kylax1
12.02.16, 15:52
dam. :)
Konserwatysta kreuje się na człowieka "moralnego" (chodzi o prawicowe pojmowanie "moralności), w związku z tym jakiekolwiek zachowania seksualne odbiegające od tego, to łatwy powód szantażu.
Konserwatysta musi uważać jaki seks uprawia, bo koniec. Nagrają go i będzie płakał.
Konserwatysta może tylko po heteroseksualnemu, po ciemku, pod kołdrą, z jedną, stałą partnerką i w pozycji misjonarskiej. Wszystko inne to powód do szantażu, którego nie wytrzyma. :)
Wyobrażacie sobie konserwatystę geja, konserwatystkę lesbijkę, osobę trans, queer, albo zooseksualną, w dodatku mających wielu partnerów/partnerek?
Nie, i dlatego konserwatystów i prawicowców niewyobrażalnie łatwo szantażować. :) Bo oni żyją w ciągłym ukrycie, jeżeli ich seks odbiega od nudnej, heteroseksualnej normy pod kołdrą. :)
Buahahahahahahahaa.