jechali 140 na godzinę

26.01.17, 08:04
Tak o 8 rano w programie III stwierdził świadek wypadku naszego świra militarnego.
    • religijnych.uczuc.obraza Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 08:06
      Takie miejsce, szeroko, trzy pasy, lekki łuczek. Działa na fantazję...
      • religijnych.uczuc.obraza Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 08:08
        W każdym razie to wina Tuska. Gdyby w tamtym miejscy "10" wyglądała jak przed 2011 rokiem (jedna jezdnia) to wszystko byłoby ok. Ale Tusek musiał tam wybudować łącznice, estakady i wiadukty by niszczyć patriotów.
        • zapijaczony_ryj Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 10:26
          Znaczy znowu wina Tuska!
          A PiS ma przepisy ruchu drogowego w dudzie!
    • religijnych.uczuc.obraza Czym był wysmarowany Misiewicz 26.01.17, 08:15
      skoro było trochę wilgotno i trochę ślisko?
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21292516,na-trasie-troche-wilgotno-troche-slisko-znamy-szczegoly.html#Czolka3Img
      • aga-kosa Re: Czym był wysmarowany Misiewicz 26.01.17, 08:50
        Wczoraj w nocy policjant mówił dziennikarzowi TVN24, że jechała kolumna ośmiu samochodów a w środku było PIĘTNAŚCIE osób. Policjant nie liczył kierowców czy też w każdej limuzynie siedziało dwóch jadących a w jednej tylko kierowca i powietrze. aga
      • nazimno Re: Czym był wysmarowany Misiewicz 26.01.17, 10:16
        Tak mogla mowic tylko Pani Policjantka.
    • mariner4 Szkoda, że 26.01.17, 08:55
      bydlak się nie zabił.

      M.
    • taniarada Co to za prędkość 140 km ? 26.01.17, 08:59
      Chodzi o wyszkolenie borowców i dostosowanie się do warunków pogodowych.Opatrzność Boska czuwała.Kiedyś może się spóźnić.
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Co to za prędkość 140 km ? 26.01.17, 09:04
        Na ograniczeniu do 70 to duża prędkość. Tam gdzie ty stoisz w lesie jest pewnie takie właśnie ograniczenie.
      • pies_na_czarnych Re: Co to za prędkość 140 km ? 26.01.17, 10:30
        Nie mieszaj w to BOR-owcow. Tym razem wojskowi wypelniali roskaz. "Za wszelka cene dojechac na czas na imprezke szmatlawca w Sieci".
        • ultimate.strike Re: Co to za prędkość 140 km ? 26.01.17, 10:45
          Tym bardziej, że to nie BOR a ŻW
        • mariner4 Re: Co to za prędkość 140 km ? 26.01.17, 18:14
          W żadnym cywilizowanym kraju nie ma obowiązku wykonywania poleceń które łamią prawo. Tylko w tym pisowskim Polaczkowie tak jest.
          Maciora się wywinie. Ale kierowca powinien stracić prawo jazdy.
          Samochody stały sobie spokojnie na czerwonym,, a tu te bydlaki w nich wjechały.
          ]Ciekawe co na to są. Poszkodowani powinni z tym iść do Strasburga i najzwyczajniej oskarżyć ten dziki kraj o przestępstwo.
          W cywilizacji ten bydlak straciłby natychmiast stanowisko.
          I co ta głupa d...., jego formalna przełożona na to?
          Kurdupel za nic nie odpowiada, tak się sprytnie uloko0wał.
          Mnie się wydaje, że jego powinien spotkać los Caucescu, tak aby nikt już nie próbował takiego łamania prawa, jak ta pis swołocz.
          M.
          • pies_na_czarnych Re: Co to za prędkość 140 km ? 26.01.17, 19:32
            > Maciora się wywinie. Ale kierowca powinien stracić prawo jazdy.

            Marzenia scietej glowy. Juz kombinuja jak tu wine zwalic na innych. Na razie pierwszymi podejrzanymi sa Zla Pogoda i Zle Warunki na drodze. :)
            Skonczy sie na tym, ze ci co stali na swiatlach dostana po dupie. Wlasciwie juz dostali. Doslownie i w przenosni. Jezeli poszkodowani mieli kiepskie ubezpieczenia to dostana odszkodowanie w wysokosci wartosci zlomu.
            • man_sapiens Re: Co to za prędkość 140 km ? 27.01.17, 19:28
              Na drodze nie ma złej pogody ani złych warunków. Jest tylko niewłaściwa - za duża prędkość lub za mały odstęp od poprzednika. Jedno i drugie bierze się z głupoty, chojractwa i braku umiejętności kierowcy.
    • adalberto3 Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 09:14
      Wina jest oczywista. Nie dostosowali prędkości do warunków na drodze. Co na to pasażerowie tych pojazdów ? Nie wolno im krytykować zachowania BORowców ?
      • mariner4 Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 09:19
        Zawsze winien jest kierowca. Nie wolno mu wykonywać poleceń dysponentów samochodu niezgodnych z prawem. Kierowca i tylko on odpowiada za bezpieczeństwo. Tak jal Protasiuk za bezpieczeństwo samolotu, który tak na prawdę polityce rozp....
        Dlatego ten psychopata nie będzie za ten wypadek odpowiadał.
        M.
        • jureek Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 09:44
          mariner4 napisał:

          > Zawsze winien jest kierowca. Nie wolno mu wykonywać poleceń dysponentów samocho
          > du niezgodnych z prawem. Kierowca i tylko on odpowiada za bezpieczeństwo. Tak j
          > al Protasiuk za bezpieczeństwo samolotu, który tak na prawdę polityce rozp....

          Był w Opolu taki wicemarszałek województwa z PO zresztą, Kostuś się nazywa, dla którego jadący zgodnie z przepisami jego służbowy kierowca jechał za wolno, więc zostawił go na drodze i sam pojechał dalej. Niestety, to nie marszałek pożegnał się ze stanowiskiem, tylko kierowca. Takie mamy niestety bizantyjskie zwyczaje w polityce i jest to niezależne od podziałów partyjnych.
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 09:21
        Nie wolno. Krytykują tylko odrywani od koryta.
      • taniarada Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 09:25
        adalberto3 napisał:

        > Wina jest oczywista. Nie dostosowali prędkości do warunków na drodze. Co na to
        > pasażerowie tych pojazdów ? Nie wolno im krytykować zachowania BORowców ?
        Ubezpieczyciel .Tak jak ty kiedyś skasujesz to ci zapłacą ,ale musisz mieć wykupione.Na pewno nie z twoich podatków.Wypadki chodzą po ludziach.W czym problem?
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 09:26
          To z jakich pieniędzy ubezpieczane są pojazdy BOR?
          • m.c.hrabia Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 09:39
            religijnych.uczuc.obraza napisał:

            > To z jakich pieniędzy ubezpieczane są pojazdy BOR?
            >
            tam były pojazdy BOR-u?
            • jureek Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 09:45
              m.c.hrabia napisał:

              > religijnych.uczuc.obraza napisał:
              >
              > > To z jakich pieniędzy ubezpieczane są pojazdy BOR?
              > >
              > tam były pojazdy BOR-u?

              Żandarmerii, a co to za róznica, jeśli chodzi o to, że są ubezpieczone z pieniędzy publicznych?
              • m.c.hrabia Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 09:50
                jureek napisał:

                >
                > Żandarmerii, a co to za róznica, jeśli chodzi o to, że są ubezpieczone z pienię
                > dzy publicznych?

                jeśli chodzi o ubezpieczenie to żadna .
                ale jeśli chodzi o prywatny folwark antka-świra to ma.

                ciekawe czy ministra od transportu wożą i ochraniają SOK-iści?
                • jureek Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 09:52
                  m.c.hrabia napisał:

                  > jeśli chodzi o ubezpieczenie to żadna .
                  > ale jeśli chodzi o prywatny folwark antka-świra to ma.

                  > ciekawe czy ministra od transportu wożą i ochraniają SOK-iści?

                  A ministra zdrowia karetki?
                  • taniarada Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 10:02
                    jureek napisał:

                    > m.c.hrabia napisał:
                    >
                    > > jeśli chodzi o ubezpieczenie to żadna .
                    > > ale jeśli chodzi o prywatny folwark antka-świra to ma.
                    >
                    > > ciekawe czy ministra od transportu wożą i ochraniają SOK-iści?
                    >
                    > A ministra zdrowia karetki?
                    Dolicz jeszcze zdarty asfalt i sprzątanie straży pożarnej.I na pisz zażalenie do Brukseli .
                    • jureek Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 10:11
                      taniarada napisał(a):

                      > Dolicz jeszcze zdarty asfalt i sprzątanie straży pożarnej.I na pisz zażalenie d
                      > o Brukseli .

                      Do Brukseli to Duda skarżył na polski rząd.
                    • 99venus Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 27.01.17, 12:57
                      Wszystko się liczy.Bez bolszewizmu żyć nie możecie.
                      I ta tępa,służalcza obrona bydlaka!
                • taniarada Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 09:53
                  Kto nie miał stłuczki w swoich starych rupieciach .Niech podniesie kamień i///////
                  • jureek Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 09:59
                    taniarada napisał(a):

                    > Kto nie miał stłuczki w swoich starych rupieciach .Niech podniesie kamień i////

                    Gdy są osoby poszkodowane, to nie jest to stłuczka, tylko wypadek.
                    Kamienia nie będę podnosił, choć według Ciebie mógłbym, bo stłuczki nie miałem, a ponad milion kilometrów już przejechałem.
                    • nazimno Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 10:37
                      Tym nowym samochodem?
                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 09:59
                    To jakieś rosyjskie powiedzenie o podniesionym kamieniu?
                    • nazimno Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 10:49
                      To jest o wiele starsze niz cala Rosja i ZSRR razem wziete:

                      "Kto z was bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem".
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 11:54
                        Podniesionym.
                        • buldog2 Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 12:55
                          Cytaty z Dzieciątka Lenin wkuwa każdy lejtenant w Wołokałamsku.

                          --
                          Opozytura to bardzo ładne słowo, bo zawiera i działanie PiS w charakterze ekspozytury - Magdolot
                        • nazimno Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 13:51
                          Juz ponad dwa tysiace lat temu ludzie wiedzieli, ze "zeby rzucic - trzeba podniesc",
                          wiec wynika z tego, iz dzisiaj mamy do czynienia z tlumokami,
                          ktorym przypominac trzeba o podnoszeniu.

                          Ewentualnie tlumokiem moze byc ten, ktory przypomina.
                          I to bylby koniec analizy.


                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 15:25
                            Widocznie tłumokami byli tworcy powiedzenia o rzucaniu kamieniem.
                            • nazimno Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 27.01.17, 13:43
                              Oni nie kazali podnosic.
                            • nazimno Zeby zakonczyc ten kamienny epizod: 27.01.17, 13:48

                              www.fbiblos.org/Ewangeliarz/Wed%C5%82ugEwangelii/Ewangeliawed%C5%82ug%C5%9BwJana/tabid/83/idkom/136/Default.aspx
                  • m.c.hrabia Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 10:00
                    taniarada napisał(a):

                    > Kto nie miał stłuczki w swoich starych rupieciach .Niech podniesie kamień i////
                    > ///

