Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 23.

IP: *.cg.shawcable.net 17.04.02, 16:44
Stefan Wyszynski, Prymas Tysiaclecia: "Trzecia Rzesza podjela tytaniczna probe
realizacji wielkiej idei, ktora ma przyniesc odrodzenie ludzkosci(...) Trudno
nie przyznac slusznosci twierdzeniom Hitlera(...)jest tworca nowej, genialnej
taktyki".
Adolf Hitler - "Mein Kampf" :"Jeśli zwycięży Żyd, przy pomocy swego
marksistowskiego wyznania wiary, inne narody świata, jego zwycięstwo będzie
początkiem konania całej ludzkości, a kula ziemska będzie się obracać w
zupełnej pustce, jak przed tysiącami lat. Odwieczna natura bezlitośnie mści się
za występowanie przeciwko swoim prawom. Dlatego wierzę, że działam dzisiaj
godnie z zamysłem Stwórcy wszechświata. Dlatego bronię się przed Żydami i
walczę na rzecz wypełnienia woli Pana".
Prymas Hlond -list pasterskio z lutego 1936 r.:Wplyw zydowski na obyczajnosc
jest zgubny, a ich zaklady wydawnicze propaguja pornografie.Prawda jest, ze
Zydzi dopuszczaja sie oszustw,lichwy, i prowadza handel zywym towarem.
Prawda jest, ze w szkolach wplyw mlodziezy zydowskiej na katolicka jest na ogol
pod wzgledem religijnym i etycznym ujemny.Ale badzmy sprawiedliwi. Nie wszyscy
Zydzi sa tacy. Bardzo wielu Zydow to ludzie wierzacy,uczciwi, sprawiedliwi,
milosierni, dobroczynni.




    • Gość: t Żyd o nazistowskich Niemczech IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.02, 17:52

      Z książki "My Żydzi" wydanej w Niemczech w 1934 roku:
      "Znaczenie Rewolucji Niemieckiej dla narodu niemieckiego stanie się w końcu jasne
      dla tych wszystkich, którzy doprowadzili do jej wybuchu i ukształtowali jej
      oblicze.(...). Chcemy, aby asymilacja została zastąpiona nowym prawem: deklaracją
      przynależności do nardu żydowskiego i żydowskiej rasy. Państwo zbudowane w
      oparciu o zasadę czystości narodowej i rasowej może być tylko przez Żydów czczone
      i szanowane, ponieważ my również deklarujemy przynaleążność do swego własnego
      rodzaju"
      Dr. Joahim Prinz, rabin, w późniejszych latach wiceprzewodniczący Światowego
      Kongresu Żydów, działacz Światowej Organizacj Syjonistycznej.
      • Gość: Ed Re: Żydzi i Wyszyński - jakie porównanie? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.04.02, 19:12
        O ile ten cytat miał stworzyć nowy pogląd w dyskusji na temat Wyszyńskiego
        opierający się na porównaniu do stanowiska Żydów, to trafiłeś w dychę.
        Faktycznie. Skoro Żydzi mogli, to mógł także Wyszyński :)).
      • Gość: Krytyk Re: Ateneum-zfalszowany dokument IP: *.btpl.org 04.05.02, 17:14
    • Gość: U Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 23. IP: *.gis.net 17.04.02, 18:14
      Gość portalu: Gonzo napisał(a):

      > Stefan Wyszynski, Prymas Tysiaclecia: "Trzecia Rzesza podjela tytaniczna probe
      > realizacji wielkiej idei, ktora ma przyniesc odrodzenie ludzkosci(...) Trudno
      > nie przyznac slusznosci twierdzeniom Hitlera(...)jest tworca nowej, genialnej
      > taktyki".
      > Adolf Hitler - "Mein Kampf" :"Jeśli zwycięży Żyd, przy pomocy swego
      > marksistowskiego wyznania wiary, inne narody świata, jego zwycięstwo będzie
      > początkiem konania całej ludzkości, a kula ziemska będzie się obracać w
      > zupełnej pustce, jak przed tysiącami lat. Odwieczna natura bezlitośnie mści się
      >
      > za występowanie przeciwko swoim prawom. Dlatego wierzę, że działam dzisiaj
      > godnie z zamysłem Stwórcy wszechświata. Dlatego bronię się przed Żydami i
      > walczę na rzecz wypełnienia woli Pana".
      > Prymas Hlond -list pasterskio z lutego 1936 r.:Wplyw zydowski na obyczajnosc
      > jest zgubny, a ich zaklady wydawnicze propaguja pornografie.Prawda jest, ze
      > Zydzi dopuszczaja sie oszustw,lichwy, i prowadza handel zywym towarem.
      > Prawda jest, ze w szkolach wplyw mlodziezy zydowskiej na katolicka jest na ogol
      >
      > pod wzgledem religijnym i etycznym ujemny.Ale badzmy sprawiedliwi. Nie wszyscy
      > Zydzi sa tacy. Bardzo wielu Zydow to ludzie wierzacy,uczciwi, sprawiedliwi,
      > milosierni, dobroczynni.
      >
      >
      >
      >

