porannakawa01
11.02.16, 00:27
Trzeba pamiętać, że właśnie PiS-owcy z genem zdrady narodowej i donosicielstwa składali w instytucjach europejskich obrzydliwe donosy na Polskę.
Posłowie PiS organizowali w Parlamencie Europejskim wysłuchanie publiczne w sprawie katastrofy smoleńskiej, a ściślej w sprawie nieprawidłowości zawinionych przez polskie władze.
Duda składał donos na Polskę żaląc się w Bundesrepublik Deutschland podczas oficjalnej wizyty.
Marta Kaczyńska apelowała o międzynarodowe śledztwo w sprawie zbadania przyczyn katastrofy - dziś Kaczyński się wzbrania od tego pomysłu bo on wie jak to było.
Europoseł Ziobro wylał na Polskę wiadro pomyj podczas plenarnych obrad w Strasburgu, na początku polskiej prezydencji.
Zarzucał m.in. brak wolności słowa i wolności mediów.
Macierewicz i Fotyga składali donosy w USA - na polskie władze w sprawie katastrofy smoleńskiej.
Posłowie PiS donosili do PE o sfałszowanych wyborach w Polsce.
Okazuje się, to właśnie PiS-owcy wyróżniali się posiadaniem genu zdrady narodowej i donosicielstwa.
Oczywiście wtedy nie były to donosy najgorszego sortu Polaków, ale słuszne żądania prawdziwych patriotów”