Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem?

26.03.16, 19:42
Pytam też,kto z bliska takiego widział?Z wpisów co poniektórych prawdziwych Polaków wynika głęboka znajomość islamu i jego wyznawców.Chętnie poznam relację z takiej rozmowy a i opis doświadczeń rozmówcy wynikających z kontaktów z muzułmanami.Pomijam kontakty z kelnerami w muzułmańskich kurortach.
    • pies_na_czarnych Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 26.03.16, 19:58
      U mnie w pracy jest kilku. Fajni faceci. Wszyscy maja jednak niewybaczalna wadę :) Nie piją. :)
    • mariner4 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 26.03.16, 20:02
      Pracowałem z nimi ładnych parę lat. Od Algierczyków, prze Egipcjan, Libańczyków i nawet z Saudami.
      Są różni. Jednych lubiłem, a innych nie. Nauczyłem się ich rozróżniać. Jak wszystkich.
      Nie chce mi się nawet mówić z dyletantami na ten temat.
      M.
    • szwampuch58 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 26.03.16, 20:03
      Ja,przyprowadzila mi takiego jednego znajoma z emigracji (Anglia czy Irlandia) na odwiedziny....dwie flaszki poszly,spoko gosc
      • freies_man Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 26.03.16, 20:10
        szwampuch58 napisał:

        > Ja,przyprowadzila mi takiego jednego znajoma z emigracji (Anglia czy Irlandi
        > a) na odwiedziny....dwie flaszki poszly,spoko gosc
        >

        Piłeś z muzułmaninem? co piłeś...mineralną? czy colę?
        • szwampuch58 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 26.03.16, 23:27
          Zdziwko ryplo???....Tja ,nie moja wina
      • alistair-p Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 26.03.16, 20:16
        Spędziłem troszkę czasu w krajach muzułmańskich,głównie azjatyckich.Generalnie,gdybym został goły,głodny i bez dachu nad głową,wolałbym by stało się to właśnie w takim kraju,a nie w katolickiej Europie.Co do gorzały,to nie piją jej tam tylko w Ramadan,w pozostałych miesiącach twierdzą,że Allach policzy im za lekarstwo,a co do np.kabanosów,to Allach w kiełbaskach świniny nie widzi :-)Pomijam już fakt,że w raju Mahometa,wszystkie zakazane na ziemi rozrywki są dostępne :-)
    • snajper55 Rozmawiać z terrorystą??? 26.03.16, 20:09
      No co ty???

      S.
    • pies_na_czarnych Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 26.03.16, 20:13
      Jezeli chodzi o muzulmanki to maja takie same jak Polki. :p
    • kfugktru23 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 26.03.16, 20:20
      Oglądałem wywiad z jakimś imamem z Francji. Mówił że to dla nich też jest problem. Islamiści nie są dobrymi muzułmanami. Nie chodzi o dżichad,. Chodzi o to że nie znają islamu w ogóle. Opowiadał że przychodzą do meczetu ludzie i z rozmów z nimi wynika że nigdy nie czytali koranu. To tak jakby do kościoła przyszedł katolik i zaczął opowiadać jak Jezus nie umarł na krzyżu tylko wykiwał rzymian i ukrywał się w lasach Sherwood. I co z nimi zrobią? Przecież nie zamkną ich za głupotę.
      • alistair-p Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 26.03.16, 20:50
        W Polsce mamy 95% niewierzących praktykujących katolików.O tym by ktoś czytywał Biblię,nie słyszałem.Większość w ogóle nic nie czyta od momentu jak przestano rozdawać darmowe książki telefoniczne.
      • wsk175 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 26.03.16, 20:55
        " To tak jakby do kościoła przyszedł katolik i zaczął opowiadać jak Jezus nie umarł na krzyżu tylko wykiwał rzymian i ukrywał się w lasach Sherwood"
        Brak dowodów że było inaczej.
    • matylda1001 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 26.03.16, 20:27
      Studiowałam z wieloma muzułmanami, po studiach większość wróciła do swojego kraju, ale sporo zostało w Polsce. Przeważnie ci, którzy ożenili się z Polkami. Teraz pracuję z dwoma - Jemeńczyk i Irakijczyk. Normalni ludzie, odpowiedzialni, dobrzy fachowcy, bardzo lubiani przez pacjentów (lekarze). Do religii podchodzą na luzie. O ostatnich wyczynach swoich braci w wierze mają takie samo zdanie jak ja. To normalni ludzie, którzy chcą normalnie żyć.
      • buldog2 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 26.03.16, 22:14
        To i ja poznałem jednego, Irańczyka. Stomatolog w Warszawie, w czasie powstania Chomeiniego i obalenia szacha był wśród studentów okupujących amerykańską ambasadę. Później wszystko poszło nie tak. A gość wspaniały. I wina też można się z nim napić.

