Ksiądz "na gazie" potrącił rowerzystę

    • Gość: sceptyczny Re: Ksiądz "na gazie" potrącił rowerzystę IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 23.09.04, 17:55
      Przecież ksiądz pije wino podczas odprawiania mszy. A tak nawiasem mówiąc, czy
      rowerzysta nie był pijany?
    • Gość: Ministrant Re: Ksiądz "na gazie" potrącił rowerzystę IP: *.lubin.dialog.net.pl 23.09.04, 19:50
      Ksiądz pijany?
      A może właśnie odprawił mszę, na której ministranci dolali mu trochę więcej
      wina do mszalnego kielicha?
      Trzeba koniecznie sprawdzić, czy to nie jest przypadkiem wysokie uduchowienie
      księdza, który chciał tylko jedną niewinną duszyczkę uszczęśliwić i posłać do
      nieba?
    • Gość: gosc Re: Ksiądz "na gazie" potrącił rowerzystę IP: *.molgen.mpg.de 23.09.04, 20:37
      Co tu mowic. Ksiadz postapil jak zblakana owieczka, zbladzil, zreflektowal sie
      i wrocil.
    • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Ksiądz "na gazie" potrącił rowerzystę 23.09.04, 21:49
      też mi sensacja...ksiądz sie wystraszył i tyle..konsekwencje poniesie zadośćuczyni wyrządzoną szkodę i po sprawie...a wy już z tego czynicie okazję do frontalnego ataku na kościół i ksi%E
      • Gość: antek Re: Ksiądz "na gazie" potrącił rowerzystę IP: *.sudbury.dyn.personainc.net 24.09.04, 02:25
        nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

        > też mi sensacja...ksiądz sie wystraszył i tyle..konsekwencje poniesie
        zadośćucz
        > yni wyrządzoną szkodę i po sprawie...a wy już z tego czynicie okazję do
        frontal
        > nego ataku na kościół i ksi%E

        ksiadz popelnil podwojne przestepstwo, jako cywil uciekl z miejsca wypadku, nie
        sprawdzil co sie dzieje z ofiara, narazil ofiare na utrate zdrowia i/lub
        zycia;jako ksiadz nawet nie zatrzymal sie by sprawdzic czy ofiara nie
        potrzebuje ostatniej spowiedzi lub ostatniego namaszczenia, chyba ze ofiary
        ksiezy bez tego ida do nieba
        wyrok w zawieszeniu jest smieszny, jezeli pijany facet przywali kogos sztacheta
        idzie siedziec, a jak przywali tona zlomu to dostaje na zawiasach; ktos powie
        ze jest roznica, bo ten co szedl ze sztacheta to czynil to z premedytacja, a
        ten co po pijaku siadal do bryki to niejest premedytacja
    • Gość: Atlantyk A co to za wyrok? IP: *.urpl.gov.pl / 62.233.201.* 24.09.04, 10:12
      Za potrącenie kogoś po pijanemu, spowodowanie ciężkich obrażeń ciała i ucieczkę
      z miejsca wypadku 1,5 roku w zawieszeniu? To jakiś dziwny kodeks karny. Może w
      konkordacie jest jakaś tajna klauzula na taką okoliczność. Sądowa parodia
      jeszcze lepsza niż z synem Wałęsy. Pewnie prokurator wnosił o uniewinnienie
      księdza z powodu pomroczności. Nie wiadomo tylko czy jasnej, czy czarnej.
      • Gość: Marky:) BRAWO, ATLAQNTYK! W RZECZY SAMEJ.... IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.09.04, 22:51
    • tata502 Re: Ksiądz "na gazie" potrącił rowerzystę 24.09.04, 10:33
      taka mała kara to farsa.10 lat pudła dla przykladu.znowu ksiądz ponad prawem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja