antiproton 11.02.16, 19:05 Wszak wynagrodzenie może zostać przepite. wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/prof-ryszard-bugaj-pis-jest-we-wlasnej-pulapce-choc-bez-swiadomosci/jnswc0 Mądrych mamy ekonomistów. Takich o ludzkim sercu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
antyk-acap2.0 Re: Proponuję nie płacić za pracę. 11.02.16, 20:07 Sorry ale zapłata za pracę to co innego. Płaca ci za to co zrobiłeś. Pracujesz, więc coś tworzysz. To coś można sprzedać a tą kasę dać tobie. A czym jest 500? Za co się płaci? Za to że ktoś pociupcia bez konsekwencji? Bo to że urodzi się kolejny obywatel nie oznacza automatycznie szczęścia dla reszty obywateli. Bangladesz to 150 mln obywateli a Japonia 127 mln. Zgodnie z tą filozofią Bangladesz powinien być bogatszy od Japonii. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Proponuję nie płacić za pracę. 11.02.16, 20:32 antyk-acap2.0 napisał(a): > Sorry ale zapłata za pracę to co innego. Płaca ci za to co zrobiłeś. Pracujesz, > więc coś tworzysz. To coś można sprzedać a tą kasę dać tobie. A czym jest 500? > Za co się płaci? Za to że ktoś pociupcia bez konsekwencji? Wszystko co napisałeś to racja, ale nie w społeczeństwie. Społeczeństwo się organizuje, a nie jest zlepkiem egoistów. Przecież jaki jest sens utrzymywać, policję, straż pożarną itd. kiedy ostatni raz się paliłeś? Tylko ostatnia pijaczyna mogła pomyśleć w ten sposób. Straszy się, że kobiety znikną z rynku pracy. Co w tym strasznego? Spadnie podaż siły roboczej, wzrośnie cena pracownika. Też to wyjdzie na dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap2.0 Re: Proponuję nie płacić za pracę. 11.02.16, 20:58 Ale te kobiety znikając z rynku pracy przestaną jeść? Bo jeśli nie to ktoś za to jedzenie będzie musiał zapłacić. No chyba że zapłaci ONZ. A co do reszty - czy w Japonii nie ma strażaków? Bo myślę że lepiej palić się w Japonii niż w Bangladeszu. Bogactwo społeczeństw nie zależy od liczebności tylko od wydajności pracy. Wydajność jednego Japończyka na super duper koparce która ma laserowe sterowanie i silnik odrzutowy jest większa od wydajności jednego mieszkańca Bangladeszu. Ba! Nawet większa niż stu mieszkańców tego płaskiego kraju. Jeśli więc chcemy dobra naszego to powinniśmy zadbać by polskie uniwersytety dogoniły zachodnie szkolnictwo a nie by każdy miał na jabola. Odpowiedz Link Zgłoś
lech1966 Re: Proponuję nie płacić za pracę. 11.02.16, 21:16 antyk-acap2.0 napisał(a): > Ale te kobiety znikając z rynku pracy przestaną jeść? Bo jeśli nie to ktoś za t > o jedzenie będzie musiał zapłacić. Jeśli zapłacisz za godzinę "godziwą stawkę"(nie wiem co to znaczy) to ci pracowników nie zabraknie. Nawet te matki które będą brać te 500 też przyjdą do pracy...Jakoś na zachodzie tak samo jest kapitalizm, tak samo są przedsiębiorcy i tak samo są pracownicy, i można tam zapłacić min,8.5 euro za godzinę pracy, nasi pracodawcy przywykli już do neokolonialnego kapitalizmu rodem < nie z Europy> Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap2.0 Re: Proponuję nie płacić za pracę. 11.02.16, 21:38 Prawda jest bolesna - na zachodzie mają lepszą technologię. Lepszą oznacza wydajniejszą. Nie są wcale pracowitsi. Ich fabryki mają lepsze maszyny. To po pierwsze. Po drugie - mają technologie których my nie mamy. No niestety ale iphony wymyślili na zachodzie. A w Chinach są tylko montownie. Labolatoria nadal są w Kalifornii. A usług wcale nie przenosi się za granicę. A w społeczeństwie postindustrialnym usługi zyskują na znaczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Proponuję nie płacić za pracę. 11.02.16, 21:54 antyk-acap2.0 napisał(a): > Prawda jest bolesna - na zachodzie mają lepszą technologię. Lepszą oznacza wyda > jniejszą. Weźmy Lidla czy Aldiego. W czym Polski pracownik ustępuje temu za Odry pod względem wydajności? Ceny w sklepach te porównywalne. Pensji nie można porównywać. Odpowiedz Link Zgłoś
lech1966 Re: Proponuję nie płacić za pracę. 11.02.16, 22:08 inocom napisał: > antyk-acap2.0 napisał(a): > > > Prawda jest bolesna - na zachodzie mają lepszą technologię. Lepszą oznacz > a wyda > > jniejszą. > > Weźmy Lidla czy Aldiego. W czym Polski pracownik ustępuje temu za Odry pod wzgl > ędem wydajności? Ceny w sklepach te porównywalne. Pensji nie można porównywać. > Weźmy wydajność kierowcy TIR-a. Czym różni się Niemiecki kierowca od Polskiego?. Śmiem twierdzić że Polski jest bardziej wydajny, bo musi kombinować (niestety ryzykując swoim i czyimś życiem ) aby zarobić. I tak nie dogoni w wypłacie Niemca.. Wypadałoby naszym włodarzom napisać kartkę.."Po pierwsze gospodarka głupcze" Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 09:30 "Weźmy wydajność kierowcy TIR-a. Czym różni się Niemiecki kierowca od Polskiego?. Śmiem twierdzić że Polski jest bardziej wydajny, bo musi kombinować(...)" Udowadniasz więc, że polski nie jest bardziej wydajny, skoro musi więcej się napracować, żeby osiągnąć ten sam efekt, co niemiecki kierowca. Wydajność to nie para w gwizdek. Porównaj sobie wydajność rolnika z sierpem i rolnika z kombajnem. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 10:06 sverir napisał: > "Weźmy wydajność kierowcy TIR-a. Czym różni się Niemiecki kierowca od Polskiego > ?. Śmiem twierdzić że Polski jest bardziej wydajny, bo musi kombinować(...)" > > Udowadniasz więc, że polski nie jest bardziej wydajny, skoro musi więcej się na > pracować, żeby osiągnąć ten sam efekt, co niemiecki kierowca. Wydajność to nie > para w gwizdek. Porównaj sobie wydajność rolnika z sierpem i rolnika z kombajne > m. Ustroju rolnego nie porównuj. Bo my jesteśmy na etapie poletek ryżowych. Tak właściwie, to PO rządziło z PSL i gdzie ta komasacja gruntów? Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 10:13 Piszę o wydajności, a nie o ustroju rolnym. Jednak w celu zachowania dobrej atmosfery poproszę więc Lecha o porównanie kierowcy z fiatem pandą i kierowcy z ciężarówką. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 10:25 sverir napisał: > Piszę o wydajności, a nie o ustroju rolnym. Jednak w celu zachowania dobrej atm > osfery poproszę więc Lecha o porównanie kierowcy z fiatem pandą i kierowcy z ci > ężarówką. Zależy jeszcze gdzie :) Na krętych sycylijskich drogach prędzej rozwieziesz towar Pandą niźli TIR. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 10:42 Taak... Ale wiesz, że nie chodzi o kazuistykę, tylko o wyjaśnienie, czym jest wydajność. Oczywiście, że niekiedy - często nawet - mniejsza jednostka będzie wydajniejsza niż większa, ale ostatecznie chodzi o porównanie nakładu kosztów, żeby osiągnąć efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 10:46 sverir napisał: > Taak... Ale wiesz, że nie chodzi o kazuistykę, tylko o wyjaśnienie, czym jest w > ydajność. Oczywiście, że niekiedy - często nawet - mniejsza jednostka będzie wy > dajniejsza niż większa, ale ostatecznie chodzi o porównanie nakładu kosztów, że > by osiągnąć efekt. Polskim problemem jest oszczędzanie akcjonariuszy na brygadzistach. Cała niemiecka prężność polega na dobrze opłacanych brygadzistach, którzy mając pod sobą małą grupkę ludzi są ją wstanie skoordynować. Nie ma huzia na Józia. Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap2.0 Re: Proponuję nie płacić za pracę. 11.02.16, 22:40 Ceny są porównywalne? W cenach bezwzględnych? Bo w gazetkach widzę coś innego. Sorry ale za jeden euro kupisz więcej złota niż za jeden złoty. To po pierwsze. Po drugie nie chodzi o klientów. Niemcy zapłacą więcej bezwzględnie za jedną bułkę niż Polacy. Chcecie zrównania płac? To zrównajmy też ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Proponuję nie płacić za pracę. 11.02.16, 22:44 antyk-acap2.0 napisał(a): > Ceny są porównywalne? W cenach bezwzględnych? Bo w gazetkach widzę coś innego. > Sorry ale za jeden euro kupisz więcej złota niż za jeden złoty. To po pierwsze. > Po drugie nie chodzi o klientów. Niemcy zapłacą więcej bezwzględnie za jedną b > ułkę niż Polacy. Chcecie zrównania płac? To zrównajmy też ceny. W cenach bezwzględnych. Soczek u nas kosztuje 4 z hakiem. Tam 99 centów. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Proponuję nie płacić za pracę. 11.02.16, 22:47 inocom napisał: > antyk-acap2.0 napisał(a): > > > Ceny są porównywalne? W cenach bezwzględnych? Bo w gazetkach widzę coś in > nego. > > Sorry ale za jeden euro kupisz więcej złota niż za jeden złoty. To po pie > rwsze. > > Po drugie nie chodzi o klientów. Niemcy zapłacą więcej bezwzględnie za j > edną b > > ułkę niż Polacy. Chcecie zrównania płac? To zrównajmy też ceny. > > W cenach bezwzględnych. Soczek u nas kosztuje 4 z hakiem. Tam 99 centów. Linki www.lidl.de/de/crivit-fitness-sport-bustier/p211295?fromRecommendation=true&scenario=top_selling www.lidl.pl/pl/oferta.htm?action=showDetail&id=53539 Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Proponuję nie płacić za pracę. 11.02.16, 22:50 inocom napisał: > inocom napisał: > > > antyk-acap2.0 napisał(a): > > > > > Ceny są porównywalne? W cenach bezwzględnych? Bo w gazetkach widzę > coś in > > nego. > > > Sorry ale za jeden euro kupisz więcej złota niż za jeden złoty. To > po pie > > rwsze. > > > Po drugie nie chodzi o klientów. Niemcy zapłacą więcej bezwzględni > e za j > > edną b > > > ułkę niż Polacy. Chcecie zrównania płac? To zrównajmy też ceny. > > > > W cenach bezwzględnych. Soczek u nas kosztuje 4 z hakiem. Tam 99 centów. > > Linki > www.lidl.de/de/crivit-fitness-sport-bustier/p211295?fromRecommendation=true&scenario=top_selling www.lidl.pl/pl/oferta.htm?action=showDetail&id=54090 Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Lidl ma lepszy przelicznik niż Castorama 12.02.16, 00:28 Tylko 5 zł za 1 € :) Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap2.0 Re: Lidl ma lepszy przelicznik niż Castorama 12.02.16, 05:53 www.cenynaswiecie.pl/porownanie-cen-w-niemczech-i-w-polsce,144,250/ takie bajki to my nie nam... Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Lidl ma lepszy przelicznik niż Castorama 12.02.16, 10:04 antyk-acap2.0 napisał(a): > www.cenynaswiecie.pl/porownanie-cen-w-niemczech-i-w-polsce,144,250/ takie bajki to my nie nam... Czyli gazetki Lidla kłamią :) Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Lidl ma lepszy przelicznik niż Castorama 12.02.16, 09:26 VAT. Nie uwzględniłeś go w swoim porównaniu. Nie uwzględniłeś kosztów transportu. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Lidl ma lepszy przelicznik niż Castorama 12.02.16, 09:42 sverir napisał: > VAT. Nie uwzględniłeś go w swoim porównaniu. Nie uwzględniłeś kosztów transport > u. Z Chin przecież bliżej do Polski niż do Niemiec :) Podobnie z Bangladeszu. Nie widzę uzasadnienia dla 5 zł za € jak to ma miejsce w Lidlu, który jeszcze przy takim kursie jest firmą deficytową :) Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Lidl ma lepszy przelicznik niż Castorama 12.02.16, 09:51 "Z Chin przecież bliżej do Polski niż do Niemiec :)" Koleją i samolotem, ale nie statkiem, którym przypływają towary. I nie wtedy, kiedy centrum dystrybucyjne mieści się w Niemczech. "Nie widzę uzasadnienia dla 5 zł za ? jak to ma miejsce w Lidlu" To dobrze, ale w Lidlu jest za 4,6. Też olałeś VAT. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Lidl ma lepszy przelicznik niż Castorama 12.02.16, 09:56 sverir napisał: > "Z Chin przecież bliżej do Polski niż do Niemiec :)" > > Koleją i samolotem, ale nie statkiem, którym przypływają towary. I nie wtedy, k > iedy centrum dystrybucyjne mieści się w Niemczech. > > "Nie widzę uzasadnienia dla 5 zł za ? jak to ma miejsce w Lidlu" W Niemczech też jest PTU i jeszcze dochodzi do tego CIT. > To dobrze, ale w Lidlu jest za 4,6. Też olałeś VAT. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Lidl ma lepszy przelicznik niż Castorama 12.02.16, 10:05 "W Niemczech też jest PTU" Niższy niż w Polsce. "i jeszcze dochodzi do tego CIT" W Polsce przecież też jest. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Lidl ma lepszy przelicznik niż Castorama 12.02.16, 10:07 sverir napisał: > "W Niemczech też jest PTU" > > Niższy niż w Polsce. > > "i jeszcze dochodzi do tego CIT" > > W Polsce przecież też jest. Lidl nie płaci CIT w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Lidl ma lepszy przelicznik niż Castorama 12.02.16, 10:08 "Lidl nie płaci CIT w Polsce" Płaci, ponad 100 mln złotych rocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Lidl ma lepszy przelicznik niż Castorama 12.02.16, 10:26 sverir napisał: > "Lidl nie płaci CIT w Polsce" > > Płaci, ponad 100 mln złotych rocznie. A to nowość. Dołączył do Biedronki która to jako jedyna płaciła drzewiej CIT? Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Lidl ma lepszy przelicznik niż Castorama 12.02.16, 10:45 "Dołączył do Biedronki która to jako jedyna płaciła drzewiej CIT?" Nie wiem, czy kiedykolwiek Biedronka jako jedyna płaciła. Raczej jako jedna z nielicznych nie tylko się do tego przyznawała, ale jeszcze podawała, ile płaci. Myślę, że w oczekiwaniu na podatek sklepowy więcej sieci się przyzna do skali płaconych w Polsce podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Lidl ma lepszy przelicznik niż Castorama 14.02.16, 19:55 sverir napisał: > "Dołączył do Biedronki która to jako jedyna płaciła drzewiej CIT?" > > Nie wiem, czy kiedykolwiek Biedronka jako jedyna płaciła. Raczej jako jedna z n > ielicznych nie tylko się do tego przyznawała, ale jeszcze podawała, ile płaci. > Myślę, że w oczekiwaniu na podatek sklepowy więcej sieci się przyzna do skali p > łaconych w Polsce podatków. To że jakiś sklep płaci podatki działa na klientelę na +. Jeśli ktoś deklarował 0 to nie płacił podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Lidl ma lepszy przelicznik niż Castorama 15.02.16, 07:55 "Jeśli ktoś deklarował 0 to nie płacił podatków" Sklepy nie deklarowały 0, tylko odmawiały przyznawania się, ile płacą CIT. To co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Lidl ma lepszy przelicznik niż Castorama 15.02.16, 08:00 sverir napisał: > "Jeśli ktoś deklarował 0 to nie płacił podatków" > > Sklepy nie deklarowały 0, tylko odmawiały przyznawania się, ile płacą CIT. To c > o innego. Daj linka, proszę :) Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Lidl ma lepszy przelicznik niż Castorama 15.02.16, 08:12 Mam papierową wersję. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Lidl ma lepszy przelicznik niż Castorama 15.02.16, 08:47 sverir napisał: > Mam papierową wersję. Mniejsza o to. Tak swoją drogą, gdyby zrobić reformę podatków: - PTU do gmin, podobnie jak CIT gminy zrzucają się na centralę w Warszawie; - PIT 0%; to wpływy były by większe. Cały aparat skarbowy były nastawiony na PTU i CIT (przy czym CIT nie byłby umniejszany o koszty prezesa i zarządu) = lepsza ściągalność. Polacy pracujący za granicą na mocy porozumień o unikaniu podwójnego opodatkowania płaciliby zerowy PIT w Polsce, przywożąc więcej kasy w walizce :) z czego gminy miałyby więcej PTU. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Lidl ma lepszy przelicznik niż Castorama 15.02.16, 09:51 W ogóle PIT i CIT można byłoby ustawić na stawkę zerową. Wprawdzie wpływy do budżetu nie byłyby większe, ale to pobudziłoby dyskusję: po co państwu pieniądze? "Polacy pracujący za granicą na mocy porozumień o unikaniu podwójnego opodatkowania płaciliby zerowy PIT w Polsce, przywożąc więcej kasy w walizce(...) Wtedy by się zaczęła optymalizacja podatkowa dla pracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Lidl ma lepszy przelicznik niż Castorama 15.02.16, 15:08 sverir napisał: > W ogóle PIT i CIT można byłoby ustawić na stawkę zerową. Wprawdzie wpływy do bu > dżetu nie byłyby większe, ale to pobudziłoby dyskusję: po co państwu pieniądze? > > > "Polacy pracujący za granicą na mocy porozumień o unikaniu podwójnego opodatkow > ania płaciliby zerowy PIT w Polsce, przywożąc więcej kasy w walizce(...) > > Wtedy by się zaczęła optymalizacja podatkowa dla pracowników. Śmiejesz się, ale naprawdę PIT to dziwny podatek. Weźmy emeryta, który ma wypłacaną emeryturę od której płaci PIT na rzecz wypłacającego mu emeryturę (ZUS czy SP to jedno w tym przypadku, jak brakuje w ZUS to SP wypuszcza obligacje). Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Proponuję nie płacić za pracę. 14.02.16, 21:58 volupte napisał: > Bo z Polski :-) Co bo z Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 09:21 "Weźmy Lidla czy Aldiego. W czym Polski pracownik ustępuje temu za Odry pod względem wydajności? Ceny w sklepach te porównywalne. Pensji nie można porównywać. W niemieckich Lidlach kasjerzy dostają raczej minimalne dopuszczalne wynagrodzenie. W Wielkiej Brytanii do niedawna Lidl płacił poniżej 'living wage'. To, że nie możesz porównać wynagrodzeń, wynika z waluty, w jakich dostają wynagrodzenie, nie z ich wysokości. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 09:48 sverir napisał: > "Weźmy Lidla czy Aldiego. W czym Polski pracownik ustępuje temu za Odry pod wzg > lędem wydajności? Ceny w sklepach te porównywalne. Pensji nie można porównywać. > > W niemieckich Lidlach kasjerzy dostają raczej minimalne dopuszczalne wynagrodze > nie. > W Wielkiej Brytanii do niedawna Lidl płacił poniżej 'living wage'. To, że nie m > ożesz porównać wynagrodzeń, wynika z waluty, w jakich dostają wynagrodzenie, ni > e z ich wysokości. Ostatnio widziałem we Vrchlabí (Czeskie Sudety) ogłoszenie na pół ściany Lidla. Przyjmą Kasjerkę za 15000 Kč. Przy kursie 10 Kč to 1.7 zł daje to 2550 zł. Chętnych tyle co kot napłakał, bo inaczej nie psuliby elewacji. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 09:59 Widać dobrze się Czechom powodzi, że mimo blisko 150% płacy minimalnej, chętnych do pracy nie ma. Słusznie poruszasz jeszcze i tę kwestię- podaż pracowników. Niemniej 2550 złotych brutto to mniej więcej tyle, ile ma pracownik polskiego lidla po 2 latach pracy. Dupy też nie urywa. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 10:02 sverir napisał: > Widać dobrze się Czechom powodzi, że mimo blisko 150% płacy minimalnej, chętnyc > h do pracy nie ma. Słusznie poruszasz jeszcze i tę kwestię- podaż pracowników. > Niemniej 2550 złotych brutto to mniej więcej tyle, ile ma pracownik polskiego l > idla po 2 latach pracy. Dupy też nie urywa. O ile polski pracownik wytrzyma 2 lata w niemieckim obozie pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 10:09 "O ile polski pracownik wytrzyma 2 lata w niemieckim obozie pracy" A zwykle tak się dzieje, bo 2600 brutto to nie jest najgorsza praca, zwłaszcza dla osób bez kwalifikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 10:31 sverir napisał: > "O ile polski pracownik wytrzyma 2 lata w niemieckim obozie pracy" > > A zwykle tak się dzieje, bo 2600 brutto to nie jest najgorsza praca, zwłaszcza > dla osób bez kwalifikacji. Przy byle okazji dają nogę, choćby do konkurencji, gdzie związki zawodowe wywalczyły już lepsze traktowanie. Tak przy okazji z 500+ plus zacznie się problem, bo przy dwójce dzieci i wspólnych dochodach rzędu 3800 zł rodzicowi, który mniej zarabia opłaca się siedzieć w domu. Znika z rynku pracy. To dlatego jest ten .Nowoczesny lament. Będzie deficyt .Niewolników Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 10:50 "Przy byle okazji dają nogę, choćby do konkurencji, gdzie związki zawodowe wywalczyły już lepsze traktowanie" Tej konkurencji jest w Polsce raczej niewiele. Pod tym względem Lidl to raczej czołówka, nie środek. "To dlatego jest ten .Nowoczesny lament. Będzie deficyt .Niewolników" Nie nazwałbym pana Morawieckiego .Nowoczesnym, a to przecież on, jako pierwszy, zwrócił uwagę na możliwość dezaktywizacji zawodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 10:56 sverir napisał: > "To dlatego jest ten .Nowoczesny lament. Będzie deficyt .Niewolników" > > Nie nazwałbym pana Morawieckiego .Nowoczesnym, a to przecież on, jako pierwszy, > zwrócił uwagę na możliwość dezaktywizacji zawodowej. Wcześniej byli dziennikarze, którzy wszystko wyliczyli. Z tą dezaktywacją zawodową to bym nie przesadzał. Wypadną najmniej wykwalifikowani, zarabiający najmniej. W brygadzie, to tylko zawalidrogi, obniżający wydajność grupy. Cena pracy pójdzie w górę, ale wzrośnie tez wydajność. Weźmy pracę na taśmie. Taśma tak szybko jedzie, jak najwolniejszy element. W gruncie rzeczy 500+ wyjdzie społeczeństwu i gospodarce na dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 11:01 "Wcześniej byli dziennikarze, którzy wszystko wyliczyli" Nie upieram się, ale nie przypominam sobie tych wyliczeń w zeszłym roku, zanim jeszcze napisał o tym pan Morawiecki. Jak by nie było jednak, to .Nowoczesnym nie jest, a zagrożenie zauważył. "Wypadną najmniej wykwalifikowani, zarabiający najmniej" Brednie liberałów, że minimalną zarabiają tylko niewykwalifikowani pracownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 20:52 sverir napisał: > "Wcześniej byli dziennikarze, którzy wszystko wyliczyli" > > Nie upieram się, ale nie przypominam sobie tych wyliczeń w zeszłym roku, zanim > jeszcze napisał o tym pan Morawiecki. Jak by nie było jednak, to .Nowoczesnym n > ie jest, a zagrożenie zauważył. > > "Wypadną najmniej wykwalifikowani, zarabiający najmniej" > > Brednie liberałów, że minimalną zarabiają tylko niewykwalifikowani pracownicy. Wierz mi byli szybsi. Niestety nie mam zalinkowanego. Ale poszukam. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Proponuję nie płacić za pracę. 13.02.16, 20:21 Nie ma potrzeby, wierzę Ci. Ale myślę, że pan Morawiecki przedstawił własną opinię, nie opinię dziennikarzy:) Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Proponuję nie płacić za pracę. 14.02.16, 00:57 sverir napisał: > Nie ma potrzeby, wierzę Ci. Ale myślę, że pan Morawiecki przedstawił własną opi > nię, nie opinię dziennikarzy:) Każdy kto umie liczyć dojdzie do tego, że przy 500+ przy dochodach do ~3800 zł co na łba daje nie opłaca się pracować zawodowo. Brakującą resztę 150 zł na łba dorzuci socjal. Kasa ta sama, a jest szansa, że dzieciaki będą lepiej wychowane i nie będą patologiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Artykuł z grudnia 14.02.16, 22:19 sverir napisał: > Nie nazwałbym pana Morawieckiego .Nowoczesnym, a to przecież on, jako pierwszy, > zwrócił uwagę na możliwość dezaktywizacji zawodowej. 500 zł na dziecko nie obniży zasiłków. Praca nie będzie się opłacać praca.gazetaprawna.pl/artykuly/914059,500-zl-na-dziecko-polityka-prorodzina.html Wystarczy, czy mam szukać wcześniejszych? Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Artykuł z grudnia 15.02.16, 07:52 Już pisałem, że nie musisz niczego szukać:) Ale skoro wkleiłeś - artykuł z 21.12, Morawiecki pisał o tym 17.12. Odpowiedz Link Zgłoś
lech1966 Re: Proponuję nie płacić za pracę. 11.02.16, 22:13 antyk-acap2.0 napisał(a): > Prawda jest bolesna - na zachodzie mają lepszą technologię. Lepszą oznacza wyda > jniejszą. Nie są wcale pracowitsi. Ich fabryki mają lepsze maszyny. To po pierw > sze. Po drugie - mają technologie których my nie mamy. No niestety ale iphony w > ymyślili na zachodzie. A w Chinach są tylko montownie. Labolatoria nadal są w K > alifornii. A usług wcale nie przenosi się za granicę. A w społeczeństwie postin > dustrialnym usługi zyskują na znaczeniu. W większości zgadzam się z Tobą,,masz rację. Ale wszystkim żyłoby się lepiej gdyby bardziej rozruszać gospodarkę wewnętrzną..Bogaty niewiele kupuje,czyli niewiele wydaje na wewnętrznym rynku, bardzo widać brak gotówki, i wszystko stoi,,,stoi towar w sklepie, producenci obniżają produkcję, a kupujący nie mają za co kupić. taki marazm ekonomiczny Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Proponuję nie płacić za pracę. 11.02.16, 22:31 lech1966 napisał: > W większości zgadzam się z Tobą,,masz rację. Ale wszystkim żyłoby się lepiej gd > yby bardziej rozruszać gospodarkę wewnętrzną..Bogaty niewiele kupuje,czyli niew > iele wydaje na wewnętrznym rynku, bardzo widać brak gotówki, i wszystko stoi,,, > stoi towar w sklepie, producenci obniżają produkcję, a kupujący nie mają za co > kupić. taki marazm ekonomiczny Są i rozrywki. Można kupić do domu małą bombę www.lidl.pl/pl/wycofanie-produktu-6854.htm Ciekawe ile osób wie, że nabyli coś, czym się mogą pozbyć majątku całego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap2.0 Re: Proponuję nie płacić za pracę. 11.02.16, 22:44 Lepiej by było gdybyśmy zainwestowali w uniwersytety. Odpowiedz Link Zgłoś
