Gdyby to napisał po swojej śmierci...

13.04.16, 06:25
...odebrałbym to całkiem normalnie,ale dziś jest żałosne co najmniej.

cytat:

W związku z nieprawdopodobnym zachowaniem się IPN i publicznym przedstawieniem prowokacji przygotowanej od dawna przez siły starego porządku bez sprawdzenia wiarygodności tych śmieci .Obecnie pewne siły podważają najpiękniejsze Polskie zwycięstwo Solidarności pod moim przewodem budowane i poprowadzone do pełnego pokojowego zwycięstw nad komunizmem . Polskiej Solidarności pomagało wielu z zagranicy indywidualnie i zbiorowo w różny sposób .Moje sterowanie i zachowanie wspaniałej Solidarności zostało wyróżnione między innymi Nagrodą Nobla ,trzema honorowymi tytułami Profesorskimi .około stu honorowymi Doktoratami , wieloma honorowymi obywatelstwami , niezliczoną ilością medali i odznaczeń

- panie Lechu,po co to pisać,po co to mówić,my dobrze wszystko wiemy,brak skromności pana całkowicie gubi,dlatego też w pamięci dzień Nocnej Zmiany w pamięci nam najbardziej utkwi.
    • czekam.na.lewice Re: Gdyby to napisał po swojej śmierci... 13.04.16, 06:43
      i za plecami tej "Ikony" skryła się neokomuna i banda cwaniaków takich jak On.
      • erka-4 Re: Gdyby to napisał po swojej śmierci... 13.04.16, 07:12
        czekam.na.lewice napisał(a):

        > i za plecami tej "Ikony" skryła się neokomuna i banda cwaniaków takich jak On.

        - nic dodać,nic ująć,takie były pokomunistyczne realia.
        Jeszcze nam POzostała trybunalna egzekutywa.
      • mao111 Re: Gdyby to napisał po swojej śmierci... 13.04.16, 11:23
        A za twoimi stał menel i nie powiem co robił.
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Gdyby to napisał po swojej śmierci... 13.04.16, 06:45
      4 czerwca 1992 r. parlament, a więc suweren, wyraził wolę, by antypolski rząd J. Olszewskiego odszedł w niebyt.
      • czekam.na.lewice Re: Gdyby to napisał po swojej śmierci... 13.04.16, 07:22
        religijnych.uczuc.obraza napisał:

        > 4 czerwca 1992 r. parlament, a więc suweren, wyraził wolę, by antypolski rząd J
        > . Olszewskiego odszedł w niebyt.
        Nie znam się na suwerenach ale i wtedy i teraz suweren, cokolwiek to nie znaczy, się wypowiedział.
        Ja nie pisałem o tym, że to jest niesprawiedliwe lub, że był to przewrót wojskowy.
        Pisałem od kiedy datuje osobiście neokomunę.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Gdyby to napisał po swojej śmierci... 13.04.16, 07:25
          A czy ja pisałem coś do ciebie?
          • czekam.na.lewice Re: Gdyby to napisał po swojej śmierci... 13.04.16, 07:26
            religijnych.uczuc.obraza napisał:

            > A czy ja pisałem coś do ciebie?
            >
            To przepraszam.
      • erka-4 po ćwierć wieku inne mamy doświadczenia 13.04.16, 07:22
        religijnych.uczuc.obraza napisał:

        > 4 czerwca 1992 r. parlament, a więc suweren, wyraził wolę, by antypolski rząd J
        > . Olszewskiego odszedł w niebyt.
        >


        - nie zawężaj znaczenia Suwerena,bo dla mnie ono więcej znaczy.
        Tamten suweren był jedynie suwerenem z małej litery i słabo wykształcony,nie bardzo wiedział w co wdepnął.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: po ćwierć wieku inne mamy doświadczenia 13.04.16, 07:26
          Hehehe.
          • erka-4 Re: po ćwierć wieku inne mamy doświadczenia 13.04.16, 07:32
            religijnych.uczuc.obraza napisał:

            > Hehehe.
            >

            - nie ma POwodu do śmiechu.
            Wenecja i tak zatonie.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: po ćwierć wieku inne mamy doświadczenia 13.04.16, 07:35
              Czyli kiedy suweren się myli?
              • erka-4 suweren ryje pod Suwerenem 13.04.16, 10:06
                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                > Czyli kiedy suweren się myli?
                >


                Suweren się nie myli,jedynie popełnia błędy.
                Tamten suweren POmylił się i nie przewidział obecnej sytuacji,ale pomyślał,aby się zabezpieczyć przed siłą Suwerena,rzutem na taśmę próbował stworzyć nową Egzekutywę.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: suweren ryje pod Suwerenem 13.04.16, 12:04
                  Tamten sie nie pomylił. Pomylił się ten w ubiegłym roku.
    • ave.duce Znasz przypadki "pisania po śmierci"? 13.04.16, 07:41
      Podziel się swą wiedzą, proszę.
      • m.c.hrabia Re: Znasz przypadki "pisania po śmierci"? 13.04.16, 08:01
        złodziejaszek nie takie "cóta" zna
        • ave.duce Re: Znasz przypadki "pisania po śmierci"? 13.04.16, 09:18
          Chętnie i ja je poznam ;)
      • erka-4 na nic ci się wiedza zda... 13.04.16, 09:51
        ave.duce napisała:

        > Podziel się swą wiedzą, proszę.


        ...skoro z myśleniem masz trudności.
        • az43 Re: na nic ci się wiedza zda... 13.04.16, 10:09
          Nie bądź taki samokrytyczny.Przecież wszyscy i bez tej deklaracji widzą twoje notoryczne matolectwo.Od urodzenia to masz?
        • ave.duce Nawet po śmierci będziesz pisał bezmyślnie? 13.04.16, 22:38
          erka-4 napisał:

          > ave.duce napisała:
          >
          > > Podziel się swą wiedzą, proszę.

          >
          > ...skoro z myśleniem masz trudności.

          Ty, niestety, najwyraźniej nie masz trudności w pisaniu tego, co myślisz.
    • az43 Re: Gdyby to napisał po swojej śmierci... 13.04.16, 10:08
      pisanie po śmierci to cud.
      oczekiwanie,że ktoś będzie pisał po smierci to dowód paranoicznej głupoty.Ale czego można wymagać od pisuarków?
      • erka-4 po śmierci można wejść na pomnik 13.04.16, 11:04
        az43 napisał:

        > pisanie po śmierci to cud.
        > oczekiwanie,że ktoś będzie pisał po smierci to dowód paranoicznej głupoty.Ale c
        > zego można wymagać od pisuarków?
        >


        - o to chodziło,po to tak sformułowałem zdanie owo,żeby się dowiedzieć czego się czepią ci ,którzy z myśleniem mają kłopot.
        Jakoś nikomu nie przeszkadza to,że Lech kompromituje nie tylko siebie,ale całą polską Solidarność,potwierdza tym,że jemu nie o Nią chodzi a jedynie o samego siebie.
        Bardzo mu się spieszy o uznanie go za bohatera,a takich były jeśli nie miliony to setki tysięcy.
        Lesiu bez solidarnej armii goowno by znaczył.
        • az43 Re: po śmierci można wejść na pomnik 13.04.16, 11:18
          Gratuluję tak wysublimowanej prowokacji.To rzeczywiście mistrzowskie posunięcie.Wałęsa ma swoje miejsce w historii nie tylko Polski i żadne podgryzanie jamniczków tego nie zmieni.
          Historia pamietam wodzów a nie tysiące,miliony bezimiennych.Solidarności nie trzeba kompromitować-zostala już skompromitowana.Nie przez Wałęsę-prostego robotnika,trybuna ludowego tylko przez oszalałych impotentów politycznych z Kaczyńskim na czele.
      • erka-4 Re: Gdyby to napisał po swojej śmierci... 13.04.16, 11:06
        az43 napisał:

        > pisanie po śmierci to cud.


        - a jeszcze większy po śmierci na pomnik się wdrapać.
        • az43 Re: Gdyby to napisał po swojej śmierci... 13.04.16, 11:20
          To prawda.Na Wawel i na pomniki.Całe szczęście,że pomniki wyjatkowo szkaradne i nie pozwolą zakłamać prawdy o mierności prezydentury Kaczyńskiego.
Pełna wersja