Moja randka, moja sprawa

IP: *.proxy.aol.com 24.09.04, 04:54
Alez to prymitywy w tej Polsce- a co on robi w sypialni, moze jeszcze
dziewic, nieruszany, a moze nikt go nie chce i dziewczynie zazdrosci
odwagi ??????????
Sredniowiecze cala para. Zacofanie.
    • Gość: bart Polska, prowincjonalna koltuneria IP: *.ed.shawcable.net 24.09.04, 06:42
      za to uchlac sie i zarzygac schody to na pewo wypada urzednikom panstwowym. Dno!
      • Gość: Roxie Bush by zachowanie burmistrza chwalil IP: *.putnamlovellnbf.com 24.09.04, 16:26
        Historyjka jak z wysnionej utopii wojewody crawfordzkiego.
        • Gość: Królik Re: Bush by zachowanie burmistrza chwalil IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.09.04, 19:00
          Jeżeli to prawda, to nie lubię Busha.
        • Gość: efka Re: Bush by zachowanie burmistrza chwalil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 23:09
          czy pan burmistrz pracowal w m o czy moze byl nauczycielem
        • Gość: oszuwar Re: Bush by zachowanie burmistrza chwalil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 18:43
          Bush, chyba Wam wszystkim rzuciło się na mózg. Co ma z tym wspólnego ten pajac
        • Gość: dr luzakis Re: Bush by zachowanie burmistrza chwalil IP: *.range81-153.btcentralplus.com 25.09.04, 22:22
          walic konia urzedniczke czy burmistrza?
      • Gość: nick bioorwy w pracy, zamiast petentow przyjmowac... IP: *.ws146.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 08:42
        siedza na czatach:(
    • Gość: fffu Re: Moja randka, moja sprawa IP: *.houston.rr.com 24.09.04, 07:22
      w tym kraju ludzie sa zacofani o jakies sto lat(!!!!).....nawet moze z 500
      lat !!!! no i tez nie rozumiem co ma kosciol i pracownik urzedu w takiej
      sprawie ze sobe wspolnego??? PO co miesza sie kosciol w sprawy rzadu i polityki
      itd!!!!!
      ZACOFANIE!!!
      • Gość: wkurzona A ską się dowiedzial o tym ogłoszeniu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 10:24
        Ciekawe w jaki sposób burmistrz dowiedział się o tym ogłoszeniu matrymonialnym?!
        Może sam szukal dla siebie kobiety? To tego burmistrza powinno się wylać za
        takie postanowienie wobec pracownicy!!!
        • audi Re: A ską się dowiedzial o tym ogłoszeniu... 12.10.04, 15:25


          > Ciekawe w jaki sposób burmistrz dowiedział się o tym ogłoszeniu
          matrymonialnym?

          burmistrz najwyrażniej dowiedział się od ....... Piątkowskiego ( naczelny
          mińskiej gazetki " co słychać" ), kropki można zapełnić domyślnie( bo nie chce
          być pozwana:])
        • wiernosc Re: A ską się dowiedzial o tym ogłoszeniu... 14.08.05, 18:09
          ...brawo, za myśl .........
    • Gość: obywatel RP Re: Moja randka, moja sprawa IP: *.stoen.pl / *.stoen.pl 24.09.04, 08:14
      Czyżbyśmy mieli w Mińsku casus starosty częstochowskiego. Dla przypomnienia:
      staroście wpadła w oko zatrudniona w Urzędzie tłumaczka. Pracowała tam,
      ponieważ Częstochowa, podobnie jak i Mińsk ma kilkanaście miast bliźniaczych,
      choć tak naprawdę nie wiadomo po co? Ponieważ częstochowski urzędnik nie
      mógł "dobrać' się do dziewczyny, to wyrzucił ją z pracy.
      Jak długo jeszcze mińszczanie znosić będą panoszenie się Grzesiaka i jego
      służalczej ekipy? Dlaczego taki człowiek ma akceptację lokalnego Kościoła?
      Skompromitowany burmistrz powinien zostać jak najszybciej odwołany.
      Mińszczanie, czy stać was na to?
      Oddzielny temat, to panoszenie się w mieście i powiecie właściciela
      tygodnika "Co słychać". Człowiek ten na krzywdzie ludzkiej dorobił się
      niemałego majątku. Ile jeszcze osób ma zostać opisanych i upodlonych w piśmidle
      pana J.Z. P. Czy nie przyszedł już czas na wystawienie temu Panu rachunku za
      ludzkie krzywdy? Gazet, które sieją nienawiść i niszczą niewinnych ludzi - vide
      zwolniona z pracy w Urzędzie Miasta młoda kobieta - nie pwinniśmy kupować,a ich
      właścicieli należy eliminiować z mińskiego życia publicznego i towarzyskiego.
      • Gość: częstochowianin Re: Moja randka, moja sprawa IP: *.czestochowa.cn.net.pl 24.09.04, 08:38
        Chciałem przypomnieć przypadek częstochowskiej tłumaczki ale widzę że obywatel
        RP uczynił to wcześniej,wiec tylko zdecydowanie poprę tę opinię.
      • kamilanet Re: Moja randka, moja sprawa 24.09.04, 11:24
        Drogi obywatelu RP. Jak możesz oceniać człowieka o którym nic nie wiesz.
        Piątkowski pomógł wielu osobom. Ile obywateli przychodzi do redakcji jak do
        konfesjonału.
        On - Jak każdy człoweik ma wady i zalety. Jest szczery i nie lubi chamstwa -
        ale widzę, że to niektórym przeszakdza.