                    a kto nie skasował siedmiu bryk ,niech podniesie dwa.
                  • mai-ra3 Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 10:08
                    To nie jest stłuczka, tylko narażanie życia innych.
                  • sverir Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 10:10
                    W kogo mogę rzucić?
                    • taniarada Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 10:24
                      Masz wypucowany lakier nie rzucaj.Najmniejszy element BMW?
                      - IQ kierowcy
                      - Największy element?
                      - Airbagi pasażerki...
                  • 99venus Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 27.01.17, 12:58
                    Nie rozróżniasz prywatnego od państwowego?Ciągle się wam towarzysze wydaje,że to wszystko jest wasze.
                  • titerlitury Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 27.01.17, 16:49
                    Ja nie miałam stłuczki. Rocznie przejeżdżam 20-30 tys., raczej dolna średnia. Prawo jazdy od 2001 r. W historii dostałam 2 punkty karne: za wjazd na obszar wyłączony z ruchu i parkowanie na chodniku bez zostawienie 1,5 m przejścia - było 120 cm, więc musiałam mandat przyjąć. Naprawdę da się żyć i jeździć w Polsce bez łamania przepisów i stwarzania zagrożenia dla innych uczestników ruchu.
        • x2468 Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 26.01.17, 10:35
          Ubezpieczyciel zapłaci i zażąda zwrotu pieniędzy od kierowcy Iwana Macierewicz który z premedytacją wjechał w inne auto.
          • mariner4 Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 27.01.17, 07:50
            Ubezpieczyciel nie ma szan na regres.
            Ubezpieczenie obejmuje błędy kierowcy, nawet zawinione. Nie obejmuje celowego działania. Na przykład rozbicie auta, aby otrzymać odszkodowanie, to jest bardzo trudne do udowodnienia.
            Tylko kierowca może ponieść konsekwencje. Nie może zasłaniać się poleceniem służbowym.
            Macierewicz ponosi tylko odpowiedzialność moralną, a tego w KK nie ma. Natomiast w każdym cywilizowanym kraju straciłby stanowisko. Ale nie w Polaczkowie.
            M.
            • sverir Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 27.01.17, 08:01
              "Natomiast w każdym cywilizowanym kraju straciłby stanowisko"

              A konkretnie to za co? Za to, że jego kierowca jechał z nadmierną prędkością?
              • mariner4 Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 27.01.17, 16:08
                Tak!. Bo był dysponentem samochodu i mógł wydać kategoryczne polecenie przestrzegania przepisów. Nie udawaj więc.
                M.
                Obaj wiemy o co chodzi.
        • mariner4 Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 27.01.17, 03:28
          Naprawdę [pochwalasz łamanie przepisów przez rządzących?
          Narażono zdrowie i życie niewinnych ludzi stojących na czerwonym świetle.
          Ja bym zawlókł Polaczkowo do Strasburga.
          M.
        • 99venus Re: Kto zapłaci za skasowanie tylu pojazdów ? 27.01.17, 12:55
          Problem w tym tepy pisowców,że niedość,że psychol przekroczył wszyskie przepisy to jeszcze w dodatku debil sie tym publicznie chwalił.Pisiej hołocie wydaje się,że są właścicielami tego państwa.
          Macierewicz świadomie doprowadził do usiłowania zamordowania kilku osób.
    • mariner4 Re: Szkoda, że 26.01.17, 09:46
      Sam o to prosi. Wolno mu łamać przepisy?
      Fajnego mata ministra.
      M.
      • jureek Re: Szkoda, że 26.01.17, 09:56
        mariner4 napisał:

        > Sam o to prosi. Wolno mu łamać przepisy?
        > Fajnego mata ministra.

        To ta bizantyjska mentalność. Z drogi śledzie, bo minister jedzie.
        To nie czescy ministrowie, którzy na posiedzenia rządu jadą zwykłym pociągiem.
        Albo wiceprzewodniczący parlamentu, którego rok temu spotkałem w Pradze po prostu na ulicy, gdy pieszo i bez żadnej ochrony wracał z pracy do domu. Ludzie go pozdrawiali, on odpowiadał na pozdrowienia, wyobrażasz sobie Kaczyńskiego albo Macierewicza tak na ulicy?
        • ultimate.strike Re: Szkoda, że 26.01.17, 10:44
          Polska to nie Czechy ani Holandia, mamy swoją kulturę!
          • super.zgredek Re: Szkoda, że 26.01.17, 14:20
            ultimate.strike napisał:
            > Polska to nie Czechy ani Holandia, mamy swoją kulturę!

            NIESTETY, qr...a :?
          • 99venus Re: Szkoda, że 27.01.17, 12:42
            To wszystko wynika z chłopskiej mentalności prostaków.
        • eiran Re: Szkoda, że 26.01.17, 10:54
          Pawlak dojeżdżał pociągiem z Żyrardowa (już w czasach rządów Tuska). Wtedy pociąg dojeżdżał do stacji Środmieście, skąd do ministerstwa kilkaset metrów. Jeździł z nim ochroniarz, ale siadał w innej części wagonu. Pewnie nie był zachwycony, bo BOR-owcy też wolą limuzyny na sygnale.
        • taniarada Re: Szkoda, że 26.01.17, 11:37
          jureek napisał:

          > mariner4 napisał:
          >
          > > Sam o to prosi. Wolno mu łamać przepisy?
          > > Fajnego mata ministra.
          >
          > To ta bizantyjska mentalność. Z drogi śledzie, bo minister jedzie.
          > To nie czescy ministrowie, którzy na posiedzenia rządu jadą zwykłym pociągiem.
          > Albo wiceprzewodniczący parlamentu, którego rok temu spotkałem w Pradze po pros
          > tu na ulicy, gdy pieszo i bez żadnej ochrony wracał z pracy do domu. Ludzie go
          > pozdrawiali, on odpowiadał na pozdrowienia, wyobrażasz sobie Kaczyńskiego albo
          > Macierewicza tak na ulicy?
          Fajny jesteś Juras .Popierasz chamstwo na tym forum .Choć udajesz grzecznego.
          • mariner4 Re: Szkoda, że 26.01.17, 13:37
            Mnie nie pasuje minister paranoik. A tobie?
            M.
            • 99venus Re: Szkoda, że 27.01.17, 12:48
              Żeby tylko paranoik.Co minister obrony narodowej robi w prywatnej szkole jeżdżąc tam w DWA samochody służbowe,naruszając przy okazji wszystkie przepisy.Oczywiście kosztami brewerii tego psychola zostanie obciążony budżet.
          • 99venus Re: Szkoda, że 27.01.17, 12:43
            To nie jest popieranie.To jest nasladowanie Pawłowiczówny,hołoty narodowej,kiboli i całej pisowskiej klienteli.
    • mai-ra3 Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 10:05
      Ciągle udowadniają, kto zawinił lecąc do Smoleńska. Brawura, bezmyślność, pośpiech - mają wszelkie cechy ludzi bez wyobrazni. Tym razem się udało, kolejnym razem może się nie udać. Żal tylko tych zwykłych ludzi rannych, bo pewnie zamiast współczucia i odszkodowania dostaną punkty karne i mandaty za uczestnictwo w kolizji.
      • taniarada Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 10:18
        mai-ra3 napisała:

