porannakawa01
07.02.16, 20:42
Wyznawcy smoleńskiemu zadałam pytanie - Twoja mama żyję?
Nie!
Gdzie zmarła i w jakim wieku - w szpitalu, w wieku 62 lata, zawał serca.
Czy zagadka śmierci twojej mamy tak do końca została wyjasniona?
Zaczął bąkać, że przecież lekarze, specjaliści, zmarła w nocy, na karcie wyrąźnie podana przyczyna.
Więc dlaczego kwestionujesz wyjaśnienia w sprawie tego wypadku?
Specjaliści, prokuratura - dlaczego uważasz, że kłamią?
Dopuściłbyś przyczynę podaną przez panią z warzywnego, że ją otruli?