karfioza
14.06.16, 09:33
Totalne ośmioletnie rządy PO i polityki ciepłej wody w kranach, doprowadziły ją do utraty perspektywicznego myślenia i przewidywania.
Nie rozumiem PO.
O co jej chodzi? Czyż oni nie wiedzą, że jest coś takiego jak grudzień 2016 roku?
Czyż jej umysł nie sięga aż tak daleko w przyszłość?
Że gdy w międzyczasie nie dojdzie do kompromisu w sprawie TK to opozycja straci wszystko co mogłaby uzyskać w drodze kompromisu.
Tylko bardzo głupi nie wie jeszcze, że nic i nikt nie jest w stanie złamać PISu w sprawie TK.
Czy to bardzo radykalne działania KE,RE czy nawet wielomilionowe marsze KODu?
Teraz jest najlepszy czas aby opozycja coś uzyskała w tym temacie.
Im bardziej bliżej grudnia będzie tym bardziej będzie usztywniać się stanowisko PISu w sprawie kompromisu z TK.
Najprawdopodobniej taka sytuacja PISowi bardzo odpowiada.
W grudniu po odejściu Rzeplińskiego PIS bardzo dokładnie TK pozamiata i opozycja obudzi się z ręką w nocniku.
Ale jeżeli opozycja nie chce 20% czegoś dobrego dla siebie a woli 100% niczego dla siebie to jej sprawa.