        > Ciągle udowadniają, kto zawinił lecąc do Smoleńska. Brawura, bezmyślność, pośpi
        > ech - mają wszelkie cechy ludzi bez wyobrazni. Tym razem się udało, kolejnym r
        > azem może się nie udać. Żal tylko tych zwykłych ludzi rannych, bo pewnie zamias
        > t współczucia i odszkodowania dostaną punkty karne i mandaty za uczestnictwo w
        > kolizji.
        Co ma to wspólnego z Smoleńskiem Bóg raczy wiedzieć .Samo życie .Co parę minut ktoś ginie na drodze.A każdy uświadomiony .Nie dawno poseł z Kukiz 15.Też był bez wyobraźni ? Bzdety z toalety.
        • x2468 Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 10:40
          To ze tak jak w Smoleńsku przyczyną wypadku było olanie obowiązujących przepisów czyli w tym przypadku moskiewska mentalność Iwana Macierewicza.
        • 99venus Re: jechali 140 na godzinę 27.01.17, 13:02
          Ta sama mentalność,ta sama głupota,ta sama nieodpowiedzialnośc.Jak to w Pisie.Niczego nie zrozumieli,niczego się nie nauczyli.
        • mariner4 Re: jechali 140 na godzinę 27.01.17, 16:09
          Ma. To samo lekceważenie przepisów.
          M.
    • x2468 Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 10:22
      W miejscu gdzie obowiązuje 50 km na godzinę. To był zamach. Kierowcy pod dowództwem Macierewicz zamachnęli się na innych uczestników ruchu.
      Trwa poszukiwanie trotylu i tego który przed czynownikiem Macierewiczem zmienił światła sygnalizacyjne z zielonych na czerwone.
      • taniarada Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 10:30
        x2468 napisał:

        > W miejscu gdzie obowiązuje 50 km na godzinę. To był zamach. Kierowcy pod dowódz
        > twem Macierewicz zamachnęli się na innych uczestników ruchu.
        > Trwa poszukiwanie trotylu i tego który przed czynownikiem Macierewiczem zmienił
        > światła sygnalizacyjne z zielonych na czerwone.
        > Autka te mają takie niebieskie lampki na dachu.Nie wiem czy zauważyłeś ?Czy to był zamach służby stwierdzą ."Wiktorio! Nie kop pana, bo się spocisz"
        • ultimate.strike Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 10:46
          Niebieskie lampki powodują znikanie stojących na drodze przeszkód?
          • nazimno Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 10:52
            Powinny spowodowac anihilacje wszystkiego, co na drodze.
            Taka wiara funkcjonuje u kierowcow VIPow.
            • ultimate.strike Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 10:55
              Do annihilacji potrzebne są antycząstki.
              • nazimno Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 10:58
                Widocznie zapomnieli zabrac.
                • ultimate.strike Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 11:05
                  Antycząstka zabalowała w Białymstoku i jeszcze widocznie do siebie nie doszła.
        • pies_na_czarnych Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 10:51
          > Autka te mają takie niebieskie lampki na dachu.Nie wiem czy zauważyłeś ?

          I co w zwiazku ztym?
          • ultimate.strike Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 10:58
            Ładnie migają, jakby jeszczeniały czerwone to by dyskoteka była i Macierewicz by na rurze tańczył.
        • x2468 Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 11:00
          Dokładnie jak w Moskwie. Z niebieskimi lampkami minister Misio z pis podjeżdża pod okienko z hamburgerem. Pewnie tego nie wiesz lecz w cywilizowanych krajach niebieskie lampki nie zwalniają od myślenia i odpowiedzialności.
          www.wprost.pl/forum/10040185/Po-hamburgery-na-sygnale-Tak.html
          Moi znajomi mieszkający parę minut na piechotę od urzędu kanclerskiego i Reichstagu w Berlinie nie przypominają sobie aby kiedykolwiek widzieli lub słyszeli panią Kanclerz pędzącą gdziekolwiek na sygnale. Opisywałem kiedyś jak P. Kanclerz z ministrem przyjechali na obiad do Cafe am Neuen See w parku Tiergarten. Owszem w dwa samochody i z 4 osobami ochrony lecz bez niebieskich lampek i trąb. Widać ze w przeciwieństwie do naszych Iwanów Groźnych nie muszą się dowartościowywać jedynym co takim jak oni sami imponuje, czyli migającymi światełkami trąbieniem i ostentacyjnym olewaniem przepisów ruchu i innych uczestników ruchu.
          Mógłbym jeszcze opisać jak to wygląda w Moskwie, lecz po co? Każdy widzi to na odzień w PRL bis a szczególnie w Warszawie..
          A nawet w Elblągu:
          www.wprost.pl/forum/10040185/Po-hamburgery-na-sygnale-Tak.html
          • pies_na_czarnych Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 11:05
            PrezesPan to nie Makrela :)))
            www.youtube.com/watch?v=hgDEjfx2JAI
            • x2468 Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 11:21
              "PrezesPan to nie Makrela" To nawet koń widzi choćby względem krótkie nóżki.
              Makrela zaparkowała koło ambasady hiszpańskiej i resztę drogi pokonali na piechotę PrezesPan podjechałby do stolika z BMW z niebieskimi lampkami, trąbami lub użyłby helikoptera lub lektyki. Tak jak w Kamieniu Pomorskim Ostatnie 150 m, helikopterem.
              • yoma Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 14:58
                Albo tak, jak ostatnio w ciszy i skupieniu odwiedzał grób brata.
                • buldog2 Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 21:13
                  W ciszy i skupieniu, szczególną wagę przykładał do tego, by pielgrzymka do grobu brata odbywała się bez jakiejkolwiek ostentacji. Wszyscy byli zbudowani tym przykładem braku próżności, pogańskiej pychy. Do Krakowa przybył pociągiem, po czym, pogrążony w medytacji i niezauważony przez otoczenie, pieszo odbył drogę do tymczasowego miejsca spoczynku Brata (tam chyba jeszcze żona leży, ale to drobiazg).

