Rządy Polski i Niemiec razem przeciw pozwom

IP: *.jota.digi.pl 26.09.04, 21:53
nareszcie coś rozsądnego, oby również w praktyce ...
    • Gość: lech Re: Rządy Polski i Niemiec razem przeciw pozwom IP: *.ne.client2.attbi.com 26.09.04, 22:50
      Nie chce sie wypowiadac o tym co powinien robic rzad Niemiec. Rzad Polski
      jednakze powinien z cala pewnoscia zadbac o takie uregulowania prawne, ktoreby
      chronily obywateli polskich przed jakimikolwiek roszczeniami obewateli
      niemieckich. Jest to mozliwe przy podpisaniu odpowiednich dokumentow na temat
      reparacji i odszkodowan z rzadem niemieckim. Mysle, ze 15 lat bezdurnego
      gadania i zapewnien rozmaitych pozal sie boze politykow juz wystarczy!
      Zacznijcie wreszcie robic to co do was nalezy!
      • wpia Re: Rządy Polski i Niemiec razem przeciw pozwom 27.09.04, 00:32
        ni musieli by nic robic gdyby nie Steinbach
        • Gość: lech Re: Rządy Polski i Niemiec razem przeciw pozwom IP: *.ne.client2.attbi.com 27.09.04, 02:05
          Istnienie Steinbach czy innych "wypedzonych" nie ma nic dorzeczy. Jesli nie ma
          mozliwosci prawnych wszelkie pozwy sa glupota i zostana przez sady odrzucone.
          Obecnie wszakze tak nie jest i nie zanosi sie na szybka zmiane sytuacji.
          Latwiej jest napisac apel i wyglosic mowe niz opracowac porzadne i sensowne
          ustawy.
          • Gość: elvis NOWA GRUBA KRESKA. KOLEJNA BŁĄD. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 11:26
            Czerwoni i różowi fundują nam kolejną grubą kreskę. Tym razem chcą nią pozbawić
            Polskę należnych reparacji wojennych. Nie chcę przez to powiedzieć, że Niemcy
            natychmiast mają zacząć spłacać swój dług wobec Polski, ale niech chciaż zaczną
            już teraz żyć ze świadmością, że są naszymi dłużnikami. Irytuje mnie dobre
            samopoczucie Niemców oraz panująca w tym kraju epidemia utraty pamięci. Czy
            wiecie, że młodzi Niemcy zapytani, czy twój dziadek był nazistą odpowiadają w
            100% "nie". Pytam się, gdzie dzisiaj żyją potomkowie tych milionów, którzy
            oddali swoje głosy na Hitlera?
            • slon2002 KAT Z OFIARĄ PRZECIW KARZE. HA. HA, HA, 27.09.04, 11:50
              • slon2002 CZERWONY ZŁODZIEJ PRZECIW SPOŁECZEŃSTWU 27.09.04, 11:53
            • Gość: Robbie NIEMCY NAPADLI, POLACY STRACILI - ZAPOMNIJMY IP: 212.182.7.* 27.09.04, 12:48
              Niemcy, Anglicy, Amerykanie, Francuzi - chcieliby żeby nie pamiętać o stratach
              Polski, bo mają nieczyste sumienie (także z powodu wsadzenia Polski pod jarzmo
              ZSRR). Nie chcieliby też żadnych szczególnych wydatków (woleli nagradzać
              słoneczną postfrankistowską Hiszpanię).
              Jak miło jest myśleć "my jesteśmy wspaniale zorganizowani", a u nich "polnische
              Wirtschaft", gdy się wzięło z Planu Marshalla, a inni poszli na służbę (za
              sprawą wywołanej przez Niemców wojny).
              Teraz Cimoszewicz powiada (podobnie do Wyszyńskiego), że już jesteśmy kwita.
              Nam wystarczy, że nie będą się od nas domagać pieniędzy.
              Nie wolno wyrzec się Nicei, bo nas załatwią skuteczniej niż Hitler.
    • Gość: Zwisamulacha Re: Rządy Polski i Niemiec razem przeciw pozwom IP: *.proxy.aol.com 26.09.04, 22:55
      Niebezpieczny temat, zeby Niemcy nas prawnie nie wrobili, bo maly blad w
      umowie, a my przestaniemy miec jakiekolwiek prawd do odszkodowan, a Niemce beda
      nas nekac...! Ostroznie, ostroznie, a moze ktos wezmie w lape...?
      • Gość: ziggy BELKA GRA NA ZWLOKE I STAWIA SIE PONAD SEJMEM. IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.04, 09:44
    • Gość: Kalifornijczyk Re: Rządy Polski i Niemiec razem przeciw pozwom IP: *.accel.pas.earthlink.net 26.09.04, 22:56
      Niemcy sa winni, a nie Polacy. Niemcy musza placic odszkodowania za swoje
      zbrodnie. Polacy nie maja za co placic, bo to co sie stalo to nie ich wina.
      Kiedy Niemcy bogacili sie na planie Marshall'a, Polska byla rabowana przez
      ZSRR. Stalo sie to dzieki Churchill'owi i Roosevelt'owi. Niech Belka o tym
      pamieta!
      • Gość: Y Re: Rządy Polski i Niemiec razem przeciw pozwom IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.09.04, 11:37
        Heh. Niemcy są winni, a dwa zdania później o tym, że to ruskie nas rabowali. To
        w końcu kto jest winny?:)
    • silesius Re: Rządy Polski i Niemiec razem przeciw pozwom 26.09.04, 23:17
      No coz, prawa i tak nie zmienia, a poniewaz wiekszosc prawowitych wlascicieli
      pozbawionych mienia przez komunistyczne wladze polskie domaga sie zwrotu ich
      wlasnosci a nie zadnych odszkodowan, ten niemiecko-polski klub i tak ich nie
      dotyczy.

