorka) pracy w Rosji, w Związku Celnym od którego tak się wcześniej odżegnywała:
      usapolitics.ru/wp-content/uploads/2015/03/80219.jpg
      Ale Olga to wyjątek. Ogromna większość Ukraińców nie szuka pracy w Rosji, a stosunek do niej najczęściej bliższy jest temu z wiersza ukraińskiej poetki "Nie będziecie naszymi braćmi". Nawiasem mówiąc, wiersz był kradziony (plagiat).
      Polska jest bardzo popularna w kręgach liberalnej, do niedawna pewnie i opiniotwórczej, ale bez wpływu na ośrodki władzy. Jeśli chodzi o pozostałe środowiska, grupy społeczne, Polska nie jest faworytem, ani wrogiem (za wyjątkiem Zachodniej Ukrainy).

      --
      PiS nie robi, tylko mówi, a jak robi, to odwrotnie, niż mówi - © Piq.
      To nieprawda, że Anwad ma czarne podniebienie i że patrzy na ciebie - © Prezes PiS.
      • buldog2 Re: Panie Isakowiczu to co pan mówisz o Ukrainie 06.02.16, 16:54
        Dodam, nie ma jednej Ukrainy, ze wspólnymi wartościami, poglądami etc. Jest co najmniej pięć różnych Ukrain, a niektórzy mówią o nawet dwunastu.

        --
        To nieprawda, że Anwad ma czarne podniebienie i że patrzy na ciebie - © Prezes PiS.
        • az43 Re: Panie Isakowiczu to co pan mówisz o Ukrainie 06.02.16, 18:48
          Możesz wymienić jakie?
          Ja uważałem,że są trzy:zachodnia,wschodnia i Kijów.Zainteresował mnie twój podział.
          • buldog2 Re: Panie Isakowiczu to co pan mówisz o Ukrainie 06.02.16, 19:24
            Tu teksty na temat:
            newzz.in.ua/politic/1148842537-ukraina-razdelitsya-na-pyat-chastej.html
            - mowa o pięciu (artykuł z 2010, okresu pełnego spokoju)
            tu:
            oko-planet.su/politik/politikukr/229589-raskoletsya-li-ukraina.html
            mapka z trzema kawałkami.
            Wariantów można spotkać wiele. Nie chcę opowiadać, co pamiętam, ale nie chcę wprowadzać w błąd, bo nie pamiętam wszystkiego co czytałem (temat nigdy mnie nie obchodził).
            Na pewno wymieniano tożsamości: odeską, połtawską, zakarpacką (spośród tych mniej u nas znanych). Symbolem odrębności kulturowej jest choćby surżyk.

            --
            Sztandar PiS dumnie powiewa - © xyz_xyz1, "Krótka historia PiS(b)". PiS(b) jak ВКП(б).
            PiS nie robi, tylko mówi, a jak robi, to odwrotnie, niż mówi - © Piq.
            • buldog2 Re: Panie Isakowiczu to co pan mówisz o Ukrainie 06.02.16, 19:33
              Mam takich mapek na dysku kilka, ale nie przywiązuję do nich większej wagi.
              Jeśli chodzi o różnice kulturowe, widać je na każdym kroku i to też stanowi o urodzie kraju.
              A to, czy staną się podstawą do takiego czy innego podziału, zależy od innych działań i może być tylko ich uzasadnieniem.
              Pamiętam 1991/1992. Mądrzy ludzie mówili - to cud że jeszcze się w tych "obłastiach" nie wyrzynają. Wtedy to opanowali, bo był pęd ku wolności, gospodarka była potężna (najbardziej uprzemysłowiona republika ZSRR) i można było to spokojnie przejadać. W końcu się skończyło.
          • buldog2 Re: Panie Isakowiczu to co pan mówisz o Ukrainie 06.02.16, 19:42
            Dla porządku, podział oczywiście nie mój, tylko powtarzam.
            Ale jeśli miałbym wymienić wszystko co pamiętam, to było tak:
            Galicja, kawałek Rumunii, Węgier, Słowacji, Winnica, centrum, Połtawa, Donbas (z Ługańskkim), Noworosja, Krym, Odessa. Jakby kto chciał, mógłby dorzucić Dniepropietrowsk i Charków. Ale przecież nie sposób mówić o takich skrawkach jako o niezależnych podmiotach, prędzej o granicach możliwych podziałów (a kto z kim będzie się łączył, a z kim dzielił - odrębna kwestia. Tak należałoby do tego podchodzić).
            Jeszcze trzeba pamiętać, że referendum o niepodległości Ukrainy zostało wygrane 90% głosujących, ale ludzie (także z obszarów rosyjskich) głosowali nie przeciw wspólnocie, tylko żeby lepiej im się żyło (jak pijawka Moskwa da im spokój i nie będzie kazała finansować innych regionów, socbloku i reszty świata). Dla ogromnej większości motywy secesji były wyłącznie gospodarcze.

            --
            To nieprawda, że Anwad ma czarne podniebienie i że patrzy na ciebie - © Prezes PiS.
            • az43 Re: Panie Isakowiczu to co pan mówisz o Ukrainie 06.02.16, 19:57
              Rozumiem.Dziekuję.
Pełna wersja