pies_na_czarnych
18.02.16, 06:49
Nie dziwi mnie wcale, że z worka dokumentów znalezionych w domu generałowej wyciekł tylko jeden, ten jeden. Tego można było się spodziewać ponieważ takie działanie IPN to jest u nich standard.
Dziwi mnie jedynie, że nikt nie domaga się aby IPN podał do publicznej wiadomości listy wszystkich dokumentów, które tam zarekwirowano. Dzięki temu mielibyśmy ziarenko pewności, że nic nie zostało ukryte/zniszczone.