        Ale pamiętajmy, że to zupełnie inni ludzie, niż przytłaczająca większość tych, którzy ściągają do Europy dziś. To inna jakość.
        • hordol Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 27.03.16, 07:39
          persowie to nie arabowie. i wbrew powszechnemu mniemaniu mocno się od nich różnią.
          • matylda1001 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 27.03.16, 12:37
            Dla Europejczyka Kurd, Pers czy Arab to w zasadzie bez różnicy, mało kto rozróżnia. Pamiętam takiego jednego Kurda syryjskiego, był wiecznym doktorantem na polskiej uczelni, ożenił się z Polką, nauczycielką, mieli syna i córkę. Strasznie się obrażał jak ktoś nazwał go Arabem. To był wyjątkowo niedobry człowiek i zachowywał się właśnie jak stereotypowy Arab. Żonę i córkę traktował bardzo źle, liczył się tylko syn, który wyrósł na łobuza i siedział w więzieniu. Myślę, że to czy człowiek jest dobry, czy zły nie zależy od narodowości, religii ale od charakteru. Wszędzie trafi się kanalia.
            • indeed4 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 28.03.16, 02:00

              > Żonę i córkę traktował bardzo źle

              O, to u muzułmanów rzeczywiście rzadkość...
              • matylda1001 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 28.03.16, 23:55
                Z moich obserwacji wynika, że jednak rzadkość. Żony "polskich" muzułmanów nie narzekają, to normalne małżeństwa. Zresztą ich mężowie są muzułmanami raczej z tradycji a nie z przekonania. O wielu mogłabym powiedzieć, że są ateistami (np. moi koledzy z pracy). Moja dosyć bliska koleżanka wyszła za Jemeńczyka jeszcze w trakcie studiów, mieszkali w Polsce, tu urodziła dwie dziewczynki i chłopca. Potem wyjechali do Jemenu bo on musiał odpracować państwowe stypendium, inaczej płaciliby jego rodzice. Tam urodziła jeszcze dwóch chłopców. Była szanowana tak przez męża, jak i jego rodzinę, znajomych. Nie mogła tylko oficjalnie pracować, a to wielka szkoda dla tamtejszych kobiet bo jest ginekologiem. Jak kilka lat temu w Jemenie zrobiło się bardzo niespokojnie, to z obawy o dorastające dzieci sam wysłał żonę z dziećmi do Polski. Przyjechała, mieszka i pracuje w Polsce. Córki już studiują, synowie chodzą do szkół średnich. Ojciec rodziny stara się właśnie o prawo pobytu w Polsce, ostatnio słyszałam, że władze robią mu jakieś trudności. Ta niechęć to pewnie w kontekście imigrantów. Najgorsze jest wsadzanie wszystkich do jednego worka, Polacy tez różni bywają, jak każda inna nacja.
    • erte2 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 26.03.16, 20:38
      Ja. We wczesnych latach '60. chodziłem do szkoły (IX LO w Gdańsku) z braćmi Koryckimi - Selimem i Osmanem (byli nieco niżej, więc siłą rzeczy zbyt dobrze ich nie znałem, ale fajni byli chłopcy).
      Z tego co wiem młodszy Osman jest znanym i uznanym chirurgiem; starszy niestety podobno nie żyje.
      • matylda1001 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 27.03.16, 03:04
        erte2 napisał:

        > Ja. We wczesnych latach '60. chodziłem do szkoły (IX LO w Gdańsku) z braćmi Koryckimi - Selimem i Osmanem <

        No to znaczy że mamy wspólnych znajomych :) W dzieciństwie znałam ich ojca dr. Michała Koryckiego, dermatologa, który był młodszym przyjacielem mojego dziadka (też lekarza) jeszcze z wojennej konspiracji i Powstania Warszawskiego. Obu synów też widywałam ale byli ode mnie sporo starsi więc się razem nie bawiliśmy ;) Rzeczywiście to muzułmanie, ale polscy Tatarzy, a pan Michał miał tytuł księcia. Pochodził zdaje się z Wilna, w czasie wojny przebywał w Warszawie a po wojnie zamieszkał w Gdańsku. Jak przyjeżdżał do Warszawy to najczęściej nocował u dziadka. Ostatni raz widziałam go chyba na pogrzebie dziadka w 1980r, a pan Michał zmarł jakieś 15 lat później. Osman faktycznie jest chirurgiem a Selim zmarł tragicznie.
        • horpyna4 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 28.03.16, 05:48
          Też miałam do czynienia z polskimi Tatarami. Kulturowo są zdecydowanie bliżsi Polakom - katolikom, niż muzułmanom w wydaniu arabskim. Zresztą Arabowie nie uważają ich za "prawdziwych muzułmanów".

          Polscy Tatarzy są "swoi" również dlatego, że ułani, czyli jazda taka bardzo polska, byli pierwotnie właśnie jazdą tatarską. Warto o tym pamiętać i nie uważać muzułmanów za monolit, bo poza niewątpliwymi różnicami między poszczególnymi osobnikami (jak w każdej społeczności) istnieją też ogromne różnice między rozmaitymi muzułmańskimi społecznościami.

