l_zaraza_l
10.02.16, 13:48
Przy okazji katastrofy smoleńskiej PiSie miały gorzkie żale do BORu (nie wiem co mógł zrobić BOR, by Tutka nie spadła albo żeby ruina lotniska stała się lotniskiem).
I lada moment znowu PiSie będą czepiały się BORowików:
W styczniu doszło do dwóch incydentów mogących zagrozić bezpieczeństwu Andrzeja Dudy. U podłoża incydentów leżą kwestie organizacyjne, na które funkcjonariusze nie mają wpływu. - Nie jesteśmy w stanie należycie zadbać o bezpieczeństwo prezydenta - żalą się pracownicy BOR cytowani przez dziennik.