      • Gość: adas błąd IP: *.katowice.msk.pl / 81.219.117.* 27.09.04, 00:03
        prawowitych wlascicieli
        > pozbawionych mienia przez komunistyczne wladze polskie

        To nieprawda.
        " Konferencja poczdamskaw sprawie Niemiec rozwinięto postanowienia konferencji
        jałtańskiej o likwidacji militaryzmu i nacjonalizmu niem.; postanowiono dokonać
        demilitaryzacji, demokratyzacji, dekartelizacji, denazyfikacji Niemiec oraz
        ukarać zbrodniarzy wojennych; ustalono również polit. i gosp. zasady
        sprawowania kontroli nad Niemcami, w tym podział Niemiec na 4 strefy
        okupacyjne; realizację uchwał powierzono wojsk. zarządom stref okupacyjnych W.
        Brytanii, USA, ZSRR i Francji, a koordynację Sojuszniczej Radzie Kontroli
        Niemiec; powołano Radę Ministrów Spraw Zagr. 5 mocarstw (Chin, Francji, USA, W.
        Brytanii i ZSRR) w celu przygotowania traktatów pokojowych. Ustalono pn. i
        zach. granicę Polski na Odrze, Nysie Łużyckiej i M. Bałtyckim, przyznano ZSRR
        okręg Królewca oraz postanowiono przesiedlić Niemców z Polski, Czechosłowacji i
        Węgier; zadecydowano o odszkodowaniach wojennych z Niemiec."
        encyklopedia.pwn.pl/57856_1.html
        ... postanowiono przesiedlić Niemców z Polski, Czechosłowacji i Węgier; "

        Czyli Polacy mieli prawo wysiedlić, ale za zajęte domy powinni do dzisiaj
        płacić czynsz "prawowitym" właścicielom? (Pani Erika już zapłaciła
        właścicielom "swego" domu w Rumii odszkodowanie, znaczy się czynsz?)
        Aha, po oczywistym odzyskaniu włości w Polsce von Wypędzeni oddadzą (z
        odsetkami) zapomogi i inne rzeczy otrzymane od Amerykanów i państwa
        niemieckiego, otrzymane z racji "bycia wypędzonym".
        • silesius Re: błąd 27.09.04, 01:54
          Gość portalu: adas napisał(a):

          > prawowitych wlascicieli
          > > pozbawionych mienia przez komunistyczne wladze polskie
          >
          > To nieprawda.
          > " Konferencja poczdamskaw sprawie Niemiec rozwinięto postanowienia
          konferencji
          > jałtańskiej o likwidacji militaryzmu i nacjonalizmu niem.; postanowiono
          dokonać
          >
          > demilitaryzacji, demokratyzacji, dekartelizacji, denazyfikacji Niemiec oraz
          > ukarać zbrodniarzy wojennych; ustalono również polit. i gosp. zasady
          > sprawowania kontroli nad Niemcami, w tym podział Niemiec na 4 strefy
          > okupacyjne; realizację uchwał powierzono wojsk. zarządom stref okupacyjnych
          W.
          > Brytanii, USA, ZSRR i Francji, a koordynację Sojuszniczej Radzie Kontroli
          > Niemiec; powołano Radę Ministrów Spraw Zagr. 5 mocarstw (Chin, Francji, USA,
          W.
          >
          > Brytanii i ZSRR) w celu przygotowania traktatów pokojowych. Ustalono pn. i
          > zach. granicę Polski na Odrze, Nysie Łużyckiej i M. Bałtyckim, przyznano ZSRR
          > okręg Królewca oraz postanowiono przesiedlić Niemców z Polski, Czechosłowacji
          i
          >
          > Węgier; zadecydowano o odszkodowaniach wojennych z Niemiec."
          > encyklopedia.pwn.pl/57856_1.html
          > ... postanowiono przesiedlić Niemców z Polski, Czechosłowacji i Węgier; "
          >
          > Czyli Polacy mieli prawo wysiedlić, ale za zajęte domy powinni do dzisiaj
          > płacić czynsz "prawowitym" właścicielom? (Pani Erika już zapłaciła
          > właścicielom "swego" domu w Rumii odszkodowanie, znaczy się czynsz?)
          > Aha, po oczywistym odzyskaniu włości w Polsce von Wypędzeni oddadzą (z
          > odsetkami) zapomogi i inne rzeczy otrzymane od Amerykanów i państwa
          > niemieckiego, otrzymane z racji "bycia wypędzonym".