          Bliscy polskiej kulturze byli również Azerowie i inni muzułmanie z okolic Kaukazu - oficerowie carscy, którym udało się zwiać do Polski podczas radzieckiej rewolucji. Nawet przy zachowaniu pewnej odrębności związanej z wyznawaną przez siebie religią, towarzysko byli to na ogół "swoi".
          • matylda1001 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 28.03.16, 22:59
            www.google.pl/maps/@51.250934,21.0771456,3a,75y,34.14h,82.78t/data=!3m6!1e1!3m4!1sfM15DUCVwzNICiFWYSETMA!2e0!7i13312!8i6656
            • matylda1001 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 28.03.16, 23:27
              Za szybko poszło. Powyżej pozostałości starej zabudowy miejscowości Wierzbica k/Radomia, charakterystycznej dla Tatarów. Domy postawione na wąskich działkach, szczytami do ulicy, w głębi, jakby przedłużenie domu zabudowania gospodarcze. Do tej pory żyje tam wiele rodzin o tatarskich korzeniach. Tatarzy walczyli po stronie Polski i król Jan III Sobieski, w dowód wdzięczności i uznania pozwolił im się osiedlać na terenach polskich, między innymi w Wierzbicy, właśnie. Wszystkim też nadał szlachectwo. Ci Tatarzy, którzy pozostali przy islamie są sunnitami ale tak dalece wrośli w polskość, że sami siebie uważają za Polaków.
      • tojabogdan z Osmanem studiowaliśmy na jednym roku 28.03.16, 11:21
        oni mieli jeszcze siostrę.
        Ich ojciec był dyrektorem dużej przychodni na Orunii
        • matylda1001 Re: z Osmanem studiowaliśmy na jednym roku 29.03.16, 00:03
          No, proszę, witam kolegę po fachu :) a siostry jakoś nie pamiętam. Ten ich ojciec to był naprawdę wspaniały człowiek. Wiem, że zaraz po wojnie organizował gdańską dermatologię.
          • tojabogdan Re: z Osmanem studiowaliśmy na jednym roku 29.03.16, 10:47
            okazuje się, że świat jest mały...
            pozdrawiam młodszą koleżankę po fachu
    • ludwik_7125 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 26.03.16, 20:49
      Wczoraj u doktora rodzinę z dzieckiem. Na powitanie odpowiedzieli trochę łamanie, ale grzecznie ze wszystkimi. Rozmawiali między sobą szeptem, jak inni w poczekalni. Zwykli ludzie.
      • x2468 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 26.03.16, 22:37
        Zwykli ludzie,rozni jednak pijakow nie spotkallem spotkalem natomiast takiego ktory prowadzi rozmowe jak prawdziwy Polak czyli co przecinek to. Widac duzo przebywa z Polakami. Lezalem kiedys w żydowskim szpitalu w ktorym pielegniarkami byly Polki, Muzulmanki( Alewitki) i żydówki.lekarzami byli Zydzi,Polacy i Niemcy. Byli tez Rumun, Egipcjanin i Arab. Obok mnie leżal byly agent wywiadu NRD po zjednoczeniu do emerytury czynny w BND ktory z muzulmanami nawiązywał po arabsku rozmowy na temat Koranu,Znał cały Koran po arabsku na pamiec.Pomimo ze był to wszpitalu byl to bardzo mile spedzony czas.
    • hordol Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 26.03.16, 22:38
      a nawet nie tak dawno. z pewnym młodym irańczykiem w autobusie do teheranu. ja wracalem do kraju a on leciał do istambułu a potem droga lądową chciał sie dostac do europy. uswiadomilałem go,że europa to nie ziemia obiecana a paczka papierosów kosztuje na zachodzie kilkanascie razy więcej niż w iranie(namiętnie palił) dałem mu 50 euro i życzyłem szczęscia.mial zadzwonić ale nie odezwał sie już nigdy
      • szwampuch58 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 26.03.16, 23:30
        ty dales cokolwiek????....buhahahahaha,moze 300 zl
        • hordol Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 27.03.16, 07:27
          ano dałem.facet był tyleż naiwny w swoim poglądzie na europę, do której usiłował się dostać, co sympatyczny może to był rewanż za liczne gesty sympatii, które otrzymywałem od persów...
          nota bene 300 zł to więcej niż 50 euro
          • szwampuch58 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 27.03.16, 12:47
            to suma symboliczna,pisowskie srebniki
            • hordol możesz dać więcej 27.03.16, 19:55
              nie mam nic przeciwko
    • ric-ard Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 27.03.16, 08:24
      żyjemy w kraju chrześcijańskim i niech tak zostanie
      • kylax1 Czyli rasistowskim, ksenofobiczny, antysemickim, 27.03.16, 13:08
        islamofobicznym, homofobicznym i seksistowskim. Kraj chrześcijański w pigułce...
        • j-k islamuski moga o tym marzyc... 29.03.16, 11:52
          boli cie to kylax-mustafa ?
          wypic mozna, zapalic nawet maryche i podoopczyc..
          o czym islamuski moga tylko snic...
          • andynizi Re: islamuski moga o tym marzyc... 30.03.16, 05:39
            tam pieprzysz wasc jak potracony, islamusi sa tacy sami jak katole, niektorzy maja allaha w dupie, tak samo katole jezuska., tak od 10 lat pomieszkuje z przerwami w Gambii, z 30% teoretycznych muslimow ma rzeczywiscie w tych lbach nasrane i tylko Allah akbar, reszta - chlopcy lubia bardzo europejskie strasze panie, ktore nawiedzaja Gambie i Senegal w celach sex turystycznych, a panienki (te niewydane, jak sie uchowaja) lubia bialych herubinkow i tez nie maja hamulcow. Cel jeden "za dupe" zalapac sie do Europy i allah i koran i kodeksy latania w hidżabach i wysluchwiania pierdul marabu i innych imamow maja dokladnie gdzies. 24 grudnia , dzien urodzin proroka jezuska to w Gambii, dzien masowego chlania, party i podobnych excesow. Nie mozna kwalifikowac wiec wszystkich muslimow jednolicie, ale co kraj to obyczaj
    • jabbaryt Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 27.03.16, 14:33
      Spędziłem parę miesięcy, w emiracie Dubaju, pracując jako inżynier przy odpaleniu fabryki. Poznałem parę egzemplarzy Arabów (Liban i Jordania) oraz paru Hindusów. Mam pełen szacun dla arabskiej kultury, kuchni no i historii. Ale islam to religia ekspansywna i agresywna.
      • xystos Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 27.03.16, 14:41
        Kultury obycia to oni wogole niemaja,a
        chlopcy od okolo 10go roku zycia to
        male sku...synki ,zdzielic lopata w lep takiego sie nieoplaci gdyz kary takie same jak za czlowieka
    • qqazz Byłem, widziałem, rozmawiałem 27.03.16, 21:13
      sporo czasu spędziłem z Nimi.
      Różnica kulturowa potężna, postawy bardzo rózne.
      Ale wiem jedno jak jedziemy do nich to My musimy sie dostosować, jak przyjezdżają do nas to Oni muszą się dostosować, jak nie potrafia normalnie to trza im dopomóc argumentami siły jak Kmicic Tatarom w potopie, niemniej im ich wiecej tym bardziej to zaburza nasz porządk społeczny, więc nie mozna pozwolic na to żeby było ich tutaj zbyt wielu, koniec, kropka.


