TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !!

    • goniacy.pielegniarz NOT GUILTY 14.06.05, 19:40
      Już prawie doba od wyroku, a Twojego komentarza nie widzę.
      • maksimum Re: NOT GUILTY-moral: NIE ZADAWAC SIE Z CZARNYMI 14.06.05, 23:12
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Już prawie doba od wyroku, a Twojego komentarza nie widzę.

        To jest takie same posmiewisko jak z tym drugim czarnym od football'u
        amerykanskiego O.J. Simpson.

        Moral dla bialych jest dosc prosty-nie zadawac sie z czarnymi!
        • maksimum JAKBY KASIA MIALA ODSZCZEKIWAC,TO BY JEJ CZASU NA 14.06.05, 23:14
          dr.kidler napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          > (...)(
          > > podobnie jak inne media - nie zauważyły doniesień Wprost. Jak ktoś Katar
          > ynie
          > > wskaże jakąś wzmiankę o doniesieniach Wprost, to Kataryna wszystko odszcz
          > eka.
          >
          > Powoli dobra kobieto..., powoli..
          > Najpierw odszczekaj swoje klamstwo, ze Zakowski naklamal Stniszkis iz jej
          > nazwiko pojawi sie w internecie.

          sen nie wystarczylo,nie mowiac juz o czytaniu a tym bardziej pisaniu na forum!
          • maksimum OD KIEDY KASIA ZE MNA ZADARLA,ZACZAL SIE JEJ SKID 14.06.05, 23:47
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=25207726&v=2&s=0
            skid row.
            A drzewniej na FK to bylo tak,ze jak ja JEDEN mialem inne zdanie nic wielce
            szanowana i powazana i czasami noszona na rekach Kataryna,to cala GTW na forum
            na mnie w tym wlasnie momencie napadala i kopala do upadlego.
            A gdy sobie dalem spokoj z ta GTW i sama Kasia,to sie okazuje,ze dosc spora
            grupa osob ma calkiem inne zdanie niz SAMA Kasia i jak ja tu wchodze,to juz
            jest po meczu.
            Widzisz Kasiu jak Ci to na zle wyszlo jak nie posluchalas sie mnie,bo teraz
            wychodzisz na straszna awanturnice,a kiedys ze mnie chcialas zrobic
            niepoczytalnego.
            I nawet sie ciesze,ze nie odpowiadasz na moje posty,bo wiesz,ze z kim sie
            zadajesz takim sie stajesz.
            • rolotomasi Re: OD KIEDY ZADARŁA 15.06.05, 02:11
              ‘ jak ja JEDEN miałem inne zdanie ‘
              pozwolę sobie ~skromnie przypomnieć~ że inne zdanie to miałem i mam Ja -
              nie robię z tego cierpiętniczego kombatanctwa. Tak to już jest, gdy idzie się z
              przodu stawki, a pozostali nie dość, że nie nadążają to jeszcze czymś obrzucają
              KrajowyWajchowyForumowy

              Czas na reklamę>>
              ! Głosuj na Zbigniewa !
              • maksimum Re: OD KIEDY ZADARŁA 15.06.05, 03:30
                Szczegoly sa tutaj:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6267270
                Jej kolezanka na wszelki wypadek zabronila wpisywac sie do tego watka,a Kasi on
                w ogole nie lezal.
                Bedzie ze 2 lata z przerwami.
                • maksimum NIEDOJRZALOSC POLITYCZNA ZJADLA BASIE Z KASIA 15.06.05, 18:27
                  serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2768379.html
                  Ale ja bym dziewczynom wybaczyl,bo Basia dopiero co skonczyla studia w
                  Londynie,a z tego co wiem to Kaska jest od niej mlodsza.
                • rolotomasi Re: OD KIEDY ZADARŁA 16.06.05, 00:20
                  Nie trzeba mi linki,gdyż co-nie-co sam wstawiałem swoich tekstów do tu lombardu.
                  KrajowyWajchowyForumowy
                  Czas na reklamę>>
                  ! Głosuj na Zbigniewa !
                  • maksimum Re: OD KIEDY ZADARŁA 16.06.05, 05:43
                    rolotomasi napisał:

                    > ! Głosuj na Zbigniewa !

                    Uwazasz,ze Religa ma szanse?
                    • maksimum CIMOSZEWICZ BOROWCE SWINIE PODRZUCA !! 16.06.05, 07:41
                      www.rzeczpospolita.pl/news/10,7476.html#7476
                      To juz nie jest ta lewica,ze jeden drugiemu nie mogl oficjalnie swini
                      podrzucic,bo gdy Cimosz wystartuje,to glosy sie podziela i zaden lewak na druga
                      ture sie nie zalapie.
                      • maksimum MAREK BELKA Z SEJMU DO KASI PRZEMOWIL ! 16.06.05, 22:10
                        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2769806.html
                        Widac,ze czyta blog Kataryny.

                    • rolotomasi Re: OD KIEDY ZADARŁ 16.06.05, 22:43
                      ' Uważasz, że Relega ma szanse? '
                      nic nie piszę o Rel. Mam swojego kandydata, zupełnie nieznanego (wersja
                      oficjalna)
                      A czy wygra? pracujemy nad tym.
                      KrajowyWajchowyForumowy
                      Czas na reklamę>>
                      ! Głosuj na Zbigniewa !
                      • maksimum Re: OD KIEDY ZADARŁ 17.06.05, 04:25
                        rolotomasi napisał:

                        > ' Uważasz, że Relega ma szanse? '
                        > nic nie piszę o Rel. Mam swojego kandydata, zupełnie nieznanego (wersja
                        > oficjalna)
                        > A czy wygra? pracujemy nad tym.
                        > KrajowyWajchowyForumowy
                        > Czas na reklamę>>
                        > ! Głosuj na Zbigniewa !

                        To daj przynajmniej znac na kogo glosowac!
                        Bo myslalem,ze masz na mysli Relige.
                        • maksimum WHY WOMEN FEEL SO DESPERATE ? GARY? 17.06.05, 04:28
                          channels.netscape.com/ns/homerealestate/package.jsp?name=fte/houseworkhelp/houseworkhelp

                          Odpowiedz jest dosc prosta,gary sterta leza w zlewie i pomocy nie ma z nikad.
                        • rolotomasi OD KIEDY ZGŁOSI ? 19.06.05, 02:07
                          Jeszcze nie ma oficjalnego zgłoszenia, komitet wyborczy też w trakcie
                          tworzenia – jest za to decyzja o wejściu w ring wyborczy. Póki co rozpoznajemy
                          przeciwników, to znaczy>> oni sami to robią za Nas,
                          - rozpoznanie robią – mam na myśli.
                          Na razie proponuję obejrzeć moje wpisy, odzwierciedlają poglądy kandydującego
                          Zbigniewa, są prawie przystające do moich.
                          KrajowyWajchowyForumowy

                          Czas na reklamę>>
                          ! Głosuj na Zbigniewa !
                          • maksimum KASIU!-KONTUZJOWANY 25 LETNI SAFIN GRA W WIMBLEDON 20.06.05, 04:58
                            sports.espn.go.com/sports/tennis/wimbledon05/news/story?id=2089163
                            Ma ta sama kontuzje ktora mnie od 3 tygodni dreczy-knee ligament ma naderwany.
                            To moze nie dokladnie ta sama,bo mnie cos strzelilo w lewej lydce jak gralem z
                            malolatem i nie moglem juz na palce stanac,a do wieczora noga mnie tak spuchla
                            ze pojechalem do szpitala i dzieciaki same zostawilem spiace w domu.
                            Stwierdzilijakis wylew wewnetrzny i chcieli mnie w tym szpitalu trzymac,ale gdy
                            dali mnie zastrzyk znieczulajacy i zaczalem lepiej sie czuc,to powiedzialem
                            lekarce dyzurnej ,ze ide do domu.Ona oczy jak zarowy i zaczela mnie
                            straszyc ,ze mam skrzep w nodze i jak on powedruje do pluc lub serca to kaput.
                            Ja jej na to,ze baba jaga dzieci moze straszyc i salowa wywiozla mnie wozkiem
                            na zewnatrz szpitala.A bylo to 3 tygodnie temu i az balem sie o tym pisac,gdy
                            tymczasem dzis podczas gry w kosza przez jakies pol godziny ta nieszczesna
                            lydka caly czas mnie bolala,a gdy zninacka sie przebieglem troche ,to ze
                            zdziwieniem poczulem sie rzeski jak mlodziak i bol mnie przeszedl.
                            Stope mam cala jeszcze niebieska,bo ta krew z lydki splynela na dol,ale bol
                            mnie mniej dokucza i od jutra ide na calosc z rehabilitacja na korcie.
                            • maksimum DOMACHOWSKA ZUPELNIE NIE MA SZCZESCIA! 20.06.05, 05:06
                              sports.espn.go.com/sports/tennis/wimbledon05/bracket?sport=WOMENS
                              W pierwszej rundzie Lorenzo,a w drugiej juz Mauresmo lub Suarez!
                              • maksimum NAJZWYKLEJSZE LIZANIE POOPY PRZEZ JAKIEGOS LESZKA 21.06.05, 04:13
                                "Nieocenionym źródłem wiedzy o świecie są blogi. Warto wspomnieć o tych
                                opiniotwórczych: kumple.blog.pl - czyli cudownie zarozumiałe towarzystwo
                                wzajemnej adoracji literackiej i kataryna.blox.pl - dla niej robię wyjątek i
                                zagłębiam się w politykę, bo to o niej pisze tajemnicza Kataryna. Zna się na
                                niej świetnie i można się z nią nie zgadzać, ale czyta się z wypiekami na
                                twarzy - I liga."

                                Mnie to nawet imponuja takie "nezalezne" i "obiektywne" opinie ludzi znajacych
                                sie na niczym.
                                • maksimum LESIU:WIELOKROTNIE ZAWIODLEM SIE NA RECENZJACH FIL 21.06.05, 18:45
                                  www.press.pl/
                                  Po prawej stronie w polowie wysokosci Lesio spowiada sie jakiego to odkrycia
                                  dokonal czytajac wypowiedzi ciekawie piszacych internautow.
                                  I tak niechcacy pod koniec swojego wypocidla wspomina:
                                  kataryna.blox.pl/ bardzo interesujaco pisany przez sama Kataryne.
                                  Z ostatnich opracowan Kataryny nalezaloby bezwzgledni wspomniec o teczce
                                  Belki,ktory jak to Kasia twierdzi bezwzglednie klamal i choc sam premier
                                  przemowil do niej z Sejmu,ze kapusiem nie byl,to jednak nieomylne zdanie
                                  Kataryny poszlo nie tylko w swiat ale i pod strzechy.
                                  Lesiu,a jak pisales o www.imdb.com/ oraz tych recenzjach filmowych,to
                                  nie mogles sie przyznac,ze znasz je wszystkie z mojego
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=2448626
                                  w tym co najmniej polowe na pamiec po obudzeniu Cie o kazdej porze dnia i nocy?
                                  Mnie to Lesiu nie przeszkadza,jak Ty komus reklame robisz,ale doroslego
                                  czlowieka powinno byc tez stac na odrobine uczciwosci.
    • borsuk14 Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! 21.06.05, 20:45
      Na nasze szczescie te potegi szybko upadaja.
      • maksimum HENIN I DOMACHOWSKA BYE-BYE.A MARYSKA WYGRALA 21.06.05, 23:50
        sports.espn.go.com/sports/tennis/index
        Henin sie zwinela z jakas Greczynka,a Pyzata Maryska ciagnie do przodu jak
        burza.
        • maksimum ZAUWAZYLISCIE ,ZE NADAL JEST BEZ JAJ?? 22.06.05, 00:00
          sports.espn.go.com/sports/tennis/wimbledon05/bracket
          Nie moge sie doczekac jak sobie Roger poradzi z Davydenko?

          Nadal powinien wyjsc z cwiary,ale zauwazyliscie,ze on jest bez jaj?
          sports.espn.go.com/sports/tennis/wimbledon05/bracket
          Spodnie mu przylegaja niezle do wydatnej poopy i dlatego sa capri,zeby go
          troche wyciagnac i przytuszowac wydatny zad.
          Natomiast z przodu zupelnie nic mu nie odstaje poza pilkami w kieszeniach.
          Widzial go ktos z dziewczyna?
          Czy moze po to ma dlugie wlosy,zeby dziewczyny sie go nie czepialy?
          Co innego Roger,dlubie w nosie jak prawdziwy Polak i naglym ciosem w nos mozna
          mu palec zlamac.
          Moze dlatego wzial sobie Slowianke za babe,zeby przymknela oko na jego gnusne
          zwyczaje i zero urody.
          • maksimum SUPERNOVA SHARAPOVA MA NOWE SZUSY ZA 500 DOLL 22.06.05, 05:02
            sports.espn.go.com/sports/tennis/wimbledon05/news/story?id=2089870
            Pozlacane szusy dostala od sponsora i zamierza w tym roku znowu wygrac.
            Henin juz legla,to moze jakas inna Ruska ja wykonczy?
            Troche chyba kitu dokladaja,ze moze w tym roku razem z reklamami wyciagnac 20
            baniek.
            • maksimum SAM NIE WIEM KASIU,CO MAM O TYM BELCE MYSLEC! 22.06.05, 19:32
              "Inny zapis to: "Belch" podczas 10-miesięcznego pobytu w USA, przekazał dwa
              opracowania ekonomiczne "o wartości porównawczej"."

              I co SB z tymi opracowaniami ekonomicznymi zrobilo??
              Czy ktos w SB zrozumial pare zdan z tych opracowac,czy wystarczylo im ze
              dotarly do nich?
              Ja tu tez na forum gospodarka podsuwam wam sporo opracowan ekonomicznych,ale
              jakos polscy madrzy nie sa nimi zainteresowani.
              Skad ta roznica w bezrobociu miedzy USA a Polska,to juz trzeba polskich madrych
              spytac?
              • maksimum CAPRI KID IS MAKING TENNIS COOL AGAIN 23.06.05, 00:47
                msn.foxsports.com/other/story/3708452
                A ja myslalem,ze tylko ja go tak nazywam.
                Jak daleko Capri Kid zajdzie w Wimbledonie?
                Ma bardzo latwa cwiare,ale w polfinale juz spotkanie z Andy Roddick moze nie
                byc smieszne.
                • maksimum AKURAT W TYM WYPADKU-KWASNIEWSKI MA RACJE! 23.06.05, 14:29
                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,55670,2778607.html
                  A dokopywanie Belce zemsci sie na prawicy,ktora straci wiarygodnosc tuz przed
                  wyborami.
                  • maksimum KASIA,KASIA! NIE BADZ DZIECKO. 23.06.05, 15:21
                    "Katarzyna Kolenda-Zaleska: Wejdę panu w słowo. To jest fragment z pana
                    wczorajszego oświadczenia: Podpisał kwit, który dawał mu przepustkę na wyjazd
                    do Stanów. Nie wszyscy taki kwit podpisywali. Nie sięgam do osób z opozycji,
                    Włodzimierz Cimoszewicz odmówił. To jest 1984 rok, wtedy pan walczył z komuną.
                    Zbigniew Bujak się ukrywał, pan był więziony i represjonowany, a Marek Belka
                    podpisuje kwit z SB. Jak pan moralnie to ocenia, bo to mnie interesuje? "

                    Wlodzimierz Cimoszewicz obral kariere polityczna w ramach PZPR,bo nie mial
                    glowy do kariery naukowej i dlatego nie wyjechal i "nie podpisal".
                    Pod wzgledem naukowym W.Cimoszewicz byl nikim,jest nikim i tak pozostanie.
                    Belka w przeciwienstwie do Cimoszewicza daje sobie dosc dobrze rade,czego Ty
                    Kasiu zupelnie nie zauwazasz.
                    • maksimum CAPRI LEVERBOY DAL POOPY NA TRAWIE 23.06.05, 23:58
                      sports.espn.go.com/sports/tennis/wimbledon05/bracket
                      I to z jakims Muller'em,ktory trzeba przyznac,ze wykazal typowy pruski dryl i
                      zadnych skrupulow w stos do poopiastego loverboy.
                      • maksimum MAURESMO ZNOWU MA 'SZCZESCIE"W LOSOWANIU 24.06.05, 05:58
                        sports.espn.go.com/sports/tennis/wimbledon05/bracket?sport=WOMENS
                        1-Pierwsza cwiara jest dosc mocna z Davenport,Clijsters i Kuzniecowa.
                        2-PATRZE NA TE CWIARE LESBY,TO MNIE SZLAG TRAFIA.
                        Ewentualnie trafi na Dementieva,ktora raczej wyglada dobrze,bo gra slabo i
                        dzisiaj nie mogla dobic jakiejs amatorki.
                        3-Trzecia cwiara jest b,mocna bo jak zwykle w Wimbledonie sa tam obie siostry
                        Williams,Pierce i Danilidou,ktora juz wyeliminowala J.Henin.
                        4-W czwartej TYLKO Sharapova i Petrova.

                        Podziwiam nie po raz ktorys juz organizatorow turniejow w EU ze tak poopy liza
                        Mauresmo i Rogerowi.
                        Williamsowny juz sie w 1/16 spotkaja,zeby takiej Mauresmo nie mieszac.
                        • maksimum ROGER TEZ NA 'SZCZESCIE"W LOSOWANIU NIE NARZEKA 24.06.05, 06:10
                          sports.espn.go.com/sports/tennis/wimbledon05/bracket
                          1-CWIARA i tu Roger(1) i Johansson(11)
                          2-Hewitt(3)Safin(5)Ancic(10)Dent(24)Manfils.Pewno Kasia znowu paznokcie piluje.
                          3-Muller,ktory pogonil capri loverboy Nadala.
                          4-Roddick,ktory praktycznie nic poza nerwami nie pokazuje w meczu z duzo
                          bardziej od niego opanowanym lucky loserem z turnieju kwalifikacyjnego
                          Bracciali.
                    • jestemzewsi Re: KASIA,KASIA! NIE BADZ DZIECKO. 24.06.05, 07:15
                      Cimoszewicz nie podpisał, ale WYJECHAŁ. Trzeba tylko zwrócić uwagę na lata:
                      Cimoszewicz - rok 1980, Belka - rok 1984. Moim zdaniem, nie tłumaczy to Belki,
                      ale "klimat" był w 1984 inny niż w 1980.
                      • maksimum Re: KASIA,KASIA! NIE BADZ DZIECKO. 24.06.05, 17:12
                        jestemzewsi napisał:

                        > Cimoszewicz nie podpisał, ale WYJECHAŁ. Trzeba tylko zwrócić uwagę na lata:
                        > Cimoszewicz - rok 1980, Belka - rok 1984. Moim zdaniem, nie tłumaczy to
                        >Belki, ale "klimat" był w 1984 inny niż w 1980.

                        Mnie bardziej chodzilo o to,ze z Cimoszewicza jest taki sam naukowiec jak z
                        dr.J.Oleksego.
                        I Belka pod tym wzgledem sie od nich rozni.
                        SB na Belke chcialo miec haka,a na Cimoszewicza-nie i widac,ze wiedzieli co
                        robia.
                        • jestemzewsi Re: Hak 24.06.05, 17:56
                          Zgadzam się z Tobą.
                          • maksimum Re: Hak 24.06.05, 18:09
                            jestemzewsi napisał:

                            > Zgadzam się z Tobą.

                            Mysle,ze Kasia tez sie z nami zgodzi.
                            • maksimum CZY T.DENT POKONA HEWITT'A ? 24.06.05, 18:39
                              sports.espn.go.com/sports/tennis/wimbledon05/bracket
                              Roddick wymeczyl wygrana z Bacciali,ale nic specjalnego nie pokazal.
                              • maksimum RUSSIAN MONA LISA vs ELENA W KROTKICH SPODNIACH 25.06.05, 05:06
                                sports.espn.go.com/sports/tennis/wimbledon05/bracket?sport=WOMENS
                                To dopiero bedzie uczta.
                                Nie moge sie doczekac tej 1/16 finalu Wimbledonu gdzie Anastasia,ktora w
                                ostatnim meczu pokazala,ze umie sie gustownie ubrac,bedzie przeciwniczka
                                kolezanki z dziecinstwa Eleny w krotkich spodenkach z obowiazkowymi kieszonkami
                                na posladkach.
                                Wiekszosc damskich spodenek nie ma tych kieszonek i od takich Elena stroni i ma
                                racje,bo przegrac trzeba umiec w ladnym stylu i gustownych ciuchach.
                                Te biale,ktore mialas ostatnio na sobie mnie sie nie podobaly.Ja rozumiem
                                wymogi bialego stroju w tym staroswieckim turnieju,ale zrob to dla mnie i
                                zagraj w seledynowych.Za to koszulke mozesz miec biala,tak jak Mona Lisa-cos w
                                rodzaju podkoszulki ale z kolorowymi paskami wokol.
                                Pa dziewczyny.
                                • maksimum JOLKA ZAMIAST OLKA POPRZE WLODKA C. 28.06.05, 14:57
                                  "- Cimoszewicz - powiedział Kaczyński - jest od niego zaledwie rok młodszy,
                                  studiowali też na tym samym wydziale. - Wywodzimy się z zupełnie innych
                                  środowisk. On był od młodości aktywistą młodzieżowym, podejmował decyzje
                                  zupełnie inne niż ja, był po tamtej stronie, po stronie ówczesnego ustroju -
                                  mówił o marszałku Sejmu.

                                  Wybory - dodał - będą "jasną odpowiedzią na pytanie jaka jest dzisiejsza
                                  Polska - czy to jest Polska bez Solidarności czy bez PZPR-"

                                  Ja mysle,ze jak siem Wlodek ladnie ubierze i bedzie prowadzil spokojnom i
                                  inteligentnom dyskusje z narodkiem,to sporo ludzi da siem nabrac na komucha.

                                  • maksimum REAGAN NAJWIEKSZYM AMERYKANINEM !!! 28.06.05, 23:49
                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2791958.html
                                    A tuz za nim plasuje sie obecny prezydent Bush.
                                    Kto by sie spodziewal,ze lewica z B.Clintonem dostanie tak po twarzy?
                                    • maksimum Re: REAGAN NAJWIEKSZYM AMERYKANINEM !!! 29.06.05, 00:09
                                      piątek, 24 czerwca 2005
                                      Kaczor z wyrokiem
                                      Lech Kaczyński: "Na podstawie tego, co wiem o tamtych czasach, mogę powiedzieć,
                                      że Lech Wałęsa na pewno nie był postacią wolną, zresztą to on ponosił
                                      odpowiedzialność. Mnóstwo ludzi przez całe lata prosiło go na przykład, żeby
                                      usunął pana Wachowskiego. Nie uczynił tego, wręcz odwrotnie awansował go. W tym
                                      sensie można tutaj mówić o sprawstwie kierowniczym czy polecającym w wielu
                                      przedsięwzięciach."

                                      Te kilka zdań z rozmowy z Moniką Olejnik sąd rejonowy wycenił dzisiaj na 10
                                      tysięcy złotych grzywny. Jeśli wyrok się uprawomocni, Kaczyński straci także
                                      fotel prezydenta Warszawy a swoją kampanię prezydencką będzie kontynuował już
                                      jako skazany, co niewątpliwie skrzętnie wykorzystają rosnący w siłę
                                      antykaczyści.

                                      M:Oczywiscie ,ze Kaczynski bedzie sie odwolywal,bo on jest duzo rozsadniejszym
                                      czlowiekiem niz Walesa z Wachowskim razem wzieci.

                                      Nasłuchamy się, że przestępca nie powinien być prezydentem ani liderem partii
                                      z "prawem" w nazwie. Sama w pierwszym odruchu pomyślałam, że po tym wyroku
                                      Kaczyński powinien się wycofać z kampanii ale teraz myślę, że nie ma powodu.

                                      M:Zapomnialas chyba ,ze byl to wyrok sadu okregowego i do zakonczenia sprawy
                                      jest bardzo daleko.Inteligentni ludzie nie puszczaja plazem takich spraw.


                                      Przeczytałam dokładnie wywiad, co nieco też pamiętam o Wachowskim i nie
                                      uważam, żeby Kaczyński ocenił go niesprawiedliwie (zresztą on prawie nic o
                                      Wachowskim nie powiedział i nie bardzo rozumiem czego właściwie się sąd
                                      przyczepił).

                                      M:Bo sedziowie sa jeszcze z czasow nomenklatury komunistycznej i chetnie zgnoja
                                      czlowieka,ktory chcialby jasnie-wielmoznych komunistow wygonic z palacu
                                      prezydenckiego.


                                      Kaczyński powinien grzecznie zapłacić grzywnę a potem robić swoje.

                                      M:To byloby najgorsze,co moglby zrobic,bo wyrok idzie na rekord i kazdy by to
                                      przez lata wykorzystywal przeciwko niemu.


                                      Ten wyrok można świetnie wykorzystać w kampanii, bo doskonale ilustruje
                                      stopień rozkładu III RP.

                                      M:I wlasnie dlatego Kaczynski powinien sie odwolac i wygrac te sprawe a
                                      nastepnie pokazac spoleczenstwu jak sady pracuja a jak powinny pracowac.

                                      Kaczyńskiego za te kilka słów skazał ten sam wymiar sprawiedliwości, który nie
                                      potrafi dokończyć wyroku w sprawie FOZZ, wypuszcza podejrzanego o zabójstwo
                                      Papały, nie może znaleźć mocodawców Rywina, chowa do szuflady sprawę Ungiera,
                                      żeby spokojnie doczekała przedawnienia.

                                      M:I to Ci nie podpowiada w czyich rekach sa sady?
                                      A Lech Walesa zaplacil podatki od miliona ze Stanow?
                                      Czy tez sady pozwolily na przedawnienie?
                                      I dziwisz sie ze Kwasniewski jest na imieninach u Walesy?
                                      To sa tacy sami kombinatorzy i nie wiem czy Walesa nie wiekszy.


                                      Wymiar sprawiedliwości nie poradził sobie z żadną aferą III, za to świetnie mu
                                      idzie skazywanie za obrazę głowy państwa czy zniesławienie kogoś kogo doprawdy
                                      zniesławić trudno. Zresztą Kaczyński nic nie powiedział (można sprawdzić, pod
                                      spodem link do całego wywiadu, przy okazji można sobie przypomnieć inny ciekawy
                                      epizod III RP czyli sprawę "Dramatu w trzech aktach"). Na miejscu sztabu
                                      Kaczora pomyślałabym jak wykorzystać ten wyrok w reklamówkach wyborczych, ten
                                      wyrok mu chyba nie zaszkodzi a umiejętnie rozegrany może nawet pomóc.

                                      Tydzień temu na imieninach Wałęsy jednał się front obrony III RP. Przy
                                      najważniejszym stole siedzieli razem Wałęsa, Kwaśniewscy, Cimoszewicz i
                                      Wachowski. Dzisiaj znowu mają co świętować - Wachowski górą nad Kaczyńskim.
                                      Czekam na apele do Kaczyńskiego o zrezygnowanie z kandydowania.

                                      Nie mogę uwierzyć, że można było skazać za ten wywiad.

                                      M:Jak bys byla starsza za komuny,to bys sie niezle usmiala,za co ludzie
                                      siedzieli.

                                      Dowód przestępstwa - wywiad Kaczyńskiego

                                      15:29, kataryna.kataryna

                                      6:03 PM NYC
                                      • rolotomasi VENUS WILLIAMS NAJWIEKSZĄ AMERYKANEM ! 29.06.05, 01:03
                                        I saw it.
                                        - Ją widziałem - mam na myśli.
                                        Mama i Tata też byli - na wiktori w Wimbledonie z Mery Co Się Mizdrzy do Kamery
                                        [Serena ola.a]
                                        KrajowyWajchowyForumowy
                                        Czas na reklamę>>
                                        ! Głosuj na Zbigniewa !

                                        pst.RR mały nie jest, ale czy na prawdę Naj- ?
                                        • maksimum VENUS WILLIAMS NAJWIEKSZĄ W WIMBLEDON ! 29.06.05, 03:56
                                          sports.espn.go.com/sports/tennis/wimbledon05/bracket?sport=WOMENS
                                          Samwidzisz co sie porobilo.
                                          1-W pierwszym polfinale Davenport latwo wygra z Mauresmo.
                                          2-W drugim Venus pogoni Pyzata Maryske,ktora w cwiercfinale niczego nie pokazala

                                          Wyglada na to,ze Davenport wezmie puchar do domu i Venus sie oblize.
                                          A juz najbardziej mnie sie podobalo jak Russian Mona Lisa grala z Elena w
                                          krotkich spodenkach.Bardzo dobrze sie dziewczyny prezentowaly i tak graly jakby
                                          zadna nie chciala wygrac.Przeciagaly mecz w nieskonczonosc,bo po prostu lubia
                                          sie pokazac ludziom.
                                          • maksimum KWASNIEWSKA Z CIMOSZEWICZEM A OKAZANIE "WSZELKICH" 30.06.05, 18:51
                                            środa, 29 czerwca 2005
                                            Kwaśniewska z Cimoszewiczem
                                            Jolanta Kwaśniewska: "Domaganie się od fundacji innych dokumentów, niemających
                                            związku z celami działania komisji określonymi w uchwale Sejmu o powołaniu
                                            komisji, jest bezzasadne, co stwierdzone zostało w piśmie marszałka Sejmu z
                                            dnia 22 czerwca 2005 r., a mianowicie, cytuję: „Żądanie Komisji Śledczej do
                                            okazania wszelkich, od rozpoczęcia działalności do chwili obecnej, informacji o
                                            funkcjonowaniu fundacji uznane być musi za żądanie ekscesywne w świetle
                                            brzmienia art. 7 ust. 2 ustawy o sejmowej komisji śledczej."

                                            M: I tu ma racje,bo to nie jest polowanie na czarownice i KS powinna wiedziec
                                            czego zadac i zadac partykularnych dokumentow,ktore beda wskazywaly na
                                            niewlasciwe dzialanie fundacji.

                                            Przepis ten ogranicza korzystanie przez komisję z przysługujących jej
                                            uprawnień do zakresu niezbędnego dla wyjaśnienia sprawy będącej przedmiotem jej
                                            działania oraz nakazuje korzystanie z nich w sposób, który nie będzie prowadził
                                            do naruszenia dóbr osobistych osób trzecich”. Koniec cytatu."

                                            M:Tu natomiast jest troche przesady,bo jesli fundacja jest charytatywna,to musi
                                            byc calkowicie jawna i nie moze miec zadnych tajemnic,a tym samym naruszenie
                                            dobr osobistych osob trzecich nie wchodzi w rachube.
                                            Kto dawal i ile na fundacje kusi byc rowniez calkowiecie jawne,by wyeliminowac
                                            pranie brudnych pieniedzy oraz lapowki dawane droga okrezna jak np Golota dal
                                            na fundacje p.Joli a w zamian za to dostal glejt zelazny od meza pani Jolanty.
                                            Jesli A.Golocie NIGDY wczesniej ani pozniej nie przyszlo do glowy by dac na
                                            fundacje pani Jolanty,to juz jest to wystarczajacy dowod na to,ze byla to
                                            lapowka.
                                            Mozna sprawdzic wplaty Goloty na fundacje pani Jolanty czy nawet wezwac go
                                            przed KS i zadac kilka pytan a on swiadomie czy podswiadomie wysypie cala
                                            sprawe.Przeciez nie trzeba za madrego prawnika,zeby Golocie zadawac takie
                                            pytania i w takiej kolejnosci,zeby sie on nie domyslil do czego one wioda.


                                            Andrzej Aumiller: "Chciałbym tylko powiedzieć, a mianowicie w pani wystąpieniu
                                            było cytowane pismo pana marszałka, chcę oświadczyć, że tej treści i takiego
                                            pisma komisja nie otrzymała od pana marszałka. Widocznie wpłynęło do pani, ale
                                            do wiadomości komisji również też nie wpłynął odpis tego pisma. Tak że komisja
                                            o tym piśmie pierwszy raz usłyszała z ust pani."

                                            M:Jak zwykle w Ciemnogrodzie wszystko Jolanta na gebe zalatwia,tak jak z mgr.
                                            Narod Ci wierzy Jolanta,bo ladnie sie prezentujesz w TV.

                                            Cimoszewicz w tajemnicy przed komisją Sejmu, którego jest marszałkiem, podrzuca
                                            świadkowi argumenty pozwalające sabotować prace komisji a kilka dni później
                                            świadek zostaje szefową jego komitetu wyborczego. Sytuacja co najmniej
                                            dwuznaczna. A może całkiem jednoznaczna. Przecież pisząc list do Kwaśniewskiej
                                            wiedział już, że chce ją mieć w sztabie, być może miał już nawet jej zgodę.

                                            Cimoszko zgode Jolanty mial juz od momentu jak sie okazalo,ze przegrywala w
                                            sondazach z Lisem.Lis zostal przykladnie ukarany,a narod ma glosowac na dwojke
                                            najpopularniejszych komuchow w Polsce.
                                            Takiego scenariusza nawet by Kuc nie napisal,ani nie nakrecil.

                                            Towarzystwo ubezpieczeń wzajemnych.


                                            11:46, kataryna.kataryna
                                            skomentuj (37) »
                                            • maksimum PRYWATNA SKRYTKA POCZTOWA PANI JOLANTY. 30.06.05, 19:43
                                              holyboy_666
                                              2005/06/29 21:00:40
                                              ja za to rozumiem doskonale. komisja dziala bez planu, ale plan mają romek,
                                              antek i wodnik: ten plan to nie dotarcie do prawdy, tylko jak najwięcej
                                              zamieszania i pozornych dowodów przed wyborami, jak najwięcej kamer i
                                              ojczyźnianych haseł. nie żałuję bynajmniej sld, bo spora część z nich to banda,
                                              ale widząc metody, jakimi się chce z nimi wygrać, robi mi się niedobrze.

                                              M:Moze najpierw zdecyduj sie po ktorej stronie jestes!

                                              zwłaszcza, że nadchodzi kolejna banda, a nie któraś tam z kolei rzeczpospolita

                                              M:No tak,teraz juz widac,ze do rzadzenia najlepiej sie SLD nadaje.

                                              z tym crh, chodzi ci o to, ze wystepuje jako darczynca jakas dziwna inna firma?

                                              btw, dopoki nikt nie znajdzie cienia dowodu na przeplywy pieniezne pomiedzy OD
                                              fundacji DO polityków, nie widze niczego zlego w tym, że jedna czy druga
                                              korporacja uczestnicząca w prywatyzacji czegokolwiek, daje pieniadze na
                                              fundację joli. póki co, fundacja się z tych pieniedzy dokladnie rozlicza,
                                              robiac pozytecznie rzeczy.
                                              jasne ze mogą sobie liczyć na to, ze to im w czyms pomoze, ale z punktu
                                              widzenia fundacji to bardzo dobrze - moga sobie myslec co chca, byle dawali.

                                              M:Widze ,ze tez bys od zlodzieja kurtke skorzana kupil,bo taniej ci wyniesie.

                                              powtarzam, dopoki nie bedzie jednego, jedynego maleńkiego dowodu, ze pieniadze
                                              byly skonsumowane przez sld, a nie wydane na chore dzieci, zadnych zwiazkow ani
                                              ta ani inna komisja nie udowodni. no bo jakie? ze kwasniewski wplynal na jakies
                                              decyzje prywatyzacyjne, aby jego zona mogla wybudowac szpital dla dzieci?

                                              M:A czy nie potrafisz polaczyc darowizny A.Goloty na fundacje Jolanty z listem
                                              zelaznym od Prezia???

                                              -
                                              holyboy_666
                                              • maksimum AMERYKANSKI FINAL KOBIET W WIMBLEDON. 30.06.05, 22:17
                                                sports.espn.go.com/sports/tennis/wimbledon05/bracket?sport=WOMENS
                                                Pyzata Maryska nic nie pokazala,poza tym ze darla morde od ucha do ucha.
                                                Jutro Davenport dobije lesbe i bedzie amerykanski final w Wimbledon.
                                                • rolotomasi AMERYKANSKY FINAŁ KOBIT W WIMBLE<<nie da się ukryć 01.07.05, 02:19
                                                  I sow it, to znaczy tę niebrzydką Venus, jak rozsmarowała tę krasawicę Marię -
                                                  mógł to być bardzo ładny finał, a będzie tylko taki na wysokim poziomie'
                                                  KrajowyWajchowyForumowy
                                                  Czas na reklamę>>
                                                  ! Głosuj na Zbigniewa !
                                                  • maksimum JAK SERENA WYZDROWIEJE,TO ROSJANKI MAJA TENIS Z GL 01.07.05, 04:14
                                                    rolotomasi napisał:

                                                    > I sow it, to znaczy tę niebrzydką Venus, jak rozsmarowała tę krasawicę Marię -
                                                    > mógł to być bardzo ładny finał, a będzie tylko taki na wysokim poziomie'
                                                    > KrajowyWajchowyForumowy
                                                    > Czas na reklamę>>
                                                    > ! Głosuj na Zbigniewa !

                                                    Po raz pierwszy od dlugiego czasu Davenport i Venus nie sa kontuzjowane i
                                                    wyniki widac jak na zalaczonym obrazku.
                                                    Jak jeszcze Serenie przejdzie kontuzja,to Rosjanki juz zadnego finalu nie
                                                    zobacza.
                                              • rolotomasi Re: PRYWATNA SKRYTKA PANTOFLOWA PANI JOLANDY. 01.07.05, 02:33
                                                ' czy nie potrafisz połączyć darowizny na fundację Jolandy z listem żelaznym od
                                                Prezia? '
                                                Misie wszystko kojarzy z KościKatoli, a tu nawet b. łatwo się potwierdza>>
                                                System działa tak samo>> Wy nam pieniążki - My wam życie wieczne.
                                                Tylko, czy Szef Niebieski wypełni zobowiązania zaciągnięte na Niego ? hłe
                                                Tych od Systemu>> Dwójka sprzężona - prezio i żona, rozliczymy na Ziemi.
                                                KrajowyWajchowyForumowy
                                                Czas na reklamę>>
                                                ! Głosuj na Zbigniewa !
                                                • maksimum TU JEST OZAROW MAZ I OBOK SAMA WARSZAWA 01.07.05, 04:22
                                                  www.mapquest.com/maps/map.adp?formtype=address&searchtype=address&country=PL&addtohistory=&city=warsaw

                                                  Nawet droga z Ozarowa do Komorowa jest zaznaczona.
                                                  Jezdzilem z ojcem przez Duchnice,Zbikow,Pruszkow i do samego Komorowa z Ozarowa
                                                  bylo na rowerach 13 km. Zatrzymywalismy sie na Manhattanie w Pruszkowie,a
                                                  pozniej juz tylko na lody w Komorowie przy kolejce WKD,a zaraz za szkola skret
                                                  w prawo i juz prosto do domu.
                                                  • maksimum CZY ARMSTRONG WYGRA 7 TOUR DE FRANCE ?? 01.07.05, 17:42
                                                    www.tourdefrancenews.com/tourdefrance/experts/columns/0,5976,s1-12251-527,00.html

                                                    To troche wiecej niz droga z Ozarowa do Komorowa,wiec bede czekal w napieciu na
                                                    kolejny sukces Armstronga.
                                                  • maksimum PUTIN SE ZNOWU PUPE KWASNIEWSKIM WYTARL !!! 02.07.05, 00:29
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2799474.html
                                                    Udal nam sie ten lewacki prezydent.
                                                    Pojechal jak niedorozgarniety sluzacy z tym drugim jelopem,Wojtusiem na majowke
                                                    do Moskwy.Siedzieli jak dwa Grzeski gdzies w ostatnim rzedzie,a teraz jak z
                                                    Gdanska do Krolewca jest jak beretem rzucic ,to Olek z Wojtusiem moga se zjesc
                                                    to co z nosa wydlubia,bo na uroczystosc nie zostali zaproszeni.
                                                    Czy Olek rzeczywiscie jest tak ograniczony umyslowo,ze nie widzi iz Putin ma
                                                    nie tylko jego ale i cala Polske w d.... ,ze o Litwinach nie wspomne i caly
                                                    czas spisuje z Niemcami i Francuzami przeciwko Polakom?
                                                  • rolotomasi VENUS WILLIAMS NAJWIĘKSZĄ AMERYKANKĄ -WIMBLEDON 02.07.05, 19:17
                                                    I POZAMIATANE :)
                                                    KrajowyWajchowyForumowy

                                                    Czas na reklamę>>
                                                    ! Głosuj na Zbigniewa !
                                                  • maksimum Re: VENUS WILLIAMS NAJWIĘKSZĄ AMERYKANKĄ -WIMBLED 05.07.05, 06:41
                                                    rolotomasi napisał:

                                                    > I POZAMIATANE :)
                                                    > KrajowyWajchowyForumowy
                                                    >
                                                    > Czas na reklamę>>
                                                    > ! Głosuj na Zbigniewa !

                                                    Nerwy byly do ostatniej chwili,bo Davenport jakby madrzejsza w te klocki
                                                    byla,ale jej cosik w plecach strzyknelo i na sztywno juz nie grala tak ladnie
                                                    jak poprzednio.
                                                    Zaskoczony jestem zwyciestwem Venus,ale poczekajmy jak Serena wyzdrowieje,to
                                                    europejki nawet do polfinalow nie beda dochodzic.
                                                  • maksimum A KOGO TO OLEK-SUMO-KWAH ZWALNIAL I ZWOLNIC NIE MO 05.07.05, 06:42
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=14939730&a=15350020
                                                  • maksimum Re: A KOGO TO OLEK-SUMO-KWAH ZWALNIAL I ZWOLNIC N 06.07.05, 00:04
                                                    Blog > Komentarze do wpisu
                                                    "Władek, opamiętaj się!" - apel do Frasyniuka
                                                    "Pozdrawiamy Ciebie serdecznie, licząc, że się opamiętasz" - tak kończy się
                                                    apel ponad stu intelektualistów do Władysława Frasyniuka o zaprzestanie
                                                    desperackiej obrony Marka Belki przed w pełni zasłużonym zarzutem kłamstwa
                                                    przed komisją.

                                                    "Nie mamy wątpliwości, że zeznanie pod przysięgą: Niczego nie podpisałem w
                                                    sytuacji, gdy podpis został złożony, jest zwykłym kłamstwem i dyskwalifikuje
                                                    taką osobę - niezależnie od jej zasług i pozycji, niezależnie od tego czy
                                                    złożenie tego podpisu miało jakiekolwiek konsekwencje. Obrona takiej postawy
                                                    wspiera zachowania niemoralne. W Solidarności mówiliśmy sobie prawdę. Czy nie
                                                    sprzeniewierzasz się tym samym wielkiej idei Solidarności?"

                                                    Nie wiem czy Frasyniuk posłucha, sprawia wrażenie mocno zagubionego, raczej
                                                    spodziewam się, że ten list będzie dla niego impulsem do kolejnych
                                                    histerycznych wystąpień. Histerycznych, niestety inaczej nie da się określić
                                                    tego co zrobili Frasyniuk ("Oskarżam!!!") i Bochniarz ("Żądam!!!") po
                                                    ujawnieniu teczki Belki. Agresywny atak na cały świat za to, że Belka okazał
                                                    się kłamczuszkiem chluby Demokratom nie przynosi, walki o nową jakość w
                                                    polityce nie można zaczynać od usprawiedliwiania kłamstwa premiera, kłamstwa
                                                    publicznego i pod przysięgą. Frasyniuk skutecznie kompromituje Demokratów i to
                                                    już naprawdę ostatni dzwonek, żeby się opamiętał. Jeśli nie jest w stanie nim
                                                    potrząsnąć nikt z Demokratów, może uda się sygnatariuszom listu. Naprawdę nie
                                                    warto umierać za kłamstewka Belki."

                                                    Ja sobie przypominam,ze Kasia zakochana byla w Michniku i patrzyla w niego jak
                                                    w Obraz,ale po miesiacach tlumaczenia dotarlo do niej i znielubila Adasia na
                                                    dobre.
                                                    Moznaby oczywiscie,zastosowac to co ona stosuje w stosunku do Frasyniuka,ze
                                                    pierwsze zdanie sie liczy i jest niepodwazalne i zmienic go w zaden sposob nie
                                                    mozna.
                                                    Pozniej Kasia byla w Lisie zakochana,ale tez go znielubila.
                                                    Ja jestem za tym,zeby trzymac ja za slowo,jak juz jest za kims,to nie
                                                    powinnismy jej pozwolic na zmiane zdania i niech trwa przyswojej pierwszej
                                                    wypowiedzi.

                                                  • maksimum CZEMU SIE KASIA TAK DO BELKI PRZYPIELA ? 06.07.05, 04:01

                                                    > Ja sobie przypominam,ze Kasia zakochana byla w Michniku i patrzyla w niego
                                                    jak
                                                    > w Obraz,ale po miesiacach tlumaczenia dotarlo do niej i znielubila Adasia na
                                                    > dobre.
                                                    > Moznaby oczywiscie,zastosowac to co ona stosuje w stosunku do Frasyniuka,ze
                                                    > pierwsze zdanie sie liczy i jest niepodwazalne i zmienic go w zaden sposob
                                                    >nie mozna.

                                                    No wlasnie! Czemu sie Kasia tak do Belki przypiela?
                                                    Moze po wyjasnieniu,ze Belka jednak nie wspolpracowal z SB da sie Kasi jakos
                                                    wytlumaczyc ze podpis o wspolpracy jest nieistotny i swoim uparciostwem nabija
                                                    popularnosci lewicy i innemu komuchowi,ktory chce na prezia wskoczyc.

                                                    > Pozniej Kasia byla w Lisie zakochana,ale tez go znielubila.
                                                    > Ja jestem za tym,zeby trzymac ja za slowo,jak juz jest za kims,to nie
                                                    > powinnismy jej pozwolic na zmiane zdania i niech trwa przyswojej pierwszej
                                                    > wypowiedzi.


                                                  • maksimum WIELKI POLAK A.MICHNIK vs J.PAWLOWSKI 06.07.05, 17:10
                                                    en.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Pawlowski
                                                    J.Pawlowski jest przykladem wielkiego Polaka,ktorego doszczetnie zgnoila komuna,
                                                    a A.Michnik jest przykladem gnoja z ktorego komuna zrobila wielkiego Polaka.
                                                    Komuna tez tak potrafila uksztaltowac umysly Polakow,ze kleczeli przed Adasiem
                                                    jak przed obrazem a z wielka obraza odnosili sie do Pawlowskiego.
                                                    Teraz dla odmiany kasina zolc rozlala sie na Belke,ktory nie ma zadnych ambicji
                                                    politycznych a w miedzyczasie Cimoszewicz cichcem pcha sie do palacu.
                                                  • homosovieticus Prawisz z sensem. 06.07.05, 17:20
                                                    Przyglądałem się tej Twojej Ameryce.Budzi bardzo SPRZECZNE uczucia.
                                                    Czy tylko u mnie, homosovieticusa?
                                                    Watpie.
                                                    pzdr
                                                  • maksimum Re: Prawisz z sensem. 07.07.05, 00:07
                                                    homosovieticus napisał:

                                                    > Przyglądałem się tej Twojej Ameryce.Budzi bardzo SPRZECZNE uczucia.

                                                    Postep jest w niskich podatkach,ale powoduja one mniejsze swiadczenia spoleczne
                                                    oraz wieksze zroznicowanie miedzy ludzmi.
                                                    Masz wiec dzielnice dla bogatych,gdzie nie byles oraz dzielnice polskie,ktore
                                                    wzbudzaja mieszane uczucia.

                                                    > Czy tylko u mnie, homosovieticusa?

                                                    Jesli byles wychowany na duzych swiadczeniach spolecznych,to wiadomo ze kraj
                                                    kontrastow Ci sie nie spodoba.

                                                    > Watpie.

                                                    Trzeba miec sporo tolerancji w sobie,zeby nie zazdroscic bogatym i dac biednym
                                                    zyc ich wlasnym losem.

                                                    > pzdr

                                                    Wzajemnie.
                                                  • homosovieticus Re: Prawisz z sensem.Ale wnioskujesz odiotycznie 07.07.05, 15:36
                                                    J.B.Singer przyglądał sie bogatym Żydom i z całą otwartością stwierdził
                                                    ( "Pokutnik") ,że są to ludzie bardzo nieszczesliwi i ...głupi.
                                                    Jestem bliski przyznania Mu racji.
                                                  • maksimum JESLI OPINIA SINGERA JEST TWOJA,TO TWOJA SPRAWA 07.07.05, 16:26
                                                    homosovieticus napisał:

                                                    > J.B.Singer przyglądał sie bogatym Żydom i z całą otwartością stwierdził
                                                    > ( "Pokutnik") ,że są to ludzie bardzo nieszczesliwi i ...głupi.

                                                    Najpierw zauwaz,ze opinia Singera jest opinia Singera i moze tylko o nim
                                                    swiadczyc,bo ci ktorych opisuje moga miec calkiem odmienne zdanie o swoim zyciu
                                                    jak i zyciu Singera.

                                                    > Jestem bliski przyznania Mu racji.

                                                    Szczescie i rozum sa genetyczne i jak sie urodziles w rodzinie bez specjalnych
                                                    wartosci intelektualnych,to nie masz co za duzo wymagac od siebie.

                                                    P.S. Moja opinia na ten temat jest taka,ze w zwiazku z tym ze nie jestem
                                                    Singerem,ani w zaden sposob mu pokrewnym,to sie Zydom nie przygladam na codzien
                                                    i do domow im nie zagladam szukac ich szczescia czy rozsadku.

                                                    Juz chyba domyslasz sie o kim Z.Freud pisal?
                                                    On nie pisal o calej populacji,tylko o ludziach z ktorymi sie stykal.
                                                  • maksimum ZAMACHY W LONDYNIE A WALKA Z TERROREM 07.07.05, 20:30
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2808413.html
                                                    Ilu lewackich naiwniakow jest jeszcze przeciwko walce Busha ze swiatowym
                                                    terroryzmem?
                                                    Bo gdyby nie bylo USA w Iraku,to ci wszyscy terrorysci z Iraku byliby teraz w
                                                    EU.
                                                  • homosovieticus wiele zawdzięczam Twoim przemyslanym do 07.07.05, 21:31
                                                    głębi komentarzom.
                                                    Bez nich, moje życie i widzenie swiata, w tym Ameryki, byłoby losem
                                                    zidiociałego ślepca.
                                                  • maksimum Re: wiele zawdzięczam Twoim przemyslanym do 07.07.05, 22:11
                                                    homosovieticus napisał:

                                                    > głębi komentarzom.

                                                    Chyba nie cztales jakiegos tam Singera?

                                                    > Bez nich, moje życie i widzenie swiata, w tym Ameryki, byłoby losem
                                                    > zidiociałego ślepca.

                                                    Popatrz,ze caly swiat zachwyca sie jakims tam Z.Freudem jak on sie leczeniem
                                                    ziomali zajmowal.
                                                    Przeciez nie kazdy musi miec takie przypadlosci jak znajomi Freuda.
                                                  • rolotomasi niewiele zawdzięczam twoim do. komentarzom 07.07.05, 23:46
                                                    beło ' wiele zawdzięczam Twoim przemyślanym do głębi komentarzom'
                                                    A Ja>>
                                                    Baranie za branie
                                                    *
                                                    Widzę że masz Maksiu branie -
                                                    jak przed tobą inni forumianie
                                                    Na końcu nazwie cię>> Baranie
                                                    - przed tym zaliczysz zmydlanie.
                                                    [RT'5.07]
                                                    Podaję przepis>>
                                                    Do yntelektualnej przyprawy z Singera i Freuda dodaj szczyptę Hemingway'a -żeby
                                                    było pieprzniej - mam na myśli,
                                                    KrajowyWajchowyForumowy
                                                    Czas na reklamę>>
                                                    ! Głosuj na Zbigniewa !
                                                  • maksimum Re: niewiele zawdzięczam twoim do. komentarzom 08.07.05, 19:00
                                                    Czasami to az zlosc bierze,ze ludzie podrozuja po swiecie i biora przyklady z
                                                    tych co na dole.
                                                    Swiadczy to o strachu przed zyciem i nieziemskim przywiazaniu do niezbyt
                                                    gornolotnej tradycji.
                                                  • maksimum LIS JAKO STRAJKER W WYBORACH PREZYDENCKICH. 08.07.05, 19:04
                                                    strajker
                                                    Blog > Komentarze do wpisu
                                                    - a może jednak Tomasz Lis?

                                                    Najpierw liderował Tusk, potem Religa, jeszcze miesiąc temu Kaczyński dobierał
                                                    sobie publicznie przeciwnika do II tury; teraz cała Polska mówi tylko o
                                                    Cimoszewiczu i Kwaśniewskiej. A może jeszcze Lis wcale nie stracił ochoty na
                                                    kandydowanie- druga taka szansa może się już nigdy nie powtórzyć. Kandydatów
                                                    można zgłaszać do końca sierpnia! Gdyby pod koniec wakacji Lis się zdecydował
                                                    to:

                                                    zakasowałby Cimoszewicza efektem nowości, Religę w apolityczności, Tuska żoną,
                                                    a Kaczyńskiego wzrostem i fryzurą ułożoną :-)

                                                    Mam nadzieję, że tak się nie stanie, ale także i takiego scenariusza w tym
                                                    maglu całym wykluczyć nie można! W telewizji już go nie ma (więc zarzut o brak
                                                    obiektywizmu odpada), a Polsat chyba jako jedyny wściekle atakuje Cimoszewicza
                                                    (jakby poczuł zagrożenie). Coś być może się szykuje jednak...

                                                    niedziela, 03 lipca 2005, strajker
                                                    poleć znajomemu »
                                                    -
                                                    kataryna.kataryna
                                                    2005/07/07 22:32:11
                                                    W Przekroju Lis ostatecznie wyjaśnia, że nie będzie kandydować.
                                                    -
                                                    maksimum
                                                    2005/07/08 18:56:28
                                                    Lis sie boi,tak jak kiedys Brzezinski,a drugiej takiej szansy nie bedzie mial.

                                                    Nie daj sie Tomek prosic,bo Pat Buchanan mial duzo mniejsze szanse i sie nie
                                                    bal.
                                                  • rolotomasi Re: niewiele zawdzięczam twoim do. komentarzom 08.07.05, 21:46
                                                    Ależ nie bierz tego doSię - weź przykład z lizuska-chytruska, klechy GDyńskiego
                                                    Mariana HomoSobieCykusem zwanego<< ten falsyfikat yntelygenta niczym się nie
                                                    zraża, chociaż powinien>> jakieś 2 lata temu, wyłuskałem jegoKlechowatość i
                                                    kłamstwa jego, a on nic sobie nie robi, dalej fałszuje po staremu-jednym
                                                    kadząc, drugim smrodząc. Przy czym należy się wyjaśnienie: drudzy byli u
                                                    ojMariana pierwszymi, kiedyś byli - i już nie są - mam na myśli.

                                                    A na temat LiskaKandydatka ijp to misie pisać nie chce.
                                                    KrajowyWajchowyForumowy
                                                    Czas na reklamę>>
                                                    ! Głosuj na Zbigniewa !
                                                  • maksimum Re: niewiele zawdzięczam twoim do. komentarzom 08.07.05, 22:30
                                                    Oczywiscie,ze nic sie nie przejmuje.
                                                    Kazdy ma punkt widzenia na jaki zasluzy.Ja dla przykladu z Singerami i Freudami
                                                    sie nie zadaje i nie zaluje tego.Brakuje tego,zebym dociekal co oni mysla i o
                                                    kim.
                                                    USA zostaly zbudowane przez anglosasow i patrzec trzeba na najlepszych.
                                                  • _lafirynda Re: niewiele zawdzięczam twoim do. komentarzom 08.07.05, 23:15
                                                    Danka Waniek dobitnie powiedziala ze Lis nie bedzie sie ubiegal o fotel i tak
                                                    tez sie stalo. Nowym Preziem zostanie Ciumusz ksywa Narodziny Gwiazdy
                                                    Kaska bedzie zcesciej sie na forum udzielac po tym fakcie
                                                  • maksimum Re: niewiele zawdzięczam twoim do. komentarzom 16.07.05, 05:18
                                                    _lafirynda napisała:

                                                    > Danka Waniek dobitnie powiedziala ze Lis nie bedzie sie ubiegal o fotel i tak
                                                    > tez sie stalo. Nowym Preziem zostanie Ciumusz ksywa Narodziny Gwiazdy
                                                    > Kaska bedzie zcesciej sie na forum udzielac po tym fakcie

                                                    Ja mysle,ze gdy Cimoszewicz zostanie prezydentem Kataryna zupelnie zniknie z
                                                    forum.
                                                  • rolotomasi Re: USA zostały zbudowane przez AngloSasów 08.07.05, 23:17
                                                    To oczywiste, że zostały, ale
                                                    ale teraz nastąpuje rozpad Świata Zachodnego pod wpływem ichże błędów
                                                    politycznych oraz gospodarczych i grzechów religijnych, czemu dają potwierdzenie
                                                    odwety Muzułmanów na ludności chrześcijańskiej w NY, London i Madryt, niestety.

                                                    O Freuda i Singera niech spierają się branżyści, też mam swoje zdanie i nie
                                                    widzę potrzeby o tym pisać.
                                                    Tacy jak o.Osioł vel HomoSobieCykuś alias Maryjan z Wielkiej Wsi GDyńskiej
                                                    wciąż kręcą swoje KościKatoli lody kosztem ludzi, państw i imponderabiliów z
                                                    wykorzystaniem pseudointelektualnego blekotu, to chciałem rymikami ująć.
                                                    cbdn
                                                    KrajowyWajchowyForumowy
                                                    Czas na reklamę>>
                                                    ! Głosuj na Zbigniewa !
                                                  • maksimum Re: USA zostały zbudowane przez AngloSasów 16.07.05, 05:32
                                                    rolotomasi napisał:

                                                    > To oczywiste, że zostały, ale
                                                    > ale teraz nastąpuje rozpad Świata Zachodnego pod wpływem ichże błędów
                                                    > politycznych oraz gospodarczych i grzechów religijnych, czemu dają
                                                    potwierdzenie
                                                    > odwety Muzułmanów na ludności chrześcijańskiej w NY, London i Madryt,
                                                    >niestety.

                                                    Ja bym powiedzial,ze zdecydowana wiekszosc muzulmanow jest przeciwna agresji w
                                                    wykonaniu Osamy i Saddama i obaj zostana osadzeni za swoje wybryki.
                                                    Niby nie jestem ksenofobem,ale znowu mnie jeden muslim wkurzyl w parku.
                                                    Oni sa po prostu w porownaniu z bialymi mocno opoznieni w rozwoju i to swoje
                                                    zacofanie chca nadrobic agresja.
                                                    Gralem z dzieciakami w kosza i znowu ten wypasiony i wielki muslim sie
                                                    przyplatal,ze koniecznie chce z nami grac w kosza.
                                                    Moj syn przyjazni sie z Rosjaninem Arturem,ktory jest tez wyrosniety ponad wiek
                                                    i jak to Ruski,niezle agresywny.
                                                    No wiec ten wiekszy i wypasiony muslim scial sie z mniejszym ale lepiej
                                                    wysportowanym Arturem,bo my zawsze z nim gramy w kosza.
                                                    Krotka wymiana ciosow nastapila,na tyle szybka,ze nie zdazylem ich rozbroic i
                                                    Arab zszedl z boiska zaplakany.
                                                    Przyszedl do niego jakis 18 letni Arab,tak prawie moich rozmiarow i specjalnie
                                                    przyszedl na nasze boisko zaczepki szukac.
                                                    Nie dalem sie sprowokowac i nawet zagralismy z nimi mecza.
                                                    Z jednej strony ja z synem,corka i Arturem a u nich ten 18 letni,wypasiony i
                                                    jeszcze dwoch.
                                                    Wygralismy 21:17 i syn strzelil ostatniego kosza.
                                                    Ja krylem tego 18 latka,ale on byl za wolny dla mnie i robilem z nim co
                                                    chcialem.

                                                    > O Freuda i Singera niech spierają się branżyści, też mam swoje zdanie i nie
                                                    > widzę potrzeby o tym pisać.

                                                    Wg mnie, od takich ludzi trzeba sie separowac.

                                                    > Tacy jak o.Osioł vel HomoSobieCykuś alias Maryjan z Wielkiej Wsi GDyńskiej
                                                    > wciąż kręcą swoje KościKatoli lody kosztem ludzi, państw i imponderabiliów z
                                                    > wykorzystaniem pseudointelektualnego blekotu, to chciałem rymikami ująć.
                                                    > cbdn
                                                    > KrajowyWajchowyForumowy
                                                    > Czas na reklamę>>
                                                    > ! Głosuj na Zbigniewa !

                                                    OK!
                                                  • maksimum MALOLAT W PUDLE ZA SPALENIE FLAGI USA. 16.07.05, 05:35
                                                    www.msnbc.msn.com/id/8587596/
                                                    Mimo,ze malolat ma 18 lat dochodza mu do tego oskarzenia za picie,bo w Stanach
                                                    wolno dopiero od 21 lat.
                                                    Moze dostac rok i 2,500 doll grzywny.
                                                  • maksimum CZY KASIA STANIE W OBRONIE GREENPEACE ?? 18.07.05, 18:44
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2825871.html
                                                    Bo im sie krzywda dzieje w USA ze strony FBI.
                                                  • rolotomasi BAD NEWS :| Nie spotkam się z VENUS w SOPOT 20.07.05, 00:24
                                                    Z powodu ~kłopotów finasowych~ odwołano doroczny turniej tenisowy dla pań .
                                                  • maksimum Re: BAD NEWS :| Nie spotkam się z VENUS w SOPOT 20.07.05, 05:55
                                                    rolotomasi napisał:

                                                    > Z powodu ~kłopotów finasowych~ odwołano doroczny turniej tenisowy dla pań .

                                                    Nie posadzalem Cie o klopoty finansowe!

                                                  • maksimum LOL W WERSJI ORYGINALNEJ TO: "LAUGH OUT LOUD" 20.07.05, 09:16
                                                    Gość: chairman, chello212186136073.chello.pl
                                                    2005/07/19 10:23:53
                                                    standard - "lol"-to na GG skrót do emotikony -uśmiechnięta bużka-pisząc
                                                    inaczej "hahaha" lub "uśmiałem się"
                                                    -
                                                    Infidel.wierzacy
                                                    2005/07/19 10:56:04
                                                    chairman,

                                                    Masz rację, jednakże osobiście wytłumaczyłbym, że używasz angielskiego anagramu
                                                    od lots of laughter w wersji amerykańskiej lub loads of laughter w wersji
                                                    brytyjskiej.

                                                    M: W wersji oryginalnej to jest laugh out loud ale na ziomalskich blogach,ta
                                                    wasza wersja tez ujdzie.

                                                    Andrzej Twarda, autopromocja jest mało skuteczna.

                                                    Zgadzam się z bryt.bryt, że Cimoszenko ma dość profesjonalnie sporządzoną
                                                    stronę od strony graficznej,

                                                    M: Jak na Polske,to jest rzeczywiscie dosc profesjonalna.

                                                    ale od strony doboru słownictwa czuć chłód PRL-u "deklaruję gotowość".
                                                    Co prawda "... zwarci, gotowi" było hasłem międzywojennego wojska, ale już
                                                    pełna gotowość bojowa jest charakterystyczna dla bojówkarzy SLD z rejonu ulicy
                                                    Rozbrat i czasem dosięga aparatu fotograficznego i tylnej części ciała jakiegoś
                                                    fotoreportera.


                                                  • rolotomasi Re: BAD NEWS :| Nie spotkam się z VENUS w SOPOT 20.07.05, 22:54
                                                    ' Nie posądzałem cię o kłopoty finansowe! '
                                                    Finansowe? też, być może;) w porównaniu z Venus to^^one są niczym przy
                                                    konieczności ekstrapolacji do Jej warunków zewnętrznych.
                                                    Jakby co>> Damy radę !

                                                    KrajowyWajchowyForumowy
                                                    Czas na reklamę>>
                                                    ! Głosuj na Zbigniewa !
                                                  • maksimum Re: BAD NEWS :| Nie spotkam się z VENUS w SOPOT 21.07.05, 20:26
                                                    rolotomasi napisał:

                                                    > ' Nie posądzałem cię o kłopoty finansowe! '
                                                    > Finansowe? też, być może;) w porównaniu z Venus to^^one są niczym przy
                                                    > konieczności ekstrapolacji do Jej warunków zewnętrznych.
                                                    > Jakby co>> Damy radę !

                                                    Pokazala troche klasy w Londynie!
                                                    Niech Serena dojdzie do siebie,to w US Open EUropejki tez do finalu nie dojda.
                                                  • rolotomasi Re: BAD NEWS :| Nie spotkam się z VENUS w SOPOT 22.07.05, 00:44
                                                    Ze źródeł dobrze poinformowanych wiem,że spomsor turnieju w SOPOT wyprztykał
                                                    się na złagodzenie sankcji w sprawie kupna meczu dla swoich kopaczy piłki nożnej
                                                    z DGyni <<żeby nie było karnej obsuwy do IIIligi - no i na tenisa nie wydało:|
                                                    KrajowyWajchowyForumowy
                                                    Czas na reklamę>>
                                                    ! Głosuj na Zbigniewa !
                                                  • maksimum Re: BAD NEWS :| Nie spotkam się z VENUS w SOPOT 22.07.05, 01:15
                                                    rolotomasi napisał:

                                                    > Ze źródeł dobrze poinformowanych wiem,że spomsor turnieju w SOPOT wyprztykał
                                                    > się na złagodzenie sankcji w sprawie kupna meczu dla swoich kopaczy piłki
                                                    nożnej
                                                    > z DGyni <<żeby nie było karnej obsuwy do IIIligi - no i na tenisa nie w
                                                    > ydało:|
                                                    > KrajowyWajchowyForumowy
                                                    > Czas na reklamę>>
                                                    > ! Głosuj na Zbigniewa !

                                                    Jakie to szczescie,ze w Polsce nie ma kary dla roznych lapowkarzy,bo pol kraju
                                                    by siedzialo.
                                                    Lowka juz wyszedl,ze wzgledu na stan zdrowia?
                                                  • rolotomasi SYSTEM UKŁADÓW WZAJEMWSPOMAGAJĄCYCH 22.07.05, 01:39
                                                    Lew-Misza wyszedł by zwolnić miejsce dla następnego. U Nas to normalne, że
                                                    obowiązująca norma jest przekroczona - norma osobowięźnia na 1cm kw - Dlatego
                                                    wynaleziono (Ja, nie chwaląc się hłe hłe) tzw. Siedzenie Rotacyjne.
                                                    Zresztą dosadzono jedną kobietę, z Wa-wy, za coś, o co ją sądzą circa about
                                                    8(osiem) lat, 1997 : 2005. Taka krajowy specyfik.

                                                    Jest tak jak za Hitlera, tylko gorzej>> liczy się Sztuka,
                                                    - więzienna sztuka – mam na myśli, a nie prawnicza.
                                                    KrajowyWajchowyForumowy
                                                    Czas na reklamę>>
                                                    ! Głosuj na Zbigniewa !
                                                  • maksimum Re: SYSTEM UKŁADÓW WZAJEMWSPOMAGAJĄCYCH 22.07.05, 02:33
                                                    rolotomasi napisał:

                                                    > Lew-Misza wyszedł by zwolnić miejsce dla następnego. U Nas to normalne, że
                                                    > obowiązująca norma jest przekroczona - norma osobowięźnia na 1cm kw - Dlatego
                                                    > wynaleziono (Ja, nie chwaląc się hłe hłe) tzw. Siedzenie Rotacyjne.
                                                    > Zresztą dosadzono jedną kobietę, z Wa-wy, za coś, o co ją sądzą circa about
                                                    > 8(osiem) lat, 1997 : 2005. Taka krajowy specyfik.

                                                    Lepiej na nia uwazac,bo to moze byc wtyka!!

                                                    > Jest tak jak za Hitlera, tylko gorzej>> liczy się Sztuka,
                                                    > - więzienna sztuka – mam na myśli, a nie prawnicza.
                                                    > KrajowyWajchowyForumowy
                                                    > Czas na reklamę>>
                                                    > ! Głosuj na Zbigniewa !
                                                  • maksimum OBSERWUJE WOLTE STUDENTKI ZBUNTOWANEJ PRZECIWKO SW 22.07.05, 17:01
                                                    czyżby ostrożnie z kataryna.blox.pl ?

                                                    w onecie, w poniższym artykule
                                                    wiadomosci.onet.pl/1233905,720,kioskart.html

                                                    znalazłem taki fragment

                                                    "Nieocenionym źródłem wiedzy o świecie są blogi. Warto wspomnieć o tych
                                                    opiniotwórczych: kumple.blog.pl – czyli cudownie zarozumiałe towarzystwo
                                                    wzajemnej adoracji literackiej i kataryna.blox.pl – dla niej robię wyjątek i
                                                    zagłębiam się w politykę, bo to o niej pisze tajemnicza Kataryna. Zna się na
                                                    niej świetnie i można się z nią nie zgadzać, ale czyta się z wypiekami na
                                                    twarzy – I liga."

                                                    M: "I liga" ma byc podkresleniem,ze nikt na forum nie pisze lepiej i trafniej.

                                                    a potem informację o autorze:

                                                    "Autor jest dziennikarzem „Gazety Wyborczej”

                                                    M: Nie trzeba chyba dodawac,ze dziennikarz GW to tez I liga ,z tym ze zasluzyl
                                                    juz sobie na zolta kartke,ze Kataryne tak pozno zauwazyl.

                                                    Re: czyżby ostrożnie z kataryna.blox.pl ? Czarny1 odpowiedz
                                                    11.07.05 14:27
                                                    No, to poczekamy do wyborow, czy kataryna nagle sie zmieni.
                                                    Na razie symptomow nie widac. Obserwuje wolte studentki (chyba) zbuntowanej
                                                    przeciwko swoim niedawnym autorytetom. A neofici potrafia byc okrutni. I ona
                                                    jest.

                                                    M: A ten wpis to juz jest liga miedzynarodowa.




                                                    Re: czyżby ostrożnie z kataryna.blox.pl ? kujowiok



                                                  • maksimum Re: OBSERWUJE WOLTE STUDENTKI ZBUNTOWANEJ PRZECIW 22.07.05, 22:18
                                                    > Obserwuje wolte studentki (chyba) zbuntowanej
                                                    > przeciwko swoim niedawnym autorytetom. A neofici potrafia byc okrutni. I ona
                                                    > jest.

                                                    A ostatnio wyszla nieprzyjemna sprawa z terrorystami w UK i rzad ukrocil prawa
                                                    obywatelskie,wiec nalezy sie spodziewac jakiegos masowego pisania listow do
                                                    premierow i prezydentow pod dyrekcja naszej zbuntowanej.
                                                  • maksimum Re: OBSERWUJE WOLTE STUDENTKI ZBUNTOWANEJ PRZECIW 22.07.05, 22:19
                                                    maksimum napisał:

                                                    > > Obserwuje wolte studentki (chyba) zbuntowanej
                                                    > > przeciwko swoim niedawnym autorytetom. A neofici potrafia byc okrutni. I
                                                    > ona jest.
                                                    >
                                                    > A ostatnio wyszla nieprzyjemna sprawa z terrorystami w UK i rzad ukrocil
                                                    prawa
                                                    > obywatelskie,wiec nalezy sie spodziewac jakiegos masowego pisania listow do
                                                    > premierow i prezydentow pod dyrekcja naszej zbuntowanej.

                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2834613.html
                                                  • maksimum JOWITAA1: CALKOWITY RELAX W DALEKOBIEZNYM 29.07.05, 23:58
                                                    Jowitaa1
                                                    2005/07/27 22:35:04

                                                    dobry wieczor,

                                                    Zawsze sobie czytam wszystkie posty,i taka mnie naszla mysle,ze blog Kasi to
                                                    jak luksusowy Express,ktory mknie gdzies przed siebie ,Nikt nie wie jak sie
                                                    nazywa stacja koncowa, ani kiedy sie podroz skonczy,ale to zdaje sie nie
                                                    zajmowac nas, podroznych.

                                                    M:Generalnie o to chodzi,by pisanie nie bylo zbyt zajmujace,bo usnac by nie dalo
                                                    Ma byc takie,lekkie,proste i przyjemne jak podroz nad morze pospiesznym.

                                                    Oczywiscie kierownikiem pociagu jest kataryna i ona wybiera trase,co wszyscy
                                                    podrozni zdaja sie choralnie akeceptowac.
                                                    Podrozni ,znalezlismy sie w tym skladzie dobrowolnie, choc przypadkowo i
                                                    obecnie przechodzimy faze poznawania sie bardziej osobistego ;sa kwestie
                                                    wyksztalcenia,pochodzenia,zawodu,hobby i kultury celtyckiej; panie wkrotce
                                                    zaczna sie wymieniac przepisami na szarlotke..

                                                    M:Wiekszosc pan juz jest mocno senna po konsumpcji szarlotki,bo przepisami
                                                    wymienialy sie 2 lata temu na forum kraj.

                                                    Dominuje oczywiscie polityka- jak to w dlugiej podrozy:-0)
                                                    W miedzyczasie ktos z trzaskiem otwiera drzwi ,wpadajac z jakims pytaniem, czy
                                                    kwestia; inni tez wychodza to na dymka to do "Warsu"... i wracaja.
                                                    Za oknami mija dzien i noc; mkna tez inne pociagi, czasem nawet w przeciwna
                                                    strone niz nasz sklad.

                                                    M:I dlatego firanki sa w oknach zasloniete,by nie macic nastroju.

                                                    Itd,itd...
                                                    Prosze,wybaczcie, ale uwielbiam tworzyc takie historie:-0)) TRoche relaksu
                                                    przed polnoca..
                                                    -

                                                    M: I najwazniejsze,ze nikt biletow nie sprawdza,bo by sie okazalo,ze 3/4 jedzie
                                                    tam na gape.
                                                  • maksimum WHY GOOD GIRLS LOVE BAD BOYS?? 01.08.05, 06:30
                                                    channels.netscape.com/ns/love/flashgames.jsp?game=goodgirls
                                                    Bo oni nie maja planow na przyszlosc w przeciwienstwie do chlopcow z dobrego
                                                    domu.
                                                  • maksimum JAK OBCHODZICIE 62 ROCZNICE POWSTANIA WARSZAWSKIEG 01.08.05, 19:53
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=27192850
                                                    Wg GW jest dopiero 61 rocznica Powstania Warszawskiego,ktore dla przypomnienia
                                                    odbylo sie w 1943 roku,a ze mamy teraz 2005,to mnie wychodzi ze to 62 lata
                                                    minelo.
                                                    Zreszta Sabina miala 18 urodziny w Powstanie Warszawskie a teraz ma 80-te,to
                                                    tez wychodzi 62 lata roznicy,ale lepiej nie spierac sie z GW ,bo mnie zabanuja.
                                                  • maksimum JAK OBCHODZONO 70 ROCZNICE SMIERCI PILSUDSKIEGO? 02.08.05, 19:34
                                                    members.lycos.co.uk/jozefpilsudski/index2.html
                                                    Pilsudski byl podobnie jak Grot-Rowecki wieziony przez Niemcow a nastepnie
                                                    wypuszczony z wiezienia gdy trzeba bylo bronic Polske i Europe przed komuna
                                                    radziecka.
                                                    Pilsudski sprawdzil sie w tym bardzo dobrze,a Grot-Rowecki uwzial sie nie
                                                    wiedziec czemu na walke z Niemcami,choc wiadomym bylo,ze komuna radziecka byla
                                                    duzo wiekszym zagrozeniem.
                                                    www.historycy.org/Co_Sie_Stalo_Z_Gen._Grotem_Roweckim.-t3273.html
                                                    Wyjazd Kwasniewskiego i Jaruzelskiego na majowa hucpe na placu czerwonym
                                                    zadecydowal o tym,ze 70 rocznicy smierci marszalka Pilsudskiego nie mozna bylo
                                                    z honorami panstwowymi niemal w tym samym czasie obchodzic.
                                                    A wybor Cimoszewicza na prezydenta bedzie sprzyjal w dalszym ciagu zaklamywaniu
                                                    historii Polski.


                                                  • rolotomasi BAD NEWS :| Nie spotkam się z VENUS w SOPOT 02.08.05, 20:22
                                                    ' Ze źródeł dobrze poinformowanych wiem,że spomsor turnieju w SOPOT wyprztykał
                                                    się na złagodzenie sankcji w sprawie kupna meczu dla swoich kopaczy piłki nożnej
                                                    z DGyni <<żeby nie było karnej obsuwy do IIIligi - no i na tenisa nie wydało:| '

                                                    Ciekawostka etymologiczna>> za karę do federacji WTA sponsor zapłacił tyle
                                                    (prawie), co za pulę nagród dla pań tenisistek.
                                                    ~I jak tu nie wierzyć w oficjalne komunikaty prasowe~
                                                    KrajowyWajchowyForumowy
                                                    Czas na reklamę>>
                                                    ! Głosuj na Zbigniewa !
                                                  • maksimum Re: BAD NEWS :| Nie spotkam się z VENUS w SOPOT 04.08.05, 04:09
                                                    rolotomasi napisał:

                                                    > ' Ze źródeł dobrze poinformowanych wiem,że spomsor turnieju w SOPOT
                                                    wyprztykał
                                                    > się na złagodzenie sankcji w sprawie kupna meczu dla swoich kopaczy piłki
                                                    nożnej
                                                    > z DGyni <<żeby nie było karnej obsuwy do IIIligi - no i na tenisa nie w
                                                    > ydało:| '
                                                    >
                                                    > Ciekawostka etymologiczna>> za karę do federacji WTA sponsor zapłacił tyle
                                                    > (prawie), co za pulę nagród dla pań tenisistek.
                                                    > ~I jak tu nie wierzyć w oficjalne komunikaty prasowe~
                                                    > KrajowyWajchowyForumowy
                                                    > Czas na reklamę>>
                                                    > ! Głosuj na Zbigniewa !

                                                    Wlasnie czytalem o tym kupowaniu meczow i nie moglem uwierzyc na co Polakow
                                                    stac w XXI wieku.

                                                    P.S. Przyjedz na US Open to zobaczysz Venus i Serene.
                                                  • maksimum JAK CIMOSZEWICZ DZIALA NA ZLECENIE CORKI I JEJ MEZ 04.08.05, 04:29
                                                    ayran napisał:

                                                    > "Cała transakcja była perfekcyjnie zgodna z prawem, nie budziła też
                                                    > najmniejszych wątpliwości etycznych. Działałem na zlecenie córki i jej męża,
                                                    > ich pieniądze zainwestowałem zgodnie z ich życzeniem.

                                                    M: Jesli tak rzeczywiscie zrobiles WC,to konto powinno byc otwarte na imie i
                                                    nazwisko corki i jej meza.
                                                    I przy ewentualnych zyskach z transakcji oni wlasnie powinni zaplacic podatki.
                                                    Jesli natomiast konto bylo otwarte na W.C. tzn ze byla to pozyczka.

                                                    > Nie pożyczałem od nich
                                                    > pieniędzy. Istotą pożyczki jest dysponowanie uzyskanymi środkami na swoją
                                                    rzecz
                                                    > i w dowolny sposób. Przyzwoicie wykształcony prawnik powinien to wiedzieć."

                                                    > (c)Włodzimierz Cimoszewicz, 2005

                                                    P.S. Zalozmy panie WC, ze wysylam Katarzynie do Polski 100,000 doll na zakup
                                                    akcji Orlenu i ona dokonuje tego zakupu na swoje nazwisko,to jakie moge miec
                                                    roszczenia do tych pieniedzy czy akcji?
                                                    Co innego jesli daje jej pisemne zlecenie na zakup akcji na moje nazwisko,to
                                                    wtedy te pieniadze w zadnym momencie nie sa jej.
                                                    To nie trzeba byc zadnym prawnikiem ,by takie prosciutkie rzeczy rozumiec panie
                                                    W.C..
                                                    Wystarczy miec kiosk z gazetami czy lodziarnie na rogu,zeby takie rzeczy
                                                    wiedziec.

                                                    Chyba ze sprawa byla "niecierpiaca zwloki" i trzeba bylo miec pewna kase
                                                    szybciutko,zeby zrobic wiecej kasy,to zbiera sie po rodzinie a pozniej robi
                                                    prezenty kosztem polskiego podatnika.
                                                    Nie takie numery sie na Ciemnogrodzianach cwiczylo,co?


                                                  • maksimum M.STEWART vs CIMOSZEWICZ a INSIDER TRADING 04.08.05, 04:41
                                                    t324911 napisał:

                                                    > Swieta prawda . Kupil je na siebie , pozyczki nie zarejestrowal . Sprzedal je
                                                    > jako swoje i na dodatek jako czlonek rzadu dysponowal niedostepnymi dla
                                                    innych
                                                    > obywateli wiadomosciami o przyszlosci firmy . calkiem niezle jak na kandydata
                                                    > na prezydenta .

                                                    Nie bedzie chyba trudnosci z udowodnieniem,ze jako insider niezle na tym zarobil
                                                    i jesli Martha Stewart poszla za to do wiezienia,to Cimoszewicz tez powinien.
                                                  • maksimum Re: M.STEWART vs CIMOSZEWICZ a INSIDER TRADING 04.08.05, 04:47
                                                    money.cnn.com/2004/03/05/news/companies/martha_verdict/
                                                    M.Stewart siedziala za obstructing justice and lying to investigators,czego juz
                                                    Cimoszewicz sie dopuscil,tylko ze w Polsce za takie rzeczy jeszcze nikt nie
                                                    siedzial i powaznego kandydata na prezydenta nie "wypada" sie czepiac.
                                                  • maksimum SEX SELLS 04.08.05, 17:37
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=27318436&a=27318436
                                                  • rolotomasi Re: BAD NEWS :| Nie spotkam się z VENUS w SOPOT 04.08.05, 21:41
                                                    ‘. Przyjedź na US Open, to zobaczysz Venus i Serenę.’

                                                    Chętnie, już bym, ale
                                                    ale nie mam z kim psa zostawić.
                                                    Kota bym wziął na siebie - jako bagaż podręczny.

                                                    Venus należy do mojej kategori Kobiet, którym się nie odmawia.
                                                    Tylko czy Ona o^^tym wie?
                                                    Przypuszczam, że wątpię

                                                    Ps. Z Sereną, w tej sytuacji, należałoby się zaprzyjaźnić ;)
                                                    KrajowyWajchowyForumowy
                                                    Czas na reklamę>>
                                                    ! Głosuj na Zbigniewa !
                                                  • maksimum mec.WIDACKIEMU ODBILO,A KULCZYK Z KWIATAMI DO CIM 05.08.05, 02:48
                                                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2855591.html
                                                    mec Widackiemu wyraznie odbilo,ale Widac-kiemu sluzy,takim siem staje.
                                                    Wyskok Kulczyka z kwiatami do Cimoszewicza,tez byl co najmniej nie na
                                                    miejscu,bo WC nie ma szans w wyborach.
                                                    WC powinien beknac tak jak M.Stewart za swoje kombinacje z niby pozyczka-nie
                                                    pozyczka.
                                                    Podoba mnie sie jednakowoz ta zawzietosc psa gonczego mecenasa,chociaz nie
                                                    Widac-kiego goni w danym momencie.
                                                  • maksimum CIMOSZEWICZ:"ANI POZYCZKA ANI DAROWIZNA" 05.08.05, 04:44
                                                    "Ani pożyczka, ani darowizna

                                                    To, że pieniądze od córki należy traktować jak pożyczkę, sugerowali członkowie
                                                    orlenowskiej komisji śledczej podczas sobotniego przesłuchania Cimoszewicza.
                                                    Cimoszewicz kilka razy powtórzył wtedy, że "transakcja była prawnie i moralnie
                                                    perfekcyjna".

                                                    - To nie pożyczka, lecz ustne pełnomocnictwo do dysponowania cudzymi
                                                    pieniędzmi - tłumaczył komisji marszałek. Dodał, że pożyczką można swobodnie
                                                    dysponować, on zaś dostał te pieniądze na konkretny cel - kupno akcji Orlenu.
                                                    Od ustnego pełnomocnictwa opłaty skarbowej się nie pobierało."

                                                    A ja tak z ciekawosci sie WC zapytam:

                                                    1-Skad twoja corka tak dobrze znala sie na gieldzie polskiej mieszkajac w
                                                    Stanach?
                                                    2-Dlaczego nie robi tak lukratywnych zakupow na gieldzie amerykanskiej?

                                                    Wlodek,taki bajki,to mozesz dzieciom opowiadac w przedszkolu.Twoja corka
                                                    ZADNEGO pojecia nie ma o ZADNEJ gieldzie i to byl TYLKO i wylacznie twoj
                                                    pomysl,zeby dzieki insider info dorobic sie kosztem polskiego podatnika.
                                                    Moze wytlumacz Wlodek ludziom,jakie inne firmy na polskiej gieldzie zna twoja
                                                    corka i jakie na amerykanskiej gieldzie.
                                                    Ja sie nawet nie dziwie,ze na urlop poszedles,bo masz teraz z corka
                                                    duuuuuuuuuzo do wyjasnienia,bo ona ciemna masa jest z operacji gieldowych.
                                                    A Wlodek zeden ekonomista,tylko zwykly prawnik i tak sprawnie inwestuje kase,ze
                                                    zawsze wygrywa.
                                                    "Corka mnie zlecenie dala na zakup akcji na polskiej gieldzie z Ameryki"-zesrac
                                                    sie ze smiechu mozna Wlodek z takich dyrdymalow.
                                                    Podaj Wlodek kilka innych celnych zakupow na gieldach swiatowych swojej corki!!
                                                    Please!!!!!!!!!!!!!
                                                  • maksimum MALGORZATA CIMOSZEWICZ PO MATURZE WYJECHALA Z POLS 05.08.05, 05:00
                                                    Z "WPROST"

                                                    "LOSY
                                                    Zjazd Cimoszewiczów
                                                    Pochodzącą z Kalinówki Kościelnej Barbarę Aponowicz Cimoszewicz poznał w 1970
                                                    r. na rolniczych praktykach studenckich w Nasielsku. Opiekunem ich grupy był
                                                    Lech Falandysz, późniejszy prawnik prezydenta Lecha Wałęsy. Barbara, z
                                                    wykształcenia prawniczka, nigdy nie pracowała w zawodzie. W 1985 r. razem z
                                                    mężem porzucili Warszawę i przejęli gospodarstwo rodziców Barbary w Kalinówce.
                                                    W okresie świetności hodowali sto świń, 10 krów, mieli 20 ha ziemi i
                                                    szynszylarnię. Ze względu na działalność polityczną męża oddali gospodarstwo w
                                                    dzierżawę.
                                                    Małgorzata Natasza Cimoszewicz (31 lat), córka Barbary i Włodzimierza, opuściła
                                                    Polskę po maturze, w 1993 r. Powodem były m.in. kłopoty z dostaniem się na
                                                    studia w Polsce. Na wyjazd do Karoliny Północnej namówiła ją Carmela White,
                                                    amerykańska nauczycielka angielskiego z liceum w Mońkach, do którego chodziła
                                                    Cimoszewiczówna. White jest również piosenkarką gospel i to ona odkryła talenty
                                                    wokalne córki Cimoszewicza. Za oceanem Małgorzata studiowała dziennikarstwo i
                                                    reklamę, a także występowała w chórze. Wyszła za mąż za Amerykanina pochodzenia
                                                    grecko-szkockiego. Jesienią 2004 r. adoptowali dwie Rosjanki: Olgę (8 lat) i
                                                    Tanię (5 lat).
                                                    Tomasz Cimoszewicz, 26-letni dziś syn Barbary i Włodzimierza, wyjechał do USA
                                                    po studiach na uniwersytecie w Białymstoku. Prowadzi niewielką firmę budowlaną.
                                                    Jego żona, Janina Karłuk, także pochodzi z Kalinówki; pracuje w Chicago jako
                                                    agentka nieruchomości.

                                                    Marcin Dzierżanowski "

                                                    W USA Malgorzata Cimoszewicz studiowala dziennikarstwo i reklame oraz spiewala
                                                    w chorze.
                                                    Od 1993r Malgorzata jest w USA i w 2000 r dala ojcu 100 tys doll i zlecenie na
                                                    zakup na gieldzie w Polsce.
                                                    A skad Malgorzata wiedziala,ze to bedzie dla niej zyskowna inwestycja????????
                                                    W chorze jej ktos podpowiedzial??

                                                    PS No i to ,ze malgorzata zaadoptowala dwie Rosjanki a nie 2 Polki,to juz jest
                                                    dla mnie mniej zrozumiale,niz jej znajomosc polskiej gieldy.
                                                  • maksimum Re: MALGORZATA CIMOSZEWICZ PO MATURZE WYJECHALA Z 05.08.05, 05:07
                                                    www.afery.prx.pl/CIMOSZEWICZ.html
                                                    Moze dlatego Malgorzata Natasza Cimoszewicz zaadoptowala dwie Rosjanki zamiast
                                                    Polek,bo po ojcu nie czuje sie Polka.
                                                  • maksimum POWIEDZ WLODEK(WC)JAK TO BYLO ? 05.08.05, 20:30
                                                    Na urlop wyjechales czujnie,bo nikt sie do Ciebie teraz nie doczepi i bedzie
                                                    czas na dopracowanie szczegolow z corka,ktora pojecia nie ma o gieldzie jak to
                                                    rzekomo podsunela Ci genialny pomysl o robieniu szmalu na Orlenie.
                                                    A ja mysle Wlodek,ze Kulczyk dal Ci cynk z tym Orlenem i wysuplales wszystkie
                                                    pieniadze jakie miales i wyciagnales od corki tez,obiecujac jej wysoki "zwrot".
                                                    A teraz jak Kulczyk do Ciebie z kwiatami wali do Sejmu,to udajesz ze nie znasz
                                                    czlowieka.
                                                    Poslizgniesz sie jak na goovnie na tej kampanii wyborczej,a po wyborach Kaczory
                                                    juz sie dobiora do Ciebie i do Jolki.
                                                  • maksimum CZY WC TO POLSKI MICHAEL MILKEN CZY M.STEWART? 06.08.05, 03:50
                                                    en.wikipedia.org/wiki/Michael_Milken
                                                    M.Stewart beknela za wprowadzanie komisji sledczej w blad,czyli ten sam blad
                                                    jaki popelnil nasz czysto polski "Michael Milken" Europy Wschodniej.
                                                    Milken z wyroku odsiedzial tylko 2 lata,bo dostal raka prostaty i za panstwowe
                                                    pieniadze nie mogl byc leczony,wiec pozwolono mu sie leczyc na wolnosci,gdzie
                                                    znowu przeskrobal i zaplacil 47 mln kary.
                                                  • maksimum uczennice vii liceum O CIMOSZEWICZU !! JOLKA JEST 06.08.05, 03:57
                                                    my-uczennice-vii-liceum.atspace.com/pictures.html
                                                    Trzeba przyznac,ze Jolka wyglada bosko!
                                                  • maksimum PLOPLI O UMOWIE POWIERNICZEJ "NA GEBE" 09.08.05, 06:57
                                                    Dlaczego pominales najwazniejszy fakt umowy powierniczej ,czyli to,ze musi byc
                                                    ona zawarta na pismie?

                                                    -
                                                    plopli
                                                    2005/08/08 16:42:19
                                                    Skoro pytasz z jakiego rodzaju czynnością prawną mamy tutaj do czynienia,
                                                    chętnie wyjaśnię, jest to tzw. czynność powiernicza lub fiducjarna.

                                                    Ponieważ swego czasu miałem okazję popełnić tekst na temat, pozwolę sobie
                                                    wkleić tutaj stosowny fragment.


                                                    W literaturze opisuje się czynności powiernicze (in. fiducjarne) m. in. jako
                                                    czynności zawierające dwa powiązane ze sobą elementy:
                                                    1) przeniesienie przez powierzającego na powiernika jakiegoś prawa, w
                                                    następstwie czego powiernik może z niego korzystać względem osób trzecich w
                                                    pełnym zakresie wyznaczonym treścią tego prawa;
                                                    2) zobowiązanie powiernika wobec powierzającego, że będzie z tego prawa
                                                    korzystał w ograniczonym zakresie, wskazanym treścią umowy powierniczej – w
                                                    szczególności, że przeniesie to prawo z powrotem na powiernika w określonej
                                                    sytuacji (tak Z. Radwański
                                                    --------------------------------------------------------------------------------

                                                    Wszyscy ci,ktorzy wchodza w kontakt z powiernikiem musza wiedziec w jakim
                                                    zakresie powiernik ma prawo reprezentowac powierzajacego.
                                                    Dlatego tez:
                                                    1-Umowa o powiernictwo musi byc na pismie
                                                    2-Powiernik musi prezentowac te umowe przy zawieraniu kontraktow na rzecz
                                                    powierzajacego.

                                                    PS Nie wiem,czy chcesz Kasce dokuczyc(bo ja to tym zyje) czy jestes w sztabie
                                                    wyborczym WC,ale nie mozna przemilczac spraw najwazniejszych.

                                                    Umowa powiernicza nie moze byc na gebe i nikomu jej WC nie przedstawil w
                                                    momencie nabywania akcji Orlenu,czyli krotko mowiac,jest to zwykly blef na
                                                    uzytek gawiedzi,a kasiore kandydat na prezydenta sobie i rodzinie kreci lewizna.
                                                  • maksimum CIMOSZEWICZ POWINIEN BYC DISBARRED JAK B.CLINTON 09.08.05, 07:14

                                                    > Umowa powiernicza nie moze byc na gebe i nikomu jej WC nie przedstawil w
                                                    > momencie nabywania akcji Orlenu,czyli krotko mowiac,jest to zwykly blef na
                                                    > uzytek gawiedzi,a kasiore kandydat na prezydenta sobie i rodzinie kreci
                                                    >lewizna.

                                                    Komisja powinna sie wziac za pana WC tak ostro jak Kongres amerykanski za
                                                    Clintona.
                                                    Bill Clinton za swoje kretactwa zostal pozbawiony prawa wykonywania zawodu
                                                    prawnika(disbarred) najpierw w swoim stanie rodzinnym Arkansas a pozniej przez
                                                    Supreme Court na terenie calych USA.
                                                    www.papillonsartpalace.com/usd.htm
                                                    W.Cimoszewicz nie wywinie sie ze swoich kretactw tak jak nie udalo sie
                                                    B.Clintonowi w Stanach a kara powinna byc taka sama.
                                                  • maksimum JAKI GUST MA KATARYNA ? 09.08.05, 07:45
                                                    kataryna.kataryna
                                                    2005/08/08 20:22:06
                                                    Plopli, nie chcesz chyba powiedzieć, że Cimoszewicz mógł zgodnie z prawem
                                                    zaciągnąć kredyt w imieniu i na rzecz córki nie informując o tym banku. Ja
                                                    celowo ograniczyłam się do akcji z kredytu bo tu sprawa jest jasna, nie może
                                                    być mowy o żadnym ustnym powiernictwie. Cimoszewicz podpisał się pod wnioskiem
                                                    o kredyt, pod umową kredytową, pod zleceniem zakupu akcji, pod zleceniem
                                                    sprzedaży akcji - nie ma tu miejsca na córkę. Kredyt był od początku do końca
                                                    Cimoszewicza i o tym mówiłam. Akcje kupione za pieniądze córki mnie nie
                                                    interesują.

                                                    M:A szkoda,bo powiernictwo nie moze byc na gebe i przy zakupie akcji trzeba to
                                                    powiernictwo przedstawic,by pozniej dochod ze sprzedanych akcji
                                                    mogl "wyemigrowac" do biednej Ameryki z bogatej Polski za posrednictwem
                                                    kandydata na prezydenta,tego wlasnie bogatego kraju.


                                                    Chcę usłyszeć jak można było legalnie wziąć kredyt na akcje, kupić akcje,
                                                    spłacić kredyt, sprzedać akcje, dać całą kasę z akcji córce a to wszystko w
                                                    taki sposób, że nie zaszła tu darowizna. Czekam na ekspertyzy na ten temat.

                                                    Zgadzam się, że nie ma nic złego w tym, że się chce ZGODNIE Z PRAWEM zapłacić
                                                    jak najmniejszy podatek. Ale musi to być zgodnie z prawem. Czy Cimoszewicz mógł
                                                    dać córce w darowiźnie cały swój kredyt i nie zapłacić od tego ani grosza? Czy
                                                    Cimoszewiczówna mogła zgodnie z amerykańskim prawem zarabiać na akcjach i nie
                                                    zapłacić podatku?

                                                    M:Jesli podatnik mieszka w USA,to jego zarobki tak w Stanach jak i poza USA
                                                    musza byc opodatkowane w USA.
                                                    www.irs.gov/
                                                    Nie jest za pozno by poinformowac IRS o przeplywie pieniedzy z Polski do USA i
                                                    zapytaniu co sie z nia stalo.

                                                    Tego nie wiem bo nie znam amerykańskich przepisów. Przypuszczam, że gdyby
                                                    kupowała akcje na swoje nazwisko musiałaby zapłacić podatek w Stanach. Więc
                                                    kupiła na nazwisko ojca, dzięki czemu podatku uniknęła, a ojciec dzięki
                                                    udawaniu, że to nie była ani darowizna ani pożyczka też nie zapłacił ani
                                                    grosza. Jak na mój gust uczciwe to nie było.

                                                    M:Twoj gust to ja juz znam i wole sie od niego trzymac z daleka.

                                                    Najlepszy dowód, że tyle czasu trwa przygotowanie obrony.

                                                    M:Koledzy lewacy,probuja uratowac twarz tow.Cimoszewicza,ale PiS powinien go
                                                    utracic,tak jak Clinton zostal utracony w USA.
                                                    Nie musze chyba przypominac,ze wszyscy Demokraci byli przeciwko usunieciu
                                                    Clintona z prezydentury.
                                                  • maksimum WINA W RODZINIE CIMOSZEWICZOW JEST PLYNNA ! 10.08.05, 03:06
                                                    "Nie było akcji mojej własności, w tym znaczeniu, że akcje kupione zarówno
                                                    bezpośrednio za gotówkę przekazaną mi przez córkę i zięcia, jak i za tę część
                                                    kredytu, jaka została w związku z tym mi przyznana, były ich własnością, w tym
                                                    znaczeniu, że z góry się umówiliśmy, iż po sprzedaży tych akcji wszystkie
                                                    środki uzyskane ze sprzedaży tych akcji, po potrąceniu moich kosztów związanych
                                                    z obsługą kredytu, zostaną im przekazane. Tak się też stało. W tym sensie żadne
                                                    nie były de facto moją własnością, ponieważ też nie wyciągnąłem w konsekwencji
                                                    żadnych korzyści z ich sprzedaży."

                                                    Wina w rodzinie Cimoszewiczow jest plynna i przechodzi na te osobe,ktora w
                                                    danym momencie nie ubiega sie o fotel prezydencki.
                                                    Tatus sciemnia Ciemnogrodzianom,ze wszystko bylo OK! i on jak dr prawa mial
                                                    prawo otwierac konto maklerskie na swoje nazwisko a za pieniadze corki-CO DLA
                                                    PRZYPOMNIENIA W STANACH JEST KARALNE.
                                                    Michael Milken dostal zakaz uczestniczenia w dzialalnosciach gieldowych i ANI
                                                    CIMOSZEWICZ ANI JEGO CORKA NIE MOGA KUPOWAC AKCJI NA SWOJE NAZWISKO DLA NIEGO
                                                    CZY KOGOKOLWIEK INNEGO.
                                                    My w Stanach mamy tu od dawna odpowiedzialnosc indywidualna i na te
                                                    komunistyczne brednie ,ze tatko nie jest odpowiedzialny za otwieranie konta dla
                                                    swojej corci nie dajemy sie nabrac.
                                                    Na pewno Cimoszewicz znajdzie jakiegos dobrego,starego komuniste z mocno
                                                    czerwonym kregoslupem,ktory zaswiadczy przed narodem,ze wszystko bylo
                                                    legalne,ale tym razem narod juz nie musi wierzyc w te komunistyczne brednie jak
                                                    to drzewniej bywalo i idac do urn wyborczych pokaze panu Cimoszewiczowi palec.

                                                    W.C. tlumaczy sie,ze nie osiagnal zadnych korzysci materialnych z danej
                                                    transakcji,ale zapomnial o tym,ze gdy osoba z USA(Malgorzata-Natasza C.)
                                                    zdeponowala u niego 100 tys zielonych a za rok wywiozla 200 tys zielonych,to
                                                    wlasnie POLSKA,ktora pan Cimoszewicz chce reprezentowac jako prezydent
                                                    zbiedniala o te 100tys doll.
                                                    Prywata jeszcze raz zwyciezyla panie Cimoszewicz,a powinno dobro publiczne.
                                                    To Polak w Polsce powinien sie ta kasa oblowic i on pobudowal by nowy dom w
                                                    Polsce i zalozyl nowy biznes ,co zmniejszylo by bezrobocie ,panie Wlodzimierzu.
                                                    A dzieki panu,panie Cimoszewicz ,wzbogacila sie pana corka mieszkaja na stale w
                                                    Stanach,ktora nawet nie chciala adoptowac polskich sierot,TYLKO pojechala do
                                                    Rosji po 2 dziewczynki,ktore zaadaptowala.
                                                    Przy okazji panie Cimoszewicz pytanie sie nasuwa,czy nie mogl pan jako
                                                    marszalek Sejmu wplynac na corke,by dokonala adopcji w Polsce,jesli juz nie
                                                    chciala w zadnym wypadku dzieci amerykanskich.
                                                    Wiadomo,ze adopcja kosztuje i te pieniadze,ktore Malgorzata-Natasza wywiozla z
                                                    Polski moglyby choc w czesci wrocic do Polski.
                                                    Widac,ze takich patriotow jak pan i panska corka,to Polska liczyc zupelnie nie
                                                    moze.



                                                  • maksimum JAK PLOPLI I CIMOSZEWICZ PRAWO STOSUJA ? 10.08.05, 05:49
                                                    plopli
                                                    2005/08/09 23:25:39

                                                    Z maksimim polemizować nie mam zamiaru. Mogę jedynie wskazać, że umowa
                                                    powiernictwa (w przeciwieństwie do umowy kredytu) jest umową nienazwaną i już
                                                    choćby z tego powodu nie musi być zawarta na piśmie (znowu inaczej niż
                                                    kredytowa).

                                                    M:No i masz teraz sytuacje jak ta z rodzina Cimoszewiczow,gdzie prawdy w zaden
                                                    sposob nie dojdziesz,bo umowa nie zostala spisana.
                                                    Roznica miedzy nami polega na tym,ze Ty jestes teoretykiem,a ja jestem
                                                    praktykiem.Nikt nic nie powierzal mnie na gebe,ani ja nikomu nic nie
                                                    powierzalem na gebe.
                                                    Gdyby umowa miedzy nimi polegala na tym,ze corka wysyla tatusiowi pieniadze na
                                                    przechowanie,do momentu az ona zjawi sie w Polsce(np za miesiac) i sama bedzie
                                                    zawierala kontrakty z maklerami-to taka umowa w rodzinie,BEZ ZADNYCH dalszych
                                                    konsekwencji prawnych moze byc na gebe,bo nikt inny nie jest w te sprawe
                                                    wmieszany.Gdy natomiast tatus z jej pieniedzmi zaklada konto maklerskie,to
                                                    makler ma prawo wiedziec,skad pochodza te pieniadze.
                                                    Pan Cimoszewicz nastepnie pod te pieniadze corki bierze kredyt w banku na swoje
                                                    nazwisko,co jest jawnym przestepstwem.
                                                    Gdy ja ide do banku po kredyt na biznes czy dom i mam down payment,to bank zada
                                                    ode mnie udokumentowania skad te pieniadze pochodza i musze zaniesc zestawienia
                                                    z konta w banku za ostatnie 6 miesiecy,lub tez udokumentowac,ze mam mutual funds
                                                    czy akcje przez co najmniej 6 miesiecy.
                                                    TO SIE ROBI PO TO,BY UNIKNAC PRANIA BRUDNYCH PIENIEDZY PRZEZ C(imoszewiczow)
                                                    WANIAKOW.
                                                    Nieudokumentowany pieniadz przybyl z Ameryki do Polski za posrednictwem
                                                    kandydata na prezydenta,podwoil sie w ciagu roku i wyemigrowal z powrotem do
                                                    Ameryki.
                                                    Watpie,zebys Ty z Cimoszewiczem zrozumial dlaczego umowa o powiernictwo MUSI
                                                    byc na pismie,ale inni beda mogli obiektywnie spojrzec na te sprawe i ocenic
                                                    postepowanie Cimoszewicza i jego corki.

                                                    I jeszcze jedno, w języku prawnym "powinno się" czy "powinien" oznacza
                                                    obowiązek, jest więc odpowiednikiem wyrazów "musieć" "musi".

                                                    M:To rozumiem doskonale,a teraz spojrz na definicje przez Ciebie przytoczona:
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    -W literaturze opisuje się czynności powiernicze (in. fiducjarne) m. in. jako
                                                    czynności zawierające dwa powiązane ze sobą elementy:
                                                    1) przeniesienie przez powierzającego na powiernika jakiegoś prawa, w
                                                    następstwie czego powiernik może z niego korzystać względem osób trzecich w
                                                    pełnym zakresie wyznaczonym treścią tego prawa;
                                                    2) zobowiązanie powiernika wobec powierzającego, że będzie z tego prawa
                                                    korzystał w ograniczonym zakresie, wskazanym treścią umowy powierniczej – w
                                                    szczególności, że przeniesie to prawo z powrotem na powiernika w określonej
                                                    sytuacji (tak Z. Radwański).
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    -Zwroc uwage na pkt 2)"zobowiazanie powiernika wobec powierzajacego,ze bedzie z
                                                    tego prawa korzystal w ograniczonym zakresie,WSKAZANYM TRESCIA UMOWY
                                                    POWIERNICZEJ.
                                                    Jesli powiernik czy powierzajacy maja sie kiedykolwiek odwolywac do tresci
                                                    umowy powierniczej,TO MUSI ONA BYC NA PISMIE W 2 EGZEMPLARZACH.

                                                    Teraz ostatnie zdanie podrzedne:"ze przeniesie to prawo z powrotem na
                                                    powiernika w okreslonej sytuacji".
                                                    Powiernik moze "przyzwyczaic" sie do pieniedzy i nie miec checi zwrotu ich i
                                                    dlatego wlasnie umowa powiernicza MUSI BYC W DWOCH EGZEMPLARZACH,by
                                                    powierzajacy mogl roscic swoje racje do powierzonego majatku.
                                                  • maksimum CLINTON DISBARRED ZA DUZO MNIEJSZE KLAMSTWA 10.08.05, 15:57
                                                    www.papillonsartpalace.com/usd.htm
                                                    Clinton zostal pozbawiony wykonywania prawa zawodu prawnika,za duzo mniejsze
                                                    klamstwa przed komisja Kongresu USA niz Cimoszewicz przed komisja Sejmowa.

                                                    Ale po co Polsce amerykanska sprawiedliwosc,skoro mozna komuniscie dac
                                                    porzadzic jeszcze 5 lat w Ciemnogrodzie?
                                                  • maksimum A MOZE BY ZAPYTAC SAMEJ MALGORZATY ? 10.08.05, 16:08
                                                    preview.ussearch.com/preview/newsearch?&searchtab=people&fc=orange&TID=0&adID=3030014086&sourceid=&adsource=8&searchZip
                                                    =&searchState=&searchLName=cimoszewicz&searchCity=&searchFName=m
                                                  • maksimum INTOLERABLE CRUELTY KATARYNY I LAWYERA 10.08.05, 22:55

                                                    Umizgywalem sie do Kasi przez dluuuuuuuuuuugi czas i wydawalo mnie sie
                                                    nawet ,ze wszystko jest na najlepszej drodze.Az tu nic z tego nie z owego wlazl
                                                    miedzy nas bardzo przystojny lawyer,z ktorym kiedys juz sie nie zgadzalem,a
                                                    ostatnio ,to nawet rozmawiac ze mna nie chce.
                                                    Kasia sie z nim niby zgadza niby nie zgadza,ale dobrze sie bawi ta sytuacja,cos
                                                    tak jakby czula podswiadomie,ze w koncu to wlasnie ona bedzie gora i postawi na
                                                    swoim.
                                                    Kataryna Zeta-J poluje na faceta nieziemskiego,ale przy okazji przydalaby sie i
                                                    stabilizacja materialna,a tej byle jaki aktor zapewnic nie potrafi,wiec w
                                                    kurorcie europejskim Kaska lapie amerykanskiego biznesmena,a gdy odkrywa po 5
                                                    latach,ze on jej rogi przyprawia z jakas mlodsza i bardziej rozrywkowa niz
                                                    biznesowa kobitka,to chce sie zadowolic tylko polowa majatku biznesmena.
                                                    Sprawe rozwodowa ze strony biznesmena prowadzi niezwykle przystojny lawyer,cos
                                                    tak jak nasz plopli i Kaska zakochuje sie w nim od pierwszego mrugniecia okiem.
                                                    Niestety dla niej lawyer nie miesza biznesu z przyjemnoscia i udowadnia Kasce
                                                    ze wyszla za biznesmena tylko dla pieniedza przy pomocy barona ze
                                                    szwajcarskiego kurortu,ktory w sadzie stanal ze swoim nierozlacznym poodelkiem
                                                    Elzbieta,co sklonilo mnie od razu do zadzwonienia do siostry w Polsce.
                                                    Kaska z malzenstwa wychodzi bez grosza i 5 najlepszych lat zycia poszlo na
                                                    marne,ale na nauke nigdy nie jest za pozno i zastawia sidla na przystojnego
                                                    lawyera,a on sam nie wie czy to milosc czy znowu o kaske chodzi.
                                                    Wreszcie jak sie lawyer zakochuje bez pamieci,to sie okazuje,ze to jednak o
                                                    kaske szlo i postanawia przy pomocy wynajetego goryla wykonczyc ukochana zone.
                                                    Kaska jednak cwansza jest od nich obu i nie tylko przekupuje zawodowego
                                                    morderce,ale i oferuje mu podwojna stawke za zgladzenie meza,ktory na nia wyrok
                                                    podpisal.
                                                    Niestety atak astmy tak pomieszal zmysly gorylowi,ze zamiast strzyknac sobie
                                                    steroidem w usta,strzelil sobie pistoletem.

                                                    www.imdb.com/title/tt0138524/
                                                  • maksimum "HELD UP"-1999 Z ROSELYN SANCHEZ."BOAT TRIP"-2002 10.08.05, 23:11
                                                    www.imdb.com/title/tt0165831/
                                                    Dla tych co lubia rozrywke bardziej rubaszna z tzw typowej amerykanskiej
                                                    prowincji polecam natomiast "HELD UP".
                                                    Roselyn Sanchez nie gra tam duzej roli,ale zawsze jak ja widze,to ekran
                                                    oblizuje.
                                                    Duzo wieksza role ma Roselyn w "Boat Trip"

                                                    www.imdb.com/title/tt0285462/
                                                    no i tam kilkanascie razy stroj zmienia i pokazuje swojemu koledze jak sie
                                                    wzorowo oblizuje banana.
                                                  • maksimum ZBRODNIARZ SALOMON MOREL MIESZKA W IZRAELU 10.08.05, 23:28
                                                    www.starwon.com.au/~korey/morel.htm
                                                  • maksimum DLACZEGO wc NIE SPRZEDAL AKCJI NA POLECENIE CORKI 11.08.05, 00:58
                                                    Chyba oczywistym jest,ze skoro WC kupil akcje na polecenie corki,to sprzedac je
                                                    tez powinien na polecenie corki,bo to przeciez nie byly "jego" akcje jak sam
                                                    tlumaczy.
                                                    To rzekomo corka jest mocna w gieldzie,a WC jest tylko mocny w gebie i jak
                                                    wiedzial ,ze szef Orlenu ma byc aresztowany,to szybciutko sprzedal akcje nie
                                                    czekajac na decyzje corki.
                                                    Wiadomo,ze corka(Malgorzata-Natasza) tych insider wiadomosci co W.C. nie mogla
                                                    miec,chyba ze tatus dal jej o tym cynk.

                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    Giertych znalazł dowód w akcjach Cimoszewicza

                                                    Roman Giertych podczas posiedzenia komisji śledczej w sprawie Orlenu
                                                    Jacek Hołub, Toruń, knysz 11-08-2005, ostatnia aktualizacja 11-08-2005 00:25

                                                    Roman Giertych chce, aby prokuratura zbadała, czy Włodzimierz Cimoszewicz
                                                    popełnił przestępstwo, sprzedając akcje firmy Orlenu. Wczoraj ogłosił, że są w
                                                    tej sprawie nowe ustalenia i że sprzedaż akcji przez Cimoszewicza jest
                                                    brakującym komisji dowodem na to, że sprawą zatrzymania prezesa Orlenu
                                                    interesowali się najwyżsi urzędnicy w państwie.

                                                    Giertych chce, by z wnioskiem do prokuratury wystąpiła komisja śledcza. -
                                                    Wczoraj po analizie dokumentów związanych z wczesnym okresem badań komisji
                                                    ustaliliśmy, że wniosek UOP o postawieniu zarzutów prezesowi Orlenu Andrzejowi
                                                    Modrzejewskiemu został podpisany i skierowany do prokuratury 8 stycznia 2002
                                                    r. - powiedział Giertych. Dodał, że Cimoszewicz sprzedał swoje akcje 9
                                                    stycznia, a to nie może być przypadek.
                                                  • maksimum KATARYNA WIERZY W UCZCIWOSC MALGORZATY CIMOSZEWIC 11.08.05, 04:52
                                                    kataryna.kataryna
                                                    2005/08/10 07:51:58
                                                    Wątek amerykański jest bardzo ważny.

                                                    Nie możemy tylko zapominać, że bardzo możliwe jest, że córka zapłaciła
                                                    wszystkie podatki co do centa tylko jej ojciec dla samej przyjemności kłócenia
                                                    się z komisją odpowiedział tak, jakby tam było coś do ukrycia. Być może od
                                                    strony podatków córki wszystko jest w porządku.
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    Jak wyglada placenie podatkow w Stanach.
                                                    O wszystkich dochodach podatnika amerykanskiego IRS wie,bo:
                                                    1-pracodawcy
                                                    2-banki
                                                    3-brokerzy akcji,mutual funds i inne instytucje finansowe
                                                    przesylaja dane do IRS z podaniem numeru Social Security(polski pesel).

                                                    Czyli zanim podatnik wysle formularz podatkowy do IRS,to IRS juz wie ile on
                                                    zarobil i ile powinien zaplacic podatkow.
                                                    Transakcja miedzy W.Cimoszewiczem i jego corka NIGDZIE nie byla zarejestrowana
                                                    na Malgorzate-Natasze ,dlatego tez IRS o tej transakcji nic nie wie.
                                                    Gdyby konto w Polsce w biurze maklerskim bylo zarejestrowane na Malgorzate-
                                                    Natasze Cimoszewicz,to wtedy nawet jakby IRS sie o tym nie dowiedzialo,to corka
                                                    pana Cimoszewicza musialaby poinformowac sama o tym fakcie IRS,bo inaczej
                                                    popelnilaby przestepstwo podatkowe.
                                                    Polska gielda powinna byc zobowiazana informowac IRS o kontach podatnikow
                                                    amerykanskich,bo w Stanach od zyskow gieldowych placi sie podatki.
                                                    Czy ktos jest podatnikiem amerykanskim,wiemy po stalym miejscu
                                                    zamieszkania,ktore trzeba podac przy zakladaniu konta.
                                                    No wiec jasnym jak slonce jest,ze Malgorzata-Natasza Cimoszewicz ani grosza nie
                                                    zaplacila w USA od zyskow z akcji na gieldzie polskiej i dlatego wlasnie jej
                                                    ojciec byl jej potrzebny jako "slup" by placenia tych podatkow umiknac.
                                                  • maksimum ODDAWANIE PIENIEDZY PO POLSKU 11.08.05, 20:47
                                                    michal00 napisał:

                                                    > > Po pierwsze,nie ma zadnych dowodow na to,ze to nie byla darowizna.
                                                    >
                                                    > To wynika z okolicznosci. Pieniadze zostaly zwrocone po potraceniu kosztow
                                                    > wlasnych.

                                                    Na kazdy rok masz oddzielne zeznania podatkowe i jak o trzymujesz pieniadze od
                                                    kogos,TO MUSISZ NAPISAC CO TO JEST, a WC tego nie zrobil.
                                                    Rok pozniej jak zwracasz 2X tyle,to tez musisz napisac co to jest,a WC tego nie
                                                    zrobil.
                                                    Nawet jak w tym samym roku otrzymasz i oddasz pieniadze,to tez musisz napisac
                                                    co to bylo,bo jest wplyw do banku a nastepnie wyplata z banku i nie jest to 100
                                                    zloty na cukierki.

                                                    > Cimoch zwrocil forse corce, wiec nie mozemy mowic o darowiznie.

                                                    ZWROCIC=tzn oddac taka sama sume.

