Łaziebny Maj "dotkął układów"...

11.02.16, 11:14
... a układy dotknęły łaziebnego Maja. Pojawiły się jakieś Plotki i Szemranki, które doprowadziły łaziebnego Maja na skraj załamania nerwowego. "110-procentowy glina" - tak właśnie o nim mówią i - jak widać - nie bez powodu.
    • lackzadek Re: Łaziebny Maj "dotkął układów"... 11.02.16, 11:44
      witek.bis napisał:

      > ... a układy dotknęły łaziebnego Maja. Pojawiły się jakieś Plotki i Szemranki,
      > które doprowadziły łaziebnego Maja na skraj załamania nerwowego. "110-procentow
      > y glina" - tak właśnie o nim mówią i - jak widać - nie bez powodu.

      "110-procentowy glina" A na mydełku się pośliznął.
    • lumpior Re: Łaziebny Maj "dotkął układów"... 11.02.16, 11:49
      A zawiadomił o tym prokuraturę?
      • lech1966 Re: Łaziebny Maj "dotkął układów"... 11.02.16, 12:10
        Ciekawą sprawą jest dlaczego po 10 latach służby wyciąga się jakieś "fakty" zamiast robić to na bieżąco??? Jeśli była jakaś wiedza o rzekomej korupcji to sprawa powinna być od razu załatwiona a nie trzymany hak na odpowiedni moment.. Mimo że to państwowa policja to jednak zachowania typowo mafijne. Ktoś kto tą wiedzę zachował aż do dziś nie robiąc nic w tej sprawie (jeśli była prawdziwa) sam powinien stanąć przed sądem za zatajenie dowodów..
        • yoma Re: Łaziebny Maj "dotkął układów"... 11.02.16, 13:38
          Lechu nie płacz. Łaziebny zrobił swoje - wymienił komendantów wojewódzkich - łaziebny może odejść.
          • lech1966 Re: Łaziebny Maj "dotkął układów"... 11.02.16, 15:46
            yoma napisała:

            > Lechu nie płacz. Łaziebny zrobił swoje - wymienił komendantów wojewódzkich - ła
            > ziebny może odejść.

            Nie płacze Yoma,,,nie ziębi mnie to ani nie grzeje,,ale drażni mnie to że BSW zajmuje się nie tym co potrzeba (dziennikarze).. Dziwi mnie fakt że są chowane całymi latami haki na kogoś tylko po to aby wyciągnąć to w odpowiednim momencie. A ten ktoś kto je przechowuje jest bezkarny..Komendant Maj ma teraz możliwości aby to przerwać,,ale woli zrezygnować z funkcji. Widocznie przeciwnik jest zbyt silny nawet dla KGP
            • yoma Re: Łaziebny Maj "dotkął układów"... 11.02.16, 15:56
              A czym się twoim zdaniem powinno zajmować BSW - kryciem brudnych policjantów i głaskaniem ich po główkach?
              • lech1966 Re: Łaziebny Maj "dotkął układów"... 11.02.16, 17:04
                yoma napisała:

                > A czym się twoim zdaniem powinno zajmować BSW - kryciem brudnych policjantów i
                > głaskaniem ich po główkach?

                Yoma,,,sprawa podobno dotyczy jakiejś flaszki wódki 10 czy 12 lat temu?? Dlaczego nie została od razu wyjaśniona,,tylko teraz się wyciąga trupa z szafy??
                To wygląda na jakąś mafijną grę,,,a nie policyjną??
                Kto tego trupa wyciągnął,,,,,i dlaczego akurat teraz???
        • sverir Re: Łaziebny Maj "dotkął układów"... 11.02.16, 16:07
          Wiesz, że jedno nie warunkuje drugiego - że może być zemsta za 'dotknięcie układów', ale zemsta oparta o rzeczywiste, nie wydumane zarzuty?
          • lech1966 Re: Łaziebny Maj "dotkął układów"... 11.02.16, 17:08
            sverir napisał:

            > Wiesz, że jedno nie warunkuje drugiego - że może być zemsta za 'dotknięcie ukła
            > dów', ale zemsta oparta o rzeczywiste, nie wydumane zarzuty?