      pozdrawiam
    • indeed4 Zapytaj rasisty Iwana Krastewa 28.03.16, 01:44

      "Naprawdę groźne w belgijskim zamachu było nie to, że terrorystom udało się uderzyć w strategiczne cele, ani to, że belgijskie służby nie były w stanie ich ochronić, ale to, że spora część belgijskich muzułmanów postrzega tych ludzi jako bohaterów. Przez cztery miesiące główny organizator ataków w Paryżu ukrywał się w Brukseli nie wśród innych radykałów, ale rodziny i sąsiadów. Okazało się, że nie ma wyraźnej linii podziału między społecznością muzułmanów a jej najbardziej radykalnymi elementami"

      wyborcza.pl/magazyn/1,151483,19825228,wojna-strachow-wyrzucmy-ich-wszystkich-i-co-dalej.html

      Piszę "rasisty" bo admini Agory wywiady własnej gazety najwyraźniej uważają za rasistowskie :-)))

    • mlody-demokrata.pl Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 28.03.16, 07:42
      Z wieloma, najbliżej poznałem chłopaka i dziewczynę z Iranu, z którymi uczęszczałem przez rok w Anglii na kurs ESOL (English for speakers of other languages). Ich rodzice byli właścicielami plantacji pistacji i przysłali ich do UK na studia, podobnie było z bardzo młodą Chinką (przygotowywali się językowo do podjęcia studiów w kolejnym roku).
      Oni za wszystko płacili kupę kasy (Chinka też do biednych nie należała), podczas gdy ja z Rosjanką normalnie sobie w Anglii pracowaliśmy i jako EU citizens mieliśmy ten kurs za darmo (Rosjanka była obywatelką Łotwy).
      Wszyscy mieli bardzo swobodne podejście do religii (Chinka to akurat można powiedzieć programowo ;) ), a z opowiadań Irańczyków wynikało, że ich młodzi znajomi w Iranie chlają i imprezują na potegę (no rzecz jasna nielegalnie).

      Generalnie przeciętny muzułmanin ma tyle wspólnego z islamskim ekstremizmem i z zamachami, co przeciętny katolik ma wspólnego z masakrami dokonanymi przez chrześciajańską falangę w Libanie, reszta jest propagandą.
      • indeed4 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 28.03.16, 10:09

        > Generalnie przeciętny muzułmanin ma tyle wspólnego z islamskim ekstremizmem

        Serio?! W takim razie już kompletnie nie wiadomo, skąd ci radykalni muzułmanie i dżihadyści się biorą...


        Uwielbiam pelikany z FK :-)))





        • x2468 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 28.03.16, 11:42
          Z podobnego miejsca do tego z ktorego pochodzi falanga chrzescijanska, Mengele, Himmler Ustasze i hiszpanscy kokwistadorzy baranku borzy.
          • x2468 Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 28.03.16, 11:42
            Bozy.
            • indeed4 Czego dalej nie rozumiesz, sieroto po PRL? 28.03.16, 12:00

              forum.gazeta.pl/forum/w,28,160999787,160999787,Kto_z_forumowiczow_rozmawial_z_muzulmaninem_.html?p=161009575
              • romullos Re: Czego dalej nie rozumiesz, sieroto po PRL? 28.03.16, 13:55
                Ale w USA , w Wielkiej Brytanii jakoś nie widać tego rodzaju solidarności religijno-etnicznej!?
                • indeed4 Re: Czego dalej nie rozumiesz, sieroto po PRL? 28.03.16, 13:58

                  Nieno skąd! Tak jest tylko w Belgii...


                  :-)))





                  • romullos Re: Czego dalej nie rozumiesz, sieroto po PRL? 28.03.16, 14:10
                    :)
                    Właśnie, dlaczego akurat w Belgii, Francji krajach frankofońskich tak dużo jest fanatyków , zamachów?
                    • indeed4 Re: Czego dalej nie rozumiesz, sieroto po PRL? 28.03.16, 14:27
                      :-)

                      Pytasz dlaczego nigdy nie było zamachu w USA i Wielkiej Brytanii?

                      pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Zamachy_terrorystyczne_wed%C5%82ug_lat



                      • indeed4 No i powiedz sama 28.03.16, 14:50

                        jak tu z wami poważnie rozmawiać :-)
                        • matylda1001 Re: No i powiedz sama 29.03.16, 00:17
                          Poważnie to by było, gdybyśmy podzielali Twoje poglądy? Każdy ma własne doświadczenia.
                        • romullos Re: No i powiedz sama 29.03.16, 11:50
                          indeed4 napisał:

                          >
                          > jak tu z wami poważnie rozmawiać :-)

                          W rodzaju męskim do mnie pisz! Odpowiedź niżej.
                      • romullos Re: Czego dalej nie rozumiesz, sieroto po PRL? 29.03.16, 11:30
                        indeed4 napisał:

                        > :-)
                        >
                        > Pytasz dlaczego nigdy nie było zamachu w USA i Wielkiej Brytanii?
                        >
                        > rel="nofollow">pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Zamachy_terrorystyczne_wed%C5%82ug_lat

                        W rodzaju męskim do mnie pisz!

