antiproton
05.05.16, 12:07
Został grzecznie poproszony, by na chwilę przysiadł na rzyci i nie szkodził Polsce, choćby przez dwa tygodnie.
Co zrobił Rzepliński? Poleciał do mediów i dalej swoje.
wyborcza.pl/1,75398,20022252,prof-rzeplinski-dostalem-pismo-od-ministra-szalamachy-zebym.html
www.rp.pl/Polityka/160509726-Rzeplinski-Dostalem-pismo-zebym-sie-nie-wypowiadal.html
I w ten prosty sposób, normalni nie latają po mediach by powiedzieć, że dostali list, TK naprawdę nie jest wiarygodną instytucją.