PiS działa na zasadzie terroryzowania i podziału

13.02.16, 22:26
Zasada działania PiS, a zwłaszcza wierchuszki, z zamordystami typu Kaczyńskiego, Ziobry i reszty, jest, wbrew pozorom, bardzo prosta.

Zastraszyć, sterroryzować i skłócić społeczeństwo, jednocześnie wskazując "wrogów" i "osoby niepożądane", jak np. uchodźcy, niekatolicy, Niemcy, pedofile, lekarze, sędziowie, muzułmanie itd.

To jest stara jak świat, szkoła manipulacji. Divide et impera. To robi Kaczyński. A fakt, że na podziałach w Polsce korzysta jeszcze lepszy gracz manipulacji, niejaki Adolf Putin, to już inna kwestia.


Sprawa lekarki, której mąż zajmował się ojcem Ziobry, a teraz jest terroryzowana przez CBA, sprawa zhackowania komputera sędziego, sprawa mikrofonów w Sejmie, sprawa idiotycznych wymysłów Ziobry dot. tzw. "kłamstwa oświęcimskiego" itd., tylko to ukazują.
    • kylax1 O likwidacji TK i innych rzeczach, już nie wspomnę 13.02.16, 22:29
      bo nie starczyłoby listy.
    • qqazz Oponenci maja prostszy mechanizm 13.02.16, 22:32
      dla nich zdefiniowany wróg to PiS i wszystko co choćby milcząco toleruje działania PiSu.
      Tak próbuja zastraszać, dzielic i terroryzowac społeczeństwo, bez chocby nawet próby wejścia w merytoryczną debatę.


      pozdrawiam
      • kylax1 PiSowi nie zależy na debacie. 13.02.16, 22:36
        PiS stosuje starą i skuteczną (niestety) szkołę manipulacji, jak podałem w pierwszym wpisie.

        PiS chce skłóconej Polski, bo na tym opiera się jego władza. Bez radykalizacji i podziałów Polski, PiS straciłby władzę, dlatego musi on permanentnie utrzymywać taki stan.
Pełna wersja