                                                    > > Suma byla calkiem inna,wiec nie mozemy mowic o ZWROCIE!!
                                                    >
                                                    > Alez mozemy.

                                                    Moze Ci na rowerach wyjasnie.
                                                    Jak ja ci daje jeden rower,a ty mnie oddajesz dwa rowery,to nie jest to zwrot.

                                                    > Oczywiscie pod warunkiem, ze C. nie zelgal w tej sprawie. Jestem
                                                    > bardzo ciekaw kiedy oddal forse.

                                                    On nie oddal,bo oddawanie dotyczy tylko takiej samej sumy pieniedzy.

                                                    Cimoszewicz z corka Malgorzata-Natasza zrobili tzw biznes po polsku,czyli
                                                    walneli w rogi dwa urzedy skarbowe w tym samym czasie.
                                                    100tys doll transfer pieniedzy w jednym roku od corki do WC,a ten na swoje
                                                    konto kupuje akcje Orlenu,robi na tym niezla kase i bez pytania corki o zgode
                                                    zamyka konto(bo jak rzekomo otworzyl konto na jej polecenie ,to i powinien
                                                    zamknac na jej polecenie-proste co?) i wysyla 2X wiecej szmalu do biednego USA.
                                                    Ja dla mnie WC jest przykladnym komunista,ktory gdzies ma interesy Polski,za to
                                                    kocha robienie urzedow skarbowych w konia.
                                                  • maksimum KOMUCHY SIE BOJA KACZORA JAK DIABEL SWIECONEJ WODY 12.08.05, 06:03
                                                    Sondaż OBOP dla "Wiadomości": Tusk: 29 proc.

                                                    PAP 11-08-2005, ostatnia aktualizacja 11-08-2005 19:56

                                                    Na początku sierpnia kandydat PO na prezydenta Donald Tusk mógłby liczyć na 29
                                                    proc. poparcie - wynika z sondażu TNS OBOP zaprezentowanego w czwartek, a
                                                    przeprowadzonego na zlecenie "Wiadomości" TVP.

                                                    Drugie miejsce w sondażu z 21 proc. poparcia zajął Włodzimierz Cimoszewicz, a
                                                    trzecie Lech Kaczyński, dla którego poparcie zadeklarowało 17 proc.
                                                    respondentów."

                                                    Komuchy zrobia wszystko,zeby utracic Kaczynskiego i wstawic na jego miejsce
                                                    bezplciowego Tuska,ktory tylko w gadaniu jest mocny.
                                                    Kaczynski jest prezydentem Warszawy,a kim jest Tusk???
                                                  • maksimum RODDICK JAKBY SIE NIE UBRAL ,TO NA WARIATA WYGLADA 12.08.05, 06:21
                                                    www.imdb.com/gallery/granitz/3209/RoselynSan_Caulf_3072781_400.jpg?path=pgallery&path_key=Sanchez,%20Roselyn&seq=7
                                                  • maksimum GDY WLODEK ZOSTANIE PREZIEM-WTEDY BANKA PRYSNIE 13.08.05, 05:38
                                                    fakty.interia.pl/news?inf=650945
                                                    Amerykanie znani sa z tego,ze lubia dlugo publicznosc w napieciu trzymac i wg
                                                    mnie fakt niezaplacenia przez Malgorzate-Natasze Cimoszewicz podatku od wzrostu
                                                    cen akcji Orlenu,zostanie ujawniony dopiero po wyborach w Polsce.
                                                    Wlodek uda wariata,ze on niczym nie mial pojecia,a Jolka nauczy go stroic
                                                    dziwne miny do glupiej gry,jak to robila z rzekomym dyplomem Olka.
                                                  • maksimum SZANSE W.CIMOSZEWICZA MALEJA Z DNIA NA DZIEN 17.08.05, 04:57
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2871332.html
                                                    Na koncu art jest sondaz opinii publicznej z zapytaniem czy bardziej wierzycie
                                                    Jaruckiej czy W.Cimoszewiczowi i 67% badanych bardziej wierzy Jaruckiej,co
                                                    swiadczy o tym,ze tak misternie zbudowany nieskazitelny charakter dawnego
                                                    czlonka PZPRu sypie sie w proch.
                                                  • maksimum "POMYLKA" ZWANA OSZUSTWEM PODATKOWYM W.C. 17.08.05, 19:40
                                                    "Przypominam co Cimoszewicz zeznał przed komisją. "Była to pomyłka. Zamieściłem
                                                    tam stan informacji o moim majątku w momencie wypełniania tego oświadczenia
                                                    (...) Ja mogę w tej chwili - po tym, jak już pan oczywiście publicznie się na
                                                    ten temat wypowiedział, a ja sięgnąłem z powrotem do przepisów i uzmysłowiłem
                                                    sobie to, że powinienem był podać stan majątkowy na 31 grudnia 2001 r. -
                                                    potwierdzić, że popełniłem pomyłkę..."

                                                    Przede wszystkim panie Wlodzimierzu C. oszustwem podatkowym jest umieszczanie
                                                    na swoim oswiadczeniu majatkowym pieniedzy i akcji nie nalezacych do Ciebie.
                                                    Bo wtedy twoja corka i twoj syn nie zamieszcza na swoich oswiadczeniach
                                                    majatkowych tych pieniedzy,ktore sa na twoim oswiadczeniu.
                                                    Mysle,ze nasz p.p.(przystojny prawnik forumowy) zamiast zajmowac sie plotami
                                                    powinien wyjasnic oszustwa ploplenione przez kandydata na prezydenta.


                                                  • maksimum A TERAZ WLODEK STRASZY ,ZE SIE WYCOFA. 18.08.05, 03:30
                                                    wiadomosci.onet.pl/1149628,11,item.html
                                                    Wlodek,przeciez Ty nie startujesz dla siebie samego,lecz jest za toba cala
                                                    gwardia komuchow,ktora potraci posadki,jak komucha nie bedzie w palacu
                                                    prezydenckim.
                                                    Na pierwszy ogien idzie 600 "fachowcow" z biura prezydenta,ktorzy mu doradzaja
                                                    na codzien jak rzadzic,a pozniej dziesiatki tysiecy kumpli rozsianych po calym
                                                    kraju i w kazdej gminie.
                                                    Pytanie na inteligencje:Ilu z tych 600 doradcow prezydenta Kwasniewskiego
                                                    zatrzyma Kaczynski jak sie wprowadzi do palacu?
                                                    Stawiam na to ze ZERO !!
                                                  • maksimum DARIUSZ CZAJKA Z CZARNEJ LISTY ULUBIENCEM PREZIA 18.08.05, 04:40
                                                    www.czarnalista.com/1dariuszczajka.html
                                                    Dariusz Czajka skupia wokol siebie cala lewice z prezydentem i Jolanta na czele
                                                    i dlatego tez Cimoszewicz musi wygrac wybory,by sie lewicy nie pogorszylo.
                                                  • maksimum WLODEK C: WYCOFAM SIE JESLI POPELNILEM PRZESTEPSTW 18.08.05, 18:38
                                                    wiadomosci.onet.pl/1150126,11,item.html
                                                    Wlodek,co to za stawianie warunkow?
                                                    Przeciez Ty wiesz,ze popelniles przestepstwa:

                                                    1-wpisujac na swoje oswiadczenie majatkowe akcje,ktore do Ciebie nie nalezaly.
                                                    2-otwierajac na swoje nazwisko konto maklerskie z pieniedzmi corki
                                                    3-wymyslajac "powiernictwo" by pomoc corce okradac IRS
                                                    4-Nie placac podatkow od transferow pieniedzy od corki do Ciebie
                                                    5-Nie placac podatkow od transferu pieniedzy od Ciebie do corki.
                                                  • maksimum XI-ZOBOWIAZANIA PIENIEZNE WODZIMIERZA CIMOSZEWICZA 19.08.05, 05:31
                                                    orka.sejm.gov.pl/OswIVk.nsf/0/513F59CABAA3E282C1256ADA00391837/$file/048-I.pdf

                                                    To jest oswiadczenie majatkowe z 2002 z kwietnia i nie ma tu akcji Orlenu,ale w
                                                    2001 jak najbardziej powinny byc i to w ostatniej rubryce:
                                                    XI-Zobowiazania pieniezne powyzej 10.000 zl. a w jednej z gornych rubryk jako
                                                    majatek wlasny.

                                                    No i te przelewy bankowe:
                                                    1-na 100tys doll od corki
                                                    2-na 200tys doll do corki tez powinny byc udokumentowane.
                                                  • maksimum Re: XI-ZOBOWIAZANIA PIENIEZNE WODZIMIERZA CIMOSZE 19.08.05, 05:39
                                                    maksimum napisał:

                                                    > orka.sejm.gov.pl/OswIVk.nsf/0/513F59CABAA3E282C1256ADA00391837/$file/048-I.pdf
                                                    >
                                                    > To jest oswiadczenie majatkowe z 2002 z kwietnia i nie ma tu akcji Orlenu,ale
                                                    w 2001 jak najbardziej powinny byc i to w ostatniej rubryce:
                                                    > XI-Zobowiazania pieniezne powyzej 10.000 zl. a NIE w jednej z gornych rubryk
                                                    >jako majatek wlasny.

                                                    Poza tym Wlodek akcje Agory tez wpisal jako swoje,a to przecie synowizna,czyli
                                                    powinny byc w rubryce XI-Zobowiazania pieniezne pow 10 tys zl.

                                                    > No i te przelewy bankowe:
                                                    > 1-na 100tys doll od corki
                                                    > 2-na 200tys doll do corki tez powinny byc udokumentowane.
                                                  • maksimum DISBARMENT DLA W.C. TAK JAK DLA CLINTONA 19.08.05, 18:13
                                                    www.papillonsartpalace.com/usd.htm
                                                    W normalnym kraju jak USA prezydent Clinton zostal pozbawiony prawa wykonywania
                                                    zawodu prawnika za klamstwa w Kongresie,a w Ciemnogrodzie wladza jest po
                                                    komunistycznemu bezkarna.
                                                  • maksimum AL-KAIDA WYSTRZELILA 3 KATYUSZE W AMERYK.OKRETY 19.08.05, 19:11
                                                    www.msnbc.msn.com/id/9004040/
                                                    Teraz im tylko jest potrzebna bron atomowa,ktora bedzie produkowal Iran.
                                                  • maksimum W.C. ZWYKLYM PRZESTEPCA PODATKOWYM 24.08.05, 04:24

                                                    > > > Pytanie jest cały czas o to samo - o legalność transakcji, której stroną
                                                    > > był kandydat do najwyższego urzędu w państwie.
                                                    > >
                                                    > > Nie. Transakcja kupna i sprzedaży akcji była legalna i nikt o nią nie pyta.

                                                    Gdyby transakcja byla dokonana za pieniadze W.Cimoszewicza,to bylaby
                                                    legalna,ale W.C. wyraznie powiedzial,ze byly to pieniadze corki i dlatego ta
                                                    transakcja nie byla legalna,bo corka powinna na swoje imie i nazwisko otworzyc
                                                    konto u maklera i zaplacic w USA podatki od wzrostu cen akcji.
                                                    Cala transakcja zaczyna sie na wyslaniu pieniedzy z USA przez Malgorzate-Natasze
                                                    Cimoszewicz do ojca i konczy sie na zaplaceniu podatkow przez nia dla
                                                    amerykanskiego IRS.
                                                    W najlepszym przypadku,W.Cimoszewicz jest pomocnikiem w przestepstwie,bo uknul
                                                    na poczekaniu "powiernictwo" ,ktore transakcji miedzynarodowej nie obejmuje.
                                                    Jest to prawo obowiazujace TYLKO w Polsce,bo w Stanach tak kupowanie akcji na
                                                    swoje konto dla kogos jest karalne,jak i nieopodatkowany transfer pieniedzy,ze
                                                    o placeniu podatku od wzrostu cen akcji nie wspomne.
                                                    Odpowiedz Cimoszewicza na pyt redaktora:"Czy corka zaplacila podatki od wzrostu
                                                    cen akcji".
                                                    Cimoszewicz jak zwykle pokretnie odpowiedzial:"Ona nie kandyduje".
                                                    Sprawa jest prosta jak drut,ze ona podatkow nie zaplacila i caly spisek
                                                    Cimoszewicza o "powiernictwie" byl przykrywka dla okradania przez Cimoszewicza
                                                    i jego corke urzedu podatkowego w USA.
                                                    Cimoszewicz dokonywal tego przestepstwa z pelna swiadomoscia i powinna spotkac
                                                    go kara wiezienia jak miliarderke Marthe Stewart.


                                                    > Oj pyta, pyta.
                                                  • marcepanna Re: W.C. ZWYKLYM PRZESTEPCA PODATKOWYM 24.08.05, 09:01
                                                    No to na co czekaja jeszcze Wasze sluzby skarbowe??? Az Cimusz sam sie do nich
                                                    zglosi?
                                                  • maksimum Re: W.C. ZWYKLYM PRZESTEPCA PODATKOWYM 24.08.05, 16:27
                                                    marcepanna napisała:

                                                    > No to na co czekaja jeszcze Wasze sluzby skarbowe??? Az Cimusz sam sie do
                                                    >nich zglosi?

                                                    Widzisz Dorota,sprawa polega na tym,ze dochod Malgorzaty-Nataszy Cimoszewicz z
                                                    akcji Orlenu nie jest udokumentowany,czyli jest to tzw dochod na czarno.
                                                    Gdy pracujesz na czarno w Polsce tez nie masz dochodow udokumentowanych i
                                                    dopoki Cie nie zlapia na tym,mozesz sie cieszyc okradaniem fiskusa.
                                                    Gdyby Malgorzata-Natasza C. kupila akcje w Polsce na swoje nazwisko,to polskie
                                                    wladze musialyby przekazac te informacje wladzom amerykanskim i dochod bylby
                                                    udokumentowany.
                                                    Cala sciema polegala na tym,ze W.C. za pieniadze corki kupil akcje na swoje
                                                    imie i nazwisko i w Stanach jest to nie do wykrycia.
                                                    Domyslam sie,ze jak sprawa stanie sie glosna,to ambasada amerykanska w Polsce
                                                    moze przeslac te wiadomosci do amerykanskiego IRS(urzedu skarbowego).
                                                    Duzo latwiej byloby rozwiazac te enigme,gdyby o przekrecie Cimoszewiczow
                                                    napisala cokolwiek prasa amerykanska.
                                                  • tatonka a w odcinkach? 24.08.05, 17:08
                                                    blog nie blog.
                                                    Koniec do gory!!!!!
                                                  • tatonka sprawdzam 24.08.05, 17:11
                                                    jak jest w USA?
                                                    Kandydat na prezydenta moze miec spory pakiet akcji firmy medialnej?
                                                    Tylko pytam....
                                                  • maksimum Re: sprawdzam 24.08.05, 17:40
                                                    tatonka napisał:

                                                    > jak jest w USA?
                                                    > Kandydat na prezydenta moze miec spory pakiet akcji firmy medialnej?
                                                    > Tylko pytam....

                                                    Mozesz miec co chcesz,dopoki nie zarzadzasz swoim majatkiem w czasie rzadzenia
                                                    krajem,bo bylaby sprzecznosc interesow.
                                                    No wiec na czas rzadzenia krajem powierzasz swoj majatek w zarzadzanie jakiejs
                                                    firmie.
                                                    Tak samo dotyczylo to okresu,gdy Bush byl gubernatorem Texasu.
                                                    Czyli obecny prezydent USA juz kilkanascie lat nie zarzadza swoim majatkiem.
                                                    Tak jak Jolanta Kwasniewska nie powinna zarzadzac swoja firma nieruchomosciami
                                                    w czasie sprawowania wladzy przez meza,bo decyzje jej meza moglyby byc
                                                    sporzyjajace dla jej biznesu.
                                                  • tatonka Dziekuje :)/nt 24.08.05, 18:37
                                                  • maksimum Re: Dziekuje :)/nt SA JESZCZE PRAWA MEDIALNE 24.08.05, 18:55
                                                    O tych prawach nie wspomnialem,bo sa bardzo rozne w roznych krajach.
                                                    W Stanach jak masz stacje TV w jednym miescie,to nie mozesz miec stacji
                                                    radiowej w tym samym miescie.
                                                    Jeden wlasciciel nie moze miec dwoch roznych stacji TV,np ABC i NBC.
                                                    Akcjesje terytorialne dotycza NBC,CBS,ABC,FOX ale nie dotycza TV satelitarnej.
                                                  • tatonka sluszna uwaga. WYSMIENITA 24.08.05, 19:28
                                                    gdzieniegdzie nawet sa prawa medialne.
                                                    Jeszcze raz sie klaniam :)
                                                  • maksimum CO TY WIDZISZ W MONICE BELLUCI ?? 25.08.05, 06:15
                                                    images.google.com/images?q=monica+belluci&svnum=10&hl=en&lr=&start=0&sa=N
                                                    Jak dla mnie to prosta dziewczyna wioskowa,bardziej zgrabna od przecietnej ,za
                                                    to z wyjatkowo wydatna broda.
                                                  • maksimum CZY BYLISCIE KIEDYS NA FORUM "O MODERACJI" ? 25.08.05, 06:56
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=28053101&a=28088541
                                                    Tam sobie admini ciekawe pogawedki prowadza z forumowiczami.
    • _lafirynda Kinga Rusin ma juz dosyc swego meza nieudacznika 25.08.05, 18:28
      Kompletnie sypie sie zycie Twojego ulubienca Tomka Lisa.
      Po burzliwym odejsciu z TVNu jego zawodowa kariera znacznie podupadla. Program
      autorski Tomka w Polsacie jest miedzy dziennikiem z piekna Hanka Smoktunowicz a
      wyglupami Kuby Wojewodzkiego. O ile ktos pzrypadkiem trafi na dziennik wytrwa
      do konca gapiac sie na pzrecudnej urody oblicze bylej mecenasowej ale jak trafi
      w program Tomka to pzrelacza na inny kanal w oczekiwaniu na jajcarzenie
      Wojewodzkiego.
      Tak ze ogladalnosc wybitnego programu Co z ta Polska leci na leb na szyje
      Tak w ogole trwa on na tej samej zasadzie co telewizja Trwam Ojca Rydzyka, obaj
      Panowie grabia jak tam chca bo sobie kupili ogrodek
      Dobrze ze Kataryna zmienila tytul swojego bloga gdyz z pewnoscia haslo Co z ta
      Polska kojarzyloby sie zdecydowanie z blogiem na portalu Wyborczej niz z samym
      Tomkiem Lisem
      Na dodatek rozwalka zycia rodzinnego! Prasa bulwarowa niesmialo acz
      konsekwentnie pisze o koncu malzenstwa
      A na koniec, Walterownia zaparla swoje Zlote Wrota pzred Lisem ale bynajmniej
      nie przed jego zona, popularna kiedys dziennikarka, dodajmy tak popularna jak
      nigdy nie byl Tomek Lis i efektem tego jest wspolpraca TVN z Kinga Rusin
      Z tego wszystkiego tonacy Lis rozglada sie energicznie za kolejna silna kobieta
      w swoim zyciu, chwytajac za kiecke Bylej Mecenasowej

      Generalnie to sprawy tak sie maja ze po zadymce newsweekowej Lis z malo komu
      znanego prezentera telewizyjnego (kojarzonego zaledwie jako meza swojej zony)
      stal sie troche szerzej znany
      Ale na ksiore i na szczescie rodzinne i zawodowe w ogole sie to nie przelozylo
      Ot, nieudacznik

      caluje
      marcee
      ps u mnie odwrotnie jak u Lisa, szczytuje w kazdym aspekcie, mam nadzieje ze to
      samo u Ciebie Max
      • _lafirynda Re: Kinga Rusin ma juz dosyc swego meza nieudaczn 25.08.05, 18:31
        Ale popatrz MOj Drogi jak KAska sie szybko polapala ze jest zdolniejsza od
        Tomka i wylawirowala sie w pore z tego tytulu bloga
        Prawda?
        Ma ci Ona nosek, oj ma!
        • maksimum Re: Kinga Rusin ma juz dosyc swego meza nieudaczn 25.08.05, 20:45
          _lafirynda napisała:

          > Ale popatrz MOj Drogi jak KAska sie szybko polapala ze jest zdolniejsza od
          > Tomka i wylawirowala sie w pore z tego tytulu bloga
          > Prawda?
          > Ma ci Ona nosek, oj ma!

          Ja mysle,ze chodzilo o cos innego.
          "Co z ta Polska" to byl tytul T.Lisa i on mial do tego prawa autorskie i
          Kataryna podszywalaby sie pod popularnosc innej osoby.

          O kto to jest pani Mecenasowa?
          • _lafirynda Romantyzm Budow 25.08.05, 21:45
            Byla Mecenasowa to wlasnie Piekna Hanka Smoktunowicz o przecudnej urody
            posagowym obliczu,kiedys zona wybitnego warszawskiego adwokata,takze senatora
            zajela w Polsacie miejsce Doroty Gawryluk, ktora wykurzyl Tomek kiedy montowal
            swoja ekipe
            Nie wiadomo co ona gega bo i tak oglada sie u nas Monie Olejnik , tym razem na
            Jedynce
            Monia jest niezniszczalna, jak Rodowicz ktora nadal nagrywa
            Zajzralam do Kataryny a tam ponad 300 wpisow jako komentarze pod jej jedna
            notka!!! Nie mozna sie dopchac
            JAk nic ujrzymy ja kiedys w telewizorni, kto wie czy nawet Gazeta Michnika nie
            przetrwa dzieki temu blogowi, ale to tez w pzryszlosci
            A na razie od wzresnia zobaczymy co to za program Kingi Rusin, ona byla kiedys
            super star polskiej tv w schylkowym okresie komuny
            Ogarnia nas jakis Romantyzm Budow jak to spiewal jeden z tamtejszych bardow,
            Tata KAzika
            Cimusz ma cos zdecydowanie z Rakowskiego + gwiazda tamtych mediow KInga Rusin
            Nawet Jolce sie to udzielilo bo zjawila sie w sztabie wyborczym Cimusza i
            przemowila do ludu rozdzierajac szaty, ze JEJ SERCE KRWAWI jak widzi
            poniewierke Cimusza, no i w ogole ze Cimusz jest naj
            Po prostu Romantyzm Budow !
            • maksimum Re: Romantyzm Budow HANKA S. & KINGA R. 25.08.05, 22:08
              _lafirynda napisała:

              > Byla Mecenasowa to wlasnie Piekna Hanka Smoktunowicz o przecudnej urody
              > posagowym obliczu,kiedys zona wybitnego warszawskiego adwokata,takze
              senatora
              > zajela w Polsacie miejsce Doroty Gawryluk, ktora wykurzyl Tomek kiedy
              >montowal swoja ekipe

              Nawet przyjemne z wygladu sa,ale jakies male.
              galaktyka.bizz.pl/details.php?image_id=223
              > Nie wiadomo co ona gega bo i tak oglada sie u nas Monie Olejnik , tym razem
              na Jedynce Monia jest niezniszczalna, jak Rodowicz ktora nadal nagrywa
              > Zajzralam do Kataryny a tam ponad 300 wpisow jako komentarze pod jej jedna
              > notka!!! Nie mozna sie dopchac

              To juz lekka przesada.

              > JAk nic ujrzymy ja kiedys w telewizorni, kto wie czy nawet Gazeta Michnika
              >nie przetrwa dzieki temu blogowi, ale to tez w pzryszlosci
              > A na razie od wzresnia zobaczymy co to za program Kingi Rusin, ona byla
              kiedys super star polskiej tv w schylkowym okresie komuny
              > Ogarnia nas jakis Romantyzm Budow jak to spiewal jeden z tamtejszych bardow,
              > Tata KAzika
              > Cimusz ma cos zdecydowanie z Rakowskiego + gwiazda tamtych mediow KInga Rusin
              > Nawet Jolce sie to udzielilo bo zjawila sie w sztabie wyborczym Cimusza i
              > przemowila do ludu rozdzierajac szaty, ze JEJ SERCE KRWAWI jak widzi
              > poniewierke Cimusza, no i w ogole ze Cimusz jest naj
              > Po prostu Romantyzm Budow !

              Jolka tak przywykla do palacu,ze kijem jej stamtad nie wypedzisz.
      • maksimum Re: Kinga Rusin ma juz dosyc swego meza nieudaczn 25.08.05, 21:01
        _lafirynda napisała:

        > Kompletnie sypie sie zycie Twojego ulubienca Tomka Lisa.

        Moje tez sie w Polsce sypalo.Co kraj to obyczaj.

        > Po burzliwym odejsciu z TVNu jego zawodowa kariera znacznie podupadla.
        Program
        > autorski Tomka w Polsacie jest miedzy dziennikiem z piekna Hanka Smoktunowicz
        a wyglupami Kuby Wojewodzkiego. O ile ktos pzrypadkiem trafi na dziennik wytrwa
        > do konca gapiac sie na pzrecudnej urody oblicze bylej mecenasowej ale jak
        trafi
        > w program Tomka to pzrelacza na inny kanal w oczekiwaniu na jajcarzenie
        > Wojewodzkiego.
        > Tak ze ogladalnosc wybitnego programu Co z ta Polska leci na leb na szyje
        > Tak w ogole trwa on na tej samej zasadzie co telewizja Trwam Ojca Rydzyka,
        >obaj Panowie grabia jak tam chca bo sobie kupili ogrodek

        Ja widzialem kiedys urywki tego programu i mnie sie podobal.Jest on cos na wzor
        programow amerykanskich,ale wiadomo ze w Polsce sa inne gusta i gusciki niz w
        USA.

        > Dobrze ze Kataryna zmienila tytul swojego bloga gdyz z pewnoscia haslo Co z
        ta Polska kojarzyloby sie zdecydowanie z blogiem na portalu Wyborczej niz z
        >samym Tomkiem Lisem

        Nie jest to tytul,ktorego nie mozna samodzielnie w 5 minut wymyslec,ale
        skojarzenia w pierwszym rzedzie bylyby z ksiazka Lisa.

        > Na dodatek rozwalka zycia rodzinnego! Prasa bulwarowa niesmialo acz
        > konsekwentnie pisze o koncu malzenstwa

        Cos mnie sie zdaje,ze prasa dolewa oliwy do ognia,bo Kinga idzie do pracy z
        ktorej wyrzucono Tomka.Szukaja sensacji.

        > A na koniec, Walterownia zaparla swoje Zlote Wrota pzred Lisem ale
        bynajmniej
        > nie przed jego zona, popularna kiedys dziennikarka, dodajmy tak popularna jak
        > nigdy nie byl Tomek Lis i efektem tego jest wspolpraca TVN z Kinga Rusin
        > Z tego wszystkiego tonacy Lis rozglada sie energicznie za kolejna silna
        >kobieta w swoim zyciu, chwytajac za kiecke Bylej Mecenasowej

        Kogo masz na mysli?Podrzuc zdjecia!

        > Generalnie to sprawy tak sie maja ze po zadymce newsweekowej Lis z malo komu
        > znanego prezentera telewizyjnego (kojarzonego zaledwie jako meza swojej zony)
        >stal sie troche szerzej znany

        A co powiesz na tez komentarz?
        wiadomosci.wp.pl/OID,7420207,kat,1345,wid,7781038,opinie.html
        > Ale na ksiore i na szczescie rodzinne i zawodowe w ogole sie to nie przelozylo
        > Ot, nieudacznik
        >
        > caluje
        > marcee
        > ps u mnie odwrotnie jak u Lisa, szczytuje w kazdym aspekcie, mam nadzieje ze
        >to samo u Ciebie Max

        Wyobraz sobie,ze zmeczony jestem wakacjami.

        A gdzie sa zdjecia tej slicznotki?
        wiadomosci.wp.pl/kat,1345,wid,7781038,wiadomosc.html
        • _lafirynda ja mowie ze nas ogarnia Romantyzm Budow-jw 25.08.05, 21:51
          to odnosnie tego komentarza o zonie Tomka

          ps a co robiles w wakacje? ja pracuje jak szalona a dopiero jesienia wybieram
          sie na wakacje

        • maksimum MALOLATY Z LICEUM NIEZLE DAJA CZADU !! 25.08.05, 21:56
          liceum.cimoszenko.info/
          A nawet przydalo im sie veni,vidi,vici.Widac sprawne sa.
          • maksimum MONIA WYGLADA,JAKBY JA ZE STUDNI WYCIAGNELI 25.08.05, 22:20
            galaktyka.bizz.pl/details.php?image_id=205
            albo dopiero co w kaluze wpadla.
            i ten terrier obok niej,ktory supermena udaje jest pocieszny.
          • _lafirynda Re: MALOLATY Z LICEUM NIEZLE DAJA CZADU !! 25.08.05, 22:32
            Rewelka, dawno sie tak nie usmialam
            Dodalam te strone do ulubionych

            ps malolaty sa z warszawki bo pisza jareccy (a to jest okreslenie na rodzicow-
            wlasnie z wawki)
            • maksimum Re: MALOLATY Z LICEUM NIEZLE DAJA CZADU !! 25.08.05, 22:59
              _lafirynda napisała:

              > Rewelka, dawno sie tak nie usmialam
              > Dodalam te strone do ulubionych
              >
              > ps malolaty sa z warszawki bo pisza jareccy (a to jest okreslenie na rodzicow-
              > wlasnie z wawki)

              Wykorzystaly moje veni,vidi,vici a o mnie nawet nie wspomnialy,a ja tego
              nieeeeee luuuuuuuuubieeeeeeee!
              • maksimum Re: MALOLATY Z LICEUM NIEZLE DAJA CZADU !! 25.08.05, 23:02
                Ide do parku,bo syn dzwonil z biblioteki,ze wlasnie wychodza i ida do parku,a ja
                jeszcze Monice nie pozwalam samej chodzic.
                A przy okazji,to Monica Belluci,Kinga R. i Hanka S. przy mojej Monice moga sie
                schowac !
                • maksimum JARUCKA PROSILA CIMOSZEWICZA O PROTEKCJE. 26.08.05, 05:33
                  PAP 25-08-2005, ostatnia aktualizacja 25-08-2005 23:26

                  "Dla Pana to jeden telefon, a ja będę wdzięczna do końca życia" - pisała Anna
                  Jarucka w liście do Włodzimierza Cimoszewicza, prosząc go o poparcie zabiegów
                  jej męża o wyjazd na placówkę zagraniczną. Dokument jest w prokuraturze.
                  Dotarli do niego dziennikarze telewizji TVN24 i "Faktów" TVN

                  W kserokopii listu, w której posiadanie weszli dziennikarze TVN, czytamy:

                  "Jak Panu kiedyś wspominałam marzymy o wyjeździe do Włoch - może jednak mój mąż
                  mógłby wyjechać na jakąś placówkę? - jest filologiem włoskim, zna idealnie ten
                  kraj i ma 10-letni staż w administracji publicznej na stanowiskach
                  kierowniczych. Naprawdę z MSZ wyjeżdżają głupsi od niego. A ja bym sobie
                  spokojnie wychowywała dzieci jako niepracująca żona i wszyscy byliby
                  zadowoleni. Jak Pan myśli? Dla Pana to jeden telefon, a ja będę wdzięczna do
                  końca życia".

                  - Jest to list adresowany do Włodzimierza Cimoszewicza. Wszystko wskazuje, że
                  jest to oryginał - powiedział w czwartek wieczorem rzecznik Prokuratury
                  Okręgowej w Warszawie Maciej Kujawski. Nie chciał jednak ujawnić treści
                  dokumentu.
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Problemow dla W.C. z powodu tego listu moze byc kilka.
                  Zalezy kiedy list byl napisany.Jesli w tym czasie gdy Cimoszewicz byl szefem MSZ
                  to:
                  1-Prosba Jaruckiej jest jak najbardziej legalna.
                  2-List wskazuje na bardzo bliskie kontakty Jaruckiej z Cimoszewiczem(naprawde z
                  MSZ wyjezdzaja glupsi od niego).Nawet w prywatnym liscie pisze sie mniej
                  kwalifikowani.

                  To jest list bardzo prywatny,wiec nie bedzie tam zadnej daty,bo gdyby byl
                  napisany wtedy gdy Cimoszewicz byl marszalkiem Sejmu-to by potwierdzalo,ze W.C.
                  jest trzonem GTW.
                  A ze teraz Adas M. sadzi Jarucka,tzn ze Jarucka ma racje,ze obaj sa w GTW.

                  • _lafirynda Re: JARUCKA PROSILA CIMOSZEWICZA O PROTEKCJE. 26.08.05, 08:16
                    Ale to juz wszystko jest nie wazne bo wczoraj wszystkie dzienniki pokazaly
                    Jolke w porze najwiekszej ogladalnosci w sztabie wyborczym Cimoszenki jak
                    przemawia nam do rozsadku
                    Tak ze Prezydentowa wydaje mnie sie byla bardziej sugestywna niz prokurator i
                    cos mnie sie zdaje ze Jolka przewazyla szale na korzysc Cimuszki n iz
                    jakiekolwiek afery czy pseudoafery
                    • _lafirynda A Cimoszewicz poprosil o protekcje Jolke 26.08.05, 08:16
                      jw
                      • tatonka przepraszam ze sie wczytuje 26.08.05, 09:08
                        (moze to tylko dla tych z branzy) ale mam jedno pytanie-
                        dlaczego tutaj? :)
                        To lenistwo czy ekshibicjonizm zawodowy?
                        Jest pare calkiem bystrych uwag -jak i te Kataryny wiec czemu tu?
                        To nieciekawe miejsce.
                        Z racji na rozne sprawy nie tylko polityczne ale etyke zawodowa zwiazana z
                        administrowaniem portalem. Wiem to skad inad - od ludzi ktorzy sie tym zajmuja.
                        Wiec czemu?
                        • tatonka to nie przytyk 26.08.05, 09:55
                          pytam powaznie..
                          • _lafirynda Tatonce gratulujemy "gazetki z VII LO" 26.08.05, 10:46
                            naprawde rewelka! najlepszy tekt ma Wylogowany1 w ktorym jest wywod na logike
                            dzialania Cimuszki
                            Cos pieknego))))))))
                            Wczoraj schudlam jakies pol kg gdyz turlalam sie ze smiechu cala noc a dzisiaj
                            jeszcze raz to przeczytalam i to samo
                            Tekt Wylogowanego jest drugi w rankingu moich ulubionych po parodii
                            korespondecji Kolesiow ktorej autorami byli Kataryna z Witkiem-a to bylo jakies
                            3 lata temu na FK
                            Tak ze Wylogowany mnie zachwycil i rzucil na kolana

                            No a trzecie miejsce w moim osobistym rankingu przyznaje erotykowi Maksa dla
                            Izy o krzywiej wiezy w pizie
                            mniam
                            mniam
                            • tatonka pomylka 26.08.05, 10:49
                              to nie ja.
                              Jak to w Polsce. Sytuacja uaktywnia w roznych ludziach nieznane poklady sily, a
                              nawet czasu ktory powinien byc spozytkowany inaczej.
                              Ja tylko podziwiam. Dziewczyny tez.
                              • _lafirynda Re: pomylka 26.08.05, 18:02
                                To moze zajmij sie swoim zyciem a nie cudzym. To jest najlepsze.
                                Poza tym dorosli bawia sie roznie, czasami pisza na forum, jak MAks czy Iza,
                                czasami pisza bloga jak Kataryna.
                                Jestesmy dorosli i robimy co sie nam podoba. I nie zamierzamy sie tlumaczyc z
                                tego.
                                A jak ci sie cos nie podoba to wynocha.
                                • tatonka jesli pisanie tu to twoje zycie 29.08.05, 11:30
                                  w dodatku prywatne- to oczywiscie juz watek opuszczam..
                                  Niemniej trudno wykluczyc celowosc demonstrowania tego ´zycia´ tutaj..
                                  Jesli zabawa to zauwaz ze zadalam pytanie. W moim zas srodowisku i pracy a wiec
                                  calym otoczeniu - a jest ono duze - zareczam obowiazuje zasada szanowania pytan...
                                  Jezeli ktos tak odpowiada na pytania to raczej sie kompromituje..
                                  Pytania sa podstawa egzystencji w swiecie ludzi myslacych i w swiecie ludzi
                                  wolnych - nie lubisz pytan? Tym gorzej dla ciebie, bo nie masz czego szukac tam
                                  gdzie obowiazuja uczciwe zasady a chce zeby i w moim kraju tak bylo.
                                  Chcesz miec watek bez pytan? Nie czyn go publicznym. To proste. Banalne wrecz..
                        • maksimum przepraszam ze sie wczytuje WPISUJ SIE BEZ OBAW 27.08.05, 02:32
                          tatonka napisał:

                          > (moze to tylko dla tych z branzy) ale mam jedno pytanie-
                          > dlaczego tutaj? :)

                          Jak pobedziesz troche dluzej na forum,to sie sam zorientujesz i to nie bedzie
                          takie trudne.

                          > To lenistwo czy ekshibicjonizm zawodowy?

                          Mam swoje odrebne zdanie na rozne tematy i nie chce przeszkadzac w tym
                          maglu,ktory ma miejsce na FK.

                          > Jest pare calkiem bystrych uwag -jak i te Kataryny wiec czemu tu?

                          Przeciez nie mozemy wszyscy pisac na blogu Kataryny,prawdaz?
                          Poza tym,ja nie zawsze sie z nia zgadzam.

                          > To nieciekawe miejsce.

                          Mnie od poczatku o ciekawosc nie chodzilo,lecz trafnosc wypowiedzi.
                          Ciekawie wypowiadaja sie populisci.

                          > Z racji na rozne sprawy nie tylko polityczne ale etyke zawodowa zwiazana z
                          > administrowaniem portalem. Wiem to skad inad - od ludzi ktorzy sie tym
                          zajmuja.
                          > Wiec czemu?

                          Wczytuj sie bez obaw i pisz komentarze ,ktore wg Ciebie sa sluszne i nie
                          przejmuj sie popularnoscia.

                          • maksimum JARUCKA NIE SZUKALA PROTEKCJI U CIMOSZEWICZA 27.08.05, 02:39
                            Agnieszka Kublik,Wojciech Czuchnowski 27-08-2005, ostatnia aktualizacja 26-08-
                            2005 20:38

                            Obelgi i oskarżenia o prowokację - tak kończy się kolejny akt afery, w której
                            główną rolę odegrała Anna Jarucka, była asystentka marszałka Sejmu i lewicowego
                            kandydata na prezydenta Włodzimierza Cimoszewicza

                            Po ujawnieniu listu, z którego wynika, że Jarucka wbrew temu co mówiła przed
                            komisją Orlenu, szukała jednak protekcji u Cimoszewicza, rzecznik Cimoszewicza
                            Tomasz Nałęcz oskarżył wczoraj członka komisji i byłego szefa kontrwywiadu UOP
                            posła Konstantego Miodowicza (PO) o prowokację z użyciem służb specjalnych."

                            Jarucka szukalaby protekcji u Cimoszewicza,gdyby jej list dotarl do
                            Cimoszewicza,a przeciez W.C. powiedzial,ze ten list NIGDY do niego nie dotarl.
                            Mozeby wiec Agnieszka Kublik i Wojciech Czuchnowski trzymali sie faktow,zamiast
                            wyciagac bledne wnioski.
                            W najlepszym wypadku mozna powiedziec,ze Jarucka miala zamiar prosic o
                            protekcje Cimoszewicza,ale ta prosba nigdy nie nastapila.



                            • maksimum Re: JARUCKA NIE SZUKALA PROTEKCJI U CIMOSZEWICZA 27.08.05, 04:35
                              Zalozmy,ze ja chce wyslac Dorocie do Polski 1,000 doll. zeby sobie poszalala na
                              wakacjach,ale moj list z przekazem czy gotowka do niej nie dociera,bo ktos po
                              drodze go przechwytuje.
                              Zachodzi pytanie czy ja zafundowalem Dorocie wakacje czy nie?
                              To samo z prosba o protekcje.List nie dociera,wiec prosby nie bylo.
                              Mozna domniemywac,ze Jarucka miala intecje prosic Cimoszewicza o protekcje,ale
                              jakaz to znowu protekcja,jak "duzo glupsi wyjezdzaja".
                              Chodzilo wiec bardziej o sprawiedliwa ocene sytuacji,by bardziej kwalifikowani
                              wyjechali,zamiast tych glupszych.
                              • maksimum KATARYNA NAS NAWIEDZILA !!!! SA OFIARY W LUDZIACH 27.08.05, 05:20
                                www.msnbc.msn.com/id/9063708/
                                6 osob zginelo.3 pod zlamanymi drzewami a 3 na rozbitych jachtach.
                                • maksimum KATARYNA NAS NAWIEDZILA !! 27.08.05, 05:37
                                  Wiekszosc ludzi mysli,ze wystarczy sie dobrze schowac i mozna ja przeczekac.
                                  Ale to takie zludzenie tylko,bo ona jest strasznie upierdliwa.
                                  Pozrywane linie elektryczne pozbawily ok 1 mln ludzi pradu,a to znaczy,ze nie
                                  tylko w srodku lata,gdzie temp jest w czasie dnia 35C a noca 30C nie ma
                                  klimy,ktora zazwyczaj chodzi latem bez ustanku,ale rowniez pompy wodne nie
                                  dzialaja i nie mozna sie nie tylko wykompac ale i wody w klozecie spuscic.
                                  Wyobrazacie sobie choc 3 dni w temp 35C bez klimy,kapieli i pelnym sedesie?
                                  Bardziej roztropni maja generatory,ale tym biedniejszym zawsze pod gorke.
                                  • _lafirynda Re: KATARYNA NAS NAWIEDZILA !! 27.08.05, 13:40
                                    Ja pamietam jak mnie zapraszales do Florydy i to rok temu!!! tak ze nie
                                    zadowolilabym sie nigdy w zyciu takim minimalizmem jak tysiac dolcow ale bez
                                    Ciebie!!!
                                    Ale zawsze mozesz wspomoc Fundacje Prezydentowej Kwasniewskiej, choc tez
                                    niekoniecznie bo jak wiadomo Preziem zostanie jednak Cimusz czyli jakos to
                                    bedzie-mysli zapewne Jolka
                                    Ja na razie jade zaszalec do Sopotu (nieoczekiwane kilka dni wolnego)
                                    A czy Baska sie pojawia jeszcze na FK?

                                    pozdr marcee
                                    • maksimum Re: KATARYNA NAS NAWIEDZILA !! 27.08.05, 16:38
                                      _lafirynda napisała:

                                      > Ja pamietam jak mnie zapraszales do Florydy i to rok temu!!! tak ze nie
                                      > zadowolilabym sie nigdy w zyciu takim minimalizmem jak tysiac dolcow ale bez
                                      > Ciebie!!!

                                      Oblize Cie za to od nog po glowe!

                                      > Ale zawsze mozesz wspomoc Fundacje Prezydentowej Kwasniewskiej, choc tez
                                      > niekoniecznie bo jak wiadomo Preziem zostanie jednak Cimusz czyli jakos to
                                      > bedzie-mysli zapewne Jolka

                                      A co ,zona W.C. jest niewyjsciowa i Jolka bedzie musiala zarzadzac palacem?

                                      > Ja na razie jade zaszalec do Sopotu (nieoczekiwane kilka dni wolnego)

                                      Ty to se umiesz zycie urzadzic!
                                      Tylko pilnuj sie tam i z byle kim nie rozmawiaj.

                                      > A czy Baska sie pojawia jeszcze na FK?

                                      Ponoc poszla do pracy!

                                      > pozdr marcee

                                      Pozdr maciej
                                      • maksimum A IRS NAWIEDZI MALGORZATE-NATASZE CIMOSZEWICZ 27.08.05, 17:19
                                        levinas napisała:

                                        > www.irs.gov/compliance/enforcement/article/0,,id=106778,00.htmla
                                        > Where Do You Report Suspected Tax Fraud Activity?
                                        >
                                        > If you suspect or know of an individual or company that is not complying with
                                        > the tax laws, report this activity. Reports of suspected tax fraud can be
                                        made by phone, mail or your local IRS walk-in office.
                                        > By phone:
                                        > You can contact the IRS toll free at 1-800-829-0433.
                                        > International callers may call their US Embassy or call 215-516-2000 (this is
                                        > not a toll-free number).
                                        > By mail:
                                        > Written correspondence can be mailed to the service center where you file
                                        your return. Addresses can be found at; Where to File Addresses
                                        > Although you are not required to identify yourself, it is helpful to do so.
                                        > Your identity can be kept confidential. You may also be entitled to a reward.
                                        > If you are a taxpayer who lives outside the United States, the IRS has full-
                                        > time permanent staff in 3 U.S. embassies and consulates and an office in
                                        Puerto
                                        > Rico. Contact My Local Office Internationally has telephone numbers and
                                        > addresses of these offices.
                                        > Walk-in Offices:
                                        > IRS Taxpayer Assistance Centers locations can be found at Contact My Local
                                        > Office.
                                        > If you are a taxpayer who lives outside the United States, the IRS has full-
                                        > time permanent staff in 3 U.S. embassies and consulates and an office in
                                        Puerto Rico.Contact My Local Office Internationally has telephone numbers and
                                        > addresses of these offices.
                                        > Frequently Asked Questions - 1.13 IRS Procedures: Reporting Fraud
                                        --------------------------------------------------------------------------------
                                        To nie wrozy dobrze Malgorzacie Cimoszewicz(31 lat),ktora po mezu nazywa sie
                                        Harlan i mieszka obecnie w Spartanburg, South Carolina.
                                        www.ussearch.com/consumer/cwf?cid=people&action=browsecatalog&searchFName=malgorzata&searchMName=&searchLName=
                                        cimoszewicz&searchCity=spartanburg&searchState=SC&searchApproxAge=31&USSCommerce
                                        =QxCBrD5EMmt5DRFfgaFVa8eROa8u6YRc2DlTCoI23KSMxSa3HIpk|9221524525154493842/167838
                                        014/6/7501/7501/7502/7502/7501/-
                                        1|2957952513687659105/167838003/6/7501/7501/7502/7502/7501/-1|1125155244991
                                        • maksimum JAK KATARYNA ZACHOWA SIE W NEW ORLEANS ? 29.08.05, 03:24
                                          www.msnbc.msn.com/id/9063708/
                                          Ciekawa sprawa z ta Kataryna,bo nie zanosilo sie na to,ze spowoduje takie
                                          spustoszenie na Florydzie jak i jej imienniczka wsrod kandydatow na prezydenta
                                          w Polsce.
                                          Poczatkowo szla z lekkim podmuchem,ze wiele osob ja zlekcewazylo,a okazalo sie
                                          ze 6 osob zmiotla z poludniewej Florydy i jakby nigdy nic odeszla w ocean.
                                          Nastepnego dnia znienacka uderzyla znowu na Miami i Ft Lauderdale i zostawila 1
                                          mln ludzi bez pradu w srodku lata,a kto chociaz raz byl na Florydzie to wie,ze
                                          bez klimy i zimnej kapieli,to nawet w zime tam ciezko wytrzymac.
                                          Teraz znowu na pare dni odpuscila,jak Kaska Cimoszewiczowi i wycofala sie nad
                                          Zat Meksykanska,by nabrac sil nad garaca woda i wzmocnic sile podmuchu do 175
                                          mil/godz. I to juz nie jest basia.basia czy iza.iza ,bo to jest Kaska i to w
                                          swoim najlepszym wydaniu.
                                          Zmiecie wszystko i wszystkich co jej na drodze stanie,nawet przyjaciol.
                                          Jak juz sie Bush nia zainteresowal i radzi ludziom wiac,gdzie pieprz rosnie,to
                                          widocznie nie tylko dotarl do niego list od Kataryny o bezdusznym wycinaniu
                                          drzew Amazonii,przeczytal go i wzial sobie tak Kasie jak i jej apel do serca.
                                          Kaska ,to nie Jarucka,ktora pisala list do Wlodka,a Wlodek nawet go nie
                                          przeczytal.
                                          Zemsta Kataryny na Bushu ma miejsce wlasnie teraz i niech lepiej Bush wezmie
                                          sobie teraz do serca co Kaska gada,bo ona zawsze ze zdwojona sila moze powrocic.
                                          Ja na wszelki wypadek zabijam okna deskami,bo w srode Kaska ma sie pojawic w NYC
                                          i to nie po to,zeby pojsc do teatru czy na zakupy w Bloomindale's or Saks-5 Ave.
                                          • tatonka Cimoszewicz tonie od kampanii 29.08.05, 11:00
                                            po skandale...
                                            To najlepiej widac po tym co pisze GW. Rozpaczliwa akcja ratowania Michnika
                                            przez jego zurnalistow trwa:)))
                                            Teraz niespodobal sie jej Sapkowski..Szkoda slow..
                                            Ja juz przestaje te szmire czytac..
                                            Czy baba jaga Marcee - zawsze taka nerwowa?
                                            Ja jestem ta z lusterkiem... Wloczni nie nosze..
                                            Dorosla juz na tyle, ze akcji od tatusiow nie przyjmuje ;).
                                            A ze o tym trzeba pisac - to fakt. W Polsce ludzie malo czytaja, przewaznie
                                            makulature wiec warto im pokazywac co robia z nimi zdrapki w rodzaju GW.

                                            A widze ze sprawa posiadania akcji firm medialnych przycichla...
                                            To tez b. ciekawe.. Kto jeszcze takie akcje ma?
                                            A czyz zdrapki nie sprzedaja sie lepiej w okresie kampanii wyborczej? ;)
                                            Huragany sa i powodzie tez...
                                            A ja tez sie roznie zdaniem poza tym. Nie naleze do osob potrafiacych slepo
                                            adorowac - zwlaszcza po linii intensywnej propagandy.
                                            Za stara jestem doswiadczeniem by nie zauwazac jakie ludzmi kieruja motywy..
                                            A w kraju - poki ludzie nie zechca sami aby bylo uczciwie i by ich nie
                                            oszukiwano- zyc jest piekielnie trudno, a nie wszystko jest takie tansze..
                                            Najgorszy sikacz kalifornijski kosztuje tyle co woda zycia, bo akcyzy, benzyna
                                            droga koszmarnie, sluzba zdrowia nie istnieje, edukacja podupada. Uslugi- o nich
                                            lepiej nie mowic bo wszystkie za wyjatkiem fryzjerskich i kosmetycznych sa
                                            importowane albo ich ceny podrasowane na importowe. I jak sie tu dziwic ze
                                            ludzie uciekaja? To zrobili Cimoszewiczowie i ich zaplecze i bez watpienia
                                            chwila nieuwagi a znow beda robic to samo...
                                            Wlasnie obserwowalam taka sytuacje na mala skale w szkole moich dzieci...
                                            Zmieniony zrywem rodzicow zarzad tylko na krotko sie utrzymal. Zdazyl
                                            zrealizowac to co obecal w krotkim czasie, ale pozostawione szujki we wladzy
                                            znow ruszyly do kontrataku i co? Najlepszy pedagog i nauczyciel zrezygnowal po
                                            prostu, podobnie jak nowo wybrany szef zarzadu. Szkola w koncu i tak padnie bo
                                            ma silna konkurencje. Ale poki co stare geby sie ciesza i prowadza konsekwentnie
                                            do upadku szkoly...
                                            Ty maksimum jestes spokojny bo prawdopodobnie nie patrzysz jeszcze z perspektywy
                                            ojca potomstwa...
                                            Ja juz nie tak bardzo.. Bo chce wrocic.
                                            • maksimum Re: Cimoszewicz tonie od kampanii 29.08.05, 17:25
                                              tatonka napisał:

                                              > po skandale...
                                              > To najlepiej widac po tym co pisze GW. Rozpaczliwa akcja ratowania Michnika
                                              > przez jego zurnalistow trwa:)))
                                              > Teraz niespodobal sie jej Sapkowski..Szkoda slow..
                                              > Ja juz przestaje te szmire czytac..
                                              > Czy baba jaga Marcee - zawsze taka nerwowa?

                                              Tylko wtedy,kiedy sie tu kobieta pokaze.

                                              > Ja jestem ta z lusterkiem... Wloczni nie nosze..
                                              > Dorosla juz na tyle, ze akcji od tatusiow nie przyjmuje ;).
                                              > A ze o tym trzeba pisac - to fakt. W Polsce ludzie malo czytaja, przewaznie
                                              > makulature wiec warto im pokazywac co robia z nimi zdrapki w rodzaju GW.

                                              Slyszalem,ze od dluzszego czasu GW jest szmatlawa i forum jest duzo ciekawsze
                                              niz sama gazeta.

                                              > A widze ze sprawa posiadania akcji firm medialnych przycichla...
                                              > To tez b. ciekawe.. Kto jeszcze takie akcje ma?
                                              > A czyz zdrapki nie sprzedaja sie lepiej w okresie kampanii wyborczej? ;)
                                              > Huragany sa i powodzie tez...

                                              W sezonie ogorkowym z takiej Kataryny robi sie bohaterke pierwszych stron gazet.

                                              > A ja tez sie roznie zdaniem poza tym. Nie naleze do osob potrafiacych slepo
                                              > adorowac - zwlaszcza po linii intensywnej propagandy.
                                              > Za stara jestem doswiadczeniem by nie zauwazac jakie ludzmi kieruja motywy..
                                              > A w kraju - poki ludzie nie zechca sami aby bylo uczciwie i by ich nie
                                              > oszukiwano- zyc jest piekielnie trudno, a nie wszystko jest takie tansze..

                                              Niestety po to Polska weszla do EU zeby z nimi sie zrownac i to wlasnie cenowo.

                                              > Najgorszy sikacz kalifornijski kosztuje tyle co woda zycia,

                                              Zapomnialas dodac,ze najgorszy sikacz kalifornijski jest lepszy od najlepszych
                                              win francuskich i wloskich.


                                              > bo akcyzy, benzyna
                                              > droga koszmarnie, sluzba zdrowia nie istnieje, edukacja podupada. Uslugi- o
                                              nich
                                              > lepiej nie mowic bo wszystkie za wyjatkiem fryzjerskich i kosmetycznych sa
                                              > importowane albo ich ceny podrasowane na importowe. I jak sie tu dziwic ze
                                              > ludzie uciekaja? To zrobili Cimoszewiczowie i ich zaplecze i bez watpienia
                                              > chwila nieuwagi a znow beda robic to samo...

                                              Nie mysle.Cimoszewicz nie przejdzie do drugiej rundy i Kaczynski zacznie po
                                              wyborach robic porzadki.

                                              > Wlasnie obserwowalam taka sytuacje na mala skale w szkole moich dzieci...
                                              > Zmieniony zrywem rodzicow zarzad tylko na krotko sie utrzymal. Zdazyl
                                              > zrealizowac to co obecal w krotkim czasie, ale pozostawione szujki we wladzy
                                              > znow ruszyly do kontrataku i co? Najlepszy pedagog i nauczyciel zrezygnowal po
                                              > prostu, podobnie jak nowo wybrany szef zarzadu. Szkola w koncu i tak padnie bo
                                              > ma silna konkurencje. Ale poki co stare geby sie ciesza i prowadza
                                              >konsekwentnie do upadku szkoly...

                                              I biora za to pobory,co dla nich najwazniejsze.

                                              > Ty maksimum jestes spokojny bo prawdopodobnie nie patrzysz jeszcze z
                                              >perspektywy ojca potomstwa...

                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=2448626
                                              Ja mam dwoje dzieci(8 i 11).

                                              > Ja juz nie tak bardzo.. Bo chce wrocic.

                                              Gdzie chcesz wrocic?
                                              • tatonka dobre pytanie :) 29.08.05, 17:45
                                                jak odpowiadaja Niemcy na pytanie ´w co wierzysz´ :).

                                                Co do win to cenie sobie naturalna roznorodnosc. Tak juz mam. Twoi
                                                wspolplemiency pisza ze do kalifornijskich nie dodaje sie siarczanow..Mozliwe.
                                                Ja wiem ze sa po prostu mniej wytrawne. Ale gdybym miala do wyboru tylko
                                                kalifornijskie albo tzw. roznorodnosc na sile tez bym pewno przestala lubic :)))
                                                A wina francuskie i wloskie tez sa drozsze. W tym sek. Po prostu wszystkie sa
                                                drozsze. A z tej kasy plyna diety dla wlodzimierzy...To jest chore bo ci co moga
                                                kupuja za granica. Znow Polska na tym traci a zyskuja prywatne kieszenie
                                                dziedzicznych wielmozy klamstw.
                                                • maksimum Re: dobre pytanie :) 29.08.05, 19:24
                                                  tatonka napisał:

                                                  > jak odpowiadaja Niemcy na pytanie ´w co wierzysz´ :).
                                                  >
                                                  > Co do win to cenie sobie naturalna roznorodnosc. Tak juz mam. Twoi
                                                  > wspolplemiency pisza ze do kalifornijskich nie dodaje sie siarczanow..Mozliwe.

                                                  U nas sie dba o zdrowie ludzi,a dopiero w drugiej kolejnosci o wyglad wina.
                                                  Poza tym we Francji dodaja do win sok z wolowiny,bo ma ladny kolor.

                                                  > Ja wiem ze sa po prostu mniej wytrawne.

                                                  Jestem pewien,ze nie znasz wszystkich.

                                                  > Ale gdybym miala do wyboru tylko
                                                  > kalifornijskie albo tzw. roznorodnosc na sile tez bym pewno przestala
                                                  lubic :)))

                                                  W USA niemal w kazdym stanie sa produkowane wina i w NY State tez i
                                                  roznorodnosc jest przeogromna.

                                                  > A wina francuskie i wloskie tez sa drozsze. W tym sek.

                                                  I dlatego ich eksport drastycznie spada.
                                                  Ostatnio podbijaja swiat wina australijskie i chilijskie.
                                                  Podobnie jak w poludniowej Kalifornii zaklada sie winnice na pustyniach,gdzie
                                                  pogoda jest murowana i winorosl dojrzewa najlepiej.
                                                  A we Francji i Wloszech co rusz kleski niepogody i deszczu.

                                                  > Po prostu wszystkie sa
                                                  > drozsze. A z tej kasy plyna diety dla wlodzimierzy...To jest chore bo ci co
                                                  moga kupuja za granica. Znow Polska na tym traci a zyskuja prywatne kieszenie
                                                  > dziedzicznych wielmozy klamstw.

                                                  Gdyby EU zniosla doplaty do rolnictwa i otworzyla rynek,to w kilka lat
                                                  europejskie rolnictwo padloby CALE i to BEZ WYJATKU.
                                                  Poza EU jest duzo lepszy klimat i bardzo tania ziemia do upraw rolnych.
                                                  • tatonka Maksimum 29.08.05, 19:37
                                                    ja jestem z takiej tradycji ktora lubi roznorodnosc. Juz ci mowilam.
                                                    W Polsce otrulam sie ostatnio chilijskim wlasnie.
                                                    Klimat w USA tez niepewny- jak widac a co najwazniejsze tradycje jednakowe...
                                                    Niestety czasem trzeba tez wiedziec dlaczego liscie winogron zbiera sie w maju ;)
                                                    Jak padnie Europa (nie Eu tylko Europa)
                                                    dobrze dla Stanow tez nie bedzie...Chyba ze lubisz surowe krewetki na waflu a w
                                                    srodku salate z podziabana w kostki gotowana szynka i jakims serem o smaku
                                                    ´uniser´...
                                                    Poza tym w tej chwili jak padnie to i tak Niemcy beda sie bratac z Francja i Rosja.
                                                    A ja wole np z Portugalia. Wloskie, francuskie i kalifornijskie (te najlepsze) w
                                                    Europie sa jednakowo tansze (mniej wiecej 2 razy) - w porownaniu do tego co
                                                    dzieje sie w Polsce..
                                                    A to naszemu krajowi nie sluzy.. Ot - i wszystko.
                                                  • maksimum Re: Maksimum 29.08.05, 19:44
                                                    tatonka napisał:

                                                    > ja jestem z takiej tradycji ktora lubi roznorodnosc. Juz ci mowilam.
                                                    > W Polsce otrulam sie ostatnio chilijskim wlasnie.

                                                    To tak sie mowi,ze alkohol zaszkodzil,a na pewno nieswieze byly krewetki.

                                                    > Klimat w USA tez niepewny- jak widac a co najwazniejsze tradycje jednakowe...
                                                    > Niestety czasem trzeba tez wiedziec dlaczego liscie winogron zbiera sie w
                                                    maju ;)
                                                    > Jak padnie Europa (nie Eu tylko Europa)
                                                    > dobrze dla Stanow tez nie bedzie...Chyba ze lubisz surowe krewetki na waflu
                                                    a w srodku salate z podziabana w kostki gotowana szynka i jakims serem o smaku
                                                    > ´uniser´...

                                                    O! To Ty bylas w Stanach?

                                                    > Poza tym w tej chwili jak padnie to i tak Niemcy beda sie bratac z Francja i
                                                    >Rosja.

                                                    Niestety Rosja nie jest w WTO i bratanie sie z nia jest bardzo ryzykowne.

                                                    > A ja wole np z Portugalia. Wloskie, francuskie i kalifornijskie (te
                                                    najlepsze) w
                                                    > Europie sa jednakowo tansze (mniej wiecej 2 razy) - w porownaniu do tego co
                                                    > dzieje sie w Polsce..
                                                    > A to naszemu krajowi nie sluzy.. Ot - i wszystko.

                                                    No wlasnie,wysokie ceny to recepta na kryzys.Widac go juz,czy jeszcze nie?
                                                  • tatonka ja nie lubie krewetek 29.08.05, 19:55
                                                    ale w niektorych stanach to wszystko co podaja jak sie chce zjesc gotowa
                                                    salatke:). Ba moze byc ze we wszystkich. Ja ich w kazdym razie nie jadlam.
                                                    Nadgryzlam jedna ale surowych nie lubie.
                                                    A w Polsce ich nie jadlam. Jadlam chleb pieczony w domu, cukinie i kieliszek wina...
                                                    To co nigdy mi nie szkodzilo.
                                                    Kryzys? Mozliwe. Ale akcyzy sa od dawna. Tylko dlaczego w Polsce tak wysokie?
                                                    I co z tym Cimoszewiczem? Bedzie odpowiadal za pomylki czy nie?
                                                    A moze prawnik nie powinien sie mylic- zwlaszcza w ten sposob?
                                                    No mniejsza o to.
                                                  • maksimum Re: ja nie lubie krewetek 29.08.05, 21:25
                                                    tatonka napisał:

                                                    > ale w niektorych stanach to wszystko co podaja jak sie chce zjesc gotowa
                                                    > salatke:). Ba moze byc ze we wszystkich. Ja ich w kazdym razie nie jadlam.
                                                    > Nadgryzlam jedna ale surowych nie lubie.

                                                    One nie sa surowe,lecz gotowane tylko ze w skorupach.

                                                    > A w Polsce ich nie jadlam. Jadlam chleb pieczony w domu, cukinie i kieliszek
                                                    >wina...

                                                    To w Polsce sie cukinie jada?
                                                    Moja matka to robi,ale Ozarow ,to nie Polska.

                                                    > To co nigdy mi nie szkodzilo.

                                                    Chleb pieczony w domu!
                                                    Albo wino bylo podrobione.

                                                    > Kryzys? Mozliwe. Ale akcyzy sa od dawna. Tylko dlaczego w Polsce tak wysokie?

                                                    Problem polega na tym,ze w Polsce nikt nie doszedl jeszcze do wniosku ,ze
                                                    sukcesem gospodarczym jest niskie bezrobocie a nie mocna waluta.
                                                    Tych niepracujacych trzeba utrzymac z lewych rent lub zasilkow,a to bardzo
                                                    obciaza budzet.
                                                    A ten budzet musi byc zapelniony przez 50% spoleczenstwa,ktore w Polsce ma
                                                    prace.W innych krajach pracuje 60-65% spoleczenstwa.

                                                    > I co z tym Cimoszewiczem? Bedzie odpowiadal za pomylki czy nie?

                                                    Nie,bo w Polsce wladza jest bezkarna,wzorem czasow komunistycznych.
                                                    Musi wygrac Kaczynski i wtedy zacznie sie rozliczanie komuny,ktora do tej pory
                                                    jest przy wladzy.

                                                    > A moze prawnik nie powinien sie mylic- zwlaszcza w ten sposob?

                                                    Oczywiscie,ze nie! A jak juz sie "pomyli" to powinien umiec przyznac sie
                                                    do "pomylki".Zaplacic podatki z tych przelewow od corki i do corki i pokazac
                                                    spoleczenstwu,ze nawet kandydat na prezydenta chetnie placi podatki,a nie
                                                    oszukuje na nich.

                                                    > No mniejsza o to.

                                                    Ja bym tego tak nie puszczal plazem.
                                                  • maksimum KATARYNA ZOSTAWILA 50 OFIAR W MISSISSIPPI 30.08.05, 05:54
                                                    www.msnbc.msn.com/
                                                    Strasznie wredna i msciwa ona jest i nie wiadomo do czego jeszcze zdolna.
                                                  • maksimum KATARYNA OSTRZEGALA I WRESZCIE SIE ZEMSCILA 31.08.05, 22:51
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2895074.html
                                                    Kataryna ostrzegala,zeby nie wycinac lasow Amazonii,bo to moze miec wplyw na
                                                    ocieplenie klimatu i nawet listy do Busha pisala,by na wycinke nie zezwalal.
                                                    Cieple wody Zat Meksykanskiej spowodowaly wzocnienie Kataryny z kat 1 na kat 5
                                                    huragan,gdy uderzala Mississippi.
                                                  • maksimum WTC,PEARL HARBOR A TERAZ KATARYNA 02.09.05, 06:36
                                                    news.moneycentral.msn.com/provider/providerarticle.asp?Feed=OBR&Date=20050830&ID=5072329

                                                    Mogloby sie wydawac,ze kazde z tych wydarzen bylo prowokowane przez USA.
                                                    Homo sapiens jest zwierzakiem spolecznym i by wydobyc z niego co najlepsze
                                                    potrzebna jest zgrabna prowokacja.
                                                    W 2001 nie tylko USA ale i EU byly w stagnacji i potrzebny byl mocny wstrzas,by
                                                    pobudzic narod do kolejnej walki o lepsze jutro.
                                                    Chec zemsty za Pearl Harbor spowodowal,ze nie tylko USA wyzwolily Europe,ale i
                                                    z Japonii uczynily demokratyczne panstwo.
                                                    EU jest juz w stagnacji piaty rok,a rozwoj gospodarczy w USA z kwartalu na
                                                    kwartal zwalnia.A.Greenspan rozpedzil sie z podnoszeniem stop procentowych,ale
                                                    Kataryna go skutecznie powstrzyma.
                                                    Kleska z New Orleans pokazywana jest na kazdym kanale TV,co ma sklonic ludzi do
                                                    bardziej wytezonej pracy za te same pieniadze oraz rozsadniejszego zycia,bo
                                                    Kataryna nam przypomniala,ze mamy tylko jedno i lepiej byc bogatym i zdrowym
                                                    niz uczyc sie plywac na stare lata w wezbranych wodach oceanu.
                                                  • maksimum KATARYNA: CZY WYBOR IMIENIA TO CZYSTY PRZYPADEK? 02.09.05, 22:08
                                                    www.msnbc.msn.com/id/9157866/
                                                    Okazuje sie,ze Katrina moze byc huraganem ,ktory wyrzadzil najwieksze szkody w
                                                    historii USA. WTC przy niej ,to mniej niz pryszcz.Bush juz teraz przygotowywuje
                                                    sie do podpisania 10,5 mld doll federalnej pomocy dla ofiar huraganu.
                                                  • maksimum TAJEMNICA AKCJI CIMOSZEWICZA-RYNEK PIERWOTNY 03.09.05, 22:47
                                                    kataryna.kataryna napisała:

                                                    > zbychooo napisał:
                                                    >
                                                    > > I teraz pytanie zasadnicze: dlaczego nagle, po artykule Życia Warszawy
                                                    > > Cimoszewicz zmienił zdanie i teraz oświadcza, że akcje zostały nabyte na
                                                    > rynku
                                                    > > wtórnym?
                                                    >
                                                    >
                                                    > Dotarło do niego, że córka nie miała prawa kupować akcji na rynku pierwotnym
                                                    > więc cała ta ich akcja z "zastępcą pośrednim" jest nielegalna (umowy służące
                                                    > obejściu prawa są nieważne) i leży.

                                                    Napisane jest,ze akcje byly zakupione "za pieniadze corki" a nie ze "dla corki"
                                                    wiec w dalszym ciagu zakup bylby legalny,gdyby pozniej Cimoszewicz nie wyskoczyl
                                                    z tym "powiernictwem".
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    Pan Cimoszewicz nabył akcje PKN Orlen w STYCZNIU 2000 r. w ramach PIERWSZEJ
                                                    OFERTY PUBLICZNEJ. Złozyl on zapis na akcje w domu maklerskim CDM Pekao S.A. i
                                                    po redukcji przydzielono mu 31 738 akcji. Zakup akcji został w części
                                                    sfinansowny kredytem udzielonym Panu Cimoszewiczowi przez Bank Pekao S.A. na
                                                    tych samych warunkach, na jakich kredyt był udzielany innym inwestorom na
                                                    zakup akcji PKN Orlen, oraz pieniędzmi córki i zięcia Pana Cimoszewicza.
                                                    --------------------------------------------------------------------------------

                                                    Krotko mowiac,Cimoszewicz kantuje tak czesto ,jak sie wypowiada.
                                                  • maksimum CIMOSZEWICZ WYNAJMUJE 208M2 DOM ZA 440 zl/mies 06.09.05, 05:19
                                                    basia.basia napisała:

                                                    > bladatwarz napisała:
                                                    >
                                                    > > W dzisiejszym Wprost jest caly artykul poswiecony WuCetowi i jego hektaro
                                                    > m i dworkowi w puszczy.
                                                    >
                                                    > Leśniczówkę "Nieznany Bór" wynajął WC 4.10.01 (do 2020 r.)roku za 404 zł (bez
                                                    > przetargu) miesięcznie a jest to: dom (208 m2), zabudowania gosp. (75 m2),
                                                    > działka ćwierćhektarowa. Przed objęciem została wyremontowana przez Lasy
                                                    > Państwowe, które wyłożyły 82 tys. zł.

                                                    Ciekawa sprawa,ze remont domu kosztowal 82 tys zl. a za takie pieniadze w
                                                    bialostockim mozna postawic nowy dom.
                                                    Jesli placi miesiecznie 440 lub 404 zl. to rocznie wychodzi ok 5 tys zl.
                                                    Czyli remont za 82 tys zwroci sie Lasom Panstwowym za ok 16 lat.
                                                    Remont domu powinien sie zwracac za 2-3 lata a wartosc calego wynajmowanego
                                                    domu najdalej za 15 lat.
                                                    Czy Lasy Panstwowe nie przeginaja za bardzo z lizaniem poopy tow.Cimoszewicza?
                                                  • maksimum BEZROBOCIE POWYZEJ 20% KOJARZONE JEST NA SWIECIE Z 06.09.05, 18:04
                                                    liceum.cimoszenko.info/
                                                    "Publikowane sa amerykanskie oceny, ze bezrobocie w okolicach Nowego Orleanu
                                                    wzrosnie teraz do 25%."

                                                    Te oceny sa z grubsza smieszne,bo jak moze wzrosnac bezrobocie jak miasto jest
                                                    ewakuowane? A przy odbudowie bedzie pracowalo duzo wiecej ludzi niz do tej pory.

                                                    "Bezrobocie powyzej 20% kojarzone jest na swiecie z zapascia strukturalna."

                                                    Bezrobocie ponad 20% kojarzone jest na swiecie z zapascia kulturalna,czyli
                                                    krotko mowiac z Polska.

                                                    "Kontynuatorom wlascicieli Peerelu podziekujemy przy urnach wyborczych za 60
                                                    lat bolszewickiego huraganu wiejacego w ich konta bankowe."

                                                    Do tej zapasci kulturalno-gospodarczej doprowadzili oczywiscie towarzysze z
                                                    Peerelu.
                                                  • _lafirynda Re: BEZROBOCIE POWYZEJ 20% KOJARZONE JEST NA SWIE 06.09.05, 18:59
                                                    Ja zaglosuje jednak na Kaczora
                                                    Mysle ze stac mnie raz w zyciu na taka ekstrawagancje jak nie glosowanie na
                                                    Lewice
                                                    Prawda?
                                                    Tylko ze Kaczor przeflacowal swoj majatek na Mamusie
                                                    Gdzie nie spojrzec jakis kant
                                                  • homosovieticus I kto o kancie mówi , lafirynda? 06.09.05, 19:11
                                                    Ale Rodick dostał lanie. Maxiu, kto twoim zdaniem dostanie, w tym roku cupa
                                                    usopen?
                                                  • maksimum Re: I kto o kancie mówi , lafirynda? 08.09.05, 00:13
                                                    homosovieticus napisał:

                                                    > Ale Rodick dostał lanie.

                                                    Roddick przegral z Mullerem,ktorego w nastepnej rundzie pokonal inny Amerykanim
                                                    Ginepri i Ginepri jeszcze gra,mimo ze tak krzywych nog,to w zyciu nie widzialem.

                                                    > Maxiu, kto twoim zdaniem dostanie, w tym roku cupa usopen?

                                                    Po raz pierwszy widze turniej,gdzie wsrod kobiet poziom jest tak wyrownany.
                                                    Wydaje mnie sie,ze dolna polowka z Pierce i Davenport jest mocniejsza,choc
                                                    Clijsters wczoraj z Serena pokazala klase.

                                                    www.usopen.org/en_US/scores/draws/ws/r5s1.html
                                                    Wsrod mezczyzn Roger jest faworytem choc dla mnie James Blake nareszcie gra na
                                                    poziomie na jaki go stac.
                                                    www.usopen.org/en_US/scores/draws/ms/r5s1.html#
                                                  • homosovieticus dzisiaj Blaka przeegzaminuje Agassi, nie mogę 08.09.05, 00:32
                                                    się doczekać.Może być pasjonujące widowisko!
                                                    Stawiam na starego mistrza.Dojdzie moim zdaniem do finału i tam ...pokona
                                                    Federera i...zakończy karierę w taki wspaniały sposób!
                                                  • homosovieticus Właśnie Ginerpi pokonał Corię i Amerykanin będzie 08.09.05, 00:40
                                                    w finale US Open, niewiadomo tylko,który.Agassi, Blake lub Ginerpi.
                                                  • maksimum Re: Właśnie Ginerpi pokonał Corię i Amerykanin bę 08.09.05, 01:12
                                                    homosovieticus napisał:

                                                    > w finale US Open, niewiadomo tylko,który.Agassi, Blake lub Ginerpi.

                                                    Te dwa 23 letnie mlodziaki zdumiewaja wszystkich,jak trener powiedzial jeszcze
                                                    w lipcu tego roku Ginepriemu:Jak sie nie wezmiesz za siebie,to bedziesz bum'em.
                                                    No i wzial sie.
                                                    Blake i Ginepri graja na wzor Rogera Federera,czyli zupelnie bez nerwow,bo po
                                                    Agassim widac jeszcze emocje,choc w ostatnim meczu odpuscil 4 set,by wygrac
                                                    piaty bez bolu.
                                                    Ja juz zaczynalem plakac przed telewizorem,ze mu sie kontuzja plecow odnowila,a
                                                    on po prostu wypuscil przeciwnika w maliny.
                                                  • maksimum Re: dzisiaj Blaka przeegzaminuje Agassi, nie mogę 08.09.05, 01:07
                                                    homosovieticus napisał:

                                                    > się doczekać.Może być pasjonujące widowisko!
                                                    > Stawiam na starego mistrza.Dojdzie moim zdaniem do finału i tam ...pokona
                                                    > Federera i...zakończy karierę w taki wspaniały sposób!

                                                    Bardzo bym chcial,zeby tak sie stalo,ale obawiam sie,ze Jason Blake wygra z
                                                    Agassim.
                                                    Agassi od poczatku pojdzie ostro do przodu,a Blake dlugo sie rozgrzewa,wiec
                                                    bedzie odrabial w drugim lub trzecim secie.
                                                    Jesli Agassi da rade wygrac w trzech setach,to jego szczescie,bo jesli nie,to
                                                    stawiam na Blake'a.
                                                  • homosovieticus dzisiaj Blaka przeegzaminuje Agassi 08.09.05, 01:14
                                                    maxiu, czy wśrod Twoich znajomych, zainteresowanie tenisem jest większe od
                                                    zainteresowania polityką?
                                                  • maksimum Re: dzisiaj Blaka przeegzaminuje Agassi 08.09.05, 01:19
                                                    homosovieticus napisał:

                                                    > maxiu, czy wśrod Twoich znajomych, zainteresowanie tenisem jest większe od
                                                    > zainteresowania polityką?

                                                    Ja jeszcze kilka lat temu gralem sporo w tenisa z kumplami,ale skasowali nam
                                                    korty,ktore mielismy pod nosem,wiec paka sie rozpadla.
                                                    Teraz czasami gram z synem,ale musimy juz samochodem lub na rowerach troche
                                                    dalej pojechac.10 minut samochodem,czy 20 rowerami.
                                                    W Milford mamy korty pod domem.
                                                  • homosovieticus Re: dzisiaj Blaka przeegzaminuje Agassi 08.09.05, 01:26
                                                    Nie odpowiedziałeś na moje pytanie.Pytam, czym interesuje się większość Twoich
                                                    znajomych ; tenisem czy polityką?
                                                    Wsród moich znajomych, większość zdecydowana, nie interesuję się niczym. Goni
                                                    za kasą a w wolnych chwilach pije drinki i gapi się w TV.Obrzydliwe typy.
                                                  • maksimum AMERYKANIM GINEPRI JEST W POLFINALE US OPEN 08.09.05, 01:03
                                                    www.usopen.org/en_US/scores/draws/ms/r5s1.html
                                                    To co pokazali do tej pory Amerykanie Ginepri i Blake,daje zupelnie zapomniec o
                                                    niepowodzeniu Roddick'a.
                                                  • maksimum A POGODA U NAS SWIETNA PO KATRINIE-SLONCE OD RANA 08.09.05, 01:16
                                                    do nocy,tak jak bal od sciany do sciany.Cos tak jak w poludniowej
                                                    Kalifornii,nikt nie oglada prognozy pogody,bo wiadomo ze bedzie perfekt.
                                                    Wieczorem robi sie wiaterek i jest troche chlodniej,wiec mozna posluchac
                                                    cykad,jak kto je ma za oknem.
                                                  • homosovieticus słuchaj cykad i czytaj Krąpca.Warto.Zamów sobie 08.09.05, 01:34
                                                    także w KUL-u Wielką Encyklopedię Filozofii albo przynajmniej czytaj w
                                                    internecie.To wydanie jest bardzo wartościowe.
                                                    Bardzo niewiele Kraji wydało encyklopedię filozofii.Można je policzyć na
                                                    palcach jednej ręki.Są wśród nich Niemcy , Francuzi, Stany , i Anglia.
                                                  • maksimum Re: słuchaj cykad i czytaj Krąpca.Warto.Zamów sob 08.09.05, 03:11
                                                    homosovieticus napisał:

                                                    > także w KUL-u Wielką Encyklopedię Filozofii albo przynajmniej czytaj w
                                                    > internecie.To wydanie jest bardzo wartościowe.

                                                    A gdzie to jest w internecie?

                                                    > Bardzo niewiele Kraji wydało encyklopedię filozofii.Można je policzyć na
                                                    > palcach jednej ręki.Są wśród nich Niemcy , Francuzi, Stany , i Anglia.

                                                    Ja przy okazji moglbym swoje teorie podrzucic.
                                                  • maksimum LAF ZAGLOSUJE JEDNAK NA KACZORA !! 08.09.05, 03:36
                                                    _lafirynda napisała:

                                                    > Ja zaglosuje jednak na Kaczora

                                                    Bardzo dojrzala decyzja.Facet nie na darmo siedzial w NIKu i jest prezydentem
                                                    Warszawy.
                                                    Gdyby wygral Tusk,to by byla kontynuacja tego,co mamy teraz,czyli wybiera sie
                                                    faceta,ktory nie ma zadnych osiagniec i bedzie prowadzil do nikad.

                                                    > Mysle ze stac mnie raz w zyciu na taka ekstrawagancje jak nie glosowanie na
                                                    > Lewice
                                                    > Prawda?

                                                    Ja mysle,ze Cie stac,bo choc lewica w kazdym kraju jest potrzebna,to nikt nie
                                                    chce na kanciarza i cwaniaka o niwinnej twarzy glosowac.
                                                    Przeciez ten przekret z akcjami Orlenu byl szyty grubymi nicmi i na pytanie,czy
                                                    corka zaplacila podatki w USA od wzrostu cen akcji on odpowiedzial:"Corka nie
                                                    bierze udzialu w wyborach".
                                                    Ludzie,szacunku dla prawdy i rodziny.Jesli sie spiskuje z corka,zeby walnac
                                                    urzedy skarbowe w rogi w USA i w Polsce,to powinno sie byc zdegradowanym do
                                                    szeregowca.
                                                    A ta jego willa w Puszczy Bialowieskiej,to sie okazuje ,ze nie jego,tylko jemu
                                                    wyszykowana za grube pieniadze podatnika polskiego.I za to tez prokurator
                                                    powinien mu sie do poopy dobrac.
                                                    Tam przeciez przyjmowal,wielce ambitna przyjaciolke z lewicy,kolezanke Jarucka.
                                                    I Jarucka pisala do niego w szczerym liscie,ze "duzo glupsi niz jej maz sa na
                                                    placowkach".
                                                    Ale sam wynajem willi w Puszczy,ktora zostala dla niego wyremontowana za 82 tys
                                                    zl. za jedyne 440 zl miesiecznie swiadczy o tym,ze Cimoszewicz jest
                                                    nieprzekupny.

                                                    > Tylko ze Kaczor przeflacowal swoj majatek na Mamusie
                                                    > Gdzie nie spojrzec jakis kant

                                                    Nie wiem o jakim majatku piszesz,ale jak pracuje sie w administracji,to nie
                                                    mozna samemu zarzadzac swoim majatkiem,jak np akcje jakichs firm itd.
                                                  • maksimum PIEKNA ELENA W POLFINALE. CZY 2 AMERYKANKI W FINAL 08.09.05, 04:07
                                                    www.usopen.org/en_US/scores/draws/ws/r5s1.html
                                                    Najladniejsza tenisistka jaka kiedykolwiek grala,wygrala wlasnie z Davenport i
                                                    jest w polfinale z Pierce.
                                                    W drugim polfinale Sharapova gra z Clijsters.
                                                    Z tej czworki ktora jest w polfinale,Pierce i Sharapova mieszkaja na stale w
                                                    USA.
                                                    Czy Amerykanki spotkaja sie w finale i czy Pierce pokona piekna Elene,ktora
                                                    nareszcie nauczyla sie serwowac,bo do tej pory serwowala gorzej ode mnie.
                                                  • homosovieticus Re: PIEKNA ELENA W POLFINALE. CZY 2 AMERYKANKI W 08.09.05, 04:17
                                                    Dementiewa może mówić o dużym szcześciu.Równie dobrze, ten stojący na wysokim
                                                    poziomie pojedynek, mogła po raz siódmy z rzędu wygrać Davenport.
                                                    Cały urok tenisa, do ostatniej chwili nie było wiadomo kto wygra.
                                                    Czekam teraz na pojedynej Blaka z Agassim.Do rozpoczęcia meczu pozostały
                                                    minuty.Stawiam na Mistrza a Ty obstawiasz Nadzieję. Zobaczymy kto z nas pomylił
                                                    się nieświadomie?
                                                    No to "cyk" maxiu .Zaczeło się!Serwuje Andre!
                                                  • maksimum Re: PIEKNA ELENA W POLFINALE. CZY 2 AMERYKANKI W 08.09.05, 05:53
                                                    homosovieticus napisał:

                                                    > Dementiewa może mówić o dużym szcześciu.Równie dobrze, ten stojący na wysokim
                                                    > poziomie pojedynek, mogła po raz siódmy z rzędu wygrać Davenport.
                                                    > Cały urok tenisa, do ostatniej chwili nie było wiadomo kto wygra.
                                                    > Czekam teraz na pojedynej Blaka z Agassim.Do rozpoczęcia meczu pozostały
                                                    > minuty.Stawiam na Mistrza a Ty obstawiasz Nadzieję. Zobaczymy kto z nas
                                                    pomylił się nieświadomie?
                                                    > No to "cyk" maxiu .Zaczeło się!Serwuje Andre!

                                                    2 sety wygral Blake a w trzecim ida rowno.W dalszym ciagu jestem za Blake'iem.
                                                  • homosovieticus Powszechna Encyklopedia Filozofii 08.09.05, 04:22
                                                    www.kul.lublin.pl/efk/index.html
                                                  • homosovieticus Biją Mistrza! Blake prowadzi 2:0 w setach po 08.09.05, 05:23
                                                    godzinym pojedynku z Andre.
                                                    Rozpoczynamy trzeciego seta i Maxiu bliższy prawdy.Nie tracę jednak Nadziei i
                                                    czekam na trzeci oddech Mistrza.
                                                  • maksimum Re: Biją Mistrza! Blake prowadzi 2:0 w setach po 08.09.05, 05:57
                                                    homosovieticus napisał:

                                                    > godzinym pojedynku z Andre.
                                                    > Rozpoczynamy trzeciego seta i Maxiu bliższy prawdy.Nie tracę jednak Nadziei i
                                                    > czekam na trzeci oddech Mistrza.

                                                    No i trzeciego seta wygral Lysy,ale on nigdy nie wrocil z deficytu dwoch setow
                                                    w US Open.
                                                    www.usopen.org/en_US/scores/index.html
                                                  • homosovieticus No , teraz mamy 2:2 i sznsa dla Mistrza wielka! 08.09.05, 06:26
                                                    Maxiu widziałeś to.FANTASTYCZNA gra łysego Mistrza.Blake stanął.Spuchł!
                                                  • maksimum Niewesolo. Agassi:Blake 2:2 w setach ! 08.09.05, 06:27
                                                    www.usopen.org/en_US/scores/index.html
                                                    A mial byc spacerek.
                                                    Moze Blake mu sie podklada,bo to ostatnia szansa Lysego na tytul?
                                                  • homosovieticus 5:4 dla Blake i Jegi serw brrr 08.09.05, 06:52
                                                  • homosovieticus 5:5 i szansa dla Łysego! 08.09.05, 06:54
                                                  • homosovieticus 6:5 dla Mistrza i serwuje Blake Ale mecz!!! 08.09.05, 06:57
                                                  • homosovieticus 6:6 i i wielka loteria .Kto odporniejszy. 08.09.05, 07:01
                                                  • homosovieticus Wielki Mistrz gra dalej! Ale mecz. Brawo Agassi! 08.09.05, 07:09
                                                  • maksimum Re: Wielki Mistrz gra dalej! Ale mecz. Brawo Agas 08.09.05, 14:58
                                                    www.usopen.org/en_US/scores/draws/ms/index.html
                                                    Mnie zlamalo po 4 tym secie,bo nastepnego dnia jest pierwszy dzien szkoly i
                                                    dzieciaki podekscytowane.
                                                    Nawet sobie nie wyobrazasz,co dzialo sie pod szkola Macka!
                                                    Dziewczyny 11-13 letnie wystrojone jak laleczki,a ich matki w jeszcze krotszych
                                                    spodniczkach.Rewia ludzie,warto bylo isc do szkoly.
                                                  • tatonka tak wlasnie - szczerze bo juz pora 08.09.05, 15:58
                                                    a wiec:
                                                    1. nie doceniasz Polakow. Albo ludzi wogole. Tia - francuzi dolewaja krwi do
                                                    wina ;).
                                                    2. jesli szczerze to chyba przyznasz ze nie ma w Europie bardziej
                                                    zamerykanizowanego kraju od Niemiec. To wlasnie w Niemczech nikt nie widzi nic
                                                    zlego w damskim futbolu, przeciwnie - to przeciez sport druzynowy ;).
                                                    Sama slodycz...
                                                    3. W Niemczech jest chyba wiecej niz w calej Europie klubow tanca w stylu
                                                    amerykanskim a grup tzw czirajterek jest tu wiecej niz widzialam gdziekolwiek
                                                    poza stanami, a troche jezdzilam.
                                                    4. Gust niemiecki jak i amerykanski w tym wzgledzie mi nie odpowiada, ale to
                                                    sprawa Niemcow...Z ciekawoscia jednak przyjelam opinie Polakow nota bene
                                                    elektoratu p. Kaczynskiego ze Niemcy najmniej pracuja, ze sa antyamerykanscy....
                                                    5. NO coz najwyrazniej dziwi amerykanow polskiego pochodzenia ze sa ludzie
                                                    pracujacy w firmach amerykanskich, ktorzy jeszcze cos widza...
                                                    6. W tej wiec sytuacji jest mi dokladnie obojetne czy cos jest antyamerykanskie
                                                    czy pro- bo jestem Polka. Nie watpie ze sa to mniejsze i wieksze interesiki i
                                                    nie dziwi mnie gdy jakis kraj stara sie zachowac troche niezaleznosci..
                                                    Jeszcze wieza Babel nie jestesmy...
                                                    Degradacja kultury nie podoba mi sie w rownej mierze w Chinach, Nowej Zelandii
                                                    jak i w Stanach...
                                                    Zadanie zaplaty od bliskich znajomych za wspolny przejazd, czy wypad za miasto
                                                    jest brakiem kultury w rownej mierze popularnym w Niemczech, w Stanach jak i -co
                                                    ostatnio obserwuje juz i w niektorych miastach polskich niemniejszym niz
                                                    wpychanie sie na sile, nadwerezanie czyjejs uprzejmosci np poprzez naciaganie na
                                                    drogie potrawy w knajpie itp...

                                                    Jest jedna rzecz ktora sie moze przydac Polsce...
                                                    Jest taki popularny dowcip- powinienes znac o ekipach kajakarzy..
                                                    Sa tam dwie zalogi, japonska i polonoidow....
                                                    Japonska wciaz wygrywa, a po restrukturyzacji wsrod polonoidow nie tylko nadal
                                                    wygrywa ale pokonuje ich na krotszym odcinku...
                                                    Zgadnij z jakiej firmy jest ten dowcip...
                                                    On jest w pdf-ie...
                                                    Sek w tym zeby bylo jak najmniej kadry a jak najwiecej wioslarzy... To ta drobna
                                                    roznica...
                                                    Restrukturyzacji, chinskiej, rosyjskiej, polonskiej, nam zupelnie nie trzeba
                                                    :))))))))
                                                  • tatonka amerykanskiej z firm prawniczych 08.09.05, 16:02
                                                    oraz pewnych urzedow w ktorych funkcje sprawuje sie dozywotnio- raczej rowniez
                                                    nie :)))))))
                                                  • maksimum Re: tak wlasnie - szczerze bo juz pora 08.09.05, 16:48
                                                    tatonka napisał:

                                                    > a wiec:
                                                    > 1. nie doceniasz Polakow. Albo ludzi wogole. Tia - francuzi dolewaja krwi do
                                                    > wina ;).

                                                    Sprawa byla dosc glosna i chodzilo o kolor wina francuskiego i jego cierpki
                                                    smak.Ale ze u niektorych mieszanie owocow z miesem nie jest popularne,to sprawa
                                                    wyszla na jaw.

                                                    > 2. jesli szczerze to chyba przyznasz ze nie ma w Europie bardziej
                                                    > zamerykanizowanego kraju od Niemiec.

                                                    Tak bylo kiedys,moze jeszcze przed 10 laty,a teraz Brytyjczycy sa bardziej
                                                    zamerykanizowani niz Niemcy.


                                                    > To wlasnie w Niemczech nikt nie widzi nic
                                                    > zlego w damskim futbolu, przeciwnie - to przeciez sport druzynowy ;).
                                                    > Sama slodycz...

                                                    A najlepsze w damskim futbolu sa Amerykanki i Szwedki.

                                                    > 3. W Niemczech jest chyba wiecej niz w calej Europie klubow tanca w stylu
                                                    > amerykanskim a grup tzw czirajterek jest tu wiecej niz widzialam gdziekolwiek
                                                    > poza stanami, a troche jezdzilam.
                                                    > 4. Gust niemiecki jak i amerykanski w tym wzgledzie mi nie odpowiada, ale to
                                                    > sprawa Niemcow...Z ciekawoscia jednak przyjelam opinie Polakow nota bene
                                                    > elektoratu p. Kaczynskiego ze Niemcy najmniej pracuja, ze sa
                                                    >antyamerykanscy....

                                                    Wlasnie w ciagu ostatnich 10 lat Niemcy przesuneli sie na lewo z pogladami a
                                                    Amerykanie na prawo i stad ta przepasc.

                                                    > 5. NO coz najwyrazniej dziwi amerykanow polskiego pochodzenia ze sa ludzie
                                                    > pracujacy w firmach amerykanskich, ktorzy jeszcze cos widza...
                                                    > 6. W tej wiec sytuacji jest mi dokladnie obojetne czy cos jest
                                                    antyamerykanskie
                                                    > czy pro- bo jestem Polka. Nie watpie ze sa to mniejsze i wieksze interesiki i
                                                    > nie dziwi mnie gdy jakis kraj stara sie zachowac troche niezaleznosci..
                                                    > Jeszcze wieza Babel nie jestesmy...
                                                    > Degradacja kultury nie podoba mi sie w rownej mierze w Chinach, Nowej Zelandii
                                                    > jak i w Stanach...

                                                    Nie ma zadnej degradacji kultury w Stanach.
                                                    To moze tak wygladac dla przybysza z obcego landu,ktory powierzchownie zapozna
                                                    sie z USA.
                                                    Kultura amerykanska w coraz wiekszym stopniu dominuje swiat,choc w miedzyczasie
                                                    roznica miedzy USA a EU powieksza sie.

                                                    > Zadanie zaplaty od bliskich znajomych za wspolny przejazd, czy wypad za miasto
                                                    > jest brakiem kultury w rownej mierze popularnym w Niemczech, w Stanach jak i -
                                                    co ostatnio obserwuje juz i w niektorych miastach polskich niemniejszym niz
                                                    > wpychanie sie na sile, nadwerezanie czyjejs uprzejmosci np poprzez naciaganie
                                                    >na drogie potrawy w knajpie itp...

                                                    Swiat staje sie coraz bardziej materialistyczny i nie ma odwrotu z tego punktu
                                                    widzenia.

                                                    > Jest jedna rzecz ktora sie moze przydac Polsce...
                                                    > Jest taki popularny dowcip- powinienes znac o ekipach kajakarzy..
                                                    > Sa tam dwie zalogi, japonska i polonoidow....
                                                    > Japonska wciaz wygrywa, a po restrukturyzacji wsrod polonoidow nie tylko nadal
                                                    > wygrywa ale pokonuje ich na krotszym odcinku...
                                                    > Zgadnij z jakiej firmy jest ten dowcip...
                                                    > On jest w pdf-ie...
                                                    > Sek w tym zeby bylo jak najmniej kadry a jak najwiecej wioslarzy... To ta
                                                    drobna roznica...
                                                    > Restrukturyzacji, chinskiej, rosyjskiej, polonskiej, nam zupelnie nie trzeba
                                                    > :))))))))

                                                    Tego juz zupelnie nie rozumiem.
                                                    Czym szybciej zaczniemy sie wzorowac na USA,tym lepiej dla Polakow.
                                                  • maksimum CIMOSZEWICZ SPIEWA:"Na palcu mam piersciooooonek" 08.09.05, 17:05
                                                    Oswiadczenie przedstawiciela GTW:

                                                    "- Popełniliście błąd, ryzykując konflikt (...). Pomimo dość powszechnej opinii
                                                    o moim trudnym charakterze, dopiero zobaczycie z kim macie do czynienia, jeżeli
                                                    ośmieliliście się zniesławić dobre imię moich najbliższych - dodał."

                                                  • maksimum A.SCHWARZENEGGER PRZECIWKO ZWIAZKOM HOMO-HOMO 08.09.05, 22:57
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=28756372
                                                    I mimo ze parlament Kalifornii zatwierdzil ich legalnosc,on nie podpisze ustawy.
                                                  • maksimum NIEZAWISLE SADY I NIEUSUWALNI SEDZIOWIE 08.09.05, 23:42
                                                    indris napisał:

                                                    > Dobrze, że sądy są niezawisłe i sędziowie nieusuwalni.
                                                    > Chociaż PiS owski projekt konstytucji chce to zmienić.

                                                    Nieusuwalni sedziowie,to pierwszy krok w kierunku korupcji.
                                                    1-Wladza ustawodawcza.Poslowie sa usuwalni poprzez wybory.
                                                    2-Wladza wykonawcza.Prezydent jest usuwany przez wyborcow.
                                                    3-Wladza sadownicza.Sedzia jest "nieomylny" i nieusuwalny przez nikogo.
                                                    Czas najwyzszy to zmienic.
    • homosovieticus a jak typujesz dzisiaj; Federer czy Nabaldian? 09.09.05, 01:13
      Mój typ to Szwajcar!
      • homosovieticus Maxiu do cholery! nie śpij tylko oglądaj USopen! 09.09.05, 01:46
        • maksimum Re: Maxiu do cholery! nie śpij tylko oglądaj USop 09.09.05, 04:31
          Przepraszam bardzo,ale dzieciaki zaczely szkole i jest mnodtwo papierkowej
          roboty w domu.
          Masz racje,ze stawiales na Rogera,bo on jest bezwzglednie najlepszy i nikt mu
          nie podskoczy.
          Rogerowi poszlo wiec za latwo.
          Ty lepiej powiedz w ilu setach Agassi pokona Ginepriego!
          Niech sie Lysy popisze,bo to jego ostatnia szansa i ostatni bal.
          www.usopen.org/en_US/scores/draws/ms/r6s1.html
          • homosovieticus Re:Maxiu do cholery! nie śpij tylko oglądaj USopen 09.09.05, 06:08
            Agassi - Ginepri 3:1.
            W finale Federer skreczuje i mistrzem US, anno domini 2005, zostanie Andre
            Agassi.
            Nie pytaj tylko skąd mam tego newsa. Zapewniam Cię jednak, że z wiarygodnego
            źródła.Na imię ma Luciano.Tyle powiedzieć mogę.
            • maksimum Re:Maxiu do cholery! nie śpij tylko oglądaj USope 09.09.05, 14:42
              homosovieticus napisał:

              > Agassi - Ginepri 3:1.

              Mogli sie dogadac,zeby Lysemu dac ostatnia szanse.

              > W finale Federer skreczuje i mistrzem US, anno domini 2005, zostanie Andre
              > Agassi.

              Federer nie skreczuje,moze najwyzej udawac,ze nie ma sily latac.
              Poza tym on chce przejsc do historii JUZ TERAZ.

              > Nie pytaj tylko skąd mam tego newsa. Zapewniam Cię jednak, że z wiarygodnego
              > źródła.Na imię ma Luciano.Tyle powiedzieć mogę.

              Pavarotti?
              www.imdb.com/name/nm0667556/
              • homosovieticus Re:Maxiu do cholery! nie śpij tylko oglądaj USope 09.09.05, 15:42
                Niech Ci będzie,że Pavarotti ;)
                • maksimum Re:Maxiu do cholery! nie śpij tylko oglądaj USope 09.09.05, 16:44
                  homosovieticus napisał:

                  > Niech Ci będzie,że Pavarotti ;)

                  A juz myslalem,ze Luciano Brychczy!
                  • homosovieticus Re:Maxiu do cholery! nie śpij tylko oglądaj USope 09.09.05, 17:06
                    piłka nożna ma się nijak do tenisa.Tak pod względem fizycznym jak i
                    zaangażowania centralnego układu nerwowego.
        • maksimum KTORA AMERYKANKA WYGRA US OPEN ? 09.09.05, 04:39
          www.usopen.org/en_US/scores/draws/ws/r6s1.html
          Sharapova i Pierce mieszkaja na stale w USA i nie moga legalnie tak jak
          Malgorzata-Natasza Cimoszewicz kupowac akcji Orlenu nie placic podatkow od
          wzrostu cen akcji.
          Rodzinie marszalka Sejmu mozna zrobic wyjatek,ale nie jakims obcym dziewczynom.
          Ogladalem moja ulubienice Elene Dementieva i bylem zaskoczony,ze nareszcie
          serwuje nie gorzej ode mnie.Okazalo sie,ze spotkala sie z Richardem Krajcikiem
          i on jej pokazal jak nalezy serwowac.
          Po kilku krotkich lekcjach rozwalila Davenport,ktora byla tu faworytka.
          Pierce rowniez gra bardzo dobrze i wiadomo,co nasza to nasza,a z drugiej strony
          serce ciagnie do pieknej Slowianki.
          Przeciez jej nogi ,to istne dzielo sztuki.Cos jakbym Maryske widzial w
          najlepszych czasach.
          • homosovieticus Finał kobiet; Szarapowa-Dementiewa 09.09.05, 06:02
            Tak to jest ustawione w tym roku.Gadałem z szefem rukiej mafii w NY i zapewnił
            mnie,że wygra ten finał po prostu lepsza.
            Jesli chodzi o nogi, to obie pary nóg są dla kazdego mężczyzny poważnym
            wyzwaniem i dostanie się pomiedzy je można z całą pewnością odnotować jako
            sukces życiowy.
            • maksimum Re: Finał kobiet; Szarapowa-Dementiewa BULLS EYE 09.09.05, 21:57
              homosovieticus napisał:

              > Tak to jest ustawione w tym roku.Gadałem z szefem rukiej mafii w NY i
              zapewnił
              > mnie,że wygra ten finał po prostu lepsza.
              > Jesli chodzi o nogi, to obie pary nóg są dla kazdego mężczyzny poważnym
              > wyzwaniem i dostanie się pomiedzy je można z całą pewnością odnotować jako
              > sukces życiowy.

              Now,You are talking!
              www.dementieva.tmfweb.nl/
              Moja favorytka,Piekna Elene troche chomorzasta jest i przegrala mecz,ktory byl
              do wygrania.
              Jednak Amerykanka Pierce gora,choc ona moze grac w filmach grozy bez
              charakteryzacji.
              • homosovieticus Prawda , przefrała dzięki sztuczce doświadczonej 09.09.05, 22:04
                Pierce.
                Trudno ,ale momentami wymiany piłek były imponujace.Patrzmy co zrobi druga córa
                Rosiji
                • maksimum PIERCE-CLIJSTERS W FINALE US OPEN 10.09.05, 05:30
                  www.usopen.org/en_US/scores/draws/ws/r5s1.html#
                  Wyglada na to,ze Amerykanka wygra,bo Clijsters nie ma tak mocnego uderzenia.
                  Homos,bardzo blisko byles w typowaniu finalu kobiet i musze uznac Cie za
                  fachowca.
                  Po raz pierwszy widze tak mocno obsadzony turniej i tak wyrownana walke,gdzie
                  od cwiercfinalow wszystkie mecze,z wyjatkiem jednego sa 3-setowe.
                  Pierce trenowana przez brata i mieszkajaca w Sarasocie na Florydzie przestala
                  byc humorzasta i wali strzaly jak z dziala.
                  Piekna Elene nauczyla sie serwowac i dzieki temu doszla do polfinalu.No zaczela
                  w sukience grac,bardzo ladnej zreszta,choc przydaloby sie by miala co najmniej
                  ze 2 lub trzy od czwartej rundy poczawszy.
                  W takim towarzystwie,to siostry Williams moga jeszcze pograc ale Henin jest
                  zupelnie za slaba fizycznie na taka gre.
                  • maksimum AMERYKANSKIE SADY UNIEWINNILY O.J.SIMPSONA ? 10.09.05, 05:50
                    kataryna.kataryna napisała:

                    > porter11 napisał:
                    >
                    > >
                    > > Rzecz w tym, że Wprost nie ma żadnych dowodów na to, że Cimoszewiczówna i
                    > jej Harlan istotnie naruszyli prawo. Zeznanie starego Cimosza z całą pewności
                    > ą nie zostanie przez amerykański sąd uznane za dowód w tej sprawie.

                    Dlaczego nie?
                    Sa to oswiadczenia wypowiedziane publicznie przez Cimoszewicza,ktory dokonywal
                    transakcji z corka Malgorzata-Natasza.
                    Problem polega na tym,ze nie ma jak udowodnic corce Cimoszewicza,ze nie
                    zaplacila podatkow od tej transakcji.
                    Zeznania podatkowe maja tylko corka Cimoszewicza i IRS,wiec trzeba cala sprawa
                    zainteresowac prase amerykanska i wtedy IRS sprawdzi podatki Malg-Nataszy
                    Cimoszewicz.

                    > Amerykańskie sądy uniewinniły OJ Simsona i Machaela Jacksona więc wszystko
                    >jest możliwe

                    Ty moj kocie drogi,OJ Simpson zostal uniewinniony w sadzie karnym,ale skazany w
                    sadzie cywilnym,gdzie jest duzo latwiej udowodnic wine.
                    A sprawa Cimoszewiczownej bedzie w sadzie cywilnym.


                    > ale nie chce mi się wierzyć, żeby sąd mógł zignorować fakt, że artykuł
                    > powstał na podstawie zeznań Cimoszewicza złożonych pod przysięgą i uznanych
                    > przez polski wymiar sprawiedliwości.

                    Zostana jak najbardziej uznane,z tym ze dowodow na niezaplacenie podatkow nie
                    ma,a o to sie sprawa rozbija.
                    Jesli sprawa daloby sie zainteresowac "NYTimes" to i IRS by sie zainteresowal.
                    Przeciez mozesz napisac do ambasady amerykanskiej w Warszawie o calej
                    sprawie,ze jest powazne podejrzenie ze osoba zamieszkala w USA nie zaplacila
                    podatkow od zyskow z akcji.
                    • maksimum Re: AMERYKANSKIE SADY UNIEWINNILY O.J.SIMPSONA ? 10.09.05, 05:56
                      www.nolo.com/article.cfm/catId/3900BEB2-2599-4E9F-B5F09F0DF3E33C7B/objectId/AF4E5033-8D1B-4B34-B0506F516F171C37/104/143/QNA/

                      A tu troche wyjasnien n/t sadow cywilnych i karnych w USA.
                  • homosovieticus Re: PIERCE-CLIJSTERS W FINALE US OPEN 10.09.05, 16:24
                    Rzeczywiscie w typowaniun byłem bezbłednym tylko się nieswiadomie pomyliłem.Jak
                    Cimoszewicz.Maxiu, semifinał mężczyzn przed nami. Jak typy Twoje?
                    • maksimum W FINALE ROGER WYGRA Z LYSYM 10.09.05, 17:37
                      homosovieticus napisał:

                      > Rzeczywiscie w typowaniun byłem bezbłednym tylko się nieswiadomie
                      >pomyliłem.Jak Cimoszewicz.

                      Cimoszewicz sie nie pomylil,bo wladza ma racje.

                      > Maxiu, semifinał mężczyzn przed nami. Jak typy Twoje?

                      1-Roger pokona Hewitta
                      2-Lysy wygra z Ginepri

                      W finale Roger wygra z Lysym.

                      A moze poczekam z odpowiedzia z pol godziny,bo juz zaraz zaczynaja?

                      A final kobiet?

                      Stawiam na Amerykanke! Ta z Sarasota na Florydzie.
                      • maksimum CO SIE STALO MICHNIKOWI,ZE MU POKRYWKA PODSKOCZYLA 10.09.05, 18:23
                        - pyta Michnik i dodaje: "Sprawa Anny Jaruckiej jest groźnym precedensem.
                        Okazuje się, że za pomocą prymitywnie skrojonej prowokacji i przy pomocy
                        polityków i dziennikarzy wyposażonych w zespół zasad szczególnego rodzaju można
                        obrzucić błotem i pozbawić dobrego imienia każdego, także człowieka o
                        uczciwości nigdy niekwestionowanej".

                        Ludzie,czy wy nie widzicie,ze dla niego CALY swiat zaczyna i konczy sie na
                        komunie?
                        On nie kontaktuje,ze moze istniec inna swiadomosc niz komunistyczna i z tym juz
                        umrze.
                        Michnik wyroznia Cimoszewicza za uczciwosc wsrod komunistow,a nie wsrod
                        normalnych ludzi,z ktorymi przeciez nigdy nie mial do czynienia.
                        Jak przed laty bylo spotkanie w klubie studenckim z Michnikiem,to wiecej ludzi
                        skupilo sie wokol mnie niz niego.Szkoda tylko,ze ta wiekszosc wyjechala.
                        • maksimum Re: CO SIE STALO MICHNIKOWI,ZE MU POKRYWKA PODSKO 10.09.05, 22:20
                          maksimum napisał:

                          > - pyta Michnik i dodaje: "Sprawa Anny Jaruckiej jest groźnym precedensem.
                          > Okazuje się, że za pomocą prymitywnie skrojonej prowokacji i przy pomocy
                          > polityków i dziennikarzy wyposażonych w zespół zasad szczególnego rodzaju
                          można obrzucić błotem i pozbawić dobrego imienia każdego, także człowieka o
                          > uczciwości nigdy niekwestionowanej".
                          >
                          > Ludzie,czy wy nie widzicie,ze dla niego CALY swiat zaczyna i konczy sie na
                          > komunie?
                          > On nie kontaktuje,ze moze istniec inna swiadomosc niz komunistyczna i z tym
                          >juz umrze.

                          Jego najlepszym kolega jest George Urban i "odpieprzcie sie od generala".

                          > Michnik wyroznia Cimoszewicza za uczciwosc wsrod komunistow,a nie wsrod
                          > normalnych ludzi,z ktorymi przeciez nigdy nie mial do czynienia.
                          > Jak przed laty bylo spotkanie w klubie studenckim z Michnikiem,to wiecej
                          ludzi
                          > skupilo sie wokol mnie niz niego.Szkoda tylko,ze ta wiekszosc wyjechala.
                          • maksimum KIM CLIJSTERS LATWO WYGRALA US OPEN 11.09.05, 03:44
                            www.usopen.org/en_US/index.html
                            Za to Roger troche spocil sie w polfinale,z jej bylym narzeczonym L.Hewittem.
                    • homosovieticus CLIJSTERS ZDOBYWA CUP US OPEN 11.09.05, 03:44
                      Gratulacje z dalekiej Polski.Grałaś wspaniale przez cały turniej.Brawo!
    • homosovieticus Kim dostała 2,5 mln $, będzie bal.Jedziemy? 11.09.05, 03:50
    • golota20 Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! 11.09.05, 04:15
      Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

      > www.msnbc.msn.com/id/6095119/
      > Jak dlugo ta dzicz terrorystyczna bedzie jeszcze tepiona w Iraku.
      > Przez dwa dni w Samara Amerykanie i Irakijczycy zabili 125 terrorystow i
      > zlapali 88,domyslam sie ze czesc z nich zostala ranna.
      > Irakijczycy juz w styczniu maja miec wybory,a ci tzw "powstancy" najpierw
      > zabijali cudzoziemcow,a teraz coraz czesciej Irakijczykow a to tylko
      > dlatego,ze pracowal w jakiejs bazie amerykanskiej lub chcial sie zapisac do
      > policji irackiej lub ich nowego wojska.
      > Nie tak dawno wystapil tu jakis intelektualista Stefan4 i
      > porownywal "powstancow" irackich do powstancow warszawskich i nawolywal do
      > powstania ogolnonarodowego,a tacy zupelnie nie wyrobieni politycznie jak
      > leszek.sopot czy homos zaczeli mu przyklaskiwac.
      > Jak mamy takich intelektualistow na forum,to proste skad takie potegi
      > umyslowe jak Miller po WSNS na stanowisku premiera.

      co ty chciales tu powiedziec...
      Ze amerykanie sa chlopy szkolone to moga, strzelac a nie szkolone araby
      powinny ginac ???
      czy to twoja genialna mysl..
      czy moje nocne majaszenie
      ????
      • maksimum Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! 11.09.05, 06:33
        golota20 napisał:

        > co ty chciales tu powiedziec...
        > Ze amerykanie sa chlopy szkolone to moga, strzelac a nie szkolone araby
        > powinny ginac ???
        > czy to twoja genialna mysl..

        Jest po demokratycznych wyborach i ci co walcza z nowowybrana wladza sa
        terrorystami.

        > czy moje nocne majaszenie
        > ????

        Tak.
        • maksimum CIMOSZEWICZOWNA POZYWA "WPROST" W USA 11.09.05, 06:46
          www.wprost.pl/ar/?O=80766
          I robi to co jest wygodne dla niej,bo "Wprost" bedzie musial zatrudnic
          amerykanskiego prawnika w SC by sie przed tym pozwem bronic.A to kosztuje.
          Na dodatek Harlan jako prawnik ma w tej wiosce pt SC jakies chody a "Wprost"
          nie.
          "Zastępca redaktora naczelnego tygodnika Piotr Gabryel powiedział, że "Wprost"
          wielokrotnie zwracał się do Cimoszewicza o ujawnienie informacji na temat jego
          operacji giełdowych. "Otrzymaliśmy od niego list, że nie udzieli nam
          odpowiedzi". "A jeśli chodzi o pozew skierowany do sądu amerykańskiego, to
          zapraszamy z wielką ochotą państwa Cimoszewiczów do sądu w Polsce, bo tygodnik
          +Wprost+ ukazuje się w Polsce i to jest właściwe miejsce do rozpatrywania tego
          rodzaju sporów" - dodał."

          A niby dlaczego Cimoszewicz ma sobie petle na szyi zaciskac?
          Udowodnienie tego co pisze Wprost nalezy do Wprost.
          "Wprost" jest rozpowadzany w USA i jak Cimoszewiczowna wygra sprawe,to zakaze
          rozpowszechniania Wprost w USA.


          "Marek Król, redaktor naczelny tygodnika "Wprost", określił złożenie pozwu w
          sądzie USA zabawnym posunięciem. Jestem polskim obywatelem i nie mam zamiaru
          zmieniać miejsca zamieszkania; nie podlegam jurysdykcji sądów amerykańskich.
          Równie dobrze ten pozew mógłby zostać złożony na Tasmanii - ironizuje."

          Pan panie Marku nie podlega prawu amerykanskiemu,ale Wprost rozprowadzany w USA
          podlega i radze przygotowac sie do procesu,bo inaczej to Malg-Natasza wygra.
          To nie ma znaczenia,kto ma racje,wazne jest TYLKO kto umie przekonac sad do
          swoich racji.
          Jesli Wprost nie odpowie na pozew w S.C. to przegra sprawe,a niewiadomo co
          Cimoszewiczowna sobie zazyczy jako zadosuczynienie.
          • maksimum PAMIETASZ JAK TO BYLO Z OJ SIMPSONEM W USA? 11.09.05, 07:13

            > Myślę, że nawet jeśli rzeczywiście złożyli ten pozew (z naciskiem na "jeśli"
            > w takich sprawach Cimoszewiczom nie można wierzyć na slowo) to teraz w ciągu
            > kilku dni go po cichutku wycofają. Może nawet zrobią szum, że to przez wredne
            > Wprost, które uchyla się przed odpowiedzialnością itp.

            A niby dlaczego mieliby sie wycofywac?

            > Jeśli jednak dojdzie do procesuto Cimoszewiczówna wyprze się przesłania
            > pieniędzy dla ojca bo przypuszczam, że ich nie wysyłała, a w każdym razie nie
            > drogą oficjalną (tylko na przykład pocztą dyplomatyczną).

            O tym w ogole nie bedzie mowy!
            To Wprost ma udowodnic,ze to co bylo w nim napisane jest prawda.

            > Dlatego właśnie pozew
            > w Stanach a nie w Polsce gdzie Cimoszewicz mógłby pozwać Wprost w trybie
            > wyborczym i załatwić sprawę w 48 godzin. Bo tutaj przed polską prokuraturą i
            > komisją śledczą on utrzymuje, że dostał pieniądze od nie, a w Stanach tego
            nie
            > wezmą pod uwagę tylko usłyszą od Cimoszewiczówny, że nigdy nic nie wysyłała,
            > nigdy nic nie dostawał i żadnych akcji nie kupiła. I oboje są kryci bo te
            >dwie sprawy się nie spotkają i sprzeczności w zeznaniach się nie zderzą.

            Nikt sie jej nie bedzie o nic pytal.
            W sadzie jest pozew,ze Wprost nazwal ich:
            --------------------------------------------------------------------------------
            Włodzimierz Cimoszewicz, jego córka i zięć mogą być ścigani przez
            międzynarodowy wymiar sprawiedliwości

            Jan M. Fijor

            Czy córka Włodzimierza Cimoszewicza, Małgorzata Cimoszewicz-Harlan, trafi do
            więzienia? Czy jej mąż straci licencję prawniczą? Czy sam Włodzimierz
            Cimoszewicz będzie ścigany przez międzynarodowy wymiar sprawiedliwości? Takie
            mogą być efekty postępowania kandydata na prezydenta. Cimoszewicz kupił akcje
            Orlenu - częściowo za pieniądze córki i zięcia (obywateli USA) - a potem je
            sprzedał, zysk przekazując, jak twierdzi, córce i jej mężowi.

