Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK

22.11.16, 13:24
Ludwig Dorn bije na alarm. Uważa, że Sprawa prezydent Zdanowskiej jest w rzeczywistości nawet bardziej alarmująca niż sprawa Trybunału Konstytucyjnego.

[...] zarzuty karne w ogóle nie powinny być pani Zdanowskiej postawione, a CBA od początku nie powinno podejmować sprawy.

Otóż art. 297 Kodeksu karnego (wyłudzenie kredytu) zawiera paragraf trzeci, który mówi: „Nie podlega karze, kto przed wszczęciem postępowania karnego dobrowolnie zapobiegł wykorzystaniu wsparcia finansowego lub instrumentu płatniczego, określonych w par. 1, zrezygnował z dotacji lub zamówienia publicznego albo zaspokoił roszczenia pokrzywdzonego”.

Ponieważ Hanna Zdanowska zaciągnięty w 2009 roku kredyt spłaciła w 2015 roku (o czym mowa w jej publicznie dostępnym oświadczeniu majątkowym za tenże rok), to nie ma pokrzywdzonego, czyli jej czyn, który, być może, był bezprawny, nie podlega karze. Jaki jest więc sens stawiać jej zarzuty karne? Sens jest tylko propagandowo-polityczny, niech media trąbią, że prezydent Łodzi z PO ma kryminalny zarzut karny.

Równie wątpliwy jest udział w tej sprawie CBA, które zgodnie z ustawą jest „służbą specjalną do spraw zwalczania korupcji w życiu publicznym i gospodarczym, w szczególności w instytucjach państwowych i samorządowych, a także do zwalczania działalności godzącej w interesy ekonomiczne państwa”.
A jaki związek z korupcją lub gospodarczymi interesami państwa miał zaciągnięty i spłacony kredyt?

Jedną z cech definicyjnych państwa policyjnego jest wykorzystywanie organów ścigania do stawiania bezpodstawnych zarzutów przeciwnikom politycznym reżimu. To, niestety, jest właśnie przypadek Hanny Zdanowskiej.
    • l_zaraza_l Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 13:28
      Dorn słusznie pyta o to, iloma niespłaconymi kredytami zajmowało się CBA bo przypomnijmy choćby:

      [url=https://wyborcza.pl/1,76842,17811669,Krolowa_puchu_nie_splaca_kredytu.html]Posłanka PiS Dorota Arciszewska-Mielewczyk tłumaczy się, że nie spłaca przejętego po mężu kredytu w SKOK, bo sąd liczy jej majątek. Nie złożyła też wyjaśnień, których domaga się od niej PiS.
      5 mln zł kredytu w SKOK Stefczyka.
      Gdy za niepłacenie rat Kasa chciała zająć udziały w spółce Celaria, okazało się, że sprzedał je spółce na Cyprze, i windykacja się nie powiodła. Po śmierci męża we wrześniu 2013 r. posłanka przejęła jego majątek wraz ze zobowiązaniami.
      [/url]
    • nie_ma_sprawy Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 13:34

      czy dla sądu to będzie przypadek szczególny skazać oszustkę ? :))))
      • alistair-p Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 13:39
        W przypadku Arciszewskiej-Mielewczyk zdecydowanie nie.
        P.S. Jej oświadczenie jest dostępne.
    • wagonetka Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 13:40
      wiemy, kim są Kamiński i Ziobro, dobrze pamiętamy i wiemy na co ich stać
      nie ma wątpliwości, że Dorn ma rację, ale trzeba czekać na wyrok sądu - oby jak najszybszy
      • m.c.hrabia Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 13:47
        trzeba czekać na wyrok sądu - oby jak najszybszy

        jak w ogóle będzie , na razie to jest opluwanie przez pisią prokuraturę i pisie cba,
        nie wiadomo czy będzie i kiedy akt oskarżenia , obstawiam że grilowanie potrwa,
        przecież trzeba wbić do głowy ciemniactwu "kryminalną" historyjkę .
        • wagonetka Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 13:51
          trudno się nie zgodzić
        • wagonetka Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 13:57
          swoją drogą - PO nie otrzyma nigdy mojego głosu z powodu nieumiejętności (lub niechęci) wsadzenia obu panów do więzienia gdy była na to pora
          • l_zaraza_l Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 14:18
            Paskudny i mający przerażające konsekwencje grzech zaniechania. Najwyraźniej nie chcieli tworzyć "męczenników".
      • kylax1 Kamiński i Ziobro to zwykli katokomuniści 22.11.16, 13:52
        Czyli najgorszy sort katolstwa.
        • wagonetka masz obsesję na słowo "kato" 22.11.16, 13:55
          ani "kato", ani "komuniści", to reprezentatywni i zdolni funkcjonariusze każdego państwa policyjnego w każdych czasach
        • czekam.na.lewice Re: Kamiński i Ziobro to zwykli katokomuniści 22.11.16, 14:11
          kylax1 napisał:

          > Czyli najgorszy sort katolstwa.
          >
          Jakaś dziwna cisza nastała nad sprawą prawdopodobnie fikcyjnej konferencji organizowanej przez Ziobrów z dotacji UE w dniu Zjazdu ich partii.
          • mara571 Re: Kamiński i Ziobro to zwykli katokomuniści 22.11.16, 19:23
            tym sie zajmuje OLAF, bo pieniadze byly unijne.
            • m.c.hrabia Re: Kamiński i Ziobro to zwykli katokomuniści 22.11.16, 19:55
              mara571 napisała:

              > tym sie zajmuje OLAF, bo pieniadze byly unijne.
              >
              a prokuratura Pissionka i Ziobry nic do tego nie ma :)))
    • kylax1 To sąd decyduje, a nie prokuratura. 22.11.16, 13:53
      Prokuratura może sobie składać co chce, taka jej rola. Sąd i tak ją na 90% uniewinni.
      • snajper55 Re: To sąd decyduje, a nie prokuratura. 22.11.16, 14:20
        kylax1 napisał:

        > Prokuratura może sobie składać co chce, taka jej rola. Sąd i tak ją na 90% unie
        > winni.

        Sąd? Jaki sąd? Najpierw prokuratura musi zebrać dowody, a to może potrwać parę lat.

        S.
        • wagonetka Re: To sąd decyduje, a nie prokuratura. 22.11.16, 14:21
          nie parę lat a do wyborów samorządowych, czyli 2 lata
          • l_zaraza_l Re: To sąd decyduje, a nie prokuratura. 22.11.16, 14:31
            A w międzyczasie komisarz z PiS
        • kylax1 Powinien być limita czasowy stawiania zarzutów. 22.11.16, 17:24
          Prokuratura powinna mieć określony czas dla danego typu przestępstwa, na zebranie dowodów. Jeżeli przekroczy ten termin, automatyczne anulowanie postępowania.
          • pogromca_bzdury Re: Powinien być limita czasowy stawiania zarzutó 22.11.16, 17:37
            Tak, to się nazywa przedawnienie.
            Często ci sie zdarza takie odkrywanie Ameryki?
      • czekam.na.lewice Re: To sąd decyduje, a nie prokuratura. 22.11.16, 14:21
        kylax1 napisał:

        > Prokuratura może sobie składać co chce, taka jej rola. Sąd i tak ją na 90% unie
        > winni.
        >
        Nooo może na 60 % :). Grzywna.
      • buldog2 Re: To sąd decyduje, a nie prokuratura. 22.11.16, 16:01
        Odnośnie wyroku sądu - nie tylko nie jestem tego pewien, ale za prawdopodobny uważam wyrok skazujący. Wyrok wyda Biuro Polityczne KC PiS.