                  Media po fakcie zorientowały się, że pielgrzymka w ogóle miała miejsce.

                  --
                  leży na Wawelu. Warto było - kultywator.scierniskowy. <- Niewyobrażalnie ohydne - bul
          • jureek Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 11:35
            x2468 napisał:

            > A nawet w Elblągu:
            > www.wprost.pl/forum/10040185/Po-hamburgery-na-sygnale-Tak.html

            To jest najprawdopodobniej fakenews:
            fakty.elblag.pl/71540/
        • 99venus Re: jechali 140 na godzinę 27.01.17, 13:04
          Nie wiem czy zauważyłeś,że nawet niebieskie lampki w słuzbowym samochodzie wożącym świra w prywatnych celach TEZ OBOWIAZUJE PRZESTRZEGANIE PRZEPISÓW.Nie możesz się wyzwolić od bolszewickich przyzwyczajeń.
    • pies_na_czarnych Teraz dadza Maciorze helikopter. 26.01.17, 11:03
      Teraz dadza Maciorze helikopter.
      • ultimate.strike Re: Teraz dadza Maciorze helikopter. 26.01.17, 15:31
        Fakt, helikoptera jeszcze nie skasował.
      • 99venus Re: Teraz dadza Maciorze helikopter. 27.01.17, 13:08
        Caracala??
    • qqazz Wczoraj jakis świadek 26.01.17, 11:21
      mówił zdaje sie o 130, dzisiaj 140, ciekawe ile będzie jutro i w jaki sposób świadek dokonał pomiaru.


      pozdrawiam
      • pies_na_czarnych Re: Wczoraj jakis świadek 26.01.17, 11:26
        Dzisiaj policja znalazla juz odpowiedniego swiadka. Mowi, ze jechali 13, no moze 14 km/h.
        • taniarada Re: Wczoraj jakis świadek 26.01.17, 11:47
          pies_na_czarnych napisała:

          > Dzisiaj policja znalazla juz odpowiedniego swiadka. Mowi, ze jechali 13, no moz
          > e 14 km/h.
          > A może 500+ na godzinę .Co za pech.
      • x2468 Re: Wczoraj jakis świadek 26.01.17, 11:44
        Rzeczoznawca niezależny od pis potrafi określić prędkość w momencie zderzenia poza tym te auta wyposażone są w "czarne skrzynki" z których można odczytać przez złącze OBD między innymi prędkość czas hamowania,manewry jakie wykonał kierowca itd. Tak jak w samolotach. Oczywiście nikt się nie dowie co zapisał komputer auta podobnie jak w przypadku wypadku Dudy a ciemnemu ludowi będą wciskać kit o długim i "żmudnym śledztwie".
        • pies_na_czarnych Re: Wczoraj jakis świadek 26.01.17, 11:49
          Czrne skrzynki Putin zarekwirowal :)
        • qqazz Chyba czegoś nie doczytałeś 26.01.17, 12:10
          My tutaj nie piszemy o opinii biegłego, tylko o komentarzu świadka zdarzenia.


          pozdrawiam
          • sverir Re: Chyba czegoś nie doczytałeś 26.01.17, 14:51
            Ten sam mówi o 130, a potem 140? Co za różnica, jeżeli ograniczenie było do 70, a niezależnie od ograniczenia były trudne warunki?
            • qqazz Re: Chyba czegoś nie doczytałeś 26.01.17, 21:16
              No ale skąd On to wie? Na jakiej podstawie to twierdzi?


              pozdrawiam
              • jureek Re: Chyba czegoś nie doczytałeś 26.01.17, 21:53
                qqazz napisał:

                > No ale skąd On to wie? Na jakiej podstawie to twierdzi?

                Nie wiem. Może jechał za kolumną rządową (jak kiedyś Kurski za więźniarką) i jego licznik tyle właśnie pokazywał.
                • qqazz Re: Chyba czegoś nie doczytałeś 26.01.17, 22:21
                  No to najbardziej prawdopodobna wersja,
                  Jak kierowca Antka jechał 140 to skandal, ale jak świadek tyle jechał to morda w kubeł bo to autorytet.


                  pozdrawiam
                  • jureek Re: Chyba czegoś nie doczytałeś 26.01.17, 22:41
                    qqazz napisał:

                    > No to najbardziej prawdopodobna wersja,
                    > Jak kierowca Antka jechał 140 to skandal, ale jak świadek tyle jechał to morda
                    > w kubeł bo to autorytet.

                    Dlaczego morda w kubeł? Opierdol należy się każdemu, kto na takiej drodze popieprza 140, no chyba że karetka, albo pościg za bandytami.
                    • qqazz Re: Chyba czegoś nie doczytałeś 26.01.17, 22:45
                      no właśnie.


                      pozdrawiam
                      • sverir Re: Chyba czegoś nie doczytałeś 27.01.17, 07:36
                        "No właśnie", ale jednak nie boli Cię jazda kierowcy Antka, boli Cię świadek, który akcję kierowcy Antka obserwował. A może tak rzucił, że 130, bo od 40 lat naprawia pralki i trochę się na tym zna? Po różnych wypadkach świadkowie mówią "jechał ze sto na godzinę", co nie oznacza, że ktoś jechał 100. Może jechał 150, albo 90, po prostu zauważalnie szybko.
                        • nazimno Re: Chyba czegoś nie doczytałeś 27.01.17, 11:57
                          Te samochody maja fabrycznie wbudowane rejestratory zdarzen, tzw. EDRy.
                          Rejestruja one wszystkie parametry kinematyczne i mechaniczne pojazdu w
                          czasie rzeczywistym.

                          Role te pelni sterownik napinacza pasow / poduszek powietrznych.

                          W kazdej chwili mozna odczytac dokladny stan pojazdu na kilkanascie sekund przed
                          i kilka sekund po wypadku.