            Nielegalna pożyczka?
            Pożyczanie pieniędzy nie jest oczywiście w USA zabronione. Nie jest też
            obłożone podatkiem.
            --------------------------------------------------------------------------------
            Wprost" musi udowodnic,ze to co jest powyzej napisane jest prawda.
            I to bez zadnej pomocy ze strony Malg Cimoszewicz czy jej meza.
            Jesli Wprost ma przekazy pieniezne Cimoszewiczow,to moze je
            zademonstrowac,jesli nie to sprawa jest na zasadzie,ze "jej ojciec powiedzial".
            Czy jej ojciec potwierdzil to w sadzie,lub czy potwierdzi,czy tylko powiedzial?

            > Ale myślę, że do procesu nie dojdzie. Cimoszewiczówna przeczytała "analizę"
            > Żałuski, że powinna bronić ojca i tego samego dnia się rzuciła do obrony :)

            Tu sie grubo mylisz.
            "Wprost" musi sie w USA bronic i to dobrze,bo to pozwany ma udowodnic,ze
            napisal prawde.

            P.S.Pamietasz jak to bylo z OJ Simpsonem?
            • maksimum DZIS 4 LATA MIJA OD SEPTEMBER 11-2001 11.09.05, 19:47
              www.msnbc.msn.com/id/9282080/
              W polskiej prasie ani wzmianki o tym,bo Polska nie dorosla do walki z
              terroryzmem.
              • maksimum Re: DZIS 4 LATA MIJA OD SEPTEMBER 11-2001 11.09.05, 19:55
                www.nytimes.com/packages/html/nyregion/20040911_anniversary.html
                Czy Kwasniewski przyjedzie jeszcze do USA z prosba o zniesienie wiz?
    • marcepanna natasza wladimirowna pozywa wprost 11.09.05, 21:23
      Tak sie darles zeby Cimoszenko pokazal kwity az Krol pomyslal ze cos jest na
      rzeczy i takie beda tego skutki ze Nataszka pusci redaktora z torbami, to
      jeszcze pol biedy ale ja bede placic zasilki na tych jego zafajdanych pismakow!
      • maksimum Re: natasza wladimirowna pozywa wprost 12.09.05, 02:37
        marcepanna napisała:

        > Tak sie darles zeby Cimoszenko pokazal kwity

        Mnie o kwity nie chodzilo,bo ja wierzylem,ze sprawa sie tak odbyla jak Wlodek
        powiedzial.Ze dostal 100tys twardych od Nataszy i dokonal zakupu akcji
        Orlenowych,a w druga strone za rok powedrowalo 200tys zielonych.
        Mnie chodzilo o to,ze Natasza nie zaplacila 40tys zielonych za wzrost cen akcji
        jako podatek w USA,bo Wlodek wymyslil na poczekaniu jakies "powiernictwo".
        Kwity chciala zobaczyc nasza ulubienica forumowa,bo myslala,ze pieniadze poszly
        tylko w jedna strone,z Polski do USA.

        > az Krol pomyslal ze cos jest na
        > rzeczy i takie beda tego skutki ze Nataszka pusci redaktora z torbami,

        Na to sie nie zanosi,ale Krol bedzie musial zaplacic jakiejs papudze w
        Stanach,zeby pilnowala sprawy w S.C.

        > to jeszcze pol biedy ale ja bede placic zasilki na tych jego zafajdanych
        >pismakow!

        Te pismaki pisza z sensem,a cala sprawe zawalil Wlodek peplajac bez opamietania
        o swoich biznesach z Natasza.
        Najpierw go Jarucka walnela w rogi,a teraz zrobi to Natasza.
    • b.6.1966 Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! 11.09.05, 23:03
      Kochani, nie badzmy drobiazgowi!Gdyby nie Ameryka, nie kochalibysmy tak
      czule.Dzentelmeni nie mowia o szmalu!Jakie to ma znaczenie, kto i ile wybuli,
      liczy sie szczytna IDEA!A gdyby nie istnial Big Brother?O, jojoj!Jak sie
      przylozylo paluszek, nie wolno zabierac raczki .Koleczko zamkniete.Odnajdzmy
      lepsze strony braterstwa, a wszystkim bedzie lepiej.
      • maksimum KTO WYGRA PROCES Z "WPROST"-KTORA GODZINA ? 12.09.05, 15:34
        www.civilprocessservers.com/
        Jesli papiery byly dostarczone,to czas leeeeeeeeeeciiiiiiiiiii!
        A przy okazji,ktora u was godzina?
        • maksimum PROSZE NIE DRAZNIC KATARZYNY K-Z. 12.09.05, 16:13
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6267270&a=6356609
          • maksimum MYSLE,ZE KROL WYPUSCIL CIMOSZEWICZOWNA W MALINY 12.09.05, 23:14
            Krol podpuszczal,ze na zaden proces nie pojedzie i Natasza nabrala odwagi i
            pobiegla z pozwem do sadu w S.C.
            A teraz Krol wysle tam papuge i dopiero beda sie artykuly we Wprost sypac nt
            Cimoszewiczow.
            • maksimum ZYCZE PANU,ABY SIE POTWIERDZENIA PRZELEWOW ZNALAZL 13.09.05, 04:43

              > Życzę panu aby się potwierdzenia przelewów od i do córki znalazły.

              Te ,to on ma,nie bij zaby,tylko ich nie pokaze,bo by sie urzedy skarbowe w
              Polsce i USA zaczely dopytywac o podatki.
              Przeciez w USA Cimoszewicz nikomu ciemnoty pt:"powiernictwo" nie wcisnie!
              Rozumiesz o co chodzi?
              Pieniadze Nataszy,a akcje na nazwisko tatusia.
              Pragmatyka amerykanska jest prosta a jednoczesnie uciazliwa dla cwaniakow:
              Twoje pieniadze=akcje na twoje nazwisko.

              PS Jakby Wlodek pokazal kwity,to by to Wprost zgwalcilo Natasze na rozprawie w
              S.C.
              Gra idzie na dwa fronty,a ze Wlodek ma juz przechlapane z wyborami,to probuja
              wspolnie "honor" i kaske Nataszy ratowac.
              • maksimum TYP SIE BUDUJE? 13.09.05, 20:17
                poczta.gazeta.pl/poczta/getMailPart/tvp.jpg?ID=1125931666.11727_540552.imail3&Seq=4&name=tvp.jpg&t=1126633728097
    • goniacy.pielegniarz Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! 13.09.05, 21:03
      Z Kingą i Tomkiem to sprawa jest pewnie rozdmuchana. Nie wiem, co piszą
      brukowce, ale z tego co pisze Marcee coś tam plotkują. Mi się wydaje, że sprawa
      wygląda tak:
      Ona, zdaje się, cały czas prowadziła z jakąś koleżanką firmę. Dzieciaki już
      podrosły trochę i chciała wrócić do TV. Do Polsatu głupio byłoby przyjść, bo
      zaraz zaczęłoby się gadanie, że to jej Lis po protekcji załatwił. TVN ją wziął,
      bo nadal jest popularna. Pamiętam, że ludziska marudzili, jak zdecydowała się
      wychowywać dzieci i wszyscy gadali, a zwłaszcza faceci, że taka ładna była, a
      teraz w ogóle jej nie widać.
      No i wróciła i prowadzi program. Nic specjalnego, jakiś poranny program w
      weekendy, gdzie gadają o gotwaniu, o telewizji i o wszystkim innym.

      Lis ostatnio zrobił debatę Cimoszewicz - Tusk. W czwartek będzie u Lisa debata
      Kaczyński - Cimoszewicz, a za tydzień Kaczyński - Tusk. Nigdzie indziej nie ma
      takich debat, przynajmniej narazie.
      Ostatnia debata między kandydatami na prezia była całkiem, całkiem. Lis się
      dużo poprawił i już nie jest tak sztuczny jak na początku. Była spokojna
      dyskusja, Lis się nie wcinał w trakcie wypowiedzi(nawet chwilami można było
      zapomnieć, że ktoś to prowadzi) i ogólnie było całkiem profesjonalnie.
      Czekam na kolejne debaty.
      Co do tego, że Kinga jest niby bardziej popularna od Tomka to jest to
      oczywiście żart ze strony Marcee. Monika Olejnik jest popularna, ale przenieśli
      ją z dobrego czasu antenowego na 23.00. Ale coś w tym jest, że jest nie do
      zdarcia.
      Kto by pomyślał, że za rok skończy 50 lat?


      pl.wikipedia.org/wiki/Monika_Olejnik

      I ja chyba zagłosuję na Kaczora w prezydenckich.

      pzdr
      • maksimum Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! 13.09.05, 21:47
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Z Kingą i Tomkiem to sprawa jest pewnie rozdmuchana.

        Mnie tez sie wydaje,ze rozdmuchana i zrobili to specjalnie na jej powrot.
        Wiecej rozglosu,wiecejoczekiwan itd.

        > Nie wiem, co piszą
        > brukowce, ale z tego co pisze Marcee coś tam plotkują. Mi się wydaje, że
        sprawa wygląda tak:
        > Ona, zdaje się, cały czas prowadziła z jakąś koleżanką firmę. Dzieciaki już
        > podrosły trochę i chciała wrócić do TV. Do Polsatu głupio byłoby przyjść, bo
        > zaraz zaczęłoby się gadanie, że to jej Lis po protekcji załatwił. TVN ją
        wziął,
        > bo nadal jest popularna. Pamiętam, że ludziska marudzili, jak zdecydowała się
        > wychowywać dzieci i wszyscy gadali, a zwłaszcza faceci, że taka ładna była, a
        > teraz w ogóle jej nie widać.

        Calkiem przyjemna na twarzy,ale troche mala i dupiasta.

        > No i wróciła i prowadzi program. Nic specjalnego, jakiś poranny program w
        > weekendy, gdzie gadają o gotwaniu, o telewizji i o wszystkim innym.

        Czyli cos wasza Martha Stewart.

        > Lis ostatnio zrobił debatę Cimoszewicz - Tusk. W czwartek będzie u Lisa
        debata
        > Kaczyński - Cimoszewicz, a za tydzień Kaczyński - Tusk. Nigdzie indziej nie
        >ma takich debat, przynajmniej narazie.

        Wniosek z tego,ze Cimoszewicz ma najwiecej czasu ekranowego i nikt nie zadaje
        mu niewygodnych pytan.

        > Ostatnia debata między kandydatami na prezia była całkiem, całkiem. Lis się
        > dużo poprawił i już nie jest tak sztuczny jak na początku.

        Sztuczny,czyli oficjalny i tak sie prowadzi programy w Stanach,ze najwazniejsza
        osoba jest prowadzacy a nie gosc.


        > Była spokojna
        > dyskusja, Lis się nie wcinał w trakcie wypowiedzi(nawet chwilami można było
        > zapomnieć, że ktoś to prowadzi) i ogólnie było całkiem profesjonalnie.
        > Czekam na kolejne debaty.

        Zaluje,ze Lis nie wystartowal w wyborach.
        Nie wiem jak daleko by zaszedl,ale Tusk dla mnie jest nijaki.

        > Co do tego, że Kinga jest niby bardziej popularna od Tomka to jest to
        > oczywiście żart ze strony Marcee. Monika Olejnik jest popularna, ale
        przenieśli
        > ją z dobrego czasu antenowego na 23.00. Ale coś w tym jest, że jest nie do
        > zdarcia.
        > Kto by pomyślał, że za rok skończy 50 lat?
        >
        >
        > pl.wikipedia.org/wiki/Monika_Olejnik
        >
        > I ja chyba zagłosuję na Kaczora w prezydenckich.

        Tak jak ja.

        > pzdr

        Witam po wakacjach.
        • goniacy.pielegniarz Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! 13.09.05, 22:05
          maksimum napisał:

          > Wniosek z tego,ze Cimoszewicz ma najwiecej czasu ekranowego i nikt nie zadaje
          > mu niewygodnych pytan.

          Bo Cimoszewicz chciał to rozegrać w sposób typowy dla postkomunistycznej
          arystokraji, gdzie wzorce wprowadził Kwaśniewski. Polaga to mniej więcej na
          tym, że udaje się lepszego od innych i że nie zniża się do dyskusji z innymi
          kandydatami, bo jest się ponad nimi. Kwaśniewskiemu tak się udało przejść całą
          kampanię pięć lat temu, bo miał duże poparcie i Cimoszewicz myślał, że i jemu
          się uda, ale nie wyszło i to z różnych powodów.
          Cimoszewicz wbrew pozorom dobrej prasy u nas nie ma. Media nie oszczędzały go
          przy okazji sprawy z akcjami. On poparcie musi mieć duże, bo zgrywa
          ponadpartyjnego i lepszego od innych, ale się facet ostro przeliczył i teraz
          musi nadrabiać.
          A prezydentem zostanie Tusk. Chyba że wypłyną jakieś poważne kwity, co jest
          całkiem możliwe w naszym kraju.

          > > Ostatnia debata między kandydatami na prezia była całkiem, całkiem. Lis s
          > ię
          > > dużo poprawił i już nie jest tak sztuczny jak na początku.
          >
          > Sztuczny,czyli oficjalny i tak sie prowadzi programy w Stanach,ze
          najwazniejsza
          > osoba jest prowadzacy a nie gosc.

          Ale na początku był zbyt sztuczny. Nawet śmiesznie to wyglądało. Teraz już
          lepiej. Jest jak najbardziej oficjalny, ale nie jest już sztuczny.

          > Zaluje,ze Lis nie wystartowal w wyborach.
          > Nie wiem jak daleko by zaszedl,ale Tusk dla mnie jest nijaki.

          Nie miałby najmniejszych szans. To jest człowiek bez zaplecza politycznego, a
          tak się wyborów nie wygra. Trzeba mieć zaplecze, struktury w całym kraju, które
          będą robić profesjonalną kampanię. Pospolitym ruszeniem i wpracą wolontariuszy
          wyborów w skali kraju się nie wygra. U Was też nie wygrałby nikt, kto nie byłby
          popierany przez którąś z partii. Jedyną szansą dla Lisa byłoby chyba
          wystawienie go przez Platformę Obywatelską, bo innej partii dla niego nie
          widzę. Ale ani PO ani Lis nie byli na to gotowi.

          • maksimum Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! 13.09.05, 22:32
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > A prezydentem zostanie Tusk. Chyba że wypłyną jakieś poważne kwity, co jest
            > całkiem możliwe w naszym kraju.

            Ja mysle,ze jest jeszcze sporo czasu by ludzie zauwazyli,ze Tusk poza spokojem
            niczego nie reprezentuje,a to raczej za malo jak na prezydenta.

            > > > Ostatnia debata między kandydatami na prezia była całkiem, całkiem.
            > Lis się dużo poprawił i już nie jest tak sztuczny jak na początku.
            > >
            > > Sztuczny,czyli oficjalny i tak sie prowadzi programy w Stanach,ze
            > najwazniejsza
            > > osoba jest prowadzacy a nie gosc.
            >
            > Ale na początku był zbyt sztuczny. Nawet śmiesznie to wyglądało. Teraz już
            > lepiej. Jest jak najbardziej oficjalny, ale nie jest już sztuczny.
            >
            > > Zaluje,ze Lis nie wystartowal w wyborach.
            > > Nie wiem jak daleko by zaszedl,ale Tusk dla mnie jest nijaki.
            >
            > Nie miałby najmniejszych szans. To jest człowiek bez zaplecza politycznego, a
            > tak się wyborów nie wygra. Trzeba mieć zaplecze, struktury w całym kraju,
            które będą robić profesjonalną kampanię. Pospolitym ruszeniem i wpracą
            wolontariuszy
            > wyborów w skali kraju się nie wygra. U Was też nie wygrałby nikt, kto nie
            byłby popierany przez którąś z partii. Jedyną szansą dla Lisa byłoby chyba
            > wystawienie go przez Platformę Obywatelską, bo innej partii dla niego nie
            > widzę. Ale ani PO ani Lis nie byli na to gotowi.

            Poza tym Lis jest niedojrzaly jak na prezydenta,mimo ze wg mnie duzo madrzejszy
            od Tuska.

            • maksimum CZY MATT DAMON MA RZECZYWISCIE W D..... OCZY? 14.09.05, 06:03
              movies.msn.com/movies/article.aspx?news=201358>1=6940
              Facet ma troche kasy i niezle wziecie,a bierze sobie takie 3-swiatowe
              stworzenie pod dach.
              Na dodatek ta Luciana Barosso(28) ma juz corke i jest kelnerka w Miami.
              Fryty mu sie w dzbanie poprzewracaly.
              • maksimum WLODEK:"NIE WIDZE OSOBY GODNEJ TEGO URZEDU" 14.09.05, 14:41
                "Marszałek Sejmu Włodzimierz Cimoszewicz oświadczył rezygnując z kandydowania w
                wyborach prezydenckich, że wśród innych kandydatów nie widzi osoby godnej tego
                urzędu."

                I tu wlasnie widac prawdziwego komuniste.My albo nikt.
                Czyli Olek po wsze czasy,ewentualnie Jolka lub sam Wlodek.
                No moze jeszcze "Shrek" Oleksy.

                Panie Cimoszewicz,czy to nie jest dobry moment na wprowadzenie stanu wojennego?
                Moze udaloby sie cos uratowac,z tych dawnych dobrych komunistycznych czasow?
                • maksimum TUSK-GOSCIU Z RODOWODEM ! 14.09.05, 15:08

                  "Ojciec Tuska, gdański stolarz, zmarł, gdy dzisiejszy wicemarszałek miał 15
                  lat. Matka pracowała jako sekretarka w Akademii Medycznej. – W domu była bida.
                  Donaszałem ubrania po siostrze – wspomina Tusk. To doświadczenie biedy pomogło
                  mu zrozumieć, jak ważna jest własność prywatna.

                  Do polityki wkroczył jednak przypadkiem, wprost z imprezy. Na juwenaliach w
                  Krakowie w 1977 r. przekonany, że bierze udział w zabawie na ulicy, włączył się
                  w demonstrację po zabójstwie Stanisława Pyjasa. O tym, że jest elementem
                  antysocjalistycznym, dowiedział się "
                  • maksimum ADAS TO MA KLASE! 14.09.05, 16:44

                    "Obserwowałem tę nagonkę z dystansu, choć od pierwszej chwili nie miałem
                    wątpliwości, że oskarżenia formułowane wobec Cimoszewicza są brednią wyssaną z
                    palca. Znam Włodzimierza Cimoszewicza od 16 lat; ta znajomość układała się
                    różnie: bywało konfliktowo, bywało przyjaźnie. Spieraliśmy się niejednokrotnie
                    o kształt państwa i o idee polityczne. Nie zachwyca mnie, że w odpowiedzi na
                    deklaracje Konstantego Miodowicza były szef rządu ujawnił, iż decydował o
                    wycofaniu agenta służb specjalnych z najbliższego otoczenia Mariana
                    Krzaklewskiego. Nigdy jednak nie miałem wątpliwości, że Cimoszewicz jest
                    człowiekiem nieskazitelnie uczciwym, że nie jest typem oszusta finansowego."

                    Powinien jeszcze powiedziec,ze poza Cimoszewiczem nie widzi innej osoby godnej
                    urzedu prezydenta.
                    • maksimum PRZECIEZ CI PISALEM,ZE ON KWITOW NIE POKAZE !!! 14.09.05, 17:32
                      kataryna.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?497628
                      Od dawna Ci pisalem,ze on kwitow nie pokaze,bo to bedzie poczatek sledztwa.
                      A ostatnio nawet wczoraj:

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=16342662&a=28958354
                      • maksimum Re: PRZECIEZ CI PISALEM,ZE ON KWITOW NIE POKAZE ! 14.09.05, 17:44
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=16342662&a=27304472
                        albo ten:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=16342662&a=27584916
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=16342662&a=27676243
    • marcepanna Oczom nie wierze !!! PIELO !!! 14.09.05, 19:21
      Witam serdecznie
      Monia to jeszcze nic ale zobacz sobie Pielo Sharon Stone! Moj ideal do ktorego
      daze
      • marcepanna Tusk jest wlasnie NIJAKI 14.09.05, 19:25
        tez tak mysle, jak Ty Maks

        • maksimum Re: Tusk jest wlasnie NIJAKI 14.09.05, 23:22
          marcepanna napisała:

          > tez tak mysle, jak Ty Maks

          I ten jego zyciorys, nad ktorym tylko zaplakac.
      • goniacy.pielegniarz Re: Oczom nie wierze !!! PIELO !!! 14.09.05, 19:46
        marcepanna napisała:

        > Witam serdecznie

        Też witam serdecznie! Nie pamiętam już nawet, kiedy Cię tu ostatnio "widziałem".

        > Monia to jeszcze nic ale zobacz sobie Pielo Sharon Stone! Moj ideal do
        ktorego daze

        Ciekawe czy Monia też do tego dąży. Jak odstawi scenę z przekładaniem nóg w
        czasie głównej debaty prezydenckiej, to będziemy mieli pewność.

        • goniacy.pielegniarz Sharon Stone 14.09.05, 19:52
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > marcepanna napisała:
          >
          > > Witam serdecznie
          >
          > Też witam serdecznie! Nie pamiętam już nawet, kiedy Cię tu ostatnio
          "widziałem"
          > .
          >
          > > Monia to jeszcze nic ale zobacz sobie Pielo Sharon Stone! Moj ideal do
          > ktorego daze
          >
          > Ciekawe czy Monia też do tego dąży. Jak odstawi scenę z przekładaniem nóg w
          > czasie głównej debaty prezydenckiej, to będziemy mieli pewność.


          Jej rola w Kasynie mi się podobała, ale generalnie jakoś za nią nie przepadam.
        • maksimum Re: Oczom nie wierze !!! PIELO !!! 14.09.05, 23:25
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > marcepanna napisała:
          >
          > > Witam serdecznie
          >
          > Też witam serdecznie! Nie pamiętam już nawet, kiedy Cię tu
          ostatnio "widziałem"
          > .
          >
          > > Monia to jeszcze nic ale zobacz sobie Pielo Sharon Stone! Moj ideal do
          > ktorego daze
          >
          > Ciekawe czy Monia też do tego dąży. Jak odstawi scenę z przekładaniem nóg w
          > czasie głównej debaty prezydenckiej, to będziemy mieli pewność.

          Podeslijcie mnie filmik z tym jej mix kolanko.
    • goniacy.pielegniarz Cimoszko wykończony przez "Wprost"? 14.09.05, 20:01
      Cimoszko cos tam przebąkiwał, że zrezygnował z powodu ataków na rodzinę. Chodzi
      zapewne o tekst we "Wprost". To chyba tylko w Polsce "niewinny" kandydat
      odchodzi, bo jakaś gazeta napisała nieprawdę.
      • goniacy.pielegniarz Macieju, czy wiesz, że....? 14.09.05, 20:25
        Ostanio gościła u nas młodzieżówka chińskiej partii. Wprawdzie członkowie tej
        młodzieżówki mieli tak na oko po 40 lat, ale mniejsz z tym. Spotkali się nawet
        z jednym kandydatem na prezydenta i bardzo chwalili jego partię. Zgadnij o kogo
        chodzi.
        • maksimum Re: Macieju, czy wiesz, że....? LATA W KOPALNI 14.09.05, 23:30
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > Ostanio gościła u nas młodzieżówka chińskiej partii. Wprawdzie członkowie tej
          > młodzieżówki mieli tak na oko po 40 lat, ale mniejsz z tym.

          Musisz wziac pod uwage,ze lata spedzone w kopalni licza sie podwojnie!

          > Spotkali się nawet
          > z jednym kandydatem na prezydenta i bardzo chwalili jego partię. Zgadnij o
          >kogo chodzi.

          Domyslam sie,ze o tego najbardziej uczciwego wsrod czerwonych.
          • goniacy.pielegniarz Re: Macieju, czy wiesz, że....? LATA W KOPALNI 15.09.05, 00:14
            maksimum napisał:

            > goniacy.pielegniarz napisał:
            >
            > > Ostanio gościła u nas młodzieżówka chińskiej partii. Wprawdzie członkowie
            > tej
            > > młodzieżówki mieli tak na oko po 40 lat, ale mniejsz z tym.
            >
            > Musisz wziac pod uwage,ze lata spedzone w kopalni licza sie podwojnie!
            >
            > > Spotkali się nawet
            > > z jednym kandydatem na prezydenta i bardzo chwalili jego partię. Zgadnij
            > o
            > >kogo chodzi.
            >
            > Domyslam sie,ze o tego najbardziej uczciwego wsrod czerwonych.


            Pudło. Chodzi o Pierwszego Mulata IIIRP, czyli Andrzeja L. i Samoobronę.
            • maksimum Re: Macieju, czy wiesz, że....? LATA W KOPALNI 15.09.05, 00:21
              goniacy.pielegniarz napisał:

              > maksimum napisał:
              >
              > > goniacy.pielegniarz napisał:
              > >
              > > > Ostanio gościła u nas młodzieżówka chińskiej partii. Wprawdzie czło
              > nkowie tej młodzieżówki mieli tak na oko po 40 lat, ale mniejsz z tym.
              > >
              > > Musisz wziac pod uwage,ze lata spedzone w kopalni licza sie podwojnie!
              > >
              > > > Spotkali się nawet
              > > > z jednym kandydatem na prezydenta i bardzo chwalili jego partię. Zg
              > adnij o kogo chodzi.
              > >
              > > Domyslam sie,ze o tego najbardziej uczciwego wsrod czerwonych.
              >
              >
              > Pudło. Chodzi o Pierwszego Mulata IIIRP, czyli Andrzeja L. i Samoobronę.

              Jego trudno nie pochwalic,bo facet jest radykalny w swoich poczynaniach.

              PS A gdzie go tak spalilo? Za lapowke wyjechal nad Adriatyk?
              Czy po prostu ,zdrowa praca w polu?


              • goniacy.pielegniarz Re: Macieju, czy wiesz, że....? LATA W KOPALNI 15.09.05, 00:27
                maksimum napisał:

                > PS A gdzie go tak spalilo? Za lapowke wyjechal nad Adriatyk?
                > Czy po prostu ,zdrowa praca w polu?

                On twierdzi, że koło domu, ale niedługo może zmieni wersję i będzie gadał jak
                Jackson, że kolor skóry sam się zmienił.
                • maksimum Re: Macieju, czy wiesz, że....? LATA W KOPALNI 15.09.05, 16:26
                  goniacy.pielegniarz napisał:

                  > maksimum napisał:
                  >
                  > > PS A gdzie go tak spalilo? Za lapowke wyjechal nad Adriatyk?
                  > > Czy po prostu ,zdrowa praca w polu?
                  >
                  > On twierdzi, że koło domu, ale niedługo może zmieni wersję i będzie gadał jak
                  > Jackson, że kolor skóry sam się zmienił.

                  On ma cos z Jessie'go i troche z Sharptona.
                  Taki wodz pokrzywdzonych nieukow.
      • maksimum Re: Cimoszko wykończony przez "Wprost"? 14.09.05, 23:34
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Cimoszko cos tam przebąkiwał, że zrezygnował z powodu ataków na rodzinę.
        Chodzi
        > zapewne o tekst we "Wprost". To chyba tylko w Polsce "niewinny" kandydat
        > odchodzi, bo jakaś gazeta napisała nieprawdę.

        Widzisz,w Stanach to jest tak,ze jak juz sie na pierwsze stanowisko panstwowe
        zalapujesz,to przeswietlaja Cie od gory do dolu i to na 10 lat wstecz.
        Oczywiscie Cimoszewicz te swoje pierwsze stanowiska otrzymal od nie budzacej
        zadnych watpliwosci PZPR i tak sie ciagnelo,az mu wygrzebali pare rzeczy.
        • maksimum A CO JEST URM ? -ZAPYTAL TUSK 14.09.05, 23:42
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28910749&a=29034097
    • marcepanna czy ten Tusk na pewno zostanie preziem??? 15.09.05, 08:21
      co to za imie i nazwisko dla Polaka

      DONALD !!!???
      TUSK??!!!

      Co to jest w ogole? BOze Swiety , to przeciez cos podobnego do Stana
      Tyminskiego z ta jego chinka czy japonka

      egzotyka, tak sie chyba to nazywa

      ja wymiekam juz z tym wszystkim
      • maksimum Re: czy ten Tusk na pewno zostanie preziem??? 15.09.05, 16:24
        marcepanna napisała:

        > co to za imie i nazwisko dla Polaka
        >
        > DONALD !!!???
        > TUSK??!!!

        T.U.S.K.-Ten Ucieszny Siermiega Kartuski

        > Co to jest w ogole? BOze Swiety , to przeciez cos podobnego do Stana
        > Tyminskiego z ta jego chinka czy japonka

        Jestes bardzo blisko.Obaj mieli ciezkie dziecinstwo,ale Tymiski zaszedl duzo
        dalej zawodowo niz Tusk.
        Wiec gamonie,ktore nie znaja sie na biznesie ida w polityke i bedziesz miala
        takiego wlasnie gamonia za prezia.

        > egzotyka, tak sie chyba to nazywa

        Walesa byl bardzo egzotyczny ze swoim Wachowskim.
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2917241.html

        ale go nie zwalnial,bo w palacu prezydenckim najlepiej mu sie z nim gralo w
        ping-ponga.

        > ja wymiekam juz z tym wszystkim

        I dziwisz sie,ze ja nie chce tam nawet na wakacje pojechac.
        • maksimum NAWET jOLKA WYTYKA TUSKOWI LENISTWO. 15.09.05, 17:33
          "Mąż opatrznościowy pierwszej damy
          Rozmawiał Piotr Najsztub
          Strona 4 z 6
          Cimoszewicz był premierem, był ministrem spraw zagranicznych i stąd jest im
          znany, a Tusk nigdy nie był premierem, nie był ministrem spraw zagranicznych.
          – Nie, ale miał ogromną szansę, bo nawet będąc ostatnio wicemarszałkiem
          parlamentu, mógł zabłysnąć, mógł zapisać się w sposób niezwykły. Nie
          słyszeliśmy informacji o takich zdarzeniach, więc – tu zwrócę się bezpośrednio
          do kontrkandydata – panie marszałku Tusk, chcielibyśmy rozmawiać o pana
          konkretnych dokonaniach."

          • goniacy.pielegniarz Jolka udaj pierwszą naiwną? 15.09.05, 17:42
            maksimum napisał:


            > Cimoszewicz był premierem, był ministrem spraw zagranicznych i stąd jest im
            > znany, a Tusk nigdy nie był premierem, nie był ministrem spraw zagranicznych.
            > - Nie, ale miał ogromną szansę, bo nawet będąc ostatnio wicemarszałkiem
            > parlamentu, mógł zabłysnąć, mógł zapisać się w sposób niezwykły.

            A może Jolka zdradzi przy okazji, w jaki to niezwykły sposób zapisał się
            Cimoszewicz jako marszałek Sejmu?

            > Nie
            > słyszeliśmy informacji o takich zdarzeniach, więc - tu zwrócę się bezpośr
            > ednio
            > do kontrkandydata - panie marszałku Tusk, chcielibyśmy rozmawiać o pana
            > konkretnych dokonaniach."


            • goniacy.pielegniarz Re: Jolka udaj pierwszą naiwną? 15.09.05, 17:43
              goniacy.pielegniarz napisał:

              > maksimum napisał:
              >
              >
              > > Cimoszewicz był premierem, był ministrem spraw zagranicznych i stąd jest
              > im
              > > znany, a Tusk nigdy nie był premierem, nie był ministrem spraw zagraniczn
              > ych.
              > > - Nie, ale miał ogromną szansę, bo nawet będąc ostatnio wicemarszałkiem
              > > parlamentu, mógł zabłysnąć, mógł zapisać się w sposób niezwykły.
              >
              > A może Jolka zdradzi przy okazji, w jaki to niezwykły sposób zapisał się
              > Cimoszewicz jako marszałek Sejmu?

              Albo jeszcze lepiej niech powie, jak w niezwykły sposób może zapisać się i
              zabłysnąć wicemarszałek Sejmu?
              • maksimum Re: Jolka udaj pierwszą naiwną? 15.09.05, 17:54
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > Albo jeszcze lepiej niech powie, jak w niezwykły sposób może zapisać się i
                > zabłysnąć wicemarszałek Sejmu?

                Moze byc kontrowersyjny jak Kaczynski i Warszawiacy go lubia.
                • goniacy.pielegniarz Re: Jolka udaj pierwszą naiwną? 15.09.05, 18:08
                  maksimum napisał:

                  > goniacy.pielegniarz napisał:
                  >
                  > > Albo jeszcze lepiej niech powie, jak w niezwykły sposób może zapisać się
                  > i
                  > > zabłysnąć wicemarszałek Sejmu?
                  >
                  > Moze byc kontrowersyjny jak Kaczynski i Warszawiacy go lubia.


                  Żeby być kontrowersyjnym, to przydałoby się mieć jakąś posadę decyzyjną, jak na
                  przykład Kczyński, gdy dowodził w Ministerstwie Sprawiedliwości lub teraz w
                  Warszawie. Funkcja marszałka jest dosyć jałowa pod tym względem.
                  • goniacy.pielegniarz Na kogo zagłosuje Lis? 15.09.05, 18:16
                    goniacy.pielegniarz napisał:

                    > Żeby być kontrowersyjnym, to przydałoby się mieć jakąś posadę decyzyjną, jak
                    na
                    > przykład Kczyński, gdy dowodził w Ministerstwie Sprawiedliwości lub teraz w
                    > Warszawie. Funkcja marszałka jest dosyć jałowa pod tym względem.


                    W czasie poprzedniej kadencji Tusk był senatorem i wicemarszałkiem Senatu.
                    Mnie w ogóle zastanawia, do czego w Polsce potrzebny jest prezydent. Ale to już
                    całkiem inna bajka.
                    Jak myślisz, na kogo zagłosuje Lis? Ja jestem przekonany, że zagłosuje na Tuska.
            • maksimum Re: Jolka udaj pierwszą naiwną? 15.09.05, 17:52
              goniacy.pielegniarz napisał:


              > A może Jolka zdradzi przy okazji, w jaki to niezwykły sposób zapisał się
              > Cimoszewicz jako marszałek Sejmu ?

              Bral wzor z biernosci Olka na stanowisku prezia.

              > > do kontrkandydata - panie marszałku Tusk, chcielibyśmy rozmawiać o pana
              > > konkretnych dokonaniach."

              Z definicji wynika,ze potrzebna jest kontynuacja BMW.

              • maksimum FUNKCJA MARSZALKA JEST DOSC JALOWA POD TYM WZGLEDE 16.09.05, 04:25
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > Żeby być kontrowersyjnym, to przydałoby się mieć jakąś posadę decyzyjną, jak
                na przykład Kczyński, gdy dowodził w Ministerstwie Sprawiedliwości lub teraz w
                > Warszawie. Funkcja marszałka jest dosyć jałowa pod tym względem.

                U nas w Senacie zasiada wiceprezydent i zawsze z tego powodu jest sporo
                zainteresowania i wiele ciekawych wypowiedzi.
                Nie moge rozgryzc po co w Polsce jest urzad prezydenta i premiera?
                Przeciez prezydent i wiceprezydent by w zupelnosci wystarczyli.

                • maksimum DO CZEGO W POLSCE POTRZEBNY JEST PREZYDENT? 16.09.05, 04:51
                  goniacy.pielegniarz napisał:

                  > W czasie poprzedniej kadencji Tusk był senatorem i wicemarszałkiem Senatu.

                  I moze dlatego chce rozwiazania Senatu?
                  To jest bardzo glupi pomysl,bo wg mnie Senat powinien byc ograniczony do 50
                  senatorow a Sejm do 200 poslow.

                  > Mnie w ogóle zastanawia, do czego w Polsce potrzebny jest prezydent. Ale to
                  >już całkiem inna bajka.

                  Po to,zeby odwolywal i powolywal premiera i w palacu mieszkal.
                  Albo odwrotnie,po to zeby w palacach mieszkal i raz na dwa lata cos zrobil.
                  Najlepiej sprawdza sie system prezydencki,tak jak w USA.
                  Nie mam pojecia dlaczego Europejczycy jeszcze na to nie wpadli,zeby nasladowac
                  lepszych?
                  EUowcy w dalszym ciagu mysla,ze sa madrzejsi.

                  > Jak myślisz, na kogo zagłosuje Lis? Ja jestem przekonany, że zagłosuje na
                  >Tuska.

                  A jestem pewien,ze na Kaczynskiego.
                  • maksimum CIMOSZEWICZOWI ZGINELO 100 TYS DOLL. 16.09.05, 05:05
                    www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=1030&news_id=41180

                    Ludzie,co za buraki przewoza pieniadze w walizkach w XXI wieku?
                    Bede zgadywal.
                    W Polsce w MSZ pod nadzorem Cimoszewicza?

                    Nawet niepismienni Gorale nie wywoza dolarow z USA do Polski w walizkach lecz
                    przesylaja na konto w banku.
                    A co tym "inteligentom" z MSZ do glupich glow przyszlo?
                    Nic dziwnego,ze Jarucka powiedziala,ze na placowki "duzo glupsi od jej meza
                    wyjezdzaja".
                    Ja jej wierze,a Cimoszewiczowi-nie.
                    • maksimum Re: CIMOSZEWICZOWI ZGINELO 100 TYS DOLL. 16.09.05, 05:27
                      www.platforma.org/index.php/kandydaci&pT=candidatelist&sP=CONTENT,objectID,3274&L=pl

                      Jaroslaw Walesa dopiero na 24 miejscu z Gdanska?
                      Widac Walechy maja we krwi rzadzenie.
                      Na pierwszym,troche madrzejszy od Jarka,Donald.
                      • maksimum PROGRAM PO -BARDZO NAIWNY 16.09.05, 05:40
                        www.platforma.org/index.php/oplatformie/program
                        Naiwny program,az sie dziwie ile osob w to wierzy.
                        • maksimum ILE SZMALU MA M.WACHOWSKI ?? 17.09.05, 02:55
                          www.wprost.pl/ar/?O=78012
                          • maksimum Re: ILE SZMALU MA M.WACHOWSKI ?? 17.09.05, 03:14
                            www.abcnet.com.pl/pl/artykul_zas.php?art_id=257&w=n&token=
                            Za tyle lat sluzby naleza mu sie miliony.
                            • maksimum TUSK ZNOWU REKA W REKE Z KOMUNA. 18.09.05, 07:09

                              www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20050917&id=po03.txt

                              Strach przed prawda znowu laczy Tuska z komuna.
                              • maksimum TUSK NIE KUMA,ZE KRAJE EURO SA W STAGNACJI !! 18.09.05, 07:18
                                wiadomosci.onet.pl/1164591,11,item.html
                                Straszny osiol z niego.
                                Ale tak to bywa z czlowiekiem,ktory jest za wszystkim i nie ma wlasnego zdania.
                                Ze o edukacji nie wspomne.
                                • maksimum TUSK NARAZIL SIE SLD !! 18.09.05, 22:22

                                  "Donald Tusk mówił też w Lesznie o proponowanym przez Platformę Obywatelską
                                  obniżeniu emerytur mundurowych. Wyjaśnił, że dotyczy to wyłącznie
                                  funkcjonariuszy służby bezpieczeństwa z minionej epoki. Przekonywał, że ich
                                  emerytury są wielokrotnie wyższe od uposażeń ludzi, którzy w tym samym czasie
                                  pracowali jako nauczyciele, lekarze czy pielęgniarki. Według kandydata
                                  Platformy, jest to jawna niesprawiedliwość."

                                  • maksimum JAK MARCEPANNA ZAKLADA STANIK? OD DOLU JAK MAJTY? 19.09.05, 23:15
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=28825947&v=2&s=0
                                  • tytus.de.zoo Re: TUSK NARAZIL SIE SLD !! 30.09.05, 16:20
                                    mając na uwadze powyższe uważam, że należy żądać od rządu obniżki ceny marchwi.
                                    To co wczoraj widziałem w broniszach woła o pomstę do nieba
                • goniacy.pielegniarz Re: FUNKCJA MARSZALKA JEST DOSC JALOWA POD TYM WZ 20.09.05, 16:19
                  maksimum napisał:

                  > U nas w Senacie zasiada wiceprezydent i zawsze z tego powodu jest sporo
                  > zainteresowania i wiele ciekawych wypowiedzi.

                  A u nas wszyscy mają Senat w d... Nie wiem, czy ktoś potrafiłby wymienić
                  nazwiska marszałka i wicemarszałków Senatu.

                  > Nie moge rozgryzc po co w Polsce jest urzad prezydenta i premiera?
                  > Przeciez prezydent i wiceprezydent by w zupelnosci wystarczyli.

                  Ustrój prezydencki jest nie do ustanowienia w Polsce.
                  • maksimum Re: FUNKCJA MARSZALKA JEST DOSC JALOWA POD TYM WZ 21.09.05, 05:17
                    > Ustrój prezydencki jest nie do ustanowienia w Polsce.

                    Bo za duzo stolkow trzebaby zlikwidowac?
                    Bo taki Kwasniewski i Tusk najlepiej sie prezentuja jak maja 600 osobowe biuro
                    prezydenta do dyspozycji i poza tym nic nie robia.
                    W Polaku jest cos takiego,zeby sie nazrec i szpanowac.Nic nie robic i zarobic.
                    • goniacy.pielegniarz Re: FUNKCJA MARSZALKA JEST DOSC JALOWA POD TYM WZ 21.09.05, 12:44
                      maksimum napisał:

                      > > Ustrój prezydencki jest nie do ustanowienia w Polsce.
                      >
                      > Bo za duzo stolkow trzebaby zlikwidowac?
                      > Bo taki Kwasniewski i Tusk najlepiej sie prezentuja jak maja 600 osobowe biuro

                      A jak duża jest biurokracja wokół Kaczyńskiego w Warszawie?

                      > prezydenta do dyspozycji i poza tym nic nie robia.
                      > W Polaku jest cos takiego,zeby sie nazrec i szpanowac.Nic nie robic i zarobic.
                    • tatonka w kazdym razie maksiu- mimo ´ciemnogrodu´ 21.09.05, 12:55
                      wiemy naogol ze krew w winie sie scina i to na brzydko i brazowo ;)
                      A moze wlasnie dzieki niemu? Kto wie :).
                      Widzisz czasem warto wierzyc w cuda....
                    • tatonka w kazdym razie maksiu- mimo ´ciemnogrodu´ 21.09.05, 13:00
                      wiemy ze krew w winie sie scina i to w dodatku na brzydki ciemnobrunatny kolor...
                      A moze wlasnie nie mimo a dzieki niemu? Widzisz czasem warto wierzyc w cuda i
                      rozumiec czemu sluza :)
                      • tatonka 5 minut na wejscie mojego postu na forum 21.09.05, 13:01
                        ho, ho!
                        Wazny byc musial.. Czyzby via america ? ;)
                        • maksimum Re: 5 minut na wejscie mojego postu na forum 21.09.05, 16:40
                          tatonka napisał:

                          > ho, ho!
                          > Wazny byc musial.. Czyzby via america ? ;)

                          W tym watku wszyscy sa pod szczegolna opieka moderatorow,bo oni sobie nie daja
                          rady z wybitnymi jednostkami.
                          A te francuskie wina z bycza krwia,to juz lekka przesada.Jak kupuje butelke z
                          plynem z wycisnietych winogron,to nie chce nawet myslec o tym,ze ktos musi byka
                          szlachtowac,zeby winolepiej wygladalo.
                        • maksimum Re: 5 minut na wejscie mojego postu na forum 21.09.05, 16:42
                          tatonka napisał:

                          > ho, ho!
                          > Wazny byc musial.. Czyzby via america ? ;)

                          Oraz via Adas Michnik office.

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=29351154
                          Ja nawet oddychac na forum nie moge.
                          • marcepanna KAczor czy Tusk? 22.09.05, 19:28
                            W sumie w zyciu bym nie przypuszczala ze Cimusz nam cos takiego zrobi. Jak
                            rozkapryszona krolewna!
                            Maks a co tam z ta Rita? Jakas biblijna klatwa na was pada czy co?
                            W kwestii stanika to ja zakladam wg wersji B czyli
                            " od razu "na miejsce" łącznie z ramiączkami a potem zapinamy go na plecach"
                            )))))
                            Miau
                            A co tam u Ciebie?
                            W krakowku dzisiaj bylo pieknie, bylam na spacerze ze znajomymi az na Kopcu
                            Kosciuszki i wyobraz sobie zaatakowala mnie osa albo pszczola
                            Serio! W zyciu zcegos takiego nie widzialam , tylko w anonimowanych bajkach dla
                            dzieci
                            Odgonilismy ja ale czegos takiego w zyciu nie przezylam, przez godzine sie
                            trzeslam
                            Szok
                            Widzialam piekna elegantke ale padly mi baterie w aparacie
                            Caluje i pozdrawiam
                            D.
                            • maksimum Re: KAczor czy Tusk? 25.09.05, 16:29
                              marcepanna napisała:

                              > W sumie w zyciu bym nie przypuszczala ze Cimusz nam cos takiego zrobi. Jak
                              > rozkapryszona krolewna!

                              Jemu bylo bardzo spieszno do USA.
                              Przytuli sie do syna lub corki i porzuci lesniczowke w Bialowiezy na zawsze.

                              > Maks a co tam z ta Rita? Jakas biblijna klatwa na was pada czy co?

                              To bylo bardzo cieple lato,a ilosc i sila huraganow zalezy od temperatury wody
                              oceanow nad ktorymi sie tworzy.
                              Potrzebna jest co najmniej temp wody 26 st C. by niezle nakrecilo na gorze a
                              pozniej ten kociol wpada cala sila na lad i czyni spustoszenia.
                              Ten rok byl wyjatkowo goracy i dopiero wczoraj temp w NYC spadla do 20C. a
                              wczesniej byla zarowa bez ustanku.

                              > W kwestii stanika to ja zakladam wg wersji B czyli
                              > " od razu "na miejsce" łącznie z ramiączkami a potem zapinamy go na plecach"

                              A moglabys dla mnie zrobic takie przedstawienie,ze zapinasz go najpierw na
                              brzuchu z przodu a pozniej dopiero przekrecach do tylu i bardzo powoli
                              podciagasz do gory,a pozniej znowu troche opuszczasz zeby zalozyc lewe
                              ramiaczko,a nastepnie prawa miche opuszczasz by zalozyc prawe ramiaczko,tak
                              zeby cala akcja zajela co najmniej minute??????

                              > )))))
                              > Miau
                              > A co tam u Ciebie?
                              > W krakowku dzisiaj bylo pieknie, bylam na spacerze ze znajomymi az na Kopcu
                              > Kosciuszki i wyobraz sobie zaatakowala mnie osa albo pszczola
                              > Serio! W zyciu zcegos takiego nie widzialam , tylko w anonimowanych bajkach
                              >dla dzieci

                              Jak Cie znam,to nazarlas sie slodkosci i popilas slodka kawusia i zebys
                              przynajmniejpalce oblizala lub dala mnie do oblizania,to na pewno sobie stanik
                              poprawialas lub po dekolcie sie podrapalas i dziwisz sie,ze one leca na Ciebie.

                              > Odgonilismy ja ale czegos takiego w zyciu nie przezylam, przez godzine sie
                              > trzeslam

                              A piersi Ci caly czas falowaly bo poslodkim lunchu zdjelas stanik.

                              > Szok

                              Ja tez bym Cie zaatakowal,nawet jakbys aparatu ze soba nie miala.

                              > Widzialam piekna elegantke ale padly mi baterie w aparacie

                              Mnie by tez baterie wysiadly jakbys w samych majtkach i to w czasie zakladania
                              stanika w momencie zapinania go z przodu na brzuszku zaczela odganiac sie od
                              tej natretnej osy.

                              > Caluje i pozdrawiam

                              Caluje z goracego NYC.
                              > D.
                              • maksimum Re: KAczor czy Tusk? 25.09.05, 18:53

                                > Mnie by tez baterie wysiadly jakbys w samych majtkach i to w czasie
                                zakladania
                                > stanika w momencie zapinania go z przodu na brzuszku zaczela odganiac sie od
                                > tej natretnej osy.

                                Glosowalas juz?
                                Czy moze bladym switem boso i w samych majtkach pobieglas pod urne?
                                • goniacy.pielegniarz Re: KAczor czy Tusk? 25.09.05, 19:28
                                  maksimum napisał:


                                  > Glosowalas juz?

                                  N pewno!

                                  > Czy moze bladym switem boso i w samych majtkach pobieglas pod urne?

                                  Gdyby ten pijany przewodniczący komisji był z Krakowa, to zacząłbym się
                                  zastanawiać, czy to rzeczywiście alkohol wchodził w grę.
                                  • maksimum Re: KAczor czy Tusk? 25.09.05, 23:20
                                    Widocznie Marcepanna z marszu ,prosto po balu pobiegla w przewiewnej
                                    sukieneczce bez bielizny zaglosowac na PiS glosno przy tym skandujac i tlumy
                                    zrobily to samo.
                                    • maksimum NARESZCIE NAROD CHCE WZIAC PRZYKLAD Z WARSZAWY 26.09.05, 04:13
                                      Premier powinien byc z Warszawy i prezydent tez.
                                      Przeciez roznica miedzy Warszawa a reszta kraju jest przygniatajaca i po co nam
                                      w stolecznych palacach jakies nieudaczniki z Gdanska czy Krakowa?
                                      • goniacy.pielegniarz Re: NARESZCIE NAROD CHCE WZIAC PRZYKLAD Z WARSZAW 26.09.05, 09:51
                                        maksimum napisał:

                                        > Premier powinien byc z Warszawy i prezydent tez.
                                        > Przeciez roznica miedzy Warszawa a reszta kraju jest przygniatajaca i po co nam
                                        >
                                        > w stolecznych palacach jakies nieudaczniki z Gdanska czy Krakowa?

                                        Nawoływałeś do głosowania na Kaczora, bo się sprawdził na różnych konkretnych
                                        stanowiskach w odróżnieniu od Tuska. A mógłbyś podać przy okazji, gdzie się
                                        sprawdził Jarek Kaczyński, którego tak promujesz teraz?
                                        • maksimum Re: NARESZCIE NAROD CHCE WZIAC PRZYKLAD Z WARSZAW 27.09.05, 14:40
                                          goniacy.pielegniarz napisał:

                                          > maksimum napisał:
                                          >
                                          > > Premier powinien byc z Warszawy i prezydent tez.
                                          > > Przeciez roznica miedzy Warszawa a reszta kraju jest przygniatajaca i po
                                          > co nam w stolecznych palacach jakies nieudaczniki z Gdanska czy Krakowa?
                                          >
                                          > Nawoływałeś do głosowania na Kaczora, bo się sprawdził na różnych konkretnych
                                          > stanowiskach w odróżnieniu od Tuska. A mógłbyś podać przy okazji, gdzie się
                                          > sprawdził Jarek Kaczyński, którego tak promujesz teraz?

                                          Sprawdzal sie w tych samych miejscach co Tusk,tylko duzo lepiej.
                                          Uwazam,ze miedzy bracmi Kaczynskimi nie byloby zadnych rozdzwiekow jesli obaj
                                          doszliby do wladzy.
                                          A niemal wszystkie glowy na stanowiskach w Polsce z Kwasniewskim na czele
                                          nawoluja do spokoju i zgody,a o zgode miedzy Kaczynskimi moga byc 100% pewni.
                                          • maksimum POJEDYNEK POMORZA Z WARSZAWA O KACZYNSKICH 27.09.05, 14:44
                                            > Dorn to nie Buzek a Kaczyński to nie Krzaklewski. No i przypominam raz
                                            jeszcze,
                                            > że taki scenariusz był znany od dawna bo Kaczor od zawsze mówił, że nie
                                            będzie
                                            > premierem jeśli drugi Kaczor zostanie prezydentem. I dlatego obecne pretensje
                                            > PO są idiotyczne. To wszystko było wiadomo od dawna i jeśli teraz im to
                                            zaczęło
                                            > nagle przeszkadzać to znaczy, że wcześniej udawali przed wyborcami. Przykro
                                            >mi to mówić ale PO pokazuje, że nie potrafi przegrać z klasą.
                                            >
                                            >
                                            >
                                            > > > A czy gdyby wygrała PO premierem zostałby przewodniczący Platformy?
                                            > Nie, więc
                                            > > > dlaczego PO inną miarę stosuje do siebie a inną do PiSu?
                                            > dwójkę
                                            > > liderów: Tusk i Rokita w PO, Kaczory w PiS. Wybranie kogokolwiek innego na
                                            > > premiera rodzi strach, że będzie premierem marionetkowym.
                                            >
                                            >
                                            >
                                            > O ile wiem w grę wchodziłby Dorn. Nie jest to bynajmniej premier
                                            marionetkowy.
                                            > Proponuję poczekać z tym strachem aż będzie się czego bać. O wiele bardziej
                                            > uzasadniony jest strach, że PO zniszczy szansę na koalicję z PiSem, żeby
                                            >wygrać prezydenturę dla Tuska.

                                            Nie bede ukrywal,ze glos z Warszawy jest duzo rozsadniejszy niz nieuzasadniona
                                            zlosc Pomorzanina.

                                            • tatonka rzadza 27.09.05, 17:14
                                              ma to do siebie, ze zle wychodzi na twarzy jak ja widac. Nie ma niestety nic
                                              wspolnego z wywazeniem prezydenckim. A wywazenie to sila. Zbyt rzadni faceci
                                              szybko sie spalaja.
                                              Z dwoch panow kandydujacych u jednego ta rzadza jest silniejsza..
                                              Dlatego mowie ze wygra Tusk. Oprocz gornikow, zasilkow i emerytur mamy ludzi,
                                              ktorzy na to pracuja.
                                              Znam maksiu hamerykanska firme ktora w duzym procencie glosowala na PO.
                                              Jesli pracujesz w Polsce to masz ochote sam zdecydowac co zrobisz z podatkami i
                                              kogo za nie beda charytatyzowali...
                                              Ja dziekuje serdecznie.
                                              Poza tym Tusk sie lepiej dogada na zachodzie niz ktokolwiek teraz z `I am the
                                              best S`. A obaj panowie musza sie uczyc angielskiego. Nietrudno zgadnac kto sie
                                              lepiej do tego przylozy. Stawiam na Tuska.
                                              Troche kaszebskiej bryzy od morza nam trzeba. I mowie ci to jako warszawianka...
                                              • maksimum Re: rzadza A MIMIKA R.REAGANA. 27.09.05, 17:38
                                                tatonka napisał:

                                                > ma to do siebie, ze zle wychodzi na twarzy jak ja widac.

                                                To wszystko zalezy od tego jaka sie ma twarz,bo przy twarzy Donalda to nawet
                                                muchomor jest piekny.

                                                > Nie ma niestety nic wspolnego z wywazeniem prezydenckim.

                                                Watpie,zeby sie ktokolwiek z tym wywazeniem prezydenckim rodzil,a brak energii
                                                czy ekspresji na twarzy czesto jest poczytywany za niemoctwo.

                                                > A wywazenie to sila.

                                                Wywazenie,to w najlepszym wypadku oznaka spokoju i nie ma nic wspolnego z
                                                inteligencja czy umiejetnoscia zarzadzania,a ja osobiscie nie lubie niemot
                                                bez ekspresji.
                                                Moze za mloda jestes by pamietac R.Reagana a on mial wyraz twarzy,ktory mowil
                                                wszystko,a "rozwazni" Europejczycy uwazali go za szalenca,ktory mialwywolac
                                                III wojne swiatowa.
                                                Uwazasz,ze to wywazenie "bijace" z twarzy Tuska czy Kwasniewskiego ma cos
                                                wspolnego z mimika R.Reagana?

                                                > Zbyt rzadni faceci szybko sie spalaja.

                                                Kazdemu zycze tyle lat co przezyl Reagan.

                                                > Z dwoch panow kandydujacych u jednego ta rzadza jest silniejsza..

                                                A jesli nie jest poparta ona wiedza i umiejetnoscia rzadzenia,to zaglosujesz na
                                                gorszego ale bardziej popularnego.

                                                > Dlatego mowie ze wygra Tusk. Oprocz gornikow, zasilkow i emerytur mamy ludzi,
                                                > ktorzy na to pracuja.
                                                > Znam maksiu hamerykanska firme ktora w duzym procencie glosowala na PO.

                                                Domyslam sie,ze dlugo nie pociagnie.

                                                > Jesli pracujesz w Polsce to masz ochote sam zdecydowac co zrobisz z podatkami
                                                >i kogo za nie beda charytatyzowali...

                                                A jesli wysylam do Polski kupe pieniedzy na utrzymanie Polakow,to tez mam prawo
                                                domagac sie czegos w zamian.

                                                > Ja dziekuje serdecznie.

                                                You are welcome.

                                                > Poza tym Tusk sie lepiej dogada na zachodzie niz ktokolwiek teraz z `I am the
                                                > best S`.

                                                A co wam dalo bardzo dobre dogadywanie sie na zachodzie Kwasniewskiego?
                                                Rzuc od niechcenia jeden przyklad,please!

                                                > A obaj panowie musza sie uczyc angielskiego. Nietrudno zgadnac kto sie
                                                > lepiej do tego przylozy.

                                                Kwasniewski dosc dobrze zna angielski i jak byl traktowany w Kanadzie i USA ???

                                                > Stawiam na Tuska.

                                                Dlatego,ze prowadzi w sondazach?

                                                > Troche kaszebskiej bryzy od morza nam trzeba.

                                                Juz nam "nie zaszkodzili" prezydenci Walesa i Kwasniewski i chcesz dalszego
                                                ciagu?

                                                > I mowie ci to jako warszawianka...

                                                Za to Cie oblizuje od ucha do ucha!


                                                • tatonka a ja wiem 27.09.05, 17:56
                                                  ze wam sie zmienilo nagle. I to mnie intryguje. Wczesniej bylo gadanie jaki to
                                                  Kaczynski zly w tej Warszawie. Mnie sie zas zmienilo w druga strone bo zbyt
                                                  wiele dowiedzialam sie o dorobkiewiczach postkomuchowskich ktorzy na
                                                  Kaczynskiego zaglosowali.
                                                  Kwasniewski mial tendencje do tycia i od razu po nim bylo widac ze jest bierny.
                                                  Nie kazdy kto ma spokoj wymalowany na twarzy jest bierny. Moj ojciec byl
                                                  cholerykiem - ale bardzo zasadniczym i zdecydowanym i ludzie go bardzo szanowali.
                                                  Natomiast nad nerwami swietnie panowal na zewnatrz i w sytuacjach ktore tego
                                                  wymagaly. Chiraq tez jest mimiczny i co z tego?
                                                  Napoleon - napoleonem, ale jak stare babcie mowily- male a okragle paluszki sa
                                                  zachlanne. A tu nie chodzi o kleptomanie bo prezydent musi miec tez zdolnosc
                                                  wzbudzania respektu. Jak piszesz z USA to pewnie robienia pauz cie uczyli?
                                                  Prezydent w Polsce ma az za duzo doradcow i obslugi. A doswiadczenie we wladzach
                                                  moze sie przydac premierowi. Potrzebny jest balans tworczy a nie balans
                                                  paralizujacy... Nadmiar PISu we wladzach najwyzszych moze sie skonczyc wypaleniem.
                                                  PS- Reagan byl wlasnie w stylu mojego ojca (poza mimika). Duze znaczenie miala u
                                                  niego tez surowosc rysow. U Kaczynskiego trudno wywolac marsowe spojrzenie.
                                                  Naprawde niech kazdy bedzie na swoim miejscu. Tusk bedzie przyjacielski - ale
                                                  nie pasywny a nacisk PISowy z dolu go odpowiednio postymuluje...
                                                  • tatonka aaa ta firma 27.09.05, 17:57
                                                    raczej dlugo pociagnie...
                                                    To fragment jednego z kluczowych biznesow hamerykanskich.. Wiec nie kracz....
                                                  • tatonka poza tym jesli chcesz byc konsekwentny 27.09.05, 18:01
                                                    i twierdzisz ze Lech ma talent w rzadzeniu, to niech go wykorzysta tam gdzie sie
                                                    faktycznie rzadzi. Prezydent w Polsce nie rzadzi, ale zajmuje sie dyplomacja...
                                                  • maksimum Re: poza tym jesli chcesz byc konsekwentny 27.09.05, 18:15
                                                    tatonka napisał:

                                                    > i twierdzisz ze Lech ma talent w rzadzeniu, to niech go wykorzysta tam gdzie
                                                    sie faktycznie rzadzi. Prezydent w Polsce nie rzadzi, ale zajmuje sie
                                                    >dyplomacja...

                                                    Zdecydowanie opisujesz to,co robil Kwasniewski a zapominasz,ze prezydent w
                                                    Polsce moze wnosic w Sejmie propozycje ustaw,czyli byc wspoltworca prawa.
                                                    To dla przypomnienia,jesli chcesz byc konsekwentna.
                                                  • tatonka a co z jego realizacja 27.09.05, 18:30
                                                    bo Rokita premierem juz raczej nie bedzie? Po co mi - podatnikowi hodujacemu
                                                    nowe pokolenie, zarabiajacemu na swoja emeryture, na obecnych emerytow dodatkowe
                                                    obciazenia - czy nie powinno byc ich wreszcie mniej by to pokolenie przestalo
                                                    wyjezdzac z kraju?
                                                    Kaczynski sprawdzil sie w zarzadzaniu a nie w projektowaniu ustaw. W tej
                                                    dziedzinie doswiadczenia nie ma zaden z nich.
                                                  • maksimum Re: a co z jego realizacja WRODZONE LENISTWO 27.09.05, 18:42
                                                    tatonka napisał:

                                                    > bo Rokita premierem juz raczej nie bedzie? Po co mi - podatnikowi hodujacemu
                                                    > nowe pokolenie, zarabiajacemu na swoja emeryture, na obecnych emerytow
                                                    dodatkowe
                                                    > obciazenia - czy nie powinno byc ich wreszcie mniej by to pokolenie przestalo
                                                    > wyjezdzac z kraju?

                                                    Wyjezdzaja zawsze najbardziej pracowici i ambitni czyli zdecydowana wiekszosc
                                                    zostaje.
                                                    Jakos nikt dotychczas nie zatroszczyl sie o to w Polsce by zmniejszyc
                                                    bezrobocie,widocznie przyklad USA jest nie dla nich.

                                                    > Kaczynski sprawdzil sie w zarzadzaniu a nie w projektowaniu ustaw. W tej
                                                    > dziedzinie doswiadczenia nie ma zaden z nich.
                                                    Kwasniewski i Tusk mogliby miec to doswiadczenie,gdyby robili cos w tym
                                                    kierunku,ale wrodzone lenistwo nie musi przesladowac nowego prezydenta Polski.
                                                  • tatonka mozna je zarzucic tez Kaczynskiemu 28.09.05, 11:52
                                                    bo jedyne co zrobil w Wawie w kwestii ludzi (i zatrudnienia) do wywalil co do
                                                    jednego wszystkich co byli a wstawil swoich ludzi. To potrafi kazdy, trudniej
                                                    zatrzymac dobrych a wywalic zlodzieji. To ja tez wiem dzieki temu ze jestem z
                                                    Warszawy i w niej sie urodzilam.
                                                    Co do Senatu - to co mozna robic w Senacie? :) Tylko odrzucac wiec jak Tusk byl
                                                    a malo odrzucal - to tym lepiej. Skostniale Senaty, skostniale sady - to
                                                    przywara Stanow. Nam ta rozrzutnosc nie jest potrzebna. Nie stac nas na nia...

                                                  • maksimum a ja wiem DOSWIADCZENIA TUSKA Z SENATU 27.09.05, 18:34
                                                    tatonka napisał:

                                                    > ze wam sie zmienilo nagle. I to mnie intryguje. Wczesniej bylo gadanie jaki to
                                                    > Kaczynski zly w tej Warszawie.

                                                    To nie nam.
                                                    Widocznie nas z tymi drugimi pomylilas,a tamci dla przypomnienia sa z PO.

                                                    > Mnie sie zas zmienilo w druga strone bo zbyt
                                                    > wiele dowiedzialam sie o dorobkiewiczach postkomuchowskich ktorzy na
                                                    > Kaczynskiego zaglosowali.

                                                    Sama widzisz,ze program gospodarczy PiS lepiej trafia do wiekszosci Polakow.

                                                    > Kwasniewski mial tendencje do tycia i od razu po nim bylo widac ze jest
                                                    >bierny.

                                                    Ale za to widac bylo ,ze jest swojak jak Tusk.
                                                    Nikogo nie skrzywdzi,szczegolnie komuchow.
                                                    Zobacz jak sie Tusk na Senat obrazil w ktorym sam siedzial?
                                                    Chce go wykonczyc jak komuna po wojnie.
                                                    Czyzby wniosek z tego byl taki,ze on tam NIC KONKRETNEGO nie robil,poza biernym
                                                    pobieraniem kaski?

                                                    > Nie kazdy kto ma spokoj wymalowany na twarzy jest bierny. Moj ojciec byl
                                                    > cholerykiem - ale bardzo zasadniczym i zdecydowanym i ludzie go bardzo
                                                    >szanowali.

                                                    No i bali sie go troche o czym nie wspominasz.

                                                    > Natomiast nad nerwami swietnie panowal na zewnatrz i w sytuacjach ktore tego
                                                    > wymagaly. Chiraq tez jest mimiczny i co z tego?

                                                    Chiraq to glizda.

                                                    > Napoleon - napoleonem, ale jak stare babcie mowily- male a okragle paluszki sa
                                                    > zachlanne. A tu nie chodzi o kleptomanie bo prezydent musi miec tez zdolnosc
                                                    > wzbudzania respektu.

                                                    Swoim zachowaniem a nie wygladem swoich palcow.

                                                    > Jak piszesz z USA to pewnie robienia pauz cie uczyli?

                                                    To raczej od poczatku ja ich tutaj ucze.

                                                    > Prezydent w Polsce ma az za duzo doradcow i obslugi. A doswiadczenie we
                                                    >wladzach moze sie przydac premierowi.

                                                    Krakowskim wiec targiem wezmy jednego dobrego a drugiego niemote i bedzie
                                                    rownowaga.
                                                    Rzadzenie w XXIw to nie film z bracmi Marx,czy tez Flip i Flop.

                                                    > Potrzebny jest balans tworczy a nie balans paralizujacy...

                                                    Wlasnie dlatego mamy nie tylko dobrobyt ale i system prezydencki w USA,ktory
                                                    daje parti wygrywajacej wybory wszystkie stanowiska do obsadzenia.

                                                    > Nadmiar PISu we wladzach najwyzszych moze sie skonczyc wypaleniem.

                                                    Wypaleniem lapowkarstwa,przestepczosci,afer roznego sortu,do ktorego nie dazy
                                                    spokojny i niemotowaty Tusk,bo 3x15 wg niego zalatwi wszystko jak 3xTAK w 1946.

                                                    > PS- Reagan byl wlasnie w stylu mojego ojca (poza mimika). Duze znaczenie
                                                    miala u
                                                    > niego tez surowosc rysow. U Kaczynskiego trudno wywolac marsowe spojrzenie.

                                                    A jednak aferzysci przed nim drza,a przed Tuskiem sie usmiechaja zwodniczo.

                                                    > Naprawde niech kazdy bedzie na swoim miejscu. Tusk bedzie przyjacielski - ale
                                                    > nie pasywny a nacisk PISowy z dolu go odpowiednio postymuluje...

                                                    A jak wygladala stymulacja Kwasniewskiego od dolu w czasie ostatnich 8 lat?
                                                    Moze Tusk zasluzyl sobie na stymulacje od dolu w salonie masazu,ale do tego nie
                                                    musi byc przeciez prezydentem.
                                      • tatonka Dwoch prawie takich samych to nawet w domu 27.09.05, 17:22
                                        za duzo, a co dopiero we wladzy.
                                        Biologia nie promuje takich ukladow. Zawsze jeden do czegos troszke lepiej sie
                                        nadaje a prawie takie samo - kloci sie najmocniej, bardziej nawet niz
                                        przeciwienstwa bo naogol rywalizuje jednak o te sama nisze.
                                        Tu bladzisz. Zdecydowanie jeden Kaczynski we wladzach w zupelnosci wystarcza. W
                                        przyszlosci moga sie wymienic- jesli drugi podejmnie konkurencje. Ale niech nie
                                        robia tego kosztem kraju i na jego szczycie.
                                        Troche podstaw z wiedzy o swiecie ozywionym nikomu nie zaszkodzi. Niewiele tez
                                        mozna przy tym stracic...
                                        • maksimum Dwoch prawie takich samych to nawet w domu BUSH? 29.09.05, 00:55
                                          tatonka napisał:

                                          > za duzo, a co dopiero we wladzy.

                                          W domu to nawet 5 takich samych nie jest za duzo,jesli wszyscy sa udani.

                                          > Biologia nie promuje takich ukladow. Zawsze jeden do czegos troszke lepiej sie
                                          > nadaje a prawie takie samo - kloci sie najmocniej, bardziej nawet niz
                                          > przeciwienstwa bo naogol rywalizuje jednak o te sama nisze.

                                          Nie rozumiem jak takie same maja sie klocic a przeciwienstwa nie?

                                          > Tu bladzisz. Zdecydowanie jeden Kaczynski we wladzach w zupelnosci wystarcza.

                                          A BUSH'owie ?
                                          Ojciec byl prezydentem,syn jest jeszcze lepszym,a jego brat jest gubernatorem
                                          Florydy i jak zechce byc prezydentem,to zostanie wybrany.


                                          > W przyszlosci moga sie wymienic- jesli drugi podejmnie konkurencje. Ale niech
                                          >nie robia tego kosztem kraju i na jego szczycie.

                                          A u nas Bush'ow nigdy nie bedzie za duzo.

                                          > Troche podstaw z wiedzy o swiecie ozywionym nikomu nie zaszkodzi. Niewiele tez
                                          > mozna przy tym stracic...

                                          Mozna tez zyskac,jesli obaj Kaczynscy sa tak samo dobrzy.
    • goniacy.pielegniarz Ale jednak mimo wszystko, Macieju, 27.09.05, 18:50
      dziwię się, że po tym wszystkim, co pisałeś od zawsze na tym forum, uznałeś, że
      57-letni kawaler, mieszkający z matką, to doskonały materiał na kogoś, kto ma
      rządzić krajem.
      • maksimum "VOTE FOR COUMO NOT THE HOMO" 27.09.05, 19:27
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > dziwię się, że po tym wszystkim, co pisałeś od zawsze na tym forum, uznałeś,
        że
        > 57-letni kawaler, mieszkający z matką, to doskonały materiał na kogoś, kto ma
        > rządzić krajem.

        W 1977 mayorem NYC zostal Ed Koch,ktory tez z mamuska spedzil zycie i jest
        homoseksualista,choc do tego sie nie przyznaje.
        Rzadzil 3 kadencje do 1989r i byl duzo lepszy od Dinkinsa,ktory go zastapil.
        en.wikipedia.org/wiki/Ed_Koch
        I mimo ze Ed Koch jest demokrata,glosowal na Busha,bo wg niego Kerry nie ma
        charakteru by poradzic sobie z terroryzmem.
        www.worldnetdaily.com/news/article.asp?ARTICLE_ID=40088
        • marcepanna Re: "VOTE FOR COUMO NOT THE HOMO" 27.09.05, 22:01
          A jednak Lis sie z Kinga rozchodza!
          A przynajmniej sa w ciezkim kryzysie, Tomek sie wyprowadzil z domu do bloku na
          Mokotowie (ladny apartamentowiec) a Kinga siedzi sama w domu w Konstancinie
          (tzn sama z dziecmi)

          Jaroslaw Kaczynskiw tym jest lepszy ze sie nazywa przynajmniej po polsku czego
          nie da sie powiedziec o Tusku

          Co to jest Donald Tusk??? Ja sobie nie zycze miec takiego prezydenta!

          Glosowalam na PISuar ))))
          Pierwszy raz w zyciu sie boje ale gorzej byc juz przeciez nie moze
          Podobno za 4 lata lewica po rzadach Kaczorow powstanie z popiolow i bedzie
          dluuuuuuugo nam juz niepodzielnie krolowala
          Takie kraza mity po Krakowku
          Ciekawe...
          ps no i tez ciekawe o czym beda teraz pisac Kasia,Iza i Basia
          • marcepanna Re: "VOTE FOR COUMO NOT THE HOMO" 27.09.05, 22:04
            Zreszta dam szanse lewicy i w wyborach prezydenckich popre ich kandydata,
            przeciez chyba kogos wystawia
            Moze Danke Waniek?
            To nie byloby takie glupie nawet
            • maksimum Re: "VOTE FOR COUMO NOT THE HOMO" 27.09.05, 23:07
              marcepanna napisała:

              > Zreszta dam szanse lewicy i w wyborach prezydenckich popre ich kandydata,
              > przeciez chyba kogos wystawia
              > Moze Danke Waniek?
              > To nie byloby takie glupie nawet

              Tez racja,ale nie zapominaj ,ze szykuje sie druga tura.
          • maksimum Re: "VOTE FOR COUMO NOT THE HOMO" 27.09.05, 23:06
            marcepanna napisała:

            > A jednak Lis sie z Kinga rozchodza!
            > A przynajmniej sa w ciezkim kryzysie, Tomek sie wyprowadzil z domu do bloku
            na Mokotowie (ladny apartamentowiec) a Kinga siedzi sama w domu w Konstancinie
            > (tzn sama z dziecmi)

            Chyba nie obok mnie,tuz przy skoczni na Pulawskiej?
            A moze mu po prostu blizej do telewizorni i nie moze zniesc klotliwej baby?

            > Jaroslaw Kaczynskiw tym jest lepszy ze sie nazywa przynajmniej po polsku
            >czego nie da sie powiedziec o Tusku
            >
            > Co to jest Donald Tusk??? Ja sobie nie zycze miec takiego prezydenta!
            >
            > Glosowalam na PISuar ))))
            > Pierwszy raz w zyciu sie boje ale gorzej byc juz przeciez nie moze
            > Podobno za 4 lata lewica po rzadach Kaczorow powstanie z popiolow i bedzie
            > dluuuuuuugo nam juz niepodzielnie krolowala
            > Takie kraza mity po Krakowku
            > Ciekawe...

            Oczywiscie ,ze lewica sie odrodzi,ale nie bedzie to ta sama co teraz z UBekami
            i kolezkami z PZPRu.

            > ps no i tez ciekawe o czym beda teraz pisac Kasia,Iza i Basia

            Zauwazylas ze inicjaly ukladaja sie w KIBic ?
          • goniacy.pielegniarz Re: "VOTE FOR COUMO NOT THE HOMO" 27.09.05, 23:30
            marcepanna napisała:

            > A jednak Lis sie z Kinga rozchodza!
            > A przynajmniej sa w ciezkim kryzysie, Tomek sie wyprowadzil z domu do bloku na
            > Mokotowie (ladny apartamentowiec) a Kinga siedzi sama w domu w Konstancinie
            > (tzn sama z dziecmi)

            Jakby wziął udział w kampanii, co niektórzy w tym wątku sugerowali, toby do tej
            wyprowadzki nie doszło.

            > Jaroslaw Kaczynskiw tym jest lepszy ze sie nazywa przynajmniej po polsku czego
            > nie da sie powiedziec o Tusku
            >
            > Co to jest Donald Tusk??? Ja sobie nie zycze miec takiego prezydenta!

            Czuję, że szybko przeszliby na "ty" z Rumsfeldem.

            > Glosowalam na PISuar ))))


            I Zbyszek Ziobro zdobył najwięcej głosów w Krakowie.


            > Pierwszy raz w zyciu sie boje ale gorzej byc juz przeciez nie moze
            > Podobno za 4 lata lewica po rzadach Kaczorow powstanie z popiolow i bedzie
            > dluuuuuuugo nam juz niepodzielnie krolowala
            > Takie kraza mity po Krakowku

            To pewnie lewactwo te plotki rozsiewa, żeby się pocieszyć. Zobaczyli jak Oleksy,
            Dyduch i Janik nie wchodzą do Senatu i śmierć zajrzała w oczy.

            > Ciekawe...
            > ps no i tez ciekawe o czym beda teraz pisac Kasia,Iza i Basia



          • tatonka hi, hi. Caly DDRowek to polskie nazwiska 28.09.05, 11:54
            i co z tego? O czym to swiadczyc ma?
            To takie argumenty maja krakowiacy? Ratunku....
            • maksimum Re: hi, hi. Caly DDRowek to polskie nazwiska 28.09.05, 15:32
              tatonka napisał:

              > i co z tego? O czym to swiadczyc ma?

              Teraz w zjednoczonej EUropie bedziemy odbierac nasze ziemie luzyckie oz po
              Berlin.

              > To takie argumenty maja krakowiacy? Ratunku....

              Nie rzucim ziemi skad nasz rod!
              Trzeba ich tylko nauczyc polskiego i wszystko znowu nasze.
        • goniacy.pielegniarz Re: "VOTE FOR COUMO NOT THE HOMO" 27.09.05, 23:22
          maksimum napisał:

          > goniacy.pielegniarz napisał:
          >
          > > dziwię się, że po tym wszystkim, co pisałeś od zawsze na tym forum, uznał
          > eś,
          > że
          > > 57-letni kawaler, mieszkający z matką, to doskonały materiał na kogoś, kt
          > o ma
          > > rządzić krajem.
          >
          > W 1977 mayorem NYC zostal Ed Koch,ktory tez z mamuska spedzil zycie i jest
          > homoseksualista,choc do tego sie nie przyznaje.

          Chyba niczego nie sugerujesz???

          > Rzadzil 3 kadencje do 1989r i byl duzo lepszy od Dinkinsa,ktory go zastapil.
          > en.wikipedia.org/wiki/Ed_Koch
          > I mimo ze Ed Koch jest demokrata,glosowal na Busha,bo wg niego Kerry nie ma
          > charakteru by poradzic sobie z terroryzmem.
          > www.worldnetdaily.com/news/article.asp?ARTICLE_ID=40088

          Czy zyskał Twoje rozgrzeszenie:)
          • maksimum Re: "VOTE FOR COUMO NOT THE HOMO" 27.09.05, 23:33

            > > homoseksualista,choc do tego sie nie przyznaje.
            >
            > Chyba niczego nie sugerujesz???

            Jarka tez posadzaja o niechec do kobiet.

            > > Rzadzil 3 kadencje do 1989r i byl duzo lepszy od Dinkinsa,ktory go zastap
            > il.
            > > en.wikipedia.org/wiki/Ed_Koch
            > > I mimo ze Ed Koch jest demokrata,glosowal na Busha,bo wg niego Kerry nie
            > ma charakteru by poradzic sobie z terroryzmem.
            > > www.worldnetdaily.com/news/article.asp?ARTICLE_ID=40088
            >
            > Czy zyskał Twoje rozgrzeszenie:)

            Ja nigdy pod tym wzgledem nie mialem do niego zastrzezem.
            Z jednej strony to dobre,bo stara ci nie gdaka i dzieciarnia nie zawraca d.....
            i mozna sie skoncentrowac na pracy.
            Pamietasz jaki byl balagan wokol rozwodu R.Giulianiego,niedawnego mayora NYC?
            Psy na nim wieszali,ze zostawia zone i dzieci i idzie do jakiejs suki rozwodki.

            Wiadomo,ze oni rodza sie z takim pociagiem rodza i nic na to nie
            poradzisz,chodzi o rozsadne wykonywanie pracy,a w tym Ed Koch byl duzo lepszy
            od Dinkinsa.
            • goniacy.pielegniarz Re: "VOTE FOR COUMO NOT THE HOMO" 27.09.05, 23:39
              maksimum napisał:


              > Wiadomo,ze oni rodza sie z takim pociagiem rodza i nic na to nie
              > poradzisz,chodzi o rozsadne wykonywanie pracy,a w tym Ed Koch byl duzo lepszy
              > od Dinkinsa.

              Ja nie żartowałem z powodu orientacji a zpowodu bycia demokratą. Nie znam
              gościa, więc trudno cokolwiek o nim powiedzieć.
              • maksimum Re: "VOTE FOR COUMO NOT THE HOMO" 28.09.05, 02:54
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > maksimum napisał:
                >
                >
                > > Wiadomo,ze oni rodza sie z takim pociagiem rodza i nic na to nie
                > > poradzisz,chodzi o rozsadne wykonywanie pracy,a w tym Ed Koch byl duzo le
                > pszy od Dinkinsa.
                >
                > Ja nie żartowałem z powodu orientacji a zpowodu bycia demokratą. Nie znam
                > gościa, więc trudno cokolwiek o nim powiedzieć.

                Jak na swoj okres byl dosc dobry,ale nie tak radykalny jak Giuliani,ktory
                chwycil mafie krotko za uzde.
                Najlepszy z nich jest obecny mayor M.Bloomberg ,ktory jest bardziej efektywny
                niz Giuliani i nie robi przy tym zadnego rozglosu.
                Nic dziwnego ze facet jest miliarderem.
                Ed Koch jako demokrata publicznie wyznal,ze glosowal na republikanina Busha,bo
                ciamajda J.Kerry nie poradzilby sobie z walka z terroryzmem.
                I mial jak najbardziej racje.Ed Koch nie dosc ze jest demokrata,homosiem,to
                jeszcze Zydem na dodatek,ale w dalszym ciagu dosc popularny.
                Nie bylo zadnych afer w jego wydaniu,poza jedna ze jego kolega z ktorym modlil
                sie w tej samej synagodze popelnil samobojstwo,bo tak byl uwiklany w
                przekrety,ze nie wiedzial jak z nich wyjsc.
                • maksimum A JEDNAK LIS SIE Z KINGA ROZCHODZA ! 28.09.05, 03:01
                  > > A jednak Lis sie z Kinga rozchodza!
                  > > A przynajmniej sa w ciezkim kryzysie, Tomek sie wyprowadzil z domu do blo
                  > ku na
                  > > Mokotowie (ladny apartamentowiec) a Kinga siedzi sama w domu w Konstancin
                  > ie (tzn sama z dziecmi)
                  >
                  > Jakby wziął udział w kampanii, co niektórzy w tym wątku sugerowali, toby do
                  >tej wyprowadzki nie doszło.

                  Tez tak mysle,bo baba by kandydata na prezydenta nie wypuscila z reki.
                  Pomieszkac w palacu dla Kingi to szczyt marzen,ale widocznie cos rzeczywiscie
                  nie tak miedzy nimi,bo Tomek sie nie zdecydowal w obawie,ze ona by mu szyki
                  psula.

                  > > Ciekawe...
                  > > ps no i tez ciekawe o czym beda teraz pisac Kasia,Iza i Basia

                  Nie tyle o czym,ale do kogo.
                  Sprawdzilas poczte?

                  • marcepanna KIBic 28.09.05, 04:37
                    Tak ale nic nie ma od Ciebie, widocznie mizdrzysz sie do Pielo prywatnie))))
                    Ja mysle ze i tak dobrze ze sie te inicjaly nie ukladaja w kibuc bo to jakis
                    wynalazek zydowski jest podobno
                    Jakas ich komuna czy cos?


                    • maksimum Re: KIBic 28.09.05, 15:29
                      marcepanna napisała:

                      > Tak ale nic nie ma od Ciebie, widocznie mizdrzysz sie do Pielo prywatnie))))

                      Na linii z Pielo istnieje konflikt ideologiczny,bo on ciezko przezywa porazke
                      PO.

                      > Ja mysle ze i tak dobrze ze sie te inicjaly nie ukladaja w kibuc bo to jakis
                      > wynalazek zydowski jest podobno
                      > Jakas ich komuna czy cos?

                      Takie ichnie PGRy,gdzie wszyscy rowno pracuja,zeby nikt nic nie mial.
                      • goniacy.pielegniarz Re: KIBic 28.09.05, 15:49
                        maksimum napisał:

                        > marcepanna napisała:
                        >
                        > > Tak ale nic nie ma od Ciebie, widocznie mizdrzysz sie do Pielo prywatnie)
                        > )))
                        >
                        > Na linii z Pielo istnieje konflikt ideologiczny,bo on ciezko przezywa porazke
                        > PO.


                        Nic nie przeżywam. Zastanawiam się tylko, jak wystawienie kukły na najważniejsze
                        stanowisko w Polsce ma być początkiem lepszej Polski. Zakładając oczywiście, że
                        ta kukła to nie zasłona dymna.
                        Ciekawi mnie to, czy Jarek w ten sposób wygrał pałac prezydencki dla Lecha czy
                        wręcz przeciwnie. Kolejne pytanie brzmi, w jaki sposób chciałyby Kaczory
                        utrzymać na dłuższą metę nieformalne rządy prezydenckie.
                        To są pytanie, na które chciałbym znać odpowiedź.
                        Jarek Kaczyński zawsze ręce umywał, że on na Polskę wpływu nie miał, bo go
                        izolwoali i robili z niego oszołoma. Ciekaw jest też, jak on to teraz ludziom
                        wytłumaczy. Dzisiaj rano już się jeden senator z PiSu wypowiadał w telewizji, że
                        go ta cała sytuacja z premierem zaskoczyła. Co więc mają powiedzieć zwykli
                        ludzie i czy nie odbije się to na kandydaturze Lecha?
                        • goniacy.pielegniarz żeby była jasność 28.09.05, 16:31
                          Ja Kaczorom życzę jak najlepiej i będę ich dopingował. Martwi mnie nie to, że
                          Kaczory nie wiedzą, co robią, a to że ich rozgrywki będą niezrozumiałe dla ludzi
                          lub że zostanę jednoznacznie negatywnie odebrane. Tak się stanie niewątpliwie,
                          bo wystawianie na premiera kogoś z trzeciego szeregu i pozostawanie jednocześnie
                          najsilniejszego lidera za plecami budzi złe skojarzenia. Będą podejrzenia o
                          kierowanie z tylnego siedzenia, tak jak to było w przypadku Krzaklewskiego,
                          który wystawił Buzka. Ludzie wolą klarowne sytuacje, a nie jakieś dziwne
                          konstrukcje.
                          Tutaj to Kaczor sam wystawił tyłek do kopania.
                          • maksimum żeby była jasnośćNAJPIERW PREZYDENT,POZNIEJ PREMIE 28.09.05, 17:54
                            goniacy.pielegniarz napisał:

                            > Ja Kaczorom życzę jak najlepiej i będę ich dopingował. Martwi mnie nie to, że
                            > Kaczory nie wiedzą, co robią, a to że ich rozgrywki będą niezrozumiałe dla
                            ludzi
                            > lub że zostanę jednoznacznie negatywnie odebrane. Tak się stanie niewątpliwie,
                            > bo wystawianie na premiera kogoś z trzeciego szeregu i pozostawanie
                            jednocześnie
                            > najsilniejszego lidera za plecami budzi złe skojarzenia. Będą podejrzenia o
                            > kierowanie z tylnego siedzenia, tak jak to było w przypadku Krzaklewskiego,
                            > który wystawił Buzka. Ludzie wolą klarowne sytuacje, a nie jakieś dziwne
                            > konstrukcje.
                            > Tutaj to Kaczor sam wystawił tyłek do kopania.

                            Mialbys racje,gdyby stanowisko prezydenta bylo w Polsce ceremonialne jak to sie
                            powszechnie mowi.
                            Pamietasz jak Walesa Olszewskiego usunal,gdy mu cos nie pasowalo?
                            Wniosek jest taki,ze jednak najwazniejsze jest stanowisko prezydenta,by premier
                            mogl byc dobry.
                            • goniacy.pielegniarz zapominasz o jednej zasadniczej sprawie 28.09.05, 18:05
                              maksimum napisał:


                              > Mialbys racje,gdyby stanowisko prezydenta bylo w Polsce ceremonialne jak to sie
                              >
                              > powszechnie mowi.
                              > Pamietasz jak Walesa Olszewskiego usunal,gdy mu cos nie pasowalo?
                              > Wniosek jest taki,ze jednak najwazniejsze jest stanowisko prezydenta,by premier
                              >
                              > mogl byc dobry.

                              Zapominasz o tym, że obecna konstytucja jest z 1997r. Tak więc ma się nijak do
                              rządu Olszewskiego i do Wałęsy. Obecnie głównym ośrodkiem władzy jest kancelaria
                              premiera i prezedent może premierowi naskoczyć, szczerze mówiąc. Nie pamiętasz
                              zresztą, że ta konstytucja była krojona właśnie przeciwko Wałęsie, bo się bali,
                              że wygra i drugą kadencję?

                              • maksimum Re: zapominasz o jednej zasadniczej sprawie 28.09.05, 18:10
                                > Zapominasz o tym, że obecna konstytucja jest z 1997r. Tak więc ma się nijak do
                                > rządu Olszewskiego i do Wałęsy. Obecnie głównym ośrodkiem władzy jest
                                kancelari
                                > a
                                > premiera i prezedent może premierowi naskoczyć, szczerze mówiąc. Nie pamiętasz
                                > zresztą, że ta konstytucja była krojona właśnie przeciwko Wałęsie, bo się
                                >bali,że wygra i drugą kadencję?

                                W dalszym ciagu uwazam,ze prezydent i premier powinni byc z jednej parti,bo
                                wtedy jest rzeczywiscie komu zarzuty stawiac lub kogos ganic.
                                Czy widzisz jakies rozdzwieki miedzy prezydentem i wiceprezydentem USA?
                                Polska konstytucja w dalszym ciagu powinna byc zmieniana,by jedna partia
                                rzadzila i jedna byla odpowiedzialna,a nie jak jest teraz,ze codziennie sa
                                walki o stolki.
                        • maksimum GLOSOWALES NA PROGRAM PARTII 28.09.05, 17:59

                          > Nic nie przeżywam. Zastanawiam się tylko, jak wystawienie kukły na
                          najważniejsze
                          > stanowisko w Polsce ma być początkiem lepszej Polski. Zakładając oczywiście,
                          >że ta kukła to nie zasłona dymna.

                          Glosowales na program partii i narzekanie moze przyjsc dopiero w tedy,gdy ten
                          program nie bedzie wprowadzany w zycie.

                          > Ciekawi mnie to, czy Jarek w ten sposób wygrał pałac prezydencki dla Lecha czy
                          > wręcz przeciwnie. Kolejne pytanie brzmi, w jaki sposób chciałyby Kaczory
                          > utrzymać na dłuższą metę nieformalne rządy prezydenckie.
                          > To są pytanie, na które chciałbym znać odpowiedź.
                          > Jarek Kaczyński zawsze ręce umywał, że on na Polskę wpływu nie miał, bo go
                          > izolwoali i robili z niego oszołoma.

                          I robili to ci,zwiazani z prezydentem.

                          > Ciekaw jest też, jak on to teraz ludziom
                          > wytłumaczy. Dzisiaj rano już się jeden senator z PiSu wypowiadał w telewizji,
                          że go ta cała sytuacja z premierem zaskoczyła. Co więc mają powiedzieć zwykli
                          > ludzie i czy nie odbije się to na kandydaturze Lecha?

                          Zwykli ludzie powinni dostrzec,ze bez prezydenta chcacego zmian,zmian nie
                          bedzie. A Tusk chce dupe posadzic na fotel wzorem Kwasniewskiego i nic nie
                          robic,tylko usmiechac sie do dyplomatow zachodnich a pozniej hop do ONZ.
                          • maksimum KIM JEST MARCINKIEWICZ? 28.09.05, 18:12
                            www.marcinkiewicz.org/
                            Nie trafilo chyba na jakiegos faceta jak Miller,ktory nie wiadomo gdzie do
                            szkoly chodzil?
                            • tatonka dopiero co zrobiona strona? 28.09.05, 18:47
                              dzieci, sejm, rodzina, nie dziala...
                              Ech ten profesjonalizm....

                              zasilek na dzieci 50 zl? Kon by sie usmial. Kto na to pojdzie?
                              A w dodatku utrzyma za to wiecej niz dwoje dzieci? :)))
                              Ba - wyksztalci, do licha. Pan nie uczyl sie w Wawie a w Wawie prywatne szkoly
                              kosztuja wiecej niz w Niemczech. Zasilek na dzieci to 150 Euro, bodajze od
                              dziecka...
                              Nie wiem jak jest z wieksza iloscia ale Merkelowa chciala ograniczyc do trzech i
                              slusznie. Najwiecej dzieci maja tez ci ktorym w sumie wszystko jedno czy i ile
                              ich maja....
                              Dajcie sobie spokoj. Program jest do przedyskutowania. Podatek progresywny jest
                              idiotyzmem i wlasnie on przedsiebiorcow wylozy...
                              Jak bedzie jak mowi pan Marcinkiewicz to nie wracam do licha.
                              • tatonka pakiet podrecznikow dla dziecka do II klasy 28.09.05, 19:00
                                kosztuje ponad stowe. Bez lektur i innych dodatkow. W 5 tej to juz 300ta albo i
                                wiecej polskich zlotowek, jesli dzieciak ma miec slowniki, atlasy, to moze byc i
                                wiecej.
                                Ludzie po co to zawracanie glowy?
                                Cyrk wyborczy?
                                Jedni euro - ci zasilki i progresywny.
                                Zwariowac mozna. Wypchajcie sie wy wszyscy kochani, niestety w Niemczech zyje
                                sie duzo lepiej i widac dlugo jeszcze tak bedzie i dlatego pewno nasi rodacy
                                porzucali jezyk i kulture...

                                Maksimum- nie wszystkie rzeczy sprawdzone gdzies- w tym i w stanach sprawdzaja
                                sie u nas.

                                Niech mi pan Marcinkiewicz nie opowiada bzdur ze narod glosowal na program bo
                                wszystkie kroliki wystapily z programem na za piec dwunasta.
                                Nie bylo na to szans. Po prostu.
                                Ludzie zaglosowali na lustracje i twarda ale rozsadna polityke zagraniczna.
                                A nie na podatek progresywny albo 50 zl dla dzieci.
                                Chybascie powariowali...
                                • maksimum Re: pakiet podrecznikow dla dziecka do II klasy 28.09.05, 19:10
                                  tatonka napisał:

                                  > kosztuje ponad stowe. Bez lektur i innych dodatkow. W 5 tej to juz 300ta albo
                                  i wiecej polskich zlotowek, jesli dzieciak ma miec slowniki, atlasy, to moze
                                  >byc i wiecej.

                                  W Stanach ksiazki sa za darmo i sniadania tez.

                                  > Ludzie po co to zawracanie glowy?
                                  > Cyrk wyborczy?
                                  > Jedni euro - ci zasilki i progresywny.
                                  > Zwariowac mozna. Wypchajcie sie wy wszyscy kochani, niestety w Niemczech zyje
                                  > sie duzo lepiej i widac dlugo jeszcze tak bedzie i dlatego pewno nasi rodacy
                                  > porzucali jezyk i kulture...
                                  >
                                  > Maksimum- nie wszystkie rzeczy sprawdzone gdzies- w tym i w stanach sprawdzaja
                                  > sie u nas.

                                  Nie sprawdzaja sie,bo nie mialy szansy byc wprowadzone.

                                  > Niech mi pan Marcinkiewicz nie opowiada bzdur ze narod glosowal na program bo
                                  > wszystkie kroliki wystapily z programem na za piec dwunasta.
                                  > Nie bylo na to szans. Po prostu.
                                  > Ludzie zaglosowali na lustracje i twarda ale rozsadna polityke zagraniczna.

                                  Polityka zagraniczna Ci jesc nie da.

                                  > A nie na podatek progresywny albo 50 zl dla dzieci.
                                  > Chybascie powariowali...

                                  W dalszym ciagu nie wiem jak jest z ulgami podatkowymi dla wielodzietnych.
                              • maksimum Re: dopiero co zrobiona strona? 28.09.05, 19:00
                                tatonka napisał:

                                > dzieci, sejm, rodzina, nie dziala...
                                > Ech ten profesjonalizm....
                                >
                                > zasilek na dzieci 50 zl? Kon by sie usmial. Kto na to pojdzie?
                                > A w dodatku utrzyma za to wiecej niz dwoje dzieci? :)))

                                A nie ma ulg podatkowych ze wzgledu na ilosc dzieci?

                                > Ba - wyksztalci, do licha. Pan nie uczyl sie w Wawie a w Wawie prywatne szkoly
                                > kosztuja wiecej niz w Niemczech.

                                Ja uczylem sie w Warszawie i studiowalem na SGPiS :
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=2894178
                                W Stanach szkolnictwo prywatne nie jest lepsze niz wyselekcjonowane szkolnictwo
                                publiczne.Moj syn poszedl wlasnie do najlepszej Junior High w okolicy na
                                podstawie wynikow z testow w szkole podstawowej.Tutaj nie ma tak,ze gimnazjum
                                sie idzie i sie zapisuje.Podania sklada sie do district office i tam na
                                podstawie wynikow z testow uczniowie sa kierowani do odpowiednich szkol wg
                                poziomu testow.

                                > Zasilek na dzieci to 150 Euro, bodajze od
                                > dziecka...

                                W Stanach zasilkow na dzieci nie ma,lecz sa ulgi podatkowe w zaleznosci od
                                ilosci dzieci.Tak ze przy 3-4 dzieci praktycznie nie placi sie podatkow.

                                > Nie wiem jak jest z wieksza iloscia ale Merkelowa chciala ograniczyc do
                                trzech i
                                > slusznie. Najwiecej dzieci maja tez ci ktorym w sumie wszystko jedno czy i ile
                                > ich maja....
                                > Dajcie sobie spokoj. Program jest do przedyskutowania. Podatek progresywny
                                >jest idiotyzmem i wlasnie on przedsiebiorcow wylozy...

                                Podatek progresywny jest w USA i uwierz mi,da sie zyc.

                                > Jak bedzie jak mowi pan Marcinkiewicz to nie wracam do licha.

                                PiS rowniez chce obnizyc podatki,lecz trzeba to robic ostroznie,zeby budzet sie
                                nie zalamal.
                          • goniacy.pielegniarz Re: GLOSOWALES NA PROGRAM PARTII 28.09.05, 18:54
                            maksimum napisał:

                            > Glosowales na program partii i narzekanie moze przyjsc dopiero w tedy,gdy ten
                            > program nie bedzie wprowadzany w zycie.


                            To odpowiedz na jedno pytanie. Skoro Jarek wiedział, że nie będzie premierem ze
                            względu na brata, to dlaczego mówił na przykład, że widzi w "swoim rządzie"
                            miejsce dla Rokity, gdyby ten nie wygrał lub że nie widzi przeszkód, aby to szef
                            zwycięskiej partii zostałpremierem? Dlaczego nie powiedział, kto jest prawdziwym
                            kandydatem na premiera i świadomie utrwalał przekonanie wśród ludzi, że to on
                            będzie premierem? Myślisz, że to w porządku w stosunku do wyborców?


                            • tatonka Mam pytanie 28.09.05, 19:04
                              czy waszym zdaniem 1000 Euro na reke to duza kwota?
                              Bo to mam rozumiec beda ci najbogatsi, ktorzy beda placic podatek 22 procent:)))
                              I jak to wyglada przy cenach podrecznikow dla dzieci rzedu 100 euro?
                              A gdzie tu jedzenie, gdzie ceny mieszkan, gdzie ubrania- dzieci wyrastaja z
                              butow co roku- przecietnie....
                              • maksimum Re: Mam pytanie 28.09.05, 19:13
                                tatonka napisał:

                                > czy waszym zdaniem 1000 Euro na reke to duza kwota?

                                Mowisz o zarobkach,czy dodatkach na dzieci?

                                > Bo to mam rozumiec beda ci najbogatsi, ktorzy beda placic podatek 22
                                procent:)))
                                > I jak to wyglada przy cenach podrecznikow dla dzieci rzedu 100 euro?
                                > A gdzie tu jedzenie, gdzie ceny mieszkan, gdzie ubrania- dzieci wyrastaja z
                                > butow co roku- przecietnie....

                                U mnie szybciej,bo codziennie lataja po dworzu.
                                • marcepanna Re: Mam pytanie 29.09.05, 01:36
                                  Prosze bardzo
                                  W Polsce 4000 zl na reke to spora kwota, mozna swobodnie zyc za to gdyz
                                  standard zycia u nas chyba skromny , cos odlozyc a takze gdzies wyjechac
                                  Mowie o stytuacji kiedy 1000 eur ma do dyspozycji 1 osoba ale i 3 osoby z tego
                                  wyzyja choc musza sie troche naglowic jak to zrobic
                                  Takie sa realia i nie widze w tym nic wstydliwego
                                  • maksimum Re: Mam pytanie 29.09.05, 03:49
                                    marcepanna napisała:

                                    > Prosze bardzo
                                    > W Polsce 4000 zl na reke to spora kwota, mozna swobodnie zyc za to gdyz
                                    > standard zycia u nas chyba skromny , cos odlozyc a takze gdzies wyjechac
                                    > Mowie o stytuacji kiedy 1000 eur ma do dyspozycji 1 osoba ale i 3 osoby z
                                    >tego wyzyja choc musza sie troche naglowic jak to zrobic
                                    > Takie sa realia i nie widze w tym nic wstydliwego

                                    Nie wiem,czy tatonka pisala o warunkach polskich,bo ona nadaje z Niemiec.
                                    Tez uwazam,ze 3 osoby musza sie niezle naglowic ale wyzyc sie da.
                            • maksimum Re: GLOSOWALES NA PROGRAM PARTII 28.09.05, 19:06

                              > To odpowiedz na jedno pytanie. Skoro Jarek wiedział, że nie będzie premierem
                              ze względu na brata, to dlaczego mówił na przykład, że widzi w "swoim rządzie"
                              > miejsce dla Rokity, gdyby ten nie wygrał lub że nie widzi przeszkód, aby to
                              szef zwycięskiej partii zostałpremierem? Dlaczego nie powiedział, kto jest
                              prawdziwym
                              > kandydatem na premiera i świadomie utrwalał przekonanie wśród ludzi, że to on
                              > będzie premierem? Myślisz, że to w porządku w stosunku do wyborców?

                              Widzi w rzadzie PiS miejsce dla Rokity i nie widzi problemu zeby Rokita zostal
                              premierem jak PO wygra?
                              Poza tym uwazam,ze Marcinkiewicz jest na tyle dobrze wyksztalcony,ze da sobie
                              rade lepiej niz Jarek.
                              Wiesz przeciez ,ze w wyborach najwazniejsza jest popularnosc a nie jakosc.
                              Walesa nie przedstawial soba zadnej jakosci i Kwasniewski niewiele wieksza.
                              Ludzie nie sa jeszcze gotowi by glosowac na faceta z doktoratem,a ten jest
                              chyba madrzejszy niz prawie mgr.
                              • maksimum NIE SADZISZ,ZE RZAD GRA OTWARCIE? WYGLUPIAJA SIE 29.09.05, 14:24
                                kataryna.kataryna napisała:

                                > niezapowiedziany napisał:
                                >
                                > > nie pomyslalas, ze chodzi o wyrobienie przekonania, ze politycy koalicji
                                > i rzad graja otwarcie?
                                >
                                >
                                >
                                > Nie sądzę, żeby o to chodziło. Wygłupiają się wszyscy i tyle.

                                Wczoraj wybitnemu forumowiczowi strajkerowi nie podobalo sie,ze Marcinkiewicz
                                pojechal do Rokity i o czyms tam rozmawial,a dzisiaj jak debata rzadowa ma byc
                                transmitowana,to jest jeszcze wiecej sprzeciwu.
                                Ludzie,czy nie czas byscie ucywilizowali sie choc troche?
                                • maksimum TUSK TO ZWYKLA KUKLA BEZ SWOJEGO ZDANIA 29.09.05, 16:51
                                  "Według lidera PO Donalda Tuska, nie może być tak, aby prezes PiS Jarosław
                                  Kaczyński podejmował decyzje, za które nie ponosi odpowiedzialności. "Nie może
                                  być tak, że Kazimierz Marcinkiewicz jest premierem, a rządzi Jarosław
                                  Kaczyński, a wszystko na to wskazuje, że w tej chwili tak jest" - powiedział
                                  Tusk w czwartek dziennikarzom."

                                  Marcinkiewicz ma doktorat i 4 dzieci,a w Polsce wiadomo,ze o doktorat duuuzo
                                  latwiej niz o dwoje dzieci.
                                  Jesli Marcinkiewiczem nikt nie kierowal by mial 4 dzieci i daje sobie rade z
                                  ich wychowaniem,to komu on sie teraz da kierowac??
                                  • marcepanna Re: TUSK TO ZWYKLA KUKLA BEZ SWOJEGO ZDANIA 29.09.05, 22:19
                                    dziecmi MArcinkiewicza kieruje jego zona a Marcinkiewiczem Kaczor
                                    Przeciez mowil w telewizorni ze zona mu nie przeszkadza i moze spokojnie
                                    zajmowac sie polityka ktora go pasjonuje

                                    • maksimum Re: TUSK TO ZWYKLA KUKLA BEZ SWOJEGO ZDANIA 29.09.05, 22:51
                                      marcepanna napisała:

                                      > dziecmi MArcinkiewicza kieruje jego zona a Marcinkiewiczem Kaczor
                                      > Przeciez mowil w telewizorni ze zona mu nie przeszkadza i moze spokojnie
                                      > zajmowac sie polityka ktora go pasjonuje

                                      A teraz przeprowadz sondaz w Polsce,jaki procent kobiet jest w stanie urodzic i
                                      wychowac 4 dzieci.
                                      Ty bys dala rade?
                                      • tatonka A co to za filozofia? 30.09.05, 02:06
                                        pelno jest rodzin bardzo wielodzietnych.
                                        Zapytaj lepiej ile jest matek pracujacych z dwojka dobrze wychowanych dzieci i
                                        doktoratem, a dowiesz sie ze tez wiele....

                                        Jesli Kaczory rozwala koalicje juz na wstepie to na prezydenta nie maja co sobie
                                        zakusow robic.
                                        A nadaje z Niemiec i z Polski. Pytalam o Polske przy opisanych warunkach...
                                        Powiedzialam ile kosztuja podreczniki, ile szkoly...
                                        Pensja 4000PLN jest moze do zniesienia w Krakowie ale nie w Warszawie przy jej
                                        cenach. Ja tylko mowie ze takich ludzi jest duzo w Polsce - a bogacze bynajmniej
                                        to nie sa.
                                        To jest pensja uwazana za zalosna w Niemczech, gdzie nie wszystko znow jest
                                        takie drozsze..
                                        • maksimum Re: A co to za filozofia? 30.09.05, 04:36
                                          tatonka napisał:

                                          > pelno jest rodzin bardzo wielodzietnych.
                                          > Zapytaj lepiej ile jest matek pracujacych z dwojka dobrze wychowanych dzieci i
                                          > doktoratem, a dowiesz sie ze tez wiele....

                                          Ty chyba zartujesz?

                                          > Jesli Kaczory rozwala koalicje juz na wstepie to na prezydenta nie maja co
                                          >sobie zakusow robic.

                                          Nie rozwala,nie boj zaby.Mnie sie wydaje,ze oni maja bardziej sensowny program
                                          niz Tusk.

                                          > A nadaje z Niemiec i z Polski. Pytalam o Polske przy opisanych warunkach...
                                          > Powiedzialam ile kosztuja podreczniki, ile szkoly...

                                          Troche pisalem na temat szkoly tez,ale ostatnio sie zaniedbuje.
                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=427&w=4419965
                                          > Pensja 4000PLN jest moze do zniesienia w Krakowie ale nie w Warszawie przy jej
                                          > cenach. Ja tylko mowie ze takich ludzi jest duzo w Polsce - a bogacze
                                          >bynajmniej to nie sa.
                                          > To jest pensja uwazana za zalosna w Niemczech, gdzie nie wszystko znow jest
                                          > takie drozsze..

                                          W Niemczech wydajnosc jest duzo wyzsza i dlatego place sa wyzsze,ale ostatnio
                                          bezrobocie tam rosnie.
                                          Z tego co czytam,to szkolnictwow Polsce jest slabo zorganizowane,bo w Stanach
                                          jest wczesna selekcja i w szkolach publicznych mozna niezle wyksztalcic dzieci.
                                          • tatonka wydajnosc 30.09.05, 15:57
                                            maksimum napisał:


                                            > Ty chyba zartujesz?
                                            Nie nie zartuje :) Tak wlasnie zyja kobiety w Polsce, przy czym doktorat to nie
                                            jest rozszerzenie magisterki, jak w Stanach czy w Niemczech tylko nadal porzadny
                                            egzamin z wielu przedmiotow (oczywiscie mam na mysli nauki scisle i
                                            eksperymentalne nie doktorat p. Luczywo z socjalizmu stosowanego ;) ani
                                            doktoraty inzynierskie, ktore wygladaja bardziej jak te na zachodzie i robi sie
                                            je niejako ´po drodze´.


                                            > W Niemczech wydajnosc jest duzo wyzsza i dlatego place sa wyzsze,ale ostatnio
                                            > bezrobocie tam rosnie.
                                            > Z tego co czytam,to szkolnictwow Polsce jest slabo zorganizowane,bo w Stanach
                                            > jest wczesna selekcja i w szkolach publicznych mozna niezle wyksztalcic dzieci.
                                            Po pierwsze- wlasnie spadlo tu gdzie jestem- nie pytaj dlaczego bo nie wiem. Po
                                            drugie z ta wydajnoscia jest tak , ze ona rosnie tam gdzie nie ma macicieli,
                                            zlodziei i gdzie sprzet jest pod reka. Nikt tu nie musi biegac z numerem
                                            projektu i karta zeby zrobic kopie, a do robienia rzeczy tasmowych ma
                                            pracownikow technicznych. Organizacja zawsze sprzyja wydajnosci. A standard
                                            zycia jest wyzszy tyle ze to znaczy, ze wiele rzeczy (poza fryzjerem,
                                            nauczycielem muzyki prywatnym i tradycyjnie w Niemczech chlebem) jest po prostu
                                            tanszych.
                                            Ztymze z nauczyciela mozna skorzystac w szkole i wcale nie trzeba miec go
                                            prywatnego.
                                            Szkoly panstwowe sa bardzo kiepskie (jak w bardzo wielu Stanach- nawet tych z
                                            dobrymi instytutami i poziomem nauki na wyzszym szczeblu) ale prywatne sa za to
                                            sporo tansze niz w Polsce. Poza tym jest wiele szkol czesciowo prywatnych -
                                            czesciowo dotowanych przez panstwo i to bardzo dobre rozwiazanie dla takich
                                            krajow jak Polska - jesli nie chca postawic edukacji na ruletke...
                                            Drogie sa wycieczki dzieci po Niemczech ale juz zagraniczne - w tym kontekscie
                                            tansze niz Polskie. Do Austrii za 90 Euro? Prosze bardzo. Bilet do San Diego za
                                            600? Bulka z maslem. Moj maz organizujac to z Polski (ponoc na super warunkach)
                                            zalatwil w zeszlym roku za 900. Takie to sa realia...Super garnitur za 100 Euro?
                                            Prosze bardzo- do wyboru do koloru z najlepszej jakosci welenki i numeracja
                                            niestandardowa...
                                            A pojedz do Zakopanego za 90 euro na 10 dni ;)...

                                            Ze szkolnictwem w Polsce - nie zgadzam sie. Wszyscy ktorzy tu przyjezdzaja z
                                            Polski nie musza niczego zdawac dodatkowo... Ztymze mowie o uczelniach z W-wy,
                                            Krakowa i Politechnice Gdanskiej.
                                            Zdaja Rosjanie, Hindusi, nie my. Niemcy zas jadac do Stanow tez raczej blyszcza
                                            wiedza... Z tymze chetnych na te wyzsze poziomy jest malo- i mowie o tych po
                                            prywatnych szkolach i tych co w nauce cos robia...
                                            Moze mieszkasz w N.Y - i tam jest inaczej, ale ja wiem co mowia moi koledzy z np
                                            Kalifornii. Wielu z nich sie stamtad powynosila - wlasnie z tego powodu. Znam z
                                            kolei Polakow ktorzy po wieloletnim pobycie w USA- tez wrocili do Polski ze
                                            wzgledu na dzieci.. Po prostu ´superficity´. Jak przychodzi do dzieci to jednak
                                            bierze sie pod uwage jakosc wiedzy a nie jej aktualne bycie na fali.
                                            Bo jest cos jeszcze- my tu w Europie dzieki temu bezrobociu musimy byc bardziej
                                            elastyczni, a przez to i zaradniejsi zyciowo. Ot i wszystko.
                                            W Stanach jest wygodnie- ale jak dla mnie zbyt ubogo wlasnie w to ´cos´ i w
                                            roznorodnosc. A hiszpanski kunszt jezdziecki te ogiery, ktore jak stoja w stajni
                                            to widac ze spogladajac na sasiednie konie maja wypisane na pysku ´ja to cos- a
                                            reszta to bekarty´. Nie mow mi ze poganiacze krow potrafili tego nie zmarnowac..
                                            Ta rozrzutnosc, na ktora nie stac nas w Europie, te polamane - zalosnie brzydkie
                                            pola wiatrakow. Widziales wiatraki w Europie? Sa zupelnie inne. Nie robia
                                            takiego przygnebiajacego wrazenia, i moze sa wydajniejsze.
                                            Po prostu w Europie musimy stosowac taktyke Holendrow i Japonczykow, szanowac
                                            kazdy skrawek, kazda piedz ziemi a nie wywalac wszystko i robic domki z papieru.
                                            Dlatego nie wszystko co jest w Stanach u nas sie moze sprawdzic.
                                            Mamy juz torebki foliowe w supermarketach, ktorym zastapiono nasze tradycyjne
                                            koszyki- wiesz co sie z nimi dzieje? Moj sasiad w Polsce spala je w kominku i
                                            mam co weekend trojacy odor gdy jestem w Polsce.
                                            Poza tym jest jeszcze jeden powod dla ktorego nie moglabym zyc w stanach.
                                            Umarlabym z braku dobrej i pachnacej czekolady i kawy prosto z portow w Hamburgu
                                            czy Rotterdamie, z braku dobrych serow (ktore procz jarzyn sa podstawa mojego
                                            wyzywienia) i braku roznorodnosci dobrego chleba. Albo tez musialabym pol zycia
                                            i srodkow finansowych wydawac na zdobywanie tych rarytasow w Stanach...
                                            I jeszcze te drogi...
                                            My potrafimy juz brykac z Niemiec do W-wy w 6 godzin. Jak beda autostrady bedzie
                                            to jeszcze krocej. Pare kilometrow i inny swiat. A w Stanach - gdzie nie
                                            pojedziesz- setki kilometrow i te same malle:)
                                            Stany sa dla ludzi specyficznych. Jest typ ´stanowy´i jest on jednakowy wszedzie
                                            na swiecie. Ludzie ktorzy jada na zawsze do Stanow sa identyczni i w Niemczech i
                                            w Polsce pod jednym wzgledem- maja gdzies szczegoly.
                                            A ja - nic nie poradze- jestem do nich przywiazana :).

                                            • tatonka a Bushowie 30.09.05, 16:08
                                              coz realia sa takie ze mlody Bush to bynajmniej nie Reagan. Poza tym ja wolalam
                                              ojca- jesli juz, choc to nie moj prezydent.
                                              Jako matka dwojki dzieci z aspiracjami do trzech (ewentualnie po doktoracie)
                                              uwazam ze czworo juz to przesada. Dzieci to nie tylko finanse ale i czas ktory
                                              nalezy im poswiecic. W kazdym przypadku nie wychowasz tylu dzieci na maksimum
                                              mozliwosci ktore mialyby gdyby byly w rodzinie, w ktorej jest ich troje.
                                              Po prostu trzeba czasu, by codziennie dziecko obejrzec, zobaczyc, posluchac.
                                              Wychowanie jednego od drugiego tez nie jest najlepszym rozwiazaniem- bo to
                                              kolejne zawsze jednak cos traci z bezposredniego przekazu rodzica...
                                              I dobrze jest tez moc rozumiec czym sie interesuje, miec wlasna prace, zawod,
                                              zainteresowania by byc dobrym przykladem. W przeciwnym razie jedynym faktycznym
                                              autorytetem bedzie pracujacy zawodowo ojciec - wiecznie nieobecny w tym
                                              ukladzie, w efekcie mit a nie faktyczny rodzic.
                                              Poza tym okres plodny dojrzalej kobiety (ten bezpieczny) uklada sie tak aby
                                              optimum bylo nie wiecej jak troje dzieci. Chyba ze kobieta bedzie rodzic co dwa
                                              lata, a na tym znow cierpi wychowanie dzieci i te sprawy (autorytet,
                                              zainteresowania) o ktorych mowilam...
                                              • maksimum MAKE PiS NOT WAR!!! 30.09.05, 19:51
                                                PO chce znowu walczyc i gazety pokazuja Tuska w przodzie,a jak przyjdzie co do
                                                czego,to padnie w wyborach tak jak jego partia.
                                                • marcepanna Re: MAKE PiS NOT WAR!!! 30.09.05, 20:46
                                                  Jestes bezczelny!
                                                  Oczywiscie ze wychowalabym czworke dzieci pod warunkiem ze mialabym
                                                  odpowiedniego do tego partnera ale moj obecny ma juz 3 dzieci
                                                  W Polsce sa rodziny wielodzietne
                                                  Osobiscie mam kolezanke ktora mieszka pod Oswiecimiem i ma 6 chcianych dzieci,
                                                  nie jest to rodzina patologiczna ale inteligencka. Ojciec tejze kolezanki byl
                                                  lekarzem.
                                                  Czworka dzieci jest rzadsza niz trojka ale zdarza sie jak widac.

                                                  Skad ten prostacki atak na mnie?


                                                  • tatonka abstrahujac :) 30.09.05, 20:50
                                                    w atakach na PIS biora udzial te same czujki Michnika co wczesniej atakowaly i PO.
                                                    Wniosek? Jednak nie do konca jest tak ja mowicie...
                                                    Mysle ze cel naczelny to rozwalenie koalicji.. Czyzby komunisci rzeczywiscie
                                                    macali strony - z kim pokoalicjowac? :)
                                                  • maksimum Re: abstrahujac :) 30.09.05, 22:41
                                                    Komunisci nie lubia Kaczynskich i staja muremza Tuskiem,bo ta niemota da im
                                                    przezyc.
                                              • maksimum Re: a Bushowie 30.09.05, 21:53
                                                tatonka napisał:

                                                > coz realia sa takie ze mlody Bush to bynajmniej nie Reagan. Poza tym ja
                                                >wolalam ojca- jesli juz, choc to nie moj prezydent.

                                                Ojciec rzeczywiscie jest inteligentniejszy od syna i mial wiecej zyciowych
                                                osiagniec,ale syn jest bardziej popularny,chyba na zasadzie skutecznosci.

                                                > Jako matka dwojki dzieci z aspiracjami do trzech (ewentualnie po doktoracie)
                                                > uwazam ze czworo juz to przesada. Dzieci to nie tylko finanse ale i czas ktory
                                                > nalezy im poswiecic. W kazdym przypadku nie wychowasz tylu dzieci na maksimum
                                                > mozliwosci ktore mialyby gdyby byly w rodzinie, w ktorej jest ich troje.
                                                > Po prostu trzeba czasu, by codziennie dziecko obejrzec, zobaczyc, posluchac.
                                                > Wychowanie jednego od drugiego tez nie jest najlepszym rozwiazaniem- bo to
                                                > kolejne zawsze jednak cos traci z bezposredniego przekazu rodzica...

                                                Oczywiscie,ze tak,ale wczesniej uzyskuje samodzielnosc.

                                                > I dobrze jest tez moc rozumiec czym sie interesuje, miec wlasna prace, zawod,
                                                > zainteresowania by byc dobrym przykladem. W przeciwnym razie jedynym
                                                faktycznym
                                                > autorytetem bedzie pracujacy zawodowo ojciec - wiecznie nieobecny w tym
                                                > ukladzie, w efekcie mit a nie faktyczny rodzic.

                                                Przy dobrych genach mozna sobie z tym poradzic.

                                                > Poza tym okres plodny dojrzalej kobiety (ten bezpieczny) uklada sie tak aby
                                                > optimum bylo nie wiecej jak troje dzieci. Chyba ze kobieta bedzie rodzic co
                                                dwa lata, a na tym znow cierpi wychowanie dzieci i te sprawy (autorytet,
                                                > zainteresowania) o ktorych mowilam...

                                                Tu masz racje,bo przy wiekszej ilosci konieczna jest pomoc,a dzieci nie chca za
                                                bardzo sluchac sie pomocy.
                                                Ale dwoje,to jest ta reprodukcja prosta,zeby gatunek nie zaginal,a zawsze
                                                chcialoby sie czyms przyszpanowac przed znajomymi.
                                                Moj znajomek ma 5 dzieci a mnie oczy na wierz wychodza.
                                                • tatonka te dzieci 30.09.05, 22:26
                                                  maksimum napisał:


                                                  > Oczywiscie,ze tak,ale wczesniej uzyskuje samodzielnosc.

                                                  Czy ja wiem? Moja mlodsza jest bardziej rozpasana i beztroska ale czy bardziej
                                                  samodzielna? Jak nie jezdzimy do szpitala to leczymy siniaki, wiec musialam
                                                  skoncentrowac ja na muzyce, bo taki ma temperament. Ale jak ten zapal wsadza w
                                                  nauke, albo popisy teatralne, sport czy taniec to tylko swiszczy. W stanach by
                                                  ja mi wsadzili na chemie, zeby miec swiety spokoj w szkole. Ale gdybym miala
                                                  wiecej takich dzieci to pewno nie moglabym im dac wszystkiego z siebie ani byc
                                                  tak interaktywna wobec nich.

                                                  > Ale dwoje,to jest ta reprodukcja prosta,zeby gatunek nie zaginal,a zawsze
                                                  > chcialoby sie czyms przyszpanowac przed znajomymi.
                                                  No nie - dwoje to za malo, a trzy to za duzo. Dlatego istotna jest roznorodnosc :)
                                                  > Moj znajomek ma 5 dzieci a mnie oczy na wierz wychodza.
                                                  Ja mam 4 psy, i to i tak za duzo. Z dziecmi nie chcialabym tak eksperymentowac,
                                                  chyba sie zgodzisz ze potrzebuja troche wiecej troski niz pies...:)
                                                  Ja znam jeden taki przyklad z Polski i widzialam jeden w Stanach. Tam po parku
                                                  biegala mama z 5 tka czy 6 tka wiecznie pasaca rodzine i przemieszczal sie tata
                                                  z nieodlaczna kka i cynicznym wyrazem twarzy.. Prosila nas o zdjecie owej
                                                  rodziny...Wygladalo to raczej smiesznie niz na obraz sukcesu.
                                                  A wspolne wycieczki? To juz nie rodzina- to wylegarnia :)
                                                  • maksimum Re: te dzieci 30.09.05, 22:55
                                                    > Czy ja wiem? Moja mlodsza jest bardziej rozpasana i beztroska ale czy bardziej
                                                    > samodzielna? Jak nie jezdzimy do szpitala to leczymy siniaki, wiec musialam
                                                    > skoncentrowac ja na muzyce, bo taki ma temperament.

                                                    To ciekawe,bo moja corka ma 8,5 roku i tez jest rozpasana i beztroska,ale
                                                    bardzo dobrze sie uczy i jest b.muzykalna.Spiewa wszystkie piosenki a teraz
                                                    marudzi,zeby jej kupic clarinet.Synowi niedawno kupilem trabke,bo gra w
                                                    orkiestrze szkolnej i corka tez chce grac.

                                                    > Ale jak ten zapal wsadza w
                                                    > nauke, albo popisy teatralne, sport czy taniec to tylko swiszczy. W stanach by
                                                    > ja mi wsadzili na chemie, zeby miec swiety spokoj w szkole.

                                                    Na zadna chemie by Ci jej nie wsadzili,bo Monika robi co chce w szkole i
                                                    nauczyciele specjalnie nie narzekaja.
                                                    Na wywiadowkach sie troche naslucham,ze jak ona zrobi to co ma zadane,to chodzi
                                                    po klasie i gada,a Monika nie umie cicho gadac,to sobie wyobrazam co tam sie
                                                    dzieje.A ze ona jest najlepsza i to w klasie dla specjalnie uzdolnionych,to
                                                    nauczyciele jej w zaden sposob nie karza.Poza tym jest najwyzsza w klasie i
                                                    wszystkie dzieciaki ja lubia.To jak takiego dzieciaka ukarac?
                                                    Nauczycielka stracilaby autorytet w oczach dzieci.

                                                    > Ale gdybym miala
                                                    > wiecej takich dzieci to pewno nie moglabym im dac wszystkiego z siebie ani byc
                                                    > tak interaktywna wobec nich.

                                                    W wieku 8 lat,oni sie juz miedzy soba sami wychowuja.

                                                    > > Ale dwoje,to jest ta reprodukcja prosta,zeby gatunek nie zaginal,a zawsze
                                                    >
                                                    > > chcialoby sie czyms przyszpanowac przed znajomymi.
                                                    > No nie - dwoje to za malo, a trzy to za duzo. Dlatego istotna jest
                                                    roznorodnosc:)
                                                    > > Moj znajomek ma 5 dzieci a mnie oczy na wierz wychodza.
                                                    > Ja mam 4 psy, i to i tak za duzo. Z dziecmi nie chcialabym tak
                                                    eksperymentowac,
                                                    > chyba sie zgodzisz ze potrzebuja troche wiecej troski niz pies...:)
                                                    > Ja znam jeden taki przyklad z Polski i widzialam jeden w Stanach. Tam po parku
                                                    > biegala mama z 5 tka czy 6 tka wiecznie pasaca rodzine i przemieszczal sie
                                                    tata
                                                    > z nieodlaczna kka i cynicznym wyrazem twarzy.. Prosila nas o zdjecie owej
                                                    > rodziny...Wygladalo to raczej smiesznie niz na obraz sukcesu.
                                                    > A wspolne wycieczki? To juz nie rodzina- to wylegarnia :)

                                                    Wiem,bo jak odwiedzam mojego znajomego,to istna Sodoma w domu u niego na
                                                    codzien.On spi dopiero jak dzieci pojda do szkoly.
                                            • maksimum Re: wydajnosc 30.09.05, 20:54
                                              > A standard
                                              > zycia jest wyzszy tyle ze to znaczy, ze wiele rzeczy (poza fryzjerem,
                                              > nauczycielem muzyki prywatnym i tradycyjnie w Niemczech chlebem) jest po
                                              >prostu tanszych.

                                              Wyobraz sobie,ze w Stanach jest taniej niz w Niemczech czy Polsce.

                                              > Ztymze z nauczyciela mozna skorzystac w szkole i wcale nie trzeba miec go
                                              > prywatnego.
                                              > Szkoly panstwowe sa bardzo kiepskie (jak w bardzo wielu Stanach- nawet tych z
                                              > dobrymi instytutami i poziomem nauki na wyzszym szczeblu) ale prywatne sa za
                                              to sporo tansze niz w Polsce. Poza tym jest wiele szkol czesciowo prywatnych -
                                              > czesciowo dotowanych przez panstwo i to bardzo dobre rozwiazanie dla takich
                                              > krajow jak Polska - jesli nie chca postawic edukacji na ruletke...

                                              Szkoly podstawowe katolickie kosztuja 3-4 tys doll rocznie,ale selekcja w
                                              szkolach publicznych jest na tyle dobra,ze nie ma koniecznosci wysylania dzieci
                                              do szkol katolickich czy prywatnych.
                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33&w=4272033&a=28783085
                                              We wszystkich szkolach publicznych sa programy dla "gifted" i moja corka jest w
                                              takim programie.
                                              Syn wlasnie skonczyl podstawowke i dostal sie do najlepszego J.H. w okolicy.

                                              > Drogie sa wycieczki dzieci po Niemczech ale juz zagraniczne - w tym kontekscie
                                              > tansze niz Polskie. Do Austrii za 90 Euro? Prosze bardzo. Bilet do San Diego
                                              > za 600?

                                              Ja z NYC do San Diego lecialem za 250 doll.

                                              > Bulka z maslem. Moj maz organizujac to z Polski (ponoc na super warunkach)
                                              > zalatwil w zeszlym roku za 900. Takie to sa realia...Super garnitur za 100
                                              >Euro?

                                              Takie i tutaj sa ceny.
                                              Niedawno kupilem nowy rower z amortyzorami z przodu i z tylu za 80 doll. z
                                              podatkiem wyszlo 90 doll.

                                              > Prosze bardzo- do wyboru do koloru z najlepszej jakosci welenki i numeracja
                                              > niestandardowa...
                                              > A pojedz do Zakopanego za 90 euro na 10 dni ;)...
                                              >
                                              > Ze szkolnictwem w Polsce - nie zgadzam sie. Wszyscy ktorzy tu przyjezdzaja z
                                              > Polski nie musza niczego zdawac dodatkowo... Ztymze mowie o uczelniach z W-wy,
                                              > Krakowa i Politechnice Gdanskiej.
                                              > Zdaja Rosjanie, Hindusi, nie my. Niemcy zas jadac do Stanow tez raczej
                                              blyszcza
                                              > wiedza... Z tymze chetnych na te wyzsze poziomy jest malo- i mowie o tych po
                                              > prywatnych szkolach i tych co w nauce cos robia...
                                              > Moze mieszkasz w N.Y - i tam jest inaczej, ale ja wiem co mowia moi koledzy z
                                              >np Kalifornii. Wielu z nich sie stamtad powynosila - wlasnie z tego powodu.

                                              W Kalifornii jest Stanford,potem duzo nic a na koncu wcale.
                                              Najlepsze szkolnictwo jest na Pln-Wsch USA.

                                              > Znam z
                                              > kolei Polakow ktorzy po wieloletnim pobycie w USA- tez wrocili do Polski ze
                                              > wzgledu na dzieci.. Po prostu ´superficity´. Jak przychodzi do dzieci to
                                              >jednak bierze sie pod uwage jakosc wiedzy a nie jej aktualne bycie na fali.

                                              Ja wlasnie ze wzgledu na dzieci nie chce wyjechac do Polski.
                                              Moj kuzyn mowi co innego,ale corka sie slabo uczy.

                                              > Bo jest cos jeszcze- my tu w Europie dzieki temu bezrobociu musimy byc
                                              >bardziej elastyczni, a przez to i zaradniejsi zyciowo. Ot i wszystko.

                                              Z tym sie zgadzam,ale i powoduje to niepotrzebnie wiele nerwic i straty czasu.

                                              > W Stanach jest wygodnie- ale jak dla mnie zbyt ubogo wlasnie w to ´cos´ i w
                                              > roznorodnosc. A hiszpanski kunszt jezdziecki te ogiery, ktore jak stoja w
                                              stajni
                                              > to widac ze spogladajac na sasiednie konie maja wypisane na pysku ´ja to cos-
                                              a reszta to bekarty´. Nie mow mi ze poganiacze krow potrafili tego nie
                                              >zmarnowac.

                                              Bush jest moze dziwny w obyciu dla przecietnego Europejczyka,ale dla Amerykanina
                                              jest on czlowiekiem czynu,co sie tutaj bardziej liczy.

                                              > Ta rozrzutnosc, na ktora nie stac nas w Europie, te polamane - zalosnie
                                              brzydkie
                                              > pola wiatrakow. Widziales wiatraki w Europie? Sa zupelnie inne. Nie robia
                                              > takiego przygnebiajacego wrazenia, i moze sa wydajniejsze.
                                              > Po prostu w Europie musimy stosowac taktyke Holendrow i Japonczykow, szanowac
                                              > kazdy skrawek, kazda piedz ziemi a nie wywalac wszystko i robic domki z
                                              >papieru.

                                              Dom powinien byc zbudowany na krotki okres czasu bo gusta sie zmieniaja,a
                                              budowac drogi murowany i pozniej mieszkac w fortecy bez mozliwosci zmienienia
                                              jej.

                                              > Dlatego nie wszystko co jest w Stanach u nas sie moze sprawdzic.
                                              > Mamy juz torebki foliowe w supermarketach, ktorym zastapiono nasze tradycyjne
                                              > koszyki- wiesz co sie z nimi dzieje? Moj sasiad w Polsce spala je w kominku i
                                              > mam co weekend trojacy odor gdy jestem w Polsce.
                                              > Poza tym jest jeszcze jeden powod dla ktorego nie moglabym zyc w stanach.
                                              > Umarlabym z braku dobrej i pachnacej czekolady i kawy prosto z portow w
                                              >Hamburgu czy Rotterdamie,

                                              A ja myslalem,ze najlepsza kawa jest z Kolumbii i Brazylii.

                                              > z braku dobrych serow (ktore procz jarzyn sa podstawa mojego
                                              > wyzywienia) i braku roznorodnosci dobrego chleba.

                                              Serow jest ile chcesz,jesli pojdziesz do wiekszego sklepu i to samo jest z
                                              chlebem.

                                              > Albo tez musialabym pol zycia
                                              > i srodkow finansowych wydawac na zdobywanie tych rarytasow w Stanach...
                                              > I jeszcze te drogi...
                                              > My potrafimy juz brykac z Niemiec do W-wy w 6 godzin. Jak beda autostrady
                                              bedzie
                                              > to jeszcze krocej. Pare kilometrow i inny swiat. A w Stanach - gdzie nie
                                              > pojedziesz- setki kilometrow i te same malle:)

                                              Ale ludzie sa zupelnie inne.

                                              > Stany sa dla ludzi specyficznych. Jest typ ´stanowy´i jest on jednakowy
                                              wszedzie
                                              > na swiecie. Ludzie ktorzy jada na zawsze do Stanow sa identyczni i w
                                              Niemczech i w Polsce pod jednym wzgledem- maja gdzies szczegoly.
                                              > A ja - nic nie poradze- jestem do nich przywiazana :).

                                              Widze,ze znasz Stany bardzo powierzchownie,bo mnie one zadziwiaja
                                              roznorodnoscia,ale to najwidoczniej zalezy na ile kto jest wrazliwy.
                                              I te akcenty ludzi,w kazdym stanie inny,a nawet nalecialosci w roznych
                                              zakatkach tego samego stanu.
                                              O Amishach pewno nie slyszalas?
                                              • tatonka a ten sie chwali :) 30.09.05, 21:45
                                                maksimum napisał:

                                                >
                                                > Wyobraz sobie,ze w Stanach jest taniej niz w Niemczech czy Polsce.
                                                Wiem. Ale tu sa lepsze oferty z nowej elektroniki jesli mamy sie licytowac.
                                                A jakosc tego co tansze tez bywa zalosna.
                                                >
                                                > Widze,ze znasz Stany bardzo powierzchownie,bo mnie one zadziwiaja
                                                > roznorodnoscia,ale to najwidoczniej zalezy na ile kto jest wrazliwy.
                                                > I te akcenty ludzi,w kazdym stanie inny,a nawet nalecialosci w roznych
                                                > zakatkach tego samego stanu.
                                                > O Amishach pewno nie slyszalas?
                                                znam powierzchownie rozne miejsca. To sie zgadza. Podobna opinie wrecz
                                                identyczna wyniosl moj maz z polnocy, ztymze na poludniu dzieki Meksykanom bylo
                                                lepsze jedzenie i (jak on twierdzi) nawet mniej tych ciezko chorych grubasow.
                                                Ale rozmawialam tez z ludzmi - milosnikami stanow jak ty. I troche posilkuje sie
                                                tez ich zdaniem ktore wyciagnelam przy okazji wielu rozmow. Poza tym mam
                                                przyjaciolke ktora tez utknela i wyszla za maz. Dlatego wspomnialam o tych
                                                typach bo to byl taki typ stanowy, to samo dotyczy Niemcow - najblizszych
                                                przyjaciol- prawie braci mojego kolegi z pracy. Oni sami zreszta to mowili-
                                                tylko jak ´skwitowalam´. Oczywiscie moze byc ten element rozczarowania
                                                naturalnego po takiej podrozy, gdy oczekuje sie czego niezwyklego a widzi na
                                                dzien dobry te wszystkie negatywy. Naukowcow jest owszem mnostwo, kapital olbrzymi
                                                Licytacja nie ma sensu. Europa ma swoje wady, Stany swoje. Kazdy wybiera co
                                                lubi, albo z czym potrafi sobie poradzic...
                                                Kawa kolumbijska, afrykanska, brazylijska dziwnym trafem zas dociera w swiezszej
                                                i bardziej pachnacej formie do dalekiej Europy niz bliskich Stanow. Akurat ta
                                                ´powierzchowna´ forma- bardzo bolesnie mnie w Stanach dotknela a te opinie
                                                powtarza wiele ludzi. Wiec cos na rzeczy musi byc..

                                                Z domem to moze kwestia gustu, a moze braku zaufania do gustu i braku
                                                wyrobionego smaku. Tak jakos jest ze stara architektura dobrze zrobiona sie nie
                                                przejada. Ja zupelnie nie odbieram niemieckiego pedu do nowoczesnosci jako cos
                                                pozytywnego, przeciwnie to nowoczesnosc wciaz sie przejada- a to jest akurat
                                                ´stylowo i gustowo´ bardzo amerykanskie zdaje sie wlasnie- podobnie jak
                                                upodobanie do ghosthouses.
                                                Np nie wyobrazam sobie by rodzice w Polsce na zebraniu dyskutowali odwiedziny
                                                muzeum pulapek na myszy jako bardzo wartosciowa atrakcje wycieczki szkolnej.
                                                Jestem za to wiecej niz pewna ze w stanach bylaby to rowniez bardzo powazna
                                                atrakcja:)

                                                Niemcy bardzo silnie wspolpracuja ze Stanami - nie tylko na polu naukowym
                                                dlatego ta sztuczna napedzana przez media rywalizacja jest lekko smieszna.
                                                Owszem po latach tez sie zorientowali ze ludzie wyksztalceni u nich - a w nauke
                                                inwestuja konsekwentnie- jada im do USA i tu jest pewien zgrzyt staly, ale poza
                                                tym nic wielkiego sie nie dzieje.
                                                Awantura o antyamerykanskosc Niemcow jest napedzana glownie przez media i
                                                interesy globalistyczne. Tak poza tym to wszystko tu jest az za bardzo
                                                amerykanskie wlacznie ze slodkim popcornem. Cale szczescie ze nie zupelnie bo
                                                wtedy w kinach sprzedawany bylby popcorn w toffi, a tak jest tylko w
                                                skarmelizowanym cukrze i da sie zjesc :)

                                                Ja sie nie licytuje. Ja jak widzisz korzystam z doswiadczen, ale dla mojego
                                                kraju staram sie wybierac to co napewno sie sprawdzi. U nas po prostu nie ma
                                                miejsca na eksperymenty ani rozrzutnosc.

                                                Co do szkol to oprocz selekcji powinny zapewniac minimum wiedzy podstawowej. W
                                                tym problem.
                                                Selekcja jest tez w Niemczech. Tu juz od 4 tej klasy dziecko moze wybrac zamiast
                                                gimnazjmum tzw. Sekundarschule czyli zawodowe. Krotko mowiac w wieku 10 lat!!!!
                                                Jesli masz potluczone owoce to mozesz miec swietna selekcje i na koniec
                                                dostaniesz na 1000 owocow jedno zdrowe jablko.. Tylko co z ta reszta - bedzie
                                                mowic ´You´re asking the wrong person?`:)
                                                Czy zagwarantujesz ze USA to ten system idealny dla Polski- bo ty tam wyjechales
                                                i tak uwazasz?
                                                Pamietaj ze Polska nie ma nieskonczonych zapasow ziemi, tak dogodnego klimatu
                                                jak w wiekszosci Stanow, takiego bogactwa surowcow naturalnych. I to wszystko na
                                                jednym, niepodzielonym morzami kontynencie. Nie ma tez korzysci plynacych ze
                                                zmieszania wielu kultur bo handel jaki kwitl kiedys na naszych ziemiach zabito,
                                                rowniez w wyniku wielu wojen. Wyniszczajac i ludzi i infrastrukture.
                                                Mysl techniczna, tradycje -tam gdzie byly, rzemioslo wyniszczala do konca
                                                komuna. Nie mamy tez wielkich kapitalow wlasnych potrzebnych po to by pomnazac
                                                majatek narodowy, inwestowac w rozwoj tej infrastruktury, bez zapozyczen z
                                                zewnatrz. No i nie stac nas na taka rozrzutnosc i eksperymenty na jakie mogly
                                                sobie pozwolic w swojej historii i obecnie Stany.
                                                Nie jest powiedziane ze dla naszych warunkow nie mozemy stworzyc systemu
                                                sprawniejszego- bazujacego na amerykanskich doswiadczeniach. Sprawniejszego dla
                                                Polakow. Mamy nieglupich ludzi, a pomysly rodza sie w kazdych warunkach.
                                                Na razie wiec jesli chcesz selekcjonowac - to nie wybierajmy dla Polski
                                                komunizmu i socjalizmu. A taka gospodarke, ktora pozwoli odbudowac rynek
                                                handlowy i szlaki Orient- Zachod i Polnoc Poludnie (choc to dzis mniej
                                                prawdopobne) a przede wszystkim pozwoli uratowac resztki mysli technologicznej.
                                                W przeciwnym razie wszyscy, ktorzy beda chcieli wytwarzac cos innego
                                                niz doniczki papu, albo czesci samochodowe beda musieli opuscic ten kraj, albo
                                                krasc- jak nasi politycy. Prawo i zabezpieczenie obrotow finansowych firm jest
                                                tak skonstruowane ze w Polsce dzialaja juz firmy zachodnie wprawione w
                                                bankrutowaniu malych firm polskich z niewielkim kapitalem, po to by nie musiec
                                                im placic naleznosci za wykonana usluge...

                                                Ja szanuje Ameryke za wciaz jednak silna anglosaska zasade dzialania fair play i
                                                przedkladanie jej nad inne formy.
                                                Ale edukacje reformowac - to moim zdaniem wykonczyc ja - tak jak wykonczyli
                                                komunisci sluzbe zdrowia. Naprawde jestem w tym szczera i nie jest to jakas
                                                bufonada ani szownizm ze mowie o tych faktach i o szacunku dla naszej wiedzy-
                                                wlasnie tej wyniesionej ze szkoly.
                                                Reformowac - owszem trzeba instytuty tak by zaczely dzialac i wspolpracowac z
                                                przemyslem. W Niemczech jest caly wachlarz osrodow od finansowanych calkowicie
                                                przez panstwo do calkowicie prywatnych. I to w nauce tez nie jest zle. Ich
                                                system ma inne slabe punkty ale ta roznorodnosc to jeden z mocniejszych, dlatego
                                                tak mocno trzymaja sie w Europie i tak chetnie wspolpracuja z nimi Amerykanie
                                                czy Izrael.
                                                Ale nawet na reforme instytutow znow potrzebne sa fundusze. A te nie poplyna
                                                jesli nie bedzie liberalnej gospodarki - przy czym liberalnej rowniez w
                                                odniesieniu do zabezpieczenia rownych szans rowniez i malych firm w przetargach,
                                                ograniczeniu korupcji i usprawnieniu przeplywu informacji finansowej.


                                              • marcepanna IDZCIE NA FORUM POLONIA 30.09.05, 21:45
                                                Tam mozna podyskutowac wlasnie o celowosci zycia w USa lub gdzies indziej

                                                W Warszawie pelno dziadostwa ludzkiego ktore nie zarabia nawet 1000 zl netto
                                                a Krakowa nigdy w zyciu nie widzialo
                                                Co ja pisze, Lazienek nie widzialo!!!

                                                Jestescie beznadziejni obydwoje jak San Diego i Berlin razem

                                                ps. w DDRowku ja sobie nie wyobrazam zyc nigdzie jak w Dreznie, a w BRDowku w
                                                ogole zadne miejsce sie do zycia nie nadaje, dlatego Niemcaki tak sie slinia na
                                                mysl o USA- "Bagdad CAfe" widzieliscie? To o tym jak sie Helga z Helmutem
                                                aklimatyzowali w jakiejs Arizonie czy innym Nowym Meksyku
                                                Bonanza jednym slowem!
                                                • tatonka to nie tak 30.09.05, 22:12
                                                  oni wcale nie lubia wyjezdzac. Poza ´new trend´ sa jednak dosc rodzinni.
                                                  Co do ddrowka to zalezy co lubisz. Ja mieszkam w miejscu malutkim, tanim i
                                                  zielonym. Moge isc na piechote do pracy i w 10 minut nad jezioro albo na konie.
                                                  Przy czym mam tu pod bokiem jednoczesnie skanner do rezonansu 7 teslowy:).
                                                  Ma to swoje wady i owszem. Na pewno cale zycie bym nie mogla. Ale teatr jest-
                                                  szkole muzyczna i niedrogi a dobry sklep mam za rogiem. Bar nawet w tym samym
                                                  domu i pod bokiem 4 ry piekarnie. I tylko siedze cale dnie w pracy.
                                                  A jak mam chwile to idziemy nad rzeke do ogromnego zielonego parku, gdzie co i
                                                  rusz sa jakies koncerty, startuja balony itd...

                                                  Jak nie zarabia 1000pln netto to za co placi za gaz i mieszkanie?
                                                  Wiesz jakie sa ceny mieszkan w W-wie? A ile wynosza oplaty gdy grzejesz chatke,
                                                  nawet wlasna- gazem?
                                                  Bieda dotyka wszystkich. Ja mieszkam na wsi pod W.wa. Nie mam kanalizacji a
                                                  szambo. To tez kosztuje. Tylko na razie projekt kanalizacji upadl, choc za niego
                                                  zaplacilismy. I tak jest ze wszystkim. ISBN-u jeszcze nie ujrzalam.
                                                  Owszem w kwestii bezsensownych wydatkow to jestesmy w Polsce bogaczami...Wszyscy
                                                  sa- biedni jak piszesz a i tak wydaje sie bez sensu. Na urzedy, na balagan, na
                                                  zniszczenia - ktore nie powinny miec miejsca...
                                                  Niejedna Helga sie zaaklimatyzowala i nie tylko w Arizonie...
                                                  Ale jak ktos powiedzial rozsadnie - nie kazda Polka to filigranowa Wanda z
                                                  niebieskimi oczetami :) a przy ´systemie´ i guscie zywieniowym niemiecko-
                                                  amerykanskim to wkrotce bedziemy miec w kraju same Helgi.. Juz sa na to
                                                  widoki...A to nie ten dobrobyt, ktory ja chcialabym miec w kraju :)
                                                  No uciekam bo dzieciom nie czytalam.
                                                  • maksimum Re: to nie tak 30.09.05, 22:31
                                                    > oni wcale nie lubia wyjezdzac. Poza ´new trend´ sa jednak dosc rodzinni.
                                                    > Co do ddrowka to zalezy co lubisz. Ja mieszkam w miejscu malutkim, tanim i
                                                    > zielonym. Moge isc na piechote do pracy i w 10 minut nad jezioro albo na
                                                    konie.

                                                    Brzmi jak prowincja amerykanska w New England.

                                                    > Przy czym mam tu pod bokiem jednoczesnie skanner do rezonansu 7 teslowy:).
                                                    > Ma to swoje wady i owszem. Na pewno cale zycie bym nie mogla. Ale teatr jest-
                                                    > szkole muzyczna i niedrogi a dobry sklep mam za rogiem. Bar nawet w tym samym
                                                    > domu i pod bokiem 4 ry piekarnie. I tylko siedze cale dnie w pracy.
                                                    > A jak mam chwile to idziemy nad rzeke do ogromnego zielonego parku, gdzie co i
                                                    > rusz sa jakies koncerty, startuja balony itd...

                                                    Rzeczywiscie,tylko pozazdroscic!

                                                    > Jak nie zarabia 1000pln netto to za co placi za gaz i mieszkanie?
                                                    > Wiesz jakie sa ceny mieszkan w W-wie? A ile wynosza oplaty gdy grzejesz
                                                    chatke, nawet wlasna- gazem?
                                                    > Bieda dotyka wszystkich. Ja mieszkam na wsi pod W.wa.

                                                    Chyba nie w Ozarowie,bo to juz nie wies!
                                                    Ja tam mieszkalem kupe zycia.

                                                    > Nie mam kanalizacji a
                                                    > szambo. To tez kosztuje. Tylko na razie projekt kanalizacji upadl, choc za
                                                    niego zaplacilismy. I tak jest ze wszystkim. ISBN-u jeszcze nie ujrzalam.
                                                    > Owszem w kwestii bezsensownych wydatkow to jestesmy w Polsce
                                                    bogaczami...Wszyscy
                                                    > sa- biedni jak piszesz a i tak wydaje sie bez sensu. Na urzedy, na balagan, na
                                                    > zniszczenia - ktore nie powinny miec miejsca...
                                                    > Niejedna Helga sie zaaklimatyzowala i nie tylko w Arizonie...

                                                    Dawne osadnictwo niemieckie,to Wisconsin a bardziej nowe,to Texas,New
                                                    Mexico,Arizona.

                                                    > Ale jak ktos powiedzial rozsadnie - nie kazda Polka to filigranowa Wanda z
                                                    > niebieskimi oczetami :) a przy ´systemie´ i guscie zywieniowym niemiecko-
                                                    > amerykanskim to wkrotce bedziemy miec w kraju same Helgi.. Juz sa na to
                                                    > widoki...A to nie ten dobrobyt, ktory ja chcialabym miec w kraju :)
                                                    > No uciekam bo dzieciom nie czytalam.

                                                    Syn(11) juz pojechal na rowerze do parku,a corka odrabia lekcje ogladajac
                                                    telewizje.
                                                    Syn dostal wczoraj 92 pkt z testu z matmy a dzisiaj 99 pkt z social studies.
                                                    Na dodatek uczy sie wtedy jak deszcz pada,bo jak nie pada,to jest w parku.
                                                • maksimum "BAGDAD CAFE" CORONADO I LA JOLLA 30.09.05, 22:16
                                                  marcepanna napisała:

                                                  > Tam mozna podyskutowac wlasnie o celowosci zycia w USa lub gdzies indziej
                                                  >
                                                  > W Warszawie pelno dziadostwa ludzkiego ktore nie zarabia nawet 1000 zl
                                                  netto a Krakowa nigdy w zyciu nie widzialo
                                                  > Co ja pisze, Lazienek nie widzialo!!!

                                                  Zaloze sie ,ze na Pawiaku nie bylas.

                                                  > Jestescie beznadziejni obydwoje jak San Diego i Berlin razem

                                                  San Diego,topraktycznie Coronado i bliskie okolice.
                                                  www.hoteldel.com/

                                                  La Jolla jest tez do obejzenia!
                                                  www.lajollabythesea.com/la-jolla.html
                                                  > ps. w DDRowku ja sobie nie wyobrazam zyc nigdzie jak w Dreznie, a w BRDowku w
                                                  > ogole zadne miejsce sie do zycia nie nadaje, dlatego Niemcaki tak sie slinia
                                                  na mysl o USA- "Bagdad CAfe" widzieliscie? To o tym jak sie Helga z Helmutem
                                                  > aklimatyzowali w jakiejs Arizonie czy innym Nowym Meksyku
                                                  > Bonanza jednym slowem!

                                                  O ten film Ci chodzi?
                                                  www.imdb.com/title/tt0095801/
                                                  • tatonka tu o nim mowili 30.09.05, 22:29
                                                    w koncu chyba obejrze.. Jak wyjde troche z doswiadczen.
                                                    Podziekowania dla Marcepanny za pomysly i milych snow w tym Krakowie z pysznymi
                                                    surowkami :)))
                                                  • marcepanna KARMEL 30.09.05, 22:48
                                                    Juz raz pisalismy co kto woli i kto co ma i jak zyje
                                                    Ponownie na haslo Coronado odpowiadam haslem Karmel
                                                    www.karmel.com.

                                                    Wprawdzie ostatnio bylam tam dokladnie rok temu, teraz jest inny czlowiek obok
                                                    mnie i inne miejsca ale nadal podtrzymuje to co wtedy.

                                                    Tatonka, tez pozdrawiam , a skad te surowki? Zahaczylas u nas o Chimere?
                                                  • maksimum Re: KARMEL 01.10.05, 02:14
                                                    marcepanna napisała:

                                                    > Juz raz pisalismy co kto woli i kto co ma i jak zyje
                                                    > Ponownie na haslo Coronado odpowiadam haslem Karmel
                                                    > www.karmel.com.
                                                    >
                                                    > Wprawdzie ostatnio bylam tam dokladnie rok temu, teraz jest inny czlowiek
                                                    >obok mnie i inne miejsca ale nadal podtrzymuje to co wtedy.

                                                    A ja Cie nawet nie podejrzewalem,ze tam bylas:
                                                    www.karmel.pl/

                                                    > Tatonka, tez pozdrawiam , a skad te surowki? Zahaczylas u nas o Chimere?
                                                  • maksimum JEDZ DO URZEDU MIASTA I GMINY OZAROW MAZ. 01.10.05, 02:18
                                                    tytus.de.zoo napisał:

                                                    > mając na uwadze powyższe uważam, że należy żądać od rządu obniżki ceny
                                                    marchwi.
                                                    >
                                                    > To co wczoraj widziałem w broniszach woła o pomstę do nieba

                                                    Jedz do urzedu miasta i gminy Ozarow Maz. bo Bronisze pod Ozarow podlegaja i
                                                    porozmawiaj z moim dobrym znajomym Kazimierzem Stachurskim,ktory jest tam
                                                    prezydentem miasta i powiedz mu,zeby bardziej Bronisze opodatkowal ,jak tak z
                                                    ludzi pieniadze zdzieraja.


                                                  • maksimum a ten sie chwali :-) SKAD CI AMERYKANIE MAJA TYLE? 02.10.05, 04:55
                                                    > > Wyobraz sobie,ze w Stanach jest taniej niz w Niemczech czy Polsce.
                                                    > Wiem. Ale tu sa lepsze oferty z nowej elektroniki jesli mamy sie licytowac.
                                                    > A jakosc tego co tansze tez bywa zalosna.

                                                    Mialem na mysli,ze te same towary na rynku sa tansze w USA niz w EU,a oferta
                                                    zawsze byla i bedzie wieksza tam gdzie ludzie maja wiecej pieniedzy.

                                                    > > Widze,ze znasz Stany bardzo powierzchownie,bo mnie one zadziwiaja
                                                    > > roznorodnoscia,ale to najwidoczniej zalezy na ile kto jest wrazliwy.
                                                    > > I te akcenty ludzi,w kazdym stanie inny,a nawet nalecialosci w roznych
                                                    > > zakatkach tego samego stanu.
                                                    > > O Amishach pewno nie slyszalas?
                                                    > znam powierzchownie rozne miejsca. To sie zgadza. Podobna opinie wrecz
                                                    > identyczna wyniosl moj maz z polnocy, ztymze na poludniu dzieki Meksykanom
                                                    bylo
                                                    > lepsze jedzenie i (jak on twierdzi) nawet mniej tych ciezko chorych grubasow.

                                                    Zarcie meksykanskie jest spicey,co nie jest cool ani zdrowo.

                                                    > Ale rozmawialam tez z ludzmi - milosnikami stanow jak ty. I troche posilkuje
                                                    sie tez ich zdaniem ktore wyciagnelam przy okazji wielu rozmow. Poza tym mam
                                                    > przyjaciolke ktora tez utknela i wyszla za maz. Dlatego wspomnialam o tych
                                                    > typach bo to byl taki typ stanowy, to samo dotyczy Niemcow - najblizszych
                                                    > przyjaciol- prawie braci mojego kolegi z pracy. Oni sami zreszta to mowili-
                                                    > tylko jak ´skwitowalam´. Oczywiscie moze byc ten element rozczarowania
                                                    > naturalnego po takiej podrozy, gdy oczekuje sie czego niezwyklego a widzi na
                                                    > dzien dobry te wszystkie negatywy. Naukowcow jest owszem mnostwo, kapital
                                                    olbrzymi
                                                    > Licytacja nie ma sensu. Europa ma swoje wady, Stany swoje. Kazdy wybiera co
                                                    > lubi, albo z czym potrafi sobie poradzic...
                                                    > Kawa kolumbijska, afrykanska, brazylijska dziwnym trafem zas dociera w
                                                    >swiezszej i bardziej pachnacej formie do dalekiej Europy niz bliskich Stanow.

                                                    I nie zastanawialas sie,ze to moze byc po prostu slogan?
                                                    Jesli porownujesz cos europejskiego z amerykanskim to porownuj towary o tej
                                                    samej cenie.Np.kawe amerykanska za 50 centow z kawa europejska za 50 centow,a
                                                    nie kawe amerykanska za 50 centow z kawa europejska za 1 doll.
                                                    Na podobnej zasadzie ludzie porownuja samochody,amerykanski za 20 tys doll i
                                                    europejski za 40 tys euro i wychodzi im ze europejskie samochody sa lepsze.

                                                    > Akurat ta
                                                    > ´powierzchowna´ forma- bardzo bolesnie mnie w Stanach dotknela a te opinie
                                                    > powtarza wiele ludzi. Wiec cos na rzeczy musi byc..

                                                    Bo sa to opinie ludzi,ktorzy powierzchownie znaja Stany i porownuja domy oraz
                                                    samochody jak wyzej.

                                                    > Z domem to moze kwestia gustu, a moze braku zaufania do gustu i braku
                                                    > wyrobionego smaku. Tak jakos jest ze stara architektura dobrze zrobiona sie
                                                    nie
                                                    > przejada. Ja zupelnie nie odbieram niemieckiego pedu do nowoczesnosci jako cos
                                                    > pozytywnego, przeciwnie to nowoczesnosc wciaz sie przejada- a to jest akurat
                                                    > ´stylowo i gustowo´ bardzo amerykanskie zdaje sie wlasnie- podobnie jak
                                                    > upodobanie do ghosthouses.
                                                    > Np nie wyobrazam sobie by rodzice w Polsce na zebraniu dyskutowali odwiedziny
                                                    > muzeum pulapek na myszy jako bardzo wartosciowa atrakcje wycieczki szkolnej.
                                                    > Jestem za to wiecej niz pewna ze w stanach bylaby to rowniez bardzo powazna
                                                    > atrakcja:)

                                                    Syn dotarl juz do 6 klasy i czegos takiego jeszcze sie mu nie przytrafilo.

                                                    > Niemcy bardzo silnie wspolpracuja ze Stanami - nie tylko na polu naukowym
                                                    > dlatego ta sztuczna napedzana przez media rywalizacja jest lekko smieszna.
                                                    > Owszem po latach tez sie zorientowali ze ludzie wyksztalceni u nich - a w
                                                    nauke
                                                    > inwestuja konsekwentnie- jada im do USA i tu jest pewien zgrzyt staly, ale
                                                    >poza tym nic wielkiego sie nie dzieje.

                                                    No wlasnie!
                                                    Skad ci Amerykanie maja tyle pieniedzy,bo z pozoru wygladaja na ludzi bardzo
                                                    prostych jesli wrecz nie na glupkow?

                                                    > Awantura o antyamerykanskosc Niemcow jest napedzana glownie przez media i
                                                    > interesy globalistyczne. Tak poza tym to wszystko tu jest az za bardzo
                                                    > amerykanskie wlacznie ze slodkim popcornem. Cale szczescie ze nie zupelnie bo
                                                    > wtedy w kinach sprzedawany bylby popcorn w toffi, a tak jest tylko w
                                                    > skarmelizowanym cukrze i da sie zjesc :)
                                                    >
                                                    > Ja sie nie licytuje. Ja jak widzisz korzystam z doswiadczen, ale dla mojego
                                                    > kraju staram sie wybierac to co napewno sie sprawdzi. U nas po prostu nie ma
                                                    > miejsca na eksperymenty ani rozrzutnosc.
                                                    >
                                                    > Co do szkol to oprocz selekcji powinny zapewniac minimum wiedzy podstawowej. W
                                                    > tym problem.
                                                    > Selekcja jest tez w Niemczech. Tu juz od 4 tej klasy dziecko moze wybrac
                                                    zamiast
                                                    > gimnazjmum tzw. Sekundarschule czyli zawodowe. Krotko mowiac w wieku 10
                                                    lat!!!!
                                                    > Jesli masz potluczone owoce to mozesz miec swietna selekcje i na koniec
                                                    > dostaniesz na 1000 owocow jedno zdrowe jablko.. Tylko co z ta reszta - bedzie
                                                    > mowic ´You´re asking the wrong person?`:)
                                                    > Czy zagwarantujesz ze USA to ten system idealny dla Polski- bo ty tam
                                                    >wyjechales i tak uwazasz?

                                                    Trzeba rzucic szerszym okiem na ewolucje i zastanowic sie gdzie jest lepiej.
                                                    Jesli stopa zyciowa jest wyzsza w Stanach niz w Niemczech a zycie jest jednak
                                                    inne,to trzeba sie nastawic na to,zeby te innosc zrozumiec i zaadoptowac a nie
                                                    probowac przenosic wzorcow niemieckich do USA.
                                                    Bo jesli Niemcy sa tacy madrzy,to dlaczego nie sa tacy bogaci jak Amerykanie?

                                                    > Pamietaj ze Polska nie ma nieskonczonych zapasow ziemi, tak dogodnego klimatu
                                                    > jak w wiekszosci Stanow, takiego bogactwa surowcow naturalnych. I to wszystko
                                                    na jednym, niepodzielonym morzami kontynencie. Nie ma tez korzysci plynacych ze
                                                    > zmieszania wielu kultur bo handel jaki kwitl kiedys na naszych ziemiach
                                                    zabito,rowniez w wyniku wielu wojen. Wyniszczajac i ludzi i infrastrukture.
                                                    > Mysl techniczna, tradycje -tam gdzie byly, rzemioslo wyniszczala do konca
                                                    > komuna. Nie mamy tez wielkich kapitalow wlasnych potrzebnych po to by pomnazac
                                                    > majatek narodowy, inwestowac w rozwoj tej infrastruktury, bez zapozyczen z
                                                    > zewnatrz. No i nie stac nas na taka rozrzutnosc i eksperymenty na jakie mogly
                                                    > sobie pozwolic w swojej historii i obecnie Stany.

                                                    A jak byloz rozrzutnoscia i eksperymentami II wojny swiatowej wywolanej w
                                                    Europie i stlumionej przez USA?

                                                    > Nie jest powiedziane ze dla naszych warunkow nie mozemy stworzyc systemu
                                                    > sprawniejszego- bazujacego na amerykanskich doswiadczeniach. Sprawniejszego
                                                    >dla Polakow.

                                                    Kola czy ognia nie da sie dwa razy wymyslec i jesli Amerykanie juz cos wymyslili
                                                    to wystarczy ich nasladowac.

                                                    > Mamy nieglupich ludzi, a pomysly rodza sie w kazdych warunkach.

                                                    Ci nieglupi ludzie maja pomysly jak na polskie warunki i nasladowanie lepszych
                                                    laczyloby sie z "brakiem inicjatywy wlasnej" na ktorej mozna niezle zarobic.

                                                    > Na razie wiec jesli chcesz selekcjonowac - to nie wybierajmy dla Polski
                                                    > komunizmu i socjalizmu. A taka gospodarke, ktora pozwoli odbudowac rynek
                                                    > handlowy i szlaki Orient- Zachod i Polnoc Poludnie (choc to dzis mniej
                                                    > prawdopobne) a przede wszystkim pozwoli uratowac resztki mysli
                                                    technologicznej.
                                                    > W przeciwnym razie wszyscy, ktorzy beda chcieli wytwarzac cos innego
                                                    > niz doniczki papu, albo czesci samochodowe beda musieli opuscic ten kraj, albo
                                                    > krasc- jak nasi politycy. Prawo i zabezpieczenie obrotow finansowych firm jest
                                                    > tak skonstruowane ze w Polsce dzialaja juz firmy zachodnie wprawione w
                                                    > bankrutowaniu malych firm polskich z niewielkim kapitalem, po to by nie musiec
                                                    > im placic naleznosci za wykonana usluge...
                                                    >
                                                    > Ja szanuje Ameryke za wciaz jednak silna anglosaska zasade dzialania fair
                                                    play i przedkladanie jej nad inne formy.
                                                    > Ale edukacje reformowac - to moim zdaniem wykonc
                                                  • maksimum OCTOBER 2-2005. 68 PARADA PULASKIEGO W NYC 02.10.05, 15:22
                                                    www.americanrevolution.com/CasimirPulaski.htm
                                                    Zycie,walka i smierc Pulaskiego sa duzo bardziej celebrowane w USA niz w Polsce.

                                                    www.pulaskiparade.org/ParadeProgram.htm#Banquet
                                                    Pod St Patrick's Katedra lub wzdluz 5 Al. mozna zobaczyc mnostwo dawno nie
                                                    widzianych znajomych z NYC i okolic.

                                                  • tatonka z biologii 04.10.05, 02:03
                                                    na dobrym podlozu wyrosnie kazda bakteria. Nie zapominaj o tym. A w Stanach
                                                    podloze bylo idealne plus mieszkancy nie przygotowani na atak ze strony
                                                    zaawansowanej technologii wojennej.
                                                    Powiedzialam co szanuje czego nie.
                                                    Stany czerpia z Europy a Europa ze Stanow. Przerwanie tego ukladu bedzie
                                                    niekorzystne dla obu stron.
                                                    Ja nie chce zyc tak jak w Stanach i kropka. I byc tak ´bogata´ jak ludzie w
                                                    Stanach tez nie chce byc. Wcale nie dlatego ze brak mi inwencji...To tak jak z
                                                    dziecmi- nie wszyscy musza miec troje.
                                                    Juz mowilam ze moje opinie mozesz nazwac powierzchownymi - bo to jest w tym
                                                    momencie uprawnione. Opinie innych to jednak opinie ludzi ktorzy byli juz pare
                                                    lat. A reszta - jak powiedzialam- ludzie ktorzy jada by zostac nigdy nie beda
                                                    obiektywni. Ja do Niemiec nie pojechalam by zostac stad potrafie podchodzic w
                                                    miare obiektywnie do roznych spraw.

                                                    Tak porownywalam ceny tych samych produktow- MP3 jek, aparatow fotograficznych
                                                    itd.. Dokladnie tych samych. Nawet produktow potrzebnych mi do pracy.
                                                    Co do kawy to jestes uparty niezmiernie. Sadzisz ze gwiazdy Swietolaskie nie
                                                    chcialyby pic dobrej kawy gdyby takowa byla? Ja pilam ja w San Diego pod jednym
                                                    z najbardziej znanych osrodkow hirurgii plastycznej, pilam na konferencjach
                                                    miedzynarodowych. Efekt ten sam. Szara woda po ktorej boli glowa.

                                                    Ja nie proponuje brac wzorcow tylko niemieckich albo tylko amerykanskich. Ja
                                                    proponuje znalezc optimum dla naszego kraju i naszych warunkow biologicznych,
                                                    geograficznych i aktualnego stanu ekonomicznego.
                                                    Jezeli w Niemczech na wysepkach baltyckich- organizuje sie wzorem amerykanskim
                                                    ekskluzywne kurorty dla rozrzutnych wlascicieli pieskow to zaproponujesz to
                                                    plazom baltyckim? Juz sa protesty...

                                                    Jestes straszliwie uparty i bardzo chcesz mnie przekonywac. Zrozum- mam swoj
                                                    rozum i swoje doswiadczenia. Widzialam tez kawal swiata. Mniej powierzchownie
                                                    niz to robia ci co jezdza na zwykle wycieczki.
                                                    Niech kazdy ma swoj maly swiat. A Polski na amerykanska rozrzutnosc nie stac.
                                                    I dobrze wiesz o czym mowie jak sie chwile zastanowisz..
                                                  • tatonka stopa zyciowa 04.10.05, 02:09
                                                    z nia jest problem. Bo to zalezy co nia okreslisz. Dostepnosc taniego, ale
                                                    podlego chleba i taniej benzyny na kiepskich drogach, czy drogiej benzyny na
                                                    super drogach:).
                                                    Czy mniejsza pensje ale np ciekawsze, lepiej wyksztalcone lokalne srodowisko,
                                                    czy wyzsza, i tanie produkty w monotonnym otoczeniu.. To skomplikowana sprawa.
                                                    Jedno jest pewne - nadmiar tych srodkow i monotonia z kolei nie sprzyja edukacji.
                                                    Tak jak ubogie srodowisko jemu nie sprzyja.. A ubogie srodowisko to tez
                                                    srodowisko ekonomicznie bogate, ale jednolite, malo zroznicowane...
                                                    Dla mnie personalnie i aktualnie stopa zyciowa jest wyzsza w Europie. Z racji na
                                                    jej roznorodnosc.
                                                  • maksimum Re: stopa zyciowa 04.10.05, 05:07
                                                    tatonka napisał:

                                                    > z nia jest problem. Bo to zalezy co nia okreslisz. Dostepnosc taniego, ale
                                                    > podlego chleba

                                                    Nie wiem czym Cie czestowano w Stanach,ale w NYC jest spora roznorodnosc
                                                    popychaczy.Jest kilka rodzajow pity,pumpernikel,jest tez chleb polski dosc
                                                    powszechnie dostepny.

                                                    > i taniej benzyny na kiepskich drogach,

                                                    Drogi w Stanach ,sa dosc adekwatne do potrzeb.W NYC zdarzaja sie wyboje,ale
                                                    przy takim zageszczeniu ludnosci i samochodach duzo wiekszych i ciezszych niz
                                                    europejskie,to mozna sie tego spodziewac.

                                                    > czy drogiej benzyny na super drogach:).

                                                    Czy Ty troche nie przesadzasz,z tymi polskimi drogami?

                                                    > Czy mniejsza pensje ale np ciekawsze, lepiej wyksztalcone lokalne srodowisko,

                                                    Mniejsza pensja jest w opozycji do ciekawszego i lepiej wyksztalconego
                                                    srodowiska.
                                                    www.f1study.com/html/us_universities_rank.html#Top
                                                    www.webometrics.info/top2000.asp.htm
                                                    > czy wyzsza, i tanie produkty w monotonnym otoczeniu..

                                                    Musi Cie to strasznie ranic ,ze w Stanach jest taniej!
                                                    To sie nazywa amerykanska wydajnosc.

                                                    > To skomplikowana sprawa.
                                                    > Jedno jest pewne - nadmiar tych srodkow i monotonia z kolei nie sprzyja
                                                    >edukacji.
                                                    > Tak jak ubogie srodowisko jemu nie sprzyja.. A ubogie srodowisko to tez
                                                    > srodowisko ekonomicznie bogate, ale jednolite, malo zroznicowane...

                                                    No chyba wiekszych roznic miedzy ludzmi na swiecie jak w Stanach to nie
                                                    znajdziesz.

                                                    > Dla mnie personalnie i aktualnie stopa zyciowa jest wyzsza w Europie. Z racji
                                                    >na jej roznorodnosc.

                                                    Pozwol mnie zgadnac.Roznorodnosc kojarzy Ci sie z roznymi jezykami uzywanymi w
                                                    roznych czesciach EUropy?
                                                    W strojach ludowych bijecie nas na glowe,musze przyznac,ale loty balonami sa
                                                    bardzo popularne rowniez w Stanach.
                                                  • tatonka Maksiu do tego bysmy sie zrozumieli 05.10.05, 11:05
                                                    nie ´mieli to samo zdanie´ ale zrozumieli, trzeba bys odrzucil swoja ambicje
                                                    udowadniania iz jestes nieomylny :).
                                                    Ja nie twierdze ze sie nie myle.
                                                    N.Y to to co najlepsze w USA- bez watpienia.
                                                    Chleba polskiego na poludniu nie widzialam. Kupowalam jakis jeden rodzaj
                                                    nienajgorszych za to ´ekskluzywnych´ bulek pieczonych na kwasie.
                                                    Ja jestem srodziemnomorska w apetytach i smaku wiec sie nie dziw.
                                                    Polski ani do srodkowych ani poludniowych stanow nie porownuj. Porownuj z
                                                    Baltimore. Tam od nas na konferencje nikt w tym roku nie chce jechac- - od nas
                                                    mam na mysli tu z Niemiec.
                                                    Nie nie zazdroszcze. Oceniam wg tego co dla mnie dobre. Sa rzeczy w Stanach
                                                    ktore mi sie podobaja. Sa takie co nie. Zrozum na Boga.
                                                    Republikanski stosunek do ekonomii jest b. OK. Mnie bardziej interesuje jakosc
                                                    niz to czy cos jest tanie czy drogie. Jesli na codzien mam dostepna chinszczyzne
                                                    zalosnej jakosci to i tak place za nia dwa razy wiecej bo po roku mi sie psuje.
                                                    I kropka. Tego sie wszyscy boimy- nieprawdaz? O wiele bardziej niz tych
                                                    dzielnych tyranow przy wladzy...
                                                    Roznorodnosc kojarzy mi sie z tradycja i szacunkiem dla kultury...
                                                    Co do strojow ludowych to nikt w nich po ulicach nie biega- jak w Niemczech czy
                                                    USA- wiec nie przesadzaj. Za to jak ktos chce sie w nie ubrac to wygladaja tak,
                                                    jak przed wiekami. Tylko tyle. I az tyle. Co kto lubi.
                                                    Nie zlosc sie wreszcie. Ja nie po to pisze by rozslaszczac ani sama sie zloscic
                                                    czy licytowac. Akurat przekonywanie innych jest mi obojetne.
                                                    Ja swoja rodzine po prostu zabieram i pokazuje. Oni sami wyciagaja wnioski.
                                                  • maksimum Re: Maksiu do tego bysmy sie zrozumieli 07.10.05, 16:41
                                                    tatonka napisał:

                                                    > nie ´mieli to samo zdanie´ ale zrozumieli, trzeba bys odrzucil swoja ambicje
                                                    > udowadniania iz jestes nieomylny :).

                                                    A czy nie chcialabys zalozyc,ze ja jednak lepiej znam Stany niz osoby
                                                    przyjezdzajace tu na wycieczki krajoznawcze?

                                                    > Ja nie twierdze ze sie nie myle.
                                                    > N.Y to to co najlepsze w USA- bez watpienia.
                                                    > Chleba polskiego na poludniu nie widzialam. Kupowalam jakis jeden rodzaj
                                                    > nienajgorszych za to ´ekskluzywnych´ bulek pieczonych na kwasie.

                                                    Nie mowisz chyba o bagels?
                                                    en.wikipedia.org/wiki/Bagel
                                                    Bo w Stanach popularne sa rowniez "bialy" .To sa takie biale polskie bulki.

                                                    > Ja jestem srodziemnomorska w apetytach i smaku wiec sie nie dziw.

                                                    Tylko uwazaj z serem,bo jest tuczacy!

                                                    > Polski ani do srodkowych ani poludniowych stanow nie porownuj. Porownuj z
                                                    > Baltimore. Tam od nas na konferencje nikt w tym roku nie chce jechac- - od nas
                                                    > mam na mysli tu z Niemiec.

                                                    Rozumiem ta wasza eurejska wyzszosc kulturowa nad nieokrzesanymi
                                                    Amerykanami,ktorzy nawet widelcem sie nie umieja poprawnie posluzyc.

                                                    > Nie nie zazdroszcze. Oceniam wg tego co dla mnie dobre. Sa rzeczy w Stanach
                                                    > ktore mi sie podobaja. Sa takie co nie. Zrozum na Boga.

                                                    Czy Ty myslisz Moja Droga,ze ja jak z Polski wyjezdzalem,to dlatego,ze nie
                                                    rozumialem Polakow?

                                                    > Republikanski stosunek do ekonomii jest b. OK. Mnie bardziej interesuje jakosc
                                                    > niz to czy cos jest tanie czy drogie. Jesli na codzien mam dostepna
                                                    chinszczyzne
                                                    > zalosnej jakosci to i tak place za nia dwa razy wiecej bo po roku mi sie
                                                    >psuje.

                                                    Tu Cie musze mocno zaskoczyc,bo wiekszosc telewizorow,komputerow,tel komorkowych
                                                    jest produkowanych w Chinach,a teraz nawet wchodza na europejski rynek
                                                    samochody chinskiej produkcji,ktorych sie EU boi,bo sa 50% tansze od
                                                    europejskich.
                                                    Jak sobie wyobrazasz ceny towarow z Chin jesli Chinczyk zarabia 0,5-1,0
                                                    doll/godz a EUropejczyk 10-20 doll/godz.?
                                                    To chyba jasne ,ze musza byc tansze.
                                                    A na jakosc chinskiego przemyslu tekstylnego nie narzekasz?
                                                    Teraz juz sie wszystko robi maszynowo,a czlowiek tylko nadzoruje.

                                                    > I kropka. Tego sie wszyscy boimy- nieprawdaz? O wiele bardziej niz tych
                                                    > dzielnych tyranow przy wladzy...
                                                    > Roznorodnosc kojarzy mi sie z tradycja i szacunkiem dla kultury...
                                                    > Co do strojow ludowych to nikt w nich po ulicach nie biega- jak w Niemczech
                                                    czy USA- wiec nie przesadzaj. Za to jak ktos chce sie w nie ubrac to wygladaja
                                                    tak, jak przed wiekami. Tylko tyle. I az tyle. Co kto lubi.
                                                    > Nie zlosc sie wreszcie. Ja nie po to pisze by rozslaszczac ani sama sie
                                                    zloscic czy licytowac. Akurat przekonywanie innych jest mi obojetne.
                                                    > Ja swoja rodzine po prostu zabieram i pokazuje. Oni sami wyciagaja wnioski.

                                                    Pamietam przed laty turystow niemieckich,ktorzy przyjezdzajac do NYC,koniecznie
                                                    chcieli Harlem zobaczyc.
                                                    Ja im jak dzieciom tlumaczylem,ze spoznili sie co najmniej ze 100 lat ze
                                                    zwiedzaniem Harlemu,bo przyjezdzac trzeba bylo wtedy,gdy Holendrzy tam mieszkali
                                                    i byla to eksluzywna rezydencyjna dzielnica.
                                                    Nie dali sie przekonac i zwiedzilismy Harlem obecny i to ze szczegolnym
                                                    uwzglednieniem miejsc najbrzydszych i najbardziej niebezpiecznych.
                                                    A pozniej juz z zadowoleniem spelnionej misji wyjechali do Niemiec.
                                                  • tatonka Re: Maksiu do tego bysmy sie zrozumieli 07.10.05, 17:18
                                                    a jak dlugo ktos musi byc zeby juz nie byla wycieczka krajoznawcza? Ja wiem
                                                    jedno - jak zostales znaczy miales powody. Trudno zeby bylo inaczej. Ale wiem
                                                    tez inna rzecz- to jak z malzenstwem. Jak zaczynasz wypominac wady mezowi to
                                                    oznacza ze podjales zla decyzje a jak podjales zla decyzje to znaczy ze mozesz
                                                    zla podjac i w przyszlosci i to oznacza ze to zaden sukces.. A jak zaden sukces
                                                    to Amerykanin popelnia harakiri, na wiele mozliwych sposobow :).
                                                    Tak wiec jestem troszke ostrozna, a za maz wyszlam na razie za Polske. Z roznej
                                                    tam milosci... :).
                                                    A przeciez gdy rozmawiamy to zakladam ze o tych Stanach i mieszkaniu w nich
                                                    mowisz prawde wiec i podlegasz tym samym procesom..
                                                    W starej zramolalej Europie wypomina sie mezowi po to, zeby wlasnie pamietal ze
                                                    ma najwspanialsza zone i dobry wybor popelnil:)
                                                    Na przemysl tekstylny narzekam..Wlasnie stad to sie tez bierze. Na wykonczenia,
                                                    na kolory przede wszystkim tam gdzie brak stylistyki...
                                                    A co do tego o czym myslales ja wyjezdzales- to ty wiesz najlepiej. Ja tam
                                                    obserwuje ze wyjezdzaja zeby zostac wlasnie ci co sa juz amerykanscy w podejsciu
                                                    do szczegolu:). Ja nie mowie ze to cos zlego. Moja kolezanka ze studiow
                                                    wyjechala i sie hajtnela z jakims metalurgiem...Bo wspolnie nurkowali.. Ale to
                                                    byl wlasnie typ stanowy. Ja nigdy nie moglam sie uczyc w tym balaganie, ktory
                                                    ona wokol siebie produkowala.. a osiagniecia miala bardzo dobre poza tym. No ale
                                                    taki typ. Poza tym cos jeszcze- byla totalnie niezalezna. W pewnym sensie wrecz
                                                    samotnicza. Potrafila sie uprzec na np kapiel w jeziorze i nic juz od tego
                                                    pmyslu nie moglo jej odwiesc nawet to ze idzie sama w kompletnej dziczy. I szla
                                                    nawet gdy inni tracili ochote - bo nad jezioro idzie sie dla ochoty a nie ´z
                                                    obowiazku´.Troche to bylo na sile. Realizowanie wlasnej indywidualnosci za
                                                    wszelka cene.. Tak sie zreszta tez wychowala. Konczyla liceum spoleczne na
                                                    Zoliborzu, z ktorego wyszlo wielu zdolnych ludzi i bardzo kolezenskich przy tym.
                                                    Jej oboje rodzice pracowali naukowo ale tata byl z tych, o ktorych krazyly
                                                    opowiesci ze w roztargnieniu zostawiali dziecko w autobusie lub wychodzili w
                                                    kapciach do pracy...
                                                    Wiec ona sie stanowo wyspecjalizowala od samego poczatku. Specjalizacja - w
                                                    prace naukowa z wyspecjalizowanie powaznie traktowana pasja- nurkowaniem.
                                                    Ja tez nurkowalam ale jezdzilam konno, tanczylam, krotko mowiac staralam sie
                                                    rozwijac wszechstronnie. Aga realizowala wyczyny....
                                                    A teraz - nawet dawno nie mialam z nia kontaktu.. Tak to jest.
                                                    ------------------------------------------------
                                                    Co zas sie tyczy pasji poznawania rzeczy brzydkich i strasznych to niemiecka
                                                    jest tak samo silna jak amerykanska- moze czerpie z tych samych zrodel? To ty
                                                    powinienes wiedziec czemu bo w kulturze anglosaskiej chyba tego nie ma? Jakos mi
                                                    sie to z powsciagliwym i urokliwym stylem wiktorianskim nie kojarzy.. ale moze
                                                    wszystko mozna wypaczyc.
                                                    Mi w kazdym razie i Amerykanie i koledzy z Niemiec odradzali ogladania
                                                    niektorych miejsc z racji na ´brzydkie´ lub ´przestepczosc´ i tu akurat sie
                                                    sluchalam- bo czasu nie mialam tak wiele...
                                                    ---------------------------------------------
                                                    Nie jadlam bajgli tylko kwasne bagietki. Wszelkich ciagnacych sie bulek nie
                                                    cierpie i nic tego nie zmieni.
                                                    Ale byl tylko jeden typ takiego pieczywa i kropka mimo calej mojej inwencji w
                                                    dziedzinie poszukiwania jadalnych rzeczy.. Znalazlam nawet papryczke robiona po
                                                    srodziemnomorsku bez skorki za ktora placilam majatek....
                                                    A sery nie sa wcale tuczace. Chyba ze dla mezczyzn. Tuczaca jest smietana-
                                                    ktorej zreszta nie potrafie jesc podobnie jak surowych krewetek :)
                                                  • maksimum Re: Maksiu do tego bysmy sie zrozumieli 07.10.05, 17:41
                                                    > A co do tego o czym myslales ja wyjezdzales- to ty wiesz najlepiej. Ja tam
                                                    > obserwuje ze wyjezdzaja zeby zostac wlasnie ci co sa juz amerykanscy w
                                                    >podejsciu do szczegolu:).

                                                    To sie zgadza w 100%.Ja do Polski nijak nie pasowalem i na dodatek zauwazylem
                                                    ze z kazdym rokiem,ta roznica sie zwieksza.

                                                    > Ja nie mowie ze to cos zlego. Moja kolezanka ze studiow
                                                    > wyjechala i sie hajtnela z jakims metalurgiem...Bo wspolnie nurkowali.. Ale to
                                                    > byl wlasnie typ stanowy. Ja nigdy nie moglam sie uczyc w tym balaganie, ktory
                                                    > ona wokol siebie produkowala.. a osiagniecia miala bardzo dobre poza tym. No
                                                    ale taki typ. Poza tym cos jeszcze- byla totalnie niezalezna. W pewnym sensie
                                                    >wrecz samotnicza.

                                                    Caly ja.

                                                    > Potrafila sie uprzec na np kapiel w jeziorze i nic juz od tego
                                                    > pmyslu nie moglo jej odwiesc nawet to ze idzie sama w kompletnej dziczy. I
                                                    szla
                                                    > nawet gdy inni tracili ochote - bo nad jezioro idzie sie dla ochoty a nie ´z
                                                    > obowiazku´.Troche to bylo na sile. Realizowanie wlasnej indywidualnosci za
                                                    > wszelka cene.. Tak sie zreszta tez wychowala. Konczyla liceum spoleczne na
                                                    > Zoliborzu,

                                                    Calkiem blisko sie uczylem.Niedaleko stadionu Polonii.

                                                    > z ktorego wyszlo wielu zdolnych ludzi i bardzo kolezenskich przy tym.
                                                    > Jej oboje rodzice pracowali naukowo ale tata byl z tych, o ktorych krazyly
                                                    > opowiesci ze w roztargnieniu zostawiali dziecko w autobusie lub wychodzili w
                                                    > kapciach do pracy...

                                                    Mialem swoje slabsze momenty,ale bez przesady.

                                                    > Wiec ona sie stanowo wyspecjalizowala od samego poczatku. Specjalizacja - w
                                                    > prace naukowa z wyspecjalizowanie powaznie traktowana pasja- nurkowaniem.
                                                    > Ja tez nurkowalam ale jezdzilam konno, tanczylam, krotko mowiac staralam sie
                                                    > rozwijac wszechstronnie. Aga realizowala wyczyny....

                                                    Chetnie bym poszedl na disco,ale dzieciaki mnie trzymaja w domu i co najwyzej
                                                    grywam z nimi w kosza.

                                                    > A sery nie sa wcale tuczace. Chyba ze dla mezczyzn. Tuczaca jest smietana-
                                                    > ktorej zreszta nie potrafie jesc podobnie jak surowych krewetek :)

                                                    Sery nie sa tuczace?
                                                    Moze my o zupelnie innych serach mowimy,ale ser znaczy teraz co innego po
                                                    polsku.
                                                    Krewetki sie je parzone tak jak raki,lub krotko gotowane,a malze mozna na
                                                    surowo.
                                                  • tatonka wlasnie te najtlustsze sa najmniej tuczace 07.10.05, 18:21
                                                    chyba ze jesz ´na calosc´ czyli az do utraty smaku, czyli po amerykansku...
                                                    To tak jak z oliwa.. Jak jesz na czas i co lubisz to nie tyjesz...
                                                    Aga sie tez ciagle swoja droga odchudzala.. Ciekawe jak jest teraz....
                                                    Ale mam nadzieje ze maz jej sluzy...
                                                    Czyli mam troche racji, mimo ze te wycieczki krajoznawcze:).
                                                    No to jak nie pasowales a rozumiesz to zrozum ze u nas nie wszystko przejdzie...
                                                    Cyrki wyborcze na pewno nie.
                                                    Co do ´na surowo´ to chyba myslisz o ostrygach ktore jada moja mama a ktorych ja
                                                    nigdy nie sprobowalam.
                                                    Ale jak lubisz tylko zimne i przetworzone a nie lubisz np tlustych miesistych
                                                    oliwek do faktycznie nie mam argumentow by cie przekonywac :).
                                                    Pewno lepiejby sie tu przysluzyla wobec tego polska kaszanka, ale w tej
                                                    dziedzinie to z kolei ja jestem zupelnym abnegatem....
                                                  • maksimum Re: wlasnie te najtlustsze sa najmniej tuczace 07.10.05, 19:07
                                                    tatonka napisał:

                                                    > chyba ze jesz ´na calosc´ czyli az do utraty smaku, czyli po amerykansku...

                                                    Ja Ci powiem,ze niektorzy u nas jadaja do utraty wzroku,czyli jedza,jak jeszcze
                                                    cokolwiek widza na stole i tak bylo na komunii Miniki.

                                                    > To tak jak z oliwa.. Jak jesz na czas i co lubisz to nie tyjesz...
                                                    > Aga sie tez ciagle swoja droga odchudzala.. Ciekawe jak jest teraz....

                                                    To chyba jest rozbrajajaco latwe do wywnioskowania,ze jak ludzie zyja bardziej
                                                    intensywnie,to odzywiac musza sie stosownie do tempa zycia.

                                                    > Ale mam nadzieje ze maz jej sluzy...
                                                    > Czyli mam troche racji, mimo ze te wycieczki krajoznawcze:).
                                                    > No to jak nie pasowales a rozumiesz to zrozum ze u nas nie wszystko
                                                    przejdzie...
                                                    > Cyrki wyborcze na pewno nie.
                                                    > Co do ´na surowo´ to chyba myslisz o ostrygach ktore jada moja mama a ktorych
                                                    >ja nigdy nie sprobowalam.
                                                    > Ale jak lubisz tylko zimne i przetworzone a nie lubisz np tlustych miesistych
                                                    > oliwek do faktycznie nie mam argumentow by cie przekonywac :).

                                                    Te akurat lykam bez sprawdzania czy byly wypestkowane!

                                                    > Pewno lepiejby sie tu przysluzyla wobec tego polska kaszanka, ale w tej
                                                    > dziedzinie to z kolei ja jestem zupelnym abnegatem....

                                                    Ten stuff jest tylko dla zagorzalych milosnikow polskiego zarcia w polskich
                                                    sklepach i dobrze idzie z czysta lub zywcem.Sorry,ja tego nie przyswajam.
                                                  • tatonka intensywnie nie oznacza podle 07.10.05, 20:05
                                                    jak mozna intensywnie zyc wozac na wozku pupe albo raczej wylewajace sie faldy,
                                                    bo chodzic nie mozna z powodu otylosci? No mozna w supermarkecie kupowac rozowy
                                                    lakier. To mozna...
                                                    Wy tu robicie kolejne rozbiory Polski a nie IVta Rzeczpospolita. Tym razem
                                                    amerykanskoeuropejskie, bo i postawienie sie Europie jak ty chcesz prowadzic
                                                    moze tylko do jednego.
                                                    Mam w nosie to forum i to co sie tu dzieje, pora zajac sie praca i wlasnym
                                                    zyciem, a jesli dziennikarstwem to porzadnym..
                                                    A to po prostu zalosne miejsce i tyle. Nikt rozsadny tu nie zaglada.
                                                  • maksimum Re: intensywnie nie oznacza podle 08.10.05, 03:05
                                                    tatonka napisał:

                                                    > jak mozna intensywnie zyc wozac na wozku pupe albo raczej wylewajace sie
                                                    >faldy,

                                                    Kolezanka twoja dawno znaku zycia nie daje,a Ty juz jej grob kopiesz?

                                                    > bo chodzic nie mozna z powodu otylosci?

                                                    Takich to moze jest jeden na 100,000 i specjalnie lapia sie na TV,zeby mlodziez
                                                    douczyc o braku zycia seksualnego u otluszczonych,bo zanim sie czlowiek przez
                                                    te faldy przedrze,to mu sie odechce.

                                                    > No mozna w supermarkecie kupowac rozowy lakier. To mozna...

                                                    Ostatnio u mlodek ciemne kolory sa modne.Rozowy jest oznaka zacofania.

                                                    > Wy tu robicie kolejne rozbiory Polski a nie IVta Rzeczpospolita. Tym razem
                                                    > amerykanskoeuropejskie, bo i postawienie sie Europie jak ty chcesz prowadzic
                                                    > moze tylko do jednego.

                                                    Do nasladownictwa Norwegii i Szwajcarii?
                                                    Przeciez te kraje ,ktore nie sa w EU rozwijaja sie szybciej od tego kolchozu.

                                                    > Mam w nosie to forum i to co sie tu dzieje, pora zajac sie praca i wlasnym
                                                    > zyciem, a jesli dziennikarstwem to porzadnym..

                                                    Ty bardzo dobrze piszesz i jestes tu przykladem dla wielu.
                                                    Ludzie sa oniesmieleni twoja postawa i przenikliwymi postami i wrecz boja sie
                                                    dyskutowac.
                                                    Zauwazylas chyba,ze tu sie grupki porobily i forumowicze stadami chodza,za tymi
                                                    przecietnymi,ktorzy reprezentuja latwy do przyswojenia nurt?

                                                    > A to po prostu zalosne miejsce i tyle. Nikt rozsadny tu nie zaglada.

                                                    Mnie Ty tu w zupelnosci wystarczasz!
                                                  • maksimum Re: z biologii 04.10.05, 05:21
                                                    tatonka napisał:

                                                    > na dobrym podlozu wyrosnie kazda bakteria. Nie zapominaj o tym. A w Stanach
                                                    > podloze bylo idealne plus mieszkancy nie przygotowani na atak ze strony
                                                    > zaawansowanej technologii wojennej.

                                                    Mowisz o 747 wlatujacych w WTC?

                                                    > Powiedzialam co szanuje czego nie.
                                                    > Stany czerpia z Europy a Europa ze Stanow. Przerwanie tego ukladu bedzie
                                                    > niekorzystne dla obu stron.

                                                    Ten uklad byl bardzo mocny do konca XX wieku,az tu nagle Europejczykow
                                                    zaczynaja podgryzac Chinczycy i Hindusi.
                                                    Sa po prostu tansi,czego Ty nie lubisz i kojarza Ci sie z tandeta.

                                                    > Ja nie chce zyc tak jak w Stanach i kropka. I byc tak ´bogata´ jak ludzie w
                                                    > Stanach tez nie chce byc. Wcale nie dlatego ze brak mi inwencji...To tak jak z
                                                    > dziecmi- nie wszyscy musza miec troje.

                                                    Boisz sie isc na calosc?

                                                    > Juz mowilam ze moje opinie mozesz nazwac powierzchownymi - bo to jest w tym
                                                    > momencie uprawnione. Opinie innych to jednak opinie ludzi ktorzy byli juz pare
                                                    > lat. A reszta - jak powiedzialam- ludzie ktorzy jada by zostac nigdy nie beda
                                                    > obiektywni.

                                                    Ludzie glosuja nogami i to jest glosowanie jak najbardziej obiektywne.

                                                    > Ja do Niemiec nie pojechalam by zostac stad potrafie podchodzic w
                                                    > miare obiektywnie do roznych spraw.

                                                    To jest godne uznania,bo ja tez po 1989 z Polski bym nie wyjechal.

                                                    > Tak porownywalam ceny tych samych produktow- MP3 jek, aparatow fotograficznych
                                                    > itd.. Dokladnie tych samych. Nawet produktow potrzebnych mi do pracy.
                                                    > Co do kawy to jestes uparty niezmiernie. Sadzisz ze gwiazdy Swietolaskie nie
                                                    > chcialyby pic dobrej kawy gdyby takowa byla? Ja pilam ja w San Diego pod
                                                    jednym
                                                    > z najbardziej znanych osrodkow hirurgii plastycznej, pilam na konferencjach
                                                    > miedzynarodowych. Efekt ten sam. Szara woda po ktorej boli glowa.

                                                    Moze wlasnie dlatego ja kawy nie pije.W Polsce byla pachnaca i tez nie pilem.
                                                    Ubaw byl straszny,bo ludzie chetnie sie kawa w Polsce obdarowywuja i mialem jej
                                                    kupe,choc sam nie pilem.Przydawala sie jak wpadali znajomi i zachwalali mnie
                                                    jakim jest znawca od kawy.

                                                    > Ja nie proponuje brac wzorcow tylko niemieckich albo tylko amerykanskich. Ja
                                                    > proponuje znalezc optimum dla naszego kraju i naszych warunkow biologicznych,
                                                    > geograficznych i aktualnego stanu ekonomicznego.
                                                    > Jezeli w Niemczech na wysepkach baltyckich- organizuje sie wzorem amerykanskim
                                                    > ekskluzywne kurorty dla rozrzutnych wlascicieli pieskow to zaproponujesz to
                                                    > plazom baltyckim? Juz sa protesty...

                                                    Najpierw musi byc popyt,a pozniej lepiej z podaza nie zwlekac,bo ludzie sie
                                                    gdzie indziej wyniosa.

                                                    > Jestes straszliwie uparty i bardzo chcesz mnie przekonywac. Zrozum- mam swoj
                                                    > rozum i swoje doswiadczenia. Widzialam tez kawal swiata. Mniej powierzchownie
                                                    > niz to robia ci co jezdza na zwykle wycieczki.
                                                    > Niech kazdy ma swoj maly swiat. A Polski na amerykanska rozrzutnosc nie stac.
                                                    > I dobrze wiesz o czym mowie jak sie chwile zastanowisz..

                                                    Najpierw piszesz,ze w Ameryce jest wszystko tanio bo Amerykanie nie sa rozrzutni
                                                    i moznaby powiedziec monotonni w swoich potrzebach,a teraz wychodzi,ze Polackow
                                                    nie stac na taka rozrzutnosc jak Amerykanow.
                                                    Skonfudowalas mnie troche.
                                                    Dobranoc.
                                                  • tatonka Re: z biologii 05.10.05, 11:21
                                                    maksimum napisał:


                                                    > Mowisz o 747 wlatujacych w WTC?
                                                    Kiepski zart. Jak jestes bystry- a chyba tak o sobie uwazasz to wiesz o czym pisalam

                                                    > Ten uklad byl bardzo mocny do konca XX wieku,az tu nagle Europejczykow
                                                    > zaczynaja podgryzac Chinczycy i Hindusi.
                                                    > Sa po prostu tansi,czego Ty nie lubisz i kojarza Ci sie z tandeta.
                                                    Nie. Bylam w Indonezji kilka razy i taka ta kultura troche jest. Papierowa. To
                                                    sie zmienia, ale zrodla tej kultury (poza Tybetem, polnoca Indii) sa wlasnie
                                                    takie. Chiny i poludnie - a wiec indonezja sa rzeczywiscie przerazajaco
                                                    kiczowate nawet w swojej tradycji. Kunsztowny inkrustowany przez lata kiczyk. Ja
                                                    sie nie boje. Mam w domu dwa wachlarzyki od znajomych. Na jednym jest ´be
                                                    happy´, a na drugim ´I will do it tomorrow´. Nieosiagalne sprawy dla ludzi,
                                                    ktorzy mi je podarowali :)))).

                                                    > Boisz sie isc na calosc?
                                                    ? Przeciwnie. Wlasnie cale zycie ide na calosc. Jak cos mi sie nie podoba choc
                                                    odrobinke to sie w to nie pakuje. Taka jestem. Daje z siebie wszystko ale chce
                                                    tez miec wszystko. I wlasnie dlatego zwracam uwage na szczegoly.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Ludzie glosuja nogami i to jest glosowanie jak najbardziej obiektywne.

                                                    Slyszalam te opinie. Sa dosc prawdziwe. Ja temu nie przecze. Ale wez pod uwage
                                                    ze to sa wybory tych ludzi. I nie oznaczaja ze to jest dobry wybor dla
                                                    wszystkich. Lezec do gory zoladkiem przed tv lubi wielu. Ale nikt jeszcze nie
                                                    powiedzial ze to jest zdrowe i tak jest dobrze dla wszystkich. Tak wiec dotyczyc
                                                    to tych ludzi ktorzy chca tak glosowac. Wez pod uwage ze calkiem spora liczba
                                                    jednak zostaje i oni tez robia to swiadomie. A o biedaczyskach z Meksyku czy
                                                    waszego poludnia chyba nie wspominasz?

                                                    > Moze wlasnie dlatego ja kawy nie pije.W Polsce byla pachnaca i tez nie pilem.
                                                    > Ubaw byl straszny,bo ludzie chetnie sie kawa w Polsce obdarowywuja i mialem jej
                                                    >
                                                    > kupe,choc sam nie pilem.Przydawala sie jak wpadali znajomi i zachwalali mnie
                                                    > jakim jest znawca od kawy.

                                                    Bo nie masz polskiego temperamentu. To jest polska natura- mieszkac na polnocy
                                                    ale miec temperament poludnia i laczyc go z powsciagliwoscia ludow polnocy.
                                                    Polacy to szanuja i przecietnie lubia kawe, tak jak kiedys lubili sliwowice i
                                                    madere. Ja mam troche krwi poludniowej i kawa daje mi zycie a wino w moim
                                                    jadlospisie najbardziej docienia moj maz :))))

                                                    > Najpierw musi byc popyt,a pozniej lepiej z podaza nie zwlekac,bo ludzie sie
                                                    > gdzie indziej wyniosa.
                                                    Tu masz racje. Ale pamietaj ze popyt zalezy wlasnie od tego co ja nazywam
                                                    okolicznosciami geograficzno-kulturowymi.

                                                    > Najpierw piszesz,ze w Ameryce jest wszystko tanio bo Amerykanie nie sa rozrzutn
                                                    > i
                                                    Jest tanio ale czestokroc - jak z tymi drogami i jedzeniem, a rozrzutni sa.
                                                    Nigdy nie pisalam ze nie sa. Przeciwnie.
                                                    A Polacy juz sie od nich ucza - np w wersji uproszczonej wywalania smieci do
                                                    lasu, a akurat tego ze las jest i ich mogliby sie nauczyc od Niemcow....
                                                    Amerykanie sa rozrzutni na innym polu. Oni po prostu generuja tony smieci, choc
                                                    do lasu ich nie wyrzucaja- bo to tez jest na szczescie zorganizowane. Niemniej
                                                    jest to rozrzutnosc bo czas rozkladu takich smieci nie skraca sie mimo szalonego
                                                    postepu w nauce... Zwlaszcza smieci wysoko przetworzonych.
                                                  • maksimum Re: z biologii- O INSTYNKTACH. 07.10.05, 17:23
                                                    > Bo nie masz polskiego temperamentu.

                                                    Ja mysle,ze mam polski charakter,tylko on sie slabo miksuje z amerykanskim
                                                    pragmatyzmem.

                                                    > To jest polska natura- mieszkac na polnocy
                                                    > ale miec temperament poludnia i laczyc go z powsciagliwoscia ludow polnocy.

                                                    To ja!

                                                    > Polacy to szanuja i przecietnie lubia kawe, tak jak kiedys lubili sliwowice i
                                                    > madere. Ja mam troche krwi poludniowej i kawa daje mi zycie a wino w moim
                                                    > jadlospisie najbardziej docienia moj maz :))))

                                                    Zamiast kawy pije coca-cole,pizze rzucilem juz chyba z rok temu,albo jeszcze
                                                    dawniej.Nie lubie pic niczego cieplego i herbaty tez nie pije,chociaz w Polsce
                                                    pilem czesto.To jest chyba zezwierzecenie by pic i jesc wszystko w temp
                                                    pokojowej.
                                                    Nie zauwazylas tego w Stanach,ze ludzie kieruja sie tu swoimi instynktami duzo
                                                    bardziej niz gdziekolwiek indziej?
                                                    Ze wszyskto jest na teraz a nie ukladnie zaplanowane jak w EU i moze dlatego
                                                    jest nam latwiej zniesc wszelkie zmiany.
                                                  • tatonka lwy tez lubia cieple 07.10.05, 17:56
                                                    dlatego zaczynaja od trzewi. Masz psa? Sprawdz co woli- gotowane czy surowe? :)
                                                    Jest jest, tez jest zaplanowane... I u was...
                                                    Jak architektura tych domkow z papieru w tych osiedlach gdzie mozna zmieniac
                                                    pilotem program drugiemu za sciana...Ja nie wiem czy z dwojga zlego nie
                                                    wolalabym mieszkac w miescie w bloku, niz w takim domku i jeszcze dojezdzac...
                                                    Z tego co lubia amerykanie to mam tylko traktowanie zastepowania uslug ktore
                                                    mozna kupic - samosiowaniem jako przywilej...Ale to nie wynika z tego ze uslugi
                                                    sa az tak dostepne, ze banalne, a z tego ze rzemioslo powoli upada i uwazam ze
                                                    sama moge lepiej, a w praktyce, czesto bywa tak naprawde...
                                                    Dlatego znajdziesz u mnie i walki do malowania mieszkania, i kosiarke, i
                                                    glebogryzarke, i pletwy i noz pletwonurka a nawet i pianke i prywatny zestaw
                                                    dentystyczny i tasme izolacyjna, i jesli samochod- to taki ktorym da sie
                                                    przewiezc stado psow a moze i konia a jesli rower to tylko taki, ktorym mozna
                                                    tez jezdzic zima po lodzie. Nart tez nie mam innych jak biegowki, bo da sie
                                                    wszedzie i nie trzeba stac w kolejce do wyciagow.
                                                    Ale poza ta niezdrowa tendencja do snobistycznej rozrzutnosci - na inne przywary
                                                    amerykanskie raczej nie cierpie :)
                                                    No i jak ide do kosciola na opere zrobiona przez pupils to nie zakladam krotkich
                                                    majtek zeby bylo ´indywidualnie´. To nawet instynkt podpowiada, ze w tym miejscu
                                                    nie osiagne zamierzonego efektu takim strojem, a amerykanin potrzebuje do
                                                    wyjasniania tego stada uczonych i psychologow :)
                                                    PS.
                                                    Co tym mowisz- wy sie bierzecie za planowanie nawet intymnych spotkan...
                                                    Tyle ze przy calym tym planowaniu rozrzutnosc i tak jest olbrzymia...Bo
                                                    amerykanskie planowanie tez kosztuje mase kasy, jak i wybory....
                                                    A planowac czasem troche trzeba. Nie tak jak w Stanach ale i nie jak w Niemczech
                                                    bo jeszcze tak ciasno nie jest zebym wycieczki szkolne musiala planowac na rok
                                                    wczesniej i siedziec w tym celu do pierwszej nad ranem po pracy....
                                                    Czlowiek jest stworzeniem myslacym - w tym kierunku poszla jego ewolucja i
                                                    raczej w tym kierunku powinien sie rozwijac...
                                                    Ja w Stanach - jak sam pisales az tak wiele nie zauwazylam - jak na mnie, ale
                                                    ludzie ze Stanow przyjezdzaja tu prawie co tydzien. I jedno co wiem to to- ze
                                                    akurat ´wiekszym wyzwoleniem instynktow´ na pewno bym tego nie nazwala :).
                                                    To raczej jakas - zwykle rozpaczliwa proba- szukania w tych instynktach konczaca
                                                    sie zwykle wyuczonym standardem zachowan ´spontanicznych´i otoczka i czesto
                                                    smiesznosciami..
                                                    Lepiej po prostu chyba calkiem naturalnie miec swoje przyzwyczajenia i rytm
                                                    swojej pracy- do ktorej bez ogrodek i od poczatku przyznaja sie europejczycy...
                                                    Zreszta - bez przesady z tym uogolnianiem. Moze jest tak wlasnie ze nie da sie
                                                    osiagnac jednoczesnie ´maksymalnej rodzielczosci´ w tych dwoch ´parametrach
                                                    fizycznych´ i juz. Dlatego troche niezalezna Europa jest potrzebna Stanom a
                                                    Stany Europie.. Tak przynajmniej ja uwazam.
                                                    Musze teraz juz uciekac naprawde. Milego dnia.
                                                  • maksimum Re: lwy tez lubia cieple 08.10.05, 04:10
                                                    tatonka napisał:

                                                    > dlatego zaczynaja od trzewi. Masz psa? Sprawdz co woli- gotowane czy
                                                    surowe? :)
                                                    > Jest jest, tez jest zaplanowane... I u was...
                                                    > Jak architektura tych domkow z papieru w tych osiedlach gdzie mozna zmieniac
                                                    > pilotem program drugiemu za sciana...

                                                    Nie za sciana,a po drugiej stronie ulicy i to tylko wtedy,gdy ma okno
                                                    otwarte,trust me!

                                                    > Ja nie wiem czy z dwojga zlego nie
                                                    > wolalabym mieszkac w miescie w bloku, niz w takim domku i jeszcze dojezdzac...

                                                    W duzych miasta jak np w NYC nie mozna juz od dawna domkow jak to zauwazylas z
                                                    papieru budowac.
                                                    W miastach drewno nie moze byc elementem konstrukcyjnym.No wiec zamiast tego
                                                    uzywa sie glownie stropow metalowych a sciany zewnetrzne musza byc murowane.
                                                    Stropy metalowe sa duzo lepsze niz tradycyjne budownictwo europejskie oparte na
                                                    cegle.
                                                    W razie wstrzasow czy tez huraganow,domy ceglane skladaja sie jak zabawki,a te
                                                    ze stropami metalowymi nie.
                                                    Oczywiscie mozna budowac na wzor niemiecki domy-bunkry,ale jak nie bedzie wojny
                                                    in my lifespan,to budowla architektonicznie jest nieco przyciezkawa.

                                                    > Z tego co lubia amerykanie to mam tylko traktowanie zastepowania uslug ktore
                                                    > mozna kupic - samosiowaniem jako przywilej...Ale to nie wynika z tego ze
                                                    uslugi
                                                    > sa az tak dostepne, ze banalne, a z tego ze rzemioslo powoli upada i uwazam ze
                                                    > sama moge lepiej, a w praktyce, czesto bywa tak naprawde...
                                                    > Dlatego znajdziesz u mnie i walki do malowania mieszkania,

                                                    Chyba zartujesz?
                                                    Wczoraj kupilem dwa oraz kij do tych walkow i jak tylko pierwsze slonce ukaze
                                                    sie na niebie to bede lakierem malowal podloge.
                                                    Wprawdzie byli fachowcy i zajelo im to poltora dnia,ale polozyli tylko jedna
                                                    warstwe lakieru i jak na moj gust to jest za malo.
                                                    Wczesniej mialem dywany od sciany do sciany bo przy malych dzieciach sie to
                                                    sprawdza,bo jednakowoz przy wyglupianiu sie czesto upadaja na podloge i do tej
                                                    pory przy ich aktywnosci mieliby juz kwadratowe glowy.

                                                    > i kosiarke, i
                                                    > glebogryzarke, i pletwy i noz pletwonurka a nawet i pianke i prywatny zestaw
                                                    > dentystyczny i tasme izolacyjna, i jesli samochod- to taki ktorym da sie
                                                    > przewiezc stado psow a moze i konia

                                                    Minivan z dzieciakami,to jest dobre rozwiazanie.Kazdy w swoim rzedzie siedzi i
                                                    spac moze,bo wiesz jak to jest z dziecmi.
                                                    Samochod rusza a one zasypiaja,a jesli nie zasypiaja,to moga zaczac
                                                    wymiotowac,wiec wole zeby spaly.


                                                    > a jesli rower to tylko taki, ktorym mozna
                                                    > tez jezdzic zima po lodzie.

                                                    All season tires.U nas kazdy ma rower od malenkosci,przy tym ze ja z synem mamy
                                                    juz moderne z resorowaniem na przod i tyl niezaleznym.Corka jeszcze ma maly
                                                    rower,ale na 9 urodziny dostanie taki jakie sobie wybierze.

                                                    > Nart tez nie mam innych jak biegowki, bo da sie
                                                    > wszedzie i nie trzeba stac w kolejce do wyciagow.
                                                    > Ale poza ta niezdrowa tendencja do snobistycznej rozrzutnosci - na inne
                                                    przywary amerykanskie raczej nie cierpie :)
                                                    > No i jak ide do kosciola na opere zrobiona przez pupils to nie zakladam
                                                    krotkich
                                                    > majtek zeby bylo ´indywidualnie´. To nawet instynkt podpowiada, ze w tym
                                                    miejscu
                                                    > nie osiagne zamierzonego efektu takim strojem, a amerykanin potrzebuje do
                                                    > wyjasniania tego stada uczonych i psychologow :)

                                                    To jest wlasnie ten amerykanski luz,ze nikt Ci pod spodnice nie zaglada,jesli
                                                    po twarzy nie widac ze jestes gotowa.

                                                    > PS.
                                                    > Co tym mowisz- wy sie bierzecie za planowanie nawet intymnych spotkan...
                                                    > Tyle ze przy calym tym planowaniu rozrzutnosc i tak jest olbrzymia...Bo
                                                    > amerykanskie planowanie tez kosztuje mase kasy, jak i wybory....
                                                    > A planowac czasem troche trzeba. Nie tak jak w Stanach ale i nie jak w
                                                    Niemczech
                                                    > bo jeszcze tak ciasno nie jest zebym wycieczki szkolne musiala planowac na rok
                                                    > wczesniej i siedziec w tym celu do pierwszej nad ranem po pracy....
                                                    > Czlowiek jest stworzeniem myslacym - w tym kierunku poszla jego ewolucja i
                                                    > raczej w tym kierunku powinien sie rozwijac...

                                                    Od tego jak wiesz nie ma odwrotu,choc moze byc spore opoznienie w EU,rozumiesz
                                                    chyba,ze nie nadazaja ze swiadomoscia.

                                                    > Ja w Stanach - jak sam pisales az tak wiele nie zauwazylam - jak na mnie, ale
                                                    > ludzie ze Stanow przyjezdzaja tu prawie co tydzien. I jedno co wiem to to- ze
                                                    > akurat ´wiekszym wyzwoleniem instynktow´ na pewno bym tego nie nazwala :).

                                                    Szczerze mowiac,to do was raczej mocno przebrany material wyjezdza.
                                                    Po co jechac za wielka wode i poruszac tematy EUropejczykom obce i nawet
                                                    widzisz te wielkie zmarszczki na czole,ktore sa oznakiem glebokiego
                                                    myslenia,ale niestety nie widzisz tego czego chcesz,czyli tego light at the end
                                                    of the tunnel.
                                                    I z braku tego wlasnie swiatelka,trzeba cala sytuacje zatuszowac stereotypowym
                                                    wybuchem smiechu w najmniej oczekiwanym miejscu lub podniesieniem brwi do gory
                                                    i zblizeniem ich do siebie az sie skora miedzy nimi zacznie na siebie nakladac.
                                                    Ma to dodatkowy efekt,gdy sie to robi w okularach,bo mozna wtedy jeszcze
                                                    lekkiego zeza zrobic lekko przechyliwszy glowe,tak by jednym okiem obserwowac
                                                    podloge a drugim sufit.
                                                    Ucza nas tego przed kazdym wyjazdem,bo to ponoc bardzo dobrze rozladowywuje
                                                    atmosfere.
                                                    Na wszelki wypadek zawsze mam ze soba okulary pod reka i nie zapominam opuscic
                                                    dolnej szczeki,jakby chcial muchy lapac na lepki jezyk.

                                                    > To raczej jakas - zwykle rozpaczliwa proba- szukania w tych instynktach
                                                    konczaca
                                                    > sie zwykle wyuczonym standardem zachowan ´spontanicznych´i otoczka i czesto
                                                    > smiesznosciami..

                                                    No wlasnie ta smiesznosc ma rozladowywac atmosfere i najlepiej jak towarzystwo
                                                    smieje sie z tego,ktory probuje cos tlumaczyc,bo smianie sie z tego,ktoremu sie
                                                    tlumaczy jest traktowane u nas jako wielki nietakt.

                                                    > Lepiej po prostu chyba calkiem naturalnie miec swoje przyzwyczajenia i rytm
                                                    > swojej pracy- do ktorej bez ogrodek i od poczatku przyznaja sie
                                                    >europejczycy...

                                                    I za to Ciebie wlasnie tak bardzo lubie.Ja jestem taki sam.

                                                    > Zreszta - bez przesady z tym uogolnianiem. Moze jest tak wlasnie ze nie da sie
                                                    > osiagnac jednoczesnie ´maksymalnej rodzielczosci´ w tych dwoch ´parametrach
                                                    > fizycznych´ i juz. Dlatego troche niezalezna Europa jest potrzebna Stanom a
                                                    > Stany Europie.. Tak przynajmniej ja uwazam.
                                                    > Musze teraz juz uciekac naprawde. Milego dnia.

                                                    U nas ciagle pada i ma padac do srody i to juz wyglada niemal jak biblijny
                                                    potop.W srode jak sie przetrze,to sie biore za podlogi,chyba ze poczekam na
                                                    weekend i po pomalowaniu wyjade do Milford Pa.
                                                  • tatonka nie Karmel to nie byl 04.10.05, 02:13
                                                    ale jakis dziedziniec, gdzie mnie moja przyjaciolka zaciagnela na jedzonko. Malo
                                                    tego w Krakowie? :)
                                                  • maksimum CHLOPEK-ROZTROPEK A WYBORY W POLSCE. 04.10.05, 15:14
                                                    Kazdy z checia chcialby sie zalapac na to najlepsze stanowisko w Polsce,bo to
                                                    nie dosc ,ze nie trzeba nic konkretnego robic,jak dowiedli dwaj poprzedni
                                                    prezydenci,to jeszcze mozna swoja dzialke na uboczu uprawiac i utracic
                                                    wszystkich tych ,ktorzy nam nie pasuja.Lechu z Donaldem juz pokazali jak to sie
                                                    robi,a ze Lechu ma teraz poparcie spoleczne szczytujace w granicach 1%,to
                                                    najlepszy na kontynuowanie jego polityki,bedzie oczywiscie Donald.

                                                    liceum.cimoszenko.info/
                                                  • maksimum KWASNIEWSKI-BIS SZYKUJE SIE DO WYBOROW. 04.10.05, 15:29
                                                    Styl ma taki sam jak dwaj poprzedni prezydenci,teraz tylko do korytka i znowu
                                                    swinic.

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=29921416&v=2&s=0
                                                  • tatonka na prezydentowa- wbrew nadredaktorzynie 05.10.05, 11:24
                                                    z tego co sama napisala nawet - najbardziej nadaje sie Kaczynska-
                                                    zupelnie obiektywnie. Nie wiem co to ma do rzeczy- widac takie wyobrazenie
                                                    nadredaktorstwa- ze to funkcja pozorancka- tu masz racje- ale i w tym
                                                    michnikowstwo spudlowalo :)
                                                    Pozdr.
                                                  • maksimum NA KOGO ZAGLOSUJE. 07.10.05, 16:08
                                                    > na kogo zaglosuje.
                                                    > Jest pare powodow, ktore sie krystalizuja.
                                                    > A- jakim cudem p. Gronkiewicz Waltz - skadinad ekspert i osoba piastujaca od
                                                    >lat tak wazne stanowisko w polskiej ekonomii popiera przyjecie euro?

                                                    EU ma bardzo duze fundusze na reklame swoich "zalet" i jedna z tych zalet jest
                                                    wlasnie euro i SAM Balcerowicz je popiera.

                                                    > B- jak to jest ze liberalne PO jest przeciwko calodziennym szkolom- projektowi
                                                    > realizowanemu i wylansowanemu, z poparciem slaw neurofizjologii przez nikogo
                                                    > innego jak wlasnie Niemcow.
                                                    > C- z podatkiem 40% i zejsciem do 15% dla postnomenklatury- Kaczor ma swieta
                                                    >racje.

                                                    Powoli zaczynasz mowic tak jak ja.

                                                    > Ergo- jest szczery a ja szczerosc cenie.

                                                    A Tusk to jest wielka niemota,ktora nauczono jak papuge powtarzac
                                                    slogany,dlatego na prezydentow kraju powinni byc wybierani ludzie,ktorzy juz
                                                    maja doswiadczenie w pracy w administracji,jak wojewodowie i prezydenci miast
                                                    wydzielonych a nie wypierdki typu Lepper,ktory jako tako umie zarzadzac ino
                                                    swoim gospodarstwem rolnym.
                                                  • maksimum NA KOGO ZAGLOSUJE. 07.10.05, 16:16
                                                    rolotomasi napisał:

                                                    > W tej wyliczance zasług Naszego USponsora na rzecz RP brakuje mi wyceny
                                                    >polityc-nego poparcia agresji na IRAQ ,po prostu; nieocenionego zresztą.

                                                    Nie zauwazyles,ze chyba po raz pierwszy w jakiejkolwiek wojnie stoimy po
                                                    wlasciwej stronie!

                                                    > by the way: PZDR

                                                    Serd Dzieki i nawzajem!

                                                    > KrajowyWajchowyForumowy
                                                  • tatonka jedyna zaleta ktora miala szanse byc 07.10.05, 16:38
                                                    faktyczna- byly kontakty naukowe. Raz- jestesmy na dobiegniecie w pewnych
                                                    sprawach za biedni, a dwa- przez lata to zabagniono i teraz trudno odrobic. Nie
                                                    stawialismy na technologie - jak Czesi w waskich wybranych dziedzinach. Wogole
                                                    zepsulismy to co robilismy dobrze, wzielismy sie za to gdzie walka niewyrownana
                                                    bo szybsi beda zawsze ci co maja sprzet.
                                                    Euro w zyciu nie bylo zaleta. Jesli jest stala, dobra wymiana handlowa to i
                                                    rates´y sie ustalaja.. Po co robic to na sile? Ale zeby sie ustalily, trzeba
                                                    miec ta wymiane a nie odwrotnie...Odwrotnie to mozna tylko zaplacic koszty - tu
                                                    sie calkowicie zgadzam. Wymiana zas kwitnie gdy sa gwarancje bankowe,
                                                    zabezpieczenia i stabilna sytuacja polityczna i prawna. Tak mi sie przynajmniej
                                                    wydaje chociaz moja pseudowiedza ekonomiczna jest raczej bardziej niz amatorska
                                                    i ja nie z tych co gromadza, ani w ciele ani w banku a inwestuja w rzeczy trwale
                                                    acz w szacowaniu obarczone duzym bledem..


                                                    U Kaczynskiego nie podobaja mi sie emerytury dla gornikow i zasilki na dzieci.
                                                    Raz - sa oplakane, dwa wychowania dzieci na dobrym poziomie nie zapewnia nawet w
                                                    10ciu procentach. Ergo- sa bez sensu...
                                                    Co do prawie liniowego- z wylaczeniem najbogatszych - przekonaliscie mnie i tu
                                                    sie zgadzam.
                                                    W kwestii zas gornikow i dzieci- uwazam ze to jeszcze w programie rzadu musza
                                                    obgadac bo pomysl jest zly- z cala pewnoscia.
                                                    Duzo skuteczniejsze a co najwazniejsze MOTYWUJACE do dzialania beda znizki dla
                                                    tych co sie przebranzowia, podejma prace mimo wieku emerytalnego, lub beda lozyc
                                                    na edukacje i ksztalcenie dzieci, tudziez pracowac zawodowo i wychowywac dzieci.

                                                    Co do osob - to prawde mowiac osobiscie ich nie znam- wiec nie zamierzam
                                                    orzekac. Na mojego idola zaden z panow sie nie nadaje, ale tu nie o to chodzi.
                                                    Sloganow ucza tez bardzo dzielnie w Stanach- przynajmniej na poludniu.
                                                    Ja sprobuje oceniac po tym co miedzy wierszami sie przemyka- by zdecydowac komu
                                                    moge bardziej zaufac a to nielatwy wybor i nielatwy sposob i zawsze mozna sie
                                                    pomylic..

                                                    U Kaczynskiego nie podobaja mi sie emerytury dla gornikow i zasilki na dzieci.
                                                    Raz - sa oplakane, dwa wychowania dzieci na dobrym poziomie nie zapewnia nawet w
                                                    10ciu procentach. Ergo- sa bez sensu...
                                                    Co do prawie liniowego- z wylaczeniem najbogatszych - przekonaliscie mnie i tu
                                                    sie zgadzam.
                                                    W kwestii zas gornikow i dzieci- uwazam ze to jeszcze w programie rzadu musza
                                                    obgadac bo pomysl jest zly- z cala pewnoscia.
                                                    Duzo skuteczniejsze a co najwazniejsze MOTYWUJACE do dzialania beda znizki dla
                                                    tych co sie przebranzowia, podejma prace mimo wieku emerytalnego, lub beda lozyc
                                                    na edukacje i ksztalcenie dzieci, tudziez pracowac zawodowo i wychowywac dzieci.

                                                    Co do osob - to prawde mowiac osobiscie ich nie znam- wiec nie zamierzam
                                                    orzekac. Na mojego idola zaden z panow sie nie nadaje, ale tu nie o to chodzi.
                                                    Sloganow ucza tez bardzo dzielnie w Stanach- przynajmniej na poludniu.
                                                    Ja sprobuje oceniac po tym co miedzy wierszami sie przemyka- by zdecydowac komu
                                                    moge bardziej zaufac a to nielatwy wybor i nielatwy sposob i zawsze mozna sie
                                                    pomylic..
                                                  • maksimum Re: jedyna zaleta ktora miala szanse byc 07.10.05, 17:01
                                                    > Euro w zyciu nie bylo zaleta. Jesli jest stala, dobra wymiana handlowa to i
                                                    > rates´y sie ustalaja.. Po co robic to na sile? Ale zeby sie ustalily, trzeba
                                                    > miec ta wymiane a nie odwrotnie...Odwrotnie to mozna tylko zaplacic koszty -
                                                    tu sie calkowicie zgadzam. Wymiana zas kwitnie gdy sa gwarancje bankowe,
                                                    > zabezpieczenia i stabilna sytuacja polityczna i prawna.

                                                    To sie jak najbardziej zgadza,zreszta wczesniej juz pisalas o tym,ze przyjmujac
                                                    euro pozbawiamy sie calkowicie polityki monetarnej.
                                                    Wlasnie dlatego,ze euro jest,dolar mozna oslabiac w stosunku do euro i w ten
                                                    sposob stawiac gospodarke EU w stagnacji.
                                                    Przeciez od momentu wprowadzenia euro,gospodarka amerykanska rozwija sie
                                                    szybciej od europejskiej i to by predysponowalo dolara do nabierania wartosci,a
                                                    dzieje sie odwrotnie.
                                                    Juz sie skonczyly zabawy w ekonomie,ktore mialy miejsce jeszcze w XX wieku,bo
                                                    teraz gardla podrzynaja wszystkim Chinczycy i Hindusi i trzeba sie ratowac albo
                                                    niskimi placami albo slaba waluta,bo inaczej bezrobocie bedzie roslo b. szybko.

                                                    > Tak mi sie przynajmniej
                                                    > wydaje chociaz moja pseudowiedza ekonomiczna jest raczej bardziej niz
                                                    >amatorska

                                                    To co dotychczas napisalas jest b.dobrej jakosci.
                                                    Mozesz byc w na tyle komfortowej sytuacji,ze nie musisz sama niczego
                                                    wymyslac,lecz obserwowac jak to robia najlepsi i stanac po ich stronie.
                                                    To sie sprawdza chyba w kazdej dziedzinie zycia,z tym ze trzeba miec spora
                                                    wiedze ogolna,by wiedziec jak odroznic tego najlepszego od drugiego w kolejce.

                                                    > i ja nie z tych co gromadza, ani w ciele ani w banku a inwestuja w rzeczy
                                                    >trwale acz w szacowaniu obarczone duzym bledem..

                                                    Wlasnie to podejscie jest najlepsze,a bledami nie mozesz sobie zawracac
                                                    glowy,bo kazdy je robi.

                                                    > U Kaczynskiego nie podobaja mi sie emerytury dla gornikow i zasilki na dzieci.
                                                    > Raz - sa oplakane, dwa wychowania dzieci na dobrym poziomie nie zapewnia
                                                    nawet w 10ciu procentach. Ergo- sa bez sensu...
                                                    > Co do prawie liniowego- z wylaczeniem najbogatszych - przekonaliscie mnie i tu
                                                    > sie zgadzam.
                                                    > W kwestii zas gornikow i dzieci- uwazam ze to jeszcze w programie rzadu musza
                                                    > obgadac bo pomysl jest zly- z cala pewnoscia.
                                                    > Duzo skuteczniejsze a co najwazniejsze MOTYWUJACE do dzialania beda znizki dla
                                                    > tych co sie przebranzowia, podejma prace mimo wieku emerytalnego, lub beda
                                                    lozyc na edukacje i ksztalcenie dzieci, tudziez pracowac zawodowo i wychowywac
                                                    >dzieci.
                                                    >
                                                    > Co do osob - to prawde mowiac osobiscie ich nie znam- wiec nie zamierzam
                                                    > orzekac. Na mojego idola zaden z panow sie nie nadaje, ale tu nie o to
                                                    >chodzi.

                                                    Oczywiscie,ze tak bo idealne to masz dzieci i ci idealnie do polityki sie nie
                                                    pchaja,chyba ze znudzony robieniem kolejnego miliarda M.Bloomberg(NYC mayor).
                                                    Wyobraz sobie,ze on subway'em do pracy jezdzi.
                                                    City Hall jest otwarty i kazdy tam moze wejsc i przynajmniej z daleka na niego
                                                    popatrzec.

                                                    > Sloganow ucza tez bardzo dzielnie w Stanach- przynajmniej na poludniu.
                                                    > Ja sprobuje oceniac po tym co miedzy wierszami sie przemyka- by zdecydowac
                                                    komu
                                                    > moge bardziej zaufac a to nielatwy wybor i nielatwy sposob i zawsze mozna sie
                                                    > pomylic..

                                                    Jasno widze ze stawiasz na lepszego!
                                                  • maksimum Re: na prezydentowa- wbrew nadredaktorzynie 07.10.05, 17:10
                                                    tatonka napisał:

                                                    > z tego co sama napisala nawet - najbardziej nadaje sie Kaczynska-
                                                    > zupelnie obiektywnie. Nie wiem co to ma do rzeczy- widac takie wyobrazenie
                                                    > nadredaktorstwa- ze to funkcja pozorancka- tu masz racje- ale i w tym
                                                    > michnikowstwo spudlowalo :)
                                                    > Pozdr.

                                                    W Polsce dominuje jeszcze poglad,ze prezydent musi miec wyglad,taki bardziej
                                                    postawny jak Gierek czy Kwasniewski a sprawa pomyslow na rzadzenie jest na
                                                    trzecim miejscu u kandydata.
                                                    Dlatego wysoki Tusk z programem prostszym niz konstrukcja gwozdzia(3x15%) trafia
                                                    do ludzi,ktorzy czytaja tylko naglowki w gazetach.
                                                  • tatonka a ten znow mlotek i obrobka termiczno- mechaniczna 07.10.05, 17:28
                                                    przeciez mowie ze wyglad nie ma nic do rzeczy.
                                                    No chyba ze ktos wyglada tak jakby cale zycie spedzil na spozywaniu skazonego
                                                    alkoholu...To moze troche przeszkadzac gdy sie prezydenta oglada a czasem tez
                                                    trzeba mu uscisnac reke. Moze tez go stawiac w niezrecznej sytuacji gdy ma
                                                    kompleksy na punkcie swojego wygladu, lub gdy moze to miec wplyw na traktowanie
                                                    go w dyskusji. Ja mysle ze wiekszy jednak wplyw na to maja jezyki, a przede
                                                    wszystkim wiedza i sprawy merytoryczne.
                                                    Powiedzialam co nie podoba mi sie w programie PIS-u a co w programie PO.
                                                    A co do prezydenta- to akurat w moich oczach po tych debatach i wywiadach
                                                    Kaczynski zyskal. Tylko tyle moge powiedziec. Ty myslisz inaczej bo w stanach
                                                    program robia PRowcy i caly sztab i image tez robia inni. Prezydent zas ma
                                                    wygladac ´natural´ co i tak jest sztuczne w tym wszystkim...W efekcie i tak wiec
                                                    ludzie glosuja na program partii chyba ze czlowiek nie uda sie wyjatkowo mimo
                                                    calej tej pracy reklamowo- medialnej... A do tego trzeba miec talent...
                                                    Liczy sie tez w polityce zbrojeniowej ktora w stanach ma spory zwiazek z
                                                    ekonomia, bo tak ta ekonomia jest ustawiona. Ale nikt nigdzie nie powiedzial ze
                                                    musi byc tak wszedzie i to jedyna droga.. tu mnie nie przekonasz..
                                                    Do tego trzeba miec zaplecze terytorialne takie jak Stany i niezaleznosc w
                                                    kwestii papu, a tego nawet rolnicza (jak mowia o niej w Europie) Polska nie ma....
                                                    Musze cos jeszcze zrobic.
                                                  • maksimum Re: a ten znow mlotek i obrobka termiczno- mechan 07.10.05, 17:53
                                                    tatonka napisał:

                                                    > przeciez mowie ze wyglad nie ma nic do rzeczy.
                                                    > No chyba ze ktos wyglada tak jakby cale zycie spedzil na spozywaniu skazonego
                                                    > alkoholu...To moze troche przeszkadzac gdy sie prezydenta oglada a czasem tez
                                                    > trzeba mu uscisnac reke.

                                                    Zeby sie tylko nie rzucil do calowania.

                                                    > Ale nikt nigdzie nie powiedzial ze musi byc tak wszedzie i to jedyna droga..
                                                    >tu mnie nie przekonasz..

                                                    To jest wlasnie podstawa ewolucji!
                                                    Wszedzie musi byc tak samo jak ludzie dojda do takiego samego poziomu
                                                    swiadomosci.No dobra,te stroje ludowe mozecie zachowac na majowki i wypady
                                                    weekendowe.

                                                    > Do tego trzeba miec zaplecze terytorialne takie jak Stany i niezaleznosc w
                                                    > kwestii papu, a tego nawet rolnicza (jak mowia o niej w Europie) Polska nie
                                                    >ma.

                                                    Zaplecze terytorialne nie ma nic do tego!
                                                    Zobacz na Japonczykow!
                                                    U nich pokoje hotelowe sa wielkosci szafy w scianie i doprowadzaja tam rurkami
                                                    powietrze,bo nie mozna sie okrecic na lozku by spac dla odmiany w nogach.

                                                  • tatonka Re: a ten znow mlotek i obrobka termiczno- mechan 07.10.05, 18:06
                                                    co jest podstawa ewolucji????? Chcesz mi jakas nowa teorie wylozyc?
                                                    To wy chodzicie w polskich zupanach i kontuszach tyle ze ubieracie w nie kobiety
                                                    i nie stac was nawet na prawdziwa skore w wykonczeniach... Co mam ci rzucac
                                                    hasla? :)
                                                    A Europie macie do zaproponowania stroj poganiacza krow - tez w wersji dla
                                                    kobiet z krzywymi obcasami. Dobrze ze te zalosna juz dawnopohiszpanska wersje
                                                    znow wzieli w swoje rece kreatorzy europejscy i maja jako takie czubki w ktorych
                                                    stopa jakos wyglada....
                                                    I kto tu lansuje stroje ludowe?
                                                    Nasze kobiety maja trzewiki do tanca a nie boots, w ktorych stopa nawet nie tak
                                                    krociutka jakos wyglada. Gdzie ty sie tych strojow naogladales? Ja jakos tak
                                                    niewiele, ze wcale mi sie nie znudzily...
                                                    A koszule prawdziwa plocienna widziales? Gdyby przywiezc to byscie sie pozabijali...
                                                    A co wasi Indianie? chodzicie w pseudomokasynach robionych w Chinach, ktore
                                                    sprzedaja pseudoindianki prowadzace pseudosportowy tryb zycia z pupami jak
                                                    krazowniki :)))))

                                                    Europa ma i to do siebie ze przejedziesz pare kilometrow i jestes w krolestwie
                                                    marcepanu, innym razem w krolestwie chleba albo wcinasz wedliny w Wielkopolsce...
                                                    I nie smakuja wszystkie jedna robiona na kwasie bagietka...
                                                    Nie lubisz kawy, to co ci bede opowiadac...Nawet jezykow nie lubisz a kazdy ma
                                                    to do siebie ze ma cos indywidualnego naprawde, co trudno daje sie przetlumaczyc...
                                                  • maksimum Re: a ten znow mlotek i obrobka termiczno- mechan 07.10.05, 18:58
                                                    tatonka napisał:

                                                    > co jest podstawa ewolucji????? Chcesz mi jakas nowa teorie wylozyc?

                                                    Teoria w rzeczy samej jest dosc stara,tylko na Starym Kontynencie
                                                    nieprzyswajalna,czyli mozna ja z calym powodzeniem potraktowac jako brand new!

                                                    > To wy chodzicie w polskich zupanach i kontuszach tyle ze ubieracie w nie
                                                    kobiety
                                                    > i nie stac was nawet na prawdziwa skore w wykonczeniach... Co mam ci rzucac
                                                    > hasla? :)
                                                    > A Europie macie do zaproponowania stroj poganiacza krow - tez w wersji dla
                                                    > kobiet z krzywymi obcasami. Dobrze ze te zalosna juz dawnopohiszpanska wersje
                                                    > znow wzieli w swoje rece kreatorzy europejscy i maja jako takie czubki w
                                                    >ktorych stopa jakos wyglada....

                                                    Jednego,czego nawet najwieksi europejscy stylisci nie sa w stanie skopiowac,to
                                                    jest amerykanski wyraz twarzy,ktory naturalnie koresponduje z wygladem ubioru
                                                    oraz zapach tego amerykanskiego stroju cowgirl,ktory wietrzeje w momencie
                                                    przewozenia go do EU.
                                                    Z gory wiem,ze nie ogladalas "Deadwood"-2004
                                                    www.imdb.com/title/tt0348914/
                                                    Tam bys sie mogla napatrzec na Calamity Jane czy Molly Parker.

                                                    > I kto tu lansuje stroje ludowe?
                                                    > Nasze kobiety maja trzewiki do tanca a nie boots, w ktorych stopa nawet nie
                                                    tak
                                                    > krociutka jakos wyglada. Gdzie ty sie tych strojow naogladales? Ja jakos tak
                                                    > niewiele, ze wcale mi sie nie znudzily...
                                                    > A koszule prawdziwa plocienna widziales? Gdyby przywiezc to byscie sie
                                                    >pozabijali...

                                                    No,no!
                                                    Kolejki w sklepach to wymysl scisle europejski,gdzie ekspedientki obsluguja w
                                                    poliestrach,a bawelna jest dla bogatych wybrancow z euro w kieszeniach.

                                                    > A co wasi Indianie? chodzicie w pseudomokasynach robionych w Chinach, ktore
                                                    > sprzedaja pseudoindianki prowadzace pseudosportowy tryb zycia z pupami jak
                                                    > krazowniki :)))))

                                                    U Amish'ow nie bylas!
                                                    www.800padutch.com/amish.shtml

                                                    Ja czesto jezdze do Pensylwanii,a tam Amishe swoimi krazownikami o ktorych
                                                    piszesz,zaprzegnietymi w urodziwe rumaki szusuja po glownych drogach.

                                                    > Europa ma i to do siebie ze przejedziesz pare kilometrow i jestes w krolestwie
                                                    > marcepanu, innym razem w krolestwie chleba albo wcinasz wedliny w
                                                    >Wielkopolsce.

                                                    No juz na ta trucizne mnie nie namowisz.Polskie wedliny sa mniej dietetyczne
                                                    niz bizony spozywane na surowo przez nieogolonych Indian.

                                                    > I nie smakuja wszystkie jedna robiona na kwasie bagietka...

                                                    Tu masz dobre skojarzenie,bo ten polski chleb nic dodac nic ujac pasuje smakiem
                                                    i kolorem do polskich wedlin.
                                                    Oh man! Ja tu tyje od samego czytania o polskich specjalach.

                                                    > Nie lubisz kawy, to co ci bede opowiadac...Nawet jezykow nie lubisz a kazdy ma
                                                    > to do siebie ze ma cos indywidualnego naprawde, co trudno daje sie
                                                    >przetlumaczyc...

                                                    Na komunii u corki mialem do czynienia z tymi roznymi jezykami.
                                                    Bo to restauracja byla rosyjska i muzyka slowianska z nalecialosciami
                                                    anglosaksonskimi,ale juz jedzenie bylo rosyjsko-polskie.
                                                    I jako ktoras tams dostawek,to byl wlasnie jezyk czy ozor jak oni to nazwali,a
                                                    ja sie bardzo zdziwilem,ze takie rzeczy sie jada.
                                                  • tatonka a u was w GW to wszystko wokol jednego sie kreci 07.10.05, 19:04
                                                    i nudy jak sie patrzy. I ten przekret z wykorzystaniem nicka kogos znajomego tez
                                                    nie wyszedl i element slowiansko - rosyjsko- anglosaksonski tylko w tej gazecie
                                                    z uporem walkowany tez nie....


                                                    Ja mam troche znajomych i tu i tam. Do Stanow nie chce jechac choc akurat moge w
                                                    kazdej chwili z roznych powodow. I wiem ze Polacy, gdziekolwiek sa, jesli tylko
                                                    moga to wyraznie podkreslaja ze jedzenie rosyjskie a polskie to zupelnie inna
                                                    para kaloszy. Rosjanie po prostu nie znaja wedlin bo ich jedzenie bylo jedzeniem
                                                    ludzi najbiedniejszych...
                                                    Kompletnie Polakow nie rozumiesz - i tak naprawde nie wiem kim jestes szan. Fredziu
                                                    Chyba kolejnym naganiaczem gazetowym....:)))))
                                                  • maksimum Re: a u was w GW to wszystko wokol jednego sie kr 10.10.05, 00:28
                                                    tatonka napisał:

                                                    > i nudy jak sie patrzy. I ten przekret z wykorzystaniem nicka kogos znajomego
                                                    tez nie wyszedl i element slowiansko - rosyjsko- anglosaksonski tylko w tej
                                                    >gazecie z uporem walkowany tez nie....

                                                    Gdybym ja tu nie pisal,to szlo by sie pochlastac.

                                                    > Ja mam troche znajomych i tu i tam. Do Stanow nie chce jechac choc akurat
                                                    moge w kazdej chwili z roznych powodow. I wiem ze Polacy, gdziekolwiek sa,
                                                    jesli tylko
                                                    > moga to wyraznie podkreslaja ze jedzenie rosyjskie a polskie to zupelnie inna
                                                    > para kaloszy.

                                                    Pisalem przecie,ze z tymi jezykami mnie zaskoczyli i ich nie konsumowalem.
                                                    Jedzenie polsko-rosyjskie tzn ze niektore dania sa polskie a niektore rosyjskie.
                                                    Rosjanie wiecej jedza ryb i seafood.

                                                    > Rosjanie po prostu nie znaja wedlin bo ich jedzenie bylo jedzeniem
                                                    > ludzi najbiedniejszych...

                                                    Chyba tlumaczylem,ze swiadomosc ksztaltuje byt i racja jest,ze slabo jedza.

                                                    > Kompletnie Polakow nie rozumiesz - i tak naprawde nie wiem kim jestes szan.
                                                    >Fredziu

                                                    Tu widze,ze mnie z kims pomylilas.

                                                    > Chyba kolejnym naganiaczem gazetowym....:)))))

                                                    Doceniasz moj styl,dzieki.
                                                  • maksimum KACZYNSKI PRZEGONI TUSKA Z USMIECHEM NA USTACH 10.10.05, 00:58
                                                    Ludzie dosc szybko madrzeja i nie daja sie nabierac na prosciutko-
                                                    sloganowy "program" Tuska na rzadzenie.Taki sam "program" mial Walesa i
                                                    Kwasniewski.Polaka latwo po tym poznac,ze nazre sie i szpanuje.
                                                  • maksimum REASUMUJAC SUBJECT REVERSE PSYCHOLOGY 10.10.05, 01:10
                                                    > > Reasumując, nie można się dopisać w wątku "Dlaczego będę głosować na
                                                    > > Kaczyńskiego" za to bez problemu można się dopisać w wątku "Dlaczego będę
                                                    >
                                                    > > głosować na Tuska".
                                                    >
                                                    > First thing which comes to my mind is,that this is plain & simple reverse
                                                    > psychology.
                                                    > Jesli caly czas bedziesz miala reklame TYLKO jednego kandydata,to czlowiek o
                                                    > przecietnej konstrukcji psychicznej,mimo ze mial nie isc na wybory,pojdzie i
                                                    > zaglosuje na kandydata przeciwnego temu reklamowanemu.
                                                    > Ty Kasiu nie masz w sobie czegos takiego,zeby komus od czasu do czasu na
                                                    >zlosc troche zrobic?
                                                    >
                                                    > > Proponuję zamknąć forum na czas ciszy wyborczej a nie odstawiać takie szo
                                                    > pki bo to trochę śmieszne jest.

                                                    Dla jednych szopki,dla drugich polityka.

                                                    > Oni juz Ciebie nie sluchaja,jak to drzewniej bywalo i pofatyguj sie na
                                                    >bloga,bo tam Ci wszystko mozna.
                                                  • maksimum CZY PELNIE WLADZY MOZE MIEC JEDNA PARTIA POLIT.?? 10.10.05, 04:52
                                                    Wg.Tuska jest to rozwiazanie nie do przyjecia.
                                                    Ale gdy przyjrzymy sie najszybciej rozwijajacym sie krajom na swiecie,to:
                                                    1-W Chinach pelnia wladzy jest w rekach jednej partii.
                                                    2-W USA pelnia wladzy jest w rekach jednej partii.

                                                    Zaraz uslysze od kaszubskich medrcow,ze Polska sie nie moze na Stanach
                                                    wzorowac,bo trzeba wypracowac wlasne wzorce,takie z wiekszym bezrobociem i
                                                    wieksza przestepczoscia.
                                                    Najsprawniejszy system zarzadzania to taki,w ktorym rzadzi jedna partia
                                                    polityczna,chociaz w Polsce po staremu,co dwie glowy (glupie),to nie jedna
                                                    (madra).
                                                    To tak jakby dwoch gosci o IQ po 60 kazdy,bylo lepszych od jednego,ktory ma
                                                    tylko IQ 115.
                                                  • maksimum NO LOOKING BACK W DRUGIEJ TURZE WYBOROW 10.10.05, 17:59
                                                    Donald powoli wymieka,ludzie nawet ci nie najbardziej blyskotliwi zaczynaja
                                                    rozszyfrowywac niezbyt wyszukane chwyty reklamowe stosowane przez Kaszuba.
                                                    A jak jeszcze Polacy odkryja Ameryke,ze tam wygrywajaca partia ma pelnie
                                                    wladzy,to dopiero bedzie szok w drugiej turze.

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=2448626&a=30185356
                                                  • maksimum DLACZEGO BOROWSKI POPIERA TUSKA ?? 14.10.05, 15:03
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30402728
                                                    Oczywistym jest,ze program rzekomo prawicowej PO jest bardzo zbizony do partii
                                                    lewicowych i stad wszystkie murem stoja za Tuskiem,a Kwasniewski "nawet nie
                                                    chce sie wypowiadac" tak mu zalezy na Tusku w palacu.
                                                    Bo jakby sie Kwas wypowiedzial,to ludzie zaglosowaliby odwrotnie.
                                                    Ciekawe,ze popularnosc lewicy leci na leb i szyje i ta wlasnie lewica trzyma
                                                    sie rekami i nogami Tuska.
                                                    Czy ktos moze wyjasnic ta lamigowke ludziom niezbyt wprawnym w mysleniu?
                                                  • tatonka jestes optymista 14.10.05, 15:19
                                                    a ja wiem ze to rozbiory. Tylko przez pierwszy rok utrzymane beda pozory.
                                                    Wspomnisz mnie jeszcze. Za dwa bedzie mozna dostac prace w Niemczech. Za trzy
                                                    okaze sie ze Wedel byl od wiekow firma niemiecka, Boleslawiec to ornamentyka
                                                    saksonsko- pruska, a Niemcy jednak wspolpracuja z Amerykanami, bo filie
                                                    niemieckie przeniosa sie do Polski po to - by mogly mniej placic pracownikom....
                                                    No coz widzialam juz ostatnie drgawki Afryki, zobacze teraz wlasnej ojczyzny...
                                                    Gdybys jeszcze widzial tych urzednikow sluzalczo sprawdzajacych tylko swoich ´bo
                                                    honor´...Jaki honor?! Za paszport sie placi, za ambasade tez.
                                                    Z honoru zas pierwszy lysoglowiec z mocno wysklepiona potylica bedzie sie smial
                                                    rechoczac, poklepujac druga reka swoja kobiete po posladkach, bo tak przyjete
                                                    ´w kregach´ i placac honorowemu swoja srednia krajowa pensje w lape....
                                                  • maksimum Re: jestes optymista 14.10.05, 18:41
                                                    tatonka napisał:

                                                    > a ja wiem ze to rozbiory. Tylko przez pierwszy rok utrzymane beda pozory.

                                                    Nawet w zascianku musi kiedys zaczac rzadzic pieniadz,a Niemcy kaski maja sporo
                                                    i beda zaklady przenosic do Polski jesli warunki beda sprzyjajace.
                                                    Rosjan oczywiscie dalismy zolta kartke i oni nie beda w Polsce mieszac.

                                                    > Wspomnisz mnie jeszcze. Za dwa bedzie mozna dostac prace w Niemczech. Za trzy
                                                    > okaze sie ze Wedel byl od wiekow firma niemiecka, Boleslawiec to ornamentyka
                                                    > saksonsko- pruska,

                                                    Zwiedzalem zamek w Boleslawcu jak moj ojciec byl dyrektorem w Legnicy i ja tam
                                                    spedzalem wakacje.

                                                    > a Niemcy jednak wspolpracuja z Amerykanami, bo filie
                                                    > niemieckie przeniosa sie do Polski po to - by mogly mniej placic
                                                    >pracownikom....

                                                    To chyba normalne,prawdaz?

                                                    > No coz widzialam juz ostatnie drgawki Afryki, zobacze teraz wlasnej
                                                    ojczyzny...
                                                    > Gdybys jeszcze widzial tych urzednikow sluzalczo sprawdzajacych tylko swoich
                                                    ´bo honor´...Jaki honor?! Za paszport sie placi, za ambasade tez.
                                                    > Z honoru zas pierwszy lysoglowiec z mocno wysklepiona potylica bedzie sie
                                                    smial
                                                    > rechoczac, poklepujac druga reka swoja kobiete po posladkach, bo tak przyjete
                                                    > ´w kregach´ i placac honorowemu swoja srednia krajowa pensje w lape....

                                                    Ta wasza ambasada sie troche wyglupila.
                                                  • tatonka W Polsce ma nieprzerwanie i w praktyce.... 14.10.05, 15:10
                                                    a jak widac bedzie miala nadal...
                                                    Uklady stare tylko sa podtrzymywane.
                                                    Chlastac sie nie bede. Mowi sie trudno. Trzeba bylo moze wybrac kraj mojej mamy
                                                    bo tam przynajmniej cieplej, i winnice wlasna mozna miec, a przekrety te same...
                                                  • maksimum Re: W Polsce ma nieprzerwanie i w praktyce.... 14.10.05, 15:15
                                                    tatonka napisał:

                                                    > a jak widac bedzie miala nadal...
                                                    > Uklady stare tylko sa podtrzymywane.

                                                    O to wlasnie mnie chodzi,ze Ten Ucieszny Siermiega Kaszubski niczego nie zmieni
                                                    i bedzie sie bratal z komuchami tuz po wyborach.
                                                    Tusk to pajac,ktory by kazdemu poope lizal do blysku aby sie tylko do palacu
                                                    wsliznac.

                                                    > Chlastac sie nie bede. Mowi sie trudno. Trzeba bylo moze wybrac kraj mojej
                                                    mamy bo tam przynajmniej cieplej, i winnice wlasna mozna miec, a przekrety te
                                                    >same...

                                                    Przekrety maja to do siebie,ze lubia EUrope.
                                                    Trzeba bylo sie odwazyc na skok przez Atlantyk.
                                                  • tatonka przekrety sa wszedzie 14.10.05, 15:20
                                                    w USA tez - a nawet sa eksportowane.
                                                    Serdeczne dzieki
                                                  • maksimum Re: przekrety sa wszedzie 14.10.05, 20:16
                                                    tatonka napisał:

                                                    > w USA tez - a nawet sa eksportowane.

                                                    Internet i GPS to sa wynalazki amerykanskie,stosowane powszechnie za darmo na
                                                    swiecie,a przekrety to wymysl europejski.

                                                    > Serdeczne dzieki

                                                    Na razie nie przyjezdzaj,bo u nas jest Potop.8 dzien z rzedu deszcze pada i nie
                                                    zanosi sie na koniec.
                                                  • tatonka Tu absolutna zgoda 14.10.05, 15:07
                                                    ale musisz przyznac ze arogancki komuch Miller to nic lepszego...
                                                    Spadanie z helikopterem to tez swietna reklama dla Polski, ktora poza tym o
                                                    pasazerskie lotnictwo na szczescie dba...
                                                  • maksimum Re: Tu absolutna zgoda 14.10.05, 15:17
                                                    tatonka napisał:

                                                    > ale musisz przyznac ze arogancki komuch Miller to nic lepszego...
                                                    > Spadanie z helikopterem to tez swietna reklama dla Polski, ktora poza tym o
                                                    > pasazerskie lotnictwo na szczescie dba...

                                                    Moze o zadba o swoje wyksztalcenie najpierw,a pozniej o sprawy szerszego ogolu.
                                                    Jak jego wnuczce idzie w szkole,bo ona jest w wieku mojej corki?
                                                    Jakas malo urodziwa ta jego wnuczka jest,wykapany dziadzius.
                                                  • maksimum DZIADEK W 1918 POGONIL RUSKICH POD KIJOW,A TUSKA ? 14.10.05, 20:13
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wybory2005/1,67805,2968713.html
                                                    Moj dziadek w wieku 18 lat bral udzial w Cudzie nad Wisla w 1918 i pogonil
                                                    Ruskich az pod Kijow,a Donald nie ma pojecia co jego dziadek robil w 1944 roku!!
                                                    Czy Ten Ucieszny Siermiega Kaszubski ma jakiekolwiek pojecie o historii
                                                    Polski,nie znajac zupelnie historii swojej rodziny?
                                                    Prawica ze swoich dziadkow jest dumna,a roznego rodzaju oszolomy probuja
                                                    tuszowac historie swojej rodziny i pchac sie na prezydenta od razu.
                                                    Kwasniewski mial dyplom i Jolka go widziala,a teraz Donald zaczyna gadke dla
                                                    ubogich.
                                                  • maksimum Re: DZIADEK W 1918 POGONIL RUSKICH POD KIJOW,A TU 15.10.05, 03:12
                                                    kataryna.kataryna napisała:

                                                    > pjuk napisał:
                                                    >
                                                    > > tyle sie dzieje, mogla bys wreszcie powrocic na swojego bloga ... salonowe
                                                    > > postkomuchy pomalu dostaja szalu, ze im numer z Tuskiem nie przejdzie ...
                                                    > > Kataryna, nie pekaj
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > Pękłam. Wszystkie moje nadzieje związane z PO-PiSem szlag trafił i nie mam
                                                    się
                                                    > czym motywować, na dodatek nie płynę z tuskowym prądem więc chyba lepiej, że
                                                    > się z tym nie obnoszę :)

                                                    Smutek z Ciebie bije,bo chyba nie wstydzisz sie tego z czym sie obnosisz.

                                                    > A poza wszystkim załatwiła mnie pewna dziennikarka, niechcący ale skutecznie.

                                                    Ci zawodowcy umieja to robic skutecznie,zeby wygladalo niechcacy.
                                                    A jak myslisz,ona Ciebie czytala,a mnie nie?
                                                  • maksimum KATARYNA NIE PEKAJ.ONA KIEDYS POWIE PRZEPRASZAM 15.10.05, 03:36
                                                    > > > Kataryna, nie pekaj
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Pękłam. Wszystkie moje nadzieje związane z PO-PiSem szlag trafił i nie mam
                                                    > się czym motywować, na dodatek nie płynę z tuskowym prądem więc chyba lepiej,
                                                    > że się z tym nie obnoszę :)
                                                    >
                                                    > Smutek z Ciebie bije,bo chyba nie wstydzisz sie tego z czym sie obnosisz.
                                                    >
                                                    > > A poza wszystkim załatwiła mnie pewna dziennikarka, niechcący ale skutecz
                                                    > nie.
                                                    >
                                                    > Ci zawodowcy umieja to robic skutecznie,zeby wygladalo niechcacy.
                                                    > A jak myslisz,ona Ciebie czytala,a mnie nie?

                                                    Ktoregos pieknego dnia ona dojdzie do wniosku,ze nie miala racji i powie
                                                    przepraszam.
                                                  • bush_w_wodzie Re: DZIADEK W 1918 POGONIL RUSKICH POD KIJOW,A TU 15.10.05, 03:15
                                                    > Prawica ze swoich dziadkow jest dumna,a roznego rodzaju oszolomy probuja
                                                    > tuszowac historie swojej rodziny i pchac sie na prezydenta od razu.

                                                    hmmm. a z ojcow?
                                                  • maksimum Re: DZIADEK W 1918 POGONIL RUSKICH POD KIJOW,A TU 15.10.05, 03:42
                                                    bush_w_wodzie napisał:

                                                    > > Prawica ze swoich dziadkow jest dumna,a roznego rodzaju oszolomy probuja
                                                    > > tuszowac historie swojej rodziny i pchac sie na prezydenta od razu.
                                                    >
                                                    > hmmm. a z ojcow?

                                                    Ojcow sie pisze z duzej litery,choc tam nie bylem.
                                                    Po drugiej wojnie realia byly takie,ze albo sie mialo ojcow komunistow i szlo
                                                    sie ich sladami,jak Adas Michnik,albo sie bylo po drugiej stronie barykady i
                                                    gnebionym przez komune jak Jerzy Pawlowski.
                                                    Ja sie czyta obecnie,ze J.Pawlowski dostal 25 lat za wspolprace z jednym z
                                                    krajow NATO,to smiech ogarnia,bo teraz Polska az blaga o te wspolprace.
                                                  • bush_w_wodzie Re: DZIADEK W 1918 POGONIL RUSKICH POD KIJOW,A TU 15.10.05, 03:49
                                                    maksimum napisał:

                                                    > bush_w_wodzie napisał:
                                                    >
                                                    > > > Prawica ze swoich dziadkow jest dumna,a roznego rodzaju oszolomy pr
                                                    > obuja
                                                    > > > tuszowac historie swojej rodziny i pchac sie na prezydenta od razu.
                                                    > >
                                                    > > hmmm. a z ojcow?
                                                    >
                                                    > Ojcow sie pisze z duzej litery,choc tam nie bylem.


                                                    no ale czy moglo sie tak zdarzyc ze jakis prawicowiec mial ojca wpisanego na
                                                    volksliste?
                                                  • maksimum Re: DZIADEK W 1918 POGONIL RUSKICH POD KIJOW,A TU 15.10.05, 03:59
                                                    > no ale czy moglo sie tak zdarzyc ze jakis prawicowiec mial ojca wpisanego na
                                                    > volksliste?

                                                    Oczywiscie,ze tak.
                                                    Moj dziadek mial potezna gospodarke i poprawnie zyl z Niemcami,ale ojciec za
                                                    bardzo szalal i wpadl w lapance w Warszawie i zostal wywieziony na roboty do
                                                    Niemiec.Niemcy traktowali go dobrze,a po wojnie ojciec studiowal w
                                                    Niemczech,przez co mial klopoty z UB w Polsce po powrocie.
                                                    Brat mojego ojca zginal zastrzelony przez Ruskich.
                                                  • bush_w_wodzie Re: DZIADEK W 1918 POGONIL RUSKICH POD KIJOW,A TU 15.10.05, 04:06
                                                    maksimum napisał:

                                                    > > no ale czy moglo sie tak zdarzyc ze jakis prawicowiec mial ojca wpisanego
                                                    > na
                                                    > > volksliste?
                                                    >
                                                    > Oczywiscie,ze tak.
                                                    > Moj dziadek mial potezna gospodarke i poprawnie zyl z Niemcami,ale ojciec za
                                                    > bardzo szalal i wpadl w lapance w Warszawie i zostal wywieziony na roboty do
                                                    > Niemiec.Niemcy traktowali go dobrze,a po wojnie ojciec studiowal w
                                                    > Niemczech,przez co mial klopoty z UB w Polsce po powrocie.
                                                    > Brat mojego ojca zginal zastrzelony przez Ruskich.


                                                    no wlasnie. tak to sie plecie. masz duzo szczescia ze nie jestes kontrkandydatem
                                                    narodowego socjalisty na prezydenta bo bys sie przez 10 lat musial tlumaczyc. a
                                                    jakbys jeszcze czegos nie wiedzial to bylaby zupelna kleska
                                                  • maksimum JAKI SENS MA ZYCIE TUSKA,JAK NIE ZNA HISTORII RODZ 16.10.05, 04:40

                                                    > no wlasnie. tak to sie plecie. masz duzo szczescia ze nie jestes
                                                    kontrkandydatem
                                                    > narodowego socjalisty na prezydenta bo bys sie przez 10 lat musial tlumaczyc.
                                                    >a jakbys jeszcze czegos nie wiedzial to bylaby zupelna kleska

                                                    Donald jest rzekomo po studiach,a tacy ludzie naja z grubsza pojecie o drzewie
                                                    genealogicznym i znaja zyciorysy swoich przodkow co najmniej 2 pokolenia w tyl.
                                                    Jaki sens ma zycie,jak sie nie zna historii rodziny?
                                                  • maksimum WASATY CZERESNIAK Z WSIOWYM AKCENTEM 16.10.05, 04:57
                                                    my.uczennice.vii.liceum napisała:

                                                    > Musialysmy wczoraj wyjsc po piwo i nie moglysmy dokonczyc dyskusji.

                                                    No tak,bo po tymsie niezle chce sikac.Dobrze jakjest gdzie kucnac!

                                                    > Sadzimy, ze w Nocnej Zmianie nie jest najwazniejsze jaki byl rzad
                                                    Olszewskiego.
                                                    > Moze zwrociles uwage, na filmie jest pokazane ze ten caly pucz przeprowadza
                                                    > taki wasaty czeresniak z akcentem i chodzi mu o to, zeby nastepnego dnia
                                                    >ktostam nie przyszedl do jego biura i nie grzebal mu w papierach.

                                                    Ten czeresniak sprawial wrazenie jakby o jego biuro chodzilo,bo on byl wladcom
                                                    absolutnym natenczas w Polsce,bo przeciez kazdy wie,ze premier ma swoje biuro a
                                                    prezydent swoje,tylko Czeresniak z rodowodem krolewskim wszyckie biura w Polsce
                                                    traktowal jak swoje.

                                                    > Jezeli Tusk zdecydowal sie wtedy wziac udzial w puczu kierowanym przez takiego
                                                    > faceta i z tak blahego powodu to fakt ten dyskwalifikuje go dzis jako
                                                    >kandydata na prezydenta,

                                                    On sie na soltysa nie nadaje,ze o wojcie nie wspomne.
                                                    Facet po prostu nie ma charakteru i to wszystko.Problem polega na tym,ze ci co
                                                    na niego glosuja sa tacy sami jak Ten Ucieszny Siermiega Kaszubski i boja
                                                    sie,ze ktos z charakterem moglby rzadzic krajem.

                                                    > bo co bedzie gdyby ewentualnie wygral i przyszlaby do niego
                                                    > na przyklad wasata baba z magla z gotowym planem obalenia premiera, bo znowu
                                                    > przypalilo jej przescieradlo.

                                                    Z opisu poznaje matke Donalda.

                                                    > Przypuszczamy, ze znowu by sie zgodzil i wzial udzial, tak mu przeciez
                                                    >bezkrytycznie z oczu patrzy.

                                                    Bo to jest prosty chlopek-roztropek,ktory prze do wladzy jak ten Wasaty
                                                    Czeresniak.

                                                    > A przeciez moga byc powazniejsze sytuacje.

                                                    I znowu bedzie,ze kazdy bedzie madrzejszy od prezydenta,jak za Czeresniaka.

                                                    > Ktos krzyknie "Wodzu na Kowno!" i Tusk wyda rozkazy armii.

                                                    Moze sie przeslyszec i zamiast K uslyszy G i ryszy na Sopot!
                                                    > --
                                                    > Pan Donald Puczymorda.
                                                  • maksimum TATANKA,PRALKA,PODLOGA I ZABANOWANIE NA FORUM 17.10.05, 02:11
                                                    Liczylem,ze tatanka wpadnie na weekend i pomoze mnie podloge lakierowac,bo
                                                    chcalila sie ,ze walki ma,ale moze jej chodzilo o te we wlosach,bo ja kupilem te
                                                    do lakierowania podlogi.Po 8-smio dniwym potopie,slonce wyjrzalo w sobote i
                                                    robota poszla nawet sprawnie i teraz juz mam podwojny ekran.Moge tv w podlodze
                                                    ogladac,tak sie blyszczy.
                                                    Zanim to swieto z blyszczaca podloga nastapilo,zepsula mnie sie pralka,a
                                                    kupilem juz tuz po urodzinach syna,czyli juz ma 10 lat z okladem.
                                                    Dosc szybko wywnioskowalem,ze pompa wodna wysiadla i nawet wzialem sie do
                                                    wykrecania jej,ale byla tak solidnie przykrecona,ze poddalem sprawe.
                                                    Zadzwonilem po fachowca.Przyszedl solidnie zbudowany inzynier z rosyjskim
                                                    rodowodem i tez mial problemy z odkreceniem pompy i zaczal mnie straszyc,ze to
                                                    przez to,ze ktos ja juz probowal odkrecic i gwint nieco zniszczyl.
                                                    Ja mu na to,ze gdyby bylo latwo odkrecic,to fachowca byl nie wolal.
                                                    Po rosyjsku wzial mlotek i zaczal uderzac w srubokret,bo tam jeszcze byla
                                                    zebata podkladka,ktora trzymala srube jak imadlo.
                                                    Po 15 minutach dal rade,popatrzyl na pompe,pokrecil wirnik i nawet podlaczyl do
                                                    pradu i stwierdzil oficjalnie,ze pompa pizdz....
                                                    Zaczal mnie tlumaczyc,ze to prosta konstrukcja oparta na lozysku slizgowym i w
                                                    tym momencie bylem juz w domu.
                                                    Mial poszukac takiej pompy u siebie w warsztacie,albo i znalezc nowa.
                                                    Z tym szukaniem nowej,to go uprzedzilem,bo juz zadzwonilem w kilka miejsc z
                                                    producentem wlacznie i pompy takiej nie maja,bo takiej pralki juz nie produkuja.
                                                    Sprawa wydawala sie przechlapana,gdyby nie to,ze zostalem zabanowany na forum.
                                                    W pierwszej chwili wq..... mnie to troche,bo oni to robia bez ladu i zwiazku,a
                                                    z drugiej strony to skad mieli wiedziec,ze pralka mnie sie popsula.
                                                    No wiec zamiast stukac na FK,poszedlem do kuchni rozkladac pompe wodna,bo wg
                                                    fachowca nic juz jej pomoc nie moglo a przyrzekl zadzwonic jak znajdzie
                                                    zregenerowana,to zainstaluje mnie ja za 130 doll.
                                                    Do rozkrecania pompy wzialem sie powaznie,tak zeby przy skladaniu mnie kilka
                                                    zbednych srub nie zostalo.
                                                    Dwie gazety na stole kuchennym i srubki jak w rynsztunku poukladane rowno.
                                                    Doszedlem do sedna sprawy,ze juz rozkrecic nie dalo sie wiecej,naprawilem co
                                                    trzeba(to wg fachowca nazywa sie regeneracja) i nastepnie uwaznie poskladalem
                                                    wszystko tak,ze zadna srubka nie zostala na stole po tej pracy.
                                                    Nie zdziwilem sie zbytnio,ze po podlaczeniu do pradu pompa dzialala,ale zaczelo
                                                    mnie trapic,ze na sucho jest jednak latwiej niz pod cisnieniem wody.
                                                    Wlozylem ja do pralki,a ze noc byla,wiec z rozruchem poczekalem do dnia
                                                    nastepnego.Niestety nie mialem juz nic do prania,bo wszystko wypralem wczesniej
                                                    w pralni publicznej.No wiec wrzucilem symbolicznie jedna skarpetke i wody na
                                                    full zaladowalem i czekam.
                                                    Pranie odbylo sie jak najbardziej prawidlowo i nadchodzi decydujacy moment,a tu
                                                    telefon dzwoni.
                                                    Zdezorientowalo mnie to troche,ze spuscilem wzrok z pralki,a tu mechanik-
                                                    fachowiec dzwoni,ze znalazl pompe zregenerowana i moze przyjsc ja zalozyc.
                                                    Ja wtedy wzrok z telefonu przenosze na pralke i oswiadczam spokojnie,ze
                                                    dziekuje bardzo,bo mam nowa pralke.
                                                  • maksimum W SONDAZACH TELEFONICZNYCH TUSK PROWADZI 17.10.05, 14:16
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wybory2005/1,67805,2970913.html
                                                    Zaskoczeniem pierwszej tury bylo,ze Lepper uzyskal wiecej glosow niz mu sondaze
                                                    dawaly,co nalezy przypisywac temu,ze wielu zwolennikow Leppera nie ma telefonow.
                                                    A teraz lepperowcy beda glosowac na Kaczynskiego,wiec nalezy sie spodziewac,ze
                                                    wynik bedzie duzo bardziej wyrownany niz na to wskazuja sondaze telefoniczne.
                                                    Za Tuskiem jest natomiast cala lewica,ktora juz za komuny byla ztelefonizowana.
                                                  • maksimum TUSK OSTRZEGAL KACZYNSKIEGO PRZED LAJDACTWAMI KURS 17.10.05, 14:54
                                                    Tusk to jest nowy John Paul II dla wielu Polakow i co on powie jest nie tylko
                                                    niepodwazalne ale i swiete dla nich,chyba ze znajda sie niezbite dowody,ze
                                                    jednak Kurski mowil prawde.
                                                    www.donaldtusk.org/
                                                    Wiezniowie niemal jednoglosnie glosuja za Tuskiem,bo wiadomo ze jest to oferma
                                                    i lamaga,ktora nigdy nie bedzie umiala zaprowadzic porzadku w Polsce i na to
                                                    kryminalisci licza,wlacznie z UBekami,ktorzy boja sie czekajacych na nich spraw
                                                    sadowych i wyrokow.
                                                    A juz zdumiewajace sa dokonania Tuska w Senacie.Po kilkuletnim pobycie
                                                    tam,doszedl on do wniosku,ze Senat powinien byc zlikwidowany.Czy teraz dziwi
                                                    was jeszcze,ze Amerykanie nie znosza wiz dla Polakow,gdy nawet kandydat na
                                                    prezydenta ma takie beznadziejnie denne pomysly?
                                                    Jakie jeszcze pomysly podsuneli ci Donald ci,co ciebie popieraja
                                                    (Kwasniewski,Urban i cala polska postkomunistyczna lewica)?

                                                    galba.blox.pl/html
                                                  • maksimum KACZYNSKI ZNOKAUTOWAL TUSKA PRZED WYBORAMI 17.10.05, 15:36
                                                    www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20051015&id=po01.txt
                                                    Ale zwolennicy Tuska podniesli go z maty i doniosa trupa politycznego do palacu
                                                    prezydenckiego.
                                                  • tatonka a propos pralek 17.10.05, 16:12
                                                    i twoich walkow - to ja takowych do wlosow nie uzywam. Podobnie jak nie mam
                                                    przebitych uszu. Ani nawet nosa. Nie pale i nie ´lyskaczuje´ jak srodowisko
                                                    michnika.
                                                    Wlosow mam kazdego dnia o wiecej niz 100 mniej miedzy innymi dlatego ze
                                                    aktualnie mam zapalenie zatok i ze pracuje duzo.
                                                    Lakierowac moge pomoc. NP ja lakieruje na mat albo polmat tam gdzie mam drewno a
                                                    moja babcia twierdzila ze nie ma nic lepszego niz pastowanie..
                                                    Nie mieszaj Papieza do twoich prywatnych zmartwien i tego ze nielatwo ci w
                                                    zyciu. Nie On kazal ci pisac u Michnika, a ja cie ostrzegalam. Ba - ostrzegalo
                                                    cie tez wielu innych, gdybys troche poczytal poza tym forum.. Np moze zwrocilbys
                                                    uwage na kwalifikacje fachowcow u ktorych kupujesz usluge i jak sie nie nadaja-
                                                    nie zatrudnial.
                                                  • maksimum Re: a propos pralek GOOD DEAL 17.10.05, 23:50
                                                    tatonka napisał:

                                                    > i twoich walkow - to ja takowych do wlosow nie uzywam.

                                                    Tak czulem,ze masz krotkie wlosy jak moja Monika,bo jak sie ma ladna buzie,to
                                                    po co komu dlugie wlosy.

                                                    > Podobnie jak nie mam przebitych uszu.

                                                    Pomysle o klipsach.

                                                    > Ani nawet nosa. Nie pale i nie ´lyskaczuje´ jak srodowisko michnika.

                                                    Srodowisko to wlasnie taksie zachowuje,bo inaczej nie umie.
                                                    Ja tez za mlodu lubilem sobie wypic na smialosc,a teraz jestem smialy na
                                                    trzezwo.

                                                    > Wlosow mam kazdego dnia o wiecej niz 100 mniej miedzy innymi dlatego ze
                                                    > aktualnie mam zapalenie zatok i ze pracuje duzo.

                                                    Jedno z drugim raczej slabo wspolgra i radzilbym Ci wyleczyc zatoki zanim sie
                                                    wezmiesz ostro za prace,szczegolnie jesli pracujesz na swiezym powietrzu,czego
                                                    mozna Ci tylko pozazdroscic.

                                                    > Lakierowac moge pomoc. NP ja lakieruje na mat albo polmat tam gdzie mam
                                                    >drewno

                                                    Jak to mozna drewno na mat lakierowac?
                                                    Wlasnie fachowcy zrobili tak,ze wyszedl pol-mat,ale zupelnie mnie sie nie
                                                    podobalo i dlatego zrobilem na lustro.

                                                    > a moja babcia twierdzila ze nie ma nic lepszego niz pastowanie..

                                                    Wyobraz sobie,ze taka moda byla,ale trzeba bylo wietrzyc po tym mieszkanie.

                                                    > Nie mieszaj Papieza do twoich prywatnych zmartwien i tego ze nielatwo ci w
                                                    > zyciu. Nie On kazal ci pisac u Michnika, a ja cie ostrzegalam.

                                                    Z tym pisaniem w GW mam dobry deal.Kataryna tez sie chciala na cos podobnego
                                                    zalapac,ale jej nie wyszlo i teraz rozczarowana nawet zapuscila bloga na Boga!

                                                    > Ba - ostrzegalo
                                                    > cie tez wielu innych, gdybys troche poczytal poza tym forum.. Np moze
                                                    zwrocilbys
                                                    > uwage na kwalifikacje fachowcow u ktorych kupujesz usluge i jak sie nie
                                                    >nadaja- nie zatrudnial.

                                                    W sumie uzyskalem co chcialem,bo oni zrobili brudna robote,ktorej ja bym nie
                                                    dotknal,a sam zrobilem reszte.
                                                  • my.uczennice.vii.liceum Re: WASATY CZERESNIAK Z AKCENTEM 17.10.05, 16:07
                                                    Zajrzalysmy w ten watek poraz pierwszy i nieoczekiwanie znalazlysmy komentarz
                                                    do naszego postu w innym watku.
                                                    Dziekujemy za postawienie kropek nad "i".
                                                    Nie upieralybysmy sie przy "wiejskim" akcencie, mialysmy na mysli
                                                    amerykanskie na ogol niedyskryminujace "with accent", no i ten dodatek
                                                    robi okreslenie zbyt dlugie, stanowi powtorzenie i burzy fraze.
                                                    A przede wszystkim nie mieszalybysmy w to mamusi pana Donaldzika
                                                    zgodnie z najnowszyni wytycznymi Kaczora.
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30526965
                                                    (Niemieszanie to serio, ona nie udziela sie publicznie, mimo synalkowych
                                                    prob zbicia kapitalu na kolejnym krawiacym serduszku)

                                                    Cala reszta ;-))

                                                    Pozdrawiamy
                                                  • maksimum WASATY CZERESNIAK Z AKCENTEM &"TOYS "R"US" 17.10.05, 23:35
                                                    my.uczennice.vii.liceum napisała:

                                                    > Zajrzalysmy w ten watek poraz pierwszy i nieoczekiwanie znalazlysmy komentarz
                                                    > do naszego postu w innym watku.

                                                    Same nie wiecie ile tracicie.
                                                    Przeciez na ten watek zagladaja wszystkie slawy dziennikarskie i czerpia z moje
                                                    pisania natchnienie.
                                                    Elity polityczne Warszawy,Krakowa i calej Polski zaczynaja dzien,przejrzeniem
                                                    mojego bloga.
                                                    Kasia z Basia lustruja go codziennie.

                                                    > Dziekujemy za postawienie kropek nad "i".
                                                    > Nie upieralybysmy sie przy "wiejskim" akcencie, mialysmy na mysli
                                                    > amerykanskie na ogol niedyskryminujace "with accent", no i ten dodatek
                                                    > robi okreslenie zbyt dlugie, stanowi powtorzenie i burzy fraze.

                                                    Ja bym raczej powiedzial,ze bardzo trafnie uzupelnia fraze,bo bez tego
                                                    uzupelnienia,moznaby wiele osobistosci polskich salonow pod ta fraze podciagnac.

                                                    > A przede wszystkim nie mieszalybysmy w to mamusi pana Donaldzika
                                                    > zgodnie z najnowszyni wytycznymi Kaczora.

                                                    A tak szczerze! Czy Donaldzik nie wyglada wam,jakby prosto z magla wyszedl?
                                                    I nawet to jego "R" jest takie ,jakby go mamuska dlugo po tarce broda ciagala.
                                                    Jakby tak Donaldzika na grunt amerykanski przeniesc,to moglby bez
                                                    charakteryzacji reklamowac zabawki w "Toys "R" Us"

                                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30526965
                                                    > (Niemieszanie to serio, ona nie udziela sie publicznie, mimo synalkowych
                                                    > prob zbicia kapitalu na kolejnym krawiacym serduszku)
                                                    >
                                                    > Cala reszta ;-))
                                                    >
                                                    > Pozdrawiamy
                                                  • tatonka nie ma nic glupszego niz tlumaczenie sie 17.10.05, 16:05
                                                    z wlasnej narodowosci jak z zepsutego ogorka. To co robi Tusk i jak to robi nie
                                                    ma nic wspolnego z dzialaniami Kurskich i bamburskich...
                                                    Takie sa fakty..
                                                    Jesli jako historyk faktycznie nie bardzo wie co robil jego dziadek- to jest
                                                    wiecej niz zalosne tym bardziej ze nie jest jakims sobie czlowieczkiem tylko
                                                    kandydatem na prezydenta - do licha!!!!!!
                                                  • maksimum nie ma nic glupszego niz tlumaczenie sie Z HISTORI 17.10.05, 16:38
                                                    tatonka napisał:

                                                    > z wlasnej narodowosci jak z zepsutego ogorka. To co robi Tusk i jak to robi
                                                    >nie ma nic wspolnego z dzialaniami Kurskich i bamburskich...

                                                    Moze co do bamburskich to masz racje,ale z hamburskimi bym sie nie upieral.

                                                    > Takie sa fakty..

                                                    Fakty sa takie,ze magister historii nie zna historii swojej rodziny,to po co mu
                                                    ten tytul,ze zna jakakolwiek inna historie.

                                                    > Jesli jako historyk faktycznie nie bardzo wie co robil jego dziadek- to jest
                                                    > wiecej niz zalosne tym bardziej ze nie jest jakims sobie czlowieczkiem tylko
                                                    > kandydatem na prezydenta - do licha!!!!!!

                                                    To jest Tuska ulomnosc umyslowa,ze nie wiedzial,co jego dziadek robilw II wojne,
                                                    bo ja losy swojego dziadka z I wojny znam dobrze.
                                                    Ten dziadek po kadzieli mimo ze troszke lewicujacy po drugiej wojnie,wzial
                                                    jednak udzial w Cudzie nad Wisla i pogonil Ruskich pod Kijow.
                                                    Bo dziadek po mieczu byl mocno prawicowy i Ruscy zabili mu syna w czasie II
                                                    wojny.
                                                    Ciekawe,ze w calej rodzinie tylko jedna osoba zginela w czasie II wojny i to z
                                                    rak radzieckich "oswobodzicieli".
                                                  • maksimum KUZYN I KASKA A REVERSE PSYCHOLOGY. 18.10.05, 15:39
                                                    Zadzwonil kuzyn do mnie wczoraj i na wstepie oznajmil,ze dobrze ze nie mam
                                                    polskiej telewizji,bo on juz dzisiaj chcial wazonem pier..... w ekran.
                                                    "To jest q.... niemozliwe,zeby oni wszyscy tak Tuskowi doope lizali.
                                                    Nawet ten Durczok co mial zdechnac a nie zdycha,tez sie przypier.... do
                                                    Kaczynskiemu zadajac mu takie pytania,na ktore Tusk w zyciu by nie
                                                    odpowiedzial,bo taki z niego mlon.Dlaczego oni wszyscy Tuskowi tych pytan,ktore
                                                    wymagaja inteligencji przy odpowiedzi nie zadaja? To tak jakby z Leppera
                                                    chcieli zrobic Pilsudskiego."
                                                    Chcialem mu wytlumaczyc,ze to reverse psychology,bo propaganda powinna byc
                                                    taka,zeby przecietny widz nie orientowal sie,ze ktoras ze stron jest
                                                    faworyzowana,bo jesli jest to widoczne golym okiem,to ludzie dostaja odruchow
                                                    wymiotnych i glosuja przeciwko faworyzowanemu.Nie moglem nawet zaczac
                                                    tematu,bo Krzysiek od kampanii wyborczej przeszedl szybko do tematu ,ktory lubi
                                                    czyli jak to Tomasz Adamek zwalil w 6 rundzie Niemca na dechy i to w samej
                                                    Germanii,o co tam trudno,bo sedziowie bywaja przekupieni.

                                                  • tatonka najgorzej sie jest zakalapuckac w reversach 18.10.05, 16:04
                                                    - to mala uwaga..M. innymi dlatego zle skonfigurowane sieci nie dzialaja...
                                                    Wtedy pozostaje ci malo postepowe wlasne sumienie, z ktorym - jak masz slabe
                                                    nerwy przyjdzie ci sie spotykac z papierochem i ´lyskaczami´ albo przez lata
                                                    bedziesz meczyl sie teoriami ze cos takiego jak sumienie jest nienaturalne i nie
                                                    powinno istniec. Tylko to naogol nie pomaga bo i tak ci co tocza te skryta walke
                                                    albo maja problemy z krzywizna soczewek - albo ze zbieznoscia pola widzenia,
                                                    albo ...:)

                                                    To moja szkolna czesc. Z zatokami lepiej wiec wracam do roboty wlasnie.
                                                    Poza tym- ja mam dane znaczenie mniej dziennikarskie wiec moge miec psychologie
                                                    w nosie, tym bardziej- ze siedze w doswiadczeniach rowniez po to- by oszczedzac
                                                    ich ludziom.
                                                    Czesc.
                                                  • maksimum Re: najgorzej sie jest zakalapuckac w reversach 18.10.05, 16:32
                                                    tatonka napisał:

                                                    > - to mala uwaga..M. innymi dlatego zle skonfigurowane sieci nie dzialaja...

                                                    Wlasnie dlatego z Polski wyjechalem,bo najwazniejsze to wlasciwy czlowiek na
                                                    wlasciwym miejscu.Ja tam po prostu nie pasowalem,innymi slowy bylem
                                                    nieprzystosowany do systemu odpowiadajacemu wiekszosci ludzi.

                                                    > Wtedy pozostaje ci malo postepowe wlasne sumienie, z ktorym - jak masz slabe
                                                    > nerwy przyjdzie ci sie spotykac z papierochem i ´lyskaczami´

                                                    Tak bylo,ale w Ameryce wyleczylem sie z jednego i drugiego.

                                                    > albo przez lata
                                                    > bedziesz meczyl sie teoriami ze cos takiego jak sumienie jest nienaturalne i
                                                    >nie powinno istniec.

                                                    To jest dalszy ciag tworzenia sobie wlasnego srodowiska.

                                                    > Tylko to naogol nie pomaga bo i tak ci co tocza te skryta walke
                                                    > albo maja problemy z krzywizna soczewek - albo ze zbieznoscia pola widzenia,
                                                    > albo ...:)

                                                    To jest wlasnie to czego Kaska nie pojmowala,ze zaczac trzeba od jawosci zycia
                                                    tak publicznegojak i prywatnego,a nastepnie przemieszczac sie we wlasciwe
                                                    otoczenie.
                                                    Nie mozna zyc miedzy ludzmi,ktorzy udaja za sa kims innym na zewnatrz a sa
                                                    innymi we wlasnych domach.

                                                    > To moja szkolna czesc. Z zatokami lepiej wiec wracam do roboty wlasnie.

                                                    Wyglada mnie to na stan chroniczny,a Ty pewno nie lubisz sie leczyc i tylko
                                                    ziola do Ciebie przemawiaja a nie jakis "NyQuill"
                                                    www.drugstore.com/search/search.asp?aid=333840&aparam=_LSxz6nXzF8-wiuJk763NuiP8CzdKg233w&searchtype=1&search=vicks

                                                    > Poza tym- ja mam dane znaczenie mniej dziennikarskie wiec moge miec
                                                    psychologie
                                                    > w nosie, tym bardziej- ze siedze w doswiadczeniach rowniez po to- by
                                                    oszczedzac ich ludziom.
                                                    > Czesc.

                                                    Kazdy musi przejsc przez swoja dawke doswiadczen i nawet wtedy nie wszyscy
                                                    wyciagaja wlasciwe wnioski.

                                                    www.drugstore.com/products/prod.asp?pid=53284&catid=382&trx=PLST-0-SRCH&trxp1=382&trxp2=53284&trxp3=1&trxp4=0&btrx=BUY-PLST-0-SRCH
                                                  • tatonka OK :) 18.10.05, 16:47
                                                    a ja ci mowie ze nie ma to jak sok malinowy, oberzyny, cukinie albo co tam jest
                                                    z pieca i unikanie kurzu wniecanego przez kompy...
                                                    Tylko to trzecie najtrudniej spelnic...:)
                                                  • maksimum Re: OK :) 19.10.05, 04:46
                                                    tatonka napisał:

                                                    > a ja ci mowie ze nie ma to jak sok malinowy, oberzyny, cukinie albo co tam
                                                    >jest z pieca

                                                    Widze,ze Ci bede musial banki postawic!

                                                    > i unikanie kurzu wniecanego przez kompy...
                                                    > Tylko to trzecie najtrudniej spelnic...:)

                                                    On sam z siebie sie tamniebierze ,tylko osiada z gory na to gizmo,a tam w
                                                    srodku tego wariata jest wiatrak coby chlodzil cale urzadzenie i stad wyglada
                                                    to jak produkcja maki.
                                                  • tatonka to dotyczy historii niektorych narodow :) 18.10.05, 16:39
                                                    z tym zakalapuckaniem tez...
                                                    pamietaj ze Kurski to nie Karski a Michnik nie Hemar.
                                                    Nie wiem czy cie dobrze z dealem zrozumialam - ale ja w tych kwestiach bywam
                                                    powazna..
                                                    o wojnach tez kiedys pogadamy i alternatywie krola Lemurow rowniez :)
                                                  • maksimum JA MARZE O UKLADZIE DWUBIEGUNOWYM JAK W USA 19.10.05, 04:43
                                                    basia.basia napisała:

                                                    > A ja marzę o układzie dwubiegunowym jak w USA czy Anglii i na to się zanosi.
                                                    > Ale dlatego właśnie musi być wyraźny podział na dwie partie, które mają
                                                    > odmienne koncepcje, które będąc nawet w koalicji są zmuszone realizować
                                                    > program z przewagą pomysłów tej partii, która ma większe poparcie.

                                                    W USA jest ku twojemu zdziwieniu uklad jednobiegunowy i po to sa wizy dla
                                                    Polakow,zeby go za szybko nie zmienic na system europejski,gdzie taka sama
                                                    klotnia jaka jest przed wyborami,dominuje i po wyborach,bez specjalnej przerwy
                                                    az do nastepnych wyborow.
                                                    W USA ten co wygrywa wybory prezydenckie obsadza wszystkie ministerstwa oraz
                                                    sedziow w SN.Przegrany przez nastepne 4 lata biernie sie przyglada i nie ma
                                                    zadnych szans na realizowanie swojej polityki.
                                                    W USA w dniu wyborow spory ustaja i zaczyna sie praca,a w EUropie kloca sie w
                                                    dalszym ciagu.
                                                    Po co komu dwuwladza,z prezydentem i premierem?
                                                    Po to zeby sie mogli klocic miedzy soba.
                                                    W USA prezydent rzadzi krajem,a wiceprezydent zasiada na czele Senatu.
                                                    A u was ta mumia Kartuzka posiedziala kilka lat w Senacie i jej zbrzydlo i
                                                    teraz chce posiedzie w palacu prezydenckim.Gdyby nawet Ten Ucieszny Siermiega
                                                    Kaszubski dostal sie do palacu prezydenckiego,to zbrzydnie wszystkim juz po pol
                                                    roku,bo to baba-chlop,albo i wymoczek bezjajeczny.
                                                  • maksimum Re:to dotyczy historii niektorych narodow :) LEMUR 19.10.05, 04:53
                                                    tatonka napisał:

                                                    > z tym zakalapuckaniem tez...
                                                    > pamietaj ze Kurski to nie Karski a Michnik nie Hemar.

                                                    Z jakims Karskim pracowalem w BH,a jego ojciec byl na placowce w Wiedniu.

                                                    > Nie wiem czy cie dobrze z dealem zrozumialam - ale ja w tych kwestiach bywam
                                                    > powazna..

                                                    Kaske troche nerwy zjadly i byla za bardzo przewidywalna.Z jednej skrajnosci
                                                    popadala w druga troche bez umiaru,a sama wiesz,ze przyklad trzeba z lepszych
                                                    brac.

                                                    > o wojnach tez kiedys pogadamy i alternatywie krola Lemurow rowniez :)

                                                    Nie moge sie doczekac!
                                                    www.photovault.com/Link/Animals/Mammals/Primates/AMPVolume01.html
                                                  • my.uczennice.vii.liceum Toys R Us 19.10.05, 05:38
                                                    > Jakby tak Donaldzika na grunt amerykanski przeniesc,to moglby bez
                                                    charakteryzacji reklamowac zabawki w "Toys "R" Us"

                                                    Zgoda, ale jedynie akcesoria na Halloween i na zywo w sklepie.

                                                    Apetyt Donaldzika na przeprosiny moglby byc wreszcie zaspokojony.
                                                    Co dziesiate dziecko wolaloby:
                                                    - Mamusiu ja chce taka maske.
                                                    - To nie jest maska synku, natychmiast przepros tego pana.

                                                    Masz racje, gdybysmy zagladaly wczesniej, to moze zmontowalybysmy
                                                    kilka zdjec przed druga tura, a tak brakowalo nam pomyslow.
                                                    On nam sie z niczym nie kojarzy, no moze z dziadkiem siedzacym
                                                    na krzeselku w korytarzu polskiej przychodni lekarskiej z lagodnym
                                                    usmiechem zabawiajacym siedzace obok starsze panie opowiadaniem
                                                    historii wszystkich swoich chorob.
                                                  • maksimum Re: Toys R Us PUMPKIN-HEAD DONALD-PREZIO 19.10.05, 06:13
                                                    my.uczennice.vii.liceum napisała:

                                                    > > Jakby tak Donaldzika na grunt amerykanski przeniesc,to moglby bez
                                                    > charakteryzacji reklamowac zabawki w "Toys "R" Us"
                                                    >
                                                    > Zgoda, ale jedynie akcesoria na Halloween i na zywo w sklepie.

                                                    Donald moglby wystepowac na Halloween zupelnie bez charakteryzacji,bo buzke ma
                                                    jak pumkin,a figure jak przydrozne drzewo przed chwila cisniete piorunem.
                                                    wilstar.com/holidays/hallown.htm

                                                    > Apetyt Donaldzika na przeprosiny moglby byc wreszcie zaspokojony.
                                                    > Co dziesiate dziecko wolaloby:
                                                    > - Mamusiu ja chce taka maske.
                                                    > - To nie jest maska synku, natychmiast przepros tego pana.
                                                    >
                                                    > Masz racje, gdybysmy zagladaly wczesniej, to moze zmontowalybysmy
                                                    > kilka zdjec przed druga tura, a tak brakowalo nam pomyslow.
                                                    > On nam sie z niczym nie kojarzy, no moze z dziadkiem siedzacym
                                                    > na krzeselku w korytarzu polskiej przychodni lekarskiej z lagodnym
                                                    > usmiechem zabawiajacym siedzace obok starsze panie opowiadaniem
                                                    > historii wszystkich swoich chorob.

                                                    Babcie w przychodni miny maja porazone,bo zadna z chorob pumpkin-head president
                                                    nie jest ciekawa.Juz lepiej byloby posluchac Donaldowa mamuske wychodzaca z
                                                    magla z najswiezszymi wiadomosciami dnia.
                                                  • maksimum JAK UCZENNICE PRZEFORSUJA KACZYNSKIEGO,TO 20.10.05, 02:08
                                                    to Balcerowicz pojdzie na zielona trawke a moze i na ryby.
                                                    Bardzo ladny wyklad i zaczynam podejrzewac,ze ktoras z was skonczyla dobra
                                                    uczelnie ekonomiczna lub wczytujecie sie w moje posty na forum gospodarke.

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30634689&a=30635833
                                                  • rolotomasi Re: Nowa AFERA WATERGATE ? 20.10.05, 02:11
                                                    'Skandal wokół zdekonspirowanej przez Biały Dom agentki CIA zatacza coraz
                                                    szersze kręgi.
                                                    W sprawę zamieszany jest także „New York Times”. Jego czołowa reporterka,
                                                    Judith Miller uwikłała się aferę bardziej niż myślano.
                                                    (...) Każdego wieczoru w kasynie Alladin w Las Vegas iluzjonista pokazuje
                                                    swoje magiczne sztuczki, wśród których jest też obowiązkowe przecinanie
                                                    dziewicy na pół. Na wczoraj jednak zaplanowano tu innego rodzaju przedstawienie
                                                    iluzjonistyczne: przyznanie nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy
                                                    Profesjonalnych, First Amendment Award, za szczególne dokonania na rzecz obrony
                                                    wolności prasy i poglądów. Wielu żurnalistów postanowiło jednak zbojkotować
                                                    uroczystość ze względu na główną nagrodzoną. „Z powodu przestępstwa
                                                    popełnionego przeciwko dziennikarstwu” fachowe pismo "Editor & Publisher" żąda
                                                    jej natychmiastowego zwolnienia z pracy w redakcji.
                                                    Judith Miller, wieloletnia gwiazda reportażu w „New York Times” została
                                                    niedawno zwolniona z aresztu. Laureatka nagrody Pulitzera trafiła tam za odmowę
                                                    ujawnienia wymiarowi sprawiedliwości jednego ze swoich anonimowych źródeł
                                                    informacji w Białym Domu. Czyż nie cierpiała za wolność prasy 85 dni?

                                                    Dziś już wiadomo, że dziennikarka nie jest męczennicą, lecz jedną z postaci
                                                    skandalu, w którym gra toczy się nie tylko o granice wolności prasy, lecz o
                                                    dalsze istnienie amerykańskiego rządu. Miller wciągnęła szacowny „New York
                                                    Times” w wir kryminału politycznego, jakiego Waszyngton nie przeżył od czasu
                                                    afery Watergate. „To jeszcze gorsze niż historia z Jasonem Blairem", mówi Jay
                                                    Rosen, profesor dziennikarstwa (nawiązując do „seryjnego fałszerza”, który
                                                    publikował na łamach tej gazety zmyślone artykuły i otrzymywał za nie nagrody –
                                                    przyp.).
                                                    Ta sensacyjna historia może w najbliższych dniach mieć dramatyczny finał:
                                                    niewykluczone, że posadę straci nie tylko dziennikarka, ale również dwaj
                                                    najważniejsi stratedzy w Białym Domu – Karl Rove, główny doradca prezydenta
                                                    Geoge’a W. Busha, oraz Scooter Libby, szef sztabu wiceprezydenta Dicka Chenneya.

                                                    Wszystko zaczęło się w lipcu 2003 roku od artykułu w "New York Timesie", w
                                                    którym były dyplomata Joe Wilson zdementował informacje Busha o próbach
                                                    zdobycia przez Saddama Husajna uranu do produkcji bomby atomowej - co miało być
                                                    uzasadnieniem dla wkroczenia USA do Iraku. Biały Dom, przypuszczalnie chcąc
                                                    zdyskredytować Wilsona, błyskawicznie ujawnił wówczas, że jego żona Valerie
                                                    Plame jest agentką CIA. Jej nazwisko zostało przekazane do prasy anonimowo,
                                                    sugerując zdradę tajemnicy na najwyższym szczeblu rządowym.

                                                    Wśród reporterów, którzy weszli w ten sposób w posiadanie informacji o tajnej
                                                    działalności agentki Plame, znalazła się także Judith Miller. I choć nic o tym
                                                    nie napisała, została jednak zmuszona przez prokuratora Patricka Fitzgeralda do
                                                    złożenia zeznań. Po trwającym tygodniami areszcie śledczym przyznała w końcu,
                                                    że jej informator to nie kto inny, jak sam Scooter Libby.

                                                    Wcześniej Judith Miller zachowywała milczenie także we własnej redakcji, która
                                                    nie miała pojęcia, w jak głębokie bagno afer wpadło jej „znakomite pióro”.
                                                    Dopiero w miniony weekend Miller na łamach "New York Timesa" ujawniła prawdę.
                                                    4584 słów w niedzielnym wydaniu dało jednak czytelnikom tyle samo odpowiedzi co
                                                    znaków zapytania.

                                                    Towarzysząca temu ponad trzystronicowa introspekcja „NYT“ ujawnia głęboki
                                                    kryzys wartości panujący w redakcji. Dla gazety jest zawsze wysoce przykre,
                                                    gdy musi pisać o własnych skandalach. Tym razem jednak chodzi o aferę
                                                    państwową: agitację na rzecz wyprawy zbrojnej na Irak z forsowanymi przez Biały
                                                    Dom pseudoinformacjami na temat broni masowego rażenia, którą miał dysponować
                                                    Husajn.

                                                    Judith Miller i szef redakcji jako osoby dobrze poinformowane odgrywali przy
                                                    tym o wiele aktywniejszą rolę, niż dotychczas przypuszczano. W ostatnim
                                                    wyznaniu w "New York Timesie" Miller przestaje już robić tajemnicę ze swego
                                                    ścisłego powiązania z Libby’m. Jeszcze przed wojną z Irakiem w swoich kilku, w
                                                    międzyczasie zdementowanych artykułach intensywnie kreowała legendę o irackiej
                                                    broni masowego rażenia - miał za tym stać Libby.

                                                    Trzy razy, jak pisze, potajemnie konferowała z nim w sprawie Wilsona.
                                                    Przyrzekła, że cytując „długą i ostrą krytykę” pod jego adresem, przedstawi ją
                                                    nie jako informację pochodzącą z „kręgów rządowych”, lecz od „byłego
                                                    współpracownika Kongresu” - aby odwrócić podejrzenia od Białego Domu. „Pokazuje
                                                    to, w jak nieuczciwą grę mogą grać dziennikarze”, pisze David Corn, szef
                                                    waszyngtońskiego biura magazynu „Nation”.

                                                    Także jej tajemniczy zapisek: „Valerie Plame” po spotkaniu z Libbym wiele pytań
                                                    pozostawia otwartych. „Nie mam pojęcia, skąd się wziął”, powiedziała
                                                    prokuratorowi, choć nigdy nie cierpiała na zaniki pamięci. Teraz napisała, że
                                                    informacja ta pochodziła z innego źródła, którego nie może sobie przypomnieć.
                                                    (...) „Źródła, dla ochrony którego chce powędrować do więzienia”, ironizuje
                                                    renomowany magazyn „Columbia Journalism Review”. (...) „Jest niewyobrażalne, by
                                                    Miller nie wiedziała, o co chodzi”.

                                                    Redakcja - której przypadło groteskowe zadanie pisania o swojej odmawiającej
                                                    zeznań koleżance - znowu znalazła się dwuznacznej sytuacji. „Reporterzy gazety
                                                    przez całe tygodnie próbowali ustalić tożsamość jej zagadkowego informatora”,
                                                    napisał zespół. Ale nawet gdy dowiedzieli się tego z zewnątrz, „NYT” nie podał
                                                    nazwiska Libby’ego. No i rzecz szczególnie absurdalna: redaktor naczelny od
                                                    początku znał tajne źródło informacji Miller - trzymał jednak swoich
                                                    dziennikarzy w niewiedzy.

                                                    Douglas Frantz, były kierownik działu „śledztw dziennikarskich” przypomina
                                                    sobie pierwsze spotkanie ze słynną reporterką. Nazywała siebie „Miss Amoku” i
                                                    twierdziła: „Mogę robić, co chcę”. Teraz koledzy nie chcą z nią współpracować.
                                                    Należy do nich Craig Pyes, z którym zbierała materiały na temat Al-
                                                    Kaidy. „Miller bezkrytycznie pozwala, by rząd dyktował jej fałszywe
                                                    informacje”, ostrzegał wtedy w notatce służbowej swoich szefów.

                                                    Spiegel Online,M.P. '5.10.19 10:13

                                                    Any comments? NO COMMENTS
                                                    KrajowyWajchowyForumowy
                                                  • maksimum Nowa AFERA WATERGATE ?- ABSOLUTNIE NIE 20.10.05, 05:47
                                                    rolotomasi napisał:

                                                    > Any comments? NO COMMENTS

                                                    A to wszystko przez Roberta Novaka,ktory lubi chlapnac jezykiem.
                                                    en.wikipedia.org/wiki/Judith_Miller_(journalist)
                                                    Poza tym,Irakijczycy tlumnie stawilisie na wybory i poparli nowa konstytucje.
                                                    Proces Saddama w toku i prawdopodobnie dostanie czape.
                                                    Wojna w Iraku byla jak najbardziej potrzebna,tylko tlumokowatych EUropejczykow
                                                    nie mozna bylo do tego przekonac.
                                                    A juz najbardziej sie wkurzyli Rosjanie,Francuzii Niemcy,ze nie moga sprzedawac
                                                    Saddamowi broni.


                                                    > KrajowyWajchowyForumowy
    • goniacy.pielegniarz panowanie nad własnym ciałem 20.10.05, 17:50
      To jak to w końcu jest z tym panowaniem nad własnym ciałem? Nie poruszałbym tego
      tematu, ale wymowa tego postu jest jakby znajoma.



      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30717656


      Zwłaszcza ten fragment brzmi zdumiewająco znajomie:


      "Nie zadbal o siebie wiec jak moze zadbac o innych?"

      • goniacy.pielegniarz Re: panowanie nad własnym ciałem 20.10.05, 17:57
        goniacy.pielegniarz napisał:


        > Zwłaszcza ten fragment brzmi zdumiewająco znajomie:

        Nawet bardzo znajomo. Na tyle, że nieźle się ubawiłem czytając ten post. Choć
        patrząc na Kaczora, to temat może rzeczywiście nie jest zabawny. Całej sprawie
        smaczku dodaje fakt, że Tusk ma nieco inne podejście i grywa na przykład w piłkę
        nożną. To zresztą wytykał Kaczor Tuskowi, twierdząc, że jest to sprzeczne z
        wewnętrzną konsolidają charakterystyczną dla dojrzałego mężczyzny.
        • maksimum Re: panowanie nad własnym ciałem 21.10.05, 16:37
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > goniacy.pielegniarz napisał:
          >
          >
          > > Zwłaszcza ten fragment brzmi zdumiewająco znajomie:
          >
          > Nawet bardzo znajomo. Na tyle, że nieźle się ubawiłem czytając ten post. Choć
          > patrząc na Kaczora, to temat może rzeczywiście nie jest zabawny. Całej sprawie
          > smaczku dodaje fakt, że Tusk ma nieco inne podejście i grywa na przykład w
          piłkę
          > nożną. To zresztą wytykał Kaczor Tuskowi, twierdząc, że jest to sprzeczne z
          > wewnętrzną konsolidają charakterystyczną dla dojrzałego mężczyzny.

          To jest to staromodne podejscie,ze z biegiem czasu trzeba bardziej na siebie
          zwazac i nie szarpac sie za bardzo.
          Ja lubie grac,ale zerwalem sobie biceps rzucajac pilke jakies dwa lata temu.
          Mialem wylew w lewej lydce jakies 4 miesiace temu,ale to chyba wszystko
          dlatego,ze ja jak gram,to zapominam o wszystkim i ide na maksimum.
          No i ja gram z malotami z High Schoolu i nikt w moim wieku nie gra tak jak ja.
          • tatonka na maksimum z wlasnym cialem to zadna sztuka 25.10.05, 15:55
            kazdy szczurek to potrafi..
            Co innego na maksimum na koniu, albo na maksimum w tangu :)))
      • maksimum Re: panowanie nad własnym ciałem GRALEM Z SAL'EM 21.10.05, 16:30
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > To jak to w końcu jest z tym panowaniem nad własnym ciałem? Nie poruszałbym
        tego tematu, ale wymowa tego postu jest jakby znajoma.
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30717656
        >
        >
        > Zwłaszcza ten fragment brzmi zdumiewająco znajomie:
        >
        > "Nie zadbal o siebie wiec jak moze zadbac o innych?"

        Ta zasada jak na razie dotyczy Ameryki.
        Zobacz jak gubernator Kalifornii,sam Arnold wyglada!
        Tam gdzie swiadomosc ksztaltuje byt,tam ludzie bardziej zwracaja uwage na to
        jak sami siebie ksztaltuja.
        Jest to tez w duzej mierze kwestia dziedziczenia wlasciwego wzrostu i
        sklonnosci do tycia.Najwyrazniej ,jak samo nazwisko wskazuje,Kaczynscy mieli
        wyglad i ksztalt kaczki od dziada pradziada i stad to wlasciwe nazwisko dla
        wlasciwej osoby,co nie zmienia faktu,ze glowe ma do polityki.
        Ja wczoraj gralem z Sal'em.To taki malolat z High School slabego pod wzgledem
        naukowym ,ale mocnego w sporcie.A tu jak wiesz kazdy grywa w kosza.
        Ja przyjechalem na swoj kort na rowerze wieczorem i juz zagadalem ze swoim
        stalym partnerem Al'em ktory jezdzil na desce.A gdy sie rozgrzewalem podjechal
        Sal.Znam go ze 2 lata,swietnie gra i choc maly jest,to od cholery szybki i ma
        straszne zwody.Wyszedl na prowadzenie,ale opanowalem sytuacje i mialem nad nim
        2-3 punkty przewagi caly czas.
        Normalnie gramy do 11,czasami do 15,a tu juz sie przeciagnelo do 21 i obaj
        jestesmy cholernie zmeczeni.On sie troche wkurzyl,ze go rozszyfrowalem,bo
        nagminnie robil te same 2-3 podejscia pod kosz,bo z daleka rzucal slabo.
        Przykrylem go ze dwa razy pod koszem,ze az sie zdziwil,ale punkt kulminacyjny
        przyszedl,gdy wypracowal sobie calkiem dobra pozycje pod koszem,rzucil ale ja w
        wyskoku dotnalem pilki i ona spadla mnie w rece i ja zdobylem punkt.Wczesnie
        nie mialem nawet szans wyskoczyc,tak szybko zmienial kierunki i rzucal.
        Ja niemal caly czas rzucalem z dystansu i wchodzilo mnie 7-8 na 10.

        • maksimum CZY WILMA JEST GROZNIEJSZA OD KATARYNY ? 21.10.05, 16:41
          www.msnbc.msn.com/id/9710472/
          Na razie jest daleko od USA ale juz ma na swoim koncie kilkanascie ofiar
          smiertelnych.Panika powstala na poludniowej Florydzie,ale wszystko rozejdzie
          sie po kosciach,bo huragany z biegiem czasu pecznieja i slabna.
          Ja wroze,ze jak Kataryna zniknie z ekranu na kilka dni,to Kaczynski wygra.
          • maksimum DLACZEGO DWAJ POPRZEDNI PREZYDENCI POPARLI LOSERA? 24.10.05, 02:01
            wiadomosci.gazeta.pl/wybory2005/1,67805,2982113.html
            Bo salony im sie skoncza.
            Strasznie glupio bedzie Walesie,Wachowskiemu,Kwasniewskiemu jak obecne wladze
            nie beda chcialy im reki podac a nawet zaszczycic ich odezwaniem sie do nich.
            Mialo bec ladnie,raczka raczke myje,ale juz ten postkomunistyczny kabaret sie
            skonczyl.
            Olek z Jolka beda mogli sie oficjalnie z Golota spotykac i sciskac rece z
            okazji dotacji na fundacje Jolki,ale ani prasy ani Kaczynskich tam nie bedzie.
            Urban z Adasiem beda mogli pic do oporu i pies z kulawa noga na nich nie zwroci
            uwagi.
            Ciekawie za to zapowiada sie przyszlosc Wachowskiego i Cimoszewicza.
            Czy przypadkiem ci ludzie,"w 100% oddani sprawie polskiej" nie skoncza na
            emigracji na zachodzie?
            • maksimum NO I WIECEJ PIENIEDZY Z AMERYKI CHCA !!! 24.10.05, 03:44
              Poland’s prime minister holds most executive power, but the president can
              propose and veto laws, commands the armed forces and represents the country
              abroad.

              Out of Iraq?
              The new president will play a critical role in deciding whether to stick with
              the outgoing government’s plan to pull Polish troops out of Iraq by early next
              year.

              Both candidates have said little about the subject, but their parties have
              suggested Polish forces could stay longer if Washington promised more financial
              aid. Poland’s deployment of about 1,500 soldiers is deeply unpopular in the
              country.

              Polska bedzie grozila wycofaniem sie z Iraku jesli nie dostanie wiecej
              pieniedzy z USA.
              To rozumiem,biznes przede wszystkim.Nie tak dawno na kolanach do NATO,a teraz
              coraz wieksze zadania finansowe,bo niby Polakow obchodzi demokracja w Iraku??
              • maksimum CO TEN LENIWY TUSK BEDZIE TERAZ ROBIL? 24.10.05, 16:44
                Do rzadu nie chce,na marszalka Sejmu tez nie chce,czyli do pracy to on ani
                raczek ani glowy nie ma,ale polezec w palacu to chcial.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=30911213
                • maksimum CZY W POLSCE NARODZI SIE DEMOKRACJA AMERYKANSKA ? 25.10.05, 15:00
                  zalogowany.franek napisał:

                  > > A może wieczna opozycja?
                  >
                  > Z jednej strony tak, ale z drugiej strony koalicja jest dla PO rozwiązaniem
                  > bardzo złym. Platforma na ewentualny rząd nie będzie miała większego wpływu,

                  I teraz wlasnie lepiej widac niz kiedykolwiek dotychczas,ze demokracja
                  amerykanska ma znacznie wiecej sensu niz polskie starocie europejskie,gdzie
                  trzeba sie liczyc z koalicjantem.
                  Odpowiedzialnosc powinna byc jednoosobowa a co najwyzej jednopartyjna i dlatego
                  w USA przegrywajaca partia TYLKO przyglada sie jak zwyciezca rzadzi.
                  Tego madrale kaszubskiego stac na wypowiedz,ze Senat powinien byc
                  zlikwidowany,a nie pomyslal o tym,ze system prezydencki jak w USA rozstrzyga
                  wszytkie problemy miedzypartyjne bezbolowo.
                  W Polsce sa dwie silne partie,tak jak w Stanach i jedna powinna byc w palacu a
                  druga w opozycji,a za 4 lata zmiana i wtedy jasno i wyraznie widac,kto jak
                  rzadzi.
                  Przy rzadach koalicyjnych zawsze bedzie mozna zwalic wine na kogos tam,a jak
                  Tuska stac na usuniecie Senatu,to niech bedzie go stac na usuniecie
                  dwuwladzy,prezydent-premier,gdzie prezydent moze nie podpisac tego co premier
                  popiera.

                  > a przy wszystkich ewentualnych porażkach rządu PiS zrzuci winę właśnie na PO.

                  Przy takim jelopowatym systemie jak w wiekszosci krajow europejskich,wszyscy
                  sie na wzajem oskarzaja,a gospodarka stoi w miejscu.
                  Najpierw trzeba sobie powiedziec,co jest najwazniejsze i jak dojdziecie do
                  wniosku:"It's the economy stupid!"
                  to wtedy i system rzadzenia krajem moze ulec zmianie.
                  Dlaczego w Stanach po wyborach nie ma przepychanek,a w Polsce one wlasnie po
                  wyborach zaczynaja przybierac na sile?
                  Bo przecietny EUropejczyk jest na tyle niedorozwiniety umyslowo,ze klotnia
                  bardzo dobrze zastepuje mu rozwoj.

                  > Co więcej, każdą sprawę, na którą Platforma godić się nie będzie, Kaczory
                  > przepchną przy współpracy z Lepperem i PSL-em. Już raz to pokazali, jutro
                  > zobaczymy to znowu.

                  Niby duzy chlopak jestes Franek ,a ja mam Ci podpowiadac co zrobic zeby bylo
                  lepiej.
                  Trzeba stworzyc taki system,zeby ludzie nie mogli sie klocic,ale w Polsce jest
                  to niemozliwe,bo wy uwielbiacie niekonczace sie dyskusje bez podjecia
                  jakiejkolwiek decyzji.
                  • tatonka Tak uwielbiamy sie klocic 25.10.05, 15:52
                    a nawet mimo niebrzydkiej buzi miewamy dlugie wlosy...
                    Nie wiesz co to jest kompromis a akceptujesz krotkie wlosy? ;).
                    Uwielbiamy sie klocic dlatego nasze malzenstwa sa trwalsze niz te w USA czy
                    Niemczech, dzieci miewaja czesciej tylko jednego tatusia i jedna mamusie- i
                    wierz mi- to nic zlego- to nawet im wystarcza za cale te psychotropy ktorym u
                    was programowo te dzieci dwumamusiowo- dwutatusiowe sie szprycuje.

                    Potrzeba nam koalicji dzialajacej wspolnie w kierunku dobrej gospodarki.
                    Kaczor Pilsudskim nie jest i zadne cud psychotropy z niego Pilsudskiego nie
                    zrobia. Strategiem tez zlym nie jest, ale przypominam ci ze jezyki zostawil u
                    swej zony. Uszanuj tez i ja.
                    USA ma tez swoje problemy. Nam sa potrzebne dobre rozwiazania a nie problemy.
                    Przypominam ci ze kreacjonizm vs ewolucjonizm to problem czysto hamerykanski..
                    Juz nam ktos chcial go zainplantowac... Ja sie tylko pytam po co nam to licho?
                    My mamy dosc swoich problemow....
                    • maksimum Re: Tak uwielbiamy sie klocic OJ TAK!! 25.10.05, 17:37
                      tatonka napisał:

                      > a nawet mimo niebrzydkiej buzi miewamy dlugie wlosy...

                      Widze w Tobie duze sklonnosci do mocnego stawiania na swoim a stad juz tylko
                      krok do klotni.

                      > Nie wiesz co to jest kompromis a akceptujesz krotkie wlosy? ;).

                      Twarz jest do pokazywania,to takie oczy duszy,a kompromis czesto prowadzi do
                      pogorszenia stylu zycia.

                      > Uwielbiamy sie klocic dlatego nasze malzenstwa sa trwalsze niz te w USA czy
                      > Niemczech,

                      Prawda jest taka,ze nie macie pieniedzy na rozwody.

                      > dzieci miewaja czesciej tylko jednego tatusia i jedna mamusie- i
                      > wierz mi- to nic zlego- to nawet im wystarcza za cale te psychotropy ktorym u
                      > was programowo te dzieci dwumamusiowo- dwutatusiowe sie szprycuje.

                      Nie wiem kogo sie szprycuje,bo moje dzieci chodza tylko z tymi najlepszymi do
                      szkoly,a tam szprycerow nie ma.
                      Nie wyobrazasz sobie,ze wsrod tych 5% najlepszych sa jacys zwichnieci?

                      > Potrzeba nam koalicji dzialajacej wspolnie w kierunku dobrej gospodarki.

                      Tak jak i potrzebne kiedys bylo liberum veto.Do koalicji nadaja sie ludzie
                      rozgarnieci i pracowici a nie takie kukly jak Tusk.

                      > Kaczor Pilsudskim nie jest i zadne cud psychotropy z niego Pilsudskiego nie
                      > zrobia. Strategiem tez zlym nie jest, ale przypominam ci ze jezyki zostawil u
                      > swej zony. Uszanuj tez i ja.
                      > USA ma tez swoje problemy. Nam sa potrzebne dobre rozwiazania a nie problemy.

                      Te najlepsze rozwiazania juz na swiecie istnieja,tylko trzeba umiec dobrze
                      wybrac i starac sie rownac w gore a nie w dol do EU.

                      > Przypominam ci ze kreacjonizm vs ewolucjonizm to problem czysto hamerykanski..

                      Tu sie komplenie mylisz,bo obecnie panujaca teoria "Out of Africa" jest niemal
                      nasladownictwem kreacjonizmu.Trzeba byc krotkowzrocznym zeby tego nie zauwazyc.
                      Zaklada,ze wspolczesny czlowiek powstal w jednym miejscu od jednych rodzicow.
                      Taka sama teoria dotyczy rowniez hominidow.

                      > Juz nam ktos chcial go zainplantowac... Ja sie tylko pytam po co nam to licho?
                      > My mamy dosc swoich problemow....

                      No wiec problem w tym Moja Droga,ze tam gdzie nie ma czlowieka,tam tez nie ma
                      problemow.Czlowiek sam sobie stwarza problemy,bo jest to dobre wytlumaczenie na
                      brak osiagniec.
                      • tatonka jako alternatywe 25.10.05, 20:11
                        masz lgarstwo albo ciche dni- tak wolisz?
                        Na rozwodach sie moze i zarabia ale dzieci na tym traca.
                        I mylisz sie- w Europie tez sa oplacalne. Moi rodzice stali kiedys przed taka
                        alternatywa i po konsultacji z nami zrezygnowali. Nawet jesli mialo to byc tylko
                        dla urzedow. Ja tez juz mam stazyk niczego sobie i nie narzekam, choc mialam
                        trudne chwile bo trudno zyc na odleglosc.
                        Dzieci na rozwodach traca wielokrotnie. Psychotropy to nie zart. Akurat w
                        roznych takich tendencjach jestem zorientowana- mozesz mi wierzyc. A u was
                        najlepsi to Swietolas, zdaje sie- przynajmniej w kwestii finansowej..i oni tez
                        na to narzekaja.
                        Sa problemy ktore sa konsekwencja innych problemow - dobrze wiesz ze maja
                        tendencje do spietrzania sie. Ukrywanie istnienia problemow wcale nie prowadzi
                        do sukcesu. Ja jestem przekonana ze roznorodnosc napedza gospodarke a nie hamuje
                        jej.
                        A wlosy? Jak masz dlugie - mozesz sciac w piec minut, mozesz upiac i twarz
                        wyeksponowac. Zapuszczanie trwa nieco dluzej.
                        Obecnie ´panujaca teorie´ znam nawet w szczegolach oraz przyjmuje twoj skrot
                        jako elegancki, ale racz nim czestowac znajomych na twoim kontynencie czesciej-
                        bo bywa ze przynosza swoj ´brak sukcesow´ za morze :)))
                        • maksimum Re: jako alternatywe 27.10.05, 05:02
                          tatonka napisał:

                          > masz lgarstwo albo ciche dni- tak wolisz?

                          A z tego sie zrobia ciche miesiace,a moze i lata.Szkoda gadac!

                          > Na rozwodach sie moze i zarabia ale dzieci na tym traca.

                          Zyskuja duzo wiecej swobody i musza dorastac szybko.Swoboda czesto prowadzi do
                          chodzenia na skroty i latwizne,chyba to mialas na mysli.

                          > I mylisz sie- w Europie tez sa oplacalne. Moi rodzice stali kiedys przed taka
                          > alternatywa i po konsultacji z nami zrezygnowali.

                          Powiem szczerze,ze Ty jestes bardzo przekonywujaca i ja tez bym sie Ciebie
                          posluchal.

                          > Nawet jesli mialo to byc tylko
                          > dla urzedow. Ja tez juz mam stazyk niczego sobie i nie narzekam, choc mialam
                          > trudne chwile bo trudno zyc na odleglosc.
                          > Dzieci na rozwodach traca wielokrotnie. Psychotropy to nie zart. Akurat w
                          > roznych takich tendencjach jestem zorientowana- mozesz mi wierzyc. A u was
                          > najlepsi to Swietolas, zdaje sie- przynajmniej w kwestii finansowej..i oni tez
                          > na to narzekaja.
                          > Sa problemy ktore sa konsekwencja innych problemow - dobrze wiesz ze maja
                          > tendencje do spietrzania sie. Ukrywanie istnienia problemow wcale nie prowadzi
                          > do sukcesu. Ja jestem przekonana ze roznorodnosc napedza gospodarke a nie
                          >hamuje jej.

                          Roznorodnosc jest konieczna,ale zawsze stajesz przed wspolnym wyborem i ktos
                          musi ustapic.

                          > A wlosy? Jak masz dlugie - mozesz sciac w piec minut, mozesz upiac i twarz
                          > wyeksponowac. Zapuszczanie trwa nieco dluzej.

                          Moja corka caly czas marudzi,ze chce miec dlugie wlosy a nawet nie zdaje sobie
                          sprawy,ze lepiej wyglada w krotkich.
                          Moda taka czy jak,bo w klasie dziewczyny maja dlugie,no ale one nie maja takiej
                          twarzy jak Monika.

                          > Obecnie ´panujaca teorie´ znam nawet w szczegolach oraz przyjmuje twoj skrot
                          > jako elegancki, ale racz nim czestowac znajomych na twoim kontynencie
                          >czesciej- bo bywa ze przynosza swoj ´brak sukcesow´ za morze :)))

                          Masz racje,to sie wlecze za czlowiekiem przez cale zycie.Zmiana miejsca moze
                          troche pomoc przy duzej mobilizacji,ale po kilkulatach charakter wychodzi znowu
                          na zewnatrz.
                          • maksimum TY TO MASZ POCZUCIE HUMORU!!! 28.10.05, 04:38
                            > Dobra to taka, że Staniszkis prorokuje, że zwolennicy koalicji w PO mogą się
                            > skupić wokół Rokity i wyjść z partii. A zła, że po niepowodzeniu misji
                            > Marcinkiewicza premierem może zostać...Tusk, a nie tak jak w Twoich
                            > scenariuszach Rokita.

                            Ty to masz poczucie humoru.
                            Przeciez Tusk wie,ze premierowanie to jest ciezka praca,a on sie w zyciu niczym
                            takim nie skalal i nie zamierza.
                            To nawet nie to co Sejm,gdzie mozna poprzewodniczyc ale praktycznie nie byc
                            odpowiedzialnym.
                            Premierowi sie kazde potkniecie wytyka,a on jest asem na miare Mazowieckiego i
                            Bieleckiego.
                            15 lat temu to niemoctwo by uszlo,teraz wymagania wzrosly.

                            • maksimum NERWOWE CZEKANIE NA RZAD A SYSTEM RZADZENIA 28.10.05, 16:08
                              www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051028/ekonomia/ekonomia_a_1.html
                              Polska to jest ciekawy kraj,w ktorym wybory parlamentarne nie daja odpowiedzi
                              na to jaki bedzie rzad i wszyscy jak jeden maz czekaliw napieciu na wybory
                              prezydenckie,ktore mialy cos rozwiazac.
                              I co sie okazalo?
                              Wybory prezydenckie tez niczego nie rozwiazaly i losy rzadu sa nie wiadomo
                              dokladnie w czyich rekach.
                              Najprawdopodobniej w rekach koalicji,tylko malo kto wie jakiej.A moze w rekach
                              prezydenta?
                              Patrzac z boku na to wszystko,to widac jak na dloni,ze Polacy maja wielkie
                              zdolnosci do komplikowania sobie zycia,boprzeciez tam gdzie nie ma
                              czlowieka,nie ma problemow.
                              W takich Stanach wybory prezydenckie rozwiazuja wszystko.Wiadomo kto bedzie
                              prezydentem,kto wice i z jakiej partii beda ministrowie.Inwestorzy nie maja
                              powodu sie niepokoic,bo wladza jest w rekach jednego czlowieka i on jest
                              odpowiedzialny za wszystko.To sie nazywa jednoosobowa odpowiedzialnosc i slowo
                              to jest obce ludziom nad Wisla.
                              W Polsce rzadzenie musi byc zbiorowe,co w prostej linii prowadzi do zbiorowej
                              nieodpowiedzialnosci,bo kogo obwinic jak cos nie idzie?? KOALICJE WIEKSZOSCIOWA?
                              No wiec zaczynaja sie klotnie wewnatrz koalicji i ona upada,a na jej miejsce
                              przychodzi nowa,ktora z biegiem czasu tez upada,a NIKOMU nie przyjdzie do glowy
                              zeby zmienic system.
                              • maksimum TEZ NIE WIERZE,ZE ROKITA WYJDZIE Z PO. 29.10.05, 05:24
                                > Też nie wierzę, że Rokita wyjdzie z PO. I nawet nie dlatego, że byłby to jego
                                > koniec. On wygląda teraz na faceta, który autentycznie stracił jakiekolwiek
                                > zaufanie do Kaczyńskich;

                                A dlaczego Rokita sam w lustro nie spojrzy?
                                Bo gdyby PO i Tusk wygrali,to mialby zaufanie do Kaczynskich?

                                > który widzi, że został przerobiony na szaro;

                                To zalezy z ktorej strony sie na sprawe patrzy,bo jak od siebie,to sam sie
                                zrobil w konia.

                                > który jest potwornie zażenowany tym, co się stało.

                                Kataryna tez miala watpliwosci czy Kaczynski wygra,a ja jej mowilem,ze tym
                                razem glosuje ze mna a ja na loserow nie stawiam.

                                > Nie wierzę, że gra.

                                Tobie musi tak samo dobrze z oczu patrzec jak i jemu.

                                > Takich rzeczy się szybko nie zapomina. A już Rokita na pewno nie zapomina.

                                To wcale nie znaczy ,ze sie cos nauczy.
                                • maksimum ROZUMOWANIE CZLOWIEKA PRZEKARMIONEGO BRUKSELKA. 29.10.05, 06:16
                                  institoris1 napisał:

                                  > Na europejskiej scenie politycznej mamy do czynienia z procesem odwrotnym-
                                  nie nastepuje konsolidacja, tylko rozproszenie i scena polityczna coraz coraz
                                  bardziej sie rozmywa. Dla przykladu: Haider w Austrii, Le Pen we Francji,
                                  Zieloni w
                                  > wiekszosci krajow, czy chocby ostatnio populistyczna postkomuna w Niemczech.
                                  Nie wydaje mi sie, zeby w Polsce mial sie odbyc proces odwrotny. Oczywiscie, ze
                                  SLD i partie Borowskiego mozna traktowac jako calosc i predzej czy pozniej (a ra
                                  > czej predzej) znowu beda wystepowali razem. Oczekuje tez zaistnienia w Polsce
                                  zielonych, moze jeszcze nie w tej kadencji, ale z pewnoscia w kolejnej. Male par
                                  > tie ideologiczne typu wlasnie Zieloni sa w stanie utrzymac sie na stale na
                                  >scenie politycznej i tak tez stanie sie w Polsce.

                                  Widac,ze na wysokim szczeblu ta swoja polityke uprawiasz,wiec chyba z samej
                                  Brukseli piszesz.
                                  Zupelnie bez sensu stawiasz na to,ze Zieloni beda mieli kiedykolwiek cokolwiek
                                  do powiedzenia w Polsce.
                                  Zielonym dobrze sie powodzi w krajach bogatych,a Polska taka dlugo nie bedzie.
                                  Poza tym Polacy chca pracy,a akcje Zielonych,w wiekszosci zmniejszaja
                                  zatrudnienie.

                                  > Podzielam raczej juz w tym watku wyrazony poglad o mniej lub bardziej
                                  wyrazisty
                                  > m podziale na cztery bloki, a dosc interesujace wydaje mi sie okreslenie ich
                                  potencjalu na przyszlosc:
                                  > SO- partia populistyczny nakierowana na zbieranie glosow niezadowolonych
                                  (ktorej w najblizszej przyszlosci raczej nie zabraknie) z wyrazna ofensywa na
                                  terenac
                                  > h wiejskich. I jesli mozna zalozyc, ze PSL skazany jest na unicestwienie, to
                                  SO bedzie ta partia, ktora skorzysta na tym najwiecej. Kolejnym atuten SO jest
                                  fakt, ze jest to partia ktorej niestraszne sa wszelkiego rodzaju afery, w ktore
                                  ewentualnie moglaby byc zamieszana, nie szkodzi jej tez nagonka prasowa, nie szk
                                  > odza jej takze koniunkturalne zmiany obliczone na krotkoterminowy zysk.
                                  > W obecnej sytuacji SO to realna sila polityczna i traktowanie jej z
                                  wyzszoscia
                                  > w przekonaniu, ze to jeszcze chwilka i SO zniknie, moze jedynie smieszyc.

                                  Tu zupelnie nic nowego nie powiedziales,bo dzieki wyborcom SO Kaczynski jest
                                  prezydentem.

                                  > SLD- podazajaca w kierunku nowoczesnej socjaldemokracji z elementami zarowno
                                  liberalizmu jak i na stale wbudowanymi bezpiecznikami socjalnymi. Potencjal
                                  oczywiscie wyzszy nizby wskazywaly to aktualne wyniki wyborow. Naturalny
                                  sojusznik to wszelkie ruchy ekologiczne, gejowskie itp. W kolejnych wyborach
                                  przyciagnie czesc obecnego elektoratu PO i w mniejszym stopniu PiS. Dziac sie
                                  bedzie tak min
                                  > . dlatego, ze coraz mniejsze znaczenie bedzie mial rodowod tej partii, a co
                                  za tym idzie, stanie sie ona bardziej odporna na ideologiczne ataki. Jak
                                  wszystkie
                                  > europejskie socjaldemokracje SLD bedzie kierowala sie w strone centrum,
                                  pozostawiajac swoim potencjalnym partnerom sporo miejsca na lewicy (tutaj jest
                                  >miejsce dla Borowskiego i Zielonych).

                                  Macisz troche.Najpierw mowisz ze sie beda laczyc,a pod koniec ze SLD pojdzie do
                                  centrum a na lewicy Borowski i Zieloni.
                                  Typowe rozumowanie czlowieka przekarmionego brukselka.

                                  > Oczywiscie, ze dla Kaczynskich oboz przeciwny zgrupowany wokol SLD bylby
                                  >idealny.

                                  O tym wszyscy wiedza,ale Kaczynscy i tak sobie z nimi dadza rade,gdzieby sie
                                  nie schowali.

                                  > PO- sytuacja tej partii jest zdecydowanie najtrudniejsza, bo problemem jest
                                  wywalczenie sobie wyrazistego miejsca na scenie politycznej. Sam liberalizm i
                                  to zarowno gospodarczy jak i spoleczny to zbyt waska przestrzen, by zachowac
                                  charakter partii ludowej. Naturalnym kierunkiem dla PO byloby proby wywalczenia
                                  sobie jak najwiekszej przestrzeni w centrum z jednoczesnym przesuwaniem sie na
                                  prawo, a dokladniej z proba zbudowania liberalno-konserwatywnego skrzydla.
                                  > Tutaj widze naturalne pole walki miedzy PO, a PiSem w przyszlosci; duzo
                                  zalezec bedzie od tego, ktora z tych partii zdola przyciagnac do siebie
                                  >konserwatywnych liberalow. Jesli PO sie to nie powiedzie, to jej wyniki
                                  >wyborcze pozostana juz na stale jednocyfrowe. I wlasciwie jest jedyny
                                  potencjal, ktory PO moze zagospodarowac, bo nie ulega dla mnie watpliwosci, ze
                                  >bedzie tracic na rzecz SLD i w mniejszym stopniu PiSu.

                                  Tak to wyglada dla niewprawnego oka jak tu piszesz.
                                  A co zrobia Kaczynscy?
                                  Kaczynscy beda sie starali wzmocnic PO,by nie doprowadzic do zmarginalizowania
                                  tej partii,bo na tym najwiecej zyskalaby lewica.
                                  Jak to mowia Amerykanie,o ktorych w Polsce nie slyszeliscie:First thing first.
                                  Najpierw trzeba wykonczyc postkomune i bez PO tego sie nie da zrobic.No wiec
                                  tych roznych bobkow Tuskow i innych Rokitow trzeba natchnac otucha i wytlumaczyc
                                  tepakom,zeby nie rzucali sie na PiS ale na lewice.
                                  Zeby gospodarka zaczela dzialac,to najpierw musi byc Prawo i Sprawiedliwosc.
                                  W USA bardzo ladnie wprowadzil to R.Reagan a w NYC R.Giuliani.
                                  Dopiero jak sie wygryzie lapownikow,przekretowiczow i cwaniakow,mozna bedzie
                                  myslec o masowym najezdzie biznesu do Polski.

                                  > I wreszcie PiS- partia o najwiekszym obecnie potencjale, ale rownoczesnie
                                  parti
                                  > a obarczona najwiekszym ryzykiem, wynikajacym bezposrednio z faktu, ze przede
                                  wszystkim ta partia bedzie krytycznie oceniana za biezaca polityke. Ryzyko zwiaz
                                  > ane jest ze spora dawka populizmu, jakim PiS posluzyl sie w kampanii
                                  wyborczej,
                                  > ryzyko zwiazane jest ze zbyt jednostronnym (moim zdaniem) zdefiniowaniem
                                  swoich celow politycznych polegajacych na oczyszczeniu panstwa; tutaj kazda
                                  mozliwa
                                  > afera bedzie udazac w PiS ze zdwojona sila rujnujac jej wizerunek. Ryzykiem
                                  >jest zbyt slaby potencjal ludzki, co moze sie szczegolnie urzewnetzrnic jesli
                                  >PiSowi przyjdzie utworzyc jednopartyjny rzad. I wreszcie, pomijajac pomniejsze
                                  zaga
                                  > dnienia, obawiam sie, ze zdolnosci Kaczynskich ograniczaja sie do prowadzenia
                                  >gry politycznej, a brak jest im zdolnosci do konstruktywnej pracy, jaka jest
                                  >niezbedna przy kierowaniu panstwem.

                                  Cienki Bolek jestes w tym swoim politykowaniu,chociaz twoja wypowiedz jest
                                  jedna z najlepszych.
                                  Zaraz zaczniej wywody prowadzic,ze rzadzic umieja tylko ci,ktorzy byli juz przy
                                  wladzy,czyli postkomuna.

                                  > Innymi slowy moze sie zdazyc tak, ze PiS bezblednie rozegra polityczna scene,
                                  >a wykolei sie na codziennosci rzadowej.

                                  Wlasnie tu,Ty zes sie niezle wykoleil.
                                  A prezydentem Warszawy to Ty byles czy Kaczynski?

                                  > Jest calkiem prawdopodobne, ze PiS wchlonie LPR, wystarczy ze wzmocni
                                  retoryke
                                  > narodowosciowa i konserwatywna, z pewnoscia przejmie tez czesc elektoratu PO,
                                  >natomiast z konserwatywnymi liberalami moze miec spore trudnosci. Wystarczy,
                                  >ze zacznie realizowac czesc swoich przedwyborczych (populistycznych) obietnic,
                                  >to z wizja zjednoczenia prawicy moze sie bardzo szybko pozegnac.

                                  Bo tu nie chodzi o zadne zjednoczenie prawicy,lecz utrzymanie dwupartyjnej
                                  wiekszosci na stale w parlamencie i dlatego wlasnie PiSowi zalezy na silnym
                                  PO,choc nie silniejszym niz sam PiS.

                                  • maksimum FINEZJA POLSKO-EUROPEJSKIEJ CYWILIZACJI. 30.10.05, 01:54
                                    "Zgodnie z zapowiedziami desygnowanego na premiera Kazimierza Marcinkiewicza,
                                    jego rząd będzie powołany w najbliższy poniedziałek. Po zaprzysiężeniu rządu
                                    nowy premier będzie miał dwa tygodnie na przedstawienie Sejmowi programu
                                    działania Rady Ministrów wraz z wnioskiem o udzielenie rządowi wotum zaufania.

                                    Plan "B".Jeśli rząd nie uzyskałby wotum zaufania, Sejm w ciągu 14 dni wybiera
                                    premiera i proponowanych przez niego członków Rady Ministrów bezwzględną
                                    większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
                                    Prezydent powołuje tak wybraną Radę Ministrów i odbiera przysięgę od jej
                                    członków.

                                    Plan "C":Jeśli i w drugim "konstytucyjnym kroku" rząd nie uzyskałby wotum
                                    zaufania, inicjatywa w powołaniu premiera - a na jego wniosek członków Rady
                                    Ministrów - przechodzi w ręce prezydenta, który ma na to 14 dni.

                                    Sejm w ciągu 14 dni od dnia powołania rządu przez prezydenta powinien udzielić
                                    mu wotum zaufania większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej
                                    liczby posłów.

                                    Plan "D":W razie nieudzielenia
                                    Radzie Ministrów wotum zaufania w tym trybie prezydent skraca kadencję Sejmu i
                                    zarządza wybory."

                                    Po nowych wyborach identyczna do opisanej sytuacji moze zajsc ponownie,jakby
                                    sie kto pytal i to wlasnie jest polsko-europejska demokracja ciaglych sporow i
                                    klotni i zadnych rozwiazan.
                                    W porownaniu z Polakami,to Amerykanie sa wrecz prostakami:
                                    Plan "A":Wybory prezydenckie odbywaja sie w listopadzie a w styczniu nowy
                                    prezydent z calym rzadem obejmuje wladze. I nie ma planu "B" ,ze o "C" nie
                                    wspomne.
                                    Nie ma to jak jednak po polsku utrudniac sobie zycie,bo wtedy kombinacji jest
                                    duzo wiecej niz w systemie amerykanskim i o to wlasnie w Polsce chodzi,zeby
                                    klocic sie kto ma rzadzic od wyborow do wyborow i miedzy wyborami najbardziej.
                                    Nikt systemu nie zmieni,bo jest "czysto polski" a eksperymenty amerykanskie na
                                    polskiej ziemii sie nie sprawdzaja.
                                    • maksimum KAZDE ZAGRANIE ZE STRONY PiS TO MAJSTERSZTYK 30.10.05, 20:39
                                      prof_dr_hab napisała:

                                      > Wreszcie politycy z prawicy, ktorzy umieją walczyć i być skuteczni jak SLD
                                      > albo i lepiej. Kazde zagranie dotychczas ze strony PiS to majstersztyk i
                                      > jestem dumny, ze na nich glosowalem, choc czynilem to wtedy bez wielkiego
                                      > przekonania.

                                      To slaby jestes,bo ja bylem od poczatku przekonany.

                                      > Platforma przy PiS prezentuje poziom przedszkola politycznego.

                                      Probowalem to wytlumaczyc najwiekszym tuzom na tym forum,ale slabo mnie
                                      rozumieli.
                                      Kasia miala watpliwosci,a Pielo byl przeciwny.

                                      > Ale jej obecnoisc w koalicji jak najbardziej wskazana. PiS gorą!!!

                                      Nareszcie widze kogos rozsadnego na forum,bo straszne jajca tu byly do tej
                                      pory.No i adminom nie mozna odmowic stronniczosci.
    • henryk.log Re: TYLKO SZCZERZE?? Brawo:-) *2000*:-) n/t 30.10.05, 20:43
      • maksimum CZY NIE WSTYD WAM,INTELIGENTNI POLACY? 31.10.05, 00:19
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2993070.html
        "W południe konferencję zwołał lider PO Donald Tusk. Oświadczył
        niespodziewanie, że koalicja PO-PiS wciąż jest możliwa. Ale pod dwoma
        warunkami: na czele rządu powinien stanąć lider PiS Jarosław Kaczyński; PiS
        musi odwołać Andrzeja Leppera z prezydium Sejmu.

        Obaj jednak stanowczo dodali: - Żadnych warunków wstępnych. - Podczas wyborów
        obiecaliśmy, że jeśli Lech Kaczyński zostanie prezydentem, to Jarosław
        Kaczyński nie będzie premierem. I nie zamierzamy wyborców oszukać. Poza tym
        wycofanie premiera Marcinkiewicza desygnowanego już na szefa rządu przez
        prezydenta nie jest możliwe - komentował Bielan.

        Drugi warunek Platformy - odwołanie Leppera - też odrzucił.

        - Co będzie - powiedział nam jeden z liderów PiS - jeśli do porozumienia z PO
        ostatecznie nie dojdzie, a jednocześnie skłócimy się z Samoobroną? Przecież nie
        uda nam się nawet stworzyć rządu mniejszościowego."

        Czy nie wstyd wam,inteligentni Polacy,ze glosowaliscie na takiego matola jak
        Tusk?
        Trzeba byc niedorozgarnietym umyslowo,zeby akceptowac dwoch braci jako
        prezydenta i premiera i nie widziec w tym sprzecznosci interesow.
        No i ta taktyka spalonych mostow,ktora prowadzi Tusk,by Kaczynski przed
        doksztalceniem Tuska jak koalicja PiS-PO powinna wygladac musi opluc Leppera.
        Przeciez ten Tusk NIC NIE KUMA.To jest gorzej jak ZERO!
        Przy Tusku postkomunisci jak Miller,to sa ludzie wybitnie inteligentni.
        Tusk sprawia wrazenie jakby to on wygral wybory i byl wladca absolutnym w
        kraju,cos jak pare lat temu Kataryna na forum,a ja latalem wokol niej jak teraz
        Kaczynski wokol Tuska i probowalem jej pewne sprawy wyjasnic,jak Kaczynski temu
        Kaszubowi.Z jednego przynajmniej jestem dumny,ze Kasia kuma z polityki wiecej
        niz Tusk i takich fo-pa jak on nie popelniala.
        Tak to jest,jak sie glosuje na czlowieka,ktory z rzadzeniem nie mial NIC do
        czynienia i chcial TYLKO do palacu prezydenckiego siem dostac,zeby Polske
        reprezentowac "na zewnatrz",bo przeciez przy jego sposobie myslenia,to on do
        ZADNEJ pracy sie nie nadaje.


        • maksimum JAK LEWICA KOMUNIKUJE SIE Z TUSKIEM ? 31.10.05, 19:55
          www.funpic.hu/en.picview.php?id=26273&c=-1&s=dd&p=1&PHPSESSID=97ab0460d16e735c6a383702c99166c

          Czyli Tusk czeka na telefon od Kwasniewskiego!
          • maksimum Re: JAK LEWICA KOMUNIKUJE SIE Z TUSKIEM ? 01.11.05, 02:05
            "Jesteśmy świadkami narodzin rządu Jana Olszewskiego "bis" - powiedział na
            konferencji prasowej w Sopocie lider PO Donald Tusk. - PiS wybrał taktyczny
            sojusz z Andrzejem Lepperem, a nie może być współpracy z Lepperem i
            jednocześnie PO - dodał."

            I Tusk by wiedzial co robic,gdyby zostal prezydentem,bo ma juz na tym polu
            niezly experience,ale Kaczynski jako nowy prezydent pewno bedzie spiskowal z
            rzadem.
            W razie problemow,Tusk moglby Walese poprosic o porade,bo przeciez sa sasiadami.
            Polska inteligencja dala siana glosujac na Kaszuba.

            • maksimum DALEKOSIEZNE PLANY TUSKA !! 01.11.05, 02:12
              my.uczennice.vii.liceum napisała:

              > Musimy Pana rozczarowac, Profesorze,
              > Prezydent Tusk ma znacznie bardziej dalekosiezne plany.
              > Jutro mianowicie zazada on dla siebie i najblizszych
              > kolegow abonamentu na przeprosiny od wierchuszki PiS,
              > 3 razy w miesiacu przez najblizsze 4 lata.
              > Abonament taki ulatwi PO(b) powrot do rozmow, lecz jest
              > oczywiste, ze nie moze sam zagwarantowac przystapienia
              > PO(b) do koalicji.

              PiS musi przyjsc na kolanach do Tuska,zeby ten otworzyl im drzwi,co oczywiscie
              nie gwarantuje sukcesu dalszych rozmow.
              Juz teraz chyba polska inteligencja zauwazyla,ze Ten Ucieszny Siermiega
              Kaszubski poziomem IQ dorownuje Walesie.
              • lucynkababa Re: Tusk jest na wylocie z PO 01.11.05, 09:53
                PO już nie chce Tuska bo blokuje im możliwości awansów w rządzie. Niebawem
                rozłam w PO
                • maksimum Re: Tusk jest na wylocie z PO 01.11.05, 22:09
                  lucynkababa napisała:

                  > PO już nie chce Tuska bo blokuje im możliwości awansów w rządzie. Niebawem
                  > rozłam w PO

                  Ciesze sie,ze Lucynka widzi jaki matol z tego Tuska.
                  No ale co "inteligencja" na to,ta co glosowala na Kaszuba ?
                  • maksimum PObolszewicka machina propagandowa. 01.11.05, 22:18
                    my.uczennice.vii.liceum napisała:

                    > Prawie wszyscy tutaj przygotowujecie sie do poprzedniej wojny, zapominajac,
                    > ze najwiekszym wygranym w ostatnim sezonie wyborczym byl elektorat jako
                    calosc,
                    > gdyz polscy wyborcy wreszcie nie dali sie oglupic salonowi, mediom i sondazom.
                    > To powiedziawszy latwo juz dostrzec najwiekszego przegranego.
                    > Jest nim pobolszewicka machina propagandowa.

                    Adasie i George Urbany placza jak owieczki na pogrzebie mojzeszowej partii.

                    > To wszystko jeszcze dziala, niby tak samo, prasa, telewizornia, sondaze,
                    > ale z punktu widzenia generalow przegranych armii SLD (pozycje utracone)
                    > i PO(b) (pozycje niezdobyte) jest to zlom i szmelc do kasacji.

                    Wlasnie dlatego Kataryna zawziecie pcha ich do drugiej wojny ,w ktorej mieliby
                    odzyskac utracone pozycje.

                    > Takim sprzetem bolszewia juz nie wygra wyborow.
                    > Monisie, Adasie, tivieny i obopy pozostaja nadal szczerze oddane,
                    > niestety udowodnily brak skutecznosci propagandowej, wymra wkrotce
                    > tak jak kiedys dinozaury.

                    Mowilem dosc czesto,ze zbyt przegieta propaganda dziala jak reverse psychology
                    i ludzie glosuja na tego,ktorego propaganda chce zniszczyc.

                    > Tej straty salon nie odbuduje ani w miesac, ani w rok, a naszym zdaniem
                    > nigdy.
                    Tu sie z wami dziewczyny zgadzam,ale zajmie im co najmniej rok,zeby do nich to
                    dotarlo,bo oni sa z tych twardoglowych.

                    > A zatem jeszcze raz tarzysze, pchacie sie do tych przyspieszonych
                    > wyborow, czy tylko tak sobie belkoczecie wymachujac maczugami?

                    Kaczynscy odsuna od zloba kilku komuchow jak tylko Kwasa wykopia z palacu i
                    zacznie sie porzadek jakiego w Polsce jeszcze nikt nie widzial.
                    Wszyscy doradcy prezydenta i kolesie ze spolek panstwowych won i zacznie sie
                    placic ludziom na tych wysokich szczeblach na ile zasluguja,a nie ile komuchy
                    wyrwa od otumanionego ludu i dadza swoim.
                    • maksimum RECEPTA NA ZYCIE JEST PROSTA,CHOC DLA WIELU NIEPOJ 02.11.05, 03:50
                      strajker napisał:

                      > kataryna.kataryna napisała:
                      >
                      > > Ale chyba można się pozastanawiać co dalej. Za rok czy za cztery lata. Bo
                      > > zauważ, że nikt tu nie prorokuje ani rządów PO, ani rządów PiSu. Czyli tak
                      > > naprawdę PO i PiS nie dogadując się teraz nie mają i tak co liczyć w
                      > > przyszłości na samodzielne rządzenie. Czyli mają do wyboru, albo rządzić
                      > >razem teraz albo nie rządzić nigdy.

                      Tak wlasnie rozumuje PO,a jak wiadomo rozumu za duzo to oni nie maja.

                      > No chyba, że jakieś egzotyczne koalicje PO-SLD
                      > > czy PiS-LPR-PSL. Jeśli więc przyszłość nie szykuje żadnej lepszej alterna
                      > tywy
                      > > rozsądek kazałby chwytać okazję jaka pojawiła się wcale nie dzięki własnym
                      > > talentom ale dzięki kompromitacji SLD.

                      Nie doceniasz Kaczynskich.A SLD sie samo skompromitowalo,czy ktos im w tym
                      pomogl?

                      > Moim zdaniem Jarosław gra na połknięcie elektoratu PSLu, LPRu i Leppera;
                      > będzie się z nimi układał układał... żeby w końcu ich wykiwać.

                      Ludzie,nie dociera do was ze w nowoczesnym swiecie nikt nikogo nie kiwa,a co
                      najwyzej sam mozesz sie wykiwac.
                      Akcja powoduje reakcje,a tej nikt rozsadny nie chce.
                      Trzeba byc po prostu madrzejszym od innych i umiec przewidywac na kilka lat do
                      przodu wiecej niz konkurencja.
                      Cimoszewicz nie przewidzial,ze za kilka lat ,ktos go zlapie na jego machlojach
                      z corka,a jako lewak z kregoslupem uczciwie zyc nie potrafil,no i wpadka
                      przyszla w najmniej oczekiwanym momencie.
                      Recepta na zycie jest prosta,trzeba zyc uczciwie i jak najbardziej otwarcie i
                      wtedy nikt na ciebie teczek ani hakow mial nie bedzie.

                      > Mam nadzieję, że tak się stanie i w następnych wyborach PiS zdobędzie jakieś
                      > 10%, a może 15% głosów więcej niż ma obecnie! To jest możliwe, a to co se
                      >powie Pochanke czy napisze Pacewicz jest mało istotne.

                      Ty to masz leb i potrafisz Kasi sporo wytlumaczyc.
                      • maksimum W POLICJI,10% UBECJI I TO NA NAJWYZSZYCH STANOWISK 02.11.05, 19:36
                        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2996665.html
                        I to tak Tuska bolalo,ze zerwal uklad z PiS.
                        Chcial ochronic chlopakow,tak jak Walesa z Wachowskim i Kwasniewskim.
                        Miala byc kontynuacja tego szamba,ktore narzucila komuna,a tu sie okazalo,ze
                        nie bedzie.
                        Juz Tusk spiskuje z Kwasniewskim nowa nocna zmiane,zeby ich rano do officow nie
                        wpuscic.
                        Polska inteligencja musi byc teraz dumna,ze glosowala na tego siermiege
                        kaszubskiego.
                        Najbardziej ciekawi mnie przekonanie Tuska,ze on by wiedzial co robic jako
                        prezydent,a do innej pracy sie zupelnie nie garnie,tylko przechodzi do opozycji.
                        • maksimum KIEDY WYBORCY I PO KOPNA W D... TUSKA ? 03.11.05, 03:48
                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2997940.html
                          Donald niestety nie kuma,ze Kaczynscy w koalicji z PO lu z kim innym i tak
                          zrobia co zamierzaja,a jak PO bedzie sie sadzilo,to straci wyborcow.
                          Z czlowieka na ktorego glosowala polska inteligencja wyszedl samolub i bubek.
                          I on na dodatek mysli,ze nie ma nic do stracenia.
                          • maksimum JAK WAM SIE PODOBA "GABINET CIENI" DONALDA? 04.11.05, 16:55
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=31461920&a=31464939
                            Jak dla mnie,to ten facet jest psychiczny.Nie dosc,ze nie umie przegrywac,ale
                            na dodatek potwierdza raz jeszcze,ze nie umie NIC robic.
                            • my.uczennice.vii.liceum Zlotowka leci w dol 05.11.05, 04:12
                              my.uczennice.vii.liceum napisala:

                              > Zlotowka spada w slad za spadajacym euro.
                              EUR/USD spadlo dzis ponizej istotnej bariery i bedzie kontynuowac ten spadek.
                              Nie spowodowali tego Kaczynscy, co zapewne zmartwi polonocentrykow.
                              Na pocieszenie powiemy, ze poparcie dla IV RP od kilku miesiecy jest zgodne
                              z kursem EUR/USD, gdy euro spada poparcie dla IV RP rosnie.

                              Dzisiejszy spadek ponizej 1.1870 zapowiada sukces rzadu Marcinkiewicza
                              i IV RP co najmniej do marca 2006.
                              Mozna odetchnac, beda przygody, ale jest z gorki.

                              I zjemy nasz laptop jak bedzie inaczej.


                              "...the major double-bottom at 1.1870-75 was removed this morning....

                              [15:34 EUR/USD: 1.1850 Barriers Under Assault as 1.1865 Lost] Boston, November
                              4: Follow-through is the key now that 1.1865/70 support has been lost. A 1.1850
                              barrier is being defended, helping slow the EUR/USD decline after a better than
                              one-cent meltdown from session highs near 1.1990. HIA-related USD buying has
                              accelerated as the EUR deteriorates as corporates try and sell while the selling
                              is good. If levels below 1.1865 are sustained, techs look for a fall to 1.1155
                              in the coming months."

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=31466676&a=31468649
                              • maksimum Re: Zlotowka leci w dol 05.11.05, 07:06
                                my.uczennice.vii.liceum napisała:

                                > my.uczennice.vii.liceum napisala:
                                >
                                > > Zlotowka spada w slad za spadajacym euro.
                                > EUR/USD spadlo dzis ponizej istotnej bariery i bedzie kontynuowac ten spadek.
                                > Nie spowodowali tego Kaczynscy, co zapewne zmartwi polonocentrykow.
                                > Na pocieszenie powiemy, ze poparcie dla IV RP od kilku miesiecy jest zgodne
                                > z kursem EUR/USD, gdy euro spada poparcie dla IV RP rosnie.
                                >
                                > Dzisiejszy spadek ponizej 1.1870 zapowiada sukces rzadu Marcinkiewicza
                                > i IV RP co najmniej do marca 2006.
                                > Mozna odetchnac, beda przygody, ale jest z gorki.
                                >
                                > I zjemy nasz laptop jak bedzie inaczej.

                                Ten spadek euro jest spowodowany wzrostem st% w USA do 4%,podczas gdy o% w euro
                                to tylko 2%.
                                Kapital tzw baneckowy przenosi sie z EU do USA gdzie mozna lepiej zarobic.
                                Ostatnia podwyzka o 0,25 pkt % Nov1-2005 zrobila swoje,ale sa obawy,zeby
                                gospodarka sie nie zatrzymala.
                                Gdy bezrobocie w USA bedzie wzrastac,to podwyzki st% ustana,bo nowy facet w FED,
                                B.Bernanke jest fachowcem od zapobiegania deflacji.
                                A.Greenspan skonczyl ta ostatnia podwyzka swoja kariere i czeka spokojnie konca
                                roku.
                                www.forexnews.com/AI/default.asp?f=A20051101A.mgn
                                Dla Polski bardziej istotny jest handel wew EU niz w dolarach i dobrze ze
                                Kaczynski zapowiedzial odejscie Balcerowicza,ktory uparcie utrzymuje mocna
                                zlotowke.
                                Walka na szczycie w Polsce tez odbedzie sie dopiero po swietach,jak Olka
                                emerytuja.
                                EU na sile Polske wpycha w euro,a ja bym poczekal jakis czas az euro samo padnie
                                podkopane przez Wlochow i Niemcow.
                                • maksimum TU ZES SIE MARYNA-t NIE POpisal. 08.11.05, 07:33
                                  lvlarynat napisał:

                                  > Zebrałem, homciu, pobieżnie kilka cytatów z Ciebie. Nie po to by
                                  > zakrzyknąć: "Rośnie nam politolog, przy którym Zygmunt Brzeziński to
                                  > niedoinformowany amator!" Ani nie po to by sie zafrasować: "Ten homoś już
                                  > zupełnie sfiksował? Podlizywanie się kolejnym wodzusiom rozstroiło homosiowi
                                  > zmysły?
                                  >
                                  > Po prostu zaciekawiłeś mnie. W co Cię tak urzeka w tych kieszonkowych
                                  > despotach? Determinacja w rozpychaniu się łokciami? Fart? Chytre
                                  >cwancykowanie?

                                  Mowisz jak Kwasniewski Olek,Monika Olejnik albo jakis inny Tusk.
                                  Faktem jest ,ze Tusk przegral,tylko i wylacznie przez swoja glupote i nie umie
                                  sie zachowac PO wyborach.Chcialby wszystko,tak jakby wygral wybory,a on je
                                  przegral i szybko traci na POpularnosci.Moze nawet szybciej niz Cimoszewicz.
                                  I jako deske ratunku obral sobie Donald wspolmierze z SLD.
                                  Ludzie o jakim czlowieku my mowimy.Przeciez to sa POpluczyny ludzkie.
                                  Oryginalnie Tusk,to miala byc skrajna prawica,a idzie reka w reke z
                                  postkomuna.Czlowiek zupelnie charakteru nie ma i zamij sie nim,a nie tym ktory
                                  go pokonal.
                                  Wygral wlasciwy czlowiek i te POpluczyny PO prawicy w postaci Tuska POwinny isc
                                  reka w reke z PiS.
                                  Niestety dla Ciebie Marynat,Tusk nie chce aniprawa ani sprawiedliwosci,tylko
                                  uleglosci wobec postkomuny i Ty mu przyklaskujesz.

                                  > Czy może otaczające ich "obłoki charyzmy"?
                                  >
                                  > A może szukasz etatowej roboty w prop-agicie i liczysz na stabilizację do
                                  > emerytury? Teoretycznie przy Kaczorach to możliwe. (Lech dwie kadencje +
                                  > Jarosław dwie kadencje = 20 lat jak z bata strzelił!)
                                  > Tylko, ze w tym celu Jarosław powinien byc nie tylko "mężem stanu", ale tez
                                  > mężem jakiejś damy, która mogłaby awansować na "pierwsza damę". No nie?

                                  Teskno Ci Marynat za komuna ,co??
                                  • maksimum SAWA NIE MA CZASU NA DYSKUSJE JAK RZAD ZAAKCEPTUJA 10.11.05, 05:59
                                    sawa.com napisała:

                                    > spoko, spoko.
                                    > Ja wiem że dla dla stronników PIS bedzie to noc bezsenna.

                                    Przeciez PiS ma wieksze poparcie w sejmie niz PO,to dlaczego PO ma spac
                                    sPOkojnie?

                                    > Jak to dobrze być stronnikiem PO.

                                    A jesli rzad przejdzie,to nie bedziesz jutro miala czasu na dyskuje,jesli sie
                                    nie myle?

                                    > Wysłucham sobie spokojnie z "rękami w kieszeni" expose premiera. Nawet może
                                    > sobie gwizdnę na palcach jak będzie głupoty gadał. Ale nie wygląda na
                                    takiego, co to głupio gada.
                                    > Tak sobie dzień poukładałam, żeby mieć mozliwość posłuchania pana premiera.
                                    > Szkoda, że nie będę już miała czasu na dyskusję.

                                    Podswiadomie czujesz,ze nie masz racji i chcesz sie zabezpieczyc na obie strony.
                                    • maksimum Re: SAWA NIE MA CZASU NA DYSKUSJE JAK RZAD ZAAKCE 10.11.05, 22:26
                                      maksimum napisał:

                                      > sawa.com napisała:

                                      > > Tak sobie dzień poukładałam, żeby mieć mozliwość posłuchania pana premiera.
                                      > > Szkoda, że nie będę już miała czasu na dyskusję.
                                      >
                                      > Podswiadomie czujesz,ze nie masz racji i chcesz sie zabezpieczyc na obie
                                      >strony.

                                      Zgodnie z przwidywaniami rzad zostal zaakceptowany hands down,a malkontentow na
                                      forum coraz wiecej.
                                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3010457.html
                                      • maksimum ZGADZAM SIE Z TOBA MARYNAT. 11.11.05, 18:26
                                        lvlarynat napisał:

                                        > luvski napisała:
                                        >
                                        > > Bez żartów. Starzyński? Ale na jakiej podstawie porównujesz go do
                                        > > Starzyńskiego? Na podstawie zdolności do przemówień?
                                        >
                                        > Odnoszę wrażenie, że osobę Stefana Starzyńskiego, jak większość współczesnych
                                        > Polaków kojarzysz głownie z bohaterskimi epizodami obrony Warszawy w 1939
                                        roku.
                                        > Bo też i niewiele osób dziś pamięta z jaką niechęcią i podejrzliwością
                                        > mieszkańców Warszawy, a zwłaszcza środowisk opiniotwóerzych spotkał się on,
                                        > kiedy jako 41 letni ex legionista i działacz niepodległosciowy z obozu
                                        > piłsudczykowskiego został w sierpniu 1934 roku mianowany komisarycznym
                                        > prezydentem Stolicy, na miejsce Mariana Kościałkowskiego-Zyndrama, który po
                                        > trzech miesiącach (również komisarycznego) prezydentowania Warszawie
                                        awansował
                                        > na Ministra Spraw Wewnętrznych. Trzeba pamietać co to były za lata -
                                        > władza "sanacji", rozpędzenie Sejmu i uwięzienie opozycji, proces brzeski,
                                        > konstytucja kwietniowa... A do tego Starzyński był spoza układów,
                                        > nieprzystępny, niepodatny na korupcję - zimny, skrupulatny i bardzo
                                        wymagający
                                        > administrator, dobrze wykształcony ekonomista - traktujacy Warszawę jak
                                        wielkie
                                        > przedsiebiorstwo, które ma być dobrze zorganizowane, z planami rozwojowymi i
                                        > sprawnie zarządzane. Po czterech latach porządku i rozwoju - został w 1938
                                        > entuzjastycznie wybrany na prezydenta miasta. Potem przyszedł tragiczny
                                        > Wrzesień '39
                                        >
                                        > Właśnie to zimne przyjęcie mało znanej i stosunkowo młodej (choć kompetentnej)
                                        > osoby, nie umizgujacej się do publiki, ale zdobywającej szacunek efektami
                                        swego działania w przypadku tych dwóch postaci wydało mi się podobne. O
                                        > Marcinkiewiczu napisałem:
                                        >
                                        > > > ...początkowo nie wzbudza sympatii, ale imponuje
                                        > > > solidnością i buduje szacunek...Sympatia i charyzma przychodzą póżniej.
                                        > > > Wydaje mi się pod tym względem podobny do Stefana Starzyńskiego...
                                        >
                                        > Twoim zdaniem:
                                        >
                                        > > Wbrew temu, co piszesz, są to postacie nieporównywale! Nie ta skala, typ
                                        > > biografii, nie ta historia. Do bani to porównanie
                                        >
                                        > Przyjmijmy, że Ty to widzisz tak, a ja pokojarzyłem inaczej. Zapewne trochę
                                        na
                                        > wyrost. To - moim zdaniem nie jest cos o co jest sens toczyć spór. Po prostu -

                                        > odnotujmy rozbieżność i pozostańmy przy swoich zdaniach. OK?
                                        >
                                        > Pozdr.:)
                                        > M.

                                        Zgadzam sie z Toba w pelni Marynat,ze Marcinkiewicz jest calkiem innym
                                        czlowiekiem niz ci,do ktorych postkomuna Polakow przyzwyczaila.
                                        Jak dotychczas na stanowiska pchali sie i dostawali je,cwani i ogolnie
                                        lubiani,bo Polak ma taka nature,ze lubi wyszczekanych i nadetych bufonow typu
                                        Cimoszewicz,Kwasniewski i Tusk.
                                        Po raz pierwszy spoleczenstwo zaglosowalo na rozsadnych ludzi,ktorzy chca
                                        porzadku i sprawiedliwosci w panstwie.
                                        Kataryna przez to napiecie wyborcze wszystkie paznokcie poobgryzala niemal do
                                        krwi,ale oplacilo sie,bo mamy premiera z prawdziwego zdarzenia,a nie jakiegos
                                        cwaniaka jak jego poprzednicy.Jak sobie przypomne tego kolka Millera,to az
                                        ciarki przechodza,ze tacy ludzie dostaja sie w cywilizowanym swiecie do wladzy
                                        w XXI wieku w EU.Nie tak dawno blisko centrum dowodzenia byla tez kolezanka
                                        Jakubowska i nawet nie bede przypominal,kto z forumowiczow utozsamial sie z jej
                                        sposobem zalatwiania spraw.
                                        Minie troche czasu,zanim "inteligencja" donaldowa przyzwyczai sie do normalnych
                                        ludzi przy wladzy.
                                        • maksimum SAWA PYTA O OBYWATELSTWA R.SIKORSKIEGO 11.11.05, 19:15
                                          sawa.com napisała:

                                          > Oczywiście Rządowi i Panu premierowi gratuluję zaufania sejmowego.
                                          >
                                          > Chciałabym zadać pytanie - to tak w ramach tych zasad, które pan premier ma
                                          > zamiar krzewić - skromność, uczciwość, jawność i jeszcze coś czwartego.
                                          >
                                          > Mnie interesują dwie sprawy:
                                          > 1. Chciałabym usłyszeć oficjalną informacje o obywatelstwach i paszportach
                                          > ministra Radka Sikorskiego. To wydaje mi się być bardzo ważne jeśli chodzi o
                                          > szefa MONu.

                                          www.bpcc.org.pl/en,0,1310,wspkuoevtsox.html
                                          Z tego co tu stoi napisane,Radek Sikorski ma nie tylko obywatelstwo brytyjskie
                                          ale i bliskie kontakty z Donaldem Rumsfeldem i Z.Brzezinskim.
                                          Dla przypomnienia, Rumsfeld i Brzezinski maja obywatelstwo amerykanskie.
                                          Polska jest w NATO,czyli brytyjskie obywatelstwo R.Sikorskiego nie koliduje z
                                          jego wykonywana praca.
                                          W ramach EU bedzie sie mialo tylko obywatelstwo EUropejskie,bo pracowac i
                                          mieszkac mozna na terenie calej EU bez zadnych przeszkod.
                                          Jesli wiec Polak moze bez przeszkod pracowac i mieszkac w Niemczech i placic
                                          tam podatki jak kazdy normalny Niemiec i jednoczesnie zachowac obywatelstwo
                                          polskie,to o co Tobie sawa chodzi?


                                          • maksimum TAKI NUMER BY W POLSCE NIE PRZESZEDL. 12.11.05, 04:12
                                            www.msnbc.msn.com/id/10002394/
                                            W liczacym 8,2 tys mieszkancow miasteczku w Michigan,wybory na prezydenta
                                            wygral 18 letni chlopak,ktory pieniadze zarobione w czasie wakacji przeznaczyl
                                            na kampanie wyborcza.
                                            Teraz juz mu rodzice w domu nie podskocza.
                                            • maksimum Re: TAKI NUMER BY W POLSCE NIE PRZESZEDL. 12.11.05, 05:01
                                              www.msnbc.msn.com/id/10004343/
                                              Zeby nie bylo zludzen,on jest jeszcze w ostatniej klasie szkoly sredniej i od 8-
                                              15 bedzie wszkole,a prezydentem miasta bedzie od 15-18 bo pozniej lekcje musi
                                              odrabiac.
                                              • _lafirynda but millera 12.11.05, 13:32
                                                no ale to Kataryna o tobie sie tak wyrazila, ze jestes glupi jak but millera -
                                                w dyskusji dot umorzeia udzialow michnika
                                                wiec nie wywlekaj mi tego- odpowiadam tutaj na post z KIna
                                                garuje tzn wykonuje byle jaka prace, malo platna, nie umyslowa- jak najbardziej
                                                moze byc to mycie garnkow w knajpie

                                                ja mam swoj wlasny osad o swiecie i nie mam problemow z wytlumaczeniem sobie
                                                rzeczywistosci- Kaczor spodobal mi sie- jest odwazny oraz inteligentny, warto
                                                dac takiemu szanse, tym bardziej ze on faktycznie ma jakis konkretny plan i byc
                                                moze z powodzeniem go zreazlizuje- reszta ma plan pt Jakos to bedzie - a ja
                                                tego nie znosze

                                                A co Maksek? Okazalo sie ze Borowski i Hausner sa do niczego? A zauwaz ze to
                                                byly wzory cnotliwych politykow wg ciebie i katarynki!
                                                Cnotliwy w sensie szlachetny tutaj- a jak szlachetny to i fachowiec

                                                HAusner dla mnie od samego poczatku byl nie do wytrzymania z tym jego planem!
                                                Poklosie tego planu jest takie ze kobiety w ciazy i pracodawcy sadza sie z
                                                ZUSEm o swiadzcenia ktorych sie odmawia - a to wlasnie poklosie planu Hausnera,
                                                gdzie sie mialo weryfikowac podejrzane swiadczenia
                                                Skonczylo sie na sciganiu bab w ciazy

                                                Oto wzor polityka! Katarynka zapewne nie pamieta , Ty tez , bo wiadomo ze
                                                jestes starszy wiekiem, wiec przypominam

                                                • _lafirynda Re: but millera 12.11.05, 13:35
                                                  Mam nadzieje Maksek ze ci nie pzreszkadzam na twoim kopczyku posciku?
                                                  Bywam w sieci ostatnio nader rzadko- prawdziwe zycie mnie znow piociaga
                                                • maksimum Re: but millera CZY TY JESTES MLODSZA OD KAT ????? 15.11.05, 05:19
                                                  _lafirynda napisała:

                                                  > no ale to Kataryna o tobie sie tak wyrazila, ze jestes glupi jak but millera -

                                                  Popatrz,ze ja tego nie zauwazylem!
                                                  Myslisz,ze powinienem jej teraz napisac cos stosownego wzgledem tamtego buta?

                                                  > w dyskusji dot umorzeia udzialow michnika

                                                  Jesli wyszlo na to,ze "powiernictwo" Cimoszewicza jest w Polsce legalne,to
                                                  mozliwe,ze z tym umorzeniem kataryna miala racje.

                                                  > wiec nie wywlekaj mi tego- odpowiadam tutaj na post z KIna
                                                  > garuje tzn wykonuje byle jaka prace, malo platna, nie umyslowa- jak
                                                  >najbardziej moze byc to mycie garnkow w knajpie

                                                  Taki to by Ci sie w domu przydal! Zmywanie odpada.

                                                  > ja mam swoj wlasny osad o swiecie i nie mam problemow z wytlumaczeniem sobie
                                                  > rzeczywistosci- Kaczor spodobal mi sie- jest odwazny oraz inteligentny,
                                                  warto
                                                  > dac takiemu szanse, tym bardziej ze on faktycznie ma jakis konkretny plan i
                                                  byc moze z powodzeniem go zreazlizuje- reszta ma plan pt Jakos to bedzie - a ja
                                                  > tego nie znosze
                                                  >
                                                  > A co Maksek? Okazalo sie ze Borowski i Hausner sa do niczego? A zauwaz ze to
                                                  > byly wzory cnotliwych politykow wg ciebie i katarynki!

                                                  Raczej dla niej,bo ja za lewica nie przepadam i ten Hausner jakis taki
                                                  obsliniony jest.

                                                  > Cnotliwy w sensie szlachetny tutaj- a jak szlachetny to i fachowiec
                                                  >
                                                  > HAusner dla mnie od samego poczatku byl nie do wytrzymania z tym jego planem!
                                                  > Poklosie tego planu jest takie ze kobiety w ciazy i pracodawcy sadza sie z
                                                  > ZUSEm o swiadzcenia ktorych sie odmawia - a to wlasnie poklosie planu
                                                  Hausnera, gdzie sie mialo weryfikowac podejrzane swiadczenia
                                                  > Skonczylo sie na sciganiu bab w ciazy
                                                  >
                                                  > Oto wzor polityka! Katarynka zapewne nie pamieta , Ty tez , bo wiadomo ze
                                                  > jestes starszy wiekiem, wiec przypominam

                                                  Mnie by bardziej interesowalo,czy Ty jestes mlodsza od Kataryny?
    • _lafirynda Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! 12.11.05, 13:42
      Jeszcze sie nie zaczelo a Pielo juz osadzil ze sie nie uda
      Az wejde na Katarynke , ciekawe co pisza nieudaczniki nieudacznikom w sieci)))))
      • maksimum Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! 12.11.05, 16:14
        _lafirynda napisała:

        > Jeszcze sie nie zaczelo a Pielo juz osadzil ze sie nie uda

        Pielo jest skolowany sytuacja,bo jego kandydatem byl Tusk i PO.
        Nie moze sie facet odnalezc,gdy zobaczyl,ze Tusk zwachal sie z SLD.
        Przeciez to bylo oczywiste przed wyborami,ze Tusk to pajac i zlaczy sie z kazdym
        by tylko uniemozliwic w Polsce rzady prawa i sprawiedliwosci.

        > Az wejde na Katarynke , ciekawe co pisza nieudaczniki nieudacznikom w
        >sieci)))))

        Kataryne przed wyborami przekonalem,zeby glosowala na Kaczynskiego.Byla troche
        zalekniona,ze moze sie nie udac,a jak juz jest po ptakach,to energia zupelnie
        ja opuscila,tak jakby nie bylo juz nic do zrobienia.

        • maksimum DON TUSK JEST SYNONIMEM NIEUDACZNIKA. 12.11.05, 16:36
          t1s napisał:

          > > Ale nie mo co płakać. Zawsze będziemy mogli sobie wytłumaczyć, dlaczego s
          > ię nie udało
          >
          > Dlaczego co się nie udało GP? Podatek liniowy, zniesienie finansowania partii
          > politycznych z budżetu? Kiedyś podczas "śniadania" Rokita zapytany przez
          > Olejnik, jak chce tego dokonać, skoro wszystkie pozostałe partie są za
          > finansowaniem budżetowym odparł "a dlaczego ma pani nas za takich
          > nieudaczników?":)
          > To, która ze swych najmniejszych obietnic teraz zrealizuje Tusk? Fakt,
          > paskudnie ograł go Kaczor nieofiarując PO stołka premiera lecz to chyba dla
          > Donka kiepskie tłumaczenie. Mógł mieć finanse, mógł mieć msz, mógł mieć mon,
          > mógł mieć zdrowie, mógł mieć swego czasu nawet mswia. I pogardził. Udało mu
          się jeno Leppera wypromować. Tu zasługi ma nie do przecenienia, nie pamiętam
          jednak
          > by akurat to było programem PO. A może to nie jest nieudacznik, może on nie
          > musi być w koalicji, może wystarczy, że powie "hokus pokus, podatek liniowy"
          i od jutra stawka będzie jednolita.
          > Jakby PiS nie rządził to mimo wszystko jakieś zapowiedzi w życie wprowadzi a
          PO nic, zero, nul. Opozycją chce być. Donek nie rozumie, że partia, która miała
          > przejąć waadze a jest opozycją kompromituje się z miejsca? Lecz dobrze,
          dobrze,
          > niech próbują. Twarda opozycja. Twardsza od SLD? SLD betonowe, PO beton
          > zbrojony?
          > I wewnątrzpartyjna opozycja w PO. Nie wiem jak długo da się Tuskowi i
          Schetynie
          > na smyczy trzymać bez pieczatki pod poduszką, myślę, że niezbyt długo, bo ile
          > da się bez snu wytrzymać:)

          Don Tusk jest synonimem nieudacznika.Nie trzeba wiecej do ksiazek zagladac,zeby
          dzieciom wytlumaczyc czego w zyciu nie robic,zeby byc kims.
          Nie mozna robic tego,co robi Don Tusk-bo to zyciowy mieudacznik.
          Mial sie dzielic wladza,a dzieli sie niedola z tymi,ktorzy jeszcze go nie
          opuscili.W przyspieszonych wyborach przegra bardzo i bedzie zmarginalizowany
          jak SLD.
          • maksimum ECHO_O: ZADEN EKONOMISTA CI NIE DA ! 12.11.05, 20:02
            echo_o napisała:

            > ...ani prawa ani też nie aspiruję do tej roli. Śmieszy mnie tylko krótka
            pamięć
            > niektórych dyskutantów...Sami ekonomiści są podzieleni w opiniach czy
            wzmacniac
            > złotówkę w stosunku do innych walut (i jakich, no właśnie ?). A jeśli
            >wzmacniać to jakimi instrumentami (tzn kosztem czego).

            Z grubsza wiadomo o co chodzi jak sie wzmacnia walute.Export drozeje,a import
            tanieje.Wykancza sie producentow krajowych i bezrobocie rosnie-czyli dokladnie
            to co ma miejsce wlasnie teraz w Polsce.

            > Co do kredytów. Żaden ekonomista
            > Ci nie da jednoznacznej odpowiedzi w jakiej walucie.

            Bo mnie nie pytalas.
            A ja Ci dam.
            W krajowej.

            > spece moga Ci tylko zrobić
            > symulację ryzyka w oparciu o prognozy średniookresowe.

            Mowisz o tzw specach malego kalibru.

            > Jeśli to kredyt
            > krótkoterminowy to i owszem, ale w wypadku np hipotecznych, długoterminowych
            to już inna bajka. Nie jestesmy poza tym wyspepką na bezludnej planecie. Na
            nasze
            > kredyty wpływają globalne procesy i sytuacja polityczna na świecie również.

            Oplaca sie zaciagac kredyt w tej walucie,ktora traci na wartosci,bo wtedy mnie
            splacasz.
            • maksimum Re: ECHO_O: ZADEN EKONOMISTA CI NIE DA ! 12.11.05, 20:39
              > echo_o napisała:
              >
              > > Jeśli to kredyt
              > > krótkoterminowy to i owszem, ale w wypadku np hipotecznych, długoterminow
              > ych
              > to już inna bajka. Nie jestesmy poza tym wyspepką na bezludnej planecie. Na
              > nasze
              > > kredyty wpływają globalne procesy i sytuacja polityczna na świecie również.
              >
              > Oplaca sie zaciagac kredyt w tej walucie,ktora traci na wartosci,bo wtedy
              >mniej splacasz.

              Moze zastosowalem za duzy skrot myslowy,wiec wyjasniam.
              Kaczorypisbrothers juz zapodaly,ze nie maja nic przeciw ,zeby Balca kopnac w
              d.... a powod jest tylko jeden,to wlasnie Balc trzyma zlotowke na tak wysokim
              poziomie,ze inne waluty taniejac wobec zlotowki sa bardziej atrakcyjne do
              zaciagania kredytow.
              Wyobraz sobie pani echo_o ,ze bank to jest taki supermarket z pieniedzmi.
              I idac do polskiego banku zaciagnac kredyt,wspomagasz go ta nikla oplata z
              ktorej on zyje.
              Idac do obcego banku,wspomagasz obcy kapital i obce banki.
              • echo_o Re: ECHO_O: ZADEN EKONOMISTA CI NIE DA ! 12.11.05, 21:30
                maksimum napisał:

                > Moze zastosowalem za duzy skrot myslowy,wiec wyjasniam.
                > Kaczorypisbrothers juz zapodaly,ze nie maja nic przeciw ,zeby Balca kopnac w
                > d.... a powod jest tylko jeden,to wlasnie Balc trzyma zlotowke na tak wysokim
                > poziomie,ze inne waluty taniejac wobec zlotowki sa bardziej atrakcyjne do
                > zaciagania kredytow.
                > Wyobraz sobie pani echo_o ,ze bank to jest taki supermarket z pieniedzmi.
                > I idac do polskiego banku zaciagnac kredyt,wspomagasz go ta nikla oplata z
                > ktorej on zyje.
                > Idac do obcego banku,wspomagasz obcy kapital i obce banki.
                ````

                Jestem pewna, że wiesz (z autopsji i praktyki zawodowej - jak się domyślam) n/t
                kredytów i obsługi operacji w HZ o wiele, wiele więcej niż ja. Moja wiedza jest
                wiedzą pośrednią,a więc dziurawą. Nie jestem fachowcem (zastrzegłam to zresztą
                w wątku, w którym do mnie 'zagadałes'), choć zawodowo (PR i consulting, ale nie
                stricte finansowy, raczej typowa promocja polskich firm poza Polską, w sensie
                ich konkurencyjności, fundusze pomocowe, itd) na codzień z tymi sprawami się
                spotykam i w jakimś sensie borykam. To gwoli ogólnego wyjaśnienia. jednak nawet
                taki laik jak ja wie, że kursy są sterowane, tak jak są określane arbitralnie
                stopy procentowe przez NBP. Z p-ktu widzenia polskich eksporterów (a z nimi
                głównie współpracuję) złotówka jest nadal o wiele za droga.
                Co do kredytów, banków, waluty, etc. Załóżmy (hipotetycznie), że biorę kredyt.
                Kierując się Twoją (słuszną, nie tylko z patriotycznego p-ktu widzenia) logiką
                powiedz mi, proszę (bez product placement) do któregoż to 'polskiego banku'
                (cytat) powinnam się skierować ? Wiesz doskonale, że praktycznie (poza PKO BP)
                takiego już nie ma (chodzi o spełnienie Twoich kryteriów) ?
                • maksimum Re: ECHO_O: ZADEN EKONOMISTA CI NIE DA ! 13.11.05, 00:39
                  echo_o napisała:

                  > Kierując się Twoją (słuszną, nie tylko z patriotycznego p-ktu widzenia)
                  logiką
                  > powiedz mi, proszę (bez product placement) do któregoż to 'polskiego banku'
                  > (cytat) powinnam się skierować ? Wiesz doskonale, że praktycznie (poza PKO
                  >BP) takiego już nie ma (chodzi o spełnienie Twoich kryteriów) ?

                  Banki w EU sa calkiem inaczej traktowane niz w USA.
                  EU przyjelo zasade,ze banki sa podstawa gospodarki i dlatego banki
                  zachodnioeuropejskie sa takie mocne i bogate,ze bez zadnego trudu wykupily
                  ledwo raczkujace polskie.
                  W Stanach bank jest traktowany jak kazde inne przedsiebiorstwo i ma prawo upadac
                  co daje wieksza mozliwosc ludziom w wyborze dogodnych dla nich kredytow.
                  Wiem,ze w EU nie ma czegos takiego jak stale oprocentowanie kredytow,podczas
                  gdy w USA jest to ciagle najbardziej popularny kredyt.
                  Jak to mozliwe,zeby bank trzymal za gardlo klienta,a klient w EU nie mial prawa
                  zadnego wyboru?
                  Np jesli teraz chcesz zaciagnac kredyt na dom na 15 lat,to bedziesz miala
                  oprocentowanie stale 6% przez caly okres kredytu,niezaleznie od tego czy st%
                  pojda w gore czy tez nie.Gdyby st% spadly,to masz mozliwosc refinansowania,tez
                  na stala nizsza st%.
                  • echo_o Re: ECHO_O: ZADEN EKONOMISTA CI NIE DA ! 13.11.05, 00:56
                    Domyślam się, że piszesz ze Stanów. To inny kosmos... Tam banki zarabiają (bo
                    taki jest ich target),ale jakoś dziwnie nie kłóci im się to ze stworzeniem
                    (funkjonującego od lat) NORMALNEGO systemu kredytów hipotecznych (w którym
                    możesz zmieniać kredytodawcę, nawet nieruchomość dolecową, a spłacasz cały czas
                    jedne kredyt, o stałym, jak napisałes oprocentowaniu). Póki co u nas wszystko
                    jest anormalne i uderza w klienta. Teoretycznie jest konkurencja, ale de facto
                    to fikcja. Popełniono gigantyzne i obawiam się, że nieodwracalne błędy w
                    prywatyzacji sektora bankowego w Polsce. Pamiętam, jak kilka lat temu miałam
                    spotkanie z bankowcami z Japonii. Nie chcieli dac wiary, że u nas zostało to
                    tak przeprowadzone. Stąd ten węzeł gordyjski z kredytami. Pewne procesy wydają
                    się nieodwracalne, choć....
                    Pozdrawiam i dziekuję za wymianę myśli (z mojej strony dość luźnych) :)
                    • maksimum ECHO_O: DLATEGO WLASNIE EU NIE MOZE WYJSC ZE STAGN 13.11.05, 03:06
                      echo_o napisała:

                      > Domyślam się, że piszesz ze Stanów. To inny kosmos... Tam banki zarabiają (bo
                      > taki jest ich target),ale jakoś dziwnie nie kłóci im się to ze stworzeniem
                      > (funkjonującego od lat) NORMALNEGO systemu kredytów hipotecznych (w którym
                      > możesz zmieniać kredytodawcę, nawet nieruchomość dolecową, a spłacasz cały
                      czas
                      > jedne kredyt, o stałym, jak napisałes oprocentowaniu). Póki co u nas wszystko
                      > jest anormalne i uderza w klienta. Teoretycznie jest konkurencja, ale de
                      >facto to fikcja.

                      Wlasnie o to mnie chodzilo,ze gdyby byla konkurencja,to system bylby podobny do
                      amerykanskiego,gdzie klient decyduje jaki chce miec kredytanie jest stawiany
                      przez banki w sytuacji bez wyjscia.

                      > Popełniono gigantyzne i obawiam się, że nieodwracalne błędy w
                      > prywatyzacji sektora bankowego w Polsce.

                      Bardzo podobna sytuacja jest w calym EU,tam tez nie ma kredytow o stalym
                      oprocentowaniu i przez to zmiany st% nie wplywaja na ilosc zaciagnietych
                      kredytow i nie wyciagaja kraju czy tez calej EU ze stagnacji.
                      Ilosc kredytow jest scisle uzalezniona od STALEJ st% w danym momencie,a jesli
                      tej stalej st% nie ma,to jaki jest sens zadluzac sie wlasnie w okresie zastoju
                      gospodarczego.
                      Dlatego wlasnie EU nie moze wyjsc ze stagnacji.
                      W Stanach rzeczywiscie klient rzadzi rynkiem,a nie banki poustawiane na wysokie
                      zyski przez biurokratow w Brukseli.

                      > Pamiętam, jak kilka lat temu miałam
                      > spotkanie z bankowcami z Japonii. Nie chcieli dac wiary, że u nas zostało to
                      > tak przeprowadzone. Stąd ten węzeł gordyjski z kredytami. Pewne procesy
                      >wydają się nieodwracalne, choć....

                      EU narzuca bardzo duzo rozwiazan ,ktore uniemozliwiaja rozwoj gospodarczy i
                      dlatego wlasnie taka sytuacja jest w Zach Europie.

                      > Pozdrawiam i dziekuję za wymianę myśli (z mojej strony dość luźnych) :)

                      Bardzo milo mnie sie z Toba gada.
            • echo_o Re: ECHO_O: ZADEN EKONOMISTA CI NIE DA ! 12.11.05, 21:16
              maksimum napisał:

              > Z grubsza wiadomo o co chodzi jak sie wzmacnia walute.Export drozeje,a import
              > tanieje.Wykancza sie producentow krajowych i bezrobocie rosnie-czyli
              > dokladnie to co ma miejsce wlasnie teraz w Polsce.
              ```
              Masz absolutną rację. Do rozmowy włączyłam się (odpowiedź do rpq) pisząc, że
              nie istnieje coś takiego jak zbyt niska inflacja. U nas, w powszechnym
              odbiorze, traktuje się ją jako zaczarowany ołówek, automatyczny regulator i
              stabilizator, podczas gdy jest pochodną czasem nipożądanych trendów w
              gospodarce. W handlu zagranicznym eksporterzy i importerzy są na przeciwnych
              biegunach, dlatego tak wiele firm przechodzi na działalność w obu kierunkach.
              Daje im to poczucie względnej stabilizacji obrotów.

              > > Co do kredytów. Żaden ekonomista
              > > Ci nie da jednoznacznej odpowiedzi w jakiej walucie.
              >
              > Bo mnie nie pytalas.
              > A ja Ci dam.
              > W krajowej.

              Sprawę kredytów poruszył kum.z.antałówki. Osobiście nie jestem (na szczęście)
              narazie zainteresowana zaciąganiem żadnego kredytu. Ale dzięki za ewentualną
              (oczywiście nie free of charge) konsultację. Nie omieszkam zwrócić się do
              Ciebie :)

              > > spece moga Ci tylko zrobić
              > > symulację ryzyka w oparciu o prognozy średniookresowe.
              >
              > Mowisz o tzw specach malego kalibru.


              j.w. Nie wątpię, że jesteś specem z pierwszej ligi :) jak mnie potrzeba
              przydusi, już nam adres :) Pozdrawiam.

              • maksimum Re: ECHO_O: ZADEN EKONOMISTA CI NIE DA ! 13.11.05, 00:25
                echo_o napisała:

                > Sprawę kredytów poruszył kum.z.antałówki. Osobiście nie jestem (na szczęście)
                > narazie zainteresowana zaciąganiem żadnego kredytu. Ale dzięki za ewentualną
                > (oczywiście nie free of charge) konsultację. Nie omieszkam zwrócić się do
                > Ciebie :)

                Samo oprocentowanie kredytu jest sprawa drugorzedna,jesli waluta w ktorej
                zaciagasz kredyt ma tendencje spadkowa,ktora moze przewyzszac st% kredytu.
                Tak bylo przez dlugi czas z dolarem.
                Trzeba zwracac uwage na wypowiedzi politykow.Kaczynski jeszcze przed wyborami
                powiedzial,ze nie jest przeciwko temu,zeby Balcerowicz ustapil ze swego
                stanowiska,co jednoznacznie daje do zrozumienia,ze Kaczynski jest za
                oslabieniem wartosci zlotowki.Decyzje beda mialy miejsce po zaprzysiezeniu
                nowego prezydenta,ale juz widac,ze zlotowka traci na wartosci,bo dilerzy
                wyprzedzaja przyszle wydarzenia.
                W Stanach byla podobna sytuacja,ze za Clintona dolar byl mocny,a Bush postawil
                na slabego dolara i w ciagu kilku lat dolar zanurkowal i bezrobocie jest na
                niskim poziomie i gospodarka rozwija sie dosc dobrze w porownaniu z EU.

                > j.w. Nie wątpię, że jesteś specem z pierwszej ligi :) jak mnie potrzeba
                > przydusi, już nam adres :) Pozdrawiam.

                Klaniam sie serdecznie.
                • maksimum WIEC JESLI PANOM BRATOM NIE "ZADYMNI Z CZUBOW" 13.11.05, 00:54
                  sawa.com napisała:

                  > Lepper oczywiście musi mieć wsparcie LPR lub PSL. Ale wsparcie PISu przez LPR
                  >i PSL bez Leppera to za mało. Musi być Lepper.
                  > Nie chce mi się zaglądać jak ta matematyka wygląda. Ale nieciekawie. W kupie
                  >to daje imponującą przewagę. Widzieliśmy to przy głosowaniu votum zaufania.
                  >
                  > Więc jeśli panom bratom nie "zadymi z czubów". To koalicja będzie trwała i
                  > trwała.

                  Kaczynski juz mowil wszem i wobec i rowniez Don Tuskowi,ze waleczki o
                  stanowiska nie bedzie,bo PiS bedzie realizowalo wspolny program,niezaleznie od
                  tego,kto bedzie na stanowisku ministerialnym.
                  Nie chodzi wiec o usadowienie d... na wygodnym stolcu,ale o to zeby praca byla
                  wykonana jak najlepiej i to bez korzysci materialnych uzyskiwanych po boku
                  przez swojakow.
                  Z powyzszego oswiadczenia wynika,ze osoby ktore nie maja pojecia o jakimkolwiek
                  rzadzeniu,ani wyksztalcenia w tym kierunku nie maja,nie powinny miec zadnych
                  ambicji na stanowiska ministerialne.

                  > Uważam jednak, ze juz zaczyna dymić. Lepper zdaje się, uwierzył, że może być
                  > wicepremierem.
                  > Za Lepperem pójdzie Giertych; a bo co? gorszy? za Giertychem, Pawlak.
                  Wprawdzie
                  > Pawlak nie nosi moherowego bereciku tylko kask strażacki. No ale co tam!
                  >
                  > Kiedy? Pląsy się zaczną przy budżecie. Ale układ przetrwa do następnego
                  budżetu.
                  > Co na taka sytuację Konstytucja? Jak się powinien w tej sytuacji zachować
                  > prezydent? To może być zawierucha, że ach!
                  >
                  > No i rozwalą nam Polskę w "drebiazgi"
                  >
                  > Ale co potem? A może ja za czarno widzę?

                  Tak widzisz na czarno,ale nie przejmuj sie,bo Kaczorypisbrothers wymysla cos na
                  poczekaniu,zeby Cie uspokoic.

                  > Powiedzcie, że nie mam racji. Ale mnie jeszcze niepokoi taki drobiazg jak
                  > zapowiedź przydłużenie misji w Iraku. Tarcza antyrakietowa. Nie ma zaufania
                  >do Sikorskiego.

                  To takie polskie wymagac od NATO,zeby nas bronili i wchodzic tam na kolanach,a
                  jak trzeba innym pomoc demokracje budowac,to juz nie my.
                  Zaraz Polacy jednoglosnie powidza,ze terrorystow w Iraku nie bylo i nie ma i
                  wszyscy powinni siem wycofac,bo pan siem we wsi bojom ruchu.
        • goniacy.pielegniarz Mylisz się, Macieju. 13.11.05, 14:45
          maksimum napisał:

          > _lafirynda napisała:
          >
          > > Jeszcze sie nie zaczelo a Pielo juz osadzil ze sie nie uda
          >
          > Pielo jest skolowany sytuacja,bo jego kandydatem byl Tusk i PO.

          W prezydenckich głosowałem na Kaczyńskiego. W parlamentarnych na PO. I na razie
          żadnego wyboru nie żałuję.
          • maksimum Re: Mylisz się, Macieju. 14.11.05, 03:43

            > > Pielo jest skolowany sytuacja,bo jego kandydatem byl Tusk i PO.
            >
            > W prezydenckich głosowałem na Kaczyńskiego. W parlamentarnych na PO. I na
            >razie żadnego wyboru nie żałuję.

            Jak dla mnie to PO,buduje zamki na wodzie i zbyt daleko odbiega od oczekiwan
            ludzkich.
          • maksimum POD CZERWONYMSWIATLEM STALI I CIERPIELI POLSCY PRZ 14.11.05, 03:54
            sawa.com napisała:

            > Upadek III RP, tej prawdziwej i wolnej mającej szanse wygrać bieg do czołówki
            > cywilizacyjnej miał miejsce w pamietnym roku 1993 r. Upadek zainaugurował
            poseł
            > Pietrzyk wykrzykując jak ów niegdyś szlachcic Siciński pierwsze liberum veto.
            > On wykrzyczał z mównicy sejmowej votum nieufności dla Rządu Suchockiej.
            > We wrześniu, chyba 25, owego roku pamiętnego, wróciło stare okryte płaszczem
            > postkomuny.
            > Skończyła się przedsiębiorczość. Sejm by się wykazać bił za to rekordy w
            > uchwlaniu tonami ustaw.
            > Wartość złotówki wprawdzie trzymana była twardą ręką wtedy to juz była
            > Gronkiewicz Waltz ale za to nastąpiła hiperinflacja prawa.
            > Tak jak w II RP przed reformami Grabskiego po zakup bochenka chleba trzeba
            było brać worek pieniędzy, tak teraz by cokolwiek załatwić trzeba było ze sobą
            > ciągnąć bibliotekę prawniczą. Na kancelarie radcowskie biednych Polaków nie
            > było i nie jest stać.
            > Na wszystkich skrzyżowaniach szlaków w naszej gospodarce nieustannie paliło
            się zielone światło dla zagranicznego kapitału spekulacyjnego. Zielone światło
            >było też dla biznesu współpracującego z władzą.

            A ze wladza byla czerwona,to i dawni postkomunisci sie niezle nadorabiali.

            > Na tych samych skrzyżowaniach pod czerwonym światłem stali i cierpieli polscy
            > przedsiębiorcy. Trzeba jednak przyznać, że czasem mignęlo i tu zielone
            światło.
            > Wraz z unicestwieniem PGR pogrążono w biedzie całe połacie polskiej prowincji
            > skazując ludzi tam mieszkających na wegetacje. Nie proponując nic w zamian
            > jakby to nie byli obywatele tej samej Polski. NIc nic.
            > Na wegetacje też skazano naukę polską...
            > Jest to tak smutne, że nie potrafię i nie chcę dalej pisać...

            Postawilas w jednym szeregu dwie instytucje deficytowe:PGRy i polska nauke.
            Domyslam sie ze wg Ciebie w deficytowa polska nauke w dalszym ciagu nalezalo
            inwestowac,bo inwestowanie w PRGy bylo i jest niemodne.
            A moze by zrobic troche normalnosci w panstwie polskim i niech polska nauka
            szuka swojej szansy w mariazu z przemyslem?
            • maksimum NAPISZ:"MASZ RACJE-JA SIE MYLILAM"-SIE NIE ZANOSI 14.11.05, 04:19
              > > A ty sobie wyobrażasz hipokrytko ;)
              > > Czy to co teraz wyczyniasz nie jest słowną szermierką ?
              >
              > Nie.
              >
              > > Nie jest walką na słowa (bo argumentów na razie nie przedstawiłaś) ?
              >
              > W przeciwieństwie do Ciebie, Ty wprost sypiesz argumentami :)))
              >
              > > Skoro jesteś orędowniczką pokojowego różnienia się to napisz:
              > > "Masz racje - ja się myliłam" wówczas uznam, że twoje wypowiedzi to coś w
              > ięcej niż czcza retoryka :)
              >
              > Jak kiedyś będziesz miał rację - na co, sądząc po poziomie, się nie zanosi -
              >to napiszę. Na razie nie dajesz powodów.

              Trzeba po prostu byc cierpliwym,that's all!
    • _lafirynda Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! 15.11.05, 18:14
      Ja jestem starsza od niej metrykalnie, raczej
      mniemam to po jej wypowiedziach dot rodzicielstwa, ktore sie pojawily an forum
      dawno dawno temu

      ale z pewnoscia jestem mlodsza swiatopogladowo )))) ha ha ha
      Pielo to specjalnie dla ciebie wpis

      )))))))))))))

      Babcia BAsia pisze na forum? nie chce mi sie czytac tego badziewia

      • maksimum Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! I PIELO ! 15.11.05, 22:23
        _lafirynda napisała:

        > Ja jestem starsza od niej metrykalnie, raczej
        > mniemam to po jej wypowiedziach dot rodzicielstwa,

        To Kasia ma dzieci i nic sie nimi nie chcwali? Oj nieladnie!

        > ktore sie pojawily an forum
        > dawno dawno temu
        >
        > ale z pewnoscia jestem mlodsza swiatopogladowo )))) ha ha ha

        Ogolnie znane i powazane sa konserwatywne poglady Kataryny na polityke,ale
        jesli Ty Marcee zaglosowalas bez moich namow na Kaczynskiego,a Kataryna sie
        bila z myslami,to musze dac Ci medal za odwage.

        > Pielo to specjalnie dla ciebie wpis
        >
        > )))))))))))))
        >
        > Babcia BAsia pisze na forum? nie chce mi sie czytac tego badziewia

        Pisze tylko czasami,wiec musisz byc czujna.
      • maksimum KIELBASA Z GORNEJ POLKI WYPELNIONA TZW PLAZMA 15.11.05, 22:44
        pafnucy33 napisała:

        > To tak w ramach odmiany od polityki, choc calkiem serio - moje doswiadczenia
        > z kilku ostatnich dni:
        > 1. Kielbasa z "gornej polki" znanej w Polsce firmy z obszaru pn-wsch RP

        A od kiedy to w pn-wsch Polsce sa "gorne polki" ?
        Ten rejon jest znany ogolnie z biedy i duzej ilosci cwaniakow na km2.

        > okazala sie byc wypelniona tzw. plazmą, ktora po zagotowaniu kielbasy
        > wyplynela,a po jej wystygnieciu stworzyla paskudnie wygladajaca galaretę.
        > Wyrzucilem caly zestaw tych kielbas za ok. 15 PLN

        Ja mam zapytanie dla ludzi z "gornej polki" :

        1-Od kiedy to inteligentni ludzie jedza kielbasy?

        Przeciez to zawsze byl pokarm plebsu.Jeszcze tego brakuje,zebys napisal jak to
        najadles sie salcesonu i kaszanki i sie dobrze czujesz.

        > 2. Mielone mieso z wiadomego zródla (wieprzowe z lopatki) - tez znana firma
        > (myslalem, ze oni po prostu mielą to mieso)

        Na pewnych etapach rozwoju cywilizacyjnego,myslenie powinno byc zakazane.
        Jesli lubisz zajadac sie miesem,to kupujesz je w kawalku i to na dodatek swieze
        i uzywasz swojej maszynki by je zemlec.Wtedy wiesz,ze masz mieso mielone i nie
        musisz sie domyslac,co lezy na gornej polce w pln-wsch Polsce.

        > tez mialo to plazme chyba i
        > dziwnie sie zachowywalo przy smazeniu, a poza tym po zjedzeniu go rozbolala
        > mnie watroba, co sie nigdy nie zdarzalo.

        Kiedys miales mlodsza watrobe i lepiej dawala sobie rade z truciznami,ale teraz
        ja tez rusza zab czasu.

        > 3. Tort na bitej smietanie kupiony w renomowanej cukierni dziwnie "pachnial",
        > a dziecku po zjedzeniu kawalka zrobilo sie niedobrze. Wyrzucilem caly tort do
        > kosza.

        Jaki normalny czlowiek zajada sie cukrem i tluszczem nawet pod ladna postacia?
        Ta dieta byla modna za komuny i widocznie nie zauwazyles nadejscia kapitalizmu
        w Polsce lub nie nadazyles przestawic swiadomosci na XXI wiek.

        > 4. Tanich produktow mlecznych i pieczywa w ogole nie kupuje, bo z gory
        > wiadomo, ze to ryzyko olbrzymie - ostatnio nawet pomidory i ziemiaki okazaly
        > sie paskudne.

        Za to na eksport wszystko idzie pachnace.Skad my to znamy?

        > Az mi przykro i glupio, ze to pisze - w koncu jedzenie niby
        > trzeba szanowac, a ja co kupie (a zakupy robie w domu od lat) to wyrzucam.

        Moze zdecyduj sie za moja namowa na maszynke do miesa i to nie na korbke,ale
        idz na calosc i kup elektryczna.

        > Zostaje wiec rodzinie maka, mieso w calym kawalku,

        Normalni ludzie zawsze kupowali mieso w kawalku i zauwaz ,ze jest ono tansze
        niz ten rynsztok w swinskiej kiszce,ktory Ty dumnie nazywasz kielbasa z gornej
        polki.

        > cukier, woda, sol,
        > warzywa, moze zolty ser i owoce i z tego trzeba bedzie cos robic.

        Cukier ograniczaj,bo to on wlasnie powoduje fermentacje.

        > Wszystko
        > inne jest niepewne w bardzo wysokim stopniu. Niestety nawet jajka w
        > wiekszosci ostatnio po prostu smierdzą.

        To juz skandal,bo ja w Stanach przez ponad 20 lat zgnilego jajka nie widzialem.
        A z drugiej strony sa one bardzo poreczne na roznego rodzaju wiece anty-EU i te
        mowiace o "rownosci".
        • maksimum WANNA ZA KILKADZIESIAT TYSIECY I DWA(2)SEDESY 15.11.05, 23:31
          > elfhelm napisał:
          >
          > > bo ma drogi dom i widać, że lubi pieniążki (wanna za kilkadziesiąt tysięc
          > y ;P)
          >
          >
          > Drogi dom świadczy o zamożności a nie o chciwości. Poza tym to nie była wanna
          > tylko jacuzzi i nie za kilkadziesiąt tysięcy tylko za dziesięć.

          A niektorzy ludzie to nawet maja dwa(2) sedesy w jednej lazience.Czy to
          przypadkiem nie znaczy,ze wraz z naplywem wiekszej gotowki zaczynaja dwa(2) X
          wiecej jesc? Bo 2X czesciej sie kapac,to jeszcze nie musi byc tak szkodliwe jak
          przejadanie sie kielbasa z "gornej polki" (jesli takie egzystuja) w pln-wsch
          Polsce? Zreszta zagryzanie w/w kielbasy jakims tortem z w/w gornej polki moze
          prowadzic do koniecznosci umieszczania 2 sedesow w jednej lazience.
          Tylko w ktorym miejscu wtedy przybic gwozdziem na scianie ta rolke z papierem
          miekkim?
          • maksimum ZYWNOSC W POLSCE NIE NADAJE SIE DO JEDZENIA. 16.11.05, 04:18
            pafnucy33 napisała:

            > Wando,
            > Dzieki za rady, bo madre sa :) Na pewno dam spokoj kupowaniu mielonego -

            Szczegolnie dotyczy to swininy,bo ona choc ma kawalki calkiem dobre,to
            zmieszane ze slonina lub lojem przestaja byc miesem.
            Jedyne mielone,ktore mozna kupowac,to indyk,bo on jest dosc jednorodny.

            > kupie
            > Zelmera i sam sobie zmiele co mi sie podoba :) ZELMERA! - nie jakiś chiński
            > SYF, powiadam.

            Ten chinski "SYF" jest robiony na zachodniej licencji,tak jak wszystkie
            komputery czy komorki.
            Zebys sie przypadkiem nie nabral na polska mysl technologiczna.

            > A jak piszesz o pieczenu miesa, to pieczesz jak - w piekarniku w folii
            >aluminiowej, czy w rondelku żeliwnym?

            Tak piszesz,jakbys to w piwnicy w czasie powstania warszawskiego robil.
            Teraz ludzie maja szklane garnki zaroodporne w ktore wkladaja miecho z
            przyprawami i dolewaja troche wody by suche nie bylo i od czasu do czasu z
            nudow obserwuja jak sie piecze.

            > Czy najpiew w piekarniku, a potem w rondelku dochodzi?

            Przypominasz mnie babcie Stasie i wakacje na wsi,bo nawet moja matka Sabina w
            Ozarowie juz rondelkow nie uzywa.

            > Szynki sam nie dam chyba rady zrobic, ale jak bys byla mila,
            > to daj ze 2-3 wskazowki na poczatek.

            Wanda jak prawdziwa Polka ,zaczyna od 2 tyg marynowania,a Ty juz bys polknal
            jezyk drugiego dnia.
            Spytaj pani Wandy czy wie jak lasagna zrobic?
            Oczywiscie z miesem i najlepsze jest wolowe lub indyk,do tego
            mozzarella,riccotta i mozesz dziewczyny na obiad zaprosic.
            • gutek.gutek Moze mielone z konserw ? 16.11.05, 04:42
              1,4 tys. ton unijnych konserw podrobiły podkaliskie zakłady mięsne - ujawnił w
              maju br. wielkopolski lekarz weterynarii. Tymczasem kaliska prokuratura
              śledztwo umorzyła, bo nie dopatrzyła się znamion oszustwa. A proceder trwa

              miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,3015916.html
              • maksimum Re: Moze mielone z konserw ? 16.11.05, 23:46
                gutek.gutek napisał:

                > 1,4 tys. ton unijnych konserw podrobiły podkaliskie zakłady mięsne - ujawnił
                w maju br. wielkopolski lekarz weterynarii. Tymczasem kaliska prokuratura
                > śledztwo umorzyła, bo nie dopatrzyła się znamion oszustwa. A proceder trwa
                >
                > miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,3015916.html

                Bo komisarz unijny najpierw ma przyjechac i potwierdzic ,ze mieso jest koszerne
                i wtedy nie ma przestepstwa.
          • goniacy.pielegniarz DWA(2)SEDESY, czyli jak się żyje z polityki 16.11.05, 18:55
            Od dłuższego czasu zastanawia mnie, na jakim poziomie żyje się w Polsce, będąc
            politykiem. Z jednej strony politycy budują sobie domy, co nie jest niczym
            niezwykłym, a z drugiej strony mamy takiego Jarka Kaczyńskiego, który od lat
            jest politykiem, kawalerem, mieszka z matką w mieszkaniu, nie ma na utrzymaniu
            dzieci, a jedynie kota i nie ma absolutnie nic, nawet żadnych oszczędności. Te
            rozbieżności są zastanawiające.
            • maksimum Re: DWA(2)SEDESY, czyli jak się żyje z polityki 16.11.05, 23:52
              goniacy.pielegniarz napisał:

              > Od dłuższego czasu zastanawia mnie, na jakim poziomie żyje się w Polsce, będąc
              > politykiem. Z jednej strony politycy budują sobie domy, co nie jest niczym
              > niezwykłym, a z drugiej strony mamy takiego Jarka Kaczyńskiego, który od lat
              > jest politykiem, kawalerem, mieszka z matką w mieszkaniu, nie ma na utrzymaniu
              > dzieci, a jedynie kota i nie ma absolutnie nic, nawet żadnych oszczędności. Te
              > rozbieżności są zastanawiające.

              Nawet dobrze,ze jeden uczciwy jest,to masz porownanie jak inni wypadaja na jego
              tle.
              Prezydent czy premier maja kilkanascie tys miesiecznie,co wystarcza na dobre
              zycie,ale juz codziennie w restauracji jadl nie bedziesz i do domu taksowkami
              wracal.I przydaloby sie,ze zona czy matka takiego oficjela juz nie pracowala,a
              taka Jolka Kwasniewska tlucze lepszy szmal od Olka mimo ze do pracy nie
              przychodzi,bo ktos za nia biznes prowadzi.Ona tylko w fundacji spedza swoj czas
              i ludziom dobrze robi.
              Z polityki powinno sie zyc tak samo jak na wysokich stanowiskach w zakladach
              prywatnych,ale bez przesady.
              Kaczynscy wlasnie sie wezma,za tych co zarabiaja miliony w spolkach panstwowych
              bo tam nie ma i nie bylo zadnych konkursow na stanowiska.
              • goniacy.pielegniarz Re: DWA(2)SEDESY, czyli jak się żyje z polityki 19.11.05, 20:15
                Zrobienie porządku ze znajomymi królika i z członkami rodzin w spółkach skarbu
                państwa przydałoby się i będę trzymał kciuki za PiS w tej materii. Jak i w kilku
                innych. Ale ten poziom życia to jednak ciągle nie daje mi spokoju. Nic
                Kaczyńskiemu nie zarzucam, bo to nie ten typ człowieka jak komuszki, którzy mają
                lepkie ręce. No, ale sam powiedz... Mieszkanie tylko z matką emerytką w
                mieszkaniu przy takich zarobkach i zero majątku, zero oszczędności w sytuacji,
                gdy się jest kilkanaście lat posłem? Ja bym to rozumiał w sytuacji, gdyby w grę
                wchodziły: żona, dzieci, dwa samochody, itp. Ale na co on tę kasę wydaje każdego
                miesiąca od kilkunastu lat, jeśli nic nie ma?
        • goniacy.pielegniarz Masz trochę racji z tym mięsem 16.11.05, 18:49
          Najlepiej się kupuje w kawałku w jakimś lokalnym, sprawdzonym sklepie.
          Zdecydowanie odradzam hipermarkety. Tam się rzeczywiście różne cudeńka mogą
          trafić. A najśmieszniejsze jest to, że u nas oczywiście państwo "chroni"
          konsumentów - poprzez inspekcje, których częstotliwość oczywiście drastycznie
          wzrasta, gdy media odkryją, że sprzedaje się żywność, którą nawet nie powinno
          się zwierząt karmić. Zresztą kary, które można wymierzyć hipermarketom, są
          śmieszne. Jakiś czas temu słyszałem, że może być max 1000zł. Nie wiem, może po
          aferze z Constarem coś się zmieniło. Ale różnego rodzaju inspekcje i kontrole są
          raczej żartem. Pierwsi, którzy wiedzą o zbliżającej się kontroli to ci, którzy
          mają być kontrolowani.
          O wiele ciekawszym rozwiązaniem byłaby możliwość skarżenia sklepu w sądzie za
          próbę sprzedaży zafajdanej żywności przez indywidualnych klientów i walka o
          odszkodowania. Myślę, że w takiej sytuacji szybciej rozwiązałyby się różne
          problemy, takie jak sprzedaż nieświeżej żywności, czy choćby "chrzczenie" paliw
          na stacjach benzynowych.
          • maksimum Re: Masz trochę racji z tym mięsem 17.11.05, 00:10
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > O wiele ciekawszym rozwiązaniem byłaby możliwość skarżenia sklepu w sądzie za
            > próbę sprzedaży zafajdanej żywności przez indywidualnych klientów i walka o
            > odszkodowania.

            To zazwyczaj sa niewielkie sumy i jak nie ma konsekwencji w postaci zgonu
            konsumenta,to szkoda czasu na sady.

            > Myślę, że w takiej sytuacji szybciej rozwiązałyby się różne
            > problemy, takie jak sprzedaż nieświeżej żywności, czy choćby "chrzczenie"
            >paliw na stacjach benzynowych.

            W chrzczenie paliw na stacjach Rosjanie sie w Stanach bawili,ale juz jakies 10
            lat temu ta mafia zostala rozgryziona.
            Zauwazylem,ze jak kupuje paliwo w Pensylwanii lub NJ,to jest lepsze niz w
            niektorych stacjach w NYC.
            Mieso czasami zdarza sie w niektorych supermarketach nieswieze.Nie na tyle,zeby
            nie mozna bylo go jesc,ale juz po kilku dniach puszcza soki i zazwyczaj
            przeceniaja je i jest 1doll/funt.
            Tutaj wydatki na zywnosc w stos do calosci wydatkow nie sa wielkie i jeszcze w
            Stanach sie nie zatrulem,a w Polsce na kazdych wakacjach co najmniej
            raz,kupujac cos szybkiego na miescie.
            Jesli chodzi o wedliny,to wiadomo,ze musza w nich byc konserwanty,zeby
            przetrwaly wiecej niz 2-3 dni i dlatego ja ich w ogole nie kupuje.
            Ja jedziemy do Pensylwanii i bedziemy rozpalac ognisko nad jeziorem,to wtedy
            biore mysliwska dla zabawy i polski chleb,ktorego na codzien tez nie jemy.
            • goniacy.pielegniarz Re: Masz trochę racji z tym mięsem 19.11.05, 20:04
              Ale kto powiedział, że te sumy muszą być niewielkie? Zresztą tak czy siak w
              takiej sytuacji wymusza to większą odpowiedzialność ze strony sprzedawcy, który,
              mówiąc kolokwialnie, nie zna dnia ani godziny. Mając świadomość, że każdy
              potencjalny klient może narobić mu szkód(także wizerunkowych, bo taki proces to
              mogłoby być wydarzenie medialne), będzie miał się bardziej na baczności i będzie
              mniej skłonny do oszukiwania klientów, niż w sytuacji, gdy może urzędnikowi
              pańtwowemu wręczyć kopertę i w ramach czasu przeznaczonego na inspekcję zaprosić
              do drogiej restauracji i do lokalnego burdelu.
      • goniacy.pielegniarz Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! 16.11.05, 18:22
        _lafirynda napisała:

        > Ja jestem starsza od niej metrykalnie, raczej
        > mniemam to po jej wypowiedziach dot rodzicielstwa, ktore sie pojawily an forum
        > dawno dawno temu
        >
        > ale z pewnoscia jestem mlodsza swiatopogladowo )))) ha ha ha
        > Pielo to specjalnie dla ciebie wpis


        Widzę, że i dla mnie się czasami coś znajdzie.
        Choć nie wiem do końca, to to znaczy być młodszym światopoglądowo!
        • maksimum Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! 17.11.05, 00:12
          > Widzę, że i dla mnie się czasami coś znajdzie.
          > Choć nie wiem do końca, to to znaczy być młodszym światopoglądowo!

          To moga byc np ladniejsze majtki,ciekawszy kapelusz itd.
          • maksimum NIEZLE DALES PIELO CZADU !! 17.11.05, 05:46
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=32062541&a=32084630
            Cala teoria wychowania sprowadza sie do tego,ze rodzic jest ta osoba ,ktora ma
            panowac w domu a nie dziecko.
            Jesli rodzic nie panuje nad dzieckiem,to dziecko zacznie panowac w domu i
            wprowadzac swoje porzadki.
            Nie po to prawo wyborcze zostalo ustalone od 18 roku zycia,zeby Ci dzieciak
            mlodszy niz 18 letni dyktowal w domu co on chce.
            A jak rodzic ma zapanowac nad dzieciakiem,to juz jest sprawa metod.
            Silowe nie sa preferowane,a nawet karane w Stanach,ale czasami na rozwydrzonego
            dzieciaka nic innego nie dziala.
            Jesli dzieciak rozrabia,kopie i bije,to trzeba uzyc sily by go powstrzymac-to
            chyba jest zrozumiale.Akcja i reakcja musza nastepowac tuz po sobie i wtedy sa
            dobrze odczytywane przez dzieci.
            Jechalem wieczorem na rowerze i widze jak matka krzyczy na swojego 7-latka,ze
            nie powinien tak dlugo siedziec u swojego kolegi i nagle chlast go w ryj otwarta
            reka.Az nie wiedzialem co zrobic,bo pierwszy raz cos takiego widzialem na
            ulicy,a z drugiej strony jakbym ja zaczal opieprzac,to by dopiero malemu ryj w
            domu stlukla.
            Pozniej jak gdyby nigdy nic wziela go za reke i poszli do domu.
            Ja jestem agresywny i gdyby to byl facet,to na pewno sprowokowalbym go do bojki.
            • goniacy.pielegniarz Re: NIEZLE DALES PIELO CZADU !! 19.11.05, 20:26
              Ale przecież to właśnie facet prędzej by się zemścił na dzieciaku niż kobieta.
              Zwłaszcza gdybyś go poniżył przy dzieciaku.

              p.s.
              Po ile macie polski chleb?
              • maksimum Re: NIEZLE DALES PIELO CZADU !! 20.11.05, 00:06
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > Ale przecież to właśnie facet prędzej by się zemścił na dzieciaku niż kobieta.

                Nie mysle,bofacet jest taki,ze jak go cos zezli,to wlasnie teraz i nie zostawia
                tego na pozniej.
                A z ta matka to bylo tak,ze ona nie walnela go gola reka w twarz gdy byl u
                kolegi,tylko poczekala az bedzie z nim na dworzu i wtedy bylo juz ciemno i oni
                byli sami na ulicy a ja cicho podjechalem na rowerze.
                Jak bym jej cos nagadal,to i tak swiadkow nie bylo i nie musialaby sie wcale
                rumienic.

                > Zwłaszcza gdybyś go poniżył przy dzieciaku.

                Moze i masz racje.

                > p.s.
                > Po ile macie polski chleb?

                Taki duzy,dwa razy wiekszy od normalnego,kosztuje 1,95 doll. ale ja go nie za
                bardzo lubie.Taki maly z nasionami roznymi,nazywa sie "Chleb babuni" czy jakos
                tam,to kosztuje 2,50 doll.
                Znajoma pracuje w piekarni i przynosi nam 2x w tyg wloskie pieczywo i half
                dozen donuts
                www.lamars.com/
                Dzieciaki zaczynaja od donuts.
                W sumie chleba nie jedlibysmy duzo,gdyby nie sasiadka.
                Czasami kupuje pita bread,ale ciemny(whole wheat) a nie taki jasny jak na
                zdjeciu.
                en.wikipedia.org/wiki/Pita
          • goniacy.pielegniarz Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! 19.11.05, 20:18
            maksimum napisał:

            > > Widzę, że i dla mnie się czasami coś znajdzie.
            > > Choć nie wiem do końca, to to znaczy być młodszym światopoglądowo!
            >
            > To moga byc np ladniejsze majtki,ciekawszy kapelusz itd.

            Z tego, co Marcee pisała, to z tym noszeniem majtek różnie bywało. Ale z tym
            kapeluszem to już możesz mieć rację!
            • maksimum Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! 20.11.05, 01:17
              > Z tego, co Marcee pisała, to z tym noszeniem majtek różnie bywało.

              Przeciez nie bedzie zakladala juz raz noszonych,to sie kloci z najnowszymi
              wymogami mody!

              > Ale z tym kapeluszem to już możesz mieć rację!

              Do tego apaszka i jekies fancy rekawiczki na niepewna pogode.
              • maksimum "WARCHOLSTWO Z POZNANIA" 20.11.05, 05:25
                mysz_polna5 napisała:

                > Te nielegalna parade rownosci, zorganizowaly organizacje feministyczne i
                > lewicowe, co zreszta na jedno wychodzi.
                > Histeria siegnela dna, czy jeszcze nie?
                > Skad sie to warcholstwo wzielo i dlaczego jest tak podgrzewane?

                EU ma sporo pieniedzy na popieranie "europejskiego" stylu zycia,ale niestety ta
                siermiega kaszubska niewypalila w wyborach,to trzeba w dalszym ciagu drazyc.

                > Stad, ze
                > wynik wyborow jest sprzeczny z interesami dotychczasowej elity politycznej,
                > wlaczajac w te elite ~ media.
                > To nie Poznan zadecydowal o wynikach wyborow, to narod przestal sluchac
                > suflerow, ktorzy preparowali machinacje sondazowe i przemowil wlasnym glosem!
                > A obecnie, jest to szczucie, za pomoca wszystkiego co sie da, przeciwko
                > demokratycznie wybranemu rzadowi.
                • goniacy.pielegniarz Re: "WARCHOLSTWO Z POZNANIA" 20.11.05, 12:45
                  maksimum napisał:

                  > mysz_polna5 napisała:
                  >
                  > > Te nielegalna parade rownosci, zorganizowaly organizacje feministyczne i
                  > > lewicowe, co zreszta na jedno wychodzi.
                  > > Histeria siegnela dna, czy jeszcze nie?
                  > > Skad sie to warcholstwo wzielo i dlaczego jest tak podgrzewane?
                  >
                  > EU ma sporo pieniedzy na popieranie "europejskiego" stylu zycia,ale niestety ta
                  >
                  > siermiega kaszubska niewypalila w wyborach,to trzeba w dalszym ciagu drazyc.

                  No już nie przesadzaj. W Stanach może nie ma gejowskich parad? Zresztą samego
                  zakazu nie za bardzo popieram. Przeszliby i byłoby po wszystkim. Nie wiem, po co
                  robić przy okazji darmową reklamę jakimś wojującym lewicowcom i robić nich
                  męczenników za prawa obywatelskie.


                  Ale najbardziej zdziwiła mnie wiadomość, że parady gejowskie w Niemczech
                  odbywają się w rocznicę brutalnego potraktowania gejów przez policję w... USA.
                  • maksimum Re: "WARCHOLSTWO Z POZNANIA" 20.11.05, 15:32

                    > No już nie przesadzaj. W Stanach może nie ma gejowskich parad? Zresztą samego
                    > zakazu nie za bardzo popieram. Przeszliby i byłoby po wszystkim.

                    W NYC jest bardzo duza parada gejowska i niemal wszyscy sa poprzebierani
                    stosownie do okazji i rozruchow nie ma,ale trzeba bylo przyzwyczaic ludzi
                    latami do tej parady.

                    > Nie wiem, po co robić przy okazji darmową reklamę jakimś wojującym lewicowcom
                    >i robić nich męczenników za prawa obywatelskie.

                    Na takie parady trzeba obstawic policja cale miasto i mysle,ze wlasnie policja
                    jest najbardziej przeciwna tym paradom.

                    > Ale najbardziej zdziwiła mnie wiadomość, że parady gejowskie w Niemczech
                    > odbywają się w rocznicę brutalnego potraktowania gejów przez policję w... USA.

                    To Niemcy zapomnieli jak u nich bylo przed druga wojna,ze za murzynska muzyke w
                    klubach bojowki rozpedzaly zabawy?
              • maksimum KTORA BY SIE OPARLA SLAWKOWI W. ?? 20.11.05, 05:35
                polki.wp.pl/kat,1686,wid,7783417,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=1
                29 letni Slawek Walesa nie dosc ze jest milionerem,to jeszcze w Sejmie zasiada
                i oparla mu sie jakas Gosia z Warszawy.
                Jej rodzice nie chcieli rozglosu,bo wiadomo ze w tredowatych sie wchodzi,a on
                ja na dodatek chcial do Gdanska z Wawy wywiezc.
                Slawek,umiaru troche-wiadomo ze po rodzicach inteligencji nie masz wrodzonej a
                ta nabyta Cie zawiodla.
                Ten College of the Holy Cross w Ameryce jest tylko dla undergraduates i na
                dodatek z liberal arts,czyli bez zawodu jestes chlopie.
                A tak z ciekawosci,to w jakim jezyku zdawales egzaminy?
                Nie ciagnelo Cie na Harvard lub Oxford,ze o Yale nie wspomne po tym Holy Cross?
                www.holycross.edu/departments/adm-fa-bur/admissions/why.html
                • goniacy.pielegniarz Nowy Jork: Solidarność z Poznaniem 20.11.05, 13:47
                  www.lewica.pl/?dzial=swiat&id=4279

                  • maksimum NYC PARADES-THE 5TH AVENUE 24 H.PARADE CAMERA 20.11.05, 15:44
                    www.carnaval.com/cityguides/newyork/parades.htm
                    Kliknij na "The 5th Avenue 24 H. parade camera i zobaczysz jaki jest ruch na
                    ulicach wlasnie teraz.
                    Moge tam isc na rog i pomachac Ci !
                    • maksimum "NIE JESTEM GLUPIA !" 21.11.05, 00:06
                      abe.abe napisała:

                      > xtrin napisała:
                      >
                      > > Karykatura ma zwykle to do siebie, że jest w niej sporo prawdy.
                      > > W "realu" rzadko kiedy spotykam się z tak radykalnymi poglądami jak tutaj
                      > , być może w "nieodpowiednim" środowisku się obracam.

                      Juz widze,ze do dobrych wnioskow dochodzisz.
                      Czlowiek sie przyzwyczai do ludzi i mysli ze to caly swiat i swiata poza
                      srodowiskiem nie widzi,cos jak Don Tusk.
                      Wszystkie przekaziory mu wmowily,ze jest jedyny i najlepszy i cala inteligencja
                      z nim i popatrz ,uwierzyl im! Teraz sie obrazil,jak sie okazalo,ze ktos inny
                      jest lepszy i w koalicje z dawnymi koalicjantami nie wejdzie.

                      > To chyba nie o środowisko chodzi.
                      > Trudniej jest powiedzieć czlowiekowi patrząc mu prosto w oczy
                      > to, co niejednokrotnie wypisuje sie tutaj.

                      Ludziom odwagi brak i licza sie z tzw opinia srodowiska.

                      > Anonimomowosć daje wielu poczucie bezkarności.
                      > Niektorzy przychodzą tu wyładować swoje zupełnie nie związane
                      > z polityką frustracje.

                      Pewnie mnie mialas na mysli?

                      > Poza tym - wypowiedzi z konieczności są skrótowe, a więc muszą być
                      > maksymalnie wypwłnione treścią.

                      Nawet niby niechcacy zahaczasz o moj nick.

                      > Umiejetność dyskusji w takich okolicznościach, to "wyższa szkola jazdy".
                      > Choć i mnie dziwią te nejbardziej grubiańskie posty.
                      > Tu czytasz i masz czas na zastanowienie się.
                      > Masz nawet czas na przekonstruowanie wypowiedzi.
                      > W realu niemozliwe jest wymazanie słów, ktore już padły.

                      Zawsze mozna powiedziec "przepraszam" ale tak wielki autorytet jak kataryna nie
                      mogla przepchnac tego przez swoje gardlo,to moze i inni maja trudnosci.

                      > Zatem czy tutaj właśnie dyskusje nie miałyby szansy
                      > na to, by być bardziej cywilizowane?
                      >
                      > >Jestem świadoma tego, że wiele
                      > > osób jest o wiele bardziej radykalnych w poglądach przedstawianych na for
                      > um, niż w zasadach którymi kierują się w życiu. Ale one gdzieś krążą, czasami
                      > przebijają na zewnątrz i to mnie jednak przeraża.

                      To jest przyszlosc stosunkow miedzyludzkich,ktora wlasnie teraz daje znac o
                      sobie.

                      > Tak. Czasem i ja konstatuję z przerażeniem ładunek agresji,
                      > jaki chce sie ludziom wkładać w kilka zdań.
                      >
                      > > > Nie gub optymizmu, choć to rzeczywiscie bywa czasem trudne.
                      > >
                      > > Jutro pewnie wróci, bez niego ciężko zwlec się z wyrka do pracy... Ale dziś
                      > > zapuszczę pesymistyczną muzykę i pogrążę się w boskiej dekadencji... ;)

                      A moze upij sie na smialosc.

                      > Bylebyś z niej powróciła szczęśliwie :))
                      • maksimum "RZAD MNIE DYSKRYMINUJE WYSTEPUJAC W TV TRWAM!" 21.11.05, 02:15
                        szatek100 napisał:

                        > Ja tego kanału nie mam a słyszałem , że premier Marcinkiewicz i jego
                        > współpracownicy daja tam kompletne wykłady swojego programu politycznego.Nie
                        > mam pieniedzy , żeby kupic sobie dekoder i z tego powodu mam być
                        > niepoinformowanym obywatelem drugiej kategorii ?
                        > Panie Marcinkiewicz! Zapraszamy do mediów bezpłatnych!

                        Nie ma mediow bezplatnych w Polsce,bo przeciez placisz abonament.
                        Domagaj sie wiec od TVP,zeby wykupila od TV TRWAM retransmisje programow,ktore
                        chcesz ogladac.
                        Moze bys sie zainteresowal na co TVP wydaje twoje pieniadze?
                        Tam bardzo duzo ludzi siedzi na wysokich pensyjkach i agresywnie popierali Don
                        Tuska w wyborach,to polec im teraz po pensyjkach i bedziesz mial na transmisje
                        tego co chcesz w TVP.

                        PS Moze sie calkiem niespodziewanie okazac,ze Toba i Polska rzadza polskie media
                        a rzad polski sie tym mediom nie podoba.

                        > pzdr

                        Przy okazji pozdrow krezusow w TVP i spytaj jaka maja polityke na przyszlosc?
                        • maksimum OTO NASTAJE POGODA DLA ZWYKLYCH OBYWATELI 22.11.05, 05:51
                          sawa.com napisała:

                          > Jest to napewno trochę na kredyt i podtrzymywanie własnych nadziei. PIS dał
                          > jednak powody ku temu. Niby to drobiazgi ale znamienne przywracające
                          > elementarne poczucie sprawiedliwości: Z pozytywnem odbiorem spotkały się
                          takie
                          > wydarzenia jak: Skazany Rywin, podobnie jak zwykli obywatele którzy cos
                          > przeskrobali poszedł siedzieć.
                          > Podobnie ma się sprawa z aferą starachowicką i ekstradycja Mazura. Tu
                          wygląda,
                          > że sprawcy tajemniczej zbrodni mogą niebawe stanąć w świetle reflektorów.
                          > Obrońcy z Włodowa wyszli na wolność. Piekarzowi czyniącemu dobro (a którego
                          > gnębił fiskus) zostały odblokowane konta.
                          > I wiele jeszcze innych spraw które w sumie tworzą klimat, że oto nastaje
                          >pogoda dla zwykłych obywateli.
                          > Jeśli PIS nie zawróci z tej drogi, to rzeczywiście będzie odnosił sukcesy.

                          Juz teraz domagaja sie by KRRTV byla zmniejszona z 9 do 5 ludzi,a moze nawet i
                          3.
                          Na razie jest wpisana w konstytucje i to ja ratuje od unicestwienia,ale po
                          odejsciu Kwacha,konstytucje sie zmieni.
                          Ciekawe,co beda mialy POmyje do POwiedzenia w tej sprawie?
                          Juz sie dobieraja do Orlenu za wysokie ceny benzyny,mimo ze akcyza spadla,a we
                          wszystkich tych spolkach komuchy szarpia szmal straszny.
                          POmyje chcialyby po nich przejac schede,ale im nie wyszlo.

                          > Mnie się jeszcze podoba, ze raprt otwarcia został zrobiony przez niezależnych
                          > ekspertów Centrum A. Smitha.
                          > Lubańskiej nie piszę bo po wypowiedzi o akcyzie na benzynę stała
                          > kontrowersyjna. Chociaz podoba mi się, że ma "w tyle głowy" potrzebę
                          > finansowania nauki.
                          > Jak bardzo jest to potrzebne potwierdza dzisiejsza wiadomość o sukcesach
                          > młodych informatyków z Uniwersytetu Warszawskiego.

                          • maksimum CO ROBIA BYLI BONZOWIE Z SLD ? SHREK NA SGH 22.11.05, 22:05
                            www.se.com.pl/se/index.jsp?place=subLead&news_cat_id=1586&news_id=81107&scroll_article_id=81107&scroll_gall
                            ery_aid=81107&layout=1&page=text&list_position=1

                            Jozwa "SHREK" Oleksy wyklada jakies tajniki na SGH.
                            Ludzie,kto wpuscil tego niemote na ta uczelnie?
                            To tak jakby giwi i plopli zaczeli pisac na pierwszych stronach "The New York
                            Times"
                            • maksimum WALESA NA ZJEZDZIE NOBLISTOW ZAPRZECZA ZE DOSTAL 25.11.05, 02:54
                              1 mln dolarow z USA i wlasnie dzieki temu ustawil cala rodzine,z Jarkiem
                              wlacznie?
                              USA jest zle i nie mozna brac z USA przykladu,a L.Walesa jest dobry i trzeba
                              brac z niego przyklad.
                              Moze stan Lechu jeszcze raz do wyborow,a w miedzyczasie skoncz zawodowke,a
                              pozniej zrob mature,bo ta z ku..kami w oczach przegonila Cie z wyksztalceniem.

                              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3032276.html
                              Bardzo bohatersko tez nie zaplacil w Polsce podatkow od tego miliona i dlatego
                              wszyscy ludzie,ktorzy sa tak gruntownie wyksztalceni jak Lech Walesa popieraja
                              jego wypowiedzi.
                              Z USA dostales wiecej niz za Nobla i jeszcze sobie buzie o nich wycierasz.
                              Tylko nie przyjezdzaj do USA i nie zaczynaj mowic zle o noblistach,w oczekiwaniu
                              ze Ci USA dadza nastepny milion dolarow,OK ?
                              • maksimum THANKSGIVING DONA TUSKA W OZAROWIE ! 25.11.05, 05:41
                                serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3032929.html
                                Jeden sukces jaki Don Tusk-Dusk odniesie z wizyty w Ozarowie,to to,ze nie
                                zostanie zauwazony,bo tam tak wielu ludzi ma rodziny w Stanach,ze praktycznie
                                cale miasto swietuje Thanksgiving Day w ostatni czwartek listopada.
                                A tu jest nawet zdjecie hotelu Mazurkas,ktory jest ode mnie kamieniem rzucic.

                                www.austrotherm.com/pl/main14/sub1/12719/
                                • maksimum JAK WYGLADA KATARZYNA ? 25.11.05, 16:58
                                  Drazylo mnie topytanie od kiedy syn przyszedl z nowej szkoly i zaczal
                                  opowiadac,ze mozna sobie nawet wybrac nickname,jak kto woli.
                                  Wiec zapytalem,ze Ty chyba sobie nie wybrales?
                                  A on na to,ze i owszem i w szkole nazywa sie Mike.
                                  A czy sa w twojej klasie jakies polskie dzieci?
                                  Jest jedna dziewczyna.
                                  Jak sie nazywa?
                                  Katarzyna.
                                  I jaki ona sobie obrala nickname?
                                  Katarzyna.
                                  Uparta jakas!
                                  To dlaczego ona nie zmienila swojego imienia a Ty zmieniles?
                                  Don't worry Tatus,bo wszyscy ci ktorzy znaja mnie z podstawowki oraz Katarzyna
                                  wolaja mnie Maciej.
                                  A jak ona wyglada?
                                  Normal.
                                  Chodzi z Toba do polskiej szkoly?
                                  Tak.
                                  No to musialem pojsc do polskiej szkoly i ja zobaczyc.
                                  • maksimum Re: JAK WYGLADA KATARZYNA ? 25.11.05, 18:11
                                    Wiec poszedlem do nich do polskiej klasy,ale sie lekcja zaczela,a Maciek jest
                                    troche wstydliwy i nie chcial mnie jej pokazac.
                                    Siedzial obok jakiejs blondyny,a ze stoly sa w kwadrat,to siedzial przy
                                    niej,niemal sie stykajac ale jednak bokiem.
                                    • maksimum BYLI KOMUNISCI GLUPIEJA W OCZACH. 25.11.05, 19:46
                                      xtrin napisała:

                                      > Jednym z ewenementów Polski współczesnej jest identyfikowanie katolicyzmu z
                                      > antykomunizmem. Nic w tym dziwnego, kościoły były swoistymi ośrodkami walki z
                                      > komuną, a wiara jednym z elementów oporu.
                                      > Dodając do tego biało-czarne myślenie jakim wielu się posługuje nic dziwnego,
                                      >że
                                      > jednocześnie dochodzi do identyfikacji "niekatolik = lewak". A przecież można
                                      > być jednocześnie niekatolikiem, patriotą i prawicowcem (przynajmniej w
                                      >aspekcie gospodarczym).
                                      > Żerują na takim myśleniu całe rzesze polityków i pokrewnych, zdrową niechęć
                                      > przeciwko komunie zamieniając na mało zdrowy "jedynie słuszny" ideał
                                      > "Polaka-katolika".

                                      Bo kiedy spojrze hen za siebie w tamte lata co minely,to ilu widze "Polakow"-
                                      niekatolikow i jak sie oni wpisali w historie Polski.
                                      Komuna postawila na piedestal takich wspanialych "Polakow" jak Urban i
                                      Michnik,ze o Zulawskim nie wspomne i dala im wszystko za nic.
                                      Teraz wraz z Kwasniewskim odchodza w niepamiec i jest to takie lapanie sie
                                      brzytwy tonacego.
                                      Przyglupawy Zulawski i podobny do niego kropek wsiadaja na religie,ze niby
                                      oglupia ona ludzi w tym samym stopniu co komuna.
                                      Komuna w jako-takim stanie ostala sie jeszcze na Bialorusi i co niecow Rosji.
                                      Moze by wiec wyslac Zulawskiego i mu podobnych wlasnie tam i niech walcza z
                                      religia przy przyzwoleniu wladzy panstwowej.

                                      > A po prawdzie - "czym się różni ciemnogród komunistycznego betonu od
                                      >ciemnogrodu Kościoła katolickiego? Efekt jest podobny: głupiejemy w oczach."

                                      Amerykanie sa religijni i nie zamierzaja z tego zrezygnowac i nawet na
                                      zielonych maja napisane "In God We Trust" i dlatego wlasnie zyje im sie dobrze.
                                      A jak wyglada zycie w obecnie istniejacych jeszcze komunach?
                                      Nie trzeba miec szkoly podstawowej,zeby wyrobic sobie wlasne zdanie,a nie
                                      powtarzac takiego durnia jak Zulawski.

                                      > Dlaczego komuna była przeciwnikiem religii? Nie dlatego, że religia jej
                                      > przeszkadzała ideologicznie. Dlatego, że była dla niej potężnym konkurentem w
                                      > walce o "rząd dusz".

                                      I komuna w zastapstwie religii stworzyla cala filozofie pt:"Byt ksztaltuje
                                      swiadomosc" i religia komunistyczna upada razem z ich rzadami.
                                      • maksimum IDZIE,JAKBY MIAL TELEWIZORY POD PACHAMI. 26.11.05, 20:39
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=32582732&v=2&s=0
                                        i nie chodzi o plazmowe!
                                        • maksimum a wiec jeszcze raz ewciu-O DOCHTORACH W POLSCE 27.11.05, 05:47
                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=32595342&a=32602745
                                          pany dochtory w Polsce som mondrzejsze niz w Ameryce.
                                          • maksimum JESZCZE RAZ O MOJEJ POLONII 28.11.05, 03:24
                                            goniacy.pielegniarz napisał:

                                            > Jakbyś był w szaliku Polonni, ale nie w dresie, to może byś i mnie wyciągnął
                                            >na jakąś demonstrację:)

                                            Zazwyczaj bralem 36 jak jechalem do szkoly,ktora byla niedaleko Polonii.
                                            tramwaje-warszawskie.pol.pl/index2.html
                                            A czasami sie zdarzalo,ze mialem szczescie i doganialem jeszcze "11".
                                            Troche mnie to zasmucilo,ze juz nie jezdzi,a byl to chyba ostatni tramwaj w
                                            starym stylu w Warszawie.
                                            Jak chodzilem do pierwszej klasy,to dopiero wprowadzano te tramwaje z drzwiami
                                            zamykanymi przez motorniczego,a w powszechnym uzyciu byly te kanciaste,ktore
                                            chyba jeszcze wojne pamietaly i w nich sie drzwi recznie otwieralo i zazwyczaj
                                            jezdzily z otwartymi drzwiami i mozna bylo w biegu wskakiwac i wyskakiwac.
                                            Iwona B. plywala na Polonii i mnie tym zaimponowala,bo nawet wsrod mlodziczek
                                            byla notowana.
                                            www.poloniawarszawa.com/stadion.php
                                            Plywalem oczywiscie dla siebie,ale stanowilismy zgrana pare.Wlasnie pare
                                            miesiecy temu mnie odnalazla i zadzwonila z Londynu.
                                            Tak,tak.Moja klasa sie porozjezdzala.
                                            A Leszek K. gral w pilke na Polonii i mial tam nawet swoje lokum na terenie
                                            klubu i chodzilismy do niego po szkole z winem na odrabianie lekcji.
                                            Gral sporo lat w Polonii a teraz gra w Kanadzie:
                                            www.poloniahamilton.com/historia.html
                                            W polowie strony stoi obok Grzeska,z opuszczonymi getrami.
                                            Wcale nie gorszy od niego byl Jurek K. ktory gral w Warszawiance.Sportowcem
                                            Jurek byl nawet lepszym od Leszka ,ale mial inne priorytety i jak poznal
                                            dziewczyne,to nie mogl sie doczekac skonczenia szkoly aby sie ozenic.I nawet
                                            przez jeden semestr widzialem go na SGPiS ale pozniej sie gdzies
                                            ulotnil,boprawde mowiac nauka nie byla jego hobby.
                                            Byl jeszcze jeden zapasnik w naszej klasie,ktory zdobyl wicemistrzostwo Wawy i
                                            jak Leszek byl w Polsce,to widzial go w FSO i smial sie ,ze Kazik W. wazy teraz
                                            dwie tony.
                                            Czy ma ktos moze zdjecie tego basenu na Polonii,bo rzucilbym jeszcze raz na
                                            niego okiem?
                                            • maksimum ZESPOL BASENOW W OZAROWIE. 28.11.05, 04:42
                                              www.ozarow-mazowiecki.pl/?p=dzial&did=16
                                              Teraz to bym mogl zostac mistrzem plywania nie wyjezdzajac z Ozarowa.
                                              Nie jeden basen ,ale ich caly zespol,a tuz obok szk podstawowa i gimnazjum.
                                              Adres sie nie zmienil,bo szkola musi byc na ul.Szkolnej,z tym ze teraz na
                                              Szkolnej jest hi-life,a kiedys byla tylko szkola.
                                              Mozna tez rzucic okiem na burmistrza i wywiad z nim przeprowadzony.
                                              Kazik sie dobrze trzyma,choc wlosy mu troche z glowy wyemigrowaly pod nos.
                                              Kazik jest bezpartyjny i to chyba sklonilo Don Tuska do zwolania swojej ferajny
                                              w Ozarowie.
                                              • maksimum I BOISKO DO PILKI NOZNEJ O SZTUCZNEJ NAWIERZCHNI 29.11.05, 05:05
                                                www.tenis.com.pl/realizacje.htm
                                                "Gmina Ożarów Mazowiecki Wykonanie modernizacji boiska sportowego
                                                uniwersalnego do piłki nożnej o nawierzchni typu sztuczna trawa 2004 "

                                                Ma sie czym Kazik pochwalic.
                                                www.ozarow-mazowiecki.pl/?p=dzial&did=5
                                                • maksimum LIBERALIZM JAKO IDEOLOGIA MAFII-ABBA15 30.11.05, 04:30
                                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=645&w=32701644&a=32737097
                                                  A tuz za nim:
                                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=645&w=32701644&a=32738794
                                                  Dlaczego prasa i tv sa niemal jednoglosnie przeciwko PiS?
                                                  Od pokolen wmawia sie ludziom,ze zdobywa sie wladze,zeby oblowic siebie i
                                                  wspoltowarzyszy partyjnych i przecietny Polak ma to w genach jako wiedze
                                                  wyssana z mlekiem matki.
                                                  Az tu nagle przychodzi nowy administrator,ktory mowi,ze wladza ma za duzo wladzy
                                                  i trzeba zmniejszyc administracje.
                                                  Ludzie,czy to nie jest podejrzane,ze facet ktory dorwal sie do wladzy i jako
                                                  jedyny w Polsce nie jest bogaty ani do salonow nie nalezy,twierdzi wszem i wobec
                                                  ze dorabiac sie nie ma zamiaru,ani swoich pociotkow na stanowiskach obsadzac,
                                                  lecz bedzie porzadku i sprawiedliwosci pilnowal.
                                                  Jak na polska mentalnosc ksztaltowana starannie przez komune dlugie lata,facet
                                                  jest nie tylko podejrzanie uczciwy ale i grozny dla otoczenia salonowego,ktore
                                                  bezlitosnie okradalo niezbyt swiadomego Kowalskiego latami.
                                                  • maksimum W RAMACH LIBERALIZMU KWASNIEWSKI ULASKAWIA SOBOTKE 30.11.05, 21:42
                                                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3041525.html
                                                    i Kalisza,bo ochroniarz Sobotki z BORu juz sie ulaskawil strzalem w glowe:

                                                    www.echo-dnia.com.pl/index.php?news=14939&mutacja=1&dzial=2&PHPSESSID=fd2a9ff2c1e51dcc9388e4ab364e1312

                                                    Chyba Ziobro bie bedzie taki naiwny i nie pojdzie na reke odchodzacemu
                                                    komuniscie Kwasniewskiemu z tym ulaskawianiem.
                                                  • maksimum W RAMACH LIBERALIZMU KWASNIEWSKI ULASKAWIA SOBOTKE 30.11.05, 21:46
                                                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3041525.html
                                                    I Kalisza.
                                                    Niestety na ulaskawienie nie doczekal sie ochroniarz pana Sobotki z BORu,ktory
                                                    rzekomo popelnil samobojstwo i sprawa jest w sledztwie:
                                                    www.echo-dnia.com.pl/index.php?news=14939&mutacja=1&dzial=2&PHPSESSID=fd2a9ff2c1e51dcc9388e4ab364e1312

                                                  • maksimum wrzeszczy w deszczu cietrzew w swetrze 01.12.05, 05:10
                                                    BAK
                                                    Spadl bak na strak, a strak na pak. Pekl pak, pekl strak, a bak sie zlakl.
                                                    BYCZKI
                                                    W trzesawisku trzeszcza trzciny, trzmiel trze w Trzciance trzy trzmieliny, a
                                                    trzy byczki znad
                                                    Trzebyczki z trzaskiem trzepia trzy trzewiczki.
                                                    BZYK
                                                    Bzyczy bzyk znad Bzury zbzikowane bzdury, bzyczy bzdury, bzdurstwa bzdurzy i
                                                    nad Bzura w bzach
                                                    bajdurzy, bzyczy bzdury, bzdurnie bzyka, bo zbzikowal i ma bzika!
                                                    CHRZASZCZ
                                                    Trzynastego, w Szczebrzeszynie chrzaszcz sie zaczal tarzac w trzcinie. Wszczeli
                                                    wrzask
                                                    Szczebrzeszynianie: - Cóz ma znaczyc to tarzanie?! Wezwac trzeba by lekarza,
                                                    zamiast brzmiec, ten
                                                    chrzaszcz sie tarza! Wszak Szczebrzeszyn z tego slynie, ze w nim zawsze
                                                    chrzaszcz BRZMI w trzcinie!
                                                    A chrzaszcz odrzekl niezmieszany:
                                                    - Przyszedl wreszcie czas na zmiany! Drzewiej chrzaszcze w trzcinie brzmialy,
                                                    teraz beda sie
                                                    tarzaly.
                                                    CIETRZEW
                                                    Trzódka piegzy drzy na wietrze, chrzeszcza w zbozu skrzydla chrzaszczy,
                                                    wrzeszczy w deszczu cietrzew
                                                    w swetrze drepczac w kólko posród gaszczy.
                                                    CZYZYK
                                                    Czesal czyzyk czarny koczek, czyszczac w koczku kazdy loczek, po czym przykryl
                                                    koczek toczkiem, lecz
                                                    czesc loczków wyszla boczkiem.
                                                    DZIECIOL
                                                    Czarny dzieciol z checia pien cial.
                                                    GORYL
                                                    Turlal goryl po Urlach kolorowe korale, rudy góral kartofle tarl na tarce
                                                    wytrwale, gdy spotkali sie
                                                    w Urlach góral tarl, goryl turlal chociaz sensu nie bylo w tym wcale.
                                                    HUCZEK
                                                    Hasal huczek z tluczkiem wnuczka i niechcacy huknal zuczka. - Ale heca... -
                                                    wnuczek mruknal i z
                                                    hurkotem w helm sie stuknal. Lezy zuczek, lezy wnuczek, a pomiedzy nimi
                                                    tluczek. Stad dla huczka
                                                    jest nauczka by nie hasac z tluczkiem wnuczka.
                                                    JAMNIK
                                                    W grzaskich trzcinach i szuwarach kroczy jamnik w szarawarach, szarpie klacza
                                                    oczeretu i przytracza
                                                    do beretu, wazkom peki skrzypu wrecza, traszkom suchych trzcin narecza, a gdy
                                                    zmierzchac sie zaczyna
                                                    z jaszczurkami sprzeczke wszczyna, po czym znika w oczerecie w szarawarach i
                                                    berecie....
                                                    KRÓLIK
                                                    Kurkiem kranu kreci kruk, kropla tranu brudzac bruk, a przy kranie, robiac
                                                    pranie, królik gra na
                                                    fortepianie.
                                                    KRUK
                                                    Za parkanem wsród kur na podwórku kroczyl kruk w purpurowym kapturku, raptem
                                                    strasznie zakrakal i
                                                    zrobila sie draka, bo mu kura ukradla robaka.
                                                    MUSZKA
                                                    Mala muszka spod Lopuszki chciala miec rózowe nózki - rózdzka nózki czarowala,
                                                    lecz wciaz nózki
                                                    czarne miala.
                                                    - Po cóz czary, moja muszko? Ruszze mózdzkiem, a nie rózdzka! Wyrzuc wreszcie
                                                    rózdzke wrózki i
                                                    unurzaj w rózu nózki!
                                                    PCHLA
                                                    Na peronie w Poroninie pchla plasala po pianinie. Przytupnela, podskoczyla i
                                                    pianino przewrócila.
                                                    SZCZENIAK
                                                    W gaszczu szczawiu we Wrzeszczu klaszcza kleszcze na deszczu, szepcze szczygiel
                                                    w szczelinie,
                                                    szczeka szczeniak w Szczuczynie, piszczy pszczola pod Pszczyna, swiszcze
                                                    swierszcz pod leszczyna, a
                                                    trzy pliszki i liszka taszcza plaszcze w Szypliszkach.
                                                    TRZNADLE
                                                    W krzakach rzekl do trznadla trznadel:
                                                    - Mozesz mi pozyczyc szpadel? Musze nim przetrzebic chaszcze, bo w nich strasza
                                                    straszne paszcze.
                                                    Odrzekl na to drugi trznadel:
                                                    - Niepotrzebny, trznadlu, szpadel! Gdy wytrzeszczysz oczy w chaszczach, z
                                                    krzykiem pierzchnie kazda,
                                                    paszcza!
                                                    ZABA
                                                    Warzy zaba smar, pelen smaru gar, z wnetrza gara bucha para, z pieca bucha zar,
                                                    smar jest w garze,
                                                    gar na zarze, wrze na zarze smar.
                                                  • maksimum CUKIERNICA JUSTYNY 01.12.05, 05:14



                                                    |--------------------------------------------------------------------------|
                                                    | Janek zaprosił swoją mamę na obiad. W mieącie, w którym studiował,
                                                    |
                                                    | wynajmował
                                                    |
                                                    | małe mieszkanie, razem z koleżanką Justyną. Kiedy matka Janka
                                                    |
                                                    | odwiedziła go,
                                                    |
                                                    | zauważyła, że współlokatorka syna jest wyjątkowo atrakcyjną dziewczyną.
                                                    |
                                                    | Matka, jak to matka, zaczęła zastanawiać się, czy aby z tego ich
                                                    |
                                                    | wspólnego
                                                    |
                                                    | mieszkania nie wynikną jakieś problemy. Kiedy więc byli sam na sam,
                                                    |
                                                    | Janek oznajmił:
                                                    |
                                                    | - Domyślam się, o czym myślisz, ale zapewniam cię, że ona i ja jesteśmy
                                                    |
                                                    | tylko
                                                    |
                                                    | współlokatorami. Nic nas nie łączy.
                                                    |
                                                    | Tydzień później Justyna stwierdziła, że w ich wynajętym mieszkaniu
                                                    |
                                                    | brakuje cukiernicy. Zwróciła się więc do Janka:
                                                    |
                                                    | - Nie chcę nic sugerować, ale od ostatniego obiadu z twoją matką nie
                                                    |
                                                    | mogę
                                                    |
                                                    | znaleźć mojej pamiątkowej cukierniczki. Chyba jej nie wzięła. Jak
                                                    |
                                                    | myślisz?
                                                    |
                                                    | Jasiek zdecydował się napisać list do matki:
                                                    |
                                                    | Droga Mamo,
                                                    |
                                                    |
                                                    |
                                                    | Nie twierdzę, że wzięłaś pamiątkową cukiernicę Justyny... nie twierdzę
                                                    |
                                                    | też, że jej nie wzięłaś. Faktem jednak jest to, że od czasu Twojej
                                                    |
                                                    | wizyty u nas nie możemy jej znaleźć.
                                                    |
                                                    |
                                                    |
                                                    | Kilka dni później otrzymał odpowiedź:
                                                    |
                                                    |
                                                    |
                                                    | Drogi Synku,
                                                    |
                                                    |
                                                    |
                                                    | Nie twierdzę, że sypiasz z Justyną... Nie twierdzę
                                                    |
                                                    | również, że z nią nie sypiasz. Faktem jednak jest to, że gdyby Justyna
                                                    |
                                                    | spała we własnym łóżku, już dawno by ją znalazła. Buziaczki, Mama.
                                                    |
                                                    |--------------------------------------------------------------------------|
                                                  • maksimum NIE DAJ SIE ZBYNEK NA TEN LEP ZLAPAC. 02.12.05, 22:18
                                                    > Głuptas Ziobro powinien zrobić wszystko, żeby umożliwić ułaskawienie Sobotki,
                                                    > Kalisza, Jagieły, Rywina i kto tam się jeszcze z kolesi prezia zwróci o
                                                    > łaskę.

                                                    Absolutnie nie.
                                                    Bez uzasadnienia wyroku nie ma jakiegokolwiek sensu zagladania do sprawy,chyba
                                                    ze Kwasniewski uparl sie,zeby dzialas wbrew zdrowemu rozsadkowi i prawu.
                                                    Kumple sa w pudle,to trzeba im pomoc,tak jak przestepca przestepcy potrafi.

                                                    > Żadnego przetrzymywania akt, żadnej obstrukcji, tylko szybkie
                                                    > przekazanie akt do kancelarii i niech Kwaśniewski ułaskawia.

                                                    Kwasniewski moze by i ulaskawil,gdyby nie bylo wielkiego szumu wokol tej sprawy.
                                                    Teraz,gdy nawet OPozycyjna PO wypowiedziala sie przeciwko ulaskawieniu,to z kim
                                                    bedzie sie Kwasniewski dogadywal,jak opusci palac?

                                                    > Umożliwienie
                                                    > Kwaśniewskiemu zakończenia prezydentury takim mocnym akordem jest warte
                                                    > wolności dla Sobotki. Tym bardziej, że jeśli Ziobro zrobi cokolwiek, żeby
                                                    > zablokować ułaskawienie to go rozniosą - opozycja i media.

                                                    OPozycja i media moga mu nakukac.
                                                    Tusk sie juz przeciwko ulaskawieniu wyPOwiedzial,a media drza przed swietami
                                                    Bozego Narodzenia,bo one sie wlasnie wtedy na nowo narodza.
                                                    Nikt nie bedzie sie z Urbanem czy Michnikiem liczyl,jak to mialo miejsce do tej
                                                    pory.

                                                    > Bardziej opłaca
                                                    > się więc wydać akta, niech się prezio wygłupi, niż się samemu wygłupić.

                                                    Nie po to Zbynek dostal wladze,zeby sie sluchac prezia,ktory nie jest jego
                                                    preziem i za 3 tyg odejdzie w nicosc.

                                                    > Zwłaszcza, że jeśli Kwasniewski ma wkrótce poprowadzić kontratak lewicy to
                                                    > chyba lepiej, żeby robił to skompromitowany ułaskawieniem kolesia.

                                                    Zadnego kontrataku nie bedzie,bo Tusk sie odcial od ulaskawienia,a z 10%
                                                    elektoratem,to se moze Kwasniewski domy starcow i wiezienia kontratakowac.

                                                    > Niestety, Ziobro jest młody, napalony i nie myśli racjonalnie więc się
                                                    > podłoży a odsiadka Sobotki absolutnie nie jest tego warta.

                                                    A co mu Kwasniewski moze zrobic,jak mu Zbynio nie wysle akt?

                                                    > No, chyba, że naprawdę ma nadzieję, że Sobotka zacznie sypać.

                                                    As usually You saved the best for last.
                                                    Atta girl.
                                                    Tego sie wlasnie komuchy boja,ze jemu w pudle rura zmieknie.
                                                  • maksimum Z KRYMINALU W IMMUNITET DLA PANA SULKA 03.12.05, 05:17
                                                    www.sejm.gov.pl/poslowie/posel5/361.htm
                                                    W Polsce do tej pory panuje stara komunistyczna metody,ze ucieczka od kryminalu
                                                    moze byc tylko immunitet.
                                                    Domyslam sie,ze oswiadczenie majatkowe trzeba upublicznic ZANIM obywatel Sulek
                                                    stara sie o miejsce w Sejmie polskim?
                                                    Bo gdy rzucimy okiem na jego oswiadczenie majatkowe,to:
                                                    1-Nie dosc ze facet grosza przy duszy nie ma
                                                    2-To ma ponad 200.000 zl dlugu, w tym
                                                    2a-72.000 zl dlugow za nieplacenie alimentow.

                                                    Czy ten czlowiek nie powinien w wiezieniu siedziec?
                                                    Kto czlowiekowi,ktory ma ZERO aktywow i ponad 200.000 zl dlugow pozycza
                                                    pieniadze?
                                                    Ano Gornoslaski Bank Gospodarczy pozyczyl panu Sulkowi pieniadze na zakup
                                                    samochodu.
                                                    Moze pan Sulek wyjasni wyborcom ,ktorzy na niego glosowali:
                                                    Kto mu zalatwil pozycze w banku i czy kazdy moze dostac pozyczke w Gornoslaskim
                                                    Banku Gospodarczym na tych samych zasadach jak pan Sulek?
                                                    A przy okazji:
                                                    Jak to sie dzieje,ze nikt go nie sciga za nieplacenie alimentow?

                                                    Panie Sulku,glowa mnie rozbolala od panskich klopotow,bo tacy kanciarze jak pan
                                                    w normalnych krajach powinni w wiezieniu siedziec.
                                                    Przy okazji pytanie dla wicepremiera Leppera:
                                                    Kogo cymbale wpychasz do Sejmu z listy Samoobrony?
                                                    Tylko nie mow ludziom Lepper,ze Sulka w zyciu na oczynie widziales i nie znasz
                                                    czlowieka!
                                                  • maksimum IMMUNITET DLA PANA SULKA 03.12.05, 06:30
                                                    www.sejm.gov.pl/poslowie/posel5/361.htm
                                                    W Stanach to wyglada tak,ze 6 miesiecy przed wyborami trzeba sie zarejestrowac
                                                    i przedstawic rozliczenia podatkowe z ostatnich 7 lat,w ktorych jest
                                                    duuuuuuuuzo wiecej informacji niz w sejmowych oswiadczeniach majatkowych.
                                                    Gdyby wyborcy wiedzieli,ze pan Sulek jest ponad 200,000 PLN w dlugach,to
                                                    zaczeliby sie przynajmniej zastanawiac,skad ma pieniadze na kampanie wyborcza.
                                                    Wlasnie w czasie wyborow padlyby pod niego adresem pytania:
                                                    1-Jak to sie stalo,ze zalega z alimentami na 72 tys zl i nie siedzi?
                                                    2-Jak dostal pozyczke na samochod,bedac po uszy w dlugach
                                                    3-Kiedy ma zamiar splacic te dlugi,bo jak dostanie immunitet to ci ktorym jest
                                                    winny moga mu naskoczyc.
                                                    Juz rzekomo 16 lat tej demokracji w Polsce jest i do tej pory nie bierze sie
                                                    wzoru z USA,ze glosowac trzeba na madrych i bogatych.
                                                    My w NYC wybralismy republikanina M.Bloomberga na burmistrza po raz drugi i
                                                    demokratyczny przeciwnik F.Ferrer nawet nie zblizyl sie do niego,choc kupe
                                                    ludziom naobiecywal.
                                                    Dzieki Lepperowi i polskim wyborcom pan Sulek stal sie szanowanym poslem na Sejm
                                                    i byle policjant mu nie podskoczy.
                                                  • maksimum ZEBY NIE BYLO IDIOTYZMOW I TOTALNEJ SAMOWOLI 03.12.05, 07:00

                                                    >
                                                    > Wczoraj w TVN24 podali statystykę i tak
                                                    >
                                                    > 1. Wałęsa ułaskawił ok. 3500 skazańców a ok. 450 odmówił;
                                                    > 2. Kwaśniewski ułaskawił 4000 jw. a 2000 odmówił!
                                                    >
                                                    > Czyli jeden i drugi najpierw studiowali akta (raczej ich biuro prawne) i w
                                                    > części przypadków nie znaleźli okoliczności umożliwiających ułaskawienie.

                                                    Zeby nie bylo idiotyzmow i totalnej samowoli prezydentow,mozna ograniczyc prawo
                                                    laski do 50 skazanych rocznie.
                                                    Przeciez nie po to sa niezalezne sady w Polsce,zeby prezio podwazal ich decyzje.
                                                    B.Clinton przed swoim odejsciem zwolnil ok 200 skazanych i byl baaaardzo wielki
                                                    szum wokol tego.
                                                    Bo jak Walesa w ciagu 5 lat ulaskawil 3.500 skazanych ,to wychodzi 700
                                                    rocznie,a skazanie jednego czlowieka kosztuje kilkadziesiat tysiecy zlotych,to
                                                    troche umiaru prezydentom polskim by sie przydalo.

                                                  • maksimum R.REAGAN I B.CLINTON ULASKAWILI PO 400 WIEZNIOW 03.12.05, 07:17
                                                    www.time.com/time/archive/preview/0,10987,999299,00.html
                                                    Would You Pardon Them?

                                                    How Rich Got Off The Hook
                                                    Countdown To A Pardon
                                                    The Price Isn't Right

                                                    In eight years as President, Ronald Reagan and Bill Clinton each issued roughly
                                                    400 pardons. But in their final days, just 10 trickled out of Reagan's White
                                                    House, while 177 flooded out of Clinton's. And Marc Rich's pardon isn't the
                                                    only one that appalled federal prosecutors. While most of the 177 were for
                                                    minor drug and fraud offenses, roughly a third raise serious questions. A TIME
                                                    analysis of the pardon fever--the symptoms included well-connected lawyers and
                                                    pols pulling strings, bypassing the Justice Department and sending petitions
                                                    directly to the White House, often at the last minute--turned up...

                                                    R.Reagan w 8 lat ulaskawil 400 wiezniow a L.Walesa 3.500 w 5 lat i to chyba
                                                    pokazuje stosunek do sprawiedliwosci prezydentow amerykanskich i Ciemnogrodu
                                                    polskiego.
                                                    W USA jest okolo 10 razy wiecej wiezniow niz w Polsce i mimo wszystko ulaskawia
                                                    sie ich 10 razy mniej niz w Polsce.
                                                    Wychodzi z tego prosty rachunek ze wiezien w Polsce ma 100 razy wieksza szanse
                                                    na ulaskawienie niz w USA.
                                                    Polska to jest raj dla wiezniow.
                                                  • maksimum Re: R.REAGAN I B.CLINTON ULASKAWILI PO 400 WIEZNI 03.12.05, 07:23
                                                    > R.Reagan w 8 lat ulaskawil 400 wiezniow a L.Walesa 3.500 w 5 lat i to chyba
                                                    > pokazuje stosunek do sprawiedliwosci prezydentow amerykanskich i Ciemnogrodu
                                                    > polskiego.
                                                    > W USA jest okolo 10 razy wiecej wiezniow niz w Polsce i mimo wszystko
                                                    >ulaskawia sie ich 10 razy mniej niz w Polsce.
                                                    > Wychodzi z tego prosty rachunek ze wiezien w Polsce ma 100 razy wieksza
                                                    >szanse na ulaskawienie niz w USA.
                                                    > Polska to jest raj dla wiezniow.

                                                    Jesli w Polsce na czele rzadu stoi premier,to pytanie sie nasuwa,czy prezydent
                                                    robi cos jeszcze POZA ulaskawianiem wiezniow???
                                                    Slyszalem,ze jego obowiazkiem jest rowniez jezdzic za granice,z tym ze nie
                                                    bardzo wiem po co tam jezdzi.
                                                    Jedno mnie sie przypomnialo:
                                                    1-Jezdzi do Stanow prosic o zniesienie wiz!
                                                  • maksimum PRZESTAN SIE LEPPER WYGLUPIAC Z WALKA O STOLKI 03.12.05, 16:34
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3045767.html
                                                    Nie strasz Lepper Kaczynskich wycofaniem poparcia dla rzadu,bo zrobia
                                                    wczesniejsze wybory i bedziesz wygladal gorzej niz Tusk teraz.

                                                    A kogo bys chcial Lepper pchnac w ministry i na wojewodow?
                                                    Takiego losera jak Sulek,ktory trzesie tylkiem ,ze mu immunitet zabiora i na
                                                    swoim oswiadczeniu majatkowym wykazuje,ze ma ponad 200.000 PLN dlugow i ZERO
                                                    aktywow.
                                                    www.sejm.gov.pl/poslowie/posel5/361.htm
                                                    To jest twoje zaplecze partyjne Andrzej?
                                                    Taki tepak posel Sulek,ktory alimentow nie placi juz na sume 72.000 zl.
                                                    A moze Sulek powinien zrobic to co Sikora i zabic tych ,ktorym jest winien
                                                    pieniadze?
                                                    Bo Sulek wiekszosc kasy jest winien panstwu polskiemu,a teraz spoleczenstwo
                                                    polskie wybralo go by rzadzil Polska,ktora chce prywatnie zbankrutowac!
                                                    To jest dopiero scenariusz na film.
                                                    "Zbankrutowany loser w Sejmie chce zostac ministrem"
                                                  • maksimum CO SADZA ERUDYCI O JOLI Z DYWID ? 03.12.05, 18:39
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=32922686&a=32942161
                                                    Sadze,ze Jolka ma nick chwytliwy i ciekawie pisze.
                                                  • maksimum JOLA Z DYWIT MA ZA SOBA WYROK ! 03.12.05, 19:20
                                                    jola_z_dywit napisała:

                                                    > A można. Za kampanię wyborczą do parlamentu UE i prowadzenie tej hampani w
                                                    > formie oplakatowania kosiarki.Policja ukradła mi te plakaty i "zabezpieczyła"
                                                    > oczywiście bez pokwitowania w.w sprzęt,a ja dostałam wyrok za łamanie
                                                    >przepisów ruchu drogowego,poruszając się poza pasem drogowym.

                                                    Czyli sprawa byla za lamanie przepisow ruchu drogowego.To co najwyzej kolegium.

                                                    > Multum świadków w tej sprawie
                                                    > nie przekonało sędziego,"dał wiarę policjantom których nie było przy
                                                    > zdarzeniu.

                                                    No ale jechalas ta kosiarka poza pasem drogowym?

                                                    > To nowa doktryna prawna"postrzeganie pozamysłowe: Sędzia "erudyta"
                                                    > odmówił skomentowania sprawy kradzieży plakatów,"bo go to nie interesuje".Śąd
                                                    > drugiej instancji podtrzymał wyrok.

                                                    To Ty powinnas zalozyc policjantom sprawe o kradziez plakatow,jesli sedzia nie
                                                    chcial jej dolaczyc do sprawy glownej.
                                                  • maksimum WSTYDZ SIE TAKI POMYSLAMI ! 04.12.05, 22:24
                                                    > Tak wlasnie. Niech sie trzyma procedur. Bez nadzwyczajnego przyspieszania i
                                                    bez
                                                    > ostentacyjnej obstrukcji. Wlasnie w Lozy prasowej Pacewicz krytykuje pomysly
                                                    > PiSu na sabotowanie tej procedury.

                                                    And who gives a flying shit about Pacewicz oraz jego zdanie?

                                                    > Niedobrze by sie stalo gdyby Ziobro
                                                    > wstrzymywal wydawanie akt (na dodatek puszczajac oko do publiki, ze to
                                                    >celowo),

                                                    Zbynek nie jest pokroju tego ciemniaka,co napisal "chu... precz" by sie komus
                                                    przypodobac.
                                                    Nie zauwazylas,ze rzady sie zmienily,a wraz z tym i sposob rzadzenia.

                                                    > Kwasniewski ulaskawil bez akt (ma do tego prawo) a potem caly atak poszedl na
                                                    > Ziobre, ze z powodow politycznych uniemozliwil prezydentowi egzekwowanie jego
                                                    > konsytucyjnych praw (Kwasniewski juz o tym mowi, krytyka mediow tez juz jest).

                                                    Dobrze by bylo rozdzielic te dwie sprawy.
                                                    1-Ewentualne ulaskawienie Sobotki przez Kwasniewskiego
                                                    2-Pomoc Zbynka w tym ulaskawieniu.

                                                    Jesli Kwasniewski ulaskawi Sobotke bez akt dostarczonych przez Zbynka,to bedzie
                                                    to pierwszy taki wybryk ulaskawienia bez akt w wykonaniu prezydenta,co wbije
                                                    gwozdz do trumny SLD,bo sprawa bedzie tylko i wylacznie polityczna.

                                                    > Wolalabym zeby Ziobro robil co mu nakazuje prawo, w normalnym dla tego typu
                                                    > sytuacji tempie bo sztuczne blokowanie bedzie przez nastepne lata wracac
                                                    > czkawka przy innych decyzjach ministra.

                                                    Widze,ze nie wczuwasz sie w sytuacje.Okres bezprawia,to byly rzady postkomuny i
                                                    one sie nie wroca,a dzialaniem nowego rzadu czy to z pomoca PO czy bez jest
                                                    dobic gada.
                                                    Czy nie nalezaloby zwrocic uwagi Kwasniewskiego na to,ze prezydent R.Reagan
                                                    ulaskawil tylko 400 uwiezionych w czasie 8 lat,a Kwasniewski juz 4.000 w 10 lat
                                                    mimo ze w Stanach jest 10 razy wiecej wiezniow niz w Polsce?
                                                    Moze Pacewicz by sie tym zajal?
                                                  • maksimum DANY HEATLEY DOSTAL 3 LATA W ZAW. A OTYLIA ? 06.12.05, 03:01
                                                    atlanta.about.com/cs/sports/a/thrashers.htm
                                                    Dany Heatley jest jednym z najlepszych hokeistow na swiecie obecnie i Jaromir
                                                    Jagr nawet mu nie podskoczy.W 2003 mial wypadek,gdy prowadzac samochod ze swoim
                                                    kumplem z druzyny w srodku zderzyl sie ze sciana.Dan Snyder nie odzyskal
                                                    przytomnosci i zmarl nastepnego dnia.Byli kumplami i grali w tej samej Atlancie
                                                    Thrashers.
                                                    Rodzina Snydera wystapila do sedziego z prosba by nie skazywac Dany Heatley'a
                                                    na wiezienie.Prawdopodobnie Heatley zaplacil rodzinie Snydera 10 mln doll.
                                                    Dany Heatley dostal 3 lata w zawieszeniu,ale presja srodowiska nie dawala mu zyc
                                                    wiec zazadal transferu i obecnie gra w Ottawa Senators.
                                                    Ottawa Senators sa hands down najlepszym klubem w tegorocznych rozgrywkach i
                                                    zanosi sie na to,ze zdobeda wreszcie puchar Stanley'a.
                                                    Pokonali juz w tym sezonie 2x NY Islanders,a Islandersi wczoraj wygrali w.....
                                                    ...Detroit !!!
                                                    sports.espn.go.com/nhl/standings--------------------------------------------------------------------------------
                                                    -kataryna.kataryna napisała:

                                                    > Kwasniewski powinien ulaskawic Otylke, podobno prezydent moze ulaskawiac w
                                                    > dowolnym momencie, nawet w trakcie sledztwa.

                                                    Ulaskawic mozna kogos,kto zostal skazany,a Otylia prawdopodobnie zostanie
                                                    podobnie potraktowana jak Dany Heatley.

                                                    > Otylia zasluguje na ulaskawienie
                                                    > z dwoch co najmniej powodow, jeden to taki, ze wiekszej kary niz ta ktora ja
                                                    > spotkala zaden sad jej nie moze wymierzyc - bedzie do konca zycia obwiniac
                                                    > sie o smierc ukochanego brata.

                                                    No tak,ale ona nie jest sama na swiecie i zyje w spoleczenstwie.Przypadkowe
                                                    spowodowanie smierci zasluguje na nagane spoleczna,nawet jak byl to jej brat.
                                                    Wiec wyrok w zawieszeniu jest jak najbardziej na miejscu.Powinna rowniez
                                                    stracic prawo jazdy na kilka lat.Bo mogloby sie zdarzyc,ze przy okazji podrozy
                                                    z bratem podwozilaby calkiem obcego autostopowicza i co wtedy?

                                                    > Sama mam brata i nawet sobie nie probuje wyobrazac co czuje teraz Otylia.

                                                    A co bys zrobila,gdybym ja spowodowal smierc twojego brata w wypadku
                                                    samochodowym?

                                                    > Mowiac brutalnie, nastepstwa przestepstwa
                                                    > spelnily juz funcje wychowawcza, kara jest zbedna.

                                                    Tu sie nie zgadzam!
                                                    Rodzina jest podstawa spoleczenstwa,ale bezpieczenstwo spoleczenstwa jest
                                                    wazniejsze niz bezpieczenstwo rodziny.

                                                    > Drugi powod dla ktorego
                                                    > prezydent powinien ulaskawic Otylie, to to kim Otylia jest i ile dla nas
                                                    > zrobila, chyba kazdy sie zgodzi, ze Otylia jest wyjatkowa.

                                                    No wiec jak ona rodzicom wynagrodzi smierc syna?
                                                    Bo Heatley zaplacil Snyders 10 mln doll.

                                                    > Instytucja ulaskawienia wydaje mi sie strasznie glupia i niesprawiedliwa,
                                                    > zwlaszcza w rekach polityka bez zasad jakim jest Kwasniewski. Jesli jednak ta
                                                    > idiotyczna instytucja ulaskawienia ma jakis sens, to chyba wlasnie w
                                                    > przypadkach takich jak przypadek Otylii.

                                                    Ona powinna sobie zdawac sprawe,ze gdyby nawet sama zginela w tym wypadku,to
                                                    tez jest to strata dla spoleczenstwa.

                                                    > Gdyby Kwasniewski mial klase, wykorzystalby ostatnie dni prezydentury na
                                                    > pozyteczne sprawy. Ulaskawilby Otylke a nie gnojka Sobotke. A on nawet o tym
                                                    > nie pomyslal :(

                                                    Przypomnij bratu ,zeby pasy zapial jak bedzie jechal do Ciebie na swieta.
                                                    I niech nikogo nie wyprzedza!
                                                  • maksimum CHORE ULASKAWIENIA W CHOREJ POLSCE 06.12.05, 19:06
                                                    Ulaskawienia w zadnym kraju nie moga podwazac systemu sadownictwa,ktore jest
                                                    niezalezne od wladzy wykonawczej prezydenta.
                                                    Jest wyrazny rozdzial wladzy:
                                                    1-Ustawodawczej-Sejm
                                                    2-Wykonawczej-rzad,prezydent
                                                    3-Sadowniczej
                                                    Ilosc ulaskawien w praworzadnym kraju powinna byc symboliczna,jak to ma miejsce
                                                    w USA,gdzie przy ilosci wiezniow ok 2 mln zostaje ulaskawionych ok 400 w ciagu
                                                    8 lat urzedowania R.Reagana czy B.Clintona.
                                                    Z prostego rachunku wynika,ze rocznie w Stanach ulaskawianych jest 50 wiezniow
                                                    z 2 mln odbywajacych kary.
                                                    W USA w ciagu roku tylko 1 na 40.000 wiezniow ma szanse na ulaskawienie.
                                                    W Polsce w ciagu roku 1 na 285 wiezniow jest ulaskawiany.
                                                    W Polsce jest nie wiecej niz 200.000 wiezniow,a L.Walesa w 5 lat ulaskawil 3.500
                                                    Czyli rocznie Walesa ulaskawial 700 wiezniow z 200.000 wiezniowej populacji.
                                                    W Polsce Walesa uwalnial 2 wiezniow dziennie,czyli wiecej niz jakikolwiek sad
                                                    wsadzal do wiezienia.
                                                    A teraz sprawa najwazniejsza:
                                                    ILE W LAPE ZA ULASKAWIENIE W POLSCE?
                                                    Przeciez nikt chyba nie przypuszcza,ze to sie odbywa za darmo?
                                                    Sprawa jest stosunkowo prosta.
                                                    Sprawami ulaskawien zajmuje sie biuro prawnicze prezydenta,gdzie spora grupa
                                                    prawnikow przyjmuje sprawy o ulaskawienie od .... prawnikow skazanych.
                                                    Chyba nikt nie przypuszczal,ze skazany idzie z kasa do prezydenta,a ten po
                                                    przeliczeniu decyduje:kciuk w gore lub w dol?
                                                    A prawnicy w Polsce,to dosc scisla kasta,ktora zna sie na wylot.
                                                    Dla zamydlenia oczu nieswiadomym i rozgoraczkowanym wojownikom o sprawiedliwosc
                                                    zwolni sie tez troche biedakow,zeby i tluszcza miala radoche.
                                                    Slowik wyraznie mowil,ze 150.000 twardych to kosztowalo.
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    Kamil Durczok: Czy ułaskawienie Piotra Filipczyńskiego vel Petera Vogla
                                                    nazwałby pan skandalem?

                                                    Dariusz Szymczycha: Nie, ponieważ ten wniosek o ułaskawienie sprzed 6 lat
                                                    zapadł na wyraźny wniosek prokuratora generalnego przy pozytywnych opiniach
                                                    Sądu Okręgowego w Warszawie i Sądu Najwyższego

                                                    Kamil Durczok: A jak nazwać ułaskawienie kogoś, kto ucieka za granicę, gdy jest
                                                    na przepustce z więzienia?

                                                    Dariusz Szymczycha: Trzeba pamiętać, że wszystkie opinie, na jakich opierał się
                                                    prezydent, podejmując decyzję, były pozytywne. Proszę pamiętać, że jeszcze
                                                    wcześniej Rada Państwa darowała temu panu część jego kary. W aktach widać, że
                                                    on zgrzeszył – zabił kobietę. To był okrutny mord, ale potem się zmienił. To
                                                    był błąd młodości.
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    Gdyby polscy prezydenci nie byli tacy chciwi na kase i ulaskawiali tylko 50
                                                    skazanych rocznie,jak to ma miejsce w USA,to moznaby dokladnie przesledzic
                                                    kazdy przypadek.
                                                  • maksimum BYLO ZURNALISTOW WIELU,ALE ZADEN NIE SMIAL 07.12.05, 05:49
                                                    my.uczennice.vii.liceum napisała:

                                                    > Jeszcze raz od poczatku.
                                                    >
                                                    > Towarzysz Szymczycha nastepujaco sie wyslowil w RMF:
                                                    > "To był okrutny mord, ale potem się zmienił."
                                                    > Nie jestesmy szczegolnie zainteresowane w co zmienil sie
                                                    > okrutny mord, a mogl zmienic sie w bialy oblok lub sto zlotych.
                                                    > Rozbawila nas natomiast polszczyzna towarzysza w stylu
                                                    > "Zabili go i uciekl", typowa dla powszechnej kiedys, a dzis wymierajacej
                                                    > dyktatury proletariatu.
                                                    >
                                                    > Poniewaz towarzysz nie opanowal ojczystego jezyka,
                                                    > jestesmy sklonne sadzic, ze tym bardziej nie opanowal
                                                    > powazniejszych, skomplikowanych i mniej zautomatyzowanych zagadnien,
                                                    > jak na przyklad logika, kwestie prawne, panstwowe, czy chocby
                                                    > warsztat dziennikarski.
                                                    > Szczerze mowiac, z taka polszczyzna towarzysz nadaje sie do
                                                    > srednio skomplikowanych prac fizycznych jak murarz, ciec i podobne.

                                                    Ty juz dziewczyny przesadzilyscie,zeby takiego niemote z murarzem porownywac.
                                                    Mam w rodzinie murarza i wiem,ze nie kazdy murarz potrafi komin prosto postawic.
                                                    Co do ciecia i podobnych,zgadzam sie.

                                                    > Zycie, zwlaszcza w Polsce pelne jest niespodzianek,
                                                    > konczymy zatem pogodnym akcentem:
                                                    > www.president.pl/x.node?id=463
                                                    > Ale jaja, ROTFL:
                                                    > "Dariusz Szymczycha Secretary of State"
                                                    > czyli taka polska Condoleezza Rice, albo lokalny Jack Straw.

                                                    No i ta znaczaca nagroda dziennikarska w 1987r.
                                                    Bylo zyrnalistow wielu,ale zaden nie smial pisnac przy Dariuszku-skurbielu.
                                                    W zyciorysie zapomniano dodac,ze wywodzil sie on z kol "inteligencji"
                                                    koszalinskiej.
                                                  • maksimum COS JEST W TYCH BLONDYNKACH O BRAZOWYCH OCZACH 07.12.05, 21:01
                                                    PAP 06-12-2005, ostatnia aktualizacja 07-12-2005 16:50

                                                    Do rywalizacji o koronę Miss Polski 2005 stanęło 28 kandydatek. Tytuł
                                                    najpiękniejszej otrzymała 20-letnia bydgoszczanka Renata Nowak.

                                                    Renata Nowak z Bydgoszczy została Miss Polski 2005 zaś piętnastoletnia Sonia
                                                    Niekrasz z Wrocławia została Miss Polski Nastolatek 2005. Wybory Miss odbyły
                                                    się we wtorek wieczorem w gdyńskim Teatrze Muzycznym. Bydgoszczanka, wybrana
                                                    Miss Polski ma 20 lat, blond włosy i
                                                    brązowe oczy. Ma 175 cm wzrostu a jej hobby to taniec. Renata Nowak oprócz
                                                    korony otrzymała także nagrody w postaci m.in. samochodu osobowego i telewizora
                                                    plazmowego. Pierwszą wicemiss została 20-letnia blondynka Małgorzata Kiezik z
                                                    Polic, drugą wicemiss natomiast gdańszczanka Aneta Mizera, również 20-letnia
                                                    blondynka.

                                                    Najładniejsza nastolatka, Sonia Niekrasz ma 15 lat i pochodzi z Wrocławia, jest
                                                    blondynką, ma szare oczy i 177 cm wzrostu.
                                                  • maksimum JESTESMY W TAKIM PEWNYM DYSONANSIE 08.12.05, 01:33
                                                    my.uczennice.vii.liceum napisała:

                                                    > Nasz ulubieniec Szymczycha Dariusz mowi takie rzeczy:
                                                    >
                                                    > "To był okrutny mord, ale potem się zmienił."
                                                    >
                                                    > "Jesteśmy w takim pewnym dysonansie."
                                                    >
                                                    > Mylą sie ci, ktorzy twierdzą, ze to zwykly jełop.
                                                    > Szymczycha, tak jak i Kwasniewski to relikt dyktatury proletariatu.
                                                    > Zajecie dla etnografow i tyle.

                                                    Moj kolega Leszek Kuznowicz,ktory teraz mieszka w Toronto,a tyle lat gral w
                                                    Polonii Warszawa,ze zagorzala kibicka powinna wkolko.wkolko jak nakrecona
                                                    powtarzac jego zyciorys.
                                                    legianet.com/bl_pilkarz.php?id=195
                                                    No wiec w czasie ostatniej rozmowy w ostatni weekend Leszek opowiadal jak to mu
                                                    te facet ,co siedzial przy podstoliku mlodziezowym od spraw sportowych,w czasie
                                                    stanu wojennego podpisywal mu paszport na wyjazd na stale do Kanady do druzyny
                                                    polonijnej.
                                                    No siedzi Leszek w tym Toronto do dnia dzisiejszego w Missisauga.

                                                    > Ostatnia szansa na udokumentowanie tej podkultury.
                                                    > Rok, dwa i pochlonie ją grypsera.

                                                    Ja mysle,ze po roku nie bedzie po nich sladu w naszych umyslach.
                                                  • maksimum JESZCZE RAZ O MALWERSACJACH PREZYDENCKICH 08.12.05, 14:59
                                                    Lech Walensa uwalnial 2 skazanych kazdego dnia tygodnia,swiatki ,piatki i
                                                    niedziele w to wliczajac.
                                                    Kwasniewski uwalnia 1 skazanego kazdego dnia tygodnia i to w najwiekszym
                                                    stopniu przyczynia sie do tego,ze przestepczosc w Polsce jest tak ogromna,bo
                                                    zawsze mozna liczyc na prezia,jak sprawiedliwosc wsadzi za kratki.
                                                    I pomyslec,ze w takich Stanach,gdzie jest 10 razy wiecej wiezniow,ulaskawiany
                                                    jest TYLKO jeden wiezien na TYDZIEN.
                                                    Rozumiem,ze jak sie ulaskawia 1 na tydzien,to mozna sie zapoznac z jego
                                                    aktami,ale jak Kwasniewski uwalnia jednego dziennie i to nawet wtedy gdy jest
                                                    na urlopie,to nie ma sily,zeby jego akta nawet na oczy widzial.
                                                    Pod kazda szerokoscia geograficzna ryba zawsze zaczyna sie psuc od glowy i to
                                                    wlasnie prezydenci w glownej mierze przyczyniaja sie do tego,ze Polska nazywana
                                                    jest Ciemnogrodem.
                                                    Mam nadzieje,ze Kaczynski ograniczy prawa prezydenckie ustawowo tak,by
                                                    prezydent nie mogl udzielac wiecej ulaskawien jak 50 rocznie.
                                                    Niech prawo zwyciezy,a nie cwaniactwo z ulaskawieniami.
                                                    Nic chyba dziwnego w tym,ze w kancelarii prezydenta pracuje 600 osob i niezle z
                                                    tego zyje na koszt podatnika.
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    www.rmf.pl/fakty/?id=91135&temat=75
                                                    Kamil Durczok: Ale nawet jeśli obydwie instancje zaopiniowały taki wniosek
                                                    pozytywnie, to nie ma takiego przepisu, który nakazywałby prezydentowi
                                                    podpisanie wniosku o ułaskawienie. Pytanie, czy pan prezydent czytał te akta?

                                                    Dariusz Szymczycha: To nie jest tak, że prezydent czyta wszystkie akta. Są
                                                    służby Kancelarii Prezydenta, są służby państwowe. Podkreślam wszystkie opinie
                                                    były pozytywne. I w praktyce stosowania prawa łaski, jeśli jest pozytywna
                                                    opinia tylu instytucji państwowych - w okresie rządu AWS-u, podkreślam – nie
                                                    było powodów, aby nie przychylić się do pozytywnej opinii.

                                                    Kamil Durczok: Są służby w Kancelarii Prezydenta – sam pan powiedział, i nie
                                                    wzbudziły w nich wątpliwości (zwłaszcza po sprawie „Słowika”) akta, że skazany
                                                    ucieka na przepustce? W przepisach mówi się, że powinno brać się pod uwagę
                                                    zachowanie skazanego po wyroku.

                                                    Dariusz Szymczycha: Pan żąda ode mnie, abym był sądem najwyższym. W Polsce są
                                                    wyspecjalizowane instytucje. Kancelaria Prezydenta nie jest sądem, nie jest
                                                    prokuraturą. Jest instytucją o charakterze biurokratycznym i technicznym.

                                                    Kamil Durczok: Ale tym samym czyni pan z prezydenta osobę, która nie korzysta z
                                                    prawa łaski, tylko podpisuje jakiś akt.



                                                    Dariusz Szymczycha: Nie czyńmy z pana prezydenta pana Boga, który będzie
                                                    rozgrzeszał; że będzie wiedział więcej niż napisał mu prokurator generalny.
                                                    Jeszcze raz podkreślam, że prezydent otrzymał pozytywne opinie.

                                                    Kamil Durczok: Czy prezydent czytał te akta?

                                                    Dariusz Szymczycha: Nie da się sprawdzić wszystkich akt do spodu. To trzeba
                                                    mieć do siebie zaufanie, bo inaczej państwo nie będzie działało.

                                                    Kamil Durczok: To prawda. Tylko czy prośba pana prezydenta skierowana do
                                                    ministra sprawiedliwości o akta Zbigniewa Sobotki, świadczy o tym, że pan
                                                    prezydent chce się zapoznać z tymi aktami.

                                                    Dariusz Szymczycha: Tak.

                                                    Kamil Durczok: Jak to jest w spawie Petera Vogla nie chce się zapoznawać, ufa
                                                    instytucjom państwa, a w tej sprawie chce się zapoznać z aktami?
                                                  • maksimum CZY PETER VOGEL BYL POTRZEBNY PREZIOWI ? 08.12.05, 15:26
                                                    www.rodaknet.com/rp_art_0377.htm
                                                  • my.uczennice.vii.liceum MAXIMUM NAPISAL: 08.12.05, 17:53
                                                    • CZY KWASNIEWSKI ULASKAWI WIEZNIOW CIA ?
                                                    maksimum 08.12.05, 17:17 + odpowiedz
                                                    On jest taki chetny do ulaskawiania.

                                                    Mysl jest przednia, Stany powinny dac preziowi wolna reke
                                                    do ulaskawienia kilkunastu terrorystow.
                                                    Prezio wtedy w pol roku rozlozy finansowo Al Qaida na dziesieciolecia.
                                                    Bedzie znany w swiecie rowniez jako Finansowy Pogromca Terrorystow,
                                                    a nie tylko jako Najbardziej Humanitarny Mafiozo.
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=33160453&a=33167207
                                                  • maksimum Re: MAXIMUM NAPISAL: Al C. zasluzyl na pomnik 09.12.05, 00:47
                                                    Al C. zasluzyl sobie na pomnik,ktory powinni mu postawic wszyscy uwolnieni
                                                    postokunisci.
                                                    Ulaskawiajac 4.000 skazanych w czasie swojej prezydentury Al Cvasnievski
                                                    praktycznie wypuscil z pudla wszystkich komunistycznych przestepcow od poziomu
                                                    gminy wzwyz.
                                                    Piotr Filipczynski to byl rodzynek w ciescie prezia.
                                                    Przeciez tylko z pomoca ulaskawien,przestepczosc mogla sie utrzymywac na
                                                    wysokim poziomie a nawet rosnac.
                                                  • maksimum WALESA I MICHNIK PRZEZYJA SZOK PO ODEJSCIU AL C. 09.12.05, 00:57
                                                    Gdy Al C(vasnievski) tuz przed swietami zostanie odsuniety od koryta,to takie
                                                    wielkie "slawy" polskiej sceny politycznej jak Walesa i Michnik przezyja szok.
                                                    Nikt na nich nie bedzie chcial ani spojrzec ani splunac,ze o przeprowadzeniu
                                                    wywiadu nie wspomne.
                                                    Salon przyjmie nazwe stajni i rejwodzil bedzie tam razem z w/w George Uszatek.

                                                    Wywiad z Anna Walentynowicz pojawi sie na pierwszych stronach gazet,tak jak nie
                                                    tak dawno "Nocna Zmniana".
                                                    www.polonica.net/Apokaliptyczny_cien_Walesy.htm
                                                  • maksimum POLSKA LEKOMANIA I NARKOMANIA SLYNIE. 09.12.05, 06:10
                                                    www.nowydzien.pl/nowydzien/1,70088,3054037.html
                                                    Dotychczas w gminie mowiono,ze lekomani i narkomani to Amerykanie,a tu taka
                                                    zagwozdka.
                                                    Co sie nie popatrzy na polskie elity,to widac ze ludzie sa znerwicowani
                                                    ostatecznie.
                                                    Lechu Walesa nie moze sie pogodzic z Anna Walentynowicz,Kwasniewskiemu zal
                                                    kryminalistow jak Lowka Rywin,ale czasu juz nie ma,zeby kumpla z paki wyciagnac.
                                                    Generalnie polsce prezydenci zajmuja sie ulaskawianiem kolegow i znajomy i
                                                    idzie to w tysiace.
                                                    Co sie nie spojrzy na swite polskich aktorek jak Janda czy jakas inna
                                                    blondyna,to znerwicowane jak cholera i pala papierosy razem z paznokciami.
                                                    Mezczyzni wzorem prezia ,zajmuja sie piciem i tyciem,a malolaty na prochach i
                                                    narkotykach jada,bo poprawy sytuacji nie widac.
                                                  • marcepanna Re: POLSKA LEKOMANIA I NARKOMANIA SLYNIE. 10.12.05, 16:11
                                                    W kwestii polskich aktorek: po co ogladasz jakies babcie w Twoim wieku?
                                                    Janda, Rodowicz, Sipowicz...?
                                                    Popatrz na mlodsze przedstawicielki aktorek: Malgorzata Foremniak na ten przyklad
                                                  • maksimum MALGORZATA FOREMNIAK 10.12.05, 16:36
                                                    marcepanna napisała:

                                                    > W kwestii polskich aktorek: po co ogladasz jakies babcie w Twoim wieku?
                                                    > Janda, Rodowicz, Sipowicz...?
                                                    > Popatrz na mlodsze przedstawicielki aktorek: Malgorzata Foremniak na ten
                                                    >przyklad

                                                    Nie zdziwilbym sie,gdyby to byla jakas twoja kolezanica.
                                                    www.imdb.com/name/nm0286085/
                                                    No i podobna jest do Ciebie!
                                                    film.onet.pl/5920,,Ma%C5%82gorzata_Foremniak,osoba.html
                                                  • maksimum CZY JARUZELSKI ZASLUZYL NA POGRZEB KOSCIELNY ? 11.12.05, 04:47
                                                    my.uczennice.vii.liceum napisała:

                                                    > Boskie Bogu, a cesarskie Cesarzowi.
                                                    > Jezeli tow. Jaruzelski poprosi o ksiedza, a ksiadz uzna, ze to mozliwe,
                                                    > to towarzysz powinien zostac rozgrzeszony - zanim kat opusci zapadnie
                                                    > po szubienica.

                                                    Za Popieluszke,stan wojenny i cala komune,to mowy nie ma o tym by ksiadz
                                                    przyszedl do Jaruzelskiego.

                                                  • maksimum NARESZCIE SPRAWA Z BOGDANEM GOLIKIEM WYJASNIONA ! 11.12.05, 16:18
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3059702.html
                                                    Facet ma 42 lata,robi doktorat,dziala w bardzo wielu komisjach oraz prowadzi
                                                    wlasna dzialalnosc gospodarcza,to widac ze na mandat posla zasluzyl.
                                                    Podejrzane jest tylko to,ze nikt nigdzie nie wspomina o jego stanie cywilnym.
                                                    Czy ma zone i dzieci,bo w tym wieku juz najwyzszy czas na to.
                                                    Jak juz sie tak daleko zaszlo z kariera zawodowa i polityczna,to czas najwyzszy
                                                    i samego siebie poznac.
                                                    Dla mnie facet z twarzy jest homo-niepewny.
                                                    Nie dziwie sie mu wiec wcale,ze musial sie niezle upic,zeby sie jakiejs
                                                    zagranicznej q..wy dotknac.
                                                    W Polsce tego robic nie mogl,bo by sie po wsi roznioslo i klapa z dietkami
                                                    europarlamentarnymi.
                                                    A na obczyznie wzial sobie spod latarni,przyprowadzil do domu i bez kondona jak
                                                    uczy Samoobrona ja wzial.A nie zaplacil,bo zaraz zasnal i jak ja spotka,to jej
                                                    odda wszystki dlugi.To jej wina,bo powinna uprzedzic,ze pojdzie na policje.
                                                    A Lepper zaplacil za zboze wysypywane z wagonow?
                                                    Samoobrona moze odetchnac z ulga,bo europosel stanal na wysokosci zadania i
                                                    udowodnil ,ze zadnym pedalem nie jest,a ze troche zachowac sie nie umie,to juz
                                                    jest cecha charakterystyczna wszystkich poslow Samoobrony i do tego nikt nie
                                                    powinien sie przypieprzac.
                                                  • marcepanna czy Jaruzelski zasluzyl na pogrzeb katolicki 11.12.05, 16:22
                                                    Gdyby klecha nie przyszedl do Generala to ten fakt obrazilby osobiscie mnie jako
                                                    zbłakana owieczke Kosciola, ktory to KOsciol Kat glosi odpuszczenie win ,
                                                    przebaczenie win itp czyli tzw rozgrzeszenie
                                                    I tak samo bylaby to obraza dla katolikow myslacych podobnie jak ja
                                                    Rzucam tacowe wiec w koncu wymagam od Kosciola abym i ja kiedys doznala
                                                    namaszczenia olejkami
                                                    A gdyby Kosciol uznal ze Generalowi nalezy sie potepienie to uwazam ze musialby
                                                    publicznie sie z tego faktu wytlumaczyc gdyz sa w tym kraju i tez tacy katolicy
                                                    dla ktorych stan wojeny to nie zbrodnia a ksiadz Popieluszko nie byl swietym
                                                    meczennikiem tylko wichrzycielem
                                                    O ile sie nie myle Nasz Wielki Ojciec Swiety nie wyniosl go na oltarze i ten
                                                    fakt wiele znaczy
                                                    Ksiadz Popieluszko zasluzyl sobie na muzeum i ma takowe na tym ziemskim padole,
                                                    zas co sie tyczy jego duszy to musi ona przezywac straszne meki: zyje matka
                                                    ksiedza i jest to biedna starowinka, ze lzami w oczach i chustce na siwej glowie.
                                                    Istna Pieta, pradziwa Matka Bolesciwa, niewinna chudoba.
                                                    Jak sobie dusza syna uswiadomi ze syn wbil wielki kolec cierniowy w serce matki
                                                    to dozna okropnych mek
                                                    Tak na marginesie postac ksiedza Popieluszki jest zupelnie marginalna w naszych
                                                    dziejach, powoli odchodzaca w zapomnienie
                                                    Tylko jego matka wciaz placze za synem, widzialam ja w tv i zrobilo to na mnie
                                                    wstzrasajace wrazenie
                                                    A tak na marginesie General zmarl?
                                                  • maksimum Re: czy Jaruzelski zasluzyl na pogrzeb katolicki 12.12.05, 01:15
                                                    marcepanna napisała:

                                                    > Gdyby klecha nie przyszedl do Generala to ten fakt obrazilby osobiscie mnie
                                                    >jako zbłakana owieczke Kosciola, ktory to KOsciol Kat glosi odpuszczenie win ,
                                                    > przebaczenie win itp czyli tzw rozgrzeszenie
                                                    > I tak samo bylaby to obraza dla katolikow myslacych podobnie jak ja
                                                    > Rzucam tacowe wiec w koncu wymagam od Kosciola abym i ja kiedys doznala
                                                    > namaszczenia olejkami

                                                    Jak rzucasz tacowe,to Ci sie nalezy,ale spytaj Jaruzelskiego kiedy byl ostatni
                                                    raz w kosciele?

                                                    > A gdyby Kosciol uznal ze Generalowi nalezy sie potepienie to uwazam ze
                                                    >musialby publicznie sie z tego faktu wytlumaczyc

                                                    To nie jest tak jak piszesz,ze kosciol go odsuwa za cos tam.
                                                    To Jaruzelski odsunal sie od kosciola i dlatego nie ma na co liczyc.

                                                    > gdyz sa w tym kraju i tez tacy katolicy
                                                    > dla ktorych stan wojeny to nie zbrodnia a ksiadz Popieluszko nie byl swietym
                                                    > meczennikiem tylko wichrzycielem
                                                    > O ile sie nie myle Nasz Wielki Ojciec Swiety nie wyniosl go na oltarze i ten
                                                    > fakt wiele znaczy
                                                    > Ksiadz Popieluszko zasluzyl sobie na muzeum i ma takowe na tym ziemskim
                                                    padole,
                                                    > zas co sie tyczy jego duszy to musi ona przezywac straszne meki: zyje matka
                                                    > ksiedza i jest to biedna starowinka, ze lzami w oczach i chustce na siwej
                                                    >glowie.
                                                    > Istna Pieta, pradziwa Matka Bolesciwa, niewinna chudoba.
                                                    > Jak sobie dusza syna uswiadomi ze syn wbil wielki kolec cierniowy w serce
                                                    >matki to dozna okropnych mek
                                                    > Tak na marginesie postac ksiedza Popieluszki jest zupelnie marginalna w
                                                    >naszych dziejach, powoli odchodzaca w zapomnienie
                                                    > Tylko jego matka wciaz placze za synem, widzialam ja w tv i zrobilo to na
                                                    >mnie wstzrasajace wrazenie
                                                    > A tak na marginesie General zmarl?

                                                    Jeszcze nie,ale uczennice vii liceum juz kraza nad nim z kosami.
                                                  • marcepanna Re: NARESZCIE SPRAWA Z BOGDANEM GOLIKIEM WYJASNIO 11.12.05, 16:41
                                                    Czytasz szybko i przeoczyles notke ze posel na swojej stronie pochwalil sie ze
                                                    ma zone i trojke dzieci
                                                    Raczej zona daje mu za malo i tylko po bozemu wiec sie chlop wypuscil na ku..,
                                                    z geby nie wyziera mu intelekt wiec zapewne pomyslal ze jak bzyknie z rozmachem
                                                    az w Bruseli to zona w Gnojnikach Wielkich nic nie uslyszy a tu klapa
                                                    Ale nasz posel ma gebe! Ja dziekuje i przepraszam
                                                    NIzle sa te nasze cwoki w europarlamencie, Danka Hubner musi byc podlamana

                                                  • maksimum Re: NARESZCIE SPRAWA Z BOGDANEM GOLIKIEM WYJASNIO 12.12.05, 01:25
                                                    marcepanna napisała:

                                                    > Czytasz szybko i przeoczyles notke ze posel na swojej stronie pochwalil sie ze
                                                    > ma zone i trojke dzieci

                                                    Jak ja czytalem,to tej notki tam nie bylo.

                                                    > Raczej zona daje mu za malo i tylko po bozemu

                                                    Tez mysle,ze do tego Tomaszowa jeszcze EUropa nie dotarla i dlatego posel
                                                    pojechal do EUropy sie doksztalcac seksualnie.

                                                    > wiec sie chlop wypuscil na ku..,

                                                    Jest calkowicie usprawiedliwiony,bo sie wczesniej schlal po bozemu dokladnie i
                                                    teraz bendzie gadol,ze nic nie bylo i nic nie pamieto.

                                                    > z geby nie wyziera mu intelekt wiec zapewne pomyslal ze jak bzyknie z
                                                    rozmachem
                                                    > az w Bruseli to zona w Gnojnikach Wielkich nic nie uslyszy a tu klapa

                                                    Ja mysle,ze stara nie za bardzo sprawna jest w nowoczesnym seksie i w domu byl
                                                    wieczny post.
                                                    Wiec Bogdan chcial starej i sobie udowodnic jaki on jeszcze junak i moze nawet
                                                    sam q.... do gazety wyslal,zeby w swiat nowina poszla,jakie to chlopy SO jurne
                                                    sa.

                                                    > Ale nasz posel ma gebe! Ja dziekuje i przepraszam

                                                    I dlatego mysle,ze to byl pierwszy pozamalzenski sex i popatrz jak poszlo w
                                                    swiat!

                                                    > NIzle sa te nasze cwoki w europarlamencie, Danka Hubner musi byc podlamana

                                                    A ze na nia Bogdan nie wskoczyl?
    • goniacy.pielegniarz No i jak tam nastroje za oceanem po losowaniu MŚ?? 11.12.05, 19:12
      Cienko widzę Amerykanów w grupie z Włochami i Czechami. Ale niespodzianki się
      zdarzają.

      A tutaj jak obstawiają angielscy bukmacherzy.

      sport.onet.pl/1020297,255,281913,wia,1210231,dyscyplina.html
      • maksimum Re: No i jak tam nastroje za oceanem po losowaniu 12.12.05, 01:09
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Cienko widzę Amerykanów w grupie z Włochami i Czechami.

        Nie ma co ukrywac,to jest zdecydowanie najmocniejsza grupa.
        Nie wiem jak graja Wlosi,bo z Niemcami bysmy sobie poradzili.

        > Ale niespodzianki się zdarzają.

        Ciekawe jak Polska pokona Costa-Rice ?
        Amerykanie nie maja z nimi problemu.
        • maksimum "SILENT NIGHT" 13.12.05, 01:24
          washingtonmo.com/christmas/lyric/1042.htm
          Ktora jest twoja ulubiona?
          • maksimum A.SCHWARZENEGGER NIE ULASKAWIL WILLIAMSA 13.12.05, 02:21
            www.msnbc.msn.com/id/10355657/from/RS.1/
            I Williams po 24 latach w wiezieniu dostanie strzykawe i w wieku 51 lat
            przeniesie sie na cmentarz.
            W Polsce czy EU dostalby najwyzej 25 lat i za dobre sprawowanie po 12 by byl
            wolny.Kataryna sugerowala dozywocie,ale ja nie wierze,ze ktorys z kolejnych
            prezydentow by sie nie zlitowal.
            • maksimum POZYTYWNA SVETLANA -MISS ROSJI !! 14.12.05, 06:42
              www.msnbc.msn.com/id/10413798/site/newsweek/
              W Rosji jest ok 1 mln HIV pozytywnych ludzi i sposrod tych dziewczyn Svetlana
              zostala wybrana Miss Rosji.
              • maksimum ZIOBRO MIEDZY SOBOTKA I KWASNIEWSKIM. 15.12.05, 03:21
                > Teraz tylko patrzec autorytetow moralnych i gwiazd dziennikarskich
                > potepiajacych Ziobro.

                W Polsce sytuacja jest o tyle smieszna,ze Ziobro nie pracuje dla Kwasniewskiego
                lecz dla Marcinkiewicza i wlasciwe wykonywanie pracy obowiazuje go wobec
                premiera.Zreszta premier o tym mowil:

                "O tym, że minister Ziobro nie łamie ani nie nagina prawa, przekonywał wczoraj
                w TVN 24 premier Kazimierz Marcinkiewicz: - Minister zawiadomił dziś prezydenta
                Kwaśniewskiego, że wykona swoje obowiązki, ale żeby je wykonać dobrze, musi
                mieć na to czas - mówił premier. - Prawo nakazuje wydać dokumenty bez zwłoki,
                to jest w ciągu trzech-czterech tygodni. Przecież minister musi przejrzeć
                wszystkie akta, żeby wziąć odpowiedzialność za swoją decyzje - dodał. - A jeśli
                prezydent ułaskawi Sobotkę bez akt sprawy, to odpowiedzialność za to spadnie
                tylko na niego."

                Dokladnie tak! Nic dodac,nic ujac.
                Kazdy niech bierze odpowiedzialnosc za siebie,co w Polsce nie jest jeszcze
                popularne,bo do orderow i nagrod kazdy sie pcha,a odpowiedzialny nikt nie jest.

                "Premier powtórzył za ministrem, że ułaskawiając Sobotkę prezydent złamałby
                poczucie sprawiedliwości. - To nie jest dobra sytuacja, kiedy ułaskawia się
                kolegów, kiedy ułaskawia się ludzi władzy zanim system sprawiedliwości do końca
                zadziałał - powiedział."

                Dokladnie tak!
                I niech Kwasniewski lamie to poczucie sprawiedliwosci sam,a nie podpuszcza
                Ziobro do wspoldzialania.

                "Politycy PiS musieli się wahać z decyzją w sprawie Sobotki do ostatniej
                chwili. Jeszcze kilka dni temu jeden z wysokich urzędników Ministerstwa
                Sprawiedliwości mówił nam, że Ziobro chce zdążyć z przekazaniem akta sprawy
                przed 22 grudnia. - Bo inaczej prezydent mógłby obciążyć ministra Ziobro
                decyzją ułaskawiającą Sobotkę."

                To juz jest zwykla glupota,bo decyzja ulaskawienia jest decyzja
                jednoosobowa,nalezaca tylko do prezydenta.Nie da sie nikogo wciagnac do
                wspolodpowiedzialnosci przy decyzji podejmowanej jednoosobowo.

                "Mógłby powiedzieć, że w aktach mogły być argumenty przeciwko łasce, ale Ziobro
                mu nie pozwolił do nich zajrzeć - tłumaczy nasz rozmówca."

                Gdybaniem i dobrymi checiami,to jest pieklo wybrukowane,a tu sytuacja jest
                czarno-biala jak telewizja w latach 1960tych.
                Albo podwaza sie system sprawiedliwosci samemu i wiadomosc pojdzie w swiat,albo
                probuje sie zachowac choc czesc twarzy na zakonczenie.

                > Gluptas dal kolejny powod,zeby na niego wsiedli.

                Ci co rzekomo maja na niego wsiadac,sa wlasnie na wylocie i juz nic im nie
                pomoze.

                PS Tak trzymaj Zbynek.Dobrze,ze sie nie dales Kasce podpuscic.
                • maksimum ULASKAWIENIE KUMPLI A WYKLADY KWASNIEWSKIEGO 17.12.05, 02:21
                  my.uczennice.vii.liceum napisała:

                  > Napisalysmy, ze przyjmujemy zaklady.
                  > Nikt nie zapytal nawet ile placimy za wygrana.

                  A hug ?

                  > To powiedzcie przynajmniej czy:
                  >
                  > a) przyjemnie popatrzec na ostatnie podrygi czerwonego knura,

                  Tak,bo stalo sie to,czego oczekiwalismy.
                  Kwasniewski skompromitowal sie po raz kolejny i nie ma zadnych szans na
                  przywodctwo polskiej lewicy.
                  Sobotke i Kalisza wszyscy beda magistrowi do smierci wypominac.

                  > b) ogarnia was bezsilnosc jak za komuny?

                  Nie!
                  Bo z magistrem konczy sie era przekretow.
                  Wczesniej czy pozniej jakiegos komucha zamknie Ziobro do pudla i on zacznie
                  sypac.Jedno jest pewne,ze Kwasniewski,Shrek-Oleksy,Cimoszewicz czy inne Millery
                  spac spokojnie nie beda.Jest ich sporo jeszcze przy korycie,a jak im sie
                  zacznie miche odsuwac od ryja,to beda ryczec i to glosno.

                  P.S. Po tym przekrecie z Sobotka i Kaliszem,kto bedzie sluchal wykladow
                  Kwasniewskiego i na jaki temat?
                  Bo w jakiej dziedzinie Magister-Majestat jest fachowcem?
                  W dziedzinie ulaskawiania kolegow-przestepcow,to jest to co od razu przychodzi
                  na mysl i w jakiej jeszcze,bo nic mi go glowy nie przychodzi?
                  Moze jakies zera lewackie za granica beda sklonne zaplacic 20 doll by zjesc
                  kolacje z magistrem,ktoremu dzieki niemoctwu wyborcow udalo sie przeszwedac 10
                  lat na salonach.

                  • maksimum JESTEM POD WRAZENIEM BUSHA w wodzie 18.12.05, 01:04
                    bush_w_wodzie napisał:

                    > jestem pod wrazeniem tego jak bardzo pis przypomina sld z poczatku kadencji.

                    Czy aby na pewno przestudiowales programy obu partii???????

                    > domincja sejmu senatu i urzedu prezydenta.

                    Identycznie to samo jest w USA i przyznam szczerze,ze jestem pod wrazeniem
                    Busha.

                    > twarde negocjacje z ue (przy okazji - serdeczne gratulacje dla premiera
                    > marcinkiewicza za zdecydowana postawe i zbudowanie koalicji
                    > polsko-niemiecko-francuskiej - nota bene miller tez uzyskal wsparcie niemiec w
                    > negocjacjach).
                    >
                    > czystki w specsluzbach.

                    Podobnie jak w USA.

                    > przejecie kontroli nad mediami

                    Michael Moore jakosc nie pokazuje sie na ekranie.

                    > bliska wspolpraca z samoobrona

                    Wspolpraca z UK.

                    > podobna wizja centralizacji panstwa i partyjnej nad nim kontroli

                    I tak powinno byc,zeby szmatlawce lewicowe nie dostaly sie do wladzy.

                    > dosyc mierne kadry w terenie

                    Zaraz sie przyznasz,ze Kaczynscy przed wyborami nie byli silaczami i zupelnie
                    nie znales Marcinkiewicza,czyli byl mierny.

                    > filozofia pis i poczatek rzadow przypomina bardzo odpowiedniki dla sld

                    To chyba normalne,ze przy przejmowaniu wladzy od wroga nie mozna zadnegoz nich
                    pozostawic na stanowisku.

                    > czy sytuacja rozwinie sie podobnie?

                    A czy programy postkomuny i prawicy sa identyczne???
                    Najpierw plakales nad lewakami w USA.Jak to inteligentny ponad miare Clinton
                    pozwolil sie prawicy skompromitowac,a pozniej nie mniej inteligentny J.Kerry
                    przegral jak dziecko z "prostym" Bushem.
                    Teraz placzesz nad lewakami w Polsce i wrozysz ich pogromcom kleske.
                    Czy Ty nie powinienes emocji ,zdrowym pomyslunkiem zastapic?
                    • maksimum WALESA JAK ZWYKLE SWOJ GENIUSZ POKAZAL 20.12.05, 05:50
                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3075110.html
                      "Wałęsa dodał, ze jeżeli rządy braci Kaczyńskich okażą się udane, mogą oni
                      liczyć na jego poparcie. W odwrotnym przypadku odwróci się od nich."

                      To na kogo Lechu glosowales?
                      Widze,ze nie lubisz podejmowac ryzyka i wlasnego zdania jak zawsze Ci brak.
                      "Jak sie okaza dobrzy,to ich poprzesz"-a kto bedzie ubiegal sie o twoje
                      poparcie ,jak moze dojsc na szczyt bez niego?
                      Oportunista jestes Lechu i mysle,ze z tym plotem,to Walentynowicz miala racje.
                      • maksimum DLACZEGO KATARYNA WYBRALA "NO" ?? 21.12.05, 23:41
                        www.citymayors.com/society/uscities_safest.html
                        Bo jest na koncu listy.
    • goniacy.pielegniarz WESOŁYCH ŚWIĄT! 24.12.05, 10:02
      Składam Gospodarzowi wątku oraz wszystkim tu zaglądającym najserdeczniejsze
      życzenia Wesołych Świąt! Przy okazji od razu dorzucę życzenia noworoczne: oby
      rok 2006 był rokiem jak najbardziej udanym pod każdym względem oraz żeby udało
      się dotrzymać wszystkich noworocznych postanowień!
      • maksimum Re: WESOŁYCH ŚWIĄT! 24.12.05, 18:07
        Klimat sie zmienia czy jak,sam nie wiem.
        Wczoraj w dzien bylo +2 st C. a wieczorem zrobilo sie +5C.
        Teraz jest juz poludnie wigilijne i jest +13C.
        Chyba Kaska miala racje z tym wyrabywaniem drzew w Amazonii.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=33937699
        Dziekuje za zyczenia i wszystkim zagladajacym,zdrowych i wesolych swiat zycze.
        A ze pogoda jest piekna idziemy do parku pograc w kosza zanim usiadziemy do
        stolu.
        • maksimum BUSH ULASKAWIL 11 W 2005r TOTALNIE 69 W 5 LAT. 25.12.05, 06:13
          www.msnbc.msn.com/id/10595935/
          To sie nazywa laska prezydencka w demokratycznie rzadzonym kraju,bo to co
          wyprawial Kwasniewski to wola o pomste do nieba.
          "WASHINGTON - President Bush has granted 11 pardons, bringing to 69 the number
          of clemency orders he has issued since taking office five years ago, the
          Justice Department said."
          “These are individuals who all applied for clemency, and their applications
          were reviewed by the Office of the Pardon Attorney and forwarded to the
          president, who makes the final decision on whether to grant clemency,” said
          Justice Department spokesman John Nowacki."

          Wszyscy oni skladali podania do Biura Ulaskawien,ktore po wydaniu opinii
          kierowalo sprawe do prezydenta.
          Nie ma w Stanach takiego chamstwa i bezprawia jak w Polsce,gdzie Kwasniewski
          przeskakuje wszystkie szczeble machiny ulaskawienia,zeby kumpla na wolnosc
          wypuscic.
          Dla przypomnienia,w Stanach jest ponad 2 mln wiezniow,czyli 10 razy wiecej niz
          w Polsce i ulaskawia sie 11-14 rocznie.
          A po co Kwasniewski chcial zniesienia wiz do USA???
          Zeby tych ulaskawionych w Polsce wyslac do USA ??
          Zasada normalnego sprawowania wladzy jest dosc prosta:Najpierw zrob porzadek u
          siebie w domu a pozniej wszyscy to bez watpienia zauwaza.
          Bo ladowac wszystkich w konia a'la Kwasniewski,a pozniej ubrac sie w ladny
          garnitur i inteligenta udawac na zachodzie jest polska specjalnoscia.
          I teraz wszyscy komunisci beda glosowac na Olka jako na szefa ONZ,bo tam im
          brak polskiego cwaniaka.


          • maksimum PIERWSZE ULASKAWIENIA BUSHA I JAKI MAJA CEL. 25.12.05, 06:41
            usgovinfo.about.com/library/weekly/aabushpardons.htm
            "'Exemplary' lives since convictions
            In explaining the pardons, White House spokesman Ken Lesaius stated, "What each
            case has in common is that each pardon request was from someone who committed a
            relatively minor offense many years ago. Each has stayed out of any real
            trouble with the law since then and has gone on to live an exemplary life and
            become a positive force in their respective communities."

            Moze niech to ktos,burakowi Kwasniewskiemu to przetlumaczy.
            • maksimum KTO MOZE SKLADAC PODANIE O ULASKAWIENIE ?? 25.12.05, 06:49
              usgovinfo.about.com/blprespardons.htm
              Sec. 1.2 Eligibility for filing petition for pardon.

              "No petition for pardon should be filed until the expiration of a waiting
              period of at least five years after the date of the release of the petitioner
              from confinement or, in case no prison sentence was imposed, until the
              expiration of a period of at least five years after the date of the conviction
              of the petitioner. Generally, no petition should be submitted by a person who
              is on probation, parole, or supervised release."

              O ulaskawienie mozna skladac podanie do prezydenta,5 lat po odsiedzeniu wyroku.

              Najwyzszy czas by Kaczynski dostosowal polskie bezprawie do amerykanskiego
              prawa.
              A przy okazji chcialbym sie dowiedziec jak wygladaja ramy prawne polskiego
              prezydenckiego ulaskawienia.
              Bo z tego co Walesa i Kwasniewski wyprawiali widac bylo,ze jest to TOTALNE
              bezprawie.
              • maksimum LEDWO PO SCHODACH NA GORE NA CZWORAKACH WESZLA 26.12.05, 23:50
                sawa.com napisała:

                > jagnieszkaa napisał:
                >
                > > - to będzie żył przez najmarniej pięć lat.
                > > Super!
                >
                > No wiesz Agniecha!;))) Jesateś niesamowita numerantka.
                > Idź na całość ...i przyznaj się. Jak zakładałaś ten watek to chlapnęłas sobie
                > kilka kilonków? Co? No powiedz jak bylo!

                Ona zawsze tak ma jak sobie wypije.
                • maksimum LEM NIE MOZE SIE ODNALEZC BEZ POLSKIEJ NAUKI 28.12.05, 02:07
                  Stary lewak S.Lem zglupial do reszty!

                  Niestety ,niczym innym sie Lem nie popisal jak giga glupota w tym swoim
                  wywiadziku.
                  www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=wywiad&name=133
                  Wiadomo,ze dobry lewak przy nadazajacej sie okazji nie omieszka wniesc na
                  cokoly innego lewaka i stad ta wspominka o "dobrym" Kwasniewskim.
                  Oczywiscie wzorowy lewak musi programowo zaatakowac USA,a to dlatego,ze nie
                  jest w stanie zrozumiec tego co sie tam dzieje.
                  No wiec,Glupolku Lemie.
                  USA i prezydent Bush obalily dyktatury i wprowadzily demokracje w Afganistanie
                  i Iraku,ale taki tepak jak ty jest za dyktatura i dlatego tak ci teskno za
                  komuna i Kwasniewskim.Teraz juz jak ciebie nikt nie czyta i z Kwasniewskim nikt
                  nie chce sie spotykac,to bedziecie mogli sie wizytowac do oporu i nie
                  zapomnijcie zaprosic Michnika i Urbana.
                  Wszyscy na calym swiecie wiedza,ze najlepsze uniwersytety sa w USA i w
                  pierwszej 20 stce lapia sie jedynie dwa z U.K. Nagrody Nobla rowniez plyna jak
                  rzeka do USA,ale dobry stary lewak nienawidzi madrych i bogatych,bo domyslam
                  sie,ze wizy do USA nie dostal.
                  Z jednym sie moge tylko zgodzic,ze Polska jest rzeczywiscie swiatowym
                  zadupiem,a Lem stoi na czele lewackich zadupiasow w Polsce.
                  -------------------------
                  A dlaczego polska nauka kuleje??
                  Moze postawmy czlowieka na nogach ,zamiast na glowie.
                  Badania naukowe musza byc robione na zamowienie dla kogos i najczesciej dla
                  przemyslu lub zamowienia rzadowe jak NASA w USA.
                  Na jakim poziomie jest polski przemysl i do kogo nalezy,by mogl on wygenerowac
                  jakies zamowienia dla polskich naukowcow.
                  Jesli w Polsce jest fabryka Fiata,to naukowcy w centrali Fiata we Wloszech
                  pracuja nad nowinkami.
                  No wiec nie dziwmy sie ,ze najlepsze laboratoria sa w USA,bo tam wlasnie jest
                  najwiecej kasy i najwiekszy postep sie dokonuje.
                  Nawet jakbysie w Polsce wymyslilo cos niezwyklego,to musialoby to byc sprzedane
                  za niewielkie pieniadze do producenta za granica.
                  Zeby byly badania na poziomie,to musi byc najpierw RODZIMY przemysl na poziomie.
                  Nie polskiego przemyslu=to nie ma polskich badan,a pompowane odgornie pieniadze
                  beda zmarnotrawione przez kolesiow i cwaniakow.


                  • maksimum STANISLAW LEM I OWOCE JEGO PISANIA. 28.12.05, 07:02
                    www.imdb.com/name/nm0501015/
                    Rzekomo dobry pisarz S.Lem napisal scenariusze do kilkunastu filmow i moze ktos
                    mnie wyjasni,dlaczego zaden z jego filmow nie przebil sie nawet do klasy
                    sredniakow.
                    Co scenariusz to dno i filmy mimo ze w dobrej obsadzie ,to tez dno.
                    "Solaris" rezyserowal b.dobry rezyser S.Soderbergh i glowna role gral George
                    Clooney,a film bardzo mizerny.
                    www.imdb.com/title/tt0307479/
                    Moze by sie Stasiek wzial za komentarze polityczne i bardziej otwarte chwalenie
                    komuny,na garnuszku ktorej byl cale zycie!!
                    • krakowiak-cia a ty CHLOPIE daj se siana 29.12.05, 02:22
                      i odwal sie od Pana!!
                      • krakowiak-cia komentarz 29.12.05, 03:56
                        >>Rzekomo dobry pisarz S.Lem napisal scenariusze do kilkunastu filmow i moze
                        ktos mnie wyjasni,dlaczego zaden z jego filmow nie przebil sie nawet do klasy
                        sredniakow.<<
                        A od kiedy to S.Lem pisze scenariusze do filmow? Przeciez on pisze cos co sie
                        po angielsku nazywa novels, a nie screenplays.

                        Co scenariusz to dno i filmy mimo ze w dobrej obsadzie ,to tez dno. "Solaris"
                        rezyserowal b.dobry rezyser S.Soderbergh i glowna role gral George Clooney, a
                        film bardzo mizerny.
                        A wiesz dlaczego ten film jest taki mizerny? Dlatego ze scenariusz do tego
                        filmu napisal mizerny pisarz Soderbergh, oraz dlatego tez ze nie mniej mizerny
                        rezyser Sorerbergh go wyrezyserowal. Lem tego filmu nawet nie ogladal, bo od
                        poczatku byl sceptyczny co do rezultatow. Wyrazil sie nawet: "If the Americans
                        turn my novel into something bizarre, I won't be very much surprised"

                        Zanim zaczniesz oceniac innych, to zdobadz najpierw jakies kwalifikacje, bo z
                        talentem to ty sie rozminales.


                        • maksimum komentarz-SODERBERGH JEST B.DOBRYM REZYSEREM 29.12.05, 05:57
                          krakowiak-cia napisał:

                          > >>Rzekomo dobry pisarz S.Lem napisal scenariusze do kilkunastu filmow i
                          > moze
                          > ktos mnie wyjasni,dlaczego zaden z jego filmow nie przebil sie nawet do klasy
                          > sredniakow.<<

                          > A od kiedy to S.Lem pisze scenariusze do filmow? Przeciez on pisze cos co sie
                          > po angielsku nazywa novels, a nie screenplays.

                          www.imdb.com/name/nm0501015/

                          To moze kliknij sobie na "Przekladaniec" lub "Victim of the Brain" i zobaczysz
                          czyje nazwisko jest w miejscu scenarzysty.

                          > Co scenariusz to dno i filmy mimo ze w dobrej obsadzie ,to tez dno. "Solaris"
                          > rezyserowal b.dobry rezyser S.Soderbergh i glowna role gral George Clooney, a
                          > film bardzo mizerny.
                          > A wiesz dlaczego ten film jest taki mizerny? Dlatego ze scenariusz do tego
                          > filmu napisal mizerny pisarz Soderbergh, oraz dlatego tez ze nie mniej
                          >mizerny rezyser Sorerbergh go wyrezyserowal.

                          www.imdb.com/name/nm0001752/
                          Nie bardzo wiesz o czym piszesz,bo S.Soderbergh wyrezyserowal:"Erin Brokovich"
                          "Traffic" "Ocean's Eleven" "Ocean's Twelve" i to sa bardzo dobre filmy,a z tego
                          badziewia "Solaris" mimo udzialu Clooneya nie dalo sie nic zrobic.

                          > Lem tego filmu nawet nie ogladal, bo od
                          > poczatku byl sceptyczny co do rezultatow. Wyrazil sie nawet: "If the
                          >Americans turn my novel into something bizarre, I won't be very much surprised"

                          Niestety dla S.Lema,Soderbergh jest znanym na calym swiecie producentem i
                          rezyserem,a Lem "kariere" robil we wschodniej Europie i poza nia nie wyszedl.
                          Chyba nie chcesz sie osmieszyc i porownywac Soderbergha z jakims Lemem??

                          > Zanim zaczniesz oceniac innych, to zdobadz najpierw jakies kwalifikacje, bo z
                          > talentem to ty sie rozminales.

                          Dziekuje i bardzo dobrze daje sobie rade w USA,czego Stasiu Lem nigdy nie
                          zasmakuje.
                          Zaraz mnie napiszesz,ze kwalifikacje do oceny Lema maja tylko
                          Kwasniewski,Michnik,Urban i inni temu podobni artysci.

                          P.S. Zapomnialem o Tusku,na ktorego Stasiu glosowal,a ja nie.
                          • krakowiak-cia Re: komentarz-SODERBERGH JEST B.DOBRYM REZYSEREM 29.12.05, 06:31
                            >>To moze kliknij sobie na "Przekladaniec" lub "Victim of the Brain" i
                            zobaczysz czyje nazwisko jest w miejscu scenarzysty.<<
                            Juz ty swojego nieuctwa glupio nie tlumacz, bo akurat "Przekladaniec" byl
                            dobry. Chodzilem wtedy do podstawowki i bylem zachwycony ogladajac w TV ten
                            film z Bogumilem Kobiela i pamietam tez radosc doroslych.

                            >>...a z tego badziewia "Solaris" mimo udzialu Clooneya nie dalo sie nic
                            zrobic.<<
                            Nie dalo sie nic zrobic, a niby to przez kogo?? "Solaris" to znakomity pomysl
                            na film, tylko ze do wyrezyserowania potrzeba geniusza, a nie hollywoodskiego
                            przecietniaka. A ten Clooney to jakis kolejny klon?

                            >>Niestety dla S.Lema,Soderbergh jest znanym na calym swiecie producentem i
                            rezyserem...<<
                            ty nie mow za Stanislawa Lema, bo to ty jestes wychowankiem PRLu, a nie on... i
                            stad twoje slepe uwielbienie dla wszystkiego co Made in USA

                            >>,a Lem "kariere" robil we wschodniej Europie i poza nia nie wyszedl.<<
                            Jeszcze o tobie w "wired" nie napisali, a juz sie wymondrzasz?

                            >>Chyba nie chcesz sie osmieszyc i porownywac Soderbergha z jakims Lemem??<<
                            Film, kultura, czy tez sztuka bylyby dokladnie tym samym czym sa bez jakiegos
                            Soderbergha.

                            >>Dziekuje i bardzo dobrze daje sobie rade w USA,czego Stasiu Lem nigdy nie
                            zasmakuje.<<
                            Nie obraz sie, ale durny pyszalek jestes.

                            >>Zaraz mnie napiszesz,ze kwalifikacje do oceny Lema maja tylko
                            Kwasniewski,Michnik,Urban i inni temu podobni artysci.<<
                            A teraz to ci powiem ze jestes prymitywny.

                            >>P.S. Zapomnialem o Tusku,na ktorego Stasiu glosowal,a ja nie.<<
                            Moze sobie glosowac nawet na samego Fidela i to, w jego przypadku, niczego
                            zupelnie nie zmienia. Nie dziwie sie ze na tych twoich WONtkach dyskutujesz sam
                            ze soba. Bos' guomb!!
                      • maksimum Re: a ty CHLOPIE(Stasiu L.) daj se siana 29.12.05, 05:42
                        i odwal sie od Pana Prezydenta Busha!!
                        Taki chlopek roztropek jak ty Stasiu,to wizy amerykanskiej nie dostanie,zeby
                        panu Bushowi buty czyscic.

                        • krakowiak-cia Re: a ty CHLOPIE(Stasiu L.) daj se siana 29.12.05, 06:33
                          prezio Krzak to zbrodniarz wojenny... no a poza tym kumpel Kwasa - co ty NATO??
                          • maksimum Re: a ty CHLOPIE(Stasiu L.) daj se siana 29.12.05, 06:51
                            krakowiak-cia napisał:

                            > prezio Krzak to zbrodniarz wojenny...

                            Stworzyliscie nawet na zadupiu specjalny sond,przed ktorym postawiliscie go
                            zaocznie i caly swiat sie z takich jak wy nieudacznikow smieje.

                            > no a poza tym kumpel Kwasa

                            A ile to razy Kwas przyjezdzal blagac o zniesienie wiz dla Lema i innych
                            zadupiakow,a Bush mu palec za kazdym razem pokazywal?

                            > - co ty NATO??

                            Weszliscie na kolanach do NATO,coby Ameryka bronila waszej "demokracji" a jak
                            trzeba wprowadzic demokracje w Iraku,to juz se kazecie w dolarach placic za
                            grzanie dup na piaskach pustynnych.
                            • krakowiak-cia minimku, przeniesmy te dyskusje na nowy watek 29.12.05, 07:06
                              bo twojego i tak nikt nie czyta... aha, zaznaczam ze nie pisze z Polski, tylko
                              z Australi, gdzie przebywam od ponad 20-tu lat
                              • krakowiak-cia Re: minimku, przeniesmy te dyskusje na nowy watek 29.12.05, 08:21
                                NO TO CO???? Przenosimy?!
                                • krakowiak-cia Re: minimku, przeniesmy te dyskusje na nowy watek 29.12.05, 13:28
                                  no to odezwij sie jak tylko wstaniesz
                                  • maksimum STACH MA WIELKIE OCZY !! 30.12.05, 19:23
                                    www.przeglad-tygodnik.pl/index.php
                                    Stasiek se ubzdural tragedie atomowa i pewno nawet nowa ksiazke tej chorej idei
                                    poswieci.
                                    Stachu,jak ty odchodzi w niepamiec wraz z Kwasniewskim,Michnikiem i Urbanem,to
                                    wcale nie znaczy,ze swiat sie konczy.
                                    Zaczyna sie nowy,lepszy,bez takich jelopow jak wy.
                                    • krakowiak-cia a MACIEJ kreci sie w kolo wlasnego ogona 30.12.05, 23:30
                                      uparty jak koziol
                                      • maksimum KRAKOWIACZEK CI JA I SIERZANT KRASNAL 31.12.05, 04:30
                                        www.przeglad-tygodnik.pl/index.php
                                        Czy na tym drugim forum nie podpisujesz sie Krasnal?
                                        • maksimum KACZORY WARUNOW NIE MAJA. 31.12.05, 07:46
                                          goniacy.pielegniarz napisał:

                                          > potraktował uprawianie sportu przez Donka jako zarzut wobec niego.

                                          Mozna i tak i wiele osob w Polsce sie z nim zgodzi.W Stanach takie stwierdzenie
                                          nie byloby popularne,bo tutaj prezydent lata z wywieszonym jezykiem naokolo
                                          Bialego Domu,albo gdzie sobie upatrzy i ekipy telewizyjne to filmuja.

                                          > Powiedział,
                                          > że się cieszy, iż Donek gra w piłkę, ale jak się wyraził - jest to sprzeczne z
                                          > wewnętrzną konsolidacją, charakterystyczną dla dojrzałego mężczyzny.
                                          > I tutaj dwa pytania:
                                          > - jak w ogóle można zarzucać komuś, że uprawia sport(tym bardziej że nie
                                          > mówimy o nastolatku, co jest przecież jeszcze większym plusem)
                                          > - jak NARÓD po takich genialnych wywodach prezydenta ma traktować premiera

                                          Kaczory warunow nie maja na uprawianie sportu.
                                          W kosza,to ide o zaklad,ze o kazdej porze dnia i nocy sam i dwoch ogrywam jak
                                          chce.Do pilki tez sa za kurduple.Z za stolu pingpongowego tez ich nie widac.
                                          Wiec ubzdural sobie,ze glowie panstwa nie przystoi.
                                          Dzisiaj gralem z dzieciakami i ogralem ich jak chcialem,choc Monika juz calkiem
                                          niezle rzuca.
                                          • maksimum MGR GOLEN Z JOLA WYGLADAJA JAK PLASTIKOWE KUKLY 31.12.05, 08:00
                                            urbaneczek napisał:

                                            > Ogladałem tradycyjne "lanie wody" w pożegnalnej przemowie mgr Golenia u boku
                                            > którego stała Św. Jola. Wyglądali jak dwie plastykowe kukły, wyrażnie widać,
                                            > że operacje plastyczne się nie udały.
                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=34110905
                                            A ja myslalem,ze Olek jest po diecie kapuscianej,a Ty mi tu nadajesz,ze mu caly
                                            ten tluszcz wyssali.
                                            • maksimum DICK CHENEY vs L.KACZYNSKI=SAMO ZDROWIE 01.01.06, 00:20
                                              en.wikipedia.org/wiki/Dick_Cheney#Medical_problems
                                              Dick Cheney juz 5-ta kadencje w Bialym Domu pracuje.
                                              Zaczal za Nixona,pozniej Ford,ojciec Bush i druga u syna Busha.
                                              Dick ma 64 lata,jest po 4 zawalach i 3 operacjach serca i mimo wszystko ma dwie
                                              corki.
                                              Jako mlodziak byl sportowcem i lubial wypic,bo dwa razy byl zlapany za
                                              jezdzenie samochodem pod wplywem.Pozniej sie ustatkowal i zostal milionerem jak
                                              kazdy przyzwoity republikanin.
                                              • maksimum W CZASIE I PRZESTRZENI O MICHNIKU.EWOLUCJA POGLADO 04.01.06, 19:57
                                                > goniacy.pielegniarz napisał:
                                                >
                                                >
                                                > > Dlatego ustalmy na koniec, co, komu wolno oraz jakie motywy mogą kierować
                                                > > krytykami Adama M.
                                                > > O Michniku prawie nikt nie może pisać źle, bo prawie nikt nie jest na rów
                                                > ni z nim. Co innego jak się pisze dobrze. To wolno każdemu.
                                                > > Jeśli już ktoś źle o Michniku napisze, to nie może to wynikać z jakichś
                                                > > obiektywnych racji lub z przekonań innych niż michnikowe, a jest jedynie
                                                > > wynikiem zaplucia się jadem z powodu zazdrości, frustracji i tego typu
                                                > > najniższych pobudek, które z miejsca dyskwalifikują delikwenta.
                                                >
                                                >
                                                >
                                                >
                                                > Doskonale to ująłęś :)

                                                TYLKO,ze gdy ja pisalem to samo kilka lat temu,to nasza bohaterka patrzyla w
                                                Adasia jak w obraz.To sie nazywa ewolucja pogladow.
                                                I od razu przychodza wspomnienia,gdy jako student spotkalem Adasia i wrazenia
                                                mialem takie same jak dzisiaj.Najwyrazniej nie pasowalem do rzeczywistosci w
                                                danym miejscu w danym czasie.
                                                • maksimum PRZECIEZ MUSIELISCIE GOLYM OKIEM WIDZIEC 04.01.06, 20:34
                                                  "Myślę sobie – taki mam akurat okres – jak ja będę z tych porąbanych czasów
                                                  tłumaczył się córkom. Co powiem, kiedy mnie zaczną pytać: tato, jak Polacy
                                                  mogli wybrać prezydentem i przez dziesięć lat obdarzać zaufaniem takiego
                                                  drobnego cwaniaczka, karierowicza i krętacza jak Kwaśniewski? Tato, przecież
                                                  musieliście gołym okiem widzieć, co to był za typek. A jak, tato, to było
                                                  możliwe, że przez dziesięć z górą lat polska inteligencja tkwiła pod urokiem
                                                  takiego intelektualnego kuglarza jak Michnik? Tato, przecież wystarczy parę
                                                  akapitów, żeby zobaczyć, że to się zupełnie nie trzyma kupy. No, tato?"

                                                  Rodzina i znajomi namawiali czesto.Przyjedz,zobacz jak Polska sie
                                                  zmienila.Przywiez dzieci,niech sie same przekonaja.
                                                  No to przywozilem dzieci na wakacje i to co roku. Podobalo im sie bardzo,ale
                                                  gdy pytalem,czy chcialyby zostac w Polsce na stale i chodzic w Ozarowie do
                                                  brand new szkoly,odpowiadaly zdecydowanie-nie.
                                                  Az sie czasami zastanawialem,skad tak male dzieciaki moga widziec ta roznice w
                                                  ludziach.

                                                  "Tato zaś „głowę zwiesi"

                                                  W moim przypadku,tatko glowy nie zwiesi ,bo glosowal na Busha i Bush wygral.
                                                  • maksimum DLACZEGO DERRIDA I HABERMAS PROMUJA MICHNIKA ? 05.01.06, 00:17
                                                    zalogowany.franek napisał:

                                                    > Tak mi się jakoś zdaje, że jeśli tacy ludzie jak Derrida bądź Habermas
                                                    uważają za słuszne poświęcić
                                                    > komuś swój czas, czy wręcz napisać z tym kimś kilka wspólnych tekstów, to o
                                                    >czymś to świadczy.

                                                    Swiadczy to o tym,ze maja wspolne poglady na wiele spraw,co wcale nie swiadczy
                                                    dobrze o zadnym z nich,jesli blizej sie przyjrzec jakie te poglady sa.
                                                    No wiec Derrida jako zyd byl bardzo prozydowski,a Michnik byl i jest
                                                    najwiekszym zydem w Polsce,wiec nieco uwagi nalezy mu poswiecic by go
                                                    wypromowac.

                                                    A tutaj zal.franek masz fragmenty z encyklopedii o twoim i Adasia idolu.
                                                    en.wikipedia.org/wiki/Jacques_Derrida
                                                    "Derrida is criticised heavily for his influences and associations. In
                                                    particular, the involvement of Martin Heidegger (see above) and Paul de Man
                                                    (see below) with National Socialism and its Belgian collaborators is frequently
                                                    argued to be a series of morally reprehensible acts for which Derrida either
                                                    fails to account or in fact apologises. Such criticisms are generally aligned
                                                    with a broader charge that deconstruction is a form of nihilism that attempts
                                                    to undermine ethical and intellectual norms vital to the academy, if not
                                                    Western civilization. Perhaps most persistent among these critics is Richard
                                                    Wolin, who has argued extensively that Derrida and more or less all of his
                                                    major inspirations (Bataille, Blanchot, Levinas, Heidegger, Nietzsche, and so
                                                    on). Wolin ran afoul of Derrida by publishing what Derrida argued was a
                                                    demonstrably "execrable" and intentionally malicious mistranslation of a
                                                    Derrida interview on Heidegger "in a book [The Heidegger Controversy] that, as
                                                    is my right, I judge to be weak, simplistic, and compulsively aggressive". As
                                                    French law requires the consent of an author to translations and such
                                                    permission was not given, Derrida insisted that the interview not appear in any
                                                    subsequent editions or reprints. Columbia University Press subsequently refused
                                                    to offer reprints or new editions, and the book was offered in later editions
                                                    without the Derrida interview by the MIT Press. The matter achieved public
                                                    exposure owing to a friendly review of Wolin's book by Thomas Sheehan,
                                                    entitled "A Normal Nazi" and appearing in the New York Review of Books, in
                                                    which Sheehan characterised Derrida's protests as an imposition of censorship.
                                                    It was followed by an exchange of letters. [1], [2]. Derrida has responded to
                                                    Sheehan and Wolin in "The Work of Intellectuals and the Press (The Bad Example:
                                                    How the New York Review of Books and Company do Business)," which was published
                                                    in the book Points.... More generally, the "ethical turn" in deconstruction has
                                                    also (indirectly) addressed these attacks.

                                                    Analytic philosophers and scientists are prominent among his detractors, some
                                                    of whom regard his work as non-philosophical or pseudophilosophy and a few
                                                    dismissing it as charlatanism."

                                                    Poza ostatnim zdaniem,ktore latwe jest do przetlumaczenia,warto zatrzymac sie
                                                    tez przy srodkowym fragmencie:

                                                    "Such criticisms are generally aligned with a broader charge that
                                                    deconstruction is a form of nihilism that attempts to undermine ethical and
                                                    intellectual norms vital to the academy, if not Western civilization."

                                                    > Choć oczywiście rozumiem, że niektórzy bardziej od zdania Habermasa cenić
                                                    >sobie mogą zdanie intelektualisty Ziemkiewicza. Takie ich prawo.

                                                    A tu masz troche o Habermasie:

                                                    Habermas.
                                                    Jürgen Habermas (born June 18, 1929 in Düsseldorf, Germany) is a philosopher,
                                                    political scientist and sociologist in the tradition of critical theory. His
                                                    work has been called Neo-Marxist, and focuses on the foundations of social
                                                    theory and epistemology
                                                    en.wikipedia.org/wiki/J%C3%BCrgen_Habermas
                                                    I to wszystko zal.franek jest wziete ze zwyklej encyklopedii i nie ma nic
                                                    wspolnego z tym,co kumpel do kumpla pisal i jakie to ma znaczenie w
                                                    dezorientowaniu ludzi.
                                                  • maksimum DLACZEGO ZAL.FRANKOWI ZAL ODCHODZACEJ LEWICY ? 05.01.06, 00:59
                                                    zalogowany.franek napisał:

                                                    > > Ale co do kwalifikacji intelektualnych,
                                                    > > to nie ma o czym gadać. Intelekt Michnika, mówmy to, do licha, otwarcie,
                                                    > jest żałośnie niskiej próby.
                                                    >
                                                    > Publicysta i pożal-się-Boże literat Ziemkiewicz powinien się modlić o
                                                    takie "kwalifikacje
                                                    > intelektualne" (tfu!), jakie ma Michnik. Ciekawe, cóż to za niefart sprawił,
                                                    że to Michnik, a nie
                                                    > Ziemkiewicz, jeździ po światowych uniwersytetach z wykładami. Ciekawe,
                                                    dlaczego taki Habermas do
                                                    > pisania wspólnych tekstów zaprasza Michnika, a nie Ziemkiewicza. Ciekawe,
                                                    dlaczego taki Derrida
                                                    > dyskutował z Michnikiem, a nie z Ziemkiewiczem. Ale cóż, to widocznie tacy
                                                    >sami idioci, jak Michnik.

                                                    Dokladnie tak!
                                                    Derrida i Habermas to sa zwykle lewaki i dlatego kumaja sie z Michnikiem a nie
                                                    z Ziemkiewiczem.
                                                    ziemkiewicz.fantastyka.art.pl/recenzje/re_los1.htm
                                                    Zaczynam nawet podejrzewac,ze ludzie o spojrzeniu prawicowym na zycie
                                                    przybieraja nicki z ksiazek Rafala.
                                                    B.Clinton mial za soba ofromna grupe klakierow w czasie swojego
                                                    prezydentowania,ale po numerach jakie wykrecil pod koniec drugiej
                                                    kadencji,tylko niedorozwinieci umyslowo zostali przy nim.Wiadomo tez bylo,ze
                                                    lewak bedzie popieral lewaka i B.Clinton poparl J.Kerry,ego co temu drugiemu
                                                    wrecz zaszkodzilo.Bush nie wzoruje sie na Clintonie lecz na R.Reaganie.

                                                    > Żenada.

                                                    Zenada zal.franek,ze ty nie wiesz dlaczego lewak popiera lewaka.
                                                    Ich jest coraz mniej na swiecie i w zastraszajacym tempie ida w
                                                    zapomnienie,wiec jak w tych ostatnich chwilach,gdy jeszcze ktokolwiek zwraca na
                                                    nich uwage nie beda sie nawzajem popierac,to odejda w zapomnienie w zupelnej
                                                    samotnosci.
                                                  • adminator wcale nie zaluje ze tak rzadko mozna ztoba pogadac 05.01.06, 01:22
                                                    ty jestes stworzony do monologu, prostacki megalomanie

                                                    • [...]
                                                    maksimum 04.01.06, 04:20 + odpowiedz


                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.



                                                    • [...]
                                                    adminator 04.01.06, 05:04 + odpowiedz


                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.



                                                    • [...]
                                                    maksimum 04.01.06, 07:51 + odpowiedz


                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.



                                                    • [...]
                                                    adminator 04.01.06, 23:55 + odpowiedz


                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.


                                                  • omamiony.wiedzmin Re: Eeech Maksiu Ty jestes jak kalka do kopiowania 05.01.06, 01:31
                                                    napisz sam coś mądrego,a nie tylko korzystaj z mądrzejszych od siebie (takich
                                                    jak Franek)
                                                    dawno mnie tu u Ciebie nie było ale z przykroscią stwierdzam ,że schodzisz na
                                                    psy !!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    czy Ty naprawde myslisz ,że ktokolwiek czyta te Twoje schematyczne i nudne jak
                                                    flaki z olejem wklejki ???
                                                    pewnie dlatego Marcee się nie pokazuje.......
                                                    wszystkiego dobrego w nowym roku zyczę :)
                                                  • maksimum ZYDOKOMUNA I NIHILISCI NIE ODEJDA BEZBOLESNIE 05.01.06, 03:19
                                                    To jest o Derrida,co zal.frankowi,omamionemu widzimisie i admirerowi podobalo
                                                    sie najbardziej.
                                                    Nie ma to jak wspolne korzenie i ten sam lewacki sposob rozumowania laczy ludzi
                                                    wlasnie w momencie kiedy lewica dostala oficjalnego kopa w d... od
                                                    spoleczenstwa w czasie powszechnych wyborow.

                                                    > Analytic philosophers and scientists are prominent among his detractors, some
                                                    > of whom regard his work as non-philosophical or pseudophilosophy and a few
                                                    > dismissing it as charlatanism."
                                                    >
                                                    > Poza ostatnim zdaniem,ktore latwe jest do przetlumaczenia,warto zatrzymac sie
                                                    > tez przy srodkowym fragmencie:
                                                    >
                                                    > "Such criticisms are generally aligned with a broader charge that
                                                    > deconstruction is a form of nihilism that attempts to undermine ethical and
                                                    > intellectual norms vital to the academy, if not Western civilization."
                                                    >
                                                    > > Choć oczywiście rozumiem, że niektórzy bardziej od zdania Habermasa cenić
                                                    >
                                                    > >sobie mogą zdanie intelektualisty Ziemkiewicza. Takie ich prawo.
                                                    >
                                                    > A tu masz troche o Habermasie:
                                                    >
                                                    > Habermas.
                                                    > Jürgen Habermas (born June 18, 1929 in Düsseldorf, Germany) is a philosopher,
                                                    > political scientist and sociologist in the tradition of critical theory. His
                                                    > work has been called Neo-Marxist, and focuses on the foundations of social
                                                    > theory and epistemology
                                                    > en.wikipedia.org/wiki/J%C3%BCrgen_Habermas
                                                    > I to wszystko zal.franek jest wziete ze zwyklej encyklopedii i nie ma nic
                                                    > wspolnego z tym,co kumpel do kumpla pisal i jakie to ma znaczenie w
                                                    > dezorientowaniu ludzi.

                                                    No wiec drodzy lewacy,uwazajacy siebie za intelektualistow:

                                                    "deconstruction is a form of nihilism that attempts to undermine ethical and
                                                    intellectual norms vital to the academy, if not Western civilization."
                                                  • adminator a ci Zydzi co doradzaja twemu guru GW Krzakowi??? 05.01.06, 04:51
                                                    jakbys ich sklasyfikowal??
                                                  • maksimum Re: a ci Zydzi co doradzaja twemu guru GW Krzakow 05.01.06, 06:17
                                                    adminator napisał:

                                                    > jakbys ich sklasyfikowal??

                                                    Moze jakies nazwiska?
                                                    Bo ja zydow nie klasyfikuje.
                                                  • adminator Re: a ci Zydzi co doradzaja twemu guru GW Krzakow 05.01.06, 06:25
                                                    Wolfovitz, Kagan, Kristal...
                                                  • adminator tylko szczerze Macieju- a nie wkole wlasnego ogona 05.01.06, 06:33
                                                    tfu, nie Kristal ino Kristol
                                                    www.newamericancentury.org/iraqmiddleeast2002.htm
                                                  • maksimum DORADCY PREZYDENTA BUSHA. 05.01.06, 06:35
                                                    adminator napisał:

                                                    > Wolfovitz, Kagan, Kristal...

                                                    www.opensecrets.org/bush/cabinet.asp
                                                    www.whitehouse.gov/government/eop.html
                                                    P.Wolfowitz,that good jew from Brooklyn?
                                                    On juz tam nie pracuje.
                                                    en.wikipedia.org/wiki/Paul_Wolfowitz
                                                    Kagan nie jest jakims reporterem,a Kristal aktorem?
                                                  • adminator Re: DORADCY PREZYDENTA BUSHA. 05.01.06, 06:39
                                                    reporterem to byl Michnik, a aktorem Kwasniak. Obaj poparli wojne w Iraq. A
                                                    Kwasniaka nawet Krzak klepal po plecach w Krakowie;(
                                                  • maksimum DORADCY PREZYDENTA BUSHA vs M.BLOOMBERG 05.01.06, 06:49
                                                    adminator napisał:

                                                    > reporterem to byl Michnik, a aktorem Kwasniak. Obaj poparli wojne w Iraq.

                                                    Do Iraku to oni sie pchaja drzwiami i oknami i nikt ich z Iraku nie
                                                    wyrzuci,nawet wtedy jak Amerykanie nie beda ich chcieli,bo dostaja zoldy
                                                    amerykanskie i USA placi za ich pobyt tam.I do emeryturki sie dorobi.

                                                    > A Kwasniaka nawet Krzak klepal po plecach w Krakowie;(

                                                    Bo lew sie po plecach nie da klepac!
                                                    Ale tego gamonia ,burmistrza Krakowa,Bush pogonil jak wscieklego psa.

                                                    Nie ma lepszego zyda niz M.Bloomberg w NYC!!
                                                  • maksimum MICHAEL BLOOMBERG-THE BEST MAYOR OF THE NYC 05.01.06, 06:40
                                                    www.nyc.gov/portal/index.jsp?epi_menuItemID=beb0d8fdaa9e1607a62fa24601c789a0&epi_menuID=27579af732d48f86a62fa
                                                    24601c789a0&epi_baseMenuID=27579af732d48f86a62fa24601c789a0

                                                    Facet rzeczywiscie bardzo dobry i najlepszy mayor NYC jakiego kiedykolwiek
                                                    widzialem.
                                                    Duzo lepszy od zyda Ed.Kocha oraz bez porownania lepszy od pochodzenia wloskiego
                                                    R.Giulianiego.
                                                    Dwa razy glosowalem na M.Bloomberga i dwa razy przeszedl bez problemu.

                                                    A ta reporterka z CNN ,Kagan-taka sobie.
                                                  • maksimum MICHAEL BLOOMBERG-THE BEST MAYOR OF THE NYC 05.01.06, 06:52
                                                    Nie musze chyba dodawac,ze M.Bloomberg jest republikaninem,ktory nawet nie
                                                    pobiera poborow za swoja prace jako burmistrz NYC.
                                                  • adminator Re: MICHAEL BLOOMBERG-THE BEST MAYOR OF THE NYC 05.01.06, 06:58
                                                    biedak, straszna biede musi klepac... to moze choc od czasu do czasu go Krzak
                                                    zaprasza na BBQ na swoje ranczo w Teksasie?
                                                  • maksimum MAYOR OF NYC-Potrafie odroznic lewackiego cwaniaka 05.01.06, 06:56
                                                    Nie przejmuj sie,ja potrafie odroznic lewackiego cwaniaka od czlowieka z
                                                    prawdziwego zdarzenia jak M.Bloomberg.
                                                  • adminator Re: MAYOR OF NYC- ALE CWANIAK!! 05.01.06, 07:09
                                                    nie bierze poborow? i tak ma byc - daja go wam za przyklad. Wy wszyscy zeby
                                                    ratowac Ameryke powinniscie zrezygnowac z czesci poborow - podobno GM planuje
                                                    obciac wages o polowe;))
                                                  • maksimum Re: MAYOR OF NYC- ALE CWANIAK!! 05.01.06, 07:19
                                                    adminator napisał:

                                                    > nie bierze poborow? i tak ma byc - daja go wam za przyklad.

                                                    Facet jest tak bogaty i ze swoich pieniedzy rowniez wspomaga wiele fundacji w
                                                    NYC,ze rzeczywiscie jest przykladem,ale nie ma w tym nic cwaniactwa.
                                                    NYC sie za jego kadencji rozwija i przestepczosc spada i o to wlasnie chodzi.

                                                    > Wy wszyscy zeby
                                                    > ratowac Ameryke powinniscie zrezygnowac z czesci poborow - podobno GM planuje
                                                    > obciac wages o polowe;))

                                                    Prawdopodobnie do tego dojdzie w jakis mniej lub bardziej zawoalowany sposob.
                                                  • maksimum TO JUZ POTWARZ DLA ZAL.FRANKA.TOO MUCH FREEDOM!!! 05.01.06, 07:15
                                                    kataryna.kataryna napisała:

                                                    > zalogowany.franek napisał:
                                                    >
                                                    > > Tak mi się jakoś zdaje, że jeśli tacy ludzie jak Derrida bądź Habermas
                                                    > uważają za słuszne poświęcić
                                                    > > komuś swój czas, czy wręcz napisać z tym kimś kilka wspólnych tekstów, to
                                                    > o czymś to świadczy. Choć
                                                    > > oczywiście rozumiem, że niektórzy bardziej od zdania Habermasa cenić sobie
                                                    > mogą zdanie intelektualisty Ziemkiewicza. Takie ich prawo.

                                                    Drzewiej to tak bywalo,ze autorytet budowalo sie na podwalinach
                                                    innego "autorytetu" i na takiej zasadzie Michnik,podobnie jak Dyzma na salony
                                                    wszedl.
                                                    Teraz ludzie robia sie bezczelni i zaczynaja samodzielnie myslec,zamiast
                                                    powtarzac to co inni powiedzieli.
                                                    Ja wiem zal.franek ze Ty nam chcesz sama niepodwazalna i najprawdziwsza prawde
                                                    tutaj przekazywac,a my jak niegrzeczne dzieci chcemy wszystko wlasnymi rozumami
                                                    rozbierac.

                                                    > No popatrz. A ja bardziej od zdania Habermasa cenie sobie swoje wlasne i
                                                    > intelekt Michnika oceniam na podstawie plodow tegoz intelektu a nie na
                                                    > podstawie tego kto i jak Michnika zrecenzowal.

                                                    Oj,dala Ci Kaska ,Franek czadu,oj dala!!
                                                    A to wszystko przez to,ze w Polsce jest too much freedom.
                                                    Wzieloby sie ludzi po staremu krotko za uzde i kazalo im powtarzac ,co autor
                                                    mial na mysli.
                                                  • maksimum WLADZA ABSOLUTNA DO NAJBLIZSZYCH WYBOROW 07.01.06, 22:24
                                                    goniacy.pielegniarz napisał:

                                                    > wladyslaw.studnicki napisał:
                                                    >
                                                    > > zdobycie, utrzymanie, rozszerzenie i wykorzystanie do dobrych celów, wład
                                                    > zy.
                                                    > > Władzy politykowi nigdy dość, taki zawód. Do głębokich zmaian potrzebne j
                                                    > est maksymalnie dużo władzy.

                                                    Skoro mowa o mnie,to sie zgadzam ze studnickim.
                                                    Sprobuj Pielo miec w pamieci,ze w USA prezydent po wybarach ma wladze absolutna
                                                    i z nikim jej nie dzieli.
                                                    Nikt jeszcze nic lepszego nie wymyslil niz wladza absolutna az do najblizszych
                                                    wyborow.Bo wyobraz sobie,ze Walesa mialby sie dzielic wladza a
                                                    Kwasniewskim,albo Kwasniewski z Kaczynskim.Przeciez to jest paranoja,ktora
                                                    zwiazuje Ci obie rece mocno z tylu.
                                                    Jesli chcesz dokonac zmian,to NIE MOZESZ SIE WLADZA Z NIKIM DZIELIC.
                                                    A jak duzych zmian chce spoleczenstwo,to sie okaze przy nastepnych wyborach.
                                                    Zauwaz,ze w zadnym z krajow europejskich nie mozesz wprowadzic szybkich zmian
                                                    ze wzgledu wlasnie na dzielenie sie wladza.
                                                    W Chinach nie ma dyskusji parlamentarnychw ktora strone kraj ma isc i dlatego
                                                    idzie w tempie prawie 10% do przodu.
                                                    Sukces systemu oceniasz po wzroscie dochodu narodowego,a nie po tym,komu ile
                                                    wolno gadac i przeszkadzac innym.
                                                    Nic dziwnego,ze rozne europejskie oszolomy chca zmiany systemu chinskiego za
                                                    wszelka cene,bo rozwoj europejski przy chinskim wyglada baaaaaardzo mizernie.

                                                    > Ja zawsze myślałem, że inteligentny człowiek potrafi skupić się na rzeczach
                                                    > najbardziej wartościowych i nie rzucać się na wszystko co się świeci w sposób
                                                    > całkowicie prymitywny.
                                                    > Ale powtarzam - tutaj wchodzą w grę dodatkowe rzeczy, czyli to, że wszystko to
                                                    > jest w dużej części nadmuchiwane i sztuczne oraz fakt, że u nas nie ma
                                                    litości i
                                                    > jutro Jarek może zostać wywieziony na taczce przez tych, co żądają dzisiaj
                                                    > rewolucji moralnej.

                                                    Przy tak duzej korupcji jaka w Polsce istnieje,to Kaczynscy maja zagwarantowana
                                                    prace na cale pokolenie.
                                                  • maksimum A TERAZ PIELO ROZWIAZ SUDOKU ! 07.01.06, 23:17
                                                    www.sudoku.com/
                                                  • maksimum SUDOKU ONLINE. PIELO-ZROB TO !! 07.01.06, 23:21
                                                    www.websudoku.com/?level=4
                                                  • maksimum Re: SUDOKU ONLINE. PIELO-ZROB TO !! 08.01.06, 00:41
                                                    maksimum napisał:

                                                    > www.websudoku.com/?level=4

                                                    Wiedzialem,ze to za raptowna zmiana poziomow.
                                                    Ambitniejszym forumowiczom polecam poziom medium

                                                    www.websudoku.com/?level=2
                                                    Bo na hard ,franek by zeby zjadl.
                                                  • maksimum FRANEK,CWICZYSZ COS ?? 09.01.06, 02:02
                                                    www.websudoku.com/?level=4
                                                    Bo ja bez zadnych pomocy dodatkowych robie evil w 38 minut.Wszystko w
                                                    pamieci.Zadnego pisania na boku,czy kumpla przy kompie obok.

                                                    Dam Ci Franek lepsza zagadke.
                                                    Spotkalo sie 3 intelektualistow neo-marxistowskich ,nazwijmy ich D-H-Michnik i
                                                    w zwiazku z tym ze ich poglady ida szybkim krokiem do lamusa,naradzaja sie kogo
                                                    beda popierac,bo ich popierac juz nikt nie chce.Po dlugiej i meczacej naradzie
                                                    doszli do wniosku,ze beda popierac siebie samych,to moze lud to doceni i tez
                                                    ich poprze.Co bardziej naiwnych zlapali w siec,ale inteligentni nie mogli sie
                                                    nadziwic czemu zatwardziale lewaki tak sobie doopy liza.
                                                    Zacznij od tych medium i daj sobie 10-15 minut,a moze na poczatek do pol
                                                    godziny.
                                                  • maksimum JAK SOBIE PIS DA RADE BEZ PO ? 13.01.06, 04:49
                                                    zalogowany.franek napisał:

                                                    > Bardzo dobrze, wreszcie sytuacja w Sejmie będzie trochę bardziej klarowna.
                                                    Brawa też dla Pani Zyty
                                                    > Gilowskiej. Ciekawe, jak będzie się czuła w rządzie z Panami Lepperem i
                                                    >Łyżwińskim.

                                                    A jaka byla jej sytuacja z Tuskiem ?
                                                    Moze porzucic to co robi i poprosic Pana Tuska o przyjecie do Gabinetu Cieni.
                                                  • annal_anna Niech Pan Wam błogosławi 13.01.06, 04:56
                                                    Niech Pan Wam błogosławi i niech Was strzeże.
                                                    Niech Wam okaże oblicze swoje i zmiłuje się nad Wami.
                                                    Niech obróci ku Wam twarz swoją i niech Was obdarzy pokojem.
                                                    Pan niech Wam błogosławi.
                                                  • maksimum DO CZEGO DAZY PO A DO CZEGO FRANEK ? 15.01.06, 00:10
                                                    aksamitny.kapelusz napisał:

                                                    > zalogowany.franek napisał:
                                                    >
                                                    > > aksamitny.kapelusz napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Nie ma nieporozumień. Sądząc po demonstracyjnym a niczym nieuzasadn
                                                    > ionym
                                                    > > > poczuciu wyższości musisz być pedekiem. Zastanawiające jak obszerni
                                                    > e potr
                                                    > > afisz
                                                    > > > wypowiedzieć się o mizerii rozmówców, a jak niewiele masz do powied
                                                    > zenia na sam temat. W sumie zabawne.
                                                    > > >
                                                    > >
                                                    > > "Nie lubię wymiany myśli. Zawsze na tym tracę" - powiedział kiedyś Antoni
                                                    >
                                                    > Słonimski. To tyle w kwestii rozmawiania "na sam temat".
                                                    >
                                                    >
                                                    > Jestem piękny, mądry i przede wszystkim skromny :)))

                                                    Franka sie nawet z przyjemnoscia czyta.
                                                    Czesto odwoluje sie w swoich wypowiedziach do genialnych myslicieli,a mozna by
                                                    wrecz rzecz folozofow zycia jak Michnik czy Slonimski,tak jakby innych
                                                    wieszczow w Polsce nie bylo.

                                                  • maksimum PO TO "INTELIGENCJA",KTORA NIE UMIE PRZEGRYWAC!! 15.01.06, 02:45
                                                    pralinka.pralinka napisała:

                                                    > Czy ktoś ze zwolenników Platformy mógłby mi wyjaśnić do czego dąży PO. I
                                                    > proszę już nie pisać o tym co było, bo tu rozumiem, że każdy ma swoje zdanie.
                                                    > Chodzi mi o stan aktualny i ewentualne rozwiązania na przyszłość. Rozumiem
                                                    > dążenia wszystkich partii oprócz PO.
                                                    > PiS dąży do stworzenia jakiejś większości w sejmie, popierającej rząd
                                                    > Marcinkiewicza - poszukuje wśród tych ugrupowań, które znalazły się w sejmie -
                                                    > oprócz SLD, które absolutnie nie wchodzi w rachubę. Jeśli takie rozwiązanie
                                                    > się nie powiedzie, a jest to bardzo możliwe, bo nie sądzę, aby PiS zgodził się
                                                    > na dowartościowanie Leppera urzędem wicepremiera, choć perspektywy takie
                                                    > mgliście może mu rysować, wówczas liczy się z możliwością wcześniejszych
                                                    wyboró
                                                    > w.
                                                    > Samoobrona dąży do ugrania jak najwięcej - wejść do rządu i uzyskać stanowiska
                                                    > w rządzie, co bardzo podniosłoby jej mizerny prestiż. Wcześniejszymi wyborami
                                                    > nie jest zainteresowana, bo może na nich stracić, choć zapewne do sejmu się
                                                    > dostanie.
                                                    > Podobnie LPR - z tym, że Liga wyborami wcześniejszymi absolutnie nie jest
                                                    > zainteresowana, bo może w ogóle nie znaleźć się w sejmie. Będzie więc wszystko
                                                    > robić, aby obecny skład sejmu utrzymał się jak najdłużej.
                                                    > PSL - podobna sytuacja - wejście do rządu to jedyne dobre co mogloby tej
                                                    > partii się przydarzyć. Przeciwko wcześniejszym wyborom.
                                                    > SLD - na udział w rządzeniu nie ma najmniejszych szans (chyba ze do spółki z
                                                    > PO). Wcześniejsze wybory też są zbyt ryzykowne dla tej partii, choćby się nie
                                                    > wiem jak pogodziła z borowikami. Jej celem jest bycie twardą opozycją i
                                                    > czekanie na lepsze czasy.
                                                    > Pozostaje PO - której obecnie zupełnie nie rozmumiem. Z PiSem wyklucza
                                                    > koalicję i słusznie, bo w obecnej sytuacji jest niemożliwa.

                                                    Dlaczego jest niemozliwa? Trzeba realizowac program partii,ktora wygrala
                                                    wybory,to chyba proste.A PO zachowuje sie tak jakby wygrala wybory i dlatego
                                                    nie widzi mozliwosci wspolpracy z PiS.


                                                    > Stanowczo wyklucza
                                                    > dążenie do wcześniejszych wyborów, choć jak twierdzi nie obawia się ich.

                                                    Czyli PO sama sobie zaprzecza,bo oczywistym jest,ze w nowych wyborach sporo
                                                    straca.

                                                    > Jesli tak to dlaczego? Aby rząd Marcinkiewicza trwał jak najdłużej, aby się
                                                    > mógł skompromitować głównie niemożnościa wprowadzania zmian poprzez sejm? Aby
                                                    > skompromitować PiS wpychając tę partię w układy z Lepperem?

                                                    O to wlasnie im chodzi,bo PO ,to "inteligencja",ktora nie umie wygrywac i nie
                                                    umie przegrywac.
                                                    To jest takie inteligentne SLD-II.
                                                    Po nas chocby POtop.

                                                    > Po co zwracają się o interwencję do prezydenta? Czego po nim oczekują? Czy to
                                                    > tylko taka retoryka na pokaz, czy rzeczywiście mają jakieś oczekiwania?
                                                    > Jak ich zdaniem w OBECNEJ sytuacji należałoby rozwiązać problemy kraju?

                                                    I tu doszlas do najwazniejszego punktu programu PO.
                                                    PO nie interesuje sie rozwiazywaniem problemow kraju i to nie tylko dlatego ze
                                                    swoich wlasnych problemow maja wiecej niz moga sobie z nimi dac rade,ale
                                                    dlatego,ze nie maja pojecia jak pracuje sie dla dobra kraju.
                                                    Stad chyba oczywistym jest,ze nie bez powodu sa w opozycji razem z SLD.
                                                    A co SLD zrobila dla dobra Polski?
                                                    Dokladnie nic!
                                                    Wrecz przeciwnie.Zajmowali sie destrukcja gospodarki i prawa.Prezio na
                                                    pozegnanie kumpli z wiezienia wyciagnal i adieu.Jeszcze chcieli naiwnym ludziom
                                                    Cimoszewicza wcisnac i PO sie na to godzila.

                                                    > Czy
                                                    > powołanie gabinetu cieni, to ten cel do którego dąży Platforma?
                                                    > Rozumiem, że skoro uznali się za opozycję, to będą krytykować wszystko co
                                                    > zrobi PiS i wykorzystywać wszelkie możliwe i niemożliwe błędy, aby PiS utracił
                                                    > swą popularność - i to jest naturalne prawo każdej partii opozycyjnej, ale
                                                    > tylko takiej, która nie ma mozliwości zmiany sytuacji i musi czekać aż do
                                                    > końca kadencji aż kolejne wybory zmienią aktualne układy. Platforma nie jest w
                                                    > przymusowej sytuacji oczekiwania. Czyżby jednak wybrała ten wariant? A co z
                                                    > uzdrawianiem sytuacji w kraju?

                                                    Oni nie sa w tym zainteresowani,podobnie jak SLD.

                                                    > A może po prostu Platforma sama nie wie co robić dalej?

                                                    A SLD wiedziala co robic?
                                                  • maksimum DLACZEGO PIELO I FRANEK NIE KUMAJA PO-LITYKI ? 16.01.06, 22:49
                                                    zalogowany.franek napisał:

                                                    > goniacy.pielegniarz napisał:
                                                    >
                                                    > > Uważam, że Kaczyński musi już teraz zdawać sobie sprawę z tego, że przesa
                                                    > dził ze
                                                    > > swoimi rozgrywkami po wyborach. Ma ciągle kilka rozwiązań, ale żadne z ni
                                                    > ch nie
                                                    > > może dać mu pełni satysfakcji. Myślę, że on cały czas kieruje się własnym
                                                    > i motywami, które rozumie tylko on i jego najbliższe otoczenie.

                                                    A nie mozesz sobie Pielo wyobrazic takiej sytuacji,ze PO wygrala wybory i PiS
                                                    jest w opozycji???????
                                                    PO probowaloby cos zrobic a PiS ciagle stawialby kontry.Jakie by to bylo
                                                    rzadzenie ze strony PO ?
                                                    ZADNE!
                                                    Czy PO musialaby wchodzic w koalicje z SO i innymi partiami zeby miec wiekszosc
                                                    w Sejmie?
                                                    Czego Ty Pielo nie rozumiesz?
                                                    Jak sie chce rzadzic,to TRZEBA UMIEC WSPOLPRACOWAC.
                                                    Jak sie nie umie wspolpracowac,to sie jest takim inteligentnym jak PO.

                                                    > Ja bym nie przesadzał z tym, że motywy jego działań są zupełnie nieczytelne.
                                                    >Wydaje mi się, że celem
                                                    > nadrzędnym jest zbudowanie dużej formacji narodowo-ludowej, która zdobyłaby
                                                    sil ną pozycję na
                                                    > długie lata. Zresztą Kaczor kilka razy mówił o tym wprost. Pewnie chętnie
                                                    dołożyłby do tego taki
                                                    > podział sceny politycznej, w którym trwale wyeliminowane zostałyby partie
                                                    >lewicowe,

                                                    No bo jak wziac historie pod uwage,to co nam partie lewicowe zafundowaly w
                                                    Polsce????
                                                    Glod,nedze i rozpacz.


                                                    > a wybór
                                                    > ograniczałby się do dwóch partii: jego - ludowej i drugiej - konserwatywnej.

                                                    I to jest jedyne rozsadne wyjscie,tylko "inteligenci" z PO tego nie kumaja.
                                                    Te pierdoly z PO wola sie kumac z SLD niz tworzyc koalicje z PiS.

                                                    > Ta częste, wyjątkowo ironiczne porównywanie Kaczora do Piłsudskiego ma więc
                                                    >głębszy sens.

                                                    Jesli taka koncepcja byla publicznie nakreslona,to czego te plastusie z PO nie
                                                    kumaja? Lewakow trzeba sie pozbyc raz i na zawsze i stworzyc jedna partie
                                                    centrowa(PiS) i jedna prawicowa (PO).
                                                    Tylko ze te kolki z PO wola sie kumac z SLD niz wspolpracowac z PiS.
                                                    Efektem tego beda wiosenne wybory w ktorych PiS osiagnie ponad 50% glosow i
                                                    zmarginalizuje PO kompletnie.

                                                    > Problem
                                                    > jest taki, że dziś taka koncepcja sceny politycznej jest już chyba mocno
                                                    >anachroniczna, z czego Kaczor najwyraźniej nie zdaje sobie sprawy.

                                                    Koncepcja jest bardzo dobra i wiosenne wybory to potwierdza.

                                                    > Taki plan można było próbować realizować 80 lat temu, dziś,
                                                    > według mnie, nie ma on najmniejszych szans na powodzenie. I całe szczęście.

                                                    Zaplakalbys sie za lewica franek,co?
                                                    Jakie to honorowe ludzie byli i jak umieli rzadzic.
                                                  • maksimum WIEKSZEGO BELKOTU DAWNO NIE SLYSZALEM. 17.01.06, 06:08
                                                    wiewiorzasta napisała:

                                                    > to:
                                                    >
                                                    > maksimum napisał:
                                                    >
                                                    > > Popatrz jakie panstwa najszybciej rozwijaja sie na swiecie.
                                                    > > Z tych troche biedniejszych,Chiny rozwijaja sie najszybciej i sa jednopar
                                                    > tyjne.
                                                    >
                                                    > ????????????

                                                    Chyba czegos nie zrozumielas.

                                                    > Chciałam ci tylko przypomnieć, że ZSRR i inne kraje tzw. bloku wschodniego, w
                                                    > tym PRL (ale to już historia), a dziś np. Korea Płn. czy Kuba są rządzone
                                                    przez
                                                    > jedną partię - tak jak Chiny - czy rozwijały czy rowijają 'najszybciej na
                                                    >świecie'?

                                                    Tylko nie raczylas zauwazyc,ze 3 wybrane przez Ciebie panstwa byly komunistyczne
                                                    i dlatego sie nie rozwijaly,a Chiny sa na wskros kapitalistyczne.
                                                    Moglabys przewietrzyc troche glowe z tymi wspominkami o komunie?

                                                    > > A z tych nabogatszych,najlepiej rozwijaja sie dwupartyjne USA.
                                                    > > Wiecej niz dwie partie,powoduje sytuacje taka jaka jest wlasnie teraz w
                                                    > > Polsce,ze co kilka miesiecy musisz miec wybory i ci u wladzy praktycznie
                                                    > nie
                                                    > > moga rzadzic,bo jakis lewacki matol (SLD) lub stowarzyszeni z SLD POwcy n
                                                    > ie daja rzadzic.
                                                    >
                                                    > Większego bełkotu dawno nie czytałam...

                                                    Pewno Ci sie ciezko odnalezc w kapitalistycznej Polsce?
                                                  • maksimum WIEKSZEGO BELKOTU DAWNO NIE SLYSZALEM Pielo 18.01.06, 04:00
                                                    goniacy.pielegniarz napisał:

                                                    > Czyż nie byłoby to prawdziwą ironią, gdyby jedynym realnym rezultatem gierek
                                                    > Kaczyńskiego okazało się wzmocnienie postkomunistów? Bo taki scenariusz wydaje
                                                    > się nawet prawdopodobny.

                                                    Chyba Ci franek wyraznie napisal,ze jedna z tez wyborczych PiS bylo i jest
                                                    usuniecie SLD z zycia politycznego na zawsze.
                                                    To ze SLD jest w opozycji do rzadzacego PiS wydaje sie byc normalka,ale
                                                    dlaczego razem z SLD w opozycji jest PO,to chyba juz nikomu nie bedziesz umial
                                                    wytlumaczyc.
                                                    To przeciez PO trzyma przy zyciu SLD,bo gdyby wspolzadzilo z PiS ,to ani SLD
                                                    ani SO nie mialyby nic do gadania.
                                                  • maksimum PLAN STABILIZACJI A WLADZA ABSOLUTNA. 18.01.06, 15:27
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3118537.html
                                                    Roznoca chyba jest oczywista dla kazdego,ze przy wladzy absolutnej NIE MA
                                                    WYBOROW,a Kaczynski nie proponuje zniesienia wolnych woborow.
                                                    Ten Ucieszny Siermiega Kaszubski jak kazdy przykladny tonacy lapie sie brzytwy
                                                    i straszy Polakow Kaczynskim-Pilsudskim,albo co gorsza Hitlerem.
                                                    Wladza absolutna jest w Chinach i maja tam 10% wzrost gospodarczy rocznie.
                                                    W USA republikanie maja nie tylko prezydenta ale i wiekszosc w Kongresie i nikt
                                                    z tego powodu nie narzeka,ze w rekach republikanow jest wladza absolutna.
                                                    Albo chodzi o rozwoj gospodarczy kraju,albo o NIEKONCZACE SIE WYBORY
                                                    PARLAMENTARNE CO POL ROKU.
                                                    Amerykanie nie zniosa wiz dla Polakow,tak dlugo jak dlugo Polacy nie naucza sie
                                                    efektywnie rzadzic,bo te ciagle spory wewnetrzne rozsmieszaja caly swiat do
                                                    bolu.
                                                  • maksimum CIEKAWE,ZE KACZYNSCY ZAWSZE MIELI WSZYSTKICH 19.01.06, 23:59

                                                    > powinnas przyjrzec sie takze autorytarnej osobowosci panow kaczynskich ich
                                                    >coraz dluzszej serii niezbyt prawnorzadnych dzialan ich wizji panstwa
                                                    > centralistyczno-policyjnego a potem przyjac do wiadomosci ze nie wszystko na
                                                    > czym napisane `naprawa panstwa' jest naprawa panstwa

                                                    Ty nie bardzo masz pojecie ,co to jest panstwo prawa i wielu Polakow pewno sie
                                                    zdziwi,ze przestepczosc w Polsce jest wyzsza niz w USA.
                                                    Obecna sytuacja w Polsce jest podobna do tej,kiedy burmistrzem w NYC zostal
                                                    R.Giuliani.Ludzie zmeczeni byli ciaglymi aferami,lapowkami i zorganizowana
                                                    przestepczoscia jak ta w wykonaniu Kwasniewskiego z Sobotka.
                                                    Giuliani byl prokuratorem zanim zostal burmistrzem i takiego wlasnie psa
                                                    lancuchowego bylo nam potrzeba.Najpierw rzadzacy musi wziac kryminalistow za ryj
                                                    a potem biznes bedzie mial szanse sie rozwinac,bo nie bedzie sie bal ukladzikow
                                                    kolesi-cwaniakow przy wladzy.

                                                    > i ze partia pis jej
                                                    > ideologia metody i kadry oraz jej podejscie do spraw panstwa nie jest do
                                                    > zaakceptowania przez wielu poslow i wyborcow po.

                                                    Tusk pokazal nie raz,ze on bardzo dobrze akceptuje lewice(np w Nocnej Zmianie)
                                                    i wszystkie konsekwencje z tej akceptacji wynikajace.

                                                    > przejscie poslow po do pis
                                                    > bylby koncem szans na nowoczesna liberalno-konserwatywna prawice i na
                                                    >budowanie partnerskiej realcji panstwo-ovywatel

                                                    Bardzo sie obawiasz,ze PiS moze za surowo potraktowac przestepcow?
                                                    Po czyjej stronie stoisz?
                                                    Twoj nick wskazuje na to,ze nienawidzisz tych co zaprowadzaja porzadek na
                                                    swiecie,wiec nic dziwnego,ze nie chcesz tego porzadku w Polsce.
                                                    I to wspolczucie jakie masz w stosunku do kryminalistow zastanawia.

                                                    > > Jak już ma być wojna to wolałabym, żeby się
                                                    > > skończyła PO-PiSem w wersji mini niż wielką koalicją demokratyczną gdzie
                                                    > Tusk
                                                    > > ramięw ramię w Frasyniukim i Kwaśniewskim będą powstrzymywać Kaczyńskich.
                                                    >
                                                    >
                                                    > no wlasnie. ciekawe ze kaczynscy zawsze tak konczyli ze mieli wszystkich
                                                    >przeciw sobie.

                                                    Nie miekna im kolana,tak jak Tuskowi w czasie Nocnej Zmiany.Pewno w pamieci
                                                    masz jeszcze zakorzenione:"golodupki hop do kupki" bo w koopce cieplej.
                                                    Nie zapominaj,ze za swoje "osiagniecia" w roznych partiach,od PZPR
                                                    poczawszy,Kwasniewski powinien siedziec,a jego najblizszy koalicjant-Tusk- ma
                                                    go wyciagnac z pudla w razie czego.
                                                  • maksimum LIBERALNY SPOLECZNIE BYL N.O.ZANIM KATARYNA TAM ZA 20.01.06, 00:41
                                                    bush_w_wodzie napisał:

                                                    > michal00 napisał:
                                                    >
                                                    > > > to jest wizja centralizacji instytucji panstwowuych i sposobu
                                                    > > > zarzadzania nimi wzmorzonej kontroli i kontroli kontrolerow.
                                                    > > > panstwa w ktorym aparat scigania
                                                    > > > jest silny i sluzy wladzy a nie obywatelom.
                                                    > > > panstwa a ktorym kontrola aparatu
                                                    > > > panstwowego policyjnego itp jest mocno upartyjniona itp.
                                                    > >
                                                    > > Prosze o dowody zwlaszcza z uwzglednieniem postulatow PO w tym wzgledzie.
                                                    >
                                                    >
                                                    > nie bardzo rozumiem. po co mam dowodzic ze glowwnym celem pis nie jest rozwoj
                                                    > gospodarczy czy technologiczny bogacenie sie obywateli

                                                    Takie hasla byly dobre za komuny:"Zeby Polska rosla w sile,a ludziom zylo sie
                                                    dostatniej". Gierek byl i jest popularny i wielu powtarza jego zlote mysli.
                                                    Obowiazkiem rzadu jest stworzenie sytuacji by biznes mogl sie rozwijac,bo
                                                    biznes now-a-days jest prywatny a nie panstwowy jak za Gierka.
                                                    Obowiazkiem panstwa jest eliminowanie przestepczosci i nieuczciwej
                                                    konkurencji,a z reszta biznes sobie sam poradzi.

                                                    > czy tworzenie liberalnego
                                                    > spoleczenstwa obywatelskiego tylko uzyskanie jak najwiekszej wladzy i tzw
                                                    > `oczyszczenie' - ktorego ma sie dokonac za pomoca policji specsluzb i urzedow
                                                    > scisle loalnych w stosunku do partii?

                                                    Przeciez nie mozna dokonac oczyszczenia,ze pomoca kolegow z postkomuny.

                                                    > > Dlaczego platforma tak pragnie resortow "silowych"?
                                                    >
                                                    > po chciala jednego resortu (policja i administracja) a pis wzial: specsluzby
                                                    > cywilne i wojskowe prokuratury policje i administracje a jakby tego bylo malo
                                                    > dazy do powolania i zawlaszczenia na 6 lat nowej specsluzby i przejcia
                                                    kontroli
                                                    > na urzedami nazdoru bankowego i ubezpieczeniowego. co ty chcesz tu porownywac?
                                                    >
                                                    >
                                                    > > zeby pokazac linie podzialu miedzy wizja panstwa obywatelskiego i
                                                    > > > liberalno-demokratycznego po a wizja centralistyczno-policyjnego pa
                                                    > nstwa pis

                                                    Juz najbardziej liberalno-demokratycznym miastemw USA a moze i na swiecie byl
                                                    Nowy Orlean.
                                                    Zabawa szla na calosc dzien i noc.Alkohol mozna bylo kupowac w sklepach bez
                                                    ograniczen w dzien i w nocy.
                                                    Przestepczosc rosla i biznesy uciekaly z N.O.
                                                    Walow ochronnych nie wzmacniano,bo szkoda bylo przerywac zabawe,no i pieniedzy
                                                    brakowalo,bo biznesy uciekaly,gdyz nie dawaly sobie rady z przestepczoscia i
                                                    lapowkarstwem.
                                                    No i przyszla Kataryna i zalala ten caly syf i liberalni demokraci od razu
                                                    obwinili o kleske republikanina Busha.
                                                    Typowe rozumowanie liberalnych demokratow.
                                                    Oni nie wiedza skad sie pieniadze biora i ze trzeba dbac o biznes by nie uciekl
                                                    z miasta,wlasnie poprzez walke z przestepczoscia.