        --
        Cos mi wslazuje,ze buldog2 mial"odwiedziny". ...mam satysfakcje nawet nie jestes w stanie wyobrazic jaka - masz "guzy na mozgu" - 141288bs o własnym donosie do ORGANÓW i z życzeniami.
        • kylax1 Też możliwe, ale jestem optymistą. 22.11.16, 17:23
          Sędziowie jeszcze są niezależni, pomimo prób PiSu zniszczenia niezależności władzy sądowniczej.
    • tw_wielgus Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 14:26
      Koryguję przekaz z Czerskiej:
      1) Postępowanie toczy się od 2015 roku i zainicjowała je prokuratura jeszcze za czasów prok. Seremeta.
      2) Postępowanie dotyczy wyłudzenia kredytu na podstawie poświadczenia nieprawdy a nie niespłacenia kredytu.

      Dziękuję za uwagę. Tu ukłon w stronę auli wypełnionej po brzegi lemingami.
      • czekam.na.lewice Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 14:28
        tw_wielgus napisał:

        > Koryguję przekaz z Czerskiej:
        > 1) Postępowanie toczy się od 2015 roku i zainicjowała je prokuratura jeszcze za
        > czasów prok. Seremeta.
        > 2) Postępowanie dotyczy wyłudzenia kredytu na podstawie poświadczenia nieprawdy
        > a nie niespłacenia kredytu.
        Otóż to !
        Czerska fakty koloryzuje a jak fakty niewygodne to post/wątek ....znika.
        • tw_wielgus Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 14:57
          Linia ideologiczna musi być prosta jak drut. Zapętlenia mogłyby wywołać patologiczne deżawi poznawcze.
      • l_zaraza_l Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 14:43
        Łódzcy funkcjonariusze CBA prowadzili śledztwo, w wyniku którego prokuratura postawiła zarzuty obecnej prezydent Łodzi Hannie Zdanowskiej - podało CBA.

        Sprawa została przekazana gorzowskiej prokuraturze pod koniec lutego postanowieniem Prokuratora Generalnego. Śledztwo w Gorzowie trwa od marca.


        Rzeczpospolita to też "Czerska"?

        Seremet urzędował do 3 marca 2016. Bardzo się staram ale nie uwierzę, że jego ostatnim zleceniem był kredyt Zdanowskiej.

        A Twoje "sprostowanie" nadal nie wyjaśnia dlaczego zajmuje się tym CBA chociaż to sprawa nie związana z majątkiem państwa.
        • tw_wielgus Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 14:55
          Moje sprostowanie również nie zawiera odpowiedzi na pytanie, dlaczego sprawą zainteresował się osobiście trzeci z bliźniaków. To była tak figura retoryczna mające na celu wprowadzenie elementu dezinformacji w życiorysie pani prezydent Łodzi.
          Wszyscy, ale to wszyscy wiemy, że jest kryształowo czysta, a dokumenty podsunął jej agent CBA przebrany za pracownika banku. Gdy sprawę będzie oceniał sędzia Łączewski ( a jest na to szansa bowiem KOD ryje pod obecnym rządem aż miło popatrzeć) bez trudu udowodni faszystowską prowokację jakiej dokonano wobec pani prezydent. Tej i HGW z W-wy, która nieodmiennie cierpliwie czeka na swoje miejsce w kolejce.
      • m.c.hrabia Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 15:08
        sługus szacher-machera rzucony na odcinek .
        • tw_wielgus Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 21:53
          chcesz Jasiu cukierka?
    • nie_ma_sprawy Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 14:37

      nie wątpliwie potrzebny jest czas na zgłoszenie się innych banków....
      • czekam.na.lewice Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 14:39
        nie_ma_sprawy napisała:

        >
        > nie wątpliwie potrzebny jest czas na zgłoszenie się innych banków....
        No i trzeba sprawdzić, czy czasami w umowach miejskich stosowała podobną zasadę
    • qqazz P. Dorn mocno przesadza. 22.11.16, 14:55
      Sprawa zdaje się nie wypłyneła wczoraj tylko ciagnie się od ponad pół roku a moze nawet i sporo dłużej. I to zdaje się jeszcze z czasów p. Seremeta.
      www.prokuratura-gorzow.pl/index.php?mod=news&act=detail&cID=119&nID=677
      Generalnie z tego co wyżej wynika, że pani Z przedstwaiała dokumenty potwierdzające nieistniejące transakcje aby kredyt otrzymac bądź uzyskać jego lepsze warunki (dla siebie i dla kogoś), akurat do takich spraw zwiazanych z politykami słuzy CBA jakby p. Dorn nie wiedział, no ale skąd ma to wiedziec? Spłacenie kredytu tez nie musi wyczerpać dyspozycji art 297 p3 kk, wystarczy, że miało to wpływ na warunki kredytu, prowizje, oprocentowanie etc. a jak nie miało to wystarczy ze postępowanie ruszyło przed spłaceniem przez nia kredytu. Poza tym chodzi o dwa kredyty jeden zaciągnięty przez nią (który ponoć spłaciła), i drugi zaciągniety przez kupującego od niej mieszkanie, na który pani Z miała wystawić lipne pokwitowanie przyjęcia 50.000 zaliczki na poczet transakcji, co dawało wkład własny na poziomie 20% o którym nie wiemy czy został spłacony.
      ---
      W każdym razie najpierw pani Z pokwitowała panu G lipny odbiór 50.000 żeby mógł wziąć kredyt na 200.000, potem pan G pokwitował pani Z lipny odbiór 150.000 żeby ona mogła wziąć kredyt. na 500.000. Niezłe cwaniaczki, nie mieli wkładów własnych, więc rach ciach i już je mają.
      Sprawa jak najbardziej dla prokuratury, skoro poszły zarzuty to fakty są pewnie oparte na solidnej podstawie, niemniej może się zdarzyć że, jak zauważa p. Dorn, czyn już nie podlega karalności. Sprawa dotyczy polityka więc wymiar polityczny będzie miała zawsze.


      pozdrawiam
    • mariner4 Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 15:13
      co do grosza. Bank poniósł straty? Nie poniósł.
      Odp...... sie od niej pisowskie śmiecie.
      Pilnu8jcie swoich przekręciarzy. Ziobrę, Cymańskiegoi, Misiaczka i podobnych.
      Jesteście gnidy.
      M
      • nie_ma_sprawy Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 15:17
        Zdanowska nie da się żywcem wziąć ?
      • qqazz Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 15:32
        Przy transakcji na 650.000 wykazała nieistniejący wkład własny w kwocie 150.000, czyli na jakieś 23%, jak znam życie miało to wpływ na odsetki i całkowity koszt kredytu.
        Pani Z i pan G wzajemnie wystawili sobie lipne kwity o niby przekazanych zaliczkach, żeby wykazać wkład własny przy ubieganiu się o kredyt, do tego pewnie zniekształcali rzeczywiste kwoty transakcji. Według ciebie to zachowanie normalne, nie ma w tym nic nagannego, nie mialo na nic wpływu i nie powinno nikogo obchodzić.
        Może i wystąpi niekaralność, ale ocena moralna jest tutaj jednoznaczna.
        Za bardzo nie wiem o jakich moich przekręciarzy ci chodzi?
        No i czemu się tak irytujesz tym ze napisałem swoje zdanie na ten temat oraz dokładnie opisałem o co w tej sprawie chodzi (nie wiem czy nie jako jedyny na forum) powołując się na poważne źródło? Fakty są faktami, ludzie są ludźmi, a wymiar polityczny sprawa zawsze bedzie miała, gdyby dotyczyła kogos z PiSu czy od Kukiza to pewnie pierwszy grzmiałbyś o podwójnych standardach, potrzebie ukarania etc.. ale że tyczy się "swojej" to wara innym i organom scigania.


        pozdrawiam
        • mariner4 Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 16:26
          A darowizny rodzinny dla Ziobry? To nie przekręt?
          Daruj sobie lemingu.
          M.
          • qqazz Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 16:34
            A czy ja gdzieś tutaj, czy indziej broniłem Ziobry? To jest watek o p. Zdanowskiej i jej sprawie, odpowiedź w stylu "a u was to murzynów biją" i wyskakiwanie z Ziobrą na merytoryczny post przedstawiający fakty do poważnych raczej nie należy. Nie pierwszy to taki twój wyskok zresztą, choc mam nadzieje że bedzie ich mniej. Wyglądasz na człowieka inteligentnego więc z pewnością nie sprawi ci trudności nabycie umiejętnosci merytorycznej konwersacji. A nie jak dotychczas walenie pałą na zasadzie MY-Wy.


            pozdrawiam
            • mariner4 Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 16:36
              Nie. Zdanowska nic złego nie zrobiła.
              A Ziobro ma krew Blidy na rękach. Nie widzisz różnicy. Współczuje.
              M.
              • qqazz Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 16:51
                Tak tak, widać dla ciebie to normalne. Niektórzy tez nie sa sobie wyobrazic funkcjonowania finansów publicznych bez "kopert" i uważają to za normalne. No i nie mogło się obyć bez kłamstwa tym razem o odpowiedzialności za śmierć p. Blidy.
      • sverir Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 16:29
        Zatem wg Ciebie, marinerze, ponieważ pani Zdanowska kredyt spłaciła, to ewentualne wyłudzenie powinno pójść w niepamięć, niezależnie od zarzutów karnych?
        • wagonetka Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 16:35
          ja chyba czegoś nie rozumiem
          czy to wyłudzenie polegało na tym, że skłamała mówiąc, że ma wkład własny? a jeśli tak to skąd wiadomo, że go nie miała?
          • mariner4 Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 16:40
            No właśnie. Da sie udowodnić, że nie miała?
            Mam nadzieje, że Łodzianie ją obronią, przed tą swołocza.
            M.
          • sverir Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 16:57
            "a jeśli tak to skąd wiadomo, że go nie miała?"

            W tym konkretnym przypadku wszystko "wiedzą" CBA i prokuratura. A generalnie - można na przykład prześledzić rachunki bankowe albo historię dochodów i stwierdzić, że płacący nie miał środków na przekazanie jakiejś kwoty. Wiem, że skarbówka, jak się uprze, potrafi zweryfikować dochody (w sensie możliwości dochodowe) i 20 lat wstecz.
            • ayran Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 19:59
              Tu akurat wydaje mi się, że weryfikacja wypadłaby pozytywnie. Biorąc pod uwagę jej miejsca pracy:

              Z wykształcenia inżynier środowiska, ukończyła studia na Wydziale Budownictwa i Architektury Politechniki Łódzkiej. Prowadziła własną działalność gospodarczą w przemyśle odzieżowym[1]. Przez sześć lat była dyrektorem biura Łódzkiej Izby Przemysłowo-Handlowej. W 2006 uzyskała mandat radnej Rady Miejskiej w Łodzi, w styczniu 2007 zrezygnowała z zasiadania w niej w związku z powołaniem na stanowisko zastępcy prezydenta miasta ds. związanych z edukacją, sportem, a także funduszami unijnymi[2]. W 2007 została wybrana do Sejmu z listy Platformy Obywatelskiej.

              Zakładając nawet, że własna działalność zakończyła się niepowodzeniem (ale raczej nie zadłużeniem); kolejne miejsca pracy raczej dawały zarobki pozwalające uzbierać na wielokrotność kwot wskazywanych w ramach zarzutów.
          • pogromca_bzdury Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 16:57
            wagonetka napisał(a):

            > ja chyba czegoś nie rozumiem
            > czy to wyłudzenie polegało na tym, że skłamała mówiąc, że ma wkład własny?

            O ile dobrze zrozumiałem, nie ma zarzutu wyłudzenia tylko poświadczenia nieprawdy. Choćby dlatego treść art. 297 k.k. nie ma znaczenia, bo przecież nie ma takiego zarzutu.
            • wagonetka Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 16:58
              no ok, czyli to poświadczenie nieprawdy na czym ma polegać konkretnie?
              • pogromca_bzdury Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:00
                Wiem tyle, co Ty. Na podaniu fałszywych informacji, które umożłiwiły uzyskanie kredytu na znacznie korzystniejszych warunkach.
                • wagonetka Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:02
                  weźmy na rozum
                  jakie mogła podać fałszywe informacje? tak teoretycznie
                  • sverir Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:03
                    "jakie mogła podać fałszywe informacje? tak teoretycznie"

                    Na przykład, że otrzymała środki w ramach umowy przedsprzedaży, choć nigdy tych pieniędzy na oczy nie widziała.
                    • wagonetka Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:06
                      ktoś to udowodni? jak?
                      • sverir Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:09
                        Nadal w teorii? Na przykład na podstawie zeznań świadka, zaprzeczającego przekazania takich środków, co pozostaje w zgodzie z rachunkiem bankowym i historią dochodów świadka, który nie miał możliwości wykombinowania przekazanej kwoty.
                        • wagonetka Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:18
                          no ok, z grubsza zaczęłam rozumieć, dzięki za cierpliwość :-)
                          • sverir Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 19:49
                            Zawsze do usług:)
                  • pogromca_bzdury Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:03
                    O wkładzie własnym, którego w istocie nie było. Tak przynajmniej donosi prasa. Tylko czemu o to dopytujesz na forum zamiast po prostu poczytać?
                    • wagonetka Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:07
                      poczytałam, poczytałam :-)

                      gdybym nie poczytała, nie pytałabym o to, czego nie rozumiem
                      a nie rozumiem, jak mozna udowodnić, że ona tej kasy nie dostała

                      może można, ale ja pytam: jak?
                      • pogromca_bzdury Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:14
                        Już tu gdzieś obok sverir podał przykład. Sądzę, że jeszcze na kilka innych sposobów.
                      • sverir Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:15
                        "a nie rozumiem, jak mozna udowodnić, że ona tej kasy nie dostała"

                        Dżizas, a jeżeli pracodawca oświadczy Ci, że wypłacił Ci wynagrodzenie, to poddajesz się bez walki?
                        • wagonetka Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:17
                          aha.................. znaczy, że nie ma na żadnego kwitu?