                          www.crashforensics.com/automobiledatarecorders.cfm

                          www.rimkus.com/uploads/pdfs/Event_Data_Recorder.pdf

                          Koniec durnej dyskusji.
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Chyba czegoś nie doczytałeś 27.01.17, 12:14
                            Tylko kto będzie chciał to odczytywać?
                            • nazimno Re: Chyba czegoś nie doczytałeś 27.01.17, 12:40
                              Z definicji ta instancja, ktora prowadzi dochodzenie.
                              To procedura, a nie jakies "chcenie".
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Chyba czegoś nie doczytałeś 27.01.17, 12:44
                                Hehehe
                                • nazimno Re: Chyba czegoś nie doczytałeś 27.01.17, 12:48
                                  Wydaje mi sie, ze rozumiem Twoje rozbawienie, heeeeee-heeeeee-heeeeee...
                          • qqazz Re: Chyba czegoś nie doczytałeś 27.01.17, 12:17
                            Sam jestes durny, swiadek który stoi na uboczu nie ma dostępu do urądzeń o których piszesz, tylko ocenia patrząc z boku.


                            pozdrawiam
                            • nazimno Re: Chyba czegoś nie doczytałeś 27.01.17, 12:38
                              Rzeczywisty przebieg wypadku mozna DOKLADNIE ODTWORZYC.
                              To Ty jestes durny.
                              Do tych zapisow powinien miec dostep rzeczoznawca i prokuratura.
                              Zadni swiadkowie nie sa potrzebni.

                              Koniec.
                              • qqazz Re: Chyba czegoś nie doczytałeś 27.01.17, 12:50
                                Aha więc swiadek o którym mowa w watku dokładnie ten przebieg zdarzeń odtworzył i tak wydał opinię że to było 140km/h?
                                Durny jestes niemożebnie, nikt tutaj nie pisze o żadnym dokładnym odtworzeniu przebiegu zdarzeń tylko o opinii jakiegos Janusza który zadzwonił do radio i stwierdził, że był swiadkiem zdarzenia, powiedział też, że Oni jechali 140. Jak biegli zakończą oględziny i przedstawią wnioski wtedy o tym podyskutujemy. Na razie rozmawiamy o opinii anonimowego Janusza który jak sam twierdzi był jedynie swiadkiem zdarzenia.


                                pozdrawiam
                                • nazimno Re: Chyba czegoś nie doczytałeś 27.01.17, 13:02
                                  A co mnie jakis Janusz obchodzi, q..a, he?
                                  Po jaka cholere w ogole dyskutujecie o "januszach".

                                  Sprawa jest do definitywnego wyjasnienia metodami analitycznymi.
                                  Reszta dyskusji to "sranie w banie".


                                  • qqazz Bo o tym jest ten wątek jak byś nie zauważył. 27.01.17, 16:00
                                    " jechali 140 na godzinę
                                    99venus 26.01.17, 08:04
                                    Tak o 8 rano w programie III stwierdził świadek wypadku naszego świra militarnego."


                                    pozdrawiam
                        • qqazz Re: Chyba czegoś nie doczytałeś 27.01.17, 12:20
                          Ciekawym gdzie niby wyczytałeś, ze mnie "nie boli" jazda kierowcy Antoniego i co to ma wspólnego z moimi postami w tym watku? Moje posty, jak pewnie nie zauważyłeś (więc przypomnę) dotyczą źródeł na jakich ów swiadek opiera swoje mniemanie co do ew. prędkosci z jaką jechał kierowca Antoniego.


                          pozdrawiam
              • sverir Re: Chyba czegoś nie doczytałeś 27.01.17, 07:36
                " No ale skąd On to wie? Na jakiej podstawie to twierdzi?"

                Chcesz powiedzieć, że nie jesteś w stanie zauważyć różnicy w prędkości dwóch samochodów?
                • qqazz Re: Chyba czegoś nie doczytałeś 27.01.17, 12:22
                  Chcesz powiedzieć że potrafisz "na oko", w ciągu kilku sekund w miarę dokładnie ocenić prędkość pojazdu poruszającego się po drodze?


                  pozdrawiam
    • taniarada Włączają koguty i są bezkarni na drodze. A my stoi 26.01.17, 11:45
      Premier Donald Tusk często jeździł z włączonym kogutem.A później się przerzucił na samolot .I wylatał pieniądze podatników.Za to panisko Komorowski.Luksusowe, przestronne i bardzo eleganckie wnętrza najdroższych i najlepszych aut świata ma do swojej dyspozycji prezydent Bronisława Komorowski. Chociaż na fotelu głowy państwa zasiada od niespełna roku to w tym czasie jeździł już czterema niemieckimi limuzynami. Biuro Ochrony Rządu woziło prezydenta dwoma bmw 7, mercedesem klasy s, a ostatnio najnowszym audi A8.To było tanie państwo.siema.
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Włączają koguty i są bezkarni na drodze. A my 26.01.17, 11:55
        A antek jeździ polskim bmw. Za darmo.
        • nazimno Re: Włączają koguty i są bezkarni na drodze. A my 26.01.17, 12:18
          A gdzie produkuja te "polskie BMW" ?
          /to tak jak z tymi obozami, obraza?/
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Włączają koguty i są bezkarni na drodze. A my 26.01.17, 13:07
            Spytaj Tanyi.
      • x2468 Re: Włączają koguty i są bezkarni na drodze. A my 26.01.17, 11:55
        Oczywista oczywistość Prezio Duda zrezygnował z tych luksusów i przesiadł się do Trabanta. To chcesz nam przekazać?
        Możesz nam przypomnieć jakie auto rozbił Duda i jakie zostały rozbite pod Toruniem? Czy przypadkiem nie były to pancerne BMW7? Panowie Komorowski i Tusk nie rozbijali samochodów a koszt przelotów p Tuska był WIELOKROTNIE mniejszy od kosztów podróży i ochrony I Sekretarza pis a nawet Iwana Macierewicza.
      • pies_na_czarnych Re: Włączają koguty i są bezkarni na drodze. A my 26.01.17, 12:03
        Kogut zawinil, a ja myslalem, ze to wszystko przez to, ze zandarmowi pomylil sie drazek biegow z laska ministra.
        • nazimno Re: Włączają koguty i są bezkarni na drodze. A my 26.01.17, 12:19
          Na ogol to laski myla drazki.
          • m.marle Z szybkością 140 k/h na imprezę Człowieka Wolności 26.01.17, 13:35
            Kolejny dygnitarz, który doprowadza do katastrofy, bo mu się śpieszy i uważa, że jego udział w imprezie propagandowej jest ważniejszy niż bezpieczeństwo, zdrowie, mienie i życie ludzi. Kolumna samochodów gnała po sliskiej drodze dwu, albo nawet trzykrotnie przekraczając dopuszczalną w tym miejscu prędkość. Wbili się wartymi po kilkaset tysięcy luksusowymi BMW w stojącą pod czerwonym światłem grupę samochodów bogu ducha winnych obywateli. Poszkodowanym obywatelom, mimo mrozu, nie pozwolono opuścić miejsca wypadku. Głowny sprawca - jak to ma w swyczaju - dał nogę do Warszawy.
            Oni się nie uczą. Po 6 latach śledztwa smoleńskiego jeszcze nie dotarło do głowy, że - nawet jesli uważają, że z racji zajmowanego stanowiska są ponad prawa ludzkie, to nad prawa przyrody i ponad prawa boskie nie wyrośli. Aroganckie lekceważenie złych warunków atmosferycznych i ignorowanie praw fizyki nieuchronnie prowadzą do katastrofy. A przykazanie "nie zabijaj" dotyczy wszystkich współobywateli, a nie tylko dzieci nienarodzonych.