          Ustalenia w sprawie przesiedlen dotyczyly terenu Polski a nie ziem
          administrowanych na mocy ustalen poczdamskich, ktore wtedy jeszcze Polska nie
          byly. W przeciwienstwie do Koenigsberga, ktory w Poczdamie okreslony zostal
          jako wcielony do ZSRR, ziemie niemeickie przekazane zostaly Polsce jedynie pod
          administracje.
          W sprawie przesiedlen z terenu Polski postanowiono, ze maja byc przeprowadzone
          w sposob humanitarny i zorganizowany. Ustalenia zawarto w odwolaniu do prawa
          miedzynarodowego, ktore mowi, ze nie mozna odbierac mienia prywatnego bez
          rekompensaty finansowej, a wolno to uczynic tylko w przypadku okreslonej
          koniecznosci. Nie wolno tez pobierac reparacji wojennych z mienia prywatnego.

          W Poczdamie wezwano Polske i inne kraje do zaprzestania wypedzen do czasu
          zorganizowania przyjecia przesiedlanych na terenie Niemiec. Polska
          komunistyczna sie nie dostosowala ani do wezwania, ani do ustalen.

          Nie bardzo wiem, co mieliby wypedzeni oddac Amerykanom. Zapomogi ktore
          otrzymali od rzadu Niemiec, byly niewspolmiernie niskie w stosunku do wartosci
          pozostawionego mienia i naturalnie podlegaja zwrotowi w przypadku odzyskania
          mienia, co przy ich przyznawaniu bylo zastrzezone.




          • Gość: adas Re: błąd IP: *.katowice.msk.pl / 81.219.117.* 27.09.04, 02:08
            Nie bardzo wiem co tutaj pisze:

            > Nie bardzo wiem, co mieliby wypedzeni oddac Amerykanom. Zapomogi ktore
            > otrzymali od rzadu Niemiec, byly niewspolmiernie niskie w stosunku do
            wartosci
            > pozostawionego mienia i naturalnie podlegaja zwrotowi w przypadku odzyskania
            > mienia, co przy ich przyznawaniu bylo zastrzezone.
            >
            Ustalono granicę Polski na Odrze i Nysie, to nie jest przyłączenie tych terenów?
            • Gość: Mach Re: błąd IP: *.abb.de 27.09.04, 09:49
              Jakimi slowami? Ustalono rowniez garnice miedzy sektorami. Czy przylaczono tym
              odpowiednio czesc Niemiec do USA?

              • a.adas Re: błąd 27.09.04, 13:48
                Granicę powojennego PAŃSTWA polskiego (zbliżoną do późniejszej - dzisiejszej,
                Stalin żądał Prus Wschodnich dla ZSRR, wschodnia granica na linii Curzona,
                zachodnia na linii Odra - Nysa Łużycka) wstępnie wytyczono już w Teheranie. Na
                następnych konferencjach ją jedynie podwierdzono (z niewielkimi modyfikacjami -
                Szczecin, Śweinoujście, to już w Poczdamie).
                Nie było czegoś takiego jak POLSKA strefa okupacyjna w Niemczech. Jak juz to
                Rzeczpospolita Polska graniczyła z sowiecką strefą okupacyjną.
                Chciałbym jeszcze zauważyć, że NRD uznało granicę już w 1950 roku
            • silesius Re: błąd 27.09.04, 13:34
              Gość portalu: adas napisał(a):

              > Nie bardzo wiem co tutaj pisze:
              >
              > > Nie bardzo wiem, co mieliby wypedzeni oddac Amerykanom. Zapomogi ktore
              > > otrzymali od rzadu Niemiec, byly niewspolmiernie niskie w stosunku do
              > wartosci
              > > pozostawionego mienia i naturalnie podlegaja zwrotowi w przypadku odzyska
              > nia
              > > mienia, co przy ich przyznawaniu bylo zastrzezone.
              > >
              > Ustalono granicę Polski na Odrze i Nysie, to nie jest przyłączenie tych
              terenów
              > ?

              Nie ustalono.
              Ustalono, ze zachodnia granica Polski okreslona zostanie w przyszlym traktacie
              pokojowym.
              Nalezy pamietac, ze rozne byly plany i pomysly w odniecieniu do Niemiec i
              Slaska, np. Marshall proponowal utworzenie samodzielnej strefy gospodarczej na
              Slasku, zarzadzanej miedzynarodowo. Dlatego nie zapadly ustalenia w sprawie
              zachodniej granicy Polski. Niekoniecznie miala to byc granica z Niemcami.
              Polska-slaska granica byla tak samo do pomyslenia, jak i inne warianty.
              Czasowo wiec przekazano te terytoria pod administracje polska.





              • a.adas Re: błąd 27.09.04, 13:56
                > Ustalono, ze zachodnia granica Polski okreslona zostanie w przyszlym
                traktacie
                > pokojowym.