                          no tak może być
                          • sverir Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:22
                            " aha.................. znaczy, że nie ma na żadnego kwitu?"

                            To przykład, ale nawet kwity nie są niepodważalne.
                            • wagonetka Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:26
                              jasne, bo właśnie prokuratura je zakwestionowała, te kwity
          • qqazz Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 16:59
            No to właśnie stało się przedmiotem działań organów scigania, Gdzieś to wypłynęło zostało sprawdzone i zdaniem prokuratury materiał jest na tyle powazny ze mozna stawiać zarzuty.
            Czy faktycznie są to mocne dowody czy watłe poszlaki to rzecz jasna sie okaże. Ale nie bagatelizowałbym całej sprawy, przy legalnej transakcji takich kwot nie przekazuje się w walizkach pod stołem tylko robi sie przelew a tutaj zdaje się nie ma żadnego sladu przepływu gotówki poza pokwitowaniami. Teraz mamy pytanie czy na chwilę obecną prokuratura ma wśród materiałów tylko brak potwierdzenia przepływu pieniedzy i poszlaki wskazujące na to że go nie było, czy ma twardy dowód na to że tego przepływu gotówki nie było.


            pozdrawiam
            • wagonetka Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:01
              ja nie bagatelizuję, wręcz przeciwnie - chcę się dowiedzieć co takiego konkretnie pani Zdanowska zrobiła wbrew prawu
              • qqazz Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:03
                Zarzuca jej sie to co napisałem i przytoczyłem w postach wyżej w oparciu o komunikat prokuratury który zalinkowałem.


                pozdrawiam
                • wagonetka Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:05
                  no tak, ale ja tego za bardzo nie rozumiem

                  z twojego linku wynika, że podała, że skłamała mówiąc, że dostała od tego gościa gotówkę - dlatego mnie ciekawi, jak udowodnić, że nie dostała
                  • pogromca_bzdury Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:10
                    Zapewne identycznie, jak w nierzadkich przeciez podobnych sprawach. Skoro Ty tego nie rozumiesz, to jak Ci napisze - zgodnie z prawdą - że nie rozumiem, skąd się bierze w najprzerózniejszych sprawach taka postawa sprowadzajaca się do szczerego prekonania, że dana sprawa jest pierwsza, bezprecedensowa, wymagająca od organów ścigania jakichś nadzwyczajnych pomysłów. Przeciez tego typy spraw są setki. W większości dochodzi do skazania. Jakoś więc sie to udowadnia. Oczywiście wcale nie znaczy, że tak będzie w tej sprawie.
                    • wagonetka Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:13
                      pogromca_bzdury napisał:

                      > Jakoś więc sie to udowadnia.

                      zapewne
                      ale, ponieważ ani nie zajmuje się takimi sprawami zawodowo ani hobbystycznie, mam prawo nie wiedzieć i mam prawo nie rozumieć

                      ktoś grzeczny, kto wie, co w tym zdaniu znaczy słowo "jakoś" po prostu by to wyjaśnił
                      • pogromca_bzdury Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:16
                        No to już tu ktoś wyjaśnił gdzieś obok. Ale oczywiście pytać wolno i trzeba. Myślałem, że chodzi Ci o same zarzuty (że ni erozumiesz, dlaczego je postawiono). Pozdrawiam.
                        • wagonetka Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:21
                          dziękuję, jestem już nieco mądrzejsza, niż przed tą - przykrą dla was - rozmową :-)
                  • qqazz Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 18:19
                    wagonetka napisał(a):
                    > no tak, ale ja tego za bardzo nie rozumiem
                    > z twojego linku wynika, że podała, że skłamała mówiąc, że dostała od tego gości
                    > a gotówkę - dlatego mnie ciekawi, jak udowodnić, że nie dostała

                    Tego nie wiemy, póki co to jest objete tajemnica postepowania, w kazdym razie możliwości jest wiele, nawet taka, ze sama sie tym chwaliła i ktos to usłyszał (np jakiś Agent Tomek II) albo nawet ją nagrał, albo taka że póki co są same pomówienia oparte na plotkach i anonimach których do tej pory nie zweryfikowano negatywnie.


                    pozdrawiam
              • pogromca_bzdury Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:04
                Skoro o tym była już w tej dyskusji mowa, to po dopytujesz kolejnych dyskutantów?
                • wagonetka Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:08
                  widocznie nikt mi nie odpowiada w sposób mnie satysfakcjonujący
                  • pogromca_bzdury Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:11
                    I nic dziwnego, skoro nie ma tu nikogo, kto by o sprawie wiedział więcej, niż z komunikatu i prasowej sieczki. Jeśłi natomiast chodzi o treść zarzutów, to dostałas już informację jakie są, więc nie bardzo zostało coś, czego można w tej kwestii nie rozumieć.
        • mariner4 Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 16:38
          Jeżeli było wyłudzeni. PiSmafia się mści i stosuje prowokacje. Nie można do nich mieć cienia zaufania.
          Ale zapłacą za to......
          M.
        • l_zaraza_l Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 16:47
          To może jeszcze raz:
          Otóż art. 297 Kodeksu karnego (wyłudzenie kredytu) zawiera paragraf trzeci, który mówi: „Nie podlega karze, kto przed wszczęciem postępowania karnego dobrowolnie zapobiegł wykorzystaniu wsparcia finansowego lub instrumentu płatniczego, określonych w par. 1, zrezygnował z dotacji lub zamówienia publicznego albo zaspokoił roszczenia pokrzywdzonego”.
          • mariner4 Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 16:52
            Ale prawo już nie decyduje. Decyduje "wola polityczna" rządzących, mafijne prawo vendetty, "cosa nostra" itp.
            Kurdupel każe skazać, skażą. Każe pajacowi ułaskawić? Ułaskawią.
            M.
          • sverir Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 16:52
            To może ja też jeszcze raz - nie pytam o prawo karne, tylko o kwestię moralne.
            • wagonetka Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 16:55
              no zaraz, to prokuratura teraz zajmuje sie cudzą moralnością? to chce powiedzieć?
              • l_zaraza_l Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 16:58
                wygląda na to, że nie jesteśmy na bieżąco
                • wagonetka Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 16:59
                  chciałabym zrozumieć o co chodzi
                  • pogromca_bzdury Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:02
                    No ale co konkretnie? Poświadczyła - jak wynika z tego, co prasa donosi - nieprawdę przy ubieganiu się o kredyt a teraz ma taki zarzut. Nie z art. 297 i nie "niespłacania kredytu", bo takiego przestępstwa oczywiście w ogóle nie ma.
                    • sverir Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:07
                      Wg oświadczenia gorzowskiej prokuratury, pani prezydent ma dwa zarzuty. W sprawie swojego kredytu "czysty" art. 297, w sprawie kredytu partnera jako pomocnik, też w zw. z 297.
                      • pogromca_bzdury Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:13
                        Aha. Dziękuję bardzo za informację. Czyli wszystko jasne.
              • sverir Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:01
                Ja nie jestem "prokuratura" i o ile mi wiadomo, mariner też "prokuraturą" nie jest. Żeby było jaśniej - to napiszę jeszcze raz (już trzeci). Nie pytam o postępowanie karne i wyrok, tylko o stronę moralną. Ja wiem, że Zdanowska z jednej strony, a z drugiej pisowskie CBA, ale to chyba nie uniemożliwia ocenę postępowania urzędnika?
                • wagonetka Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:04
                  gdyby politykami miały być wyłącznie osoby czyste moralnie, nie mielibyśmy ani jednego polityka - nigdy
                  ani my ani nikt inny

                  ale tu przecież nie o to chodzi
                  • sverir Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:07
                    "gdyby politykami miały być wyłącznie osoby czyste moralnie, nie mielibyśmy ani jednego polityka - nigdy"

                    Czyli nic złego się nie dzieje, gdy sprawca czynu zabronionego pozostaje na świeczniku, bo przecież nie ma moralnych urzędników?
                    • wagonetka Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:10
                      nie sądzę, aby byli czyści moralnie politycy gdziekolwiek na świecie
                      i odkąd to pojęłam, lepiej rozumiem rzeczywistość

                      i nie rozpatruję tego w kategorii dobra i zła, bo każdy by wolał, aby wszyscy byli piękni, zdrowi i bogaci
                      • sverir Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:13
                        Że Wałęsa jest, a Geremek był nieczystym moralnie politykiem, to nawet uwierzę. Ale żeby Franciszek, papież, też moralnie był nieczysty?

                        Tymczasem ja nie o istnieniu czystych moralnie, tylko o sprawcach czynu zabronionego. Czym innym jest upijanie się co wieczór, a czym innym wyłudzanie kredytu. Moim zdaniem nie wszyscy urzędnicy wyłudzają kredyty. A Twoim?
                        • wagonetka Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:15
                          odpowiem tak: "niech pierwszy rzuci kamieniem" - i jakoś nikt nie rzucił :-)

                          poza tym tak, pisałam juz gdzieś, że dla czystości życia publicznego i pani Zdanowska, i pan Ziobro i paru innych polityków powinno zawiesić swoją działalność do czasu wyjaśnienia ich podejrzanych spraw
                          • sverir Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 19:49
                            Ty napisałaś, a ja w pierwszym poście pytanie kierowałem do Marinera:)
                      • l_zaraza_l Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:46
                        „Gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, to byśmy nigdy niczego nie mieli” Jarosław Kaczyński
                    • l_zaraza_l Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:29
                      "Mariusz Kamiński ma zasądzone dwa prawomocne wyroki sądowe " Sąd Okręgowy uprawomocnił wyrok, skazujący byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego za zniesławienie byłego ministra Mirosława Drzewieckiego" oraz " Trzy lata więzienia oraz 10-letni zakaz zajmowania stanowisk orzekł Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia wobec byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego, którego uznał za winnego przekroczenia uprawnień przy "aferze gruntowej" w 2007 r."
                      M.Kamiński chowa się tchórzliwie za immunitetem

                      Na Kaczyńskim ciążą prawomocne wyroki sądowe za kłamstwa

                      A.Duda to jedyny ewenement w skali światowej, będący prezydentem-elektem, który jest skazany prawomocnym wyrokiem za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. "
                      wiadomosci.onet.pl/opinie/standardy-pis-skazani-prawomocnymi-wyrokami-sadowymi-na-liscie-wyborczej/9gl80q4
                      • sverir Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 20:02
                        A możesz spróbować choć raz nie zasłaniać się wątpliwie moralnymi przykładami? Cóż z tego, że Kamiński, że Kaczyński, że Duda, że jakiś inny pisior? To jakieś wzorce osobowe dla Ciebie? Dla mnie nie.
                        • l_zaraza_l Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 23.11.16, 10:08
                          Nie chodzi o "zasłanianie się przykładami" ale o wskazanie przykładów. Oczywiście, że są to przykłady bardzo wątpliwych postaw ale skoro oczekujesz od Zdanowskiej, by usunęła się w cień to jednak albo powinieneś oczekiwać tego od wszystkich albo od nikogo.
                          • sverir Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 23.11.16, 12:05
                            "ale skoro oczekujesz od Zdanowskiej"

                            Zadałem pytanie marinerowi, a nie pani Zdanowskiej.

                            "jednak albo powinieneś oczekiwać tego od wszystkich albo od nikogo"

                            Czyli za każdym razem, gdy będę czegoś od kogoś oczekiwał, to powinienem wymieniać nazwiska wszystkich, od których oczekują podobnych zachowań, bo inaczej kilka osób na forum będzie miało problem z ogarnięciem wątku? Niestety, tak się nie da.
                            Na marginesie - nie powinienem oczekiwać. Świat, wybacz truizm, nie jest czarno-biały. Staram się unikać podejścia "albo ze mną, albo przeciw mnie". Pozostawiam pod rozwagę.
                          • qqazz Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 23.11.16, 12:16
                            To akurat nie jest watek o wszystkich tylko o sprawie p. Zdanowskiej.
                            Jak będzie wątek o wszystkich to pogadamy o wszystkich.


                            pozdrawiam
            • mariner4 Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:25
              Za złamanie prawa moralnego sąd karny? To w waszym pisim bantustanie.
              M.
              • sverir Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 20:03
                "Za złamanie prawa moralnego sąd karny? To w waszym pisim bantustanie"

                W twoim leminżym bantustanie też, bo każdy przestępstwo jest czynem szkodliwym społecznie. Dobrze, że daleko mi do twojego leminżego bantustanu, w którym urzędnik popełniający czyny zabronione jest akceptowany, tolerowany i uznawany za czystego moralnie.
                • mariner4 Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 23.11.16, 06:55
                  Do mojego pewnie tak.
                  M.
          • qqazz Re: Pożyczyła? Pożyczyła. Spłaciła" Spłaciła 22.11.16, 17:15
            > To może jeszcze raz:
            > Otóż art. 297 Kodeksu karnego (wyłudzenie kredytu) zawiera paragraf trzeci, któ
            > ry mówi: „Nie podlega karze, kto przed wszczęciem postępowania karnego dobrowol
            > nie zapobiegł wykorzystaniu wsparcia finansowego lub instrumentu płatniczego, o
            > kreślonych w par. 1, zrezygnował z dotacji lub zamówienia publicznego albo zasp
            > okoił roszczenia pokrzywdzonego”.

            No to może zadziałać ale nie musi.
            1. Postępowanie mogło być wszczęte przed spłaceniem jednego z tych kredytów (a może i obydwu), niestety informacji nt. wszczęcia procedury karnej w sprawie nie mamy.
            2. Kwestia co oznacza zaspokojenie roszczeń (pewnie jest orzecznictwo ale akurat nie mam dostępu), niewykluczone że przez roszczenia nalezy rozumieć również róznicę między kosztem kredytu jaki został udzielony a jaki byłby udzielony bez wkładu własnego czy zapis umowny nakładajacy kary za przedstawienie nierzetelnych dokumentów majacych wpływ na decyzje kredytową i to nawet jak poszkodowany tych roszczeń nie zamierza dochodzić.
            ---
            Niemniej w całej sprawie istotny jest fakt czy pani Z faktycznie obracała gotówką czy transakcje były fikcyjne, bo jak fikcyjne to jest oszustką, bez wzgledu na to czy sprawa się przedawniła czy nie.


            pozdrawiam


            pozdrawiam
    • wagonetka w sumie każdego można wrobić 22.11.16, 17:42
      załóżmy

      sprzedaję przyjaciółce notarialnie zegarek wart 100 tys, ona daje mi zaliczkę 20 tys., piszemy odpowiednie kwity, czyli oświadczenia
      ja te 20 tys. zł daję mojej córce na drobne wydatki - do ręki, oczywiście
      u notariusza przedkładamy nasze oświadczenia, płacimy właściwe podatki, pozostałą kwotę traktuję jako mój wkład własny w celu uzyskania pożyczki na remont domu, jest ok

      a tu zjawia się ktoś, kto mnie nie lubi i mówi, że był świadkiem naszego spotkania i ona mi żadnej zaliczki nie dała - i wkracza prokurator, który tez mnie nie lubi

      możliwe?

      możliwe

      tego dowiedziałam się z niniejszego wątku
      • pogromca_bzdury Re: w sumie każdego można wrobić 22.11.16, 17:48
        A tego, że w takim stanie faktycznym, jak opisany na 99% nie mogłoby być żadnych zarzutów - tego się już nie dowiedziałaś?
        • wagonetka Re: w sumie każdego można wrobić 22.11.16, 17:49
          mogłoby, ale gdybym była osobą publiczną (szczęśliwie nie jestem), moja kariera zawodowa mogłaby zawisnąć na włosku, prawda?
          • pogromca_bzdury Re: w sumie każdego można wrobić 22.11.16, 18:10
            Tak, z tym że do tego wymyślanie takich wydumanych przykładów jest akurat zbędne. Zarzuty można postawić niewielu, ale "zarzuty" - praktycznie każdemu.
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 18:02
      Dwie uwagi:
      1. po pierwsze primo prokuratura nie powinna się zajmować takimi politycznymi sprawami, powinna być od nich uwolniona, więc oczekuję ułaskawienia pani Zdanowskiej ze strony prezydenta Dudy.
      2. po drugie primo pan wicepremier Morawiecki przypomina, że znów obowiązuje zasada domniemania niewinności.
      • mara571 a nie jest to przypadkiem tak, ze CBA ma obowiazek 22.11.16, 19:21
        kontrolowac zeznania majatkowe poslow?
        To wlasnie po tej kontroli przekazano sprawe Zdanowskiej do prokuratury.
        Przypomne, ze tylko Palikotowi nic sie nie stalo po aferze z samolotem, ktorego w deklaracji nie bylo. A. Nowak tez zegarka nie wpisal.
        Aktualnie CBA zajmuje sie oswiadczeniem podatkowym min.Szyszko i Jacka Sasina.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: a nie jest to przypadkiem tak, ze CBA ma obow 22.11.16, 19:25
          Jaki jest związek między zdaniami: "Palikotowi nic sie nie stalo po aferze z samolotem, ktorego w deklaracji nie bylo." oraz "Nowak tez zegarka nie wpisal."??? To ma sugerować że Nowakowi też się nic nie stało gdy nie wpisał zegarka, czy też że Palikot jednak odpowiedział za niewpisanie samolotu?
          Zdanowska jest posłem?
          • mara571 Re: a nie jest to przypadkiem tak, ze CBA ma obow 22.11.16, 20:18
            badano jej zeznania podatkowe z czasow, kiedy byla poslem.
        • sverir Re: a nie jest to przypadkiem tak, ze CBA ma obow 22.11.16, 20:01
          "To wlasnie po tej kontroli przekazano sprawe Zdanowskiej do prokuratury"

          To byłoby bardzo interesujące. CBA może kontrolować oświadczenia, ale nie same informacje w nich zawarte. Na przykład sprawdza, czy oświadczający wymienił wszystkie źródła dochodu, ale samych źródeł już nie sprawdza, o ile nie zachodzi podejrzenie korupcji lub działania na szkodę interesu ekonomicznego państwa (w rozumieniu ustawy). Kredyt w banku komercyjnym, nawet wyłudzony, nie spełnia ani znamion korupcji, ani działania na szkodę. Jeżeli więc CBA to sprawdzało w ramach kontroli oświadczeń majątkowych, to moim skromnym zdaniem przekroczyło swoje uprawnienia.

          • mara571 Re: a nie jest to przypadkiem tak, ze CBA ma obow 22.11.16, 20:26
            przypominam, ze to bylo jeszcze za czasow Wojtunika i Seremeta.
            Szybkie splacenie wszystkich kredytow mialo miejsce w roku 2015.
            • sverir Re: a nie jest to przypadkiem tak, ze CBA ma obow 22.11.16, 20:47
              "przypominam, ze to bylo jeszcze za czasow Wojtunika i Seremeta"

              I cóż z tego? CBA przecież nie działa politycznie, nieprawdaż?

