Mierzeję Wiślaną bedą przekopywali : Donald T. ,

13.02.16, 09:32
...Tomasz A. i reszta


--
1 %
wolnoscodreligii.pl/
    • pkt4a Re: Mierzeję Wiślaną bedą przekopywali : Donald T 13.02.16, 19:13
      marzenia senne pana Jarosława z Zoliborza :
      gamover.org/files/iv_rp_powrci_jeste_gotowy_196.jpg
    • stop-obludzie Ten przekop to debiizm pisuaru w pigułce 14.02.16, 02:10
      Mam nadzieje, nie zmarnują na to naszych pieniędzy tylko jakimś cudem sami się kapną że to głupota.
      • alistair-p Re: Ten przekop to debiizm pisuaru w pigułce 14.02.16, 03:49
        Kasę już zmarnowali,a w kolejce stoi Rydzol po 50 mln.Na żadne przekopy nie starczy.
        • stop-obludzie Re: Ten przekop to debiizm pisuaru w pigułce 15.02.16, 01:33
          W sumie racja. Co tam podkopy, trzeba sponsorować propagandę.
    • mariner4 Re: Mierzeję Wiślaną bedą przekopywali : Donald T 14.02.16, 05:07
      Już o tym pisałem, ale powtarzam:
      Niemcy planowali ten przekop na przełomie 19 i 20 wieku. Odstąpili od tego projektu z powodu zagrożenia przerwania Mierzei Wiślanej i wymieszania wód Bałtyku i Zalewu.
      Dawno temu wychodził fachowy periodyk "Technika i Gospodarka Morska", który tą sprawę wałkował dosyć długo, ale czytali to tylko ludzie z branży. O co chodzi?
      wzdłuż naszego wybrzeża płynie prąd morski z zachodu na wschód. Prąd ten niesie rumowisko. W niektórych miejscach zabiera ląd w innych usypuje. Kościół którego szczątki stoją nad klifem, był wybudowany w średniowieczu około 3.5 km od brzegu. To ilustruje siły przyrody. Prąd ten usypuje mierzeje.
      Dzisiejsze jeziora Jamno, Gardno i Łebsko, to dawne zatoki morskie. Prąd usypał mierzeje, które coraz masywniejsze zamknęły te zatoko, które stały się jeziorami. Tak stało się też z zalewem wiślanym a proces ten jest w trakcie w Zatoce Gdańskiej. Tyle że tam Wisła powoduje inne procesy.
      Aby wykonać przekop i go użytkować potrzebne są 2 falochrony - ostrogi wychodzące w morze. Inaczej kanał zostałby szybko zasypany. Po zachodniej stronie takiego kanału, prąd usypywałby ląd na falochronie, a po wschodniej zawirowanie tego prądu wypłukiwałoby mierzeję doprowadzając mierzeję do katastrofalnego przerwania. Tak dzieje się z półwyspem helskim w okolicach Chałup. Półwysep bywał już przerwany..
      Uczeni mężowie obmyślali wiele projektów ratowania helskiej blizy i w końcu doszli do wniosku, że jedynym trwałym sposobem jest rozebranie portu w Władysławowie, który jest przyczyną problemu. Port ten wybudowano wtedy, kiedy Gdynię. Nie bardzo zdawano sobie sprawę z tych procesów, a poza tym mieliśmy tylko skrawek wybrzeża i w sumie niewielki wybór. Wobec stanu rybołówstwa i raczej skromnych perspektyw, prędzej czy później musi zapaść decyzja rozbiórki falochronów. Inaczej pożegnamy się w końcu z Półwyspem Helskim. Koszty utrzymania przekopu Mierzei Wiślanej będą ogromne.
      Port morski musi mieć duże zaplecze towarowe. A jakie może mieć Elbląg? Zaplecze przemysłowe żadne. Może przyjąć tylko kabotażowce, o niewielkim zanurzeniu. Jak tylko się da, odchodzi się od portów śródlądowych, które nie mają szansy konkurować z portami otwartego morza, ze względu na koszty.
      Elbląg leży w rejonie ostrych zim i utrzymanie żeglowności zimą to ogromne koszty. Pogłębianie kanałów to kosztowne operacje. Wie to dobrze Szczecin. Nie ma szans na opłacalność tej inwestycji. Sprawa ma wymiar polityczny i nic więcej.
      Pan Kaczyński ba blade pojęcie o tych sprawach, zresztą nie dożyłby katastrofy ekologicznej.
      Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie.

