pies_na_czarnych
10.02.16, 22:30
Po obejrzeniu dzisiejszych "Wiadomości" można dojść do wniosku, że miłościwie panująca nam władza pisowska nie wie, jak rządzić, nie wie, co robić i skąd wziąć pieniądze. Wygląda na ogłupiałą i totalnie pogubioną.
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
Podatek obrotowy od sklepów? Sprawa leży. Rząd zastanawia się, co z tym zrobić, by nie zarżnąć polskiego handlu, a nie zagranicznych sieci. Specjaliści twierdzą, że kryteria zostały ustalone bezsensowne. Handlowcy wkurzeni protestują. Minister finansów Paweł Szałamacha wygląda jak śmierć na mównicy i objaśnia, że niektóre rozwiązania nie są zgodne z prawem europejskim. Jakby wcześniej nie powinien o tym wiedzieć.
Sprawa gimnazjów, które miały być przez minister Annę Zalewską rozwiązywane, teraz w zawieszeniu, bo rząd też nie wie, co z tym zrobić. Pani minister chce "dalszych konsultacji". Z całego materiału przebija się głos posłanki PO, by przeciwstawiać się głupim pomysłom Prawa i Sprawiedliwości.
Sprawa leków. Starsi pacjenci twierdzą, że zapowiedzi o bezpłatnych medykamentach to tylko propaganda rządzących. Nie wiadomo, o jakie leki chodzi i gdzie jest ich lista. Obraz "dobrej zmiany" wygląda w "Wiadomościach" jak całkiem niezły chaos. A na koniec w studiu niespodziewany gość - była premier Ewa Kopacz (po raz pierwszy po wyborach) mówi, że jej smutno po zwolnieniu profesjonalnych dziennikarzy.
Cała nadzieja dla Jacka Kurskiego, że kierownictwo PiS poszło na miesięcznicę smoleńską i nikt tego nie oglądał. Albo on sam i jego zastęp z TVP też tam jest, by prezes ich zobaczył. To by wiele tłumaczyło.
tekst: wyborcza.pl/1,75968,19610116,wiadomosci-sie-radykalizuja-chyba-wezwa-jacka-kurskiego.html#ixzz3znq0wAO0