witek.bis
16.02.16, 10:43
... machnął swoim mieczem świetlnym i wyciął z kabaretowego skeczu to, co trzeba.
"Kiedy skecz wyemitowała telewizja publiczna, stało się coś dziwnego" - opisuje "Newsweek". W oryginale Wójcik w stroju Dartha Vadera wchodził na scenę i mówił: Witam bardzo serdecznie na balu karnawałowym Prawa i Sprawiedliwości pod hasłem: przebudzenie mocy. - A potem słowa "Prawa i Sprawiedliwości" zostały wycięte - twierdzi artysta.
Na nagraniu programu opublikowanym przez TVP widać, że dokładnie po słowach "na balu karnawałowym" następuje cięcie i kamera zmienia ujęcie.
Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,19631949,marcin-wojcik-z-kabaretu-ani-mru-mru-z-naszego-skeczu-tvp.html#ixzz40K1adas8
Ciekawe, kiedy Lordowi Smoleniowi wytną tamto słynne "Nie bez Kozery powiem pińćset!".