                        Nie źle zrozumiałeś. Pytam dlaczego tak dużo zamachów jest w krajach frankofońskich w Europie? A UK i USA, gdzie są potężne wspólnoty muzułmańskie rzadko się słyszy o fundamentalistycznych zamachach. Jak to się ma do Twojej tezy, że wszyscy muzułmanie to "radykałowie i dżihadyści"?

                        /mlody-demokrata.pl napisał:
                        > > Generalnie przeciętny muzułmanin ma tyle wspólnego z islamskim ekstremizmem
                        indeed4 napisał:
                        > Serio?! W takim razie już kompletnie nie wiadomo, skąd ci radykalni muzułmanie
                        > i dżihadyści się biorą...

                        > Uwielbiam pelikany z FK :-)))/


                        I dlaczego Ty mi pokazujesz m.in. "strzelaninę w kościele w Charleston" w USA? Co ten zamachowiec, 21-letni Dylann Roof , miał wspólnego z fundametalistycznym islamem? Nie bądź śmieszny!

                        Zamach w Bostonie w 2013 r. zorganizowali bracia Carnajewowie, Czeczeńcy,właściwie ludzie z zewnątrz, jeden od 10, drugi od 5 lat w Ameryce. Czy świadczy to jakoś o amerykańskiej wspólnocie wyznawców islamu?
        • mlody-demokrata.pl Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 29.03.16, 08:43
          Obarczanie wszystkich muzułmanów winą za zamachy w Europie jest równie niemądre jak obarczanie wszystkich Irlandczyków działaniami IRA. Myślisz tak, jak życzą sobie tego dżihadyści, którzy chcą nakręcić spiralę wzajemnej nienawiści i zdestabilizować Zachód.
          • sverir Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 29.03.16, 10:05
            Byłoby to niemądre także dlatego, że część Irlandczyków jawnie oponowała przeciw IRA z powodów politycznych i religijnych, będąc monarchistami lub protestantami. Wśród europejskich muzułmanów niestety z jakichś powodów nie słychać o sprzeciwie wobec radykalnych islamistów, dopóki nie wysadzą siebie albo kogoś.
            • eeela Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 30.03.16, 03:52
              sverir napisał:

              Wśród europejskich muzułmanów niestety z jakichś powodów nie słychać o sprz
              > eciwie wobec radykalnych islamistów, dopóki nie wysadzą siebie albo kogoś.

              Nie kompromituj się. Poczytaj coś. Takich sprzeciwów jest cała masa.
              • sverir Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 30.03.16, 07:06
                "Nie kompromituj się. Poczytaj coś. Takich sprzeciwów jest cała masa"

                Pomiędzy "jest cała masa" a "słychać o nich" jest różnica. Jeżeli muszę grzebać, żeby znaleźć informacje o takiej masie sprzeciwu, to widać jest z nią coś nie tak.
                • eeela Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 31.03.16, 03:16
                  Może czytasz wybiórczo, bo wyrazy potępienia dla ekstremizmu ze strony środowisk muzułmańskich pojawiają się w prasie za każdym razem, kiedy raportuje się jakiś incydent.
                  • sverir Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 31.03.16, 07:21
                    "Może czytasz wybiórczo, bo wyrazy potępienia dla ekstremizmu ze strony środowisk muzułmańskich pojawiają się w prasie za każdym razem, kiedy raportuje się jakiś incydent"

                    Dotyczy to takich incydentów, jak funkcjonowanie radykalnego imama w jakimś meczecie? Czy dopiero którys z uczniów imama musi komuś głowę obciąć, żeby środowiska zaprotestowały? Pytam, bo jestem otwarty na wiedzę, a z mądrym to i pogadać ciekawie.
                    • eeela Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 03.04.16, 04:47
                      Poczytaj sobie chociażby o działalności Nahdlatul Ulama, z tysiącami szkół, dziesiątkami uniwersytetów, prowadzących od kilku lat globalną kampanię przeciw terroryzmowi i źle pojętemu dżihadowi. Obejrzyj sobie stronę Muslims Against ISIS na Facebooku. W Indiach kilkadziesiąt tysięcy imamów ogłosiło fatwę przeciw Daesz. W Londynie w protestach przeciwko ekstremizmowi maszerowały dziesiątki tysięcy muzułmanów. A kiedy Daesz wystosował apel do brytyjskich wyznawców Allaha, by powstali do świętej walki, Twitter został zalany odpowiedziami w stylu "mama mi nie pozwala", "mam umówioną wizytę u dentysty".

                      Na świecie jest miliard muzułmanów. Gdyby naprawdę chcieli, to by już nas wszystkich dawno wybili albo wytruli, więc podejrzewam, że chyba jednak nie chcą. Podejrzewam, że są jak cała reszta ludzkości - mają swoich ekstremistów i swoich świętych, a pośrodku cały przekrój od zaangażowanych działaczy, poprzez kpiarzy, obojętnych, aż do mściwych tchórzów. Całkiem podobnie jak wśród polskich katolików.
    • indeed4 Kalifat - luty 2015 28.03.16, 15:00

      "Plan jest prosty - przerzucić do Libii jak najwięcej radykałów z Syrii i Iraku, gdzie latem ub.r. stworzyli islamski kalifat. Stąd na statkach z nielegalnymi imigrantami mają przeprawiać się przez Morze Śródziemne do Europy, gdzie będą przeprowadzać nowe zamachy"

      wyborcza.pl/1,76842,17429589,Kalifat__wtargniemy_do_Europy_jako_imigranci.html


      Europa - rok 2016.