lech1966 Re: Proponuję nie płacić za pracę. 11.02.16, 22:52 I w realne i przynoszące nowe technologie start-up-y.. Jednak ktoś musi się zmierzyć z bandą pseudo-intelektualistów, naukowców i wszelkiej maści profesorów którzy muszą znaleźć się na liście autorów produktu aby nowa technologia ujrzała światło dzienne..Taka jest nasza rzeczywistość,,możemy być wynalazcami nowych technologii,,,,ale za granicą,,,u nas na miejscu nie da rady,,zawsze jest kolejka hien aby się podpiąć pod projekt i oczywiste tantiemy.. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Proponuję nie płacić za pracę. 11.02.16, 22:55 antyk-acap2.0 napisał(a): > Lepiej by było gdybyśmy zainwestowali w uniwersytety. Z ~30 grantami na dziedzinę rocznie z NCN w 40 milionowym kraju? Z czego większość to średnio 500 tysięcy brutto na 3 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 09:31 Zapewne dlatego antyk-acap pisze, żebyśmy inwestowali w uniwersytety, a nie trwali w tym, co jest teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 09:55 sverir napisał: > Zapewne dlatego antyk-acap pisze, żebyśmy inwestowali w uniwersytety, a nie trw > ali w tym, co jest teraz. U nas radośnie zlikwidowano możliwość wdrożeń (Reforma Mazowieckiego, ogólnie UW itp.). To co zostało z firm nie jest zainteresowane wdrożeniami. To firmy handlowe, trudniące się sprzedażą detaliczną z Chin. Taka firma nie wyłoży Ci 2 mln zł po to, by zaoszczędzić na detalu 2 grosze. Tym bardziej, że nic nie produkuje. Weź piękną wagę Łucznik produkowaną w Chinach :) lucznik.info/public/gallery/d844ace345ca5830d6b62128172d0859.png Nie ma wdrożeń, nauka dla nauki. Takie tam badania podstawowe. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 10:08 "To co zostało z firm nie jest zainteresowane wdrożeniami" Nie jest, bo nie widzi potrzeby. Metodą ratunku rodzimego biznesu jest parasol państwa i ochrona przed obcymi, nie rozwój. Ewentualne wyjątki, może dość liczne, mają problem z kapitałem. Wyjątkiem są większe firmy i one sobie na rynku radzą. A płace? Różnie bywa, ale nie można powiedzieć, że z definicji są kiepskie. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 09:12 "Przecież jaki jest sens utrzymywać, policję, straż pożarną itd. kiedy ostatni raz się paliłeś?" Czy to ważne, kiedy on się palił? Przecież to nie on utrzymuje straż pożarną, tylko społeczeństwo. Zapytaj, kiedy ostatni raz interweniowała straż pożarna. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 09:59 sverir napisał: > "Przecież jaki jest sens utrzymywać, policję, straż pożarną itd. > kiedy ostatni raz się paliłeś?" > > Czy to ważne, kiedy on się palił? Przecież to nie on utrzymuje straż pożarną, t > ylko społeczeństwo. Zapytaj, kiedy ostatni raz interweniowała straż pożarna. Ta, jak niewygodnie, to oni. A jak wygodnie, to moja kasa :) Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 10:10 Lub odwrotnie:) Jak wygodne, to solidarność i subsydiarność. Jak niewygodnie, to moje jest i basta:) Jeśli pamiętasz, o czym piszę:) Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 10:36 sverir napisał: > Lub odwrotnie:) Jak wygodne, to solidarność i subsydiarność. Jak niewygodnie, t > o moje jest i basta:) Jeśli pamiętasz, o czym piszę:) Każdy kij ma dwa końce. By ktoś miał zysk, ktoś musi stracić. Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony_ryj Nie sądż innych swoją miarą 12.02.16, 10:03 Niektórzy nie przepijaja Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Nie sądż innych swoją miarą 12.02.16, 10:04 zapijaczony_ryj napisał: > Niektórzy nie przepijaja Słuszna uwaga do prof. Bugaja. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Proponuję nie płacić za pracę. 12.02.16, 23:25 Rydzyk na tej zasadzie przywłaszczył sobie pieniądze zbierane dla stoczniowców. Mogli przepić. Odpowiedz Link Zgłoś