erte2 16.02.16, 23:38 Przeszukano dom Kiszczakowej; znaleziono jakieś papiery. Różne. No to teraz staje się jasne skąd ta nagła "choroba" kaczyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wojciech.2349 Re: Coś się wyjaśnia... 16.02.16, 23:43 Jarkacz to przewidział i przezornie zachorował wcześniej. Chyba Kaszpirowski mu to doradził. Odpowiedz Link Zgłoś
lauriane Re: Coś się wyjaśnia... 16.02.16, 23:43 L. Przeszukano, znaleziono....Kto ? Kosmici ? J.C. Odpowiedz Link Zgłoś
pkt4a Re: Coś się wyjaśnia... 17.02.16, 00:45 najście na redakcje ? najście domu ? pierwsze słyszę , przecież byłem w tym czasie w szpitalu Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Coś się wyjaśnia... 17.02.16, 01:01 Raczej Ziobru&Co poczuli trochę luzu na smyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
jola.iza1 Re: Coś się wyjaśnia? Na jakiej podstawie ? 17.02.16, 01:53 erte2 napisał: > Przeszukano dom Kiszczakowej; znaleziono jakieś papiery. Różne. > No to teraz staje się jasne skąd ta nagła "choroba" kaczyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
erte2 Re: Coś się wyjaśnia? Na jakiej podstawie ? 17.02.16, 10:21 jola.iza1 Dedukcja żabciu, dedukcja... Odpowiedz Link Zgłoś
chudaduda Re: Coś się wyjaśnia... 17.02.16, 02:01 wolno wolakom swoich niszcyc a nam trzeba sluzyc i zdychac za nas.placic, robic i na kolanach do panow, smeici wolakie musza chodzic. potem ich zagospodarujemy. jak poprzednie kacze kupry. Jak tam z pomoca rzadu USA dla debila waszcykowskeigo i maciory sledztwa podsmolenskiego zdechlego lesia? Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: Coś się wyjaśnia... 17.02.16, 10:38 Tak, różne, ale będą kolejki do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś