J.Kaczyński oświadczył w dniu 17.XII.1981 r.

01.02.17, 17:49
cytat:

"Odmawiam podpisania przedłożonego mi oświadczenia ze względu na jego szkodliwy ze względów moralnych charakter. Jednocześnie stwierdzam, że nie istnieją podstawy prawne zobowiązujące obywateli PRL do składania tego rodzaju oświadczeń.
J.Kaczyński "

- brzmi treść tego dokumentu.

A zatem jeśli ktoś miał odwagę to umiał postawić się eSBekom nawet w Stanie Wojennym.

wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Fronda-publikuje-oswiadczenie-J-Kaczynskiego-Odmawiam-podpisania,wid,18691049,wiadomosc.html?ticaid=1188ca
    • strikemaster Re: J.Kaczyński oświadczył w dniu 17.XII.1981 r. 01.02.17, 17:57
      I dlatego w 1982 Sb przestała sie nim interesować. :)
    • strikemaster Re: J.Kaczyński oświadczył w dniu 17.XII.1981 r. 01.02.17, 17:57
      I jeszcze go przeprosili. :)))
      • wsk175 Re: J.Kaczyński oświadczył w dniu 17.XII.1981 r. 01.02.17, 18:00
        I czołgiem do domu podrzucili.
        • m.c.hrabia Re: J.Kaczyński oświadczył w dniu 17.XII.1981 r. 01.02.17, 18:04
          i skrzynkę pączków na dokładkę .
        • erka-4 Re: J.Kaczyński oświadczył w dniu 17.XII.1981 r. 01.02.17, 18:04
          wsk175 napisał:

          > I czołgiem do domu podrzucili.


          - jak się ma chody nie trzeba chodzić pieszo.
    • piq a w sierpniu 1982 został agentem Biura Studiów... 01.02.17, 18:13
      ...SB MSW, przedłużonej sowieckiej ręki w peerelowskich służbach; jego teczkę "przekazano do archiwum" (!!!, SB tego nie robiła z ludźmi pozostającymi w jej zasięgu i sferze zainteresowania!), Biuro Studiów dokonało "zabezpieczenia operacyjnego" tawariszcza zdrajcy (ZO - coś w rodzaju zastrzeżenia "won od niego, to nasz człowiek", żeby nie było podchodów ze strony innych służb).

      Jeśli ktoś był prawdziwym opozycjonistą w roku 1981-82, to nie miał problemu z podpisaniem lojalki. Wówczas chodziło o to, żeby wyjść. Znam wielu czynnych w opozycji i podziemiu ludzi z tamtego czasu, którzy doprowadzeni na "rozmowę" podpisywali lojalki i dalej robili swoje.

      Zatem, palancie, nie masz pojęcia o ówczesnych realiach. A Jar jest zdrajcą i dziedzicznym po matce rosyjskim śpiochem, uruchomionym w drugiej połowie lat 1980tych, by z pomocą odpowiednich wtyczek dostał się w pobliże Wałęsy. Inaczej nie da się wytłumaczyć nagłej kariery Karła w "S". Jednocześnie SB nie prowadziła wobec niego ani pół operacji, choć doskonale wiedziała, co robi. Oznacza to tylko jedno: Jarosław Kaczyński był i jest agentem.

      Chętnie poddałbym się weryfikacji procesowej moich twierdzeń przed sądem, pozwany przez tę swołocz, ale swołocz się boi pozwać nawet Stonogę za ten oto tekst:
      Operacja Buś czyli Macierewicz ma papiery i filmy na Jara

      A teraz won, Poputczyku i Sprzedawczyku, rosyjska tubo na polskim forum.
      • erka-4 Re: a w sierpniu 1982 został agentem Biura Studió 01.02.17, 18:17
        Stonoga podobny jest do ciebie tak jak ty do niego.
        Agent Urbana.
        • erka-4 post scriptum... 01.02.17, 18:19
          ...kto by się tam z palantem sądził,chyba idiota jakiś.
          • alistair-p Re: post scriptum... 01.02.17, 19:00
            Nikt chyba dlatego nie pozywa Zawistnego Kurdupla.Skierują pozwanego do psychiatry a on ucieknie,co już raz miało miejsce.
          • zoro_wieczorowo_poro Re: post scriptum... 01.02.17, 19:05
            apropos Urbana :D
            polityczek.pl/index.php/uncategorised/2841-tygodnik-nie-kaczynski-pisal-swoj-doktorat-opierajac-sie-na-artykule-urbana

            "prezes Kaczyński pisał w 1976 r. doktorat, opierając się na artykule Jerzego Urbana"
        • piq jak Stonoga rozstrzeliwał rząd platfusi, ćwoku,... 01.02.17, 18:51
          ...to wy, Paskudztwo i Swołocz, całowaliście go po dupie. A teraz nagle niedobry. Pocieszna-ś ciota, Busiu.
        • porannakawa01 Re: a w sierpniu 1982 został agentem Biura Studió 01.02.17, 18:53
          erka-4 napisał:

          > Stonoga podobny jest do ciebie tak jak ty do niego.
          > Agent Urbana.
          Do treści się nie odniesiesz lecz do autora?
          Hłe, hłe?
          • erka-4 Re: a w sierpniu 1982 został agentem Biura Studió 02.02.17, 14:11
            porannakawa01 napisała:

            > erka-4 napisał:
            >
            > > Stonoga podobny jest do ciebie tak jak ty do niego.
            > > Agent Urbana.
            > Do treści się nie odniesiesz lecz do autora?
            > Hłe, hłe?


            - cóż to za treść ?
            Tysiące kilometrów takich treści w internecie się mieści.

            A autor het uszatego mi przypomina,więc podzieliłem się wrażeniem jedynie.
    • porannakawa01 Re: J.Kaczyński oświadczył w dniu 17.XII.1981 r. 01.02.17, 18:26
      Po czym esbecy poczęstowali go herbatą i pączkiem.
      Niestety - nie przylali po nerach.
      Dziś mógłby być członkiem ZBOWiD.
      Niestety, również nie internowali.
      A idź się wal ciulu, idź stąd - nażarłeś się w końcu to idźże!
      • m.c.hrabia Re: J.Kaczyński oświadczył w dniu 17.XII.1981 r. 01.02.17, 18:38
        porannakawa01 napisała:

        > A idź się wal ciulu, idź stąd - nażarłeś się w końcu to idźże!
        >
        to tylko chłopek roztropek , w tamtych czasach pewnie sekretarzowi gminnemu laskę robił, za
        kwit na eternit.
        • porannakawa01 Re: J.Kaczyński oświadczył w dniu 17.XII.1981 r. 01.02.17, 18:55
          m.c.hrabia napisał:

          > porannakawa01 napisała:
          >
          > > A idź się wal ciulu, idź stąd - nażarłeś się w końcu to idźże!
          > >
          > to tylko chłopek roztropek , w tamtych czasach pewnie sekretarzowi gminnemu las
          > kę robił, za
          > kwit na eternit.

          Kaczyński do dziś pewnie nie wie co to eternit i do czego.
          on z zakupem torebki cukru ma kłopot.
          Niepociumkany.
          • m.c.hrabia Re: J.Kaczyński oświadczył w dniu 17.XII.1981 r. 01.02.17, 18:57
            porannakawa01 napisała:


            >
            > Kaczyński do dziś pewnie nie wie co to eternit i do czego.
            > on z zakupem torebki cukru ma kłopot.
            > Niepociumkany.
            >
            może i nie ale chłopek wie ,za jaki kwit donosił.
Pełna wersja