            Czy Macierewicz naciskał na szybką, niebezpieczna jazdę?

            "Przed karambolem, podczas spotkania w Toruniu, szef MON chwalił swoich pracowników za to, że szybko przetransportowali go na spotkanie z o. Tadeuszem Rydzykiem.

            "Oklaski dla pana Kazimierza i całej ochrony, która tak wspaniale jechała" - mówił Macierewicz. "
            www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/antoni-macierewicz-w-toruniu-chwali%c5%82-kierowc%c4%99-oklaski-dla-pana-kazimierza-gdy-wraca%c5%82-dosz%c5%82o-do-karambolu/ar-AAmfXq1?ocid=spartandhp
            Wypadek spowodowali ochroniarze z Żandarmerii Wojskowej. Śledztwo od Policji przejęła Żandarmeria Wojskowa.

            Czemu "przejęła" a nie "prowadzi równolegle"? Przecież nie mamy jeszcze Stanu Wojennego, a ofiarami ministerialnego pospiechu byli zwykli, cywilni obywatele Polski, którzy maja prawo oczekiwać, że ich bezpieczeństwa na drodze strzeże Policja.

            To trochę tak, jakby po stwierdzeniu, że wypadek spowodowali ścigający się swymi BMW gangsterzy wydano komunikat, że: "Śledztwo przejmuje Mafia".

            --
            "Świat pełza w zaprzaństwie i samobójstwie duchowym" /Sławoj Leszek Głódź"
      • m.marle Re: Włączają koguty i są bezkarni na drodze. A my 26.01.17, 14:06
        Jeśli uważasz, że korzystając z prezydenckich i rządowych środków transportu łamali prawo - wykaż się postawą obywatelską i złóż doniesienie do Policji lub Prokuratury.
        Jeśli podróżowali zgodnie z prawem - to o co ci chodzi? Miller miał wypadek helikopterowy. A Tusk i Komorowski? Rozbili samochód, helikopter albo samolot? Może nie spóźniali się i wyruszali o czasie, zostawiali rozsądną ilość czasu na podróż i przywiązywali większą wagę do bezpieczeństwa niż do pospiechu?
        • m.marle Re: Włączają koguty i są bezkarni na drodze. A my 26.01.17, 14:13
          to było odniesienie się do wpisu Tani Radej z godz 11.45

          taniarada napisał(a):

          > Premier Donald Tusk często jeździł z włączonym kogutem.A później się przerzucił
          > na samolot...
        • nazimno Re: Włączają koguty i są bezkarni na drodze. A my 26.01.17, 14:15
          Zblizajace sie skrzyzowanie, znane z zatykania sie. Predkosc ~130 (swiadkowie tak mowia).
          Warunki zimowe. Odstepy pomiedzy pojazdami - gwarantujace dzwon.

          Co tu jeszcze komentowac, m.marle, co?
          • m.marle Re: Włączają koguty i są bezkarni na drodze. A my 26.01.17, 14:24
            Co komentować? Głupotę, arogancję, brak przezorności dygnitarzy, którzy nadużywają swych prerogatyw do wymuszania na kierowcach i pilotach rządowych i wojskowych środków transportu niebezpiecznego ignorowania przepisów bezpieczeństwa, lekceważenia praw fizyki oraz naruszania elementarnych zasad zdrowego rozsądku i przykazania "nie zabijaj".
          • pies_na_czarnych Re: Włączają koguty i są bezkarni na drodze. A my 26.01.17, 15:56
            nazimno napisał:

            > Zblizajace sie skrzyzowanie, znane z zatykania sie. Predkosc ~130 (swiadkowie t
            > ak mowia).
            > Warunki zimowe. Odstepy pomiedzy pojazdami - gwarantujace dzwon.
            >
            > Co tu jeszcze komentowac, m.marle, co?

