Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w sieciach

12.02.16, 08:22
czy też grupach są w zasadzie niepolskie.
Bo sto za nimi jakiś handlowy gigant w rodzaju firmy Eurochash. Polskie są tak naprawde tylko małe sklepy rodzinne i to one powinny być popierane przez państwo i to jedynie one powinny być zwolnione z podatku obrotowego.
Zasada winna być prosta wchodzisz we franczyzę czy wchodzisz do grupy handlowej jesteś traktowany jak market i płacisz więcej.
Od razu zniknęły by Groszki, ABS czy Lewiatany. A zarazem zmianę odczułyby zagraniczne molochy które teraz kryją się za plecami niby polskich sklepów.
    • bogucjusz Nie karmić trolla! n/t 12.02.16, 08:26
    • wtop.ek Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 08:26
      weź pigułkę, andrzejku....


    • szwampuch58 Re: kupuj tylko polskie banany 12.02.16, 09:09
      za 300 zl
    • sverir Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 09:35
      "Polskie są tak naprawde tylko małe sklepy rodzinne(...)"

      A bzdura. Stoją za nimi niepolskie banki, które dają im kredyt na utrzymanie działalności. I niepolscy dostawcy, bo przecież w sklepach większość produktów jest marek należących do obcych producentów. A do transportu i przemieszczania się właściciele używają niepolskich samochodów. W związku z tym należy opodatkować wszystko, co niepolskie, a wtedy polskie wróci. Na przykład ropa. Gdyby tak opodatkować ropę w wysokości 500% ceny netto, natychmiast pojawi się polska ropa.
    • kardiolog Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 09:41
      Wrzucam grosik do skarbonki. Masz rację, ale nad biedakami wchodzacymi we franczyze radziłbym się zastanowić (za jakis czas). Nie jest bowiem prawda, że zarabiają kokosy lecz bardzo marnie. Czytałem nt.
      • erka-4 Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 09:54
        kardiolog napisał:

        > Wrzucam grosik do skarbonki. Masz rację, ale nad biedakami wchodzacymi we franc
        > zyze radziłbym się zastanowić (za jakis czas). Nie jest bowiem prawda, że zarab
        > iają kokosy lecz bardzo marnie. Czytałem nt.


        - no właśnie,trzeba się zastanowić poważnie nad tym franczyzowym problemem,bo skoro franczyzobiorca ledwie zipie to dzięki temu ktoś ma bardzo wysokie zyski.
        Kto to taki ?
        Może wiesz,bo ja się domyślam.
        • m.c.hrabia Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 09:57
          ktoś ma bardzo wysokie zyski.
          Kto to taki ?
          Może wiesz,bo ja się domyślam.


          wiadomo ,żyd,cyklista i wegetarianin
        • sverir Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 10:15
          "skoro franczyzobiorca ledwie zipie to dzięki temu ktoś ma bardzo wysokie zyski"

          Podoba mi się Twój tok rozumowania. To co, kogo mianujemy wrogiem i rozpętamy piekło?
          • kardiolog Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 10:27
            Mnie też się spodobało, dlatego odpisalem
        • kardiolog Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 10:25
          No widzisz. Od tego można byłoby zacząć. Już dawno temu.
          Rownowaga musi być zachowana. Franczyzodawca daje wszystko, franczyzobiorca bierze wszystko sprzedając dalej z niską marżą. Co zyskuje? Należy do okrętu flagowanego, ma zorganizowaną logistykę i jest tzw.szefem we "własnej firmie" i to nie byle jakiej np. Mc Donald. Ale aby splacic kredyt musi często i gesto sam stać za ladą, sam sprzątać, sporządzać inwentaryzację (lub za nią słono płacić franczyzodawcy). Tak naprawdę jego praca nie różni się od tej, która wykonuje wlasciciel osiedlowego sklepiku. Osobiście jestem za wspieraniem małych inicjatyw, ale wiele osób w roznych krajach uwielbia molochy, shopping malle, więc jest jak jest i będzie tak dalej. Jest popyt jest podaż.
          Proste.
          A tak naprawdę rozwiązania są proste: klienci kupuja dobre i droższe produkty w małych sklepikach, kupują z umiarem a nie np. 5 kurczaków bo są tanie w oszol. Właściciele małych sklepików dzięki temu mogą utrzymać siebie i rodzinę, mogą też mieć przyzwoite godziny otwarcia wykorzystując czas wolny na życie prywatne i hobby.
        • yoma Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 10:29
          erka-4
          i co w tym złego, żuczku, że ktoś się wzbogaci? Jedną taką rzecz proszę.
          • kardiolog Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 11:16
            No i co erka? Das was?
            • erka-4 panie doktorze... 12.02.16, 11:57
              kardiolog napisał:

              > No i co erka? Das was?


              ...nie po to pytałem,żebyś pytaniem mi odpowiadał,co prawda coś tam próbowałeś tłumaczyć powyżej,ale nie wskazałeś tego który się nadmiernie na franczyzie bogaci,i który mógłby podatek zapłacić.
              Wszak sieć chyba jakąś liną się kończy.
              Ale to chyba wie tylko pan Jeremi M.

              Mnie tam nie musisz specjalnie tłumaczyć jak pracuje drobny sklepikarz,synowa z synem takie trzy wiejskie prowadzą,gdyby nie mieli dwóch babek i dziadka u boku padli by już dawno jak pluto.
              Dużo by gadać ale po co,co kogo obchodzi drobny kapitalista.
              O jednym jedynie marzą,żeby nie wpaść w sieci jakiejś sieci,na razie sobie radzą.
              • kardiolog Re: panie doktorze... 12.02.16, 12:56
                Skoro z ciebie taka wszechwiedzaca madrala w dodatku mocno arogancka to na banalne pytanie, które stawiasz, odpowiedz sobie sama. Odpowiedź (własna, oczywiscie) pomoże ci wyjsc z kółka, w którym się kręcisz. Pamiętaj jednak uzyskanie odpowiedzi zobowiązuje. Jeśli chcesz kupowac w sieciowkach bo np.kochasz holenderskie pomidory lub chiński czosnek ( ja z moich po sąsiedzku leżących sieciowej luskam tylko to co najlepsze) to nie narzekaj na jakość i nie oczekuj buk wie czego. A może chcesz non stop dostępu do super jakościowych i ŚWIEŻYCH produktów za minimalną cenę z super profesjonalną obsługą personelu pracującą za głodowe stawki, często lekcewazoną i porównywaną do najgorszego sortu ludzi? Odpowiem ci: nie da się na dłuższą metę, nawet jeśli "kiedyś były dobrego początki".
                • erka-4 jak zwał tak zwał... 12.02.16, 13:50
                  ...na jedno wychodzi,ktoś musi być krową,tylko co będzie kiedy krowa zdechnie ?

                  kardiolog napisał:
                  Odpowiem ci: nie da się na dłuższą metę, nawet jeśli "kiedyś były dobrego początki".


                  - to znaczy kiedy,na łóżku polowym ?
                  To chyba tak pan Jeremi nie zaczynał ?

                  Wiesz co ci powiem na temat sieci,to coś takiego jak dawniej partia robotnicza.
                  Robotnik wpadł w jej sieci i myślał,że go wyciągną,i go wyciągnęli po to,żeby trzymać go w tej sieci.
                  • kardiolog Re: jak zwał tak zwał... 12.02.16, 14:04
                    O czym Ty piärdolisz? Rozumiem wiele ale zachowan suki w rui nie bardzo, nie moja chcica zakupowa.
                    Zapamietaj sobie, franczyzobiorca NIE JEST WLASCICIELEM FILLI FRANCZYZODAWCY nawet jeśli zainwestuje w lokal 100% swoich oszczednosci i kredyty życia. Może mu się zdawać, że jest właścicielem, może nawet selekcjonować klientów, dopóki ci nie napiszą do FRANCZYZODAWCY, jeśli będą mieć taką potrzebę. Kogo jednak z pojedynczych klientów w dzisiejszych czasach interesuje praca jakiejś filii frenczajzingowej?
                    Dla franczyzobiorcy najwyraźniej jego franczyzowe być jest sprawa zycia i śmierci. Smutne ale prawdziwe. Dla klienta niestety nie, czego mamy właśnie przykłady.
                    Więcej przykładów?
                    Ludzie zamiast kupować mrożone krewetki a'la tajskie (tylko przykład a nie destynacja) lecą jak najdalej, by zjeść ORYGINALNE nie w Ilsce ale tam, na miejscu.
                    • erka-4 Re: jak zwał tak zwał... 12.02.16, 14:24
                      kardiolog napisał:
                      > Ludzie zamiast kupować mrożone krewetki a'la tajskie (tylko przykład a nie des
                      > tynacja) lecą jak najdalej, by zjeść ORYGINALNE nie w Ilsce ale tam, na miejscu


                      - ja tam się do ludzi nie zaliczam,mimo że jestem ojcem i teściem kapitalistów,krewetek nie jadam w żadnej postaci.
                      Wyraźnie piszę,KAPITALISTÓW,bo swoje biznesy rozkręcili za własny kapitał.
                      Praca,czasami,się opłaca im się akurat udało,chyba,że wpadną w jakieś sieci.

                      • kardiolog Re: jak zwał tak zwał... 12.02.16, 17:57
                        Jesteś takim samym ojcem i teściem jak ja, ale nie w tym rzecz, liczyłem, że podkreslisz.
                        Tak, kapitalisci, zwłaszcza niektórzy, rzeczywiście rozkrecili za swoje. Tyle tylko, że pierwszy milion w 75%ukradli, wiele licencji na produkty sfalszowali niszcząc małe firemki wynalazców. Kradzież i chodzenie po trupach, karczowaniw konkurencji-rzeczywiście można być dumnym z rowadzonej dzialanosci gospodarczej. Nie oczekuje jednak od Chinczykow, żeby byli nagle Niemcami. Może za 50 lat, ale nie teraz, gdy będzie ich nie 1,4 mld a 2,0 miliardów
          • der-chef Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 11:28
            Nic w tym złego że inny straci i zbiednieje.
            • yoma Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 11:48
              W sensie ten uciskany franczyzobiorca, zmuszany pod batem do zarobkowania handlem i dokładający non stop do interesu przy wykorzystaniu krwawicy przodków i wsparcia dobrych ludzi?
          • kardiolog Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 12:57
            W stereo i kolorze?
        • equinox1976 Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 14:43
          Rodzinne sklepy też ledwo zipią a te skazane na zagładę, w wynajmowanych lokalach, przeszły na franczyzę żeby walczyć niskimi cenami. Niskich cen nie da się ciąć jeszcze bardziej wiec efekt widomy.Moim zdaniem franczyza to łupota, ale jak puścili to do polski to i jest. korzysta na tymtylko franczyzodawca bo handlowiec to taki koń roboczy któremu daje się siano co by nie zdechł. i tyle.
          Lewiatan z franczyzy ma tylko markę. To de facto spółdzielnia. Prawdziwą franczyzą sieciową jest Żabka która ma własnych dostawców i dystrybucję towaru. To jest de facto market pod płaszczykiem rodzinnego biznesu.
      • xyz_xyz1 Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 13:07
        Czyli coś tu chyba nie go końca logicznie. Skoro franczyza to tak kiepski interes skąd tylu chętnych na dokładanie do interesu lub pracę na granicy opłacalności 7 dni w tygodniu prawie 365 dni w roku? Coś chyba tu nie pasuje.
        • kardiolog Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 13:19
          Prestiż. Wprawdzie wątpliwej jakości ale prestiż. Lepiej być szefem pizza hut niż warzywniaka. Oraz /lub świadomość, ze inni wszystko zorganizują i "wystarczy" tylko sprzedawać.
          • x2468 Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 14:07
            Kiepski lecz lepszy od "niezaleznego".Chocby dlatego ze tansza jest reklama np "Zabki" od oddzielnie oplacanych reklam tysiecy sklepikow, zakupy w hurcie nie pojedynczych sztuk daja lepsze ceny w hurtowniach, transport ciezarowka jedzie od sklepiku do sklepiku i rozwozi np kurczaki jednemu 20 szt drugiemu 30 a czwartemu 2 w innym przypadku musialoby jechac wielu. co podniosloby cene w nieskonczonosc.
    • buldog2 Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 13:17
      Ale jak tak pójdzie, to molochy mogą się wycofać i powstaną niedobory na rynku. I co robić, to pytanie stawiane jest raz po raz w tej części Europy? Odbudować MHD i GS?

      --
      Пyтин этo нaше вcё!! – © ПиС(б) - PiS(b).
      • kardiolog Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 13:25
        Real (który w Niemczech zupełnie inaczej wygląda) wycofał się z pl rynku i jakoś Polacy nie przestali mniej kupować. Raczej więcej, bo więcej mają pieniędzy od 1989r. Redukcja wzmocni monopole typu oszol, więc klient będzie musiał kupować ich produkty zwłaszcza jeśli na swoich półkach zrobią produkty "bio" lub "gourmet" i beda nabierac klientow. Luskanie tylko luskanie jest rozwiązaniem dla tych, którzy chcą inaczej się odżywiać. S. We
        • x2468 Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 14:25
          Real sie wycofal poniewaz traktowal nasz kraj jak smietnik wiec mial fatalna opinie i w zwiazku z tym przynosil straty. na jego miejsce weszly natychmiast inne sieci takie jak np AUCHAN i daja rade. Marze tych wielkich sa b. male i w zwiazku z tym chcac utrzymac sie na rynku nie moga sobie pozwolic na bledy. Zreszta to samo dotyczy dyskontow. Nie bez przyczyny oplaca sie jechac 40 km po tygodniowe zakupy.
          • kardiolog Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 17:50
            Wiem, Harods, że real się wycofał. Natomiast nie jestem pewny co do nie robienia błędów typu podwojne przewijanie przeterminowanych towarów w nową folię(ucha, tu zapieje z radości), pakowanie przeterminowanych produktów między świeże 3-1 (patrz afera z cytrynami), czy wreszcie sprzedawanie smierdzacego mięsa z botuliną. Co do marży to nie tyle one super niskie ile ceny produktów od dostawców. Nie tylko dyktują im ceny, ale placa z 6-9 miesięcznym opóźnieniem doprowadzając małych producentów do plajty. O lapowkach za wstawianie produktów do sieci nawet nie wspomnę, bo chyba już wreszcie afera ujrzała światło dzienne? Pisałem o tym co najmniej 10lat temu. No ale Ty to wszystkie wiesz jako dyrektor harodsa.
            • m.c.hrabia Re: Prawda jest taka iż wszystkie sklepy w siecia 12.02.16, 17:55
              Nie tylko dyktują im ceny, ale placa z 6-9 miesięcznym
              oczywiste ,że podasz więcej szczegółów, kto ,gdzie, kiedy i tym podobne
Pełna wersja