antiproton
04.12.16, 20:42
Trzeba być durniem politycznym, żeby nie rozumieć, na czym zasadza się główny podział polityczny w kraju. Jeżeli elektorat lewicowy nie rozumie, że gra toczy się o to, czy będziemy mieli rządy nacjonalistyczne, czy liberalne, to znaczy, że nie rozumie polityki. I skończy tak jak Miller, częsty gość telewizji Republika, który mówi, że Kaczyński niekoniecznie musi przegrać kwestię Trybunału Konstytucyjnego na gruncie prawa europejskiego. Czyli jako pożyteczni idioci.
Od kiedy to lewica jest liberalna?