                                                    > > W PO panuje autorytaryzm. Koncepcje "obywatelskie" sa zwyklym kitem.
                                                    > > Ciemny lud w to wierzy.

                                                    Sporo tzw. inteligencji tez sie nabralo.

                                                    > jasne. tusk z rokita sa bardziej autorytarni niz kaczynscy i spolka. nawet
                                                    > szkoda tego komentowac.

                                                  • maksimum JAK ODROZNIC ZWIAZEK PARTNERSKI OD BURDELU ? 22.01.06, 00:00
                                                    tojajurek napisał:

                                                    > Chyba ja jestem też chory, bo wyjątkowo przyznaję rację Katarynie w całej
                                                    > rozciągłości.
                                                    > Zgodnie ze stanowiskiem sądu - jeśli On funduje Jej drogie kolacje w
                                                    lokalach,
                                                    > kwiaty i prezenciki, a Ona Jemu za to co sobota udostępnie swoje wdzięki - to
                                                    > po zerwaniu Ona ma mu te kwiaty i kolacje zwrócić? A On Jej co zwróci,
                                                    >zdaniem sądu?

                                                    A co jest z rownouprawnieniem?
                                                    Jesli partnerka jest tylko do udostepniania swoich wdziekow,to nie jest to
                                                    zwiazek partnerski lecz burdel i sad nie moze popierac prostytucji.
                                                    Partner jak sama nazwa wskazuje nawiazuje z partnerka wiez intelektualna,a co
                                                    sie dzieje z reszta,to nie jest sprawa sadu.

                                                    > Paranoja?

                                                    Masz na mysli domy masazu?
                                                  • maksimum Z BECIKOWYM CZY BEZ ? GEENA DAVIES AT 46. 22.01.06, 02:10
                                                    elfhelm napisał:

                                                    > Przypomnij sobie zresztą ideę becikowego - jaki jest cel zachęcania do
                                                    > zwiększania liczby dzieci osób, których nie stać na ich utrzymanie???

                                                    Rozne ludzie kalkulacje maja w zyciu.
                                                    Jedni kombinuja,ze najpierw trzeba miec dom umeblowany i beemera w garazu i
                                                    ewentualnie stadnine na Mazurach,a pozniej mozna sie wziac za robienie dzieci.
                                                    Podatki placa duze,ale nie maja cierpliwosci do zmieniania cuchnacych
                                                    pieluch,no i wypady na narty odpadaja,bo wtedy trzeba tlumoka do dzieciaka
                                                    znalezc.Spac krocej nie moga,bo i tak teraz pracuja niemal na okraglo.
                                                    Do dzieci trzeba miec sporo czasu i zdrowia.
                                                    A teraz popatrz na najpopularniejszego polityka w Polsce.Garnitur na nim
                                                    pieknie skrojony,na wypady zagraniczne i krajowe zawsze zwarty i gotowy.Wypic w
                                                    towarzystwie umie i zachowac sie z krolowa tez potrafi i jak on moze miec
                                                    wiecej niz jedna corke??
                                                    Wg Twojego rozumowania,to chyba go stac,no nie?
                                                    Buzek-jedna corka,Jaruzelski-jedna corka.Nie stac ich?
                                                    Bush za jednym zamachem zrobil dwie,ale za to jego ojciec niezle zasial.
                                                    Mam znajomego i gdy go kilka lat temu poznalem ,to mial jedna corke.
                                                    Troche mu dokuczylem i powiedzialem,ze nie wie jak sie synow robi,gdy mnie sie
                                                    syn urodzil.To on sprobowal i wyszla mu druga corka.
                                                    Making long story short,pare tygodni temu urodzila mu sie piata corka.Zona jego
                                                    nigdy nie pracowala i ledwo wiaza koniec z koncem.
                                                    Co innego Steve Forbes,ktory jest miliarderem i tez ma piec corek,a jego zona i
                                                    moja matka dziela wspolne imie.
                                                    www.realchange.org/forbes.htm
                                                    > Chyba nie o to chodziło.

                                                    Chodzi o to,ze nie wszyscy postepuja w zyciu racjonalnie i przemyslenia niezle
                                                    wygladaja na papierze a w zyciu biora w leb.
                                                    Biorac pod uwage fakt,ze w Polsce ludzi ubywa,to trzeba jednak nagrodzic
                                                    tych,ktorzy decyduja sie na rodzicielstwo.
                                                    Kwasna Jolka jest jeszcze w wieku rozrodczym,ale jej takie glupie mysli do lba
                                                    nie przychodza.
                                                    Co innego Geena Davies.Zaczela rodzic w wieku 46 lat i ma teraz 3 dzieci.
                                                    www.imdb.com/name/nm0000133/
                                                  • maksimum Re: Z BECIKOWYM CZY BEZ ? GEENA DAVIES AT 46. 22.01.06, 02:26
                                                    www.magazynsztuki.home.pl/archiwum/nr_29/archiwum_nr29_tekst_6.htm
                                                    Jolka-Idolka miala 40 lat w momencie wchodzenia Olka do palacu,czyli stac ich
                                                    bylo na wiecej niz jedna corke,ktora wtedy miala chyba 11 lat,ale Jolka-Idolka
                                                    lubila sie fotografowac z obcymi dziecmi niz swoim pieluchy zmieniac.
                                                    Te salony,spotkania,wyjazdy imponuja ludziom ubogim umyslowo i dlatego nie
                                                    mogla sobie pozwolic na siedzenie w domu.
                                                  • maksimum OPINIA PUBLICZNA CONTRA MEDIA.KLUSKA,BIELECKI,ROKI 23.01.06, 01:10
                                                    www.abcnet.com.pl/pl/artykul.php?art_id=2387&token=
                                                    "Dobrze pamiętamy wypowiedzi polityków PO i przychylnych im mediów,
                                                    wieszczących powołanemu właśnie rządowi Marcinkiewicza szybką utratę
                                                    popularności i niechlubny upadek. Skończy jak Olszewski – dało się słyszeć w
                                                    sejmowych kuluarach. A pomóc w tym miały, teoretycznie niezależne, media.
                                                    Okazuje się jednak, że kierownictwo PiS wyciągnęło wnioski z wydarzeń 1992 r. I
                                                    zaskakująco sprawnie ten rząd radzi sobie w sytuacji mniejszości w Sejmie i
                                                    zajadłej nagonki socliberalnych mediów."

                                                    Media maja nad spoleczenstwem przewage tylko wtedy gdy reprezentuja wyzszy
                                                    poziom umyslowy niz przecietny Kowalski.Kowalski nie dal sie na horseshit w
                                                    mediach prezentowany nabrac i odprawil "prez" Tuska i "premiera" Rokite z
                                                    kwitkiem.
                                                    Chloptysie oPOzycjonisci beda musieli sobie z glowy wybic wysnione stanowiska i
                                                    przestac podsuwac Kluske czy Bieleckiego,ktorzy zupelnie nie nadaja sie na te
                                                    stanowiska.Takie pomysly to moznaby miec wtedy,gdy Miller byl premierem ale nie
                                                    teraz.Bielecki to kukla jeszcze gorsza od Tuska.
                                                    Czy nie zastanawia was,ze SLD nie swini tak PiSowi jak Tusk z Rokita?
                                                    Jarek potrzyma ich jeszcze troche na uboczu,co by im sie temperamenty ostudzily
                                                    i zeby mieli czas na wybicie sobie z glowy "prez" i "premiera" i wtedy pozwoli
                                                    im na koalicje z PiS.
                                                  • diabelek_x Re: OPINIA PUBLICZNA CONTRA MEDIA.KLUSKA,BIELECKI 23.01.06, 04:56
                                                    > Jarek potrzyma ich jeszcze troche na uboczu,co by im sie temperamenty
                                                    ostudzily i zeby mieli czas na wybicie sobie z glowy "prez" i "premiera" i
                                                    >wtedy pozwoli im na koalicje z PiS.
                                                    ==============
                                                    Wyglada na to, ze tak najprawdopodobniej zrobi.
                                                  • maksimum M&M W 3 RUNDZIE AUSTRALIAN OPEN !!!!!!!! 23.01.06, 05:38
                                                    www.australianopen.com/en_AU/scores/draws/md/index.html
                                                    Takiego czadu Polacy dawnonam nie sprawili.
                                                    Nastepna runde graja z nierozstawiona para Fisher/Gimelstob.
                                                    Zaszaleli chlopaki.
                                                  • maksimum PANIE PROJEKTANT,PAN SIE LEPIEJ POWIES !!! 30.01.06, 08:18
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3137084.html
                                                    "Oczywiście, że wiedzieli, bo mieli to jak "byk" napisane w planach budynku. On
                                                    ma płaski dach, bardzo lekki, i trzeba było pilnować, aby śniegu nie było.
                                                    Jeśli ktoś go nie usunął lub tego zakazał, to ma teraz ludzi na sumieniu. Ale
                                                    ja sumienie mam czyste."

                                                    W planach budynku mieli napisane,ze trzeba dach odsniezac-panie
                                                    projektant,czypan dziecko jestes,czy przyglupiasty?
                                                    A jak w nocy napada pol metra sniegu,co nie raz bywalo,to brygada rano
                                                    przyjdzie do zawalonego budynku.
                                                    A jak jest -30 stC i mocny wiatr,to kogo wygonisz pan,panie projektancie na dach
                                                    do zgarniania sniegu??
                                                    A jak przy odsniezaniu w czasie silnego wiatru facet spadnie z dachu i sie
                                                    zabije,to mu pan udowodnisz,ze to jego wina.
                                                    Pomyslunku troche dorobkiewicze projektanci-architekci.
                                                    Jak sie sciaga plany z hal hiszpanskich,gdzie sniegu nie ma i dopisuje "jak byk"
                                                    zeby dach odsniezac,no to zes sie pan napracowal nad projektem i grube forse za
                                                    to wzial.
                                                    A ilu ludzi trzeba umiescic na dachu do odsniezania przy bardzo gestych
                                                    opadach??? Np pol metra w czasie kilku godzin nocnych?
                                                    Zeby nie wyszlo na to,ze odsniezajacy ludzie,beda wazyc wiecej od sniegu,ktory
                                                    usuwaja.
                                                    Za ten projekt,to powinni architekta powiesic jak duce na latarni,nogami w dol.
                                                  • maksimum WSZYSCY SA GORSI OD NIEMCOW,NAWET AMERYKANIE 30.01.06, 15:47
                                                    mysz_polna5 napisała:

                                                    > Niemcy jak zwykle nadzwyczaj 'troskliwie' sie interesuja Polska. Czuje sie te
                                                    > radosc, to zacieranie lapek ~ nawet po takiej tragedii jak w Katowicach, ze
                                                    > Polacy sa gorsi od Niemcow. Co tak gorsji. Polacy to bezmozgowi idioci.

                                                    Amerykanie w oczach Niemcow wcale nie sa lepsi!
                                                    Niemiec przyjezdza do NYC i koniecznie chce Harlem zobaczyc,by oko nacieszyc
                                                    bieda i nedza Ameryki oraz przestepczoscia w Stanach.

                                                    > Bo, niemiecka ekipa ratownicza przybyla, chceli ratowac, a tu Polacy akcje
                                                    > przerwali ... i byc moze nawet nie podziekowali. Ruiny hali, byly oswietlone
                                                    > tylko dla filmowego efektu, itp. Komentowac nie bede, ale taka reakcja jak ta
                                                    > nie mowiac juz o mieszaniu polityki do tej tragedii, to s..rwysynstwo
                                                    >pospolite!

                                                    Domyslam sie,ze Kaczynski nie byl faworytem wartburga w wyborach a teraz jest
                                                    wlasnie okazja by udowodnic,ze nie tylko dziadek Tuska byl najlepszy z
                                                    najlepszych ale jego wnuczek tez.

                                                    > No, dosyc emocji! Mnie by zainteresowala odpowiedz na zarzut, o
                                                    niedopuszczeniu
                                                    > jednej ekipy ratowniczej, czy tez szybkie przerwanie niemieckiej akcji
                                                    > ratowniczej, wiec: CO BYLO PRZYCZYNA TEGO? /czyli takiego zachowania ze
                                                    strony
                                                    > polskiej?/. Jesli nie dostane odpowiedzi, to znaczy, ze jest to wygrywanie
                                                    tej tragedii do kolejnej nagonki na moj kraj! Cierpliwie zaczekam, moze sie
                                                    >dowiem?

                                                    Nie ma znaczenia,ze Kaczynski chory do Katowic pojechal,to i tak jego wina,ze
                                                    hala sie zawalila.
                                                    Oczywista wina Busha byla powodz w New Orleans,choc niektorzy wskazywali ze to
                                                    wina Kataryny.
                                                    Za taka rozpuste jaka panowala w New Orleans musieli beztroscy mieszkancy
                                                    poniesc kare,a winnym jest zawsze Bush,tak jak z wycinaniem lasow Amazonii.

                                                  • maksimum Re: PANIE PROJEKTANT,PAN SIE LEPIEJ POWIES !!! 30.01.06, 18:00
                                                    maksimum napisał:

                                                    > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3137084.html
                                                    > "Oczywiście, że wiedzieli, bo mieli to jak "byk" napisane w planach budynku.
                                                    On ma płaski dach, bardzo lekki, i trzeba było pilnować, aby śniegu nie było.
                                                    > Jeśli ktoś go nie usunął lub tego zakazał, to ma teraz ludzi na sumieniu. Ale
                                                    > ja sumienie mam czyste."

                                                    Trzeba byc niezlym ryzykantem,zeby kupic hale,ktorej dach musi byc
                                                    odsniezany,bo sie inaczej zawali.
                                                    A czy hala byla ubezpieczona od zawalenia sie dachu pod ciezarem sniegu?
                                                    Zdarzalo sie i w NYC ze w ciagu nocy i 1 metr sniegu spadlo i co wtedy robic
                                                    panie projektancie?
                                                    Czy wysylac odsniezaczy na dach,czy juz nie,bo swoja waga moga spowodowac
                                                    zapadniecie sie dachu?
                                                    A na dachu 100x150m to musialoby ich ze 30 pracowac i jak dach by sie zawalil
                                                    razem z nimi,to czyja to wina by byla panie projektancie?
                                                    Pan lepiej wyjedz do jakiegos kraju,z ktorego nie ekstraduja do Polski.
                                                  • maksimum A DLACZEGO W DOMACH MIESZKALNYCH NIE MA LEKKICH DA 30.01.06, 19:12
                                                    jack20 napisał:

                                                    > O czym my tu dyskutujemy? Jak podaje ZW:
                                                    > .."Nie ma przepisów, które pozwalają ukarać właścicieli hali, którzy nie
                                                    > odśnieżyli jej dachu...Szansą jest stworzenie prawdziwej policji budowlanej.
                                                    > Ale na to trzeba mieć pieniądze. A póki co nasze kontrole to czysta fikcja.
                                                    > Mówię to z pełną świadomością, niezależnie od tego, komu się narażę tymi
                                                    > słowami– twierdzi Laskowski..."
                                                    > Dziwny kraj i dziwne jego obyczaje.

                                                    A dlaczego w domach mieszkalnych nie ma lekkich dachow????????????
                                                    I policja wchodzilaby na dachy i mierzyla warstwe sniegu z lodem i dawala
                                                    mandaty za nieodsniezanie.
                                                    Lekkie dachy daja oszczednosc w kosztach budowy,ale przyczyniaja sie do duzej
                                                    straty w ludziach i zaden wlasciciel domu prywatnego nie pomysli nawet o lekkim
                                                    dachu.
                                                    Zruzumcie nieuki,ze to jest wina tylko i wylacznie architekta,zeby dach zawalil
                                                    sie pod ciezarem 0,5-1,0 m sniegu.
                                                    Przeciez hale tez sie buduje dla potrzeb ludzi i wymagania powinny byc takie
                                                    same jak w blokach mieszkalnych.
                                                    Juz teraz glowny architekt powinien miec zakaz opuszczania koszar i paszport w
                                                    prokuraturze.
                                                  • maksimum NAJINTELIGENTNIEJSZY NA FORUM NIE POSZEDL GLOSOWAC 02.02.06, 07:03
                                                    nurni napisał:

                                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                                    >
                                                    > > echo_o napisała:
                                                    > >
                                                    > > > Jeśli ktokolwiek miał wątpliwości, o co idzie gra,
                                                    > > > to po tym programie już nie ma i to niezależnie po której stronie burty
                                                    > > siedzi.
                                                    > > >
                                                    > > > Łódka się kolebie...
                                                    > > > Siedziałam wbita w fotel...
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Jeju, sądząc po Waszych reakcjach musiało być naprawdę niezłe a ja włączy
                                                    > łam dopiero na samą końcówkę :(

                                                    To Pielo i zalogowany juz zaczynaja chyba kumac,dlaczego nie nalezalo glosowac
                                                    na PO i Tuska.Bo ta kukla by nic nie zrobila.
                                                    A noblista,byly prezydent ostrzegal przed Kaczynskimi i na swoje imieniny do
                                                    Gdanska ich nie zaprosil,bo tam byla tylko ta smietanka od robienia lewych
                                                    interesow.
                                                    Walesa z Tuskiem wiedzieli co robia ,jak nie wpuscili Olszewskiego do Biura
                                                    nastepnego ranka.Trzeba bylo ratowac interesy kolegow.

                                                    > Echo napisala b lapidarnie o czym tam bylo.
                                                    >
                                                    > Dla mnie zaskakujacy byl fakt czystki w ministerstwie finansow.
                                                    > Zwolniono kilkudziesieciu ludzi...i wielka cisza.

                                                    I to nie byle jakich ludzi,tylko zarabiajacych gruby szmal "fachowcow".

                                                    > Nikt jakos nie ujal sie za ofiarami zawlaszczania panstwa przez PIS.

                                                    A kto ma sie za nimi ujac? Cimoszewicz,ze swoja slawetna transakcja
                                                    powiernictwa nierozwiazana do konca.Czy moze prezio,ktoremu niedlugo Kaczynscy
                                                    dobiora sie do doopy i na wszelki wypadek woli sie nie wychylac.
                                                    A moze hrabia "Shrek" Olexy sie za nimi wstawi?
                                                    Widzisz Pielo zapatrzyles sie na bule maslana pt:Tusk i pewno chciales
                                                    kontynuacji polityki poprzednikow.
                                                    A najinteligentniejszy na forum,pan zalogowany,zatroskany o dobro lewicy
                                                    polskiej ,demonstracyjnie nie poszedl glosowac,by lewicy sie krzywda nie stala.
                                                    Hierarchia celow musi byc dosc jasna,by zablakane owieczki same sobie nie
                                                    szkodzily i nie dawaly siebie w ofierze nienasyconemu wilkowi.
                                                    Najwazniejsze bylo odsuniecie od koryta,tych ktorzy kradna,bo wiadomo,ze lewica
                                                    do pracy,to sie zupelnie nie nadaje,chyba ze pod scislym nadzorem prawicy.
                                                    Nie pujscie do wyborow,albo glosowanie na ta kukle,to byl zwykly onanizm i to w
                                                    czasie kiedy wazyly sie losy panstwa,bo prezydent Tusk by nikogo nie
                                                    pozwalnial,tylko razem z nimi sie opier......

                                                    > A tajemnica tkwi w tym ze byli to ludzie ktorzy prowadzili w imieniu panstwa
                                                    > swoista wywiadownie gospodarcza.

                                                    A tak dokladniej ,tow imieniu rzadu na ktorego czele stalo SLD,ze o preziu nie
                                                    wspomne.

                                                    > Okazalo sie ze dzialali przez 4 lata i niczym
                                                    > (doslownie niczym) nie moga sie pochwalic. Panstwo zostalo uzyte do
                                                    >prowadzenia interesow przez znajomych krolika.
                                                    >
                                                    > Aha. Okazalo sie ze brutalnie wyrzuceni na bruk mieli emerytury branzowe.
                                                    > Nasi milusinscy SB-cy po raz kolejny okazali sie najlepszymi fachowcami - od
                                                    > wszystkiego.

                                                    A kto namowil ta kukle do akcji nieposluszenstwa wobec rzadu??
                                                    Przeciez sam,ten leniwy gamon by na to nie wpadl.
                                                    Przy okazji zgrabna nagonka na Kaczynskich z okazji tragedii katowickiej robi
                                                    swoje.Az sie dziwie,ze taki fachowiec jak wartburg dal sie tak latwo w maliny
                                                    wypuscic.
                                                    Ta nagonka miala taka sama logike,jak to ze Bush zeslal Kataryne na Nowy Orlean.
                                                  • fidel.castrol Re: PROJEKTANT podcial sobie zyly - nieskutecznie! 02.02.06, 08:49
                                                    masz racje z tym projektantem, nie dosc ze niezrownowazony psychicznie, bo
                                                    podcial sobie zyly, to jeszcze partacz, bo podcial nieumiejetnie!!!
                                                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3140765.html
                                                  • fidel.castrol Re: PROJEKTANT podcial sobie zyly - nieskutecznie 02.02.06, 08:59
                                                    "Odrębny wątek dotyczy fazy projektowania hali. Biegli nie wykluczają, że
                                                    wykorzystano plany, które nadawałyby się doskonale w cieplejszych niż Polska
                                                    krajach. Ten wątek może być pierwszoplanowy."

                                                    a dach uginal sie juz wczesniej, jak ten legendarny zielony mosteczek
                                                  • maksimum Re: PROJEKTANT podcial sobie zyly - nieskutecznie 02.02.06, 16:46
                                                    fidel.castrol napisał:

                                                    > "Odrębny wątek dotyczy fazy projektowania hali. Biegli nie wykluczają, że
                                                    > wykorzystano plany, które nadawałyby się doskonale w cieplejszych niż Polska
                                                    > krajach. Ten wątek może być pierwszoplanowy."
                                                    >
                                                    > a dach uginal sie juz wczesniej, jak ten legendarny zielony mosteczek

                                                    Nie trzeba miec specjalnego wyksztalcenia,ani za dlugo myslec by dojsc do
                                                    wniosku,ze plaski dach 100x150m bedzie sie uginal pod ciezarem sniegu i w tych
                                                    wgniecionych miejscach bedzie sie zbierala woda,ktora bedzie zamarzac a na nia
                                                    znow napada snieg itd. itd.
                                                    Nawet niewielki spadek jest konieczny by woda nie gromadzila sie na dachu bo to
                                                    prowadzi do korozji i przeciekow.
                                                    Przy niewielkiej korozji,sruby pekaja i spadaja razem z deszczem z dachu i
                                                    tragedia gotowa.
                                                    Do wyciagniecia takich prostych wnioskow nie trzeba miec mgr ,bo nawet
                                                    Kwasniewski by do tego doszedl.
                                                    No moze z Kwasniewskim to juz przesadzilem,bo Kaczynscy wyrzucili mu sporo ludzi
                                                    z Min Finansow i placowek dyplomatycznych.
                                                  • rp4 Re: PROJEKTANT podcial sobie zyly - nieskutecznie 02.02.06, 18:08
                                                    Ty zostaw Kwacha w spokoju, jeszcze mu pomnik postawią po rządach L.K.
                                                  • maksimum A KTO MU TEN POMNIK POSTAWI? UBECY Z MIN FIN ? 04.02.06, 00:17
                                                    rp4 napisała:

                                                    > Ty zostaw Kwacha w spokoju, jeszcze mu pomnik postawią po rządach L.K.

                                                    A kto mu ten pomnik postawi?
                                                    Ci UBecy,ktorych teraz Kaczynski zwolnil z Min Finansow?
                                                  • maksimum ILEZ TO TRZEBA MIEC CIERPLIWOSCI DO WAS ?? 04.02.06, 00:32
                                                    bryt.bryt napisał:

                                                    > my.uczennice.vii.liceum napisała:
                                                    >
                                                    > > Nie mamy tyle cierpliwosci co Kataryna, zeby sprawdzac z detalami,
                                                    > > ale wydaje nam sie, ze to miedzy innymi Ty opluwales PiS za lewackosc
                                                    > > pare miesiecy temu.

                                                    Bush mimo ze jest republikaninem tez bardzo czesto zachowuje sie i zwraca do
                                                    tej rozsadnie myslacej lewej czesci spoleczenstwa.By rzadzic krajem potrzebna
                                                    jest wiekszosc parlamentarna,bo inaczej lewica wzorem Tuska nawolywalaby do
                                                    obywatelskiego nieposluszenstwa wobec legalnie wybranej wladzy.Cos jakby ten
                                                    mlon kaszubski rewolucje montowal i SLD od razu do niego doskoczy z pomoca.

                                                    > Teraz "PiS skreca na prawo".

                                                    Ludzie,wyobrazni troche!
                                                    Pod jaka szerokoscia geograficzna prawo i sprawiedliwosc kojarzy sie
                                                    komukolwiek z lewica??????
                                                    Przeciez lewica,to niemoctwo,nierobstwo,lapowkarstwo,totalne lenistwo,ze o
                                                    ubectwie nie wspomne.
                                                    Pierwszym ktory zaczal rozkladac mafie w NYC byl burmistrz republikanin Giuliani
                                                    ,bo poprzednim burmistrzom demokratom balagan i lapowkarstwo bylo bardzo na
                                                    reke,bo sami mogli bezkarnie brac.
                                                    Chyba nikt sie nie spodziewa,ze Michael Bloomberg(republikanin) bedzie od kogos
                                                    bral lapowki jako burmistrz NYC??????

                                                    > > I to wszystko naraz w Twojej biednej glowie.

                                                    Wspolczuje!

                                                    > Koalicja parlamentarna pod patronatem Rydzyka nie jest otwartym skretem na
                                                    > prawo? Chodzi o ideologie i postrzeganie swiata. A ze idzie to w parze z
                                                    > socjalizmem w gospodarce?

                                                    Z jakim socjalizmem? Ze PO jako prawica zrobilo na zlosc PiS i rozdalo troche
                                                    wiecej pieniedzy niz PiS zamierzalo.

                                                    > Nie moja wina.

                                                    Widze,ze nie nadarzasz za dziewczynami,a im zazdroszcze ze Cie tak obskoczyly!
                                                  • maksimum JESLI CUGOWSKI JEST TAKI MADRY DZISIAJ .... 04.02.06, 07:29
                                                    abe.abe napisała:

                                                    > basia.basia napisała:
                                                    >
                                                    > > abe.abe napisała:
                                                    > >
                                                    > > >
                                                    > > > A czy do tej partii można się zapisać wyłącznie dożywotnio?

                                                    > > On nie jest członkiem PiSu:)
                                                    > >
                                                    > > > Na intelekt senatora Cugowskiego nie liczyłabym zbytnio,
                                                    > >
                                                    > > Myślę, że mieści się w senatorskiej średniej:)
                                                    > >
                                                    > > > ale te jego pompatyczne demonstracje slowne to już zupełne dno.

                                                    Cugowski to zwykly chlopek-roztropek ,ktory niewiele kuma z polityki i na
                                                    dodatek chcialby,zeby wszyscy tanczyli jak on im zaspiewa.

                                                    > > Kiedy gdzieś już czytałam, że on wypowiadał się już parę razy z niesmakiem
                                                    > > o sytuacji w Senacie - normalny człowiek ma prawo czuć się zaskoczony i
                                                    > > zniesmaczony tym, co tam obserwuje i nie trzeba do tego specjalnego intel
                                                    > ektu
                                                    > > a środki wyrazu są w tym przypadku drugorzędne, inwektywy przecież nie pa
                                                    > dają:)
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Właśnie cały problem w tym, że ja również już czytałam jego wypowiedzi.
                                                    > W tym również i taką, w ktorej swoją dalszą obecność w Senacie uzależniał
                                                    > od powstania koalicji POPiS. Ponieważ jego "groźba" jakoś nie zadziałała na
                                                    > polityków, dziś zmienił zdanie - odejść nie pozwala mu jego dusz panstwowca :)

                                                    Krotko mowiac,na spiewanie za pozno i zadekowal sie w senacie,a ze kasa jest
                                                    niezla,to nikt go stamtad nie wykopie.

                                                    > Niezaleznie od tego, Basiu, ze generalnie masz rację, to im więcej patosu
                                                    > w wypowiedziach, tym wyraźniej widoczny staje się ich fałsz.

                                                    On sobie nie zdaje sprawy,ze nie przemawia na koncercie muzycznym,na ktorym
                                                    jest glowna gwiazda.
                                                    Chcialby byc nie mniej sprawny politycznie co Kaczynscy,ale rozumu mu nie
                                                    starcza i dlatego wyglada jak nadety balon.

                                                    > Tak. Normalny czlowiek ma prawo czuć się zniesmaczony i zaskoczony.

                                                    Zeby nie bylo nieporozumien,ludzie sa zniesmaczeni zachowaniem PO a nie
                                                    PiSu,ktory przeciez wygral wybory.
                                                    To przegrany w wyborach dolacza do wygranego i idzie na ustepstwa ,a nie
                                                    odwrotnie.Czyli cala mowa Cugowskiego byla skierowana do dretwiaka Tuska.

                                                  • maksimum MYSLE ,ZE WARTBURG SIE OPAMIETAL Z TA NAGONKA 05.02.06, 18:03
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3147994.html
                                                    Mysle ze wartburg sie opamietal z ta nagonka na muzulmanow w prasie EU.
                                                    Wolnosc slowa nie jest jednoznaczna z brakiem kultury.
                                                  • maksimum LUDZIE BYLI ZAUROCZENI CLINTONEM,ZANIM WYSZLO NA J 05.02.06, 17:59
                                                    rp4 napisała:

                                                    > Ty zostaw Kwacha w spokoju, jeszcze mu pomnik postawią po rządach L.K.

                                                    Na temat Kwasniewskiego ludzie wyrobia sobie zdanie kilka lat po jego odejsciu
                                                    z palacu.
                                                    Podobnie bylo z Clintonem w USA.
                                                    Ludzie byli zauroczeni Clintonem zanim wyszly na jaw jego przekrety.
    • ave_duce Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! Gratuluję... 05.02.06, 18:37
      "odnalezienia" wątku!

      :)))
      • maksimum Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! Gratuluję... 05.02.06, 21:12
        ave_duce napisała:

        > "odnalezienia" wątku!
        >
        > :)))

        To byla jakas prowokacja zwolennikow PO,albo cos w stylu publikacji karykatur
        Mahometa.
        Wiadomo,ze zagladaja tutaj wszyscy najlepsi i czerpia natchnienie.
        Nawet ostatnio kat czesciej sie zgadza ze mna.
        Dunczycy oczywiscie przeprosili za publikacje karykatur,a wartburg szaleje na
        forum walczac z wildsteinami.

        • marcepanna lem 08.02.06, 19:07
          Ja go lubie!
          On wyglada jak kosmita, serio
          Malenka glowka i wielkie okulary a w nich ogromniaste galy
          Mam nadzieje ze sie zalapie na krypte obok milosza na skalce bo paru facetow
          sie tam chce polozyc na sen wieczny i w tym celu zalozyli w krakowku fundacje
          ktora im rozbuduje te piwniczke za kaske EUnuchow- no i wlasnie zeby lemcia nie
          wykolegowali

          poza tym syn lemcia studiowal w usa ale nie wiem juz co

          marcee
          • maksimum [...] 08.02.06, 19:33
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • marcepanna Re: SAMUEL BY SIE W GROBIE PRZEKRECIL JAKBY STAS 08.02.06, 21:44
              nie mam pojecia, synek sie skarzyl ze tatus nie pisuje do niego ale mu mamcia
              tlumaczyla ze on juz tak ma, ze tatus caly czas czyta jakies ksiegi
              kosmologie, tautologie, etyki, fizyki itd ze juz czlowiek nie zliczy tych
              madrosci
              no i nie ma czasu na epistolografie

              Rebe Stanislaw po prostu
              • maksimum Re: SAMUEL BY SIE W GROBIE PRZEKRECIL JAKBY STAS 11.02.06, 02:23
                marcepanna napisała:

                > nie mam pojecia, synek sie skarzyl ze tatus nie pisuje do niego ale mu mamcia
                > tlumaczyla ze on juz tak ma,

                On sie musial zajac science-fiction,bo science mu nie wychodzil.
                Zdawal na politechnike we Lwowie,ale go nie przyjeli,wiec tatko gardlowiec,albo
                mowiac bardziej naukowo laryngolog zalatwil mu po znajomosci studia na
                medycynie,gdzie mial kumpli.I jak Stasio sie przeniosl do Krakowa ,to tam
                wlasnie kontynuowal medycyne,ale studia skonczyl tak jak Kwasniewski i min.
                dlatego obaj sa slawni.

                > ze tatus caly czas czyta jakies ksiegi
                > kosmologie, tautologie, etyki, fizyki itd ze juz czlowiek nie zliczy tych
                > madrosci
                > no i nie ma czasu na epistolografie
                >
                > Rebe Stanislaw po prostu

                Tatko Stasia,Samuel bylby mile zaskoczony sukcesami syna.

                P.S. Najgorsze,to to,ze Nobla sie nie da kupic.
    • marcepanna a tak w ogole to 08.02.06, 22:16
      miau...)
      • maksimum Re: a tak w ogole to 11.02.06, 02:12
        marcepanna napisała:

        > miau...)

        Na to czekalem.Chyba Cie zagryze!
        • ave_duce Re: a tak w ogole to 11.02.06, 02:31
          Kiedy?

          ;)
          • maksimum Re: a tak w ogole to 11.02.06, 02:48
            ave_duce napisała:

            > Kiedy?
            >
            > ;)

            Moze wczesna wiosna i nie mam nic przeciwko temu,ze to bylo przy swiadkach.
            • marcepanna Re: a tak w ogole to 12.02.06, 12:18
              On nam to obiecuje juz tak cos od 3 lat! Kaska juz sie tym przestala ekscytowac
              choc za pierwszym razem obie z Babcia Basia o malo nie umarly z wrazenia
              Babcia az mi na skrzynke wlazla wypytujac o szczegoly i marzac zeby Max doznlal
              tych olsnien duszy spacerujac noca po rynku glownym (! ...))))))))))))

              Z drugiej strony fakt faktem ze Max nie ma po co tu zjezdzac gdyz nikt go nie
              rozumie

              No ale gdybys sie zjawil to ja sie toba zaopiekuje Max, z przyjemnoscia ))))


        • maksimum ZACZYNAM SIE O NIA NIEPOKOIC!!! 11.02.06, 02:46
          kataryna.kataryna napisała:

          > Ten sam tekst zbulwersował także mojego ulubieńca Igora Janke, który w swoim
          > blogu (polecam!) poświęcił mu wpis, mam nadzieję, że nie wyląduje w sądzie za
          > tytuł "Stop wariatom politycznym":

          Ja to sobie tak po cichu mysle,ze jak masz ulubienca,co nie jest zadnym
          przestepstwem,to napisz mu o swoim podziwie dla niego w jego blogu,a nie na
          forum kraj w GW.
          Twoje watki jakos szybko znikaja.Jedyna szansa,ze facet mnie czyta,bo calkiem
          podobnie pisze jak ja.
          Na wszelki wypadek nie polecalbym,starej i wyprobowanej metody,kto sie lubi ten
          sie czubi,bo jak przynajmniej jedno nie zna sie na zartach,to kaplica.
          Mozesz tez wspomniec ,ze przy kawie chcialabys wymienic z nim niektore poglady
          polityczne itp.

          > igorjankepost.blog.onet.pl/
          >
          >
          > Na szczęście dla Niesiołowskiego zawsze jest dla niego miejsce w Gazecie i u
          > Lisa.


          • marcepanna Re: ZACZYNAM SIE O NIA NIEPOKOIC!!! 12.02.06, 13:38
            Ale za co wycieli ci twoj wpis dot.lema?
            Adminka widze dalej cie gnebi !
    • goniacy.pielegniarz Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! 12.02.06, 13:47
      Noo, nie wiedziałem, że admini tu zaglądają. Ciekawe czy z ciekawości czy z
      obowiązku.

      I witam oczywiście Marcee po dłuższej przerwie.
      • marcepanna Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! 12.02.06, 17:02
        Witaj Pielo )))
        Milo widziec kogos znajomego po dluzszej przerwie tym bardziej ze nie wiem
        kiedy znow tutaj zawitam (((

        To kto wycial post Maksa o Lemie???



        • goniacy.pielegniarz Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! 12.02.06, 17:23
          marcepanna napisała:

          > Witaj Pielo )))
          > Milo widziec kogos znajomego po dluzszej przerwie tym bardziej ze nie wiem
          > kiedy znow tutaj zawitam (((

          Szkoda. Będziemy czekać i wypatrywać.
          Tylko Max może będzie musiał już nowy wątek założyć.

          > To kto wycial post Maksa o Lemie???

          Nie wiem. Pewnie Giwi albo Plopli. Podejrzewam, że Giwi, bo ona się głównie
          udziela.
          • marcepanna Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! 12.02.06, 17:42
            No wiec ja wole dowcipy o Elzbiecie I i Lordzie Wessex
            Zwlaszcza ten w ktorym krolowa pyta swego lorda o to co to jest za rzecz, ktora
            jest wilgotna, owlosiona, ciepla i ma ja kazda kobieta miedzy nogami
            Na to lord ze to jest c...
            Panny dworskie zemdlaly a halabardnicy powlekli lorda na 10 lat do Tower za
            obraze JKM
            za 10 lat sytuacja sie powtarza na co dzielny Lord Wessex odpowiada z triumfem
            wsrod dworu:
            -myslalem o tym przez 10 lat, to musi byc c...!
            Oczywiscie krolowa ponownie skazala lorda za obraze Majestatu

          • maksimum Re: TYLKO SZCZERZE MOI DRODZY !! 12.02.06, 19:24
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > marcepanna napisała:
            >
            > > Witaj Pielo )))
            > > Milo widziec kogos znajomego po dluzszej przerwie tym bardziej ze nie wiem
            > > kiedy znow tutaj zawitam (((
            >
            > Szkoda. Będziemy czekać i wypatrywać.
            > Tylko Max może będzie musiał już nowy wątek założyć.

            Rozpisuje konkurs na tytul nowego watka.

            > > To kto wycial post Maksa o Lemie???
            >
            > Nie wiem. Pewnie Giwi albo Plopli. Podejrzewam, że Giwi, bo ona się głównie
            > udziela.

            Mnie sie zdaje ,ze to nie giwi,bo nawet poleciala go szukac i swoja sygnaturke
            postawila na watku poszukiwawczym.Domyslam sie,ze to dr.prawa polskiego go
            usunal,bo wlasnie tak go nazwalem w watku zalozonym przez uczennice.
    • mannaznieba4 GAZETA WYBORCZA MANIPULUJE I OSZUKUJ 12.02.06, 19:19
      DZISIAJ ZNIKNĘŁO KILKADZIESIĄT POSTÓW DOTYCZĄCYCH NIETOLERANCJI I HOMOFOBI
      W TYM GLOS PANI HANNY AREND

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=36624953&a=36680353
      GAZETA WYBORCZA NIE JEST OBIEKTYWNYM FORMUM .
      JEST GAZETA POPIERAJĄCA RASIZM I PROMUJE NIETOLERANCJE
      HAŃBA I WSTYD

      HARRA
      • maksimum IDZIEMY NA DWOR NA SNIEGU ORLY WYCINAC 12.02.06, 19:37
        www.msnbc.msn.com/
        U nas ostro posypalo przez noc i dzieciaki nie moga sie doczekac,zeby porzucac
        sniezkami w przejezdzajace samochody.
        Zjedlismy salmona z groszkiem i rzodkiewka i idziemy wycinac orly na swiezym
        sniegu.
        Styczen 2006 byl najcieplejszym miesiacem w historii z temp +10C za dnia i
        gralismy caly miesiac w kosza.
        Mam nadzieje,ze nam w miedzyczesie snieg dachu nie zawali.
        • maksimum JEST STARA ZASADA,ZE LEPIEJ UNIEWINNIC 10 WINNYCH 13.02.06, 01:04
          leszek.sopot napisał:

          > Jest stara zasada, że lepiej uniewinnić 10winnych niż skazać 1 niewinnego.

          Ta zasada obowiazuje do dzis w krajach o wysokiej przestepczosci jak
          Polska,dlatego Walesa uniewinnil 4 tys wiezniow,a Kwasniewski 3,5 tys.
          Bush w ciagu 5 lat rehabilitowal tylko 67 wiezniow i przestepczosc w USA jest
          nizsza niz w Polsce i kto rozsadny znajdzie powod,dlaczego?
          Jak sie skaze niewinnego,to on zawsze ma prawo do apelacji,a jak sie uniewinni
          skazanego,to juz odwolania od tego nie ma.
          Mam nadzieje,ze Kaczynski nie bedzie taki bezmyslny jak jego poprzednicy w
          ulaskawianiu,chociaz starzy ludzie beda powtarzac w nieskonczonosc stare
          przyslowia.
          • maksimum CHENEY POSTRZELIL SWOJAKA NA POLOWANIU 13.02.06, 06:03
            www.msnbc.msn.com/id/11312757/
            Na dodatek bardzo bogatego kolege.
            • maksimum KATARYNA NIE POPSUJE NAM ZABAWY.C'EST LEVEE 13.02.06, 06:45
              www.msnbc.msn.com/id/11295973?CM=Take3&CE=linkHilites
              Kataryna nie popsuje nam zabawy,bo Mardi Gras jest jak American Pie,a kazdy kto
              chce ugryzc jego kawalek skutkow powodzi sie nie boi.
              Cycki na wierzchu i maszeruje sie przez cale miasto.Najwazniejsze zeby korale
              byly na szyi.
              • maksimum "GLOWA DECYDUJE CO I KOMU CUCHNIE" 14.02.06, 00:15
                nurni napisał:

                > my.uczennice.vii.liceum napisała:
                >
                > > leszek.sopot napisał:
                > > > Chyba, za przeproszeniem, ale pozwolę sobie nawiązać do twojego pos
                > tu, tobie coś z uszu, nosa i ust cuchnie bo w głowie masz klozet.
                > >
                > > Tak wlasnie wygladalby socjalizm z ludzka twarza.
                >
                > Kuroniowi i Moedzelwskiemu chodzilo o to by nie cuchnelo - ale glowa miala
                >byc na swoim miejscu. W klozecie komunistycznej "mysli".

                No bo jak sie dorwac do zloba,jak sie zacznie udowadniac,ze na kwadratowych
                kolach nie da sie jezdzic?

                • maksimum CHAD HEDRICK DA CHADU 5X W TORINO 14.02.06, 06:27
                  news.yahoo.com/s/ap/20060210/ap_on_sp_ol/oly_lookahead;_ylt=A86.I0.6QexDK6cAqBWQFs0F;_ylu=X3oDMTBjMHVqMTQ4BHNlYwN5bnN1YmNhdA--

                  Pojechal Chad z Texasu do Torino po 5 zlotych medali.Jeden juz ma a na reszte
                  liczy.Pomyslec,ze nie slyszalem o czlowieku przed olimpiada.
                  • maksimum JAKA SZKODA ZE KWASNIEWSKI ODSZEDL,BO WALDEK 15.02.06, 17:14
                    liczylby na jego milosierdzie:
                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3164986.html
                    A teraz ,to tylko jedyna szansa w tym,ze sedzie apelacyjny bedzie z SLD.
                    Szkoda tez,ze Cimo-ten od powiernictwa miedzynarodowego- sie na posadke nie
                    zalapal,bo Waldek bral rowno 5% na chwala SLD,a takich im wlasnie potrzeba.
                    • maksimum MACIEJ GRZYWACZEWSKI STUDIOWAL TAM GDZIE KWAS 15.02.06, 17:42
                      "Maciej Grzywaczewski (50 lat) – dyrektor TVP1.
                      Ostatnio był dyrektorem Agencji Filmowej „Profilm”. Jest wiceprezesem Zarządu
                      Fundacji Centrum Solidarności i przewodniczącym Rady Programowej Radia Gdańsk.
                      Współtworzył Stowarzyszenie Niezależnych Producentów Filmowych i Telewizyjnych.
                      W latach 80-tych był kierownikiem Biura Krajowego NSZZ „Solidarność”. Jest
                      założycielem Stowarzyszeń Modus Video i Video Dialogue.
                      Maciej Grzywaczewski studiował na Wydziale Prawa Uniwersytetu Gdańskiego i
                      Wydziale Filozofii Chrześcijańskiej Akademii Teologii Katolickiej.
                      Jest żonaty, córka Marianna. Interesuje się literaturą, filmem, muzyką poważną
                      i sportem."

                      To jest uczciwy zyciorys i nigdzie nie jest napisane,ze ma mgr tylko ze
                      studiowal,a znajac tych geniuszy z UG to maja tendencje nie konczenia
                      studiow,bo i bez tego mozna bylo byc prezydentem.
                      • maksimum ZNOWU KATARZYNA ZAWINILA!! 16.02.06, 20:42
                        www.msnbc.msn.com/id/11386566/
                        D.Cheney postrzelil swojego kolege Harry W. na polowaniu a bylo to kilka godzin
                        po posilku.
                        Dick mowi,ze po lanchu wypil piwo,czyli 4 godziny przed tym nieprzyjemnym
                        wypadkiem.
                        Katarzyna natomiast twierdzi,ze do jedzenia nie byl podawany alkohol i komu tu
                        wierzyc.
                        No wiec w wielu domach jest tak,ze nie podaje sie alkoholu do stolu,natomiast
                        ci co chca moga sobie sami siegnac do lodowki po posilku i wypic piwo.
                        Wlascicielka rancha i gospodynia domu byla Katarzyna A. i ona chyba
                        wiedziala,czy do stolu bylo podawane piwo czy nie,a nie bedzie latala za kazdym
                        gosciem i pilnowala czy jej przypadkiem jedno piwo z lodowki ubyje.
                        • maksimum WHITTINGTON ODGANIA HIENY OD V.P. CHENEY 18.02.06, 05:48
                          www.msnbc.msn.com/id/11407623/
                          Poszkodowany w wypadku na polowaniu wyszedl ze szpitala i odgania od V.P. Cheney
                          rozne hieny cmentarne,ktore juz zaczely domagac sie ustapienia V.P..
                          A tlumok O'Donnell jest na ustach wszystkich tlumokow polskich,ktorzy mu
                          dowierzaja.
                          Nie ma lekarstwa na ta zaslepiona lewice komunistyczna.
    • goniacy.pielegniarz 62-letnia Amerykanka urodziła dwunaste dziecko. 18.02.06, 13:36
      wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,8192992,wiadomosc.html

      Trochę chore to wszystko.
      • maksimum Re: 62-letnia Amerykanka urodziła dwunaste dzieck 19.02.06, 01:49
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,8192992,wiadomosc.html
        >
        > Trochę chore to wszystko.

        Widzisz,tutaj ludzie sobie nie zaluja i ida na calosc.
        Jak dzieci sa zdrowe,to nie ma sie czym przejmowac.
        • maksimum WYJEZDZAJA LUDZIE ZARADNI-ALARMUJE PROF.ORLOWSKI 19.02.06, 01:52
          "Z kolei polscy ekonomiści są przerażeni. - Wyjeżdżają ludzie zaradni -
          alarmuje prof. Witold Orłowski. - Polska ich kształci a oni wytwarzają później
          wartość dodaną w Wielkiej Brytanii. Na takiej emigracji korzystają tylko kraje
          przyjmujące! Poza tym emigranci mogliby w kraju zawodowo osiągnąć więcej."

          Ja mysle profesorze,ze kazdy ma swoje kalkulacje i jak wyjezdzaja,to widocznie
          jest to dla nich lepsze niz ten raj,ktory tworzyl pan razem z kolega
          Kwasniewskim przez 10 lat.
          • marcepanna Re: WYJEZDZAJA LUDZIE ZARADNI-ALARMUJE PROF.ORLOW 19.02.06, 16:29
            profesorek orlowski to jakis podejrzany typek
            w niczym sie nie sprawdzil
            a wyjezdzaja niemoty wlasnie a nie ludzie zaradni, no i studenciaki sezonowo
            bez paniki

            brakuje cici na budowach, stomatołki beda wracac bo sa zdruzgotani gabinetami w
            angielskiej prowincji, wyksztalceni wola pracowac we wlasnym kraju gdzie nie sa
            obywatelami II kategorii
            • maksimum Re: WYJEZDZAJA LUDZIE ZARADNI-ALARMUJE PROF.ORLOW 19.02.06, 16:55
              marcepanna napisała:

              > profesorek orlowski to jakis podejrzany typek

              Mnie nawet podoba sie wiekszosc jego wypowiedzi i dziwie sie jak on sie skumal
              z Kwasniewskim.

              > w niczym sie nie sprawdzil

              No niestety to racja,ze Kwasniewski byl bardzo pasywny w czasie swoich rzadow.

              > a wyjezdzaja niemoty wlasnie a nie ludzie zaradni,

              A jak oni prace znajdujdowaliby za granica,gdyby nie byli zaradni,ze o
              znajomosci jezyka nie wspomne.
              Ten caly art. byl chyba przy naborze do Tesco w UK.Wyjezdzaja ci,ktorzy chca
              pracowac i zarabiac i znaja angielski-bo takie byly warunki.

              > no i studenciaki sezonowo

              Studenciaki coraz czesciej studiuja za granica i coraz czesciej nie wracaja z
              tych studiow.

              > bez paniki

              Ja nie panikuje,bo kazdy ma wolny wybor,a na granicy nie ma czolgow z zasiekami.

              > brakuje cici na budowach, stomatołki beda wracac bo sa zdruzgotani gabinetami
              >w angielskiej prowincji,

              Stomatolki wala do Szwecji i im sie tam podoba.
              Tez kiedys mialem stomatolke z Polski ,ale zmienilem na rodowitych Amerykanow.
              Jest roznica.

              > wyksztalceni wola pracowac we wlasnym kraju gdzie nie sa
              > obywatelami II kategorii

              Ilosc pieniedzy decyduje o tym,ktorej jestes kategorii.Poza tym w USA jest duzo
              spokojniejsze zycie,choc prostytucja nie jest zalegalizowana tak jak w EU.
              • maksimum Profesorowie z ukladu vs Ziobro. Laba+Immunitet 25.02.06, 21:15
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=933&w=37477615&a=37504747
                Wszyscy chca lezec na plecach,przy minimalnym wysilku i miec na dodatek
                immunitet.
          • humbak Wyjeżdżają, no wyjeżdżają 26.02.06, 14:19
            No fakt że to oni są winni w znaczynm stopniu, ale faktyycznioe państwo ponosi
            na tym straty.
      • humbak Re: 62-letnia Amerykanka urodziła dwunaste dzieck 26.02.06, 14:14
        Maaaatko... a mówi się ze już przy czterdziestce mogą być komplikacje:/
    • humbak Tylko szczerze moi drodzy !! 26.02.06, 14:28
      www.nczas.com/?a=show_article&id=2991
      Ciekawe że autor nie zauwżył iż Klaus opiera swój eurosceptycyzm m.in. na braku
      w unii liberalizmu, co do Kaczyńskiego raczej nie pasuje:) Zdecydowanie
      ideologiczni eurosceptycy za często przegapiają to co naprawdę w tym problemie
      istotne.
      • maksimum Tylko szczerze moi drodzy !! EU vs IRAK- 50%wzr 01.03.06, 07:10
        humbak napisał:

        > www.nczas.com/?a=show_article&id=2991
        > Ciekawe że autor nie zauwżył iż Klaus opiera swój eurosceptycyzm m.in. na
        braku w unii liberalizmu, co do Kaczyńskiego raczej nie pasuje:) Zdecydowanie
        > ideologiczni eurosceptycy za często przegapiają to co naprawdę w tym
        problemie istotne.

        Kaczynski moze z biegiem czasu doszlusowac do Klausa.
        Zobacz w jakim tempie rozwija sie IRAK pod przywodctwem amerykanskim!!!!!!

        www.nationmaster.com/graph-T/eco_gdp_rea_gro_rat
        • maksimum Zaloz sobie forum giwi.BEZstronnosc 05.03.06, 05:21
          giwi napisała:

          > > Rozumiem to do pewnego stopnia, w moim domu nie pozwoliłbym na bezkarne
          > obrażanie mojego dziadka. Ale też nie ogłaszam się na 4 strony świata jako
          >wzór tolerancji i demokratyczności.
          >
          > Załóż sobie forum, niech podyskutują o Twoim dziadku w duchu demokracji przez
          >Ciebie wyznawanej. Potem porozmawiamy. :-)

          Zle rozumiesz swoja role na forum.
          Ty nie jestes tutaj by prezentowac czyjes interesy,lecz dbac o
          czystosc ,porzadek i demokracje,dokladnie taka jaka jest w konstytucji zapisana.
          Agora nie moze Cie nawet namawiac bys stala po ich stronie.
          To samo powinno byc we wszystkich polskich mediach :BEZSTRONNOSC.
          Ja wiem,ze komuna przyzwyczaila Polakow do propagandy,ale to nie znaczy,zeby
          teraz tez przeginac.
          • maksimum Uuuuuuuuuuuuuuu Franek!!! 06.03.06, 17:03
            zalogowany.franek napisał:

            > No to jesteśmy blisko. Rozszerzmy to jeszcze ze świata mediów na wszystkie
            zawody, i będziemy mieli
            > klasyczny przykład problemów każdego bardziej rozgarniętego lewaka, którego
            mierzi kapitalistyczny
            > świat korporacji, ale który (w przeciwieństwie do nierozgraniętych) zdaje
            sobie sprawę, że rozwiązania
            > czysto socjalistyczne nie są żadną realną odpowiedzią. Co Ty na to? :)

            Ty niedlugo zaczniesz do kosciola chodzic.
            Nie znaczy to,ze od razu musisz ksiedzu czapkowac,ale pamietaj ,ze ta z
            daszkiem sie w kosciele zdejmuje.


            • maksimum Jak to jest stom cenzurom w Polsce?? 08.03.06, 17:54
              kataryna.kataryna napisała:

              > "Sąd zakazał "Tygodnikowi Podhalańskiemu" dalszych publikacji na temat
              > domniemanej współpracy ks. Drozdka z SB"
              >
              > Co na to środowisko dziennikarskie?

              Srodowisko na to jak na lato,bo sad nie zakazal calemu srodowisku TYLKO
              szmatlawej gazecinie.
              Dziennikarzyny w tej szmatlawej gazecinie powinny wiedziec,ze dziennikarz jest
              od RELACJONOWANIA sytuacji,a nie od nagonki na jedna ze stron w sprawie sadowej.

              > To jest zagrożenie dla wolności mediów.

              Really??

              > Dzisiaj ks. Drozdek, jutro kolejni będą z pomocą sądu blokować artykuły w
              > swojej sprawie. Ale obawiam się, że w tej sprawie dziennikarze się w klatkach
              > nie będą zamykać.

              Jak im zamkna gazete,to beda gembowac pod sadem.

              > wiadomosci.onet.pl/1274585,11,item.html

              Ja to nawet bardzo lubie jak bardzo dobrze dobrana para najinteligentniejszych
              ludzi na forum prowadzi dywagacje o wolnosci sadow i prasy w Polsce.
              Przy okazji uklony dla pana Franciszka i caluski dla Ciebie Kasiu.
              • maksimum Czy to marzec czy Dzien Kobiet? N.M.Z. zaczelaLRI 08.03.06, 21:55
                Nasz Mala Zadymiara chciala wzniecic Lewicowa Rewolucje Intelektualna.
                Cala czolowka inteligencji lewicowej stawila sie w komplecie na forum by zaczac
                szturm na PiS i stanac w obronie wolnosci slowa w jakiejs gazecie podhalanskiej.
                Mimo ze prima aprilis niedaleko kawal sie N.M.Z. udal i wciagnela mnie do
                dyskusji w ten piekny marcowy dzien.
                • marcepanna Re: Czy to marzec czy Dzien Kobiet? N.M.Z. zaczel 09.03.06, 23:45
                • marcepanna Re: Czy to marzec czy Dzien Kobiet? N.M.Z. zaczel 09.03.06, 23:51
                  Musisz pisac z zakladu dla bardzo bardzo nerwowo chorych zeby miec czas
                  zachwycac sie Kasia w internecie. Bo rozumiem ze kiedy czytasz na kolanach
                  posty Kasi to nie zarabiasz pieniedzy a czy przeciwienstwo zarobku to utrata?
                  Studenciaki po studiach zagranicznych jak najbardziej wracaja. A co do
                  stomatolkow : a tak wybrzydzales na Szwecje w postach do Fizyka! Cos sie tam
                  zmienilo?
                  • maksimum Re: Czy to marzec czy Dzien Kobiet? N.M.Z. zaczel 10.03.06, 00:31
                    marcepanna napisała:

                    > Musisz pisac z zakladu dla bardzo bardzo nerwowo chorych zeby miec czas
                    > zachwycac sie Kasia w internecie. Bo rozumiem ze kiedy czytasz na kolanach
                    > posty Kasi to nie zarabiasz pieniedzy a czy przeciwienstwo zarobku to utrata?

                    Ja naleze do tych,co zarabiaja nawet jak spia.

                    > Studenciaki po studiach zagranicznych jak najbardziej wracaja. A co do
                    > stomatolkow : a tak wybrzydzales na Szwecje w postach do Fizyka! Cos sie tam
                    > zmienilo?

                    Zmienilo sie w porownaniu do Niemiec i Francji,a nie w porownaniu do USA.
                    Jak bylem ostatnim razem w Polsce,to bylem u dentysty i oczologa.
                    Dentystka,pozal sie Boze,a oczolog przepisala mnie nie to co trzeba i musialem
                    pojsc do innego.

                    nuzhno ostorozhno
                    friends.kz/2006/02/27/ezdit_nuzhno_ostorozhno_i_ne_toropjas.html
                    • marcepanna Re: Czy to marzec czy Dzien Kobiet? N.M.Z. zaczel 10.03.06, 01:05
                      To w ciagu 2 mcy w Polsce zdazyles odwiedzic az 2 specjalistow? Niezle sie
                      sypiecie pod opieka waszych medykow!
                      • maksimum nuzhno ostorozhno 10.03.06, 02:34
                        friends.kz/2006/02/27/ezdit_nuzhno_ostorozhno_i_ne_toropjas.html
                        Wiadomo,ze matka wielu rzeczy sama nie zrobi,a ja chcialem miec kablowke i
                        swoim pokoju,wiec musialem przewiercic dziure w scianie by puscic przewod z
                        jednego pokoju do drugiego.
                        Robilem to bez okularow i jakis odprysk ze sciany wpadl nie w oko & making long
                        story short nabawilem sie zapalenia spojowek.
                        A moja kolezanka Ewka(ta namietna) chciala zebym ja podwiozl samochodem gdzies
                        jeszcze,a wiesz jak to sie jezdzi z zaklejonym okiem.Zeby moga rozbolec.
                        No ale warto ja bylo podwiezc i tego nie moglem sobie odmowic.
                        • rolotomasi możno po wsiech 10.03.06, 13:41
                          Byleby majętne były
                          pst.
                          Namiętne też mogą być - to się nie wyklucza

                          Czas na reklamę>>
                          Media Markt < > nie tylko dla idiotów

                          KrajowyWajchowyForumowy

                          Czas na reklamę>>
                          Media Markt < > tam kupisz Gazettę
                          • maksimum Praworzadnosc czy interes narodowy????? 13.03.06, 06:40
                            bush-w- wodzie napisal:

                            "co powinno byc wazniejsza zasada panstwa w ktorym chcecie mieszkac:

                            praworzadnosc i zasady rowne dla wszsytkich - czy interes narodowy ktorego
                            rzecznikiem sa wladze centralne?"

                            M:Jedno drugiego nie wyklucza!
                            Oczywiscie,ze wazniejsza jest wladza wykonawcza,bo ona w danej chwili sprawuje
                            wladze i zawsze zaistnieje sytuacja(jak Sept 11) ktora jest nie do przewidzenia
                            w kodeksie prawnym i czasami trzeba wyjsc poza prawo,lub to prawo sprawnie
                            naciagnac,albo napisac nowe po fakcie,by panstwo moglobyc sprawnie zarzadzane.
                            Jesli napisze sie nowe prawo,to NIE MOZE ONO DZIALAC WSTECZ i sytuacja sie
                            powtarza.Znowu cos zaskakuje rzadzacych i znowu trzeba tworzyc nowe prawo,by
                            latac dziury,ktore zostaly wywolane brakiem prawa na te specjalne okolicznosci.

                            "czy wazniejsza jest sila wladzy czy przestrzeganie praw obywatelskich?"

                            M: Czy masz na mysli obywateli terrorystow i tych ,ktorzy im pomagaja?

                            "czy lepsza jest jednolitosc wladzy panstwowej czy tez system podzialu i
                            wzajemnej kontroli roznych rodzajow wladzy ktore dzialaja w mysl prawa a nie
                            dla `interesu narodowego' czyli pod dyktando wladzy centralnej?"

                            M:System podzialu i wzajemnej kontroli jest najwazniejszy,ale wszelkie zmiany
                            powinny byc inicjowane przez wladze wykonawcza.No wiec to co sie dzialo w
                            Polsce za Kwasniewskiego,ze prezydent siedzial na doopie i "sluchal narodu"
                            jest niedopuszczalne.
                            Najlepiej rozwijaja sie kraje,w ktorych jest mocna wladza wykonawcza,czyli
                            Chiny i USA.W EU natomiast jest potezna biurokracja i niemoc wladz wykonawczych
                            co sie objawia kryzysem ekonomiczno-umyslowym.

                            "ile swojej wolnosci jestescie sklonni oddac panstwu w imie tego by panowal
                            porzadek?"

                            M:A poco mnie wolnosc w kraju,ktory sie nie rozwija gospodarczo??????
                            Zamieniam taki kraj na USA,gdzie z checia poddaje sie wyzyskowi.
                            • maksimum Afera goni afere. 14.03.06, 20:06
                              wartburg4 napisał:

                              > Pierwszą poważną aferą rządu Marcinkiewicza było przecież aferalne tło
                              >dymisji ministra skarbu Andrzeja Mikosza.

                              A jak dlugo byl Mikosz w rzadzie Marcinkiewicza?
                              Bo prezydent Kwasniewski zwolnil w ciagu 10 lat ok 4.000 wiezniow czyli co
                              najmniej jeden kryminalista dziennie wychodzil dzieki Olkowi na wolnosc i nikt
                              w ciagu tych 10 lat nie wspomnial nawet,ze to byla afera.

                              • biedronka24 Hej, hej spojrz na to:) 14.03.06, 20:59
                                serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3206667.html
                                znow rzad wszystkiemu winien. No i za media oczywiscie - bo to rzad wymyslil
                                ptasia grype a nie media europejskie i polskie - te same ktore tak bardzo
                                bronily sie przed aktualnym rzadem...
                                Niezle. Pekne ze smiechu.
                                A grypa jest - i owszem. Wolowine tez od dawna malo kto jada. Choc wolowina jest
                                smaczna i nie jest po niej tak niedobrze jak po kwasnej swininie. No i zdrowsza
                                dla kobiet bo tak nie odwapnia.
                                Na szczescie Polska nie jest eksporterem bydla rogatego na rzez w takiej mierze
                                jak bylo GB i tu nawet GW nie da sie zrobic na sile afery szkodliwej dla Polski.
                                Trzeba przyznac ze przekornej szkodliwosci tak zwanego liberalizmu nie
                                docenialam... Co za... az brak slow...
                                To moze koledzy z GW wezma sie za afery w sklepach miesnych w Niemczech gdzie
                                sprzedawano trujace zepsute mieso - he, he? Ale madrzy Niemcy o tym raczej nie
                                trabia- tylko w po cichutku w radiach lokalnych i po niemiecku...
                                Jak znam za to naszym specow medialnych to zaraz w ambasadzie zamieszcza
                                obszerne tlumaczenia z naszych ´dziennikow krajowych´....
                                • maksimum Re: Hej, hej spojrz na to:) 16.03.06, 06:39
                                  biedronka24 napisała:

                                  > serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3206667.html
                                  > znow rzad wszystkiemu winien. No i za media oczywiscie - bo to rzad wymyslil
                                  > ptasia grype a nie media europejskie i polskie - te same ktore tak bardzo
                                  > bronily sie przed aktualnym rzadem...
                                  > Niezle. Pekne ze smiechu.
                                  > A grypa jest - i owszem. Wolowine tez od dawna malo kto jada. Choc wolowina
                                  jest
                                  > smaczna i nie jest po niej tak niedobrze jak po kwasnej swininie. No i
                                  zdrowsza dla kobiet bo tak nie odwapnia.
                                  > Na szczescie Polska nie jest eksporterem bydla rogatego na rzez w takiej
                                  mierze
                                  > jak bylo GB i tu nawet GW nie da sie zrobic na sile afery szkodliwej dla
                                  Polski.
                                  > Trzeba przyznac ze przekornej szkodliwosci tak zwanego liberalizmu nie
                                  > docenialam... Co za... az brak slow...
                                  > To moze koledzy z GW wezma sie za afery w sklepach miesnych w Niemczech gdzie
                                  > sprzedawano trujace zepsute mieso - he, he? Ale madrzy Niemcy o tym raczej nie
                                  > trabia- tylko w po cichutku w radiach lokalnych i po niemiecku...

                                  W Polsce BSE tez bylo na poczatku po cichu az padanie bydla stalo sie masowe.
                                  Podobnie z ptasia grypa.
                                  Czy to nie oznaka,ze z EU trzeba sie wyprowadzac?

                                  > Jak znam za to naszym specow medialnych to zaraz w ambasadzie zamieszcza
                                  > obszerne tlumaczenia z naszych ´dziennikow krajowych´....

                                  Dlaczego w USA tych epidemii nie ma?

                                  • maksimum Lewicowosc a wysoka cywilizacja. 16.03.06, 06:57

                                    > Cholera jasna! Chyba mnie szlag trafi!!! Nie rób tego! Nie ustępuj pola!
                                    > Ja się nie dam mimo, że przeczytałam przed chwilą, że ze mnie ukryta lewaczka.
                                    > No też coś! I ta ukryta lewaczka oraz Twoja rejterada to najlepszy dowód na
                                    >to,że te cholerne, wredne metody kursko-kaczyńsko-gosiewskie działają!!!
                                    >
                                    >
                                    > > Tym sposobem zostana tu same sieroty po cimoszewiczu przyklejone dzis do
                                    > Tuska.
                                    >
                                    > To ja! Dowiedziałam się dzisiaj, że ukryta ze mnie lewaczka oraz sierota po
                                    > Cimoszewiczu! I to zawdzięczam finezji posługiwania się insynuacją a, jak
                                    >widać , rzecz się zrobiła modna:(
                                    >
                                    > > Noga mnie rozboli a nie glowa od szukania argumentow.
                                    > > Milego...cokolwiek tam.
                                    >
                                    > O, jakże mi miło!
                                    >
                                    > Czekam kiedy się dowiem, że jestem w dobrych stosunkach z mafią pruszkowską,
                                    > skorumpowałam producenta moherowych beretów i byłam widziana w marszu
                                    >lesbijek i gejów.

                                    Ty Baska nie bardzo rozumiesz,tak jak wiekszosc ludzi w Polsce,co to jest
                                    lewica.
                                    Walesa niby pokonal lewicowo-komunistyczna Polske,ale sam jest lewicowcem i to
                                    jeszcze o dyktatorskich popedach.Niby Lechu walczyl z komuna a na imieniny
                                    zwalila sie do niego cala smietanka komunistow polskich,zaproszona przez niego.
                                    To samo dotyczy Adasia.
                                    Prawica i cywilizacja zaczyna sie tam,gdzie jest wysoka samodyscyplina
                                    spoleczna.
                                    Taki np bush-w-wodzie pisze Ci,ze tam gdzie jest panstwo nie ma wolnosci,a jest
                                    to przeciez slogan,ktory krowie spod ogona wypadl i lezy plackiem na pastwisku.
                                    Cywilizacja musi byc oparta na dyscyplinie spolecznej i na jednym koncu tego
                                    spektrum masz USA a na drugim al-Kaida.Po srodku jest Polska,gdzie kazdy jest
                                    szlachcicem i "wolnosci slowa nie da sobie odebrac".
                                    Pytanie musisz sobie zadac,czy wazniejsze jest dobre zycie czy destrukcyjne
                                    gadanie Tuska?
                                    Najlepszym przykladem sa Rosjanie przyjezdzajacy do USA i na kazdym kroku
                                    powtarzajacy:"Too much freedom in the USA" a z drugiej strony nie umiejacy
                                    przystosowac sie do zycia w Stanach.
                                    • maksimum Re: Lewicowosc a wysoka cywilizacja. 17.03.06, 07:19

                                      "Strona 2 z 3
                                      Szczerze mówiąc, śmieszy mnie, że minister wydaje swojemu wiceministrowi
                                      polecenie występu w Radiu Maryja.
                                      – Dostałam takie polecenie w niedzielę rano. Przyjechałam do Krakowa, żeby
                                      odpocząć. I słyszę, że mam się zgłosić do ojca Rydzyka. Powiedziałam, że
                                      niestety, dzisiaj nie zamierzam.

                                      A o czym pani miała w Radiu Maryja mówić? Powiedziano to pani?
                                      – Nie było mi wiadomo, o czym miałam mówić.

                                      Może uspokajać polskich rolników?
                                      – Nigdy nie zamierzałam uspokajać polskich rolników, usiłowałam coś dla nich
                                      uczynić, bo dobrze wiem, czego im potrzeba. Mam nadzieję, że teraz, w opozycji,
                                      uda mi się pewne rzeczy przeforsować.

                                      Przy tym ministrze?
                                      – Nie szkodzi, w opozycji zrobię więcej niż w koalicji, dlatego że w koalicji
                                      byłabym Jurandem ze Spychowa."

                                      To jest normalne na calym swiecie,ze minister po to ma wiceministrow,zeby im
                                      wydawac polecenia,a wiceministrowie sa od wykonywania tych polecen.
                                      Jest hierarchia wartosci i rozkazy plyna z gory do dolu,a z dolu moga byc tylko
                                      zapytania jak to wykonac,ale nigdy "czy to wykonac".
                                      Ten brak dyscypliny w narodzie i przemozna chec dyskutowania o wszystkim zabija
                                      postep.
                                      Poza tym pani wiceminister byla zmeczona,bo pojechala wywczasowac sie do Krakowa
                                      zamiast wykonac polecenie przelozonego.
                                      Ci z Galicji maja to do siebie,ze szybko sie mecza w porownaniu z Warszawiakami.
                                      Zaloze sie,ze pani wiceminister rolnictwa byla na spotkaniu z "pokojowka"
                                      iranska i dyskutowala n/t niemoznosci stworzenia demokracji w Iraku.


                                    • biedronka24 No, no! 17.03.06, 13:56
                                      trafiles w sedno.
                                      Ale jeszcze gorzej z rozumieniem tego czym jest lewica w Europie.
                                      W Polsce nie jest tak tragicznie jeszcze jak widzisz po wyniku wyborow.
                                      Problem w tym ze nawet wsrod rzekomych konserwatystow rozeznanie w zakresie tego
                                      iz business jest delikatna materia zalezna od specyfiki regionu i spoleczenstwa
                                      jest mikroskopijne. Do nich bardziej przemawiaja aspiracje elitarne niz fakt- ze
                                      trzeba cos robic by w panstwie takim jak Polska kredyty byly tanie. Malo tego
                                      przez lata uczeni przez komuchow wielkoruskiego wyobrazenia o tym czym
                                      ´posiadacz´ kompletnie nie rozumieja iz wcale nie jest zle, gdy ´feudal´ ma
                                      roznorodna i wielowarstwowa klientele a nie olbrzymie stado biedoty, bo to daje
                                      mu szanse na przetrwanie w warunkach krachu i rozszerzenie oferty :).
                                      Przepraszam za lakonicznosc ale w tym kraju tak trzeba :)))
                                      • maksimum Re: No, no! 17.03.06, 14:49
                                        biedronka24 napisała:

                                        > trafiles w sedno.
                                        > Ale jeszcze gorzej z rozumieniem tego czym jest lewica w Europie.
                                        > W Polsce nie jest tak tragicznie jeszcze jak widzisz po wyniku wyborow.

                                        Ludzie bez watpienia byli zmeczeni wielka aferalnoscia lewicowych elit
                                        postkomunistycznych.Ciekawe,ze Olek nie zalapal,ze przestepczosc rosnie wraz z
                                        iloscia ulaskawianych przez niego kryminalistow.
                                        W Stanach np. o parole moga sie ubiegac wiezniowie 5 lat po odbyciu calej kary
                                        i ten parole polega na tym,ze moga byc przywroceni do poprzednio wykonywanej
                                        pracy lub podjac prace,ktorej ludzie z przeszloscia kryminalna nie moga
                                        podejmowac.
                                        Przez 5 lat urzedowania Bush nie uwolnil zadnego wieznia(bo tego prawo
                                        amerykanskie nie pozwala) ale udzielil parole 67 bylym wiezniom.Poza tym prawo
                                        w USA jest duzo ostrzejsze niz w Polsce.

                                        > Problem w tym ze nawet wsrod rzekomych konserwatystow rozeznanie w zakresie
                                        tego iz business jest delikatna materia zalezna od specyfiki regionu i
                                        >spoleczenstwa jest mikroskopijne.

                                        Ja to widze po Balcerowiczu i polskiej ustawie o NBP.
                                        Dbanie o ludzi przez wladze,zaczyna sie i konczy na tworzeniu jak najwiekszej
                                        ilosci miejsc pracy i wtedy nie bedzie 90% problemow jakie teraz wystepuja w
                                        Polsce,poczawszy od emigracji najbardziej aktywnych,przestepczosci w kraju i
                                        zupelnego braku rozrodczosci ze wzgledu na nieprzewidywalna przyszlosc.

                                        > Do nich bardziej przemawiaja aspiracje elitarne niz fakt- ze
                                        > trzeba cos robic by w panstwie takim jak Polska kredyty byly tanie. Malo tego
                                        > przez lata uczeni przez komuchow wielkoruskiego wyobrazenia o tym czym
                                        > ´posiadacz´ kompletnie nie rozumieja iz wcale nie jest zle, gdy ´feudal´ ma
                                        > roznorodna i wielowarstwowa klientele a nie olbrzymie stado biedoty, bo to
                                        >daje mu szanse na przetrwanie w warunkach krachu i rozszerzenie oferty :).

                                        No i zobacz,co te zagryziaki z PO wyprawiaja.
                                        Jesli jest szansa na stworzenie prawicowej koalicji,to oni kloca sie o stolki i
                                        wplywy.Przeciez jasnym dla wszystkich jest,ze wygral jeden i temu nalezy sie
                                        podporzadkowac,a nie prowadzic dyskusje w nieskonczonosc.

                                        > Przepraszam za lakonicznosc ale w tym kraju tak trzeba :)))

                                        Troche przykladu z cywilizacji amerykanskiej by Polakom nie zaszkodzilo.
                                  • biedronka24 I tak i nie - niestety 17.03.06, 13:47
                                    musze tak odpowiedziec troche bo mam jako takie rozeznanie w innych dziedzinach.
                                    Wszedzie sa przewalki.
                                    W stanach robiliscie np karmy dla zwierzat z najwiekszego szajzu - glownie
                                    padlych zwierzat wiec sami amerykanie sprowadzaja czesto karmy europejskie.
                                    Paranoja ale prawdziwa.
                                    Co do grypy to kury trzeba bedzie zamknac (jesli juz nie sa) tak jak w Niemczech
                                    gdzie siedza w domkach i szkodza im tylko partie takie jak ta ktora rzada
                                    darmowych produktow BIO dla wszystkich ;).
                                    • maksimum Re: I tak i nie - niestety. Czas na GM food. 17.03.06, 15:21
                                      biedronka24 napisała:

                                      > musze tak odpowiedziec troche bo mam jako takie rozeznanie w innych
                                      dziedzinach.
                                      > Wszedzie sa przewalki.
                                      > W stanach robiliscie np karmy dla zwierzat z najwiekszego szajzu - glownie
                                      > padlych zwierzat

                                      To juz jest gruba przesada.
                                      Byly stosowane te maczki z kosci zwierzecych,ale zostaly zakazane jakies 10 lat
                                      temu.
                                      Dosc dawno zostalo wykryte,ze prion chorych zwierzat moga przetrwac nawet po
                                      zmieleniu na maczke rybna.
                                      en.wikipedia.org/wiki/Prion
                                      W Polsce w dalszym ciagu maczki kostne sa w sprzedazy jako nawoz ale kupuja je
                                      hodowcy i stosuja jako pasze.

                                      > wiec sami amerykanie sprowadzaja czesto karmy europejskie.

                                      To bylo dawno i juz jest nieprawda.
                                      Teraz jak jezdze do Pensylwanii to widze takie pola po drodze.
                                      www.markhorrell.com/travel/britain/eastcornwall/maizefield.html
                                      > Paranoja ale prawdziwa.
                                      > Co do grypy to kury trzeba bedzie zamknac (jesli juz nie sa) tak jak w
                                      Niemczech
                                      > gdzie siedza w domkach i szkodza im tylko partie takie jak ta ktora rzada
                                      > darmowych produktow BIO dla wszystkich ;).

                                      W dalszym ciagu nie widze uzasadnienia dlaczego ptasiej grypy nie ma w USA,a
                                      jest w EU.
                                      Czyzby drob europejski byl slabszy genetycznie od amerykanskiego z powodu braku
                                      dostepu do GM food,ktorymi karmi sie zwierzeta?
                                      • biedronka24 Tak i pomimo tego co bylo wiadome juz 17.03.06, 15:30
                                        ponad 20 lat temu (;))
                                        martwe zwierzeta do tych pasz byly dodawane. W dodatku bez zadnej gwarancji na
                                        to czy sa zdrowe. Akurat nie mowie o paszy dla kur i o sytuacji jak najbardziej
                                        sprzed 4 lat.
                                        Jezeli chodzi o grype to dowiedz sie czegos o przelotach ptakow wedrownych.
                                        Nie wszystko mozna zaliczac do grupy sukcesow tak ad hoc.
                                        Jesli chodzi o BSE to w stanach po prostu nie importowano z wysp- jak to robila
                                        Europa bo stamtad przyszlo zrodlo. Ale praktyki stosowane byly jednakowe. Po
                                        prostu duze przestrzenie i roznorodne poglowie oraz fart.
                                        • biedronka24 czytales Maksiu o tym 17.03.06, 23:44
                                          jak Agora w osobie p. Rapaczynskich i Luczywo nie boi sie konkurencji?
                                          Jak kreuje wartosci cyt. (gdy ich nie ma)?
                                          To widac i slychac na kazdym watku tego osobliwego forum.
                                          Ciekawe o jakie wartosci chodzi - zapewne nie o idee demokracji na wschodzie bo
                                          jak sadze te akurat wziely te panie z Polski? A moze sie myle?
                                          Bo gdziez to demokracja i dbanie o wolnosc slowa polega na zwalczaniu aktywnym
                                          (nie fuzji) drobnych konkurentow?
                                          Miejsca pracy? Zwalnianie ludzi kompetentnych po 20 latach pracy? he, he.
                                          Niezle publicity- ciekawe kto by to kupil
                                          • maksimum Re: czytales Maksiu o tym 18.03.06, 01:27
                                            biedronka24 napisała:

                                            > jak Agora w osobie p. Rapaczynskich i Luczywo nie boi sie konkurencji?

                                            To one nie sa jeszcze na zasluzonej emeryturze?

                                            > Jak kreuje wartosci cyt. (gdy ich nie ma)?
                                            > To widac i slychac na kazdym watku tego osobliwego forum.

                                            Najwieksza wartoscia Agory jest niesmiertelny Adas.

                                            > Ciekawe o jakie wartosci chodzi - zapewne nie o idee demokracji na wschodzie
                                            >bo jak sadze te akurat wziely te panie z Polski? A moze sie myle?
                                            > Bo gdziez to demokracja i dbanie o wolnosc slowa polega na zwalczaniu aktywnym
                                            > (nie fuzji) drobnych konkurentow?

                                            Cos mnie sie widzi,ze Adas i Agora nie moga przywyknac do nowych rzadow i
                                            schodza w podziemie albo inaczej mowiac w oPOzycje.

                                            > Miejsca pracy? Zwalnianie ludzi kompetentnych po 20 latach pracy? he, he.
                                            > Niezle publicity- ciekawe kto by to kupil

                                            No i Adas pisze recenzje rzeke n/t ksiazki ktora miala byc o nim,ale wyszlo
                                            inaczej.
                                            serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,3218781.html
                                            • maksimum Czy Donald Tusk to wspolczesny nam Einstein ???? 19.03.06, 03:26
                                              Zanosilo sie na slub PO z PiS i nawet POPiS z tego mial wyjsc,ale Don obrazil
                                              sie na swiat i Polakow ze nie wybrali go na prezia,by mogl kontynuowac polityke
                                              Alexandra "The Great" Kwasniewskiego.
                                              Don oficjalnie rozwod wzial z PiS i duma jak tu rzadzic nie wygrawszy wyborow i
                                              nie godzac sie na nowe wybory.
                                              Za malo ma glosow na rzady samodzielne a z SO czy innymi uposledzonymi laczyc
                                              sie nie chce,wiec zostal mu jedyny wybor o ktory w podswiadomosci od dawna
                                              zabiega.
                                              Jest to oficjalny slub PO z SLD.
                                              To jest cos takiego jak drugie malzenstwo Alberta Einsteina z Elsa Einstein.
                                              Gdyby ktos byl skonfudowany,to panienskie nazwisko Elsy bylo wlasnie Einstein i
                                              byla ona bliska kuzynka Alberta.
                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=37612194&a=38769766
                                              • biedronka24 no to drugie to wplyw mamusi 20.03.06, 15:59
                                                sierotka Einstein w kwestiach zyciowych niestety byl faktycznie maminsynkiem ale
                                                zostawmy to historii.

                                                Ja tam wole histore 12 silnikow rakietowych w pewnym baraku i geniusz Cartera.
                                                A takze kilka mocnych slow o tym kogo na co stac- ktorych madrzy ludzie dlugo
                                                nie zapomna.
                                                I szkoda tylko ze nasz rodak Ciolkowski nie mogl sie przyczynic do badan kosmosu
                                                wplywajac na dorobek swojej prawdziwej ojczyzny....
                                                Trzymaj sie cieplo maksiu ;)
                                            • biedronka24 Adas jak i te panie - obawia sie polskiej emerytur 20.03.06, 15:53
                                              y.
                                              I miast posluchac swego guru onegdaj i ´zaszyc sie juz dawno w domowym zaciszu
                                              od szosy glownej w bok´ nie potrafi sie cieszyc zyciem bo tez i nigdy nie
                                              potrafil. Miast tego szpanuje wciaz ´pederastyczna zbrodnia´, ´gnidami od
                                              Markizy Y´ i ´pornografia´ bo brzydzi sie zwyklych ludzkich uczuc.
                                              Co gorsza - nie posluchal nawet rady o spoczywaniu na laurach...
                                              No coz- te dudki- a tak trudno sie przyznac....
                                              Nie zapomnial tylko jednego iz ´pismak sklada hold bogini o stu twarzach´.
                                              Biedaczysko - czyta tez wybiorczo;))))
                                              Niestety ekshibicjonistyczna zbrodnia to tez juz nie ten szpan i dzis wcale nie
                                              lewacy to spiewaja, bo w przeciwienstwie do nich - ci inni maja po prostu lepsza
                                              pamiec :)))))
                                              • biedronka24 Poza tym ani adas ani te panie 20.03.06, 16:15
                                                nie przebija juz wypracowanych przez siebie nowych ´wartosci´ w postaci Kazi i
                                                innych kubusiow puchatkow ktorzy to maja tyle fajnego do zaoferowania naszym
                                                dzieciom ;).
                                                Jak to ujal goral ostatnio powazac saniami w ktorych siedzial moj maz z
                                                kolegami- tera sie Maryny piskac nauczyly...
                                                Nauczyly sie - ha, ha...
                                                I jeszcze cos fajnego- powiedzial. W dole to kobyly zytem pasa. Na pokaz. Pojada
                                                pare metrow i padaja. On ma za to chuda kobylke, drobna, ktora przegonil po
                                                gorach - wiec wzmocni sie w nogach i sluzyc mu bedzie dlugo. Ot co- slowa
                                                madrego gorala ;).
                                                A jak nie wierzysz to jedz do Zakopanego - to autentyczne i super aktualne.
                                                Gorol nazywa sie Jas oczywiscie bo jakzeby inaczej i poznasz go po tym ze w
                                                ramionach to szerszy niz sanie :))))) ale i gadane ma i wszyscy go znaja.
                                                • maksimum Ciekawe czy Gorale znaja ta potrawe? 21.03.06, 05:20
                                                  Potrawa polecana na chlodne dni.
                                                  Kurczaka, starannie umytego ukladamy na dnie naczynia, najlepiej
                                                  szklanego.

                                                  Dodajemy gozdziki, cynamon, a nastepnie skrapiamy cytryna. Tak
                                                  przygotowanego kurczaka zalewamy jedna szklanka wina bialego i jedna
                                                  szklanka wina czerwonego. Dodajemy 100 ml ginu, 100 ml koniaku, 200 ml
                                                  Smirnoffa i 50 ml bialego rumu. Potrawy nie musimy poddawac obróbce
                                                  cieplnej, a kurczaka mozliwie szybko wyrzucamy - bo jest do dupy, ....
                                                  natomiast sos ... sos? Soooss! Paluszki liza?!!

                                                  Aha, kurczaka najpierw nalezy zabic, bo bydlak wychleje co tylko sie da
                                                  ....
                                                  • marcepanna Re: Ciekawe czy Gorale znaja ta potrawe? 21.03.06, 19:43
                                                    to stary post krazacy na forum Kuchnia
                                                  • biedronka24 a propos archaicznych struktur mozgowych 21.03.06, 20:01
                                                    to w gazetach politpoprawnych jak Rzepa i Wybiorcza mamy ciolkow- bynajmniej nie
                                                    Ciolkowskich ktorzy nie wiedza ze mniej archaiczne od nich (ssakow) sa tylko
                                                    ptaki - hi, hi.

                                                    Tak to jest niestety jak piana zatapia to cos w mozgu - bardzo archaiczne i
                                                    drapiezne zreszta co pozwala sie przyznac ze zarabiamy na zycie piszac brednie
                                                    na zamowienie....
                                                    Poczytajcie, poczytajcie. Wizja upadku kraju trwa i popisy doradcow z roznych
                                                    dziedzin - rowniez ;)
                                                  • maksimum Re: a propos archaicznych struktur mozgowych 21.03.06, 21:37
                                                    biedronka24 napisała:

                                                    > to w gazetach politpoprawnych jak Rzepa i Wybiorcza mamy ciolkow- bynajmniej
                                                    nie
                                                    > Ciolkowskich ktorzy nie wiedza ze mniej archaiczne od nich (ssakow) sa tylko
                                                    > ptaki - hi, hi.
                                                    >
                                                    > Tak to jest niestety jak piana zatapia to cos w mozgu - bardzo archaiczne i
                                                    > drapiezne zreszta co pozwala sie przyznac ze zarabiamy na zycie piszac brednie
                                                    > na zamowienie....

                                                    Dlatego najwazniejsze w zyciu jest wlasnie zycie a nie praca.
                                                    Musimy dbac o to,by nasze dzieci byly duzo madrzejsze od nas,bo dzieki nim
                                                    bedzie dokonywal sie postep,gdy my przestaniemy sie rozwijac.
                                                    Adas juz tlumow ludzi swoimi wykladami nie skupi wokol siebie,ale niech nam
                                                    pokaze swojego syna i jaki madry on wyrosl.
                                                    Bo taki geniusz jak Olek,to nawet syna nie ma a w badaniach opinii publicznej
                                                    zawsze byl w czolowce.
                                                    Trzeba postawic na normalnych ludzi z normalnych rodzin.
                                                    Adas to jest taki "bohater" co jest jednoczesnie zeglarzem i okretem.Teraz
                                                    szalupa idzie na dno,a koledzy z ukladow juz sie zupelnie nie licza,wiec zostala
                                                    mu gruzlica,bo na rodzine nie ma co liczyc.

                                                    > Poczytajcie, poczytajcie. Wizja upadku kraju trwa i popisy doradcow z roznych
                                                    > dziedzin - rowniez ;)
                                                  • biedronka24 serdeczne dzieki 21.03.06, 21:53
                                                    bo dla mnie adas od olusia sie niczym nie roznia - i jeden i drugi wygadywal w
                                                    telewizorze podobne haselka ideologiczne i podobna publike zbieral - o czym
                                                    zdazylam sie przekonac nie raz. Podobne tez efekty dzialalnosci tfurczej zebrali.
                                                    Takze za adasia, potomstwo biologiczne czy tez ideologiczne - dziekujemy.

                                                    A liczy sie zarowno zycie jak i praca.
                                                  • maksimum Re: serdeczne dzieki 23.03.06, 04:53
                                                    > A liczy sie zarowno zycie jak i praca.

                                                    Zalozmy ,ze wygrasz banke w totka a moze i wiecej i tez bedzie Cie do pracy
                                                    ciagnelo?
                                                    Rywalizacja ma swoj smak jak sie widzi progress,ale pozniej jak sie juz
                                                    nachapiesz,to zaczynasz sie czesciej sobie przygladac i dochodzisz do
                                                    wniosku,ze now is the time to smell the roses.
                                                  • _lafirynda Re: a propos archaicznych struktur mozgowych 22.03.06, 09:04
                                                    No i postawiliśmy na Marcinkiewicza, ktory ma normalna rodzine ale Krakus tak
                                                    rokici ze ja nie wiem jak PIS sie obroni
                                                    Notabene Krakus zdaje sie w ogole dzieci nie ma z ta swoja Zydowka czy Rosjanka
                                                  • maksimum Re: a propos archaicznych struktur mozgowych 23.03.06, 04:31
                                                    _lafirynda napisała:

                                                    > No i postawiliśmy na Marcinkiewicza, ktory ma normalna rodzine

                                                    Cos mnie sie zdaje,ze dzieci Marcinkiewicza nie sa za wysokiego lotu,ale moge
                                                    sie mylic.

                                                    > ale Krakus tak rokici ze ja nie wiem jak PIS sie obroni

                                                    To Ty mi powiedz,bo znasz i Warszawe i Krakow:Jak go ludziska w Warszawie
                                                    traktuja?

                                                    > Notabene Krakus zdaje sie w ogole dzieci nie ma z ta swoja Zydowka czy
                                                    >Rosjanka
                                                    ---------------------------

                                                    "Jest zwolennikiem zawieszenia finansowania partii politycznych z budżetu
                                                    państwa i zniesieniu immunitetu poselskiego. Przyjaciele cenią go za oddanie,
                                                    poczucie humoru i... talenty kulinarne. Żonaty, ma córkę Kasię."

                                                    -----------------------------------

                                                    A ta corka Kasia,to tej Rosjanki z pierwszego malzenstwa??
                                                    Jak dla mnie,to on wyglada strasznie cipowato.

                                                  • maksimum Wypuscilem syna do Waszyngtonu i porobilo sie!!!!! 23.03.06, 04:47
                                                    www.usatoday.com/news/washington/2006-03-22-white-house-package_x.htm
                                                    Chlopak dopiero jeden dzien w Waszyngtonie jest,a juz nieznany sprawca podrzucil
                                                    podejrzana paczke pod Bialym Domem.
                                                    Mam nadzieje,ze to nie on.Cos narzekal jak dzwonil z komorki ze aparat ma slabe
                                                    baterie,a zrobil pierwszego dnia juz 11 zdjec.Moze sie wkurzyl i wyrzucil cala
                                                    torbe z zakupami pod Bialym Domem?
                                                    Dobrze,ze mu za duzo szmalu nie dalem,ale ostatniego dnia jeszcze 2 dychy
                                                    wycyganil,chociaz mial kupe swoich.
                                                    Pojechal na 3 dni z wycieczka szkolna,a juz pierwszego dnia czuje sie w domu
                                                    jak na pustyni i zaczynam tesknic jak Kochanowski za Urszulka.
                                                    Dobrze ze nowe meble przywiezli,to "pogadalem" se z Chinczykiem.
                                                    On:Warsaw is e very big country!
                                                    Ja;How do You know,that I am from Warsaw?
                                                    On;Many people from Warsaw live here.
                                                    Zaczalem sie domyslac,ze dla niego ten kto nie jest Chinczykiem a ma wyglad
                                                    europejski,to jest from Warsaw country.
                                                    Zaczalem mu tlumaczyc,ze Warsaw to jest city,a on przytakiwal glowa ,wzial tipa
                                                    i uciekl.
                                                    Ja mu bye,bye a on big,strong country Warsaw!
                                                    Jak zobaczylem fakture,to zdebialem.Poza moim nazwiskiem i suma,reszta byla po
                                                    chinsku.
                                                    Chinczycy dosc mocno z rynku meblowego wypieraja Polakow i Rosjan.
                                                    Ale jak on mnie z Rosjaninem nie pomylil to sie nigdy nie dowiem.
                                                    Moze rzucil okiem na nazwisko,a moje jest typowe z Warsaw country!
                                                  • _lafirynda Re: Wypuscilem syna do Waszyngtonu i porobilo sie 24.03.06, 01:41
                                                    w Krakowku oni obaj nic nie znacza bo u nas sie liczy ksiadz Boniecki i w
                                                    zasadzie on tu rzadzi tak ze don stanislao nadal jest jak byl szara eminencja z
                                                    tym ze teraz w swoim wlasnym palacu (jak przedtem w palacu watykanskim)
                                                    generalnie krakowek patrzy na kazia i na krakusa z wielka rezerwa, a juz po tym
                                                    jak endrju lepper glosno sie udarl o 3 teki ministerialne dla swoich
                                                    krawaciarzy to kazik zostal skreslony u nas na tzw amen
                                                    nie ma co liczyc pis na nas w najblizszym czasie
                                                    w wawce premier ma ksywe kazio co samo mowi ze go maja za ciamajde , najlepiej
                                                    to zreszta bylo widac w ostatnim programie moni olejnik, kiedy ta wrecz tupala
                                                    noga zeby sie podal do dymisji a kazio z cicha tylko pochlipywal i dosyc
                                                    niepewnie rozgladajac sie wokol siebie cos tam bakal
                                                    co do krakusa to przeciez to chyba niemozliwe zeby go wawka zaakceptowala ??
                                                  • _lafirynda Re: Wypuscilem syna do Waszyngtonu i porobilo sie 24.03.06, 01:53
                                                    w wawie maja rokite za zjawisko - to taki prawnik ktory z drogowskazem nie
                                                    potrafi sie polapac w gaszczu przepisow i tak samo w polityce- na razie patrza
                                                    z rozdziawiona geba ale mysle "kopnom" go w dupe
                                                    ps. podobno krakus jezdzi po wawie autobusem!
                                                    jednym slowem dziwadlo jakies
                                                  • maksimum Re: Wypuscilem syna do Waszyngtonu i porobilo sie 24.03.06, 02:19
                                                    _lafirynda napisała:

                                                    > w wawie maja rokite za zjawisko - to taki prawnik ktory z drogowskazem nie
                                                    > potrafi sie polapac w gaszczu przepisow i tak samo w polityce- na razie
                                                    patrza
                                                    > z rozdziawiona geba ale mysle "kopnom" go w dupe
                                                    > ps. podobno krakus jezdzi po wawie autobusem!

                                                    No tu juz dalas czadu!!
                                                    Gdyby to ktos inny napisal,to bym nie uwierzyl.
                                                    Moj syn pojechal na 3-dniowa wycieczke do Waszyngtonu autobusem,ale takim w
                                                    ktorym filmy wyswietlaja i jest ubikacja,ze nie trzeba po polsku robic
                                                    przystankow w lesie i panowie na prawa a panie ne lewa.W Waszyngtonie
                                                    oczywiscie w hotelu mieszkaja i wszystkie ciekawe zabytki z Bialym Domem na
                                                    czele zwiedzaja.Niewielu ich ze szkoly pojechalo,bo to dosc droga wycieczka,ale
                                                    tak napieral,ze go puscilem.
                                                    Dzisiaj jak gralem w kosza z hi-schoolami to zeszlo na wyniki nauczania i taki
                                                    Krzysiek-Polak z ktorym gram ledwo 70% wyciaga.Gadalem tez z innymi i oni maja
                                                    w granicach 72-75% srednia.
                                                    Jak powiedzialem,ze Maciek ma 92,5% to im rece ze zdziwienia opadly.W jego
                                                    klasie ,dwoch najgorszych uczniow ma 84% a srednia klasowa jest okolo 90%.
                                                    No tak,ale to jest inna szkola i oni nawet nie wiedza,gdzie ona jest.

                                                    > jednym slowem dziwadlo jakies

                                                    A ta Kaska jego czy nie jego?
                                                  • _lafirynda rokitowa kaska 24.03.06, 07:53
                                                    Cos mnie sie kolacze w pamieci ze byla w krakowku daaaaawno jakas afera z
                                                    rozwodem rokity (bo rokita u nas od dawna byl slawny polityk tylko tak jakos
                                                    bez sukcesu a wiadomo ze jak ktos nie osiaga sukcesu w krakowku to musi
                                                    emigrowac do wawki) i wtedy juz wyplynelo jakies dziecko
                                                    jas rokita notabene byl wychowywany samotnie przez mamusie totez nie moze byc
                                                    inaczej ze wyroslo z niego cipowate dziwadlo
                                                    zreszta mamusia rokity pracowala w jednym z krakowskich oddzialow nbp
                                                    ale w Krakowku oni obaj (krakus z premierem) nic nie znacza bo u nas sie liczy
                                                    ksiadz Boniecki i w zasadzie on tu rzadzi tak ze don stanislao dziwisz nadal
                                                    jest jak byl szara eminencja z tym ze teraz w swoim wlasnym palacu (jak
                                                    przedtem w palacu watykanskim)
                                                    generalnie krakowek patrzy na kazia i na krakusa z wielka rezerwa, a juz po tym
                                                    jak endrju lepper glosno sie udarl o 3 teki ministerialne dla swoich
                                                    krawaciarzy to kazik zostal skreslony u nas na tzw amen
                                                    nie ma co liczyc pis na nas w najblizszym czasie
                                                    w wawce premier ma ksywe kazio co samo mowi ze go maja za ciamajde , najlepiej
                                                    to zreszta bylo widac w ostatnim programie moni olejnik, kiedy ta wrecz tupala
                                                    noga zeby sie podal do dymisji a kazio z cicha tylko pochlipywal i dosyc
                                                    niepewnie rozgladajac sie wokol siebie cos tam bakal ze sie nie poda
                                                  • biedronka24 Re: rokitowa kaska 24.03.06, 22:25
                                                    _lafirynda napisała:

                                                    >a wiadomo ze jak ktos nie osiaga sukcesu w krakowku to musi
                                                    > emigrowac do wawki)
                                                    zwlaszcza ze w krakowku ma mniejsza kaske a w wawce drozsze mieszkanka- hi, hi.
                                                    Lafirynda ty z jakiej choinki sie urwalas?
                                                    ciekawe te wasze kregi polityczne
                                                  • biedronka24 maksiu 24.03.06, 22:22
                                                    abstrahujac od autobusow z filmami- ktore sa i za Odra a po autostradach do
                                                    macierzy i do Polski trafia - uprzedzam ze nie we wszystkim masz wyczucie.
                                                    Przewalic mozna latwo.
                                                    Jak mawia moj maz nie dostawia sie jeszcze jednego wozu szkapie ktora ledwie
                                                    jeden woz ciagnie. To tyle pod haslem potencja- rowniez polityczna.
                                                    Numer slowacki byl glupi- atak na kanclerzyne ktora ma swoich przeciwnikow -
                                                    kiepski. Tak sadze. Moge sie oczywiscie mylic. Lafirynda malo chyba zna
                                                    warszawke bo ja wiem ze z Marcinkiewicza kozla ofiarnego zrobic sie nie da.
                                                    Przejechac sie na tym latwo bo to juz koledzy z PO wykorzystali- i tak to bedzie
                                                    odebrane. A taki numerow od dolu - do gory sie nie lubi.
                                                    Na twoje pytanie czy jakbym wygrala - pracowalabym - owszem, mam taka dziedzine
                                                    w ktorej sie zawsze pracuje. I to lubie.
                                                    Niech cie lafirynda z laski swojej poinformuje ze w kraju raczej juz od dawna sa
                                                    autobusy z toaletami dla dzieciakow.
                                                    Natomiast jesli mialabym placic za wycieczke do sasiedniej wsi tyle ile one
                                                    kosztuja za Odra w Polsce, to serdecznie dziekuje.
                                                    Rywalizacja jest zawsze ale nie tam gdzie uczciwosc i przyjazn.
                                                    A gdzie nie ma uczciwosci nie ma duzej partii. Robienie z PISu na sile tego co
                                                    robi z niej PO czyli tyrana jest glupie i moge ci calym moim babskim wyczuciem
                                                    powiedziec- ze bladzisz bo Kaczynskim to po prostu nie pasuje. Jeszcze mniej im
                                                    pasuje portret rozkrzyczanych dowodcow ktory im sie dorabia. Lepiej zeby w to
                                                    nie wchodzili. Sa inne archetypy - naprawde
                                                  • biedronka24 Poza tym 24.03.06, 22:41
                                                    wulgaryzmy masz na poziomie Urbana. Jestes z tym niewatpliwym autorytetem tez
                                                    zwiazany?
                                                  • maksimum Re: maksiu 25.03.06, 04:30
                                                    biedronka24 napisała:

                                                    > abstrahujac od autobusow z filmami- ktore sa i za Odra a po autostradach do
                                                    > macierzy i do Polski trafia - uprzedzam ze nie we wszystkim masz wyczucie.
                                                    > Przewalic mozna latwo.

                                                    Chyba mnie wzielas za kogos innego!
                                                    Ja jestem lagodny jak baranek wielkanocny.
                                                    Popatrz,ze ja nie mialem pietra przyjechac z Ozarowa Maz. do NYC a jakos
                                                    zaczalem sie denerwowac,ze syn sie spoznia z Waszyngtonu.
                                                    www.multimap.com/map/browse.cgi?client=public&X=2315000&Y=6804500&width=500&height=300&gride=&gridn=&srec=0&coor
                                                    dsys=mercator&db=PL&addr1=&addr2=&addr3=&pc=&advanced=&local=&localinfosel=&kw=&
                                                    inmap=&table=&ovtype=&keepicon=&zm=1&scale=200000


                                                    > Jak mawia moj maz nie dostawia sie jeszcze jednego wozu szkapie ktora ledwie
                                                    > jeden woz ciagnie.

                                                    To samo dotyczy ilosci Ceprow w saniach bacy.

                                                    > To tyle pod haslem potencja- rowniez polityczna.
                                                    > Numer slowacki byl glupi- atak na kanclerzyne ktora ma swoich przeciwnikow -
                                                    > kiepski. Tak sadze. Moge sie oczywiscie mylic.

                                                    No wiec widze,ze chyba mnie pomylilas z lafirynda lub cat.cat bo one tez
                                                    potrafia ostro napisac.

                                                    > Lafirynda malo chyba zna
                                                    > warszawke bo ja wiem ze z Marcinkiewicza kozla ofiarnego zrobic sie nie da.

                                                    Wystukal facet czworo dzieci i doktorat,to byle kto w kozi rog go nie zagna.
                                                    Widac,ze ma glowe i cierpliwosc,w przeciwienstwie do Tuska,ktory coraz wieksza
                                                    pazernosc na wladze pokazuje.

                                                    > Przejechac sie na tym latwo bo to juz koledzy z PO wykorzystali- i tak to
                                                    >bedzie odebrane. A taki numerow od dolu - do gory sie nie lubi.
                                                    > Na twoje pytanie czy jakbym wygrala - pracowalabym - owszem, mam taka
                                                    >dziedzine w ktorej sie zawsze pracuje. I to lubie.

                                                    I to sie nazywa charakter,a nie jakies lapiduchy,ktore przy pierwszej lepszej
                                                    wygranej jada na 2-letnie wakacje.

                                                    > Niech cie lafirynda z laski swojej poinformuje ze w kraju raczej juz od dawna
                                                    >sa autobusy z toaletami dla dzieciakow.
                                                    > Natomiast jesli mialabym placic za wycieczke do sasiedniej wsi tyle ile one
                                                    > kosztuja za Odra w Polsce, to serdecznie dziekuje.

                                                    150 doll dziennie+ zarcie za swoje,to jest malo?

                                                    > Rywalizacja jest zawsze ale nie tam gdzie uczciwosc i przyjazn.
                                                    > A gdzie nie ma uczciwosci nie ma duzej partii. Robienie z PISu na sile tego co
                                                    > robi z niej PO czyli tyrana jest glupie i moge ci calym moim babskim wyczuciem
                                                    > powiedziec- ze bladzisz bo Kaczynskim to po prostu nie pasuje. Jeszcze mniej
                                                    im
                                                    > pasuje portret rozkrzyczanych dowodcow ktory im sie dorabia. Lepiej zeby w to
                                                    > nie wchodzili. Sa inne archetypy - naprawde

                                                    Ja nie tylko stawiam na Kaczynskich,ale i na dwupartyjnosc do ktorej daza i mam
                                                    nadzieje,ze te kukly z PO sie kapna o co bryka,zeby wydutkac lewakow i tych
                                                    niedorozwojow od Andrzeja.
                                                    Kuklom blizej niestety do SLD niz do PiS i dlatego sie wahaja i zastanawiaja
                                                    dniami nad prosta decyzja.

                                                    PS.Jakos w Stanach dwupartyjnosc nikomu nie przeszkadza.
                                                  • _lafirynda bialy kot czarny kot 25.03.06, 07:32
                                                    to co mialy oznaczac naciski moni olejnik na dymisje kazia? poparcie dla
                                                    kazia??????
                                                    u nas w krakowku nikt sie na premiera nie wydziera, czekamy po prostu spokojnie
                                                    co jeszcze zobaczymy z tym ze cierpliwosc nasza sie konczy kiedy sie slyszy o
                                                    coraz wiekszym przyzwoleniu
                                                    pis sam zrobil z siebie kozla a raczej glupa, niestety PO wykonczy kaczorow
                                                    wlasnie swoja odmowa wspolpracy i skazaniem pis na takiego koalicjanta jak
                                                    lepper
                                                    i to jest mistrzowskie posuniecie po, niestety biedrosiu

                                                    a propos, biedroneczka to mnie sie kojarzy z filmem kusturicy, genialnym
                                                    zreszta, bialy kot czarny kot
                                                    polec maksiowi te zdrowa przyjmenosc obcowania z prawdziwa sztuka na ekranie bo
                                                    on biedaczek oglada jakies hollywodzkie pierdoly w ktorych poza silikonowym
                                                    cycem nic nie wynika i dlatego ma czasami problemy z otaczajaca go
                                                    rzeczywistoscia
                                                  • _lafirynda Re: bialy kot czarny kot 25.03.06, 07:34
                                                    tzn nasza cierpliwosc sie konczy jak widzimy przyzwolenie pis na krawaciarzy -
                                                    bo cos mi umknelo w poscie
                                                  • _lafirynda Re: bialy kot czarny kot 25.03.06, 07:44
                                                    jakbys maksiu nie wiedzial to biedroneczka w filmie kusturicy to byla taka
                                                    szkaradna karlica z ktora nie chcial sie zaden ozenic ale jak to bywa u takich
                                                    paskudnych zab -bab (bleeeeee) one marzac o niezwyklym facecie jakos takiego
                                                    zdobywaja
                                                    karlica uparla sie wiec na wielkiega dragala i dostala sie na taki ruszt bo z
                                                    facetami jest tak ze latwiej im wmowic ze brzydkie jest piekne niz ze piekne
                                                    jest prawdziwe gdyz w stosunku do nas pieknych kobiet sa niezwykle podejzrliwi
                                                    i takim sposobem karlica wydala sie za maz
                                                  • maksimum Re: bialy kot czarny kot 26.03.06, 07:09
                                                    _lafirynda napisała:

                                                    > on biedaczek oglada jakies hollywodzkie pierdoly w ktorych poza silikonowym
                                                    > cycem nic nie wynika i dlatego ma czasami problemy z otaczajaca go
                                                    > rzeczywistoscia

                                                    Wlasnie sobie zmienilem z kablowki na satelite i zamiast 72 kanalow mam 185.
                                                    Zupelnie polapac sie nie idzie i pierwszy tydzien na spokojnie bede rozgryzal
                                                    kanaly.Poza 6 kanalami sportowymi sa jeszcze oddzielnie kanal:pilka nozna,golf,
                                                    tenis,NASA.
                                                    Moze jakas biedronke skoluje na tv i za cyc potrzymam.
                                                  • maksimum Farmus bral a Szeremietiew nie wiedzial !!! 26.03.06, 07:12
                                                    "Naruszone prawo

                                                    W środę późnym wieczorem drugi program TVP oddał czas antenowy byłemu
                                                    wiceministrowi obrony narodowej.

                                                    Romuald Szeremietiew przedstawiał swoją linię obrony w sprawie, którą przed
                                                    ponad czterema laty uruchomiła publikacja "Rzeczpospolitej". Anna Marszałek i
                                                    Bertold Kittel ujawnili w niej m.in., że ówczesny asystent Szeremietewa
                                                    Zbigniew Farmus żądał łapówek od zagranicznych koncernów zbrojeniowych. W
                                                    rozmowach Farmus powoływał się na szefa."

                                                    kataryna.blox.pl/2006/03/Rzepa-upomina-Latkowskiego.html
                                                    Farmus swoje odsiedzial,a Szeremietiew szuka rehabilitacji.



                                                  • _lafirynda szeremietiew zrobiony na szaro 26.03.06, 08:34
                                                    Jest tajemnicą poliszynela, że Szeremietiewowi nie podobały się amerykańskie
                                                    samoloty F-16, łącznie z iluzorycznym offsetem. Raz już zerwał podpisany w 1997
                                                    r. (jeszcze przez rząd z udziałem SLD) kontrakt na rakiety Rafaela. Nie
                                                    dopuściłby też, by do przetargu na transporter opancerzony stanął wirtualny
                                                    fiński pojazd. W interesie powodzenia tych wielkich transakcji leżało to, by
                                                    zniknął w niesławie.
                                                    -----------------------------------------------------------------------------

                                                    w polsce jak sie okazuje nawet kupno uszkodzonej i z pzrebiegiem lanci moze sie
                                                    zakonczyc poscigiem prokuratorskim wraz z rozjuszonym personelem przeroznych
                                                    czasopism i wlascicielami przebrzmialych blogow internetowych jak kitt -cath ku
                                                    uciesze maksia ogladacza 200 amerykanskich kanalow telewizyjnych

                                                  • maksimum szeremietiew zrobiony na szaro a FARMUS ? 26.03.06, 19:45
                                                    _lafirynda napisała:

                                                    > Jest tajemnicą poliszynela, że Szeremietiewowi nie podobały się amerykańskie
                                                    > samoloty F-16, łącznie z iluzorycznym offsetem. Raz już zerwał podpisany w
                                                    1997 r. (jeszcze przez rząd z udziałem SLD) kontrakt na rakiety Rafaela. Nie
                                                    > dopuściłby też, by do przetargu na transporter opancerzony stanął wirtualny
                                                    > fiński pojazd. W interesie powodzenia tych wielkich transakcji leżało to, by
                                                    > zniknął w niesławie.
                                                    > -----------------------------------------------------------------------------
                                                    >
                                                    > w polsce jak sie okazuje nawet kupno uszkodzonej i z pzrebiegiem lanci moze
                                                    sie
                                                    > zakonczyc poscigiem prokuratorskim wraz z rozjuszonym personelem przeroznych
                                                    > czasopism i wlascicielami przebrzmialych blogow internetowych jak kitt -cath
                                                    >ku uciesze maksia ogladacza 200 amerykanskich kanalow telewizyjnych

                                                    No a Farmus za co siedzial?
                                                    Ja rozumiem,ze jak wszyscy biora,to nie ma sie co czepiac jednego i moze akurat
                                                    usadzili tego ,ktory bral najmniej.
                                                  • maksimum Kiedy Zbigniew Zorro wkroczy do akcji? 26.03.06, 19:49
                                                    alfredkujot
                                                    2006/03/26 18:06:01
                                                    z mojego rozeznania wynika ze "ciemny
                                                    lud " slucha i patrzy .
                                                    I nic nie mowi bo po co ?
                                                    "ciemny lud" jakby "docenil"wysilki"
                                                    widzi perwersje -poprostu i ma w literach czterech mendia.
                                                    Juz nie slucha i nie zastanawia sie-poprostu olewa jelity.
                                                    Po co sobie milby Ziobro tracic czas i energie np. Cos powie np Ziobro no to
                                                    sie mendia zabiora za reinerpretacje i beda dopytywaly, a co na to olejniczak
                                                    albo romek , gieremek prof tez? Nic z tego nie wyniknie.
                                                    Mendia nie zauwazyly ze nie dotra do tych ktorzy walcza o zaspakajanie
                                                    elementarnych potrzeb biologicznych.
                                                    Nie ma gw tam gdzie brakuje na chleb - to starczy. Nie ma dyskusji tam gdzie sa
                                                    niezaspokojone elementarne potrzeby biologiczne a takze inne
                                                    miedzy innymi bezpieczenstwa. A mamy
                                                    "sady", "prokuratorow". "policje"
                                                    "naukowcow" i "trybunal konstytucyjny"
                                                    jednym slowem operetke alkoholikow i utytulowanych degeneratow.
                                                    -
                                                    kataryna.blox.pl/2006/03/Bombowa-kampania-Kaczynskiego.html
                                                    Ja mysle,ze jak sprawa wystarczajaco dojrzeje i beda dowody,to nasz Zbigniew
                                                    Zorro wkroczy do akcji i powali na plecy tych utytulowanych degeneratow,ktorzy
                                                    stanowia trzon wyksztalconych mlodych ludzi z wielkich miast.
                                                  • maksimum Re: Kiedy Zbigniew Zorro wkroczy do akcji? 26.03.06, 22:07
                                                    > kataryna.blox.pl/2006/03/Bombowa-kampania-Kaczynskiego.html
                                                    > Ja mysle,ze jak sprawa wystarczajaco dojrzeje i beda dowody,to nasz Zbigniew
                                                    > Zorro wkroczy do akcji i powali na plecy tych utytulowanych
                                                    degeneratow,ktorzy
                                                    > stanowia trzon wyksztalconych mlodych ludzi z wielkich miast.

                                                    www.imdb.com/title/tt0120746/
                                                    W polskiej wersji filmu Antonio Banderas bedzie zastapiony przez Zbig Zorro,a
                                                    Lech K. zastapi samego Anthony Hopkins.
                                                    W glownej roli zenskiej Cat. Z-J zostanie zastapiona przez sama cat.cat.
                                                    Podtytul roboczy filmu bedzie:W Polsce Temida nie ma zawiazanych oczu!!
                                                  • biedronka24 wole sztuke w zyciu 30.03.06, 14:59
                                                    a kazdy wybiera co lubi.
                                                    Za kotami nie przepadam. To jedne z niewielu zwierzat ktore potrafia sie palic
                                                    zywcem lezac na piecu i czuc tylko swad palonego bialka. Co zas sie tyczy kociej
                                                    plci zenskiej to bieganie w rujce z kapciem na glowie tez moze wzbudzac tylko
                                                    litosc.
                                                    Poza tym przypadkiem- raczej do natury nie mam specjalnych pretensji. Bunt
                                                    artystyczny pt ´nie lubie biustow´ u Yeka bierze mnie tylko w stopniu rownym z
                                                    organem na krzyzu oraz bekajacym publicznie dziesieciolatkiem.
                                                    Niejeden andy warchol moglby z rozlicznymi kit-katami i innymi waflami stacji
                                                    benzynowych tylko konkurowac i co z tego wynika????

                                                    Jesli mialabym cos Maksiowi radzic to moge Sapkowskiego. Na probke. Mysle- na
                                                    moje wyczucie ze bedzie mu sie podobal. Przede wszystkim jednak sadze ze to nie
                                                    Maksio ma problemy z ocena rzeczywistosci.
                                                    PO lezy rozkraczone na lopatkach jak ten szczeniaczek ktorego siostrzyczka z
                                                    litosci dokancza a wokol czycha straszny swiat. Przykro patrzec, ale co kto lubi.
                                                  • _lafirynda Re: wole sztuke w zyciu 30.03.06, 22:34
                                                    ale masz problem z ortografia- pisze sie CZYHA
                                                    PO nie nie lezy rozkraczone tylko sie chwije i kolysze tym mocno PIS

                                                    a maksio to stary dziad przegrany w zyciu, jedyny jego kapital to udane dzieci,
                                                    reszta to zero i null
                                                    stara pracuje a on pisze na forum czekajac az go doceni anonimowy polski
                                                    czytelnik
                                                  • biedronka24 aaa- d-zul sie klania 30.03.06, 22:46
                                                    wiesz - ja pisuje troche duzo bez znakow diaktrycznych. I nie mam komletnie
                                                    wyksztalcenia zwanego ´humanistycznym´. Ale gratuluje - udalo ci sie znalezc blad.
                                                    Ten ´null´ to taka ostatnio krakowska wstawka? hi, hi....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja