porannakawa01
07.12.16, 23:31
29 kwietnia 1998 r. Kaczyński tak mówił o Radiu Maryja: „Nie mam wątpliwości co do tego, że po naszej stronie działają aktywnie rosyjskie służby specjalne.
Radio Maryja jest dziś głęboko antyzachodnie, niechętnie nastawione do hierarchii kościelnej, prorosyjskie, wcale nie nieżyczliwe PRL.
Ma nadajnik na Uralu.
W Rosji panuje wprawdzie bałagan, ale niektórych rzeczy tam jednak pilnują dość dobrze".
To nie był jednorazowy eksces.
Kaczyński – twierdzą jego ówcześni współpracownicy – uważał Rydzyka za postać co najmniej szemraną, o wyraźnych prorosyjskich afiliacjach.
Sam Rydzyk stwierdził na jednym z zamkniętych spotkań, że Kaczyński podejrzewał go o współpracę z KGB.