silencius
12.02.16, 23:03
Tu napisano:
wyborcza.pl/1,75478,19620629,prowokacja-w-sedziego-laczewskiego.html#BoxGWImg
"jakiś "internauta" dla żartu założył na Twitterze fałszywe konto Tomasza Lisa",
"Łączewski mówi, że zdjęcie, które opublikował tygodnik, zostało zrobione kamerką w jego komputerze, co mogłoby znaczyć, że ktoś mu się włamał do komputera i przejął nad nim kontrolę."
"Niszowy tygodnik prawicowy zaatakował (...) w artykule "Wymowne milczenie sędziego" piórem skandalisty Pawła Mitera",(...) jej redaktorem naczelnym jest Piotr Bachurski,(...),
Łączewski prowadzi proces, w którym przewija się nazwisko Piotra Bachurskiego".
Nie ma żadnego dowodu na to że to był "jakiś" internauta a są bardzo poważne podejrzenia, że ktoś sobie załatwił wgląd do komputera sędziego.
Jeżeli komputer sędziego był na oku to służby powinny nawet przy współpracy z FBI przeczesać komputery tej redakcji owych szmatławców.
Swoją drogą ów Paweł Miter specjalizuje się chyba w bliskich kontaktach z sądami.