                To miała być jedynie demilitacja (czyli DOKŁADNE określenie granicy)
        • Gość: J.G. Reparacje swoją drogą,ale jak z tego wybrnąć? IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 27.09.04, 03:40
          Temat ciągle wzbudza duże emocje...i refleksje.
          Żaden obszar nie miał narzuconej przynależności dla jakiejś nacji,żadna nacja
          nie miała przydziału do jakiegoś narodu/pomijam biblijną motywację Żydów/.
          O przynależności ziem do konkretnego narodu/państwa/ decydowały krew,pot i
          przede wszystkim czas i zaangażowanie żyjących na niej ludzi.Do rozbiorów
          polska granica zachodnia to po granicy południowej/z Węgrami/,najdłużej
          niezmienna granica w Europie.Po odzyskaniu niepodległości przebieg granicy
          zachodniej był b.zbliżony do przedrozbiorami,na wschodzie granica RP
          przebiegała mniej więcej jak po II rozbiorze.Ten stan terytorialny został
          naruszony przez działających w zgodzie i porozumieniu dwóch największych
          zbrodniarzy XX wieku Hitlera i Stalina.Rozpoczęli II wojnę światową i kolejne
          aneksje ziem i państw.Ironią historii było,że jeden zakończył na podwórku
          Reichstagu i w Norymberdze,a drugi po stronie zwycięzców i nie tylko,że nie
          oddał zdobyczy,ale przywłaszczył nowe i dyktował porządki terytorialne i
          przebieg granic w/g własnego widzimisię w dużej części Europy i Azji.
          I smutne refleksje:czy ustalenia pod dyktando Stalina /winnego zbrodni
          ludobójstwa/ zachowują moc prawną i możemy "kłuć" Jałtą i Poczdamem.
          Czy ochrona i utrzymanie dóbr kultury materialnej ma zależeć od dobrej woli
          nowych,ale obcych gospodarzy i pieniędzy prawowitych spadkobierców?
          Nie wiem dlaczego nie zauważa się,że niewielki obszar na płn.od Kanału
          Augustowskiego,który nie był w zainteresowaniu Sowietów w 1939 r znalazł się w
          granicach ZSRR/obecnie Białorusi/.
          I jeszcze sprowokowany przez adasa do lektury Encyklopedii dodam,że Obwód
          Królewiecki był okupowany od 1945 r,ale nie przyznany w Poczdamie,bo nawet
          nazwę zmieniono dopiero w 1946 r,a dopiero ,bodajże decyzją Rady Ambasadorów/?/
          w Paryżu, przyznany ZSRR w 1951 r.
    • Gość: Rozanski Pulkownik Jeszcze nie jest tak dobrze IP: *.dip.t-dialin.net 27.09.04, 00:30
      zeby rzady dyktowaly obywatelom jaka jest ich ochrona prawna. Toby sie nazywalo
      dyktatura prawa, a od prawa sa powolane niezalezne sady miedzynarodowe. Trzeba
      zrozumiec, ktos musi placic, a czy to bedzie panstwo polskie, czy niemieckie to
      jest czlowiekowi przeciez obojetne.
    • Gość: Piotr Lepiej niech Polacy uważają z żądaniami reparacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 01:40
      od Niemców, bo jak się zaczną od Polski dopominać rekompensaty Litwini za
      zagrabienie Wilna przez Żeligowskiego i Czesi za aneksję Zaolzia, to się nie
      wypłacimy.
      • Gość: J.G. Re: Lepiej się poucz historii IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 27.09.04, 04:08
        Porażające jest to 45-letnie skażenie fałszowaną historią!
        Zaolzie to zaanektowali Czesi,gdy Polska będąc pewna tego obszaru zastosowała
        się do międzynarodowych decyzji o zawieszeniu broni,a póżniejsza decyzja o
        plebiscycie/pewnym dla Polski/,nie została zrealizowana nie z winy Polaków.
        A jeśli chodzi o Wilno,to nie wiem czy Wiesz,że Litwini stanowili tam tylko,czy
        aż ...około 9% mieszkańców,a ile Polacy ?
        • Gość: Y Re: Lepiej się poucz historii IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.09.04, 11:42
          Lepiej się sam poucz, bo porażająca to jest Twoja ignorancja. Polska dokonała
          agresji zbrojnej i zajęła teren Zaolzia, który należał do innego Państwa,
          podobnie stało się jeżeli chodzi o Wilno. Co z tego ile tam było litwinów? To
          nie ma nic do rzeczy, według prawa międzynarodowego to Polska złamała prawo.
          To, że gdzieś jest ileś procent ludności, nie oznacza prawa do agresji, bo
          wojna agresywna została uznana za bezprawną przez konwencje haskie już na
          początku wieku. Kojarzysz o czym mowa?
          • Gość: j Re: Lepiej się poucz historii IP: *.tarnowiec.sdi.tpnet.pl 27.09.04, 15:00
            Po zakończeniu I wojny światowej Czesi zbrojnie zajeli część śląska
            zamieszkanego przez Polaków zwanego "zaolzie". Do dziś na tych terenach mieszka
            więcej Polaków niż Czechów. Taka jest prawda. Czesi wykorzystali uderzenie
            Sowietów, a w 1938 Polacy wykorzystali wkroczenie Niemców. Gdyby Czesi
            postanowili walczyć z Niemcami, a nie dobrowolnie zrzec się niepodległości, to
            zajęcie zaolzia byłoby świństwem, a tak to tylko "błąd propagandowy".Zresztą
            wykorzystywany bardziej przez wrogów Polski zewnętrznych i wewnętrznych niż
            przez Czechów, którzy lepiej znają historię niż niedouczeni Polacy.
    • Gość: Adam Zastanawiajace IP: 202.53.48.* 27.09.04, 01:40
      Jesli Sejm uchwalil ustwe czyli konkretne i zdecydowane instrukcje dla rzadu to
      jakim prawem rzad to ignoruje? Rzad jest tylko organem wykonawczym bezposrednio
      odpowiedzilnym przed sejmem i jego psim obowiazkiem jest wykonywanie sejmowych
      instrukcji. To dla mnie niepojete ze rzad sprzeciwia sie dyrektywom sejmu. W
      panstwie prawa za cos takiego idzie sie przed trybunal stanu i rzad ulega
      natychmiastowej dymisji.
      • silesius Re: Zastanawiajace 27.09.04, 01:56
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > Jesli Sejm uchwalil ustwe czyli konkretne i zdecydowane instrukcje dla rzadu
        to
        >
        > jakim prawem rzad to ignoruje?