            W dodatku nowy misiaczek za kierownica. :o
            www.tvn24.pl/pilna-interwencja-ws-karambolu-z-udzialem-szefa-mon,710291,s.html
        • stasi1 Re: Włączają koguty i są bezkarni na drodze. A my 26.01.17, 14:33
          Akurat Miller wtedy nic nie zawinił. Podobno była t o wina pilota bo nie włączył instalacji przeciwoblodzeniowej(a może wysiadła). Bynajmniej mógł lecieć w tamtych warunkach. I bardzo chwalił później pilota że gdyby nie on to już byłby na tamtym świecie.
        • pies_na_czarnych Re: Włączają koguty i są bezkarni na drodze. A my 26.01.17, 15:54
          Doniesienie juz zlozone
          www.tvn24.pl/pilna-interwencja-ws-karambolu-z-udzialem-szefa-mon,710291,s.html
      • 99venus Re: Włączają koguty i są bezkarni na drodze. A my 27.01.17, 15:20
        Prezydent Komorowski wrócił?A co z Dudą??
        Na całe szczęście wuc kaczyński jeżdzi za darmo i bez ochrony.
    • pies_na_czarnych Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 11:47
      Co mówi prawo: kierowca pojazdu uprzywilejowanego może nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów, pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności. Każdy z pojazdów uprzywilejowanych wysyła niebieskie światła błyskowe i ma włączone sygnały dźwiękowe, auta jadące na początku i na końcu kolumny wysyłają czerwone sygnały błyskowe - pierwszy po to, żeby inni kierowcy wiedzieli, że zaraz nadjadą kolejne samochody uprzywilejowane, ostatni, żeby informować, że to już ostatni pojazd należący do kolumny.
    • pies_w_studni Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 11:55
      Cytat z artykułu: "W razie wypadku z udziałem auta uprzywilejowanego nie domniemywa się, że zawinił kierowca "cywilnego" samochodu. Prowadzący auto jadące na "bombach" ma obowiązek zachować szczególną ostrożność, gdyż uprzywilejowanie to nie to samo, co bezkarność."
    • ultimate.strike Re: jechali 140 na godzinę 26.01.17, 14:40
      Już prokuratura ustaliła co sie stało, warunki na drodze nie dostosowały się do prędkości, z jaką się kolumna poruszała.
    • taniarada Znowu wina Macierewicza i BORu 26.01.17, 15:48
      To olbrzymia akcja prowadzona na blisko półkilometrowym odcinku autostrady. Mieliśmy ludzi zakleszczonych w pojazdach i samochód, który stanął w płomieniach - mówią strażacy o dwóch karambolach, do których doszło w czwartek rano na autostradzie A1 koło Piotrkowa Trybunalskiego. Zderzyło się w nich łącznie 76 pojazdów. Ranne są 32 osoby, dwie są w ciężkim stanie. Autostrada jest do odwołania całkowicie wyłączona z ruchu w rejonach węzłów Piotrków-Bełchatów. (www.tvn24.pl) Mądrale .
      • pies_na_czarnych Re: Znowu wina Macierewicza i BORu 26.01.17, 15:52
        Pisia prowokacja dla odwrocenia uwagi od wczorajszego wypadku z udzialem nieleczonego ministra.
      • 99venus Re: Znowu wina Macierewicza i BORu 27.01.17, 15:21
        Ty tak z głupoty pisiej,swojej głupoty czy na zlecenie?
    • pies_na_czarnych Misiaczek bedzie zazdrosny 26.01.17, 15:51
      Misiaczek bedzie zazdrosny. Chodza sluchy, ze to nowy przydupasek Macierewicza siedzial za kierownica.
      www.tvn24.pl/pilna-interwencja-ws-karambolu-z-udzialem-szefa-mon,710291,s.html
      Jak oni to odkreca?
    • x2468 Re: Misiaczek bedzie zazdrosny 26.01.17, 18:43
      To jest oczywiście bez znaczenia:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,21293390,ponad-200-km-w-godzine-i-czterdziesci-minut-jak-auto-macierewicza.html
      Róbta tak dalej a ciemny pisi lud was powiesi.
      • x2468 Re: Misiaczek bedzie zazdrosny 26.01.17, 19:04
        Dla uspokojenia Iwana.
        www.youtube.com/watch?v=-mOjijV4jA0
    • buldog2 Re: Misiaczek bedzie zazdrosny 26.01.17, 19:21
      Zakonniku, to ta strona jest ulubiona przez przeora?
      A im dalej, w las, tym więcej drzewa:
      gejowo.pl/admin/www.facebook.com/GayCityWienwww.facebook.com/GayfriendlyVienna

      Ale sukcesy miłosne agentów JARa i Antoniego nas nie obchodzą, jeśli teraz kotka, a niech tam: żeby życie miało smaczek / raz kocurek, raz kociaczek.
      Podobnie rekordy seksualne min. PIS Dorna.

      Za to ich niszczenie prawa i wprowadzanie w miejsce prawa "prawa łóżkowego", jak najbardziej.
      • cronny Świr nie ma żadnych skrupułów ani przyzwoitości 26.01.17, 23:51

        www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/w-99-minut-z-torunia-do-warszawy-jak-macierewicz-gna%C5%82-po-wypadku/ar-AAmgmmP?ocid=spartandhp
    • ukos Przez 100 minut utrzymali średnią 120 km/h 26.01.17, 23:42
      Często musieli więc znacznie przekraczać limit 140 km/h. Historyjem PiSzom.
      • pies.na.czarnych Re: Przez 100 minut utrzymali średnią 120 km/h 27.01.17, 01:08
        Pisi sa specjalistami od pobijania rekordow. Najwiekszymi championami sa w dyscyplinie glupoty i nieodpowiedzialnosci.
    • ave.duce Re: jechali 140 na godzinę 27.01.17, 11:10
      "Nikt nie został ukarany mandatem".
      Ciekawe, czy policjanci choć usiłowali wręczyć mandat, czy od razu się poddali bez walki?
      • nazimno Re: jechali 140 na godzinę 27.01.17, 13:06
        Moze im sie wklady w dlugopisach skonczyly.
    • juliaa123 Re: jechali 140 na godzinę 27.01.17, 23:57
      99venus napisał:

      > Tak o 8 rano w programie III stwierdził świadek wypadku naszego świra militarne
      > go.

      To i tak trochę wolniej niż Jarosław Wałęsa jak jeździł na motorze z Gdańska do Warszawy. A potem jak spowodował wypadek, to państwo finansowało mu kilkanaście operacji i pobyt w resortowych lecznicach. I jeszcze miał czelność podać ofiarę do sądu o odszkodowanie. No ale z honorem i odpowiedzialnością to w tej rodzinie krucho.
      • 99venus Re: jechali 140 na godzinę 28.01.17, 10:26
        No to mamy najważniejszy argument w tej sprawie.Infantylność wielbicielek Macierewicza połączona z ich ubóstwem umysłowym daje ciekawe wyniki.
        Zapomniałaś dodać,że Jarek jechał w eskorcie 33 motocyklistów,na koszt państwa, z prywatną wizytą.
Pełna wersja