        Pozdrawiam Halinów.
        • Gość: Królik Re: Moja randka, moja sprawa IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.09.04, 11:32
          Ciekawe. Ktoś, kto publicznie rozgrzebuje czyjeś osobiste sprawy, podlewając
          treść sosem z gówna nie lubi chamstwa. Wyjątkowy przejaw wrażliwości i kultury?
          • joly.roger Re: Moja randka, moja sprawa 24.09.04, 16:23
            Gość portalu: Królik napisał(a):

            > Ciekawe. Ktoś, kto publicznie rozgrzebuje czyjeś osobiste sprawy, podlewając
            > treść sosem z gówna nie lubi chamstwa. Wyjątkowy przejaw wrażliwości i
            kultury?
            >
            Co Ty bredzisz? Jakie prwatne skoro publikuje je w dostepnym w kazdym miejscu
            na swiecie internecie? Czy to pismo domagalo sie wyrzucenia tej pani, cze to
            nadgorliwosc (a raczej kompleksy sexualne) burmistrza?
            • Gość: Królik Re: Moja randka, moja sprawa IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.09.04, 18:57
              Rozumuj ten sposób, za chwilę dojdziemy, że w byle brukowcu można pisać
              cokolwiek o kimkolwiek i to jest w porządku. Jeżeli pan redaktor nie jest
              zainteresowany panią Teresą osobiście, to nic mu do tego co i gdzie
              opublikowała w rzeczonej materii. W przeciwnym razie powinien pisać o każdym,
              kto sie ogłasza, że np. chce sprzedzać samochód.
        • Gość: minszczanin_ Re: Moja randka, moja sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 15:56
          Piątkowski pomógł przede wszystkim sobie. A w konfesjonale obowiązuje tajemnica
          spowiedzi. A on cierpliwie, jak psycholog wysłucha a potem... opublikuje.
          Czasopismo CS? to nędzna namiastka tabloidu. Nędzna, bo niektórymi sprawami
          wzgardziłyby nawet nasze kolorowe brukowce. A co do jego umiłowania spokoju i
          uczciwości proponuje sprawdzic finanse Zespołu Szkół w Janowie kiedy to Państwo
          P mieli z nią WIELE wspólnego. To tyle. Zaślepionym życzę przebudzenia. Nie tak
          bolesnego jak to, które przeżyła co najmniej połowa mińszczan.
        • wiernosc Re: Moja randka, moja sprawa 14.08.05, 18:10
          ....czyżby...........
      • Gość: menel Re: Moja randka, moja sprawa IP: 81.210.21.* 27.09.04, 11:54
        Ja tam nie kupuje tego karłowatego pisma
        • Gość: minszczanin_ Re: Moja randka, moja sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 15:59
          I to jest najlepsza reakcja. Jak go pognębić? Odciąć od kasy, bo to jedyne, co
          on szanuje i można mu to zabrać. Nie kupujcie szmatławca!!!
      • wiernosc Re: Moja randka, moja sprawa 14.08.05, 18:07
        ..myslę że powodów jest wiele :
        1. a to Burmistrz z Plebanem na jednych imprezach bywają
        2 .a to może jeden drugiemu podają informacje i tym w co i z kim whcodzić..
    • Gość: ;-( Dulszczyzna, kołtuneria... IP: *.vogel.pl 24.09.04, 08:14
      Ten koleś chyba pomylił czasy. To za komuny lokalni "dygnitarze" uważali, ze
      mają prawo ingerować w czyjeś życie prywatne.