        To nie byla ustawa a uchwala, dla rzadu niewiazaca.
    • Gość: mee... NIEMIEC Z ...POLAKIEM IP: *.avenel01.nj.comcast.net 27.09.04, 01:43
      ...to sie wydaje sie bardzo podejrzane...sejmie, cozes uczynil niemcowii...,ze
      niemiec stal sie taki slaby...
    • Gość: Pepek Zdrada intersow pokrzywdzonych Polakow IP: *.159.205.170.roc.mn.charter.com 27.09.04, 03:03
      Rzad polski negocjujac z Niemcami w tej sprawie zrownuje moralnie kata i
      ofiare. Niemcy rozpoczeli te barbarzynska wojne i powinni poniesc pelne
      konsekwencje swych ludobojczyk czynow. Lacznie z wyplaceniem Polsce reperacji.
      Kwota $625 mld wydaje sie dosc skromna w porownaniu do strat poniosionych przez
      nasza Ojczyzne w wyniku ich zdradzieckiej napasci...
      • Gość: Bartek Re: Zdrada intersow pokrzywdzonych Polakow IP: 70.70.42.* 27.09.04, 03:15
        Rzad polski negocjujac z Niemcami w tej sprawie zrownuje moralnie kata i
        ofiare. Niemcy rozpoczeli te barbarzynska wojne i powinni poniesc pelne
        konsekwencje swych ludobojczyk czynow. To samo dotyczy kacapow zza wschodniej
        granicy, ktorych w naszym kraju, bezczelnie i po chamsku, reprezentuja
        Szolzman, Olin i Minim.
        Kwota $625 mld wydaje sie dosc skromna w porownaniu do strat poniosionych przez
        nasza Ojczyzne w wyniku ich zdradzieckiej napasci...Jesli sie tym krzywdom nie
        zadoscuczyni, przyjdzie czas na kolejne piecyki.

    • Gość: michal No i co teraz powiedza ci, ktorzy pyskowali IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.04, 03:21
      na uchwale polskiego sejmu? Wreszcie Niemcy dostrzegli problem, jak sie zrobil
      szum. Dopoki siedzielismy cicho (tj. od 15 lat), wszystkie rzady
      niemieckie "nie dostrzegaly" sprawy.
      • szczurbiurowy Re: No i co teraz powiedza ci, ktorzy pyskowali 27.09.04, 07:11
        Fakt, że chyba dopiero uchwała sejmu zmusiła rząd do jakiegoś działania.
        Niepokojąca jest jednak forma - rząd Polski wspólnie z rządem Niemiec będą
        działali WSPÓLNIE.
        Pal licho Niemcy - ich żądania są niesprawiedliwe i nie do zaakceptowania. Ale
        co znaczy stwierdzenie, że rząd polski i niemiecki będą działały wspólnie
        przeciwko żądaniom obywateli Polski (i Niemiec). Kogo reprezentuje rząd Polski -
        Polaków czy Niemców. Kogo polski Sejm zobowiązał do działania - rząd Polski czy
        może jakiś inny?
        Sprzymierzanie się z obcym rządem przeciwko własnym obywatelom wygląda nad wyraz
        niepokojkąco....
        • silesius Re: No i co teraz powiedza ci, ktorzy pyskowali 27.09.04, 13:38
          szczurbiurowy napisał:

          > Pal licho Niemcy - ich żądania są niesprawiedliwe i nie do zaakceptowania.

          Ach, Kali tutaj?