              "Szybkie splacenie wszystkich kredytow mialo miejsce w roku 2015"

              Szybkie spłacenie to jeszcze nie przestępstwo.
              • religijnych.uczuc.obraza Re: a nie jest to przypadkiem tak, ze CBA ma obow 23.11.16, 00:35
                A co nie jest zabronione-jest dozwolone. Tak mawia wicepremier Morawiecki.
                • qqazz Re: a nie jest to przypadkiem tak, ze CBA ma obow 23.11.16, 01:19
                  Ta sprawa to akurat działka nie Morawieckiego a Ziobry który zdaje sie ma troche inne podejscie.


                  pozdrawiam;)
      • qqazz Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 20:19
        Prokuratura zajmuje sie sprawami karnymi bez względu na to czy mają tło polityczne czy nie. Od tego jest.
        Proponujesz stworzenie osobnego organu ścigania dla polityków?


        pozdrawiam
    • m.c.hrabia Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 18:14
      nie moja wina ,że jesteś mendą.
    • qqazz Paradoksalnie Dorn ma racje 22.11.16, 18:15
      TK jest jeden i wszystko tam jest jasne, nawet to co jest niejasne. a sprawa sie w końcu wyjasni. Natomiast takich spraw jak sprawa p. Zdanowskiej może być bardzo wiele i sporo poważniejszych.


      pozdrawiam
    • ayran tak na logikę... 22.11.16, 20:09
      ... poszkodowanym może być jedynie udzielający kredytu bank. W tym sensie, że gdyby udzielił Zdanowskiej kredytu na mniej korzystnych dla niej warunkach (np z wyższymi odsetkami, albo krótszym czasem spłaty), zarobiłby na tym kredycie więcej.

      Sama zdolność Zdanowskiej do spłaty kredytu została potwierdzona tym, że został w całości (i chyba w terminie) spłacony.
      • qqazz Re: tak na logikę... 22.11.16, 20:20
        Tak, tylko ściganie przestępstwa z art. 297 kk zdaje się nie jest wnioskowe a z urzędu.


        pozdrawiam
        • ayran Re: tak na logikę... 22.11.16, 20:38
          Za wyłudzenie kredytu, to raczej nie da się jej ścigać. A to ze względu na paragraf:

          § 3. Nie podlega karze, kto przed wszczęciem postępowania karnego dobrowolnie zapobiegł wykorzystaniu wsparcia finansowego lub instrumentu płatniczego, określonych w § 1, zrezygnował z dotacji lub zamówienia publicznego albo zaspokoił roszczenia pokrzywdzonego.
          • qqazz Re: tak na logikę... 22.11.16, 20:46
            No nie tak do końca, pisałem już o tym wyżej, żebyś nie szukał to ci wkleję.

            1. Postępowanie mogło być wszczęte przed spłaceniem jednego z tych kredytów (a może i obydwu), niestety informacji nt. wszczęcia procedury karnej w sprawie nie mamy.
            2. Kwestia co oznacza zaspokojenie roszczeń (pewnie jest orzecznictwo ale akurat nie mam dostępu), niewykluczone że przez roszczenia nalezy rozumieć również róznicę między kosztem kredytu jaki został udzielony a jaki byłby udzielony bez wkładu własnego czy zapis umowny nakładajacy kary za przedstawienie nierzetelnych dokumentów majacych wpływ na decyzje kredytową i to nawet jak poszkodowany tych roszczeń nie zamierza dochodzić.


            pozdrawiam
            • ayran Re: tak na logikę... 22.11.16, 21:13
              qqazz napisał:


              > 1. Postępowanie mogło być wszczęte przed spłaceniem jednego z tych kredytów (a
              > może i obydwu), niestety informacji nt. wszczęcia procedury karnej w sprawie ni
              > e mamy.

              Innymi słowy - było wszczęte albo przed, albo po. Ty zakładasz, że przed, a ja że po.

              Co do dwójki, to nie da się tego stwierdzić bez udziału banku.
              • qqazz Re: tak na logikę... 22.11.16, 21:43
                Co do dwójki to bank moze tutaj nie byc strona czy nawet interwenientem a jedynie dostarczycielem wiedzy, przedmiotem a nie podmiotem, a takie proste czynnosci jak weryfikacja różnicy w kosztach kredytu wz. z wkładem własnym i dotarcie do zapisów umowy pewnie zostały wykonane.
                Co do jedynki to póki co nie mamy żadnych informacji weryfikujących nasze założenia.


                pozdrawiam
      • mara571 Re: tak na logikę... 22.11.16, 20:23
        sorry, ale pani prezydent podpisala u notariusza dwa akty notarialne.
        • ayran Re: tak na logikę... 22.11.16, 20:34
          Jeżeli dokonała w ten sposób poświadczenia nieprawdy, to popełniła przestępstwo z art. 271 kk. Natomiast przeprowadzenie dowodu, że tak się stało nie wydaje mi się banalnie proste. Fakt że poszkodowanym jest bank (o ile tak jest), może mieć ewentualnie wpływ na wagę przestępstwa. W innych warunkach bank być może nie udzieliłby Zdanowskiej kredytu w ogóle i nie zarobiłby nic.
          • sverir Re: tak na logikę... 22.11.16, 20:45
            "Jeżeli dokonała w ten sposób poświadczenia nieprawdy, to popełniła przestępstwo z art. 271 kk"

            W tym przypadku w grę wchodziłoby oświadczenie nieprawdy, zatem nie art. 271.
            • ayran Re: tak na logikę... 22.11.16, 20:56
              Ma dwa zarzuty: wyłudzenie kredytu i pomocnictwo.
              • qqazz Jest jedna ciekawostka 22.11.16, 21:06
                Oba kredyty zdaje się były związane z tymi samymi osobami. Pani Z ma przedstawione zarzuty a co z zarzutami dla pana G? Są czy ich nie ma? Taż oboje popełnili ten sam czyn i taka sama jest ich kwalifikacja prawna (przynajmniej na podstawie wiedzy która dysponujemy). Taka informacja się raczej nie pojawiła, co pozwala sądzić ze nie zostały przedstawione. A skoro Jej przedstawiono zarzuty a Jemu nie to co w związku z tym? Jak myślisz?


                pozdrawiam
                • ayran Re: Jest jedna ciekawostka 22.11.16, 21:19
                  qqazz napisał:

                  > Taka informacja się raczej nie pojawiła, co pozwa
                  > la sądzić ze nie zostały przedstawione.


                  Sądzić można, ale jest co najmniej mocno watpliwe, żeby postawić zarzut pomocnictwa w przestępstwie nieobjętym zarzutem.
                  • qqazz Re: Jest jedna ciekawostka 22.11.16, 21:36
                    Z oświadczenia prokuratury wynika ze ich czyny były jednakie, więc takie same powinni dostać zarzuty, Ona dostała, On zdaje się nie. W trakcie prowadzonego postępowania pan G pewnie był przesłuchiwany jako pierwszy i niewykluczone, że złożył zeznania obciążające panią Z idąc na pełna współpracę, dlatego On jest traktowany łagodniej a Ona z grubej rury. Niewykluczone, że jego zeznania to koronny dowód w sprawie przeciwko pani Z.


                    pozdrawiam
                    • ayran Re: Jest jedna ciekawostka 22.11.16, 21:38
                      Jak sobie wyobrażasz pomocnictwo Zdanowskiej w czynie, którego zdaniem prokuratury jej partrner nie popełnił? To co piszesz to kompletnie bezpodstawne spekulacje. Skąd wiesz, że "zdaje się" nie dostał zarzutów?
                      • qqazz Re: Jest jedna ciekawostka 22.11.16, 21:49
                        Były dwa czyny takie same, za każdym razem jest sprawstwo główne i pomocnictwo, przy czym raz sprawcą jest pan G a pomocnicą pani Z a w drugim jest na odwrót. Prokuratura nie stwierdziła ze nie popełnił, co wcale nie oznacza ze nie popełnił, po prostu nie postawiła mu zarzutów, pytanie dlaczego? I nie wiem czy dostał czy nie dostał, stwierdzam, ze nie ma na ten temat informacji, więc zakładam ze nie dostał.


                        pozdrawiam
                        • ayran Re: Jest jedna ciekawostka 23.11.16, 04:31
                          A ja zakładam, że dostał, ale nie ma na ten temat informacji, gdyż nie jest osobą publiczną jak Zdanowska.
                          • qqazz Re: Jest jedna ciekawostka 23.11.16, 12:18
                            Może i tak być, tego nie wykluczam, ale potwierdzenia nie ma.


                            pozdrawiam
                      • sverir Re: Jest jedna ciekawostka 23.11.16, 06:52
                        "Jak sobie wyobrażasz pomocnictwo Zdanowskiej w czynie, którego zdaniem prokuratury jej partrner nie popełnił?"

                        Pomocnik może dostać zarzuty nawet jeżeli bezpośredni wykonawca dobrowolnie odstąpi od przestępstwa. Czyli - czysto teoretycznie - pani Zdanowska podpisała nieprawdziwy dokument, co by partner mógł złożyć go w sądzie, a ów w ostatniej chwili dokumentu nie złożył.
                        • ayran Re: Jest jedna ciekawostka 23.11.16, 08:21
                          Masz rację - zagalopowałem się - generalnie jest to możliwe.
                          Jakkolwiek w tym przypadku zaproponowany przez ciebie "opis czynu" wydaje mi się nazbyt wydumany.
                          • sverir Re: Jest jedna ciekawostka 23.11.16, 08:33
                            Ja też nie upieram się, że tak było. Pozwoliłem sobie jedynie na teoretyzowanie.
                  • sverir Re: Jest jedna ciekawostka 23.11.16, 06:43
                    "ale jest co najmniej mocno watpliwe, żeby postawić zarzut pomocnictwa w przestępstwie nieobjętym zarzutem"

                    Generalnie pomocnictwo jest bezskutkowe, zatem co najmniej dopuszczalne jest postawienie zarzutów pomocnikowi i nie postawienie ich bezpośredniemu wykonawcy.
      • sverir Re: tak na logikę... 22.11.16, 20:39
        "Sama zdolność Zdanowskiej do spłaty kredytu została potwierdzona tym, że został w całości (i chyba w terminie) spłacony"

        I nie tylko Zdanowskiej. Wg oświadczenia za 2014 rok do spłaty miała 396 tysięcy, wg oświadczenia za 2015 zarobiła tylko 159 tysięcy. Gdyby nawet przeznaczyła 100% zarobków na spłatę kredytu, to i tak brakowałoby jej środków. A raczej nie przeznaczyła, skoro jej oszczędności z 227 tysięcy wzrosły do 265 tysięcy w ciągu tego roku, a mogę domniemywać - na podstawie wcześniejszych oświadczeń - że spłacała ok. 2 tysięcy złotych miesięcznie. W takim razie kredyt ktoś pomógł jej spłacić. A tu lekkie schody. Zaspokojenie roszczeń przez osobę trzecią wpisuje się w klauzulę bezkarności, ale zgodnie z "utrwalonym orzecznictwem" warunku dobrowolności nie spełnia oczekiwanie, że kredyt i tak zostanie spłacony.

        Ech, ależ skomplikowane te polityczne zarzuty.
    • kfugktru23 Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 20:41
      A ilu z nas zwykłych małych ludzików skłamało o swoich dochodach przy braniu kredytów...
      • sverir Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 20:46
        Skłamałeś i odczuwasz z tego powodu jakąś dumę?
      • ayran Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 20:46
        Tu raczej miałoby chodzi o kłamstwo na temat stanu posiadania, a nie dochodów.
      • taniarada Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 21:19
        kfugktru23 napisał:

        > A ilu z nas zwykłych małych ludzików skłamało o swoich dochodach przy braniu kr
        > edytów...
        Bronisz nepotyzm młody ,czy wybielasz kłamstwo.
      • qqazz Re: Sprawa Zdanowskiej bardziej alamująca niż TK 22.11.16, 21:29
        Cudza nieuczciwość nie usprawiedliwia własnej.
        ps. Mnie się to akurat nie zdarzyło, inna sprawa, że jeszcze nigdy nie miałem potrzeby brać kredytu.


        pozdrawiam


        pozdrawiam
    • wagonetka i jeszcze dwie sprawy 23.11.16, 09:52
      * prokuratura mówi jedynie o "uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa"
      * nie wiadomo, czemu prokuratura przekazała sprawę CBA jeśli sprawa nie dotyczy życia publicznego ani spraw gospodarczych a zadania CBA są tu:
      www.cba.gov.pl/pl/o-cba/zadania/350,zadania.html
      takich spraw może być dużo, bo wiemy kim są Ziobro z Kamińskim
      • sverir Re: i jeszcze dwie sprawy 23.11.16, 10:02
        "prokuratura mówi jedynie o "uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa"

        I co z tego, wagonetko, wynika?
        • wagonetka Re: i jeszcze dwie sprawy 23.11.16, 10:12
          ano to, że obowiązuje zasad domniemania niewinności i trzeba ją wciąż mieć przed oczami
          • sverir Re: i jeszcze dwie sprawy 23.11.16, 10:17
            Dlatego też prokuratura mówi o uzasadnionym podejrzeniu. Ale tak poza tym? Czy ktoś tu panią Zdanowską skazał?
            • wagonetka Re: i jeszcze dwie sprawy 23.11.16, 11:33
              skazać nie skazał, ale wycofuję się z opinii, że powinna zawiesić swoją działność na tym etapie

              gdy będzie sformułowany i przedstawiony sądowi akt oskarżenia - tak, wtedy tak

              ale na razie pani Zdanowska jest osobą całkowicie niewinną
              • sverir Re: i jeszcze dwie sprawy 23.11.16, 12:07
                " skazać nie skazał, ale wycofuję się z opinii, że powinna zawiesić swoją działność na tym etapie"

                Słusznie. Nie każdy może być Misiewiczem:)
                • wagonetka Re: i jeszcze dwie sprawy 23.11.16, 12:28
                  no nie, to jest dla mnie nauczka na przyszłość: dopóki nie ma aktu oskarżenia, nie ma tematu, nie ma o czym mówić

                  dałam się wkręcić jak dziecko w medialny szum :-)
Pełna wersja