      A teraz? Nawet gdyby ta pani napisała, że szuka "ostrego seksu+dużych rozmiarów
      u partnera" to jest jej i tylko jej sprawa. I g...o jakiemuś urzędasowi do
      tego...

      Zamałać sie czasem można w tym "Obrzydłówku", nazywanym naszym krajem.
      Jeszcze troche i "trójki parafialne" bedą montować ukryte kamery w naszych
      domach i podglądać, czy przypadkiem nie robimy "tego" (bo przecież oni nie
      umieją wymówić słowa seks - to zawsze jest jakieś odrażające i grzeszne,
      tajemnicze "TO") inaczej niż "po bożemu"...

      Szczerze życzę Pani sukcesu w walce z kołtuństwem ...







    • Gość: Kuba Re: Moja randka, moja sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 08:29
      Oto burmistrz wkracza w życie prywatne podwładnego,chcąc mieć władzę absolutną
      na niewolnikiem.Może dlatego została zwolniona,że nie dała burmistrzowi. Nie
      bez winy jest ten dziennikarz, czlowiek o wysokich wartościach
      chrześcijańskich, etycznych i moralnych, najzwyklejszy skurw.....
      • Gość: angela Re: Moja randka, moja sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 17:33
        www.polska-randka.com
    • Gość: x Debil! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 08:34
    • Gość: mińszczanin Re: Moja randka, moja sprawa IP: 212.160.172.* 24.09.04, 08:35
      no tak, najlepiej szukać u kogoś, a moralność pana Grzesiaka?? co tydzień do
      kościoła, a na codzień?? może na niego czegoś poszukać?
      od kilku lat jest głóśno o jego powiązaniach z producentem kostki bauma. czy
      dlatego Mińsk jest cały wybrukowany tą kostką. Nawet jedna ze starych ulic -
      Okrzei - została zamieniona w wykostkowany pasaż.
      Wiecie co, ja się cieszę, że to już ostatnia kadencja Grzesiaka!
      A swoją drogą - można było przypuszczać, że Grzesiak się tak zachowa, bo
      przecież to on zrobił patronem Mińska Św. Jana Chrzciciela.
      • Gość: polonus Re: Moja randka, moja sprawa IP: *.proxy.aol.com 25.09.04, 04:15
        O to juz powazna sprawa z ta kostka brukowa i tym zaraz powinna zajac sie ABW
        albo NIK. Pomozcie tym instytucjom informacjami na temat dzialalnosci burmistrza
        taka zagrywka to w amerykanskim stylu. Tylko nie przez internet i nie do tych
        instytucji w Minsku bo tam moze miec kumpli. Od razu do Warszawy! W sadzie ma
        sprawe burmistrz przegrana. W Ameryce zaraz po tym gdy sprawa trafilaby do sadu
        wylecialby ze stanowiska bo miasto musialoby zaplacic pare milionow
        odszkodowania. A wiec , co kto wie to liscik do Warszawy! Kontrola za kontrola
        w Urzedzie Miasta. To nie sa donosy, donosy to byly za komuny. To jest typowa
        polityczna amerykanska gra , jednemu wezmie drugiemu da. Amerykanizujecie sie
        albo nie.
      • Gość: minszczaninmagirus burmistrz MM po godzinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 22:52
        Widocznie pani urzędniczka odkryła prawdę o burmistrzu.Po pracy idzie on do
        domu (jak kazdy przykladny polak)spożywa obiad zrobiony przez żonę (jak w
        kazdym polskim przykladnym domu)potem wychodzi na miasto w kobiecych ciuchach
        (jak w kazdym przykladnym miescie?)i daje upust swoim zboczeniom.
    • Gość: sero Re: Moja randka, moja sprawa IP: *.icpnet.pl 24.09.04, 08:36
      Przecież ten burmistrz to debil i najprawdziwszy burak! Że też takie łajno
      zajmuje publiczny stołek. Kobieto, oskarż go w sądzie o obrazę, narażenie na
      utrate publicznego zaufania niezbędnego do wykonywania funkcji urzędnika,
      mobbing w miejscu pracy oraz wystąp do sądu pracy o przywrócenie do pracy.
      Zobaczysz że temu bigotowi zmięknie rura. Chyba mu nie staje?
    • Gość: maruda Re: Moja randka, moja sprawa IP: *.gdynia.mm.pl 24.09.04, 08:53
      Gość portalu: Moja randka moja s napisał(a):

      > Alez to prymitywy w tej Polsce- a co on robi w sypialni, moze jeszcze
      > dziewic, nieruszany, a moze nikt go nie chce i dziewczynie zazdrosci
      > odwagi ??????????

      *****************************

      Chyba niewiele. Dwa razy w miesiącu, po pięć minut. Po czym ociera pot z czoła i
      zaczyna chrapać. Chciałby więcej, ale nie może i stąd frustracja, którą
      wyładował na koleżance z pracy.

      Może też uznał, że owa pani powinna najpierw udać się do niego, a nie
      zamieszczać wizytówkę w internecie.

      Mam nadzieję, że mieszkańcy Mińska staną na wysokości zadania i podziękują
      burmistrzowi w najbliższych wyborach.


    • Gość: krakus Co słychać? Gnój podrożał! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 09:08
      "Zamieszczenie w internecie publicznej informacji z zakresu Pani życia
      intymnego dotyczących preferencji (potrzeb) seksualnych i publicznego
      zaproszenia do składania ofert ich zaspokojenia podważa zaufanie do Burmistrza
      Miasta i Pani wiarygodność przy wykonywaniu obowiązków służbowych".
      Panie Burmistrzu Miasta, zamieszanie i odraza, jaką wzbudzają Pańskie
      preferencje intelektualne, podważają zaufanie do samorządu w ogóle oraz Pańska
      szczątkową wiarygodność, o tym durnowatym pismaku w ogóle już nie wspominając.
      Sprawa jest nieco dwuznaczna, niemniej to są PRYWATNE i INTYMNE spawy i g… Wam
      do nich.
      Pani Tereso, niech ich Pani skarży z wszystkich możliwych paragrafów i zdejmie
      tym nawiedzonym pajacom portki przez głowę!
    • Gość: Sv Burmistrz ma kompleksy !!! IP: *.ha.pwr.wroc.pl 24.09.04, 09:28
      Szczerze powiem ze z tych opisow sexu jaki chcialaby mies ta pani wynika tylko
      tyle ze ona kompleksow nie ma, poza tym mysle jest calkiem normalna. Natomiast
      burmistrz jest chyba strasznie zakompleksiony, albo tez wychodzi z zalozenia ze
      kobieta to do gotowania jest, a jesli chodzi o sex to sie ja rznie i ew w morde
      leje...
      I takie cos powinno byc karalne :P
    • Gość: JF Re: Moja randka, moja sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 09:43
      kto znalazł w internecie miłośc swojego zycia niech sie wpisuje :):):)
    • Gość: JF kto znalazl na necie miłośc niech się wpisuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 09:46
      :)
    • Gość: radek Re:jestem z Panią!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 09:54
      pani Tereso jestesm po Pani stronie
      Pan Burmistrz pewnie ma fantazje erotyczne i boi sie je na świat wyciągnąć
      a Pani nawet nic złego nie zrobiła i poprostu szuka faceta
      przecież to normalne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      gdzie swobody obywatelskie
      wczoraj byłem z ZUSIE jak czekałem na swoją kolejke to urzednicy sobie
      flirtowali opowiadali o swoim zyciu
      i za nasze pieniądze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      moze ich tez trzeba wyrzucic na bruk!!!!!!!!!!!
      zycze Pani powodzeina
      • cover_wielki Re:jestem z Panią!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.09.04, 10:01
        Pan Burmistrz może zazdrosny ? A może kocha inaczej ? A co na to zakładowy
        lekarz, dopuścil Pana Burmistrza do pracy, może trzeba okresowe badania u
        psychiatry jeszcze zrobić ?
    • Gość: jan Re: Moja randka, moja sprawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 10:15
      zdecydowanie popieram panią,wierzę że żyjemy w cywilizowanym kraju i sąd pracy
      przywróci panią na stanowisko aten pan dostanie zakaz zajmowania stanowisk
      państwowych za szykanowanie pracownika
    • Gość: Królik Re: Moja randka, moja sprawa IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.09.04, 10:27
      Pani Teresie życzę powodzenia w sądzie. Mam nadzieję, że sąd okaże więcej