      "Najim Laachraou, zamachowiec z Brukseli, przyszedł do Europy razem z uchodźcami we wrześniu 2015 r."

      www.gazetaprawna.pl/artykuly/929998,janina-ochojska-pah-uchodzcy-nie-podziekuja-polakom.html


      Czy coś jeszcze wytłumaczyć?


      • indeed4 Kontrwywiad Niemiec alarmuje: 28.03.16, 15:19

        "Niemiecki kontrwywiad bije na alarm: ekstremiści islamscy werbują uchodźców muzułmanów sunnitów, którzy przybywają do Niemiec z państw Bliskiego Wschodu"

        wiadomosci.onet.pl/swiat/kontrwywiad-niemiec-alarmuje-islamisci-werbuja-uchodzcow/vv1hb0
        a pani Ochojska na to:

        "Uchodźcy uciekają przed wojną, przed terroryzmem, a wśród nich mogą być tacy, którzy to wykorzystają. Uchodźców nie mamy się co obawiać, bo to ludzie, którzy potrzebują pomocy"

        Czyli: "Och, no to prawda, że wśród uchodźców mogą być terroryści albo potencjalni (zwerbowani już na miejscu) terroryści, ale nie mamy się czego obawiać". Brakuje tylko "nie panikujmy, zamachy to nic nowego" drugiej inaczej inteligentnej - Pitery :-)))



    • man_sapiens Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 28.03.16, 17:53
      Mam kilku takich znajomych. Skąd ich znam? Z pracy. Gdzie oni żyją? Różnie: w Europie (zachodniej, żaden imigrant o zdrowych zmysłach nie będzie mieszkać w Polsce), w Turcji ale także w Iraku a nawet w Syrii. Ci Europejczycy to np. mieszkańcy Bośni ale także imigranci w Niemczech, Austrii, Francji a także syn takich imigrantów. Z większością od czasu do czasu wymieniam e-maile, rzadziej telefonujemy. Nie mam kontaktu z facetem z Damaszku, ale to był czysto zawodowy kontakt i przestaliśmy korespondować już jakieś 12 lat temu. Ostatnio dostałem miłe życzenia świąteczne z Iraku, z Basry, od bardzo sympatycznej pani inżynier (która jest, zresztą, świetna w swoim zawodzie) - ja z kolei znajomym muzułmanom rozsyłam życzenia gdy jest El Fitr.

      Ci muzułmanie, których znam są bardzo różni - jak wszyscy ludzie. Co ich łączy to na pewno rodzaj serdeczności czy otwartości - przebywając z nimi masz uczucie, że w razie potrzeby pomogą ci. Ci, których znam nie są specjalnie religijni - niektórzy (Bośniacy) otwarcie piją alkohol - tłumaczą przy tym, że Koran zabrania picia wina a oni pija śliwowicę :-) . Irakijczycy bardzo skarżą się na terrorystów, z którymi nie radzi sobie ich państwo pozostawione przez Amerykanów w rozsypce. Kiedy Irakijczycy byli w Europie (nie w Polsce) to widać było, że panią inżynier traktują odruchowo z wyższością (chociaż zawodowo nie sięgali jej do pięt). Kiedy wsiadaliśmy do samochodu zajmowali najwygodniejsze miejsca, przy obiedzie ona nie śmiała zająć miejsca przy stole czy nałożyć sobie jedzenia dopóki wszyscy faceci tego nie zrobili itp. Ale czy to się bardzo różni od traktowania kobiet u nas na wsi jeszcze 50 czy 70 lat temu? No i w stosunku do europejskich kobiet byli wręcz szarmanccy.

      Turcy tak jak i Bośniacy są po prostu europejscy - w zachowaniu, w poglądach. Wyraźnie doskwiera im traktowanie jako obcych (w Niemczech) - są tolerowani w pracy i na ulicy ale nie zdarza im się mieć wśród Niemców przyjaciół.
    • ric-ard Re: Jak bardzo z bliska ? 28.03.16, 19:33
      Na odległość maczety ? Nie każdy jest fanem sportów ekstremalnych.
      • man_sapiens Re: Jak bardzo z bliska ? 29.03.16, 09:06
        > Na odległość maczety ?

        Naprawdę są w Polsce kibole - muzułmanie? Napisz więcej o tym.
      • sverir Re: Jak bardzo z bliska ? 29.03.16, 09:42
        "Na odległość maczety ?"

        Maczet używały chrześcijańskie bojówki w RŚA. I bojówki Hutu, w dużej mierze katolickich, w trakcie ludobójstwa w Rwandzie.
    • inocom A na jaki temat? :) 28.03.16, 20:18
      Dodatkowo quiz dotyczy szyitów czy sunnitów?
      • alistair-p Re: A na jaki temat? :) 28.03.16, 20:34
        Istnieją nie tylko szyici i sunnici.A do tego inni są wyznawcy tej religii.Inni są w Azerbejdżanie,a zupełnie inaczej wygląda to w sąsiednim Dagestanie,o Turkmenistanie nie wspomnę.Czeczenia to też zupełnie inne spojrzenie na islam.
        P.S. A pytanie to nie quiz,raczej prowokacja :-)
        • inocom To prowokuj dalej. 28.03.16, 21:03
          alistair-p napisał:

          > Istnieją nie tylko szyici i sunnici.A do tego inni są wyznawcy tej religii.Inni
          > są w Azerbejdżanie,a zupełnie inaczej wygląda to w sąsiednim Dagestanie,o Turk
          > menistanie nie wspomnę.Czeczenia to też zupełnie inne spojrzenie na islam.
          > P.S. A pytanie to nie quiz,raczej prowokacja :-)
          >
      • man_sapiens Re: A na jaki temat? :) 29.03.16, 11:37
        > Dodatkowo quiz dotyczy szyitów czy sunnitów?

        Katoliccy zamachowcy zabili w Europie w latach '70 ponad dwa tysiące ludzi. Muzułmańscy terroryści nawet im do pięt nie sięgają.
    • sverir Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 29.03.16, 07:33
      Przede wszystkim kumple ze studiów i kumple moich kumpli, kilku innych poznanych przy innych okazjach. Generalnie fajni ludzie, niesamowicie gościnni. Jednak pewne różnice zauważalne i odczuwalne, nawet pomiędzy 'nawróconymi' Polakami, a obcokrajowcami. "Nasi" byli odrobinę mniej tolerancyjni, jak to zwykle wśród neofitów, bardziej uparci w pewnych przekonaniach. Z drugiej - troszkę mniej zakłamani (np. "Islam sprzeciwia się agresji, ale [odpowiednie słowo określające łagodnie zamach] w [odpowiedni kraj lub miasto, w którym doszło zamachu] to obrona przed [kraj lub przywódca], który niszczy Islam w [odpowiedni kraj, w przypadku znajomych ze studiów głównie Czeczenia]).
    • derff Re: Kto z forumowiczów rozmawiał z muzułmaninem? 29.03.16, 10:42
      Jak my siedzielismy w ziemiankach to oni budowali piramidy znali astronomię i matematykę.
      Nie za bardzo wypada nam ich osądzać. Zresztą napisano w naszej religii :nie sądż a nie będziesz sądzony
      • j-k islamuski budowaly piramidy ? 29.03.16, 11:33
        derff napisał:
        to oni budowali piramidy

        islamuski budowaly piramidy ?
        nie pomylily ci sie , hloopcze, epoki ?
        • sverir Re: islamuski budowaly piramidy ? 29.03.16, 14:15
          Nie skupiłeś się na istocie informacji, a wcale nie była nią budowa piramid, tylko wcześniejszy rozwój cywilizacji.
    • romullos Mam sąsiada muzułmanina 29.03.16, 11:49
      Mam sąsiada muzułmanina. Od prawie 30 lat w Polsce. Osobiście znam go ponad 20 lat. Dostał stypendium w Polsce na Akademii Medycznej. Bardzo porządny człowiek, świetny specjalista w swojej dyscyplinie, doskonale włada polskim, ciężko od rana do wieczora pracuje na utrzymanie rodziny człowiek. Ożenił się z Polką, mają bardzo zdolne, świetnie wychowane dzieci, które zawsze uczył (sic!), że jest jeden Bóg, tylko różne formy jego czczenia. Dzieci wychowywane są w wierze chrześcijańskiej.
      Ten człowiek sam jest przerażony fundamentalistycznym islamem.


      alistair-p napisał:

      > Pytam też,kto z bliska takiego widział?Z wpisów co poniektórych prawdziwych Pol
      > aków wynika głęboka znajomość islamu i jego wyznawców.Chętnie poznam relację z
      > takiej rozmowy a i opis doświadczeń rozmówcy wynikających z kontaktów z muzułma
      > nami.
      • buldog2 Re: Mam sąsiada muzułmanina 29.03.16, 14:53
        Pozdrowienia dla Twojego sąsiada.
        I coś ku przestrodze:



        --
        PiS nie robi, tylko mówi, a jak robi, to odwrotnie, niż mówi - © Piq.
        • buldog2 Re: Mam sąsiada muzułmanina 29.03.16, 16:01
          Może by kto wypowiedział się na temat wywiadu.
          • l_zaraza_l Re: Mam sąsiada muzułmanina 29.03.16, 17:24
            To wypowiedź jednego z wielu wyznawców islamu. Kiedyś oglądałam na jakimś tematycznym film z wypowiedziami różnych mułłów czy innych (nie znam nazewnictwa) osób wykładających i interpretujących Koran. I jest dokładnie tak jak z chrześcijanami - są katolicy radjomaryjni i ewangelicy reformowani czyli kompletnie różne światy.

            Islam wchodzi czasem miękko. Tak jak cyfry arabskie kiedyś tak teraz coraz bardziej popularna staje się bankowość islamska. Fakt, że nie działa w oparciu o generowanie długu (zakaz lichwy) a wszelkie "dziwne" instrumenty finansowe są zakazane, powoduje, że jest odbierana jako uczciwa a na dodatek jest stabilna, odporna na takie zawirowania jakie dopadły "klasyczną" bankowość w 2008 roku.
            • buldog2 Re: Mam sąsiada muzułmanina 29.03.16, 19:48
              Bankowość islamska to coś zupełnie innego i nie jest przedmiotem rozmowy.
              W islamie brak jedynej wykładni doktryny, dlatego można znaleźć co tylko się chce. Dla nas jest ważne, że tacy jak ten na filmie są w Polsce, a że zajmują poważne stanowiska, to sygnał na alarm. Porównanie do radiomaryjnych jest nieuprawnione, skandaliczne i oburzające - ile masowych morderców jest wśród radiomaryjnych?

              Bo jak nie teraz, to za 10 lat już się nie da, z racji nieprzezwyciężalnych uwarunkowań różnego rodzaju. Jeśli za kilka lat nie będziesz mogła normalnie, tak jak dziś, pójść na basen. A to początek. W Australii tacy przybysze już ponad 10 lat temu pobili plażowiczów, bo dziewczyny nie były ubrane przyzwoicie, policja bała się interweniować, żeby nie urazić ich przekonań itd.
              Natemat się zamknie, albo go zamkną.

              --
              Sztandar PiS dumnie powiewa - © xyz_xyz1, "Krótka historia PiS(b)". PiS(b) jak ВКП(б).
              • l_zaraza_l Re: Mam sąsiada muzułmanina 30.03.16, 13:36
                Ja patrzę z pozycji człowieka niewierzącego, który żyje w katolickim kraju a ten katolicyzm jest coraz bardziej fundamentalny. Dla mnie to tylko dwie masy ciemności.
                Przykład z radjomaryjnymi jest bardzo dobry bo to ekstrema i na dodatek napędzana przez obecną władzę. To się dobrze sprzedaje i dlatego spora część KK zaczęła ciążyć w tym kierunku. Na razie nie ma zamachowców ale są ataki na "innych". W Łodzi bojówki ONRu mają zamiar patrolować ulice i były prezydent miasta (Kropiwnicki) i PiSowski wojewoda uważają, że to jest fajne. Fajne w mieście, gdzie było Litzmannstadt Getto, obóz dla dzieci (!!!!!!!!!) i gdzie przed wojną PrawdziwiPolacyKatolicy wysadzali żydowskie sklepy (lodz.wyborcza.pl/lodz/56,44788,19579686,zamach-terrorystyczny-w-lodzi-prawica-znow-zaatakowala.html).
                Jeszcze nie ma zamachów bo niby na kogo miałyby być. Żydów jak na lekarstwo. Uchodźców nie ma. Jedyna nadzieja w kaczystach, którym uda się sprowadzić gorszy sort do tego czym byli Żydzi w III Rzeszy - robaków, których zabijanie nie jest niczym specjalnym (www.wprost.pl/ar/396738/Wnuk-esesmana-juz-nie-mam-poczucia-winy/). A wszystko jest na dobrej drodze bo Kaczyński w ostatnim z wywiadów nazwał nas zwierzętami (wiadomosci.gazeta.pl/cytaty/175930327/Jaroslaw+Kaczynski+o/p#BoxNewsImg).

                Nie ma jednej wykładni islamu tak jak nie ma jednej wykładni chrześcijaństwa czy nawet katolicyzmu.
                Jedną z wykładni widziałam w TV. Papież Franciszek obmywał stopy uchodźcom. To musiał być dla tego starszego już człowieka ogromny wysiłek - 12 razy klękną i powstać a jednak gdy osuszał stopy tych ludzi robił to tak starannie, z namaszczeniem i czułością. Na ten moment nic nie było ważniejsze niż ten człowiek. Franciszek powiedział, że nie ma znaczenia jakiego jesteśmy wyznania bo jesteśmy braćmi dlatego, że jesteśmy ludźmi. Ludźmi. Nie wyznawcami takimi albo innymi ale ludźmi.
                A zaraz potem widziałam inną wykładnie - że jak Polak to tylko katolik a jeśli człowiek to tylko Polak-katolik.

                Pierwsze getto dla Żydów powstało w 1516 roku w Wenecji. To było pokłosie soboru laterańskiego V (1512-14), którego jednym z zaleceń było odseparowanie Żydów od Chrześcijan. To też jakaś wykładania, prawda?

                Teraz rzeczywiście najczęściej mamy do czynienia z atakami tzw. islamistów. Ale był taki czas w Europie i oboje to pamiętamy, że zamachowcami byli Irlandczycy, Baskowie czy inni rdzenni Europejczycy i wcale nie byli muzułmanami.

                Oczywiście, że trwa ekspansja Islamu ale kiedyś trwała ekspansja chrześcijaństwa i to dla jej ofiar też nie było przyjemne. Inne czasy, inne możliwości. Kiedyś trzeba było się nabiegać po lasach aby zgarnąć kilkunastu, kilkudziesięciu nieschrystianizowanych german, zagonić ich do jaskini i ku chwale bożej spalić żywcem. Teraz wystarczy bomba w zatłoczonym miejscu a efekt ilościowy podobny.

                Może później dopiszę coś o hodowaniu ekstremistów i o tym, że to nie wyznanie ma znaczenie ale teraz muszę zmykać.
                • buldog2 Re: Mam sąsiada muzułmanina 30.03.16, 16:49
                  Przywoływanie przykładów z przeszłości katolickiej jest nie na temat. Tematem jest obecne zagrożenie i nasza reakcja na nie.

                  "...nie wyznanie ma znaczenie". Tak, zgadzam się. Nie obchodzi mnie wyznanie przestępcy, ale przestępstwo. A jeśli kto wykorzystuje wiarę, instytucje religijne itp. jako narzędzie szerzenia nienawiści i łamania podstaw państwa, to narzędzie to powinno zostać zniszczone.


                  Nawiasem (poza tematem) mówiąc, ze przedstawionymi wyżej Twoimi uwagami i poglądami w nich wyrażonymi zgadzam się.

                  --
                  Sztandar PiS dumnie powiewa - © xyz_xyz1, "Krótka historia PiS(b)". PiS(b) jak ВКП(б).
                  • sverir Re: Mam sąsiada muzułmanina 30.03.16, 16:53
                    "A jeśli kto wykorzystuje wiarę, instytucje religijne itp. jako narzędzie szerzenia nienawiści i łamania podstaw państwa, to narzędzie to powinno zostać zniszczone"

                    Tak z ciekawości - o tym narzędziu to w odniesieniu tylko do wiary, religii, itp. czy do każdej ideologii?
                    • buldog2 Re: Mam sąsiada muzułmanina 30.03.16, 18:36
                      Do wszystkiego, co się w podobny sposób manifestuje.
      • sverir Re: Mam sąsiada muzułmanina 30.03.16, 16:13
        "(...)Dzieci wychowywane są w wierze chrześcijańskiej"

        To nie jest zatem muzułmanin.
Pełna wersja