    • Gość: eufanatik Re: Rządy Polski i Niemiec razem przeciw pozwom IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.09.04, 07:05
      Dobrze, ze sie za te kretynska sytuacje w koncu wzieli. Lepiej pozno niz
      wcale. Cos czuje, ze awanturnicy z obu stron nie dostana zlamanego grosza. :)
    • Gość: cyrk Re: Rządy Polski i Niemiec razem przeciw pozwom IP: *.am.poznan.pl 27.09.04, 07:20
      Niemcy będą sądzić Polaków to jest finał II wojny światowej. Tego jeszcze w
      żadnym kinie nie grali , kat bedzie sądził ofiarę. Jak to mozliwe ?
      No dzięki tzw. polskiemu rządowi, któremu po tylu latach już się myli kto
      wywołał II wojnę światową ?
      Zapewne Polacy skoro niemieccy prawnicy mają osądzać polskie ofiary !
    • Gość: rozek Rządy Polski i Niemiec razem-PO CO IP: 218.81.41.* 27.09.04, 07:21
      Wystarczy jako suwerenne Panstwo wprowadzic paragraf do kodeksu karnego o
      sciganie wszystkich w tym pelnomocnikow, ktorzy kwestionuja porzadek prawny
      ustalony w Polsce a zwiazany z zakonczeniem II wojny swiatowej i to bez wzgledu
      na miejsce kwestionowania (sad polski, europejski, knajpa, telewizja) z jedynym
      wymiarem kary 25 lat. I niech szkopy probuja szczescia.
    • Gość: x Zdrada IP: *.acn.waw.pl 27.09.04, 07:23
    • Gość: Sprytny Czlowiek Re: Rządy Polski i Niemiec razem przeciw pozwom IP: *.dip.t-dialin.net 27.09.04, 07:57
      hehe moga sobie ustalac co chca, jak ktos ma kase, to przprowadzi ta sprwe z
      USA, niezaleznie od obywatelstwa, albo z neutralnej Austrii, czy Szwajcarii,
      gdzie kraje maja tyle do praw obywateli, co nic.
    • Gość: Dave Przeciez to pieprzenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 08:43
      Jak mozna zapobiec roszczeniom jesli powstala rzeczywista szkoda ? Ani jeden
      rzad ani drugi nic tu nie zrobi, liczy sie to co zrobia sady. Jedynym wyjsciem
      z tej sytuacji byloby stwierdzenie przez rzad Niemiec ze bierze na siebie
      realizacje wszystkich roszczen obywateli niemieckich i konsekwencje wyrokow
      sadowych w tych sprawach. Podobnie rzad polski w stosunku do roszczen polskich.
      I to rozwiazaloby sytuacje. A takie pieprzenie, zespoly miedzyrzadowe nic nie
      ureguluja bo kazdy obywatel ma prawo zalozyc w sadzie sprawe i zaden rzad mu
      tego nie zabroni.

      D.
      • wislok1 Dokładnie 27.09.04, 10:23
        Jedyne rozsądne wyjście to opcja zerowa.Reszta to gadanina.
        Przed sądem będzie nie państwo niemieckie lub polskie, ale np. Helmut żądający
        zwrotu kamienicy od Zdzicha
    • toja3003 nalezy dazyc do opcji zerowej 27.09.04, 09:55
      Przez dzeisieciolecia powtarzano po obu stronach Odry:
      "nigdy wiecej wojny". I slusznie.

      Teraz trzeba do tego dodac: "nigdy wiecej zadnych roszczen
      zwiazanych z wojna, z zadnej strony".

      Po uchwaleniu stosownych przepisow moznaby
      takze pojedyncze, prywatne osoby scigac
      za szerzenie nienawisci miedzynarodowej,
      gdyby zechcialyby wystepowac z prowokacyjnymi roszczeniami.

      W przeciwnym wypadku i za 100 lat zawsze znajdzie
      sie ktos z "fantazja" i wymysli jeszcze cos co
      nie zostalo formalnie uregulowane czy zaplacone.
      • silesius Re: nalezy dazyc do opcji zerowej 27.09.04, 13:42
        toja3003 napisała:

        > Przez dzeisieciolecia powtarzano po obu stronach Odry:
        > "nigdy wiecej wojny". I slusznie.
        > Teraz trzeba do tego dodac: "nigdy wiecej zadnych roszczen
        > zwiazanych z wojna, z zadnej strony".

        Nie sadze, zeby prawowitych wlascicieli, ktorzy domagaja sie jedynie zwrotu
        odebranego im przez komunistow mienia, wzruszyly takie apele. Byloby to
        rozgrzeszenie komunistow, legitymowanie ich bezprawia.
        Na pewno dluga jeszcze droga dekomunizacji, widac na przyklad i tutaj jasno,
        jak bardzo komunizm zasiedlil sie w umyslach Polakow, ktorzy dzis bronia tego,
        co komuna lat temu kilkadziesiat bezprawnie uczynila. Ale przejscie jej jest
        konieczne. Socjalistyczna "sprawiedliwosc" sie nie sprawdzila, teraz trzeba ja
        wyplewic z polskich umyslow.


        • toja3003 o jakim mieniu mowisz kolego? Bo zdaje sie 27.09.04, 14:28
          ze z roszczeniami wypedzonych
          nie ma nic wspolnego to, ze
          "komunisci cos komus wzieli".
          Moglbys byc bardziej precyzyjny?
    • wislok1 Premier Belka dziękuje sejmowi za uchwałę !!! 27.09.04, 10:28
      Premier dziękował

      W trakcie emocjonalnej, dotyczącej reparacji dyskusji w "7 Dniu Tygodnia w
      Radiu Zet" wicemarszałek Sejmu Tomasz Nałęcz zwrócił uwagę na rozbieżne
      stanowiska zajmowane przez premiera w tej sprawie. Marek Belka, który
      oficjalnie krytycznie ocenił stanowisko Sejmu domagającego się reparacji
      wojennych, na piątkowym spotkaniu Konwentu Seniorów, na które został
      zaproszony, wyraził Sejmowi podziękowania za przyjętą uchwałę. - Nie rozumiem,
      dlaczego pan to mówi publicznie, skoro premier wyraźnie prosił, by jego
      podziękowań nie upubliczniać - skrytykował wicemarszałka lider PO Jan Rokita. W
      rozmowie z "Życiem" Rokita próbował bagatelizować wydarzenie. - Tak naprawdę
      stanowiska Sejmu i rządu są rozbieżne tylko w kwestii stanu traktatowego.
      Piątkowy konwent z udziałem premiera rozumiałem jako spotkanie służące szczerej
      rozmowie, wewnętrzne, lecz nie opatrzone klauzulą tajemnicy - powiedział nam
      Tomasz Nałęcz.
      www.zycie.com.pl/kraj.php?id_tekst=39551
    • Gość: Kagan Re: Rządy Polski i Niemiec razem przeciw pozwom IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 27.09.04, 11:39
      Chadecy niemieccy, po dojsciu do wladzy, po chrzescijansku wytocza nam procesy
      o odszkodowania... Nie zapominajmy, iz Adenauer byl krzyzakiem i polakozerca...
    • Gość: Polak Re: Rządy Polski i Niemiec razem przeciw pozwom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 11:48
      Zaraz, zaraz chwileczkę!
      Kto napadł na Polskę w 1939?
      Krasnoludki?
      A kto zabił miliony cywilów, oszabrował i zrujnował Polskę?
      Też krasnoludki?
      Proszę podliczyć straty fizyczne i moralne poniesione przez Polskę i Polaków i
      wypłacić nam należne odszkodowania.
      Komuniści jak chcą niech się zrzekną swoich roszczeń, ale nie zamordowanych,
      ograbionych i zmaltretowanych Polaków i ich rodzin.
      Nikt się nas nie pytał o zdanie przez prawie 60 lat.
      W końcu sprawą zajął się Sejm.
      Niemcy winni nam zapłacić należne odszkodowania, a z tych środków zapłacimy
      ziomkostwom i innym, a zostanie tyle, że nie będziemy już najbiedniejszym
      krajem w Unii.
      Przestańmy się bać należnych nam pieniędzy.
      Żydzi swoje wycierpieli, ale Niemcy im już zapłacili, a dlaczego nam nie?
      Panie Michnik, bądź Pan też Polakiem!
      • toja3003 a co z z naszymi ziemiami "z odzysku" w ramach 27.09.04, 11:51
        reparacji?

        Uwazam, ze sugerowanie Niemcom biznesu typu:
        polskie roszczenia za niemieckie roszczenia
        jest niebezpieczne z czysto materialnego
        punktu widzenia.

        Czy ktos policzyl co by znaczylo dla Polski
        gdyby Niemcy powiedzieli: "dobrze, zaplacimy
        Wam 600 miliardow ale w zamian mamy prawo
        do wysuwania roszczen wobec Polski".

        Przeciez wowczas mogliby zadac w praktyce rewizji granic
        tj. zwrotu ok. 100 tysiecy kilometrow kwadratowych
        polskiego terytorium.

        Proste mnozenie pokazuje, ze bylby to zloty interes
        dla Niemcow. W koncu "kupiliby" w ten sposob
        niemal pol Polski placac smieszne 6 euro za metr kwadratowy.
        • Gość: Polak Re: a co z z naszymi ziemiami "z odzysku" w ramac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 11:58
          Bzdura.
          Rząd niemiecki jest zobowiązany aktualnie obowiązującym prawem do odpowiadania
          na roszczenia ziomkostw.
          Powinien wypłacić im należne odszkodowania.
          Tymczasem kieruje ich do... polskich sądów.
          I zapominasz jak czerwony rząd kto napadł na Polskę i komu się należy
          odszkodowanie.
          Niemcy nigdy nie zapłaciły nam ani feniga z własnej woli.
          Dopiero niedawno zaczęli wypłacać jakieś śmieszne ochłapy.
          • toja3003 zapominasz, ze Polska zrzekla sie reparacji 27.09.04, 12:03
            wojennych juz pol wieku temu. Tylko
            nie mow, ze to byli komunisci wiec
            nas ich uklady nie interesuja.
            Moze jeszcze nie chcesz placic
            dlugow zaciagnietych przez Gierka?

            A co bedzie jak RFN tez powie, ze
            nie interesuja ja sprawki 3-ciej Rzeszy?

            Niestety ale musimy sie trzymac prawa
            a to jest jednoznaczne.

            A co do ziomkostw to czym sie przejmujesz.
            Przeciez nasze polskie sady zalatwia ich
            odmownie czy moze boisz sie, ze jednak nie?

            Ciekawe, ze w Niemczech sedziowie wcale
            sie naszego Polskiego Powiernictwa nie boja
            aiec czemu my mamy takiego stracha skoro prawo
            jest po naszej stronie?
            • Gość: Polak Re: zapominasz, ze Polska zrzekla sie reparacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 12:14
              Nie wiem jakiej jesteś narodowości, ale zadziwia mnie Twoje stanowisko.
              Chyba, że głosujesz na LSD, wtedy wszystko jasne.
              Co do reparacji, oświadczenie rządu z 1953 roku nie ma mocy prawnej.
              Niechluje z PZPR zapomnieli o przepisach.
              Oświadczenie rządu nie zostało ani podpisane, ani opublikowane w żadnym
              Dzienniku Ustaw. Nie zostało też ratyfikowane ani przegłosowane przez Sejm czy
              choćby Radę Państwa.
              Powoływanie się na powielaczowe prawo jest śmieszne i żenujące.
              Jak wiemy nasz rząd i SLD dawno zatracili poczucie rzeczywistości i nawet Sejm
              ich nie potrafi przywołać do porządku.
              • silesius Re: zapominasz, ze Polska zrzekla sie reparacji 27.09.04, 13:47
                Gość portalu: Polak napisał(a):

                > Nie wiem jakiej jesteś narodowości, ale zadziwia mnie Twoje stanowisko.
                > Chyba, że głosujesz na LSD, wtedy wszystko jasne.
                > Co do reparacji, oświadczenie rządu z 1953 roku nie ma mocy prawnej.

                W stosunkach miedzynarodowych ma. Zagranica nie bedzie sie za kazdym razem
                mieszac i sprawdzac, czy panowie Polacy tym razem laskawie uzgodnili miedzy
                soba, co, kto i kiedy. Jest oswiadczenie rzadu i basta. NIKT go nie podwazy,
                byloby to mieszanie sie w sprawy wewnetrzne Polski. A ze te sprawy to jeden
                wielki balagan, to tez nic nowego. Mozecie brac za tylki tych, co
                niedopilnowali.

              • toja3003 co ma narodowosc do obowiazujacego prawa? 27.09.04, 14:22
                nie jest to tajemnica i powiem ci,
                ze jestem Polakiem z obywatelstwa, urodzenia,
                pochodzenia, narodowosci, kultury, tradycji, jezyka
                i czego tam chcesz jeszcze a kim ty jestes nie wiem,
                ale nie zwdziwilbym sie gdybys nalezal do tego
                kolegi pawelka, ktory przez prowokacyjne wypowiedzi
                zdolal juz sporo namieszac i sie cieszy.

                Ale akurat nie oto w tej dyskusji chodzi
                kto jest jakiej narodowosci i na jakie partie
                glosuje tylko idzie o systuacje p r a w n a.
                A ty zdaje sie prawnikiem nie jestes.

                Natomiast podwazajac uklady polsko-niemieckie
                i miedzynarodowe od Poczdamu poczawszy
                dzialasz na szkode Polski.
          • silesius Do Polaka. 27.09.04, 13:44
            Gość portalu: Polak napisał(a):

            > Bzdura.
            > Rząd niemiecki jest zobowiązany aktualnie obowiązującym prawem do
            odpowiadania
            > na roszczenia ziomkostw.
            > Powinien wypłacić im należne odszkodowania.


            Bzdury to wacpan wypisujesz.
            • toja3003 tu musze wziasc Polaka w obrone - rozumiem, ze 27.09.04, 14:24
              kieruje sie on niedawnymi
              roztrzygnieciami dot. Zabuzan.
              Per analogiam RFN powinna
              zatem przejac ewentualne roszczenia
              "wiecznie wczorajszych" to chyba jasne.
    • Gość: Polak Precz z antypolskim rządem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 11:53
      SLD precz z Polski! Za zdradę polskiej racji stanu powinniście już dawno być
      osądzeni.
      Zachciało się Mazowieckiemu grubej kreski...
      Trzeba na was grubej pały i solidnych krat, nic więcej chyba nie pomoże.
      • toja3003 Mazowiecki i SLD a to od kiedy? 27.09.04, 14:25
    • Gość: lepiej Re: Rządy Polski i Niemiec razem przeciw pozwom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 12:10
      Cicho nad tą trumną !
    • Gość: Rozsądny Re: Rządy Polski i Niemiec razem przeciw pozwom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 12:22
      Niemieckie organizacje wypędzonych mają listy strat materialnych. Powinna
      również powstać polska lista strat wojennych. Na pewno wartość polskich strat
      przekroczy niemiecką. Zachęci to Niemców do rezygnacji z odszkodowań za wojnę,
      którą sami wywołali.
      Belka weź, się do roboty!
    • Gość: ebul za pozwami IP: 83.136.227.* 27.09.04, 12:29
      moim zdaniem roszczenia osob, które utraciły prywatny majątek sa słuszne.
      powinno się utworzyć fundusz, do którego wpłacać powinny usa, rosja, anglia,
      francja, niemcy, polska i ..., a następnie wyrównać wszystkim krzywdy
Pełna wersja