      rozsądku niż burmistrz. Jeżeli chodzi o tego ostatniego - to intelektualne dno.
      Przy okazji JESTEM KATOLIKIEM i uważam, że takie typy jak ten pan szkodzą
      wspólnocie Kościoła (nb. nie ja jeden tak myślę). A soją drogą nie obrażajcie
      średnioweicza. Chcielibyście takiego seksu ja w owych, rzekomo ciemnych,
      czasach :-)
    • Gość: kobieta sprawiedliwości.......!!!!!!!!!!! IP: *.k83.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 10:41
      Celowo zaznaczylam,że wypowiada się kobieta.W obronie kobiety piszą panowie a
      gdzie są kobiety,które pracują w owym urzędzie,one znają burmistrza?PRZECIEŻ TA
      KOBIETA(jeszcze bardzo młoda nie poszła pod latarnię lub do lasu)postanowiła
      zerwać z samotnością.BRAWO MĘŻCZYŹNI.....
      • Gość: Królik Re: sprawiedliwości.......!!!!!!!!!!! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.09.04, 11:04
        Na szczęście nie wszyscy faceci są bezmyślnymi samcami, jak pan burmistrz.
        Ponieważ odpowiadam kobiecie, to nie powiem gdzie ten pan ma rozum. Słusznie
        Pani zauważa, że dziewczyna nie wystawiła sie na sprzedaż, a postanowiła zerwać
        z samotnością. Zwracam uwagę, że traktowała sprawę poważnie (cel
        matrymonialny). Kolejny minus dla p. burmistrza. No cóż głupota powinna być
        ścigana z urzędu.
    • Gość: Vroobelek Czy normalna osoba...? IP: *.crowley.pl 24.09.04, 10:56
      Czy normalna osoba będzie publicznie pisała o swoich upodobaniach seksualnych?
      To jest sprawa dwojga ludzi, a nie internetu. Burmistrz miał trochę racji, choć
      mógł ograniczyć się do nagany.
      • Gość: Królikl Re: Czy normalna osoba...? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.09.04, 11:09
        A co jest nienormalnego w stosunkach seksualnych pomiędzy mężczyzna i kobietą?
        Nienormalne jest natomiast, że obcy fascet po chamsku pakuje się w te sprawy z
        brudnymi butami.
      • qwerty.tarnovv [...] 24.09.04, 11:12
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Królik Re: Pan BURMISTRZ MIAL RACJE IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.09.04, 11:18
          A niby dlaczego. Kto mu dał prawo ingerowania w prywatne życie pracowników? Czy
          on też się komuś opowiada ze swoich spraw prywatnych. A szanowny autor/autorka
          posta też się zwierza swoim przełożnym?
      • Gość: Kazek Re: Czy normalna osoba...? IP: *.p-s-inter.net 24.09.04, 12:53
        Vroobelek - zwróć uwage, że nie publicznie, ale na przeznaczonej temu stronie,
        serwisie sieciowym. Takim, który z zasady powinien być odwiedzany przez ludzi,
        którzy tam zaglądaja w zblizonym i prywatnym celu. Natomiast na pewno nie jest
        to miejsce, gdzie powinni zaglądac pozbawieni grama honoru dziennikarscy
        nieudacznicy, którzy swą służbe społeczeństwu mylią z podglądactwem.
      • dawid.kingloff w normalnym kraju... 25.09.04, 04:18
        kazdy sad przywrocilby ja do pracy. a ty nie oceniaj niczyjej "normalnosci".
        zajmij sie soba, ona nie zrobila nic zlego. nie zycze ci, zebys byl samotny.
        moze wtedy bys ja zrozumial. wyobrazni ci zycze!
    • Gość: SCEPTYK BURMISTRZ NIE MIAŁ WYBORU IP: *.stara-milosna.sdi.tpnet.pl 24.09.04, 11:18
      Tyłek należy skopać redaktorkowi z tygodnika "Co słychać". Niestety jak długo
      takie szmatławce będą znajdowały czytelników (i nie zdechną śmiercią finansową
      przywalone zwróconymi przez kolportaż egzemplarzami) tak długo będą
      wyznacznikiem opinii publicznej (miejscowej). Godność urzędnika to nie wartość
      absolutna lecz ocena środowiska. Jeśli był powód do kąśliwego tekstu (tzn. tak
      to czytelnicy widzą) to burmistrz nie miał wyboru. Pisma zdelegalizować nie mógł
      - to sprawa mieszkańców miasta, którzy mogą zagłosować portfelami!

      sceptyk
      • Gość: Królik Re: BURMISTRZ NIE MIAŁ WYBORU IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.09.04, 11:24
        Co do kopania tyłka - zgoda. Mogę się przyłączyć. Nie zgadzam się natomiast, że
        artykuł w każdej szmacie jest wyznacznikiem opini środowiska. Jest tylko
        wyznacznikiem tego, że redakto musi coś napisać, bo inaczej zęby w tynk. Grunt
        to znaleźć temat (nawet neutralny) i podlać gównem. A ludzie kupią coś takiego
        bo jest tam np. program telewizyjny. Pan burmistrz mógł z pełnym spokojem
        stwierdzić, że nie może być odpowiedzialny za prywatne opinie półanalfabetów z
        lokalnego brukowca. Jego postępowanie świadczy tylko o jego załosnym poziomie.
      • aleksandra.p Co za człowiek! 25.09.04, 12:41
        Zgadzam się z poprzednikami. Ten Redaktor to zwykły skur… .
        Napisał rzekomo: "Oficjalnie grzeczni, politycznie poprawni, co niedzielę
        odwiedzający kościół mińszczanie pielęgnują mieszczańską dulszczyznę.
        Wystarczy, że zamkną drzwi, włączą komputery, zalogują się do internetu..." -
        pisze tropiciel kołtunerii. Dodał pytanie: "czy to, co mogą robić zwykli
        obywatele przystoi osobom na publicznych stanowiskach?"
        A co cię to k… obchodzi? Nie było w tym nic złego, ani obraźliwego dla
        kogokolwiek!
        Ostatecznie ‘erotyka’, to tylko jedna z kilku rubryk charakteryzujących osobę.
        I nie ma w niej nic złego.
        Ale oczywiście nasze społeczeństwo jest nadal 1000 lat za murzynami, nie
        urągając ludziom czarnoskórym…
        To było miejsce do napisania o sobie tego co sobie życzyła, w końcu jest
        dorosła.
        „Redaktor sprawdził, czy mińskie nastolatki szukają w internecie seksu….” I
        przypier… się do pracowniczki administracji publicznej!
        REDAKTORZY stawiający w takim świetle porządnych obywateli nie powinni
        pozostawać na swoim stanowisku!
        Szakale, sępy, hieny…!
        Śmieszy mnie wprost obrona niektórych komentujących, szanowengo pana
        redaktora... Cóż za szlachetność, wrażliwość... :S
        Faktycznie, pani Teresa nie powinna się w takim wypadku podpisać jako pracownik
        administracji publicznej, aby nikt może nie poczuł się urażony... ( sarkazm).
        Burmistrz nie miał prawa z takiego powodu zwolnić pracownika! Mógł poprosić ew.
        panią Teresę, aby po rozpętaniu się tego ( pożal się boże) skandalu, usunęła
        swoją wizytówkę z portalu.
        Co się dzieję w tym kraju!?
    • Gość: mężczyzna Re: Moja randka, moja sprawa IP: 81.190.159.* 24.09.04, 11:20
      Panie burmistrzu , nie wierzę , że nigdy nie zaglądał Pan na strony
      internetowych randek !!!jest Pan szowinistą ; postępowanie Pana podwładnej
      niczym nie uwłącza obowiązkom urzędnika jak i jego wizerunkowi ; powinen Pan
      był się nad tym zastanowić wywołując burzę ;ta Pani jest normalną kobieta !!!a
      gdyby sprawdzić Pana historię połączeń u komputerze , czy nie ma tam żadnych
      stron , które mógłby Pan uznać za niewłaściwe dla urzędnika ?proszę się nad tym
      zastanowić . Zakładam , że jest Pan żonaty ; czy Pan nie uprawia ze swoją żoną
      seksu ?czy uważa Pan , że seks jest zakazany po godzinach pracy ?Artykuł
      słusznie podkreśla Pańską dulszczyznę .
      • Gość: też urzędniczka Re: Moja randka, moja sprawa IP: 80.48.192.* 24.09.04, 19:09
        Pan Burmistrz z pewnością nie zaglądał na takie strony, on pewnie nie wie o ich
        istnieniu, gwarantuję.
        • wiernosc Re: Moja randka, moja sprawa 14.08.05, 18:04
          .. A może najzwyczajniej w świecie Pan Burmistrz sam ryje w ten sposób swoje
          praktyki sexualneeee........może bał się iż Pani Teresa przyapdkiem trafi na
          jego "ciekawy anons" ............ i wszysko si wyda???
    • Gość: kasia Re: Moja randka, moja sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 11:33
      Moralne za to u nas jest branie łapówek , biedna kobieta , mam nadzieje że sąd
      stanie po jej stronie , zwłaszcza w świetle znowelizowanego kodeksu
      • Gość: Majka Re: Moja randka, moja sprawa IP: *.chello.pl 24.09.04, 12:12
        Nastąpiło w tej sprawie ewidentne pomieszanie pracy ( wynikającej z umowy o
        pracę ) i życia prywatnego. Kobieta w ogłoszeniu wykluczyła sponsoring - gdyby
        tego nie zrobiła można by jej zarzucić brak etycznego postępowania. Życie
        osobiste jest życiem osobistym, sfera seksualna należy do życia osobistego.
        Pracodawca jest pracodawcą, a nie właścicielem. Chciałabym podkreślic że żyjemy
        (jednak) w państwie laickim. Cały laicki świat oburzał się ostatnio na Turcję i
        pomysłu jej władz na karanie cudzołostwa. Nie wiem czemu, ale wurzucenie z
        pracy za umieszczenie anonsu w portalu randkowym, by poznać kogoś jakoś w mojej
        głowie łączy się z tureckimi pomysłami.
    • Gość: Grisza Brawo Minszczanie!Walic buraka! IP: 64.28.22.* 24.09.04, 12:11
      Przychylam sie do wielu moich przedmowcow,ktorzy twierdza,ze z panem burgrabia
      cos jest nie tak.On sie skrycie kocha w pani Teresce i ona go tym anonsem w
      internecie uklula w samo stechle jajo.Przeciez ona mu sie codziennie sni az
      facet ma mokro pod kolderka,on chcial dla niej zrobic wszystko,byc moze
      wybudowac palac z piasku w pobliskim Halinowie i tam trzymac ja wylacznie dla
      siebie a on mu taki numer wycina.Dziwicie sie czlowiekowi,ze poczul sie jak
      jelen?
      I jeszcze male pytanie do forumowicza z Halinowa;czy ul.Okrzeji w Minsku to ta
      sama Okrzeji co w Halinowie,czyli czy Minsk siegnal juz Halinowa?Pytam,bo
      mialem kiedys dzialke w Halinowie ,wlasnie przy Okrzeji a nie bylem tam z 25
      lat.
    • Gość: Tutu Re: Moja randka, moja sprawa IP: 151.157.129.* 24.09.04, 12:14
      Mysle, ze idealem burmistrza jest kobieta ktora brzydzi sie seksem i ma byc do
      nigo zmuszana; to daje takim facetom satysfakcje - potwierdzenie ze to oni
      decyduja. Typ ma cech psychopaty i powinien raczej szukac pracy w
      wieziennictwie lub w rzezni.
    • szoppracz1 Urzędnik państwowy nie pracuje tylko służy - he... 24.09.04, 12:30
      Urządnik państwowy nie pracuje tylko służy - he, he, he, he, he...
      Co za cholerne brednie!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja