buldog2
09.02.17, 14:19
Przed chwilą P. Ewa Siedlecka w TOK FM powiedziała, że rząd PIS złamał konstytucyjne podstawy państw i urządził je (państwo) tak, by łatwo było nim rządzić. I co teraz ? Przychodzi nowa władza, stwierdza, że tak wygodnie i co robi? Zostawia nielegalnie mianowanych przez PIS sędziów TK i całą resztę? Źle. Zmienia na swoich? Też źle, bo wchodzi w buty PIS.
Otóż nie. Jeśli odwoła powołanych nielegalnie, to dobrze. Dalej, nielegalnie powołani powinni być oskarżeni za współudział w obalaniu podstaw konstytucyjnych państwa, inaczej mówiąc, o zdradę stanu.
Mianowanie kolejnych sędziów powinno odbywać się w sposób przewidziany prawem, tak jak było we wszystkie poprzednie lata. Odbudowane powinny być instytucje państwa, niszczone przez PIS. Co nie oznacza przywracania wątpliwych przywilejów tam zatrudnionych.
Osądzeni powinni być wszyscy ci, którzy brali aktywny udział w demontażu struktur państwa, bądź aktywnie popierali PISowski zamach stanu (np. wielu księży).
I nie będzie wielu chętnych powtórzyć wielki PISowski eksperyment społeczny.
--
A poza tym sądzę, że Antoni powinien być skazany za zdradę stanu i spowodowanie katastrofy drogowej