      M.
      • j-k nie walnujsa... no padumaj :) 14.02.16, 07:18
        mariner4 napisał:
        Sprawa ma wymiar polityczny i nic więcej.

        - tak i nie.
        moze (tym sposobem) uda sie przekonac Rosjan - by otworzyli w koncu ciesnine Pilawska

        bez ograniczen - dla WSZYSTKICH statkow (nie tylko polskich - jak deklaruja)
        - gdyz to najlepsze i najtansze wyjscie.

        bylo to zreszta zapisane w umowie polsko-radzieckiej 1945
        - ktorej Rosja jako spadkobierca ZSRR
        (formalnie nie wypowiedziala jej) - nie przestrzega.

        Dr. J.K.


        • mariner4 Re: nie walnujsa... no padumaj :) 14.02.16, 07:25
          Rosjanie dobrze wiedzą o uwarunkowaniach ekologicznych i hydrotechnicznych.
          M.
          • j-k nadal nie walnujsa... no padumaj :) 14.02.16, 07:30
            bez zwatpienia.

            ale umowy podpisane (onegdaj, 1945) sie wypowiada - albo sie je respektuje

            w sprawie Ciesniny Pilawskiej Rosjanie nie zrobili jednego i nie robia drugiego

            - co zakrawa na tanie cwaniactwo - rzecz godna moze Ukrainy - ale nie Rosji
            • mariner4 Re: nadal nie walnujsa... no padumaj :) 14.02.16, 08:31
              Ale przestrzeganie umowy nie zależy od nas.
              M.
              • x2468 Re: nadal nie walnujsa... no padumaj :) 14.02.16, 08:57
                Kim Kacz Un pozazdroscil Rosjanom. Oni maja Kanal Bialomorski, un bedie mial "Przekop Spuscizny". Oba obiekty "majom suzylc" do przerzucania pancernikow na wrogie wody.
                • yoma Re: nadal nie walnujsa... no padumaj :) 14.02.16, 09:27
                  Wy się uspokójcie, bo koleś gotów jeszcze kanał Bug-Odra przekopać...
                  • x2468 Re: nadal nie walnujsa... no padumaj :) 14.02.16, 17:55
                    Taki kanal jest. To czesc drogi wodnej ktora mozna przeplynac z Moskwy do Berlina.
                    • yoma Re: nadal nie walnujsa... no padumaj :) 14.02.16, 22:24
                      Można, oczywiście, ale bezpośredniego kanału nie ma. Strzeli im do łba przekopać i co im zrobicie...
              • j-k no wlasnie... 14.02.16, 23:37
                mariner4 napisał:
                > Ale przestrzeganie umowy nie zależy od nas.
                > M.

                ale trzeba sobie zdawac konsekwencje ze swoich dzialan (mam na mysli Rosje).
                nie przestrzegaja umowy z 1945 - to doczekaja sie przekopu . i tyle.
                • jabbaryt Re: no wlasnie... 15.02.16, 13:53
                  ale to mamy wydać kupę kasy aby Rosjanom zrobić na złość. Co najwyżej sobie zrobimy kuku. Czy wykopanie samej mierzei wystarczy koło Elbląga wody są płytkie i trzeba je będzie pogłębiać. W zasięgu godziny drogi jest nowoczesny port w Gdańsku. Chyba lepiej skomunikować Elbląg z Trójmiastem. Dla mnie port w Elblągu to mrzonka i to bardzo kosztowna.
                  • mariner4 Re: no wlasnie... 15.02.16, 14:49
                    No własnie!
                    M.
    • pies_na_czarnych Re: Mierzeję Wiślaną bedą przekopywali : Donald T 14.02.16, 10:00
      Zamiast durnych politycznych projektów wzięliby się wreszcie za regulację polskich rzek. Na to EU nie poskąpi pieniędzy.
    • trevistas Re: Mierzeję Wiślaną bedą przekopywali : Donald T 15.02.16, 01:21
      Calkiem sluszny pomysl. Nalezy jeszcze tez poglebic podejscie do Elblaga.
Pełna wersja