            To właśnie wygląda na szantaż i zemstę,,Kto tym manipuluje??? i na czyje polecenie??? To zadanie dla KGP..Powinien odejść dopiero jak to ustali,,a nie ucieka jak tchórz ..
            • sverir Re: Łaziebny Maj "dotkął układów"... 11.02.16, 18:12
              Czy to nie Ty pisałeś, że nikt nie może być sędzia we własnej sprawie? Miałżeby komendant prowadzić osobiście postępowanie w sprawie wykrycia szantazu, manipulacji i prowokacji? Bardzo dobrze zrobił, że się odsunął. Albo doniesienia się potwierdzą i pan komendant powinien ustąpić, albo sie nie potwierdzą, ale zadzieje sie to bez nacisków z komendy.
              • lech1966 Re: Łaziebny Maj "dotkął układów"... 11.02.16, 21:27
                sverir napisał:

                > Czy to nie Ty pisałeś, że nikt nie może być sędzia we własnej sprawie? Miałżeby
                > komendant prowadzić osobiście postępowanie w sprawie wykrycia szantazu, manipu
                > lacji i prowokacji? Bardzo dobrze zrobił, że się odsunął. Albo doniesienia się
                > potwierdzą i pan komendant powinien ustąpić, albo sie nie potwierdzą, ale zadzi
                > eje sie to bez nacisków z komendy.

                Chcesz mi wmówić że ktoś inny będzie miał determinację żeby szukać kreta u siebie?? Zwłaszcza że dzięki niemu dostał stołek?? Będzie wiedział co stało się z poprzednikiem, i będzie tańczył tak jak mu (ta grupa) zagra- bo będzie następnym do odstrzału. Nie ma ludzi beż skazy w policji- tak jak i nie ma na ulicy. Poza tym nie proponuję aby był sędzią we własnej sprawie, ale śledczym bo wydaje mi się że na policyjnej robocie się zna i wie co wypadałoby zrobić.
                Brałeś udział w tej dyskusji,,na początku wątku nie było wiadomo o co chodzi, sam wlazłem na minę bo nie wiedziałem o co chodzi, ale wasze puszczanie oka do znajomych wyglądało mi jakbyście doskonale wiedzieli o czym mówicie
                • sverir Re: Łaziebny Maj "dotkął układów"... 12.02.16, 08:58
                  "Chcesz mi wmówić że ktoś inny będzie miał determinację żeby szukać kreta u siebie??"

                  Daje się słyszeć echo postępowania PO, gdy ich prominenci zostali nagrani i zajmowali się autorem nagrań, a nie przedmiotem rozmów:) Uderzasz w te same tony - nie interesuje Cię powaga zarzutów, a autorzy potencjalnej prowokacji. Nie sądzisz, że to stosunkowo zabawne?

                  Ale, odpowiadając na pytanie - uważam, że owszem. Nie przekonasz mnie, że komendant Maj jest ostatnim sprawiedliwym w policji.
        • wariant_b Re: Łaziebny Maj "dotkął układów"... 11.02.16, 17:09
          lech1966 napisał:
          > Ciekawą sprawą jest dlaczego po 10 latach służby wyciąga się jakieś "fakty"
          > zamiast robić to na bieżąco???

          Ciekawe, że te same zapewne "haki" pozwoliły PiS wybrać lojalnego kandydata
          na komendanta Policji, a wydostawszy się do opinii publicznej wymusiły jego odejście.

          Pilnujcie swoich haków, bo je wam ukradną.
          • lech1966 Re: Łaziebny Maj "dotkął układów"... 11.02.16, 17:13
            wariant_b napisał:

            > lech1966 napisał:
            > > Ciekawą sprawą jest dlaczego po 10 latach służby wyciąga się jakieś "fakt
            > y"
            > > zamiast robić to na bieżąco???
            >
            > Ciekawe, że te same zapewne "haki" pozwoliły PiS wybrać lojalnego kandydata
            > na komendanta Policji, a wydostawszy się do opinii publicznej wymusiły jego ode
            > jście.
            >
            > Pilnujcie swoich haków, bo je wam ukradną.

            No stary,,,to w takim wypadku jak działa BSW?? jak działa policja że kiedyś ktoś (funkcjonariusz) popełnia przestępstwo i odracza się mu karę pod warunkiem że będzie tańczył jak mu orkiestra zagra..
            Ja nie zbieram haków,,,co najwyżej ,,,,,na mnie zbierają...
        • pies_na_czarnych Re: Łaziebny Maj "dotkął układów"... 11.02.16, 21:40
          "Ktoś tą wiedzę zachował..." Chodzi ci o informacje? :)
          Dziwne, że siepacze Mariusza K o tym nie wiedzieli. Ktoś Kaczyńskiego w ciula robi i chce go doprowadzić do zawału. Najfajniejsze w tym wszystkim jest to, że ten ktoś musi być z najbliższego otoczenia F?hrera. :)))
          Wczoraj Mariuszek, dzisiaj Maj. Kto następny?
    • yoma Re: Łaziebny Maj "dotkął układów"... 11.02.16, 13:36
      Co ja paczę? Odszedł, bo wewnętrzni mają coś na niego?

      Następny pisi nominat nieskazitelnego charakteru i nieposzlakowanej opinii, znaczy.
      • sverir Re: Łaziebny Maj "dotkął układów"... 11.02.16, 16:04
        Warto zwrócić uwagę, że pan komendant nie zaprzeczył wprost rzetelności materiałów. Wręcz potwierdził, że istnieje coś z czasów, gdy pracę operacyjną.

        Ale, nawiasem mówiąc, zachowanie bardzo polityczne. Jeżeli w końcu będą zarzuty, grunt pod 'prowokację' będzie przygotowany, co się przyda szczególnie w ewentualnym wyroku skazującym. Jeżeli zarzutów nie będzie lub będzie uniewinnienie, też nikt złego słowa o panu komendancie nie powie - ustąpił zanim ktoś te zarzuty postawił.
        • lech1966 Re: Łaziebny Maj "dotkął układów"... 11.02.16, 21:52
          sverir napisał:

          > Warto zwrócić uwagę, że pan komendant nie zaprzeczył wprost rzetelności materia
          > łów. Wręcz potwierdził, że istnieje coś z czasów, gdy pracę operacyjną.

          No właśnie i stało się to jak pogroził BSW,,ciekawe nie???? Do tego czasu był czysty?? Wnioskuje po tym że żadne postępowanie wobec niego się nie toczyło??To że czasem się tam wypije flaszkę, to chyba nic się nie dzieje,,trzeba się czasem odstresować. Robotę mają paskudną to fakt..Wiele złych rzeczy pisano o policjantach w mediach,,na niektórych były nawet materiały filmowe, ale im nikt nie postawił zarzutów..Służby (nie wiem jakie) ale chyba maczały w tym palce. Kto nagrywał POlityków?? Nie wiadomo? Na czyje polecenie?? Nie wiadomo?? Kto spreparował, lub przechował materiały aż do dziś? Nie wiadomo???. Nie chce mi się wymieniać więcej....Czy nie za dużo zbiegów okoliczności?
          Wygląda że nasz wieszcz się nie mylił.."To państwo istnieje tylko teoretycznie"
          • sverir Re: Łaziebny Maj "dotkął układów"... 12.02.16, 08:55
            "No właśnie i stało się to jak pogroził BSW,,ciekawe nie???"

            Wg RMF sprawę badano już wcześniej, lata temu, zanim komendant został komendantem.
    • pies_na_czarnych Re: Łaziebny Maj "dotkął układów"... 11.02.16, 21:50
      Powieliłem twój wątek bezwiednie.
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,160336486,160336486,Zemsta_.html
      Właściwie poszedłem trochę dalej. Rownież uważam, że to wszystko dzieje się nie bez przyczyny i bardzo mnie to cieszy. Mam nadzieje, że będziemy świadkami gry profesjonalistów przeciwko amatorom. Oczekuje fascynującego finału.
Pełna wersja