      W Hameryce toczy sie dyskusja nad problemem sexu dzieci (9,-11 lat)-dorosli.To,co gdzie indziej jest
      oiczywiste,tu staje sie przedmiotem dyskusjidla Supreme Court i Congressu.
      Gwiazda of ze Sup.Curt Bader-Ginsburg twierdzi,ze zakaz porno dzieciecego i sexu z doroslymi jest
      forma dyskryminacji. Niejaka Judith Levine napisala dzielo udawadniajace dobroczynny wplyw tegoz na
      dzieci.

      Wrocmy do Hlonda.Czy nie mial racji?
      • Gość: t Żydzi o Niemczech nazistowskich. IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.02, 20:30
        My członkowie założonego w roku 1921 Związku Narodowoniemieckich Żydów zawsze,
        zarówno w okresie wojny jak i pokoju, wyżej niż nasze dobro stawialiśmy dobro
        narodu niemieckiego i ojczyzny, z którą czujemy się nierozerwalnie związany.
        Dlatego, choć wobec nas był surowy, z radością powitaliśmy narodowy zryw ze
        stycznia 1933 roku, gdyż widzieliśmy w nim jedyny środek mogący naprawić szkody
        wyrządzone w ciągu kilkunastu lat przez obce narodowi niemieckiemu elementy

        Z oświadczenia Związku Żydów Narodowoniemieckich
      • Gość: Gonzo Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 23. IP: *.cg.shawcable.net 17.04.02, 22:27
        Gość portalu: U napisał(a):
        > W Hameryce toczy sie dyskusja nad problemem sexu dzieci (9,-11 lat)-dorosli.To,
        > co gdzie indziej jest
        > oiczywiste,tu staje sie przedmiotem dyskusjidla Supreme Court i Congressu.
        > Gwiazda of ze Sup.Curt Bader-Ginsburg twierdzi,ze zakaz porno dzieciecego i se
        > xu z doroslymi jest
        > forma dyskryminacji. Niejaka Judith Levine napisala dzielo udawadniajace dobroc
        > zynny wplyw tegoz na
        > dzieci.

        > Wrocmy do Hlonda.Czy nie mial racji?

        OK, wrocmy do Hlonda w powyzszym kontekscie: co sie dzieje w Hameryce:
        Co sie dzieje w tej dziedzinie w Hameryce ?
        Oto kilka cytatow (to nie sa Zydzi):

        Co najmniej 130 chłopców zgwałcił lub molestował ksiądz John Geoghan, który
        został skazany 21 lutego w Bostonie na karę dziesięciu lat więzienia. Ale Geoghan
        nie jest jedynym "bohaterem" skandalu zataczającego coraz szersze kręgi w Stanach
        Zjednoczonych. Amerykanie są nie mniej wstrząśnięci faktem, że o pedofilskich
        praktykach Geoghana i wielu innych księży od dawna wiedział bostoński kardynał
        Bernard Law, który nie tylko pozwalał im nosić sutanny, ale również bronił ich
        przed wymiarem sprawiedliwości.

        Czarne chmury gromadzą się także nad kardynałem Anthonym Bevilacquą z Filadelfii,
        który długo ukrywał, że w jego archidiecezji co najmniej 35 księży dopuściło się
        aktów pedofilii. Co jeszcze wiedzą zwierzchnicy innych amerykańskich
        archidiecezji, diecezji i parafii? Opinia publiczna w USA chce jak najszybciej
        poznać odpowiedź na to pytanie. Oczekuje także od Kościoła katolickiego zajęcia
        jasnego stanowiska wobec księży homoseksualistów i problemu pedofilii wśród
        duchownych.

        Kardynał na cenzurowanym

        Nikt nie mógł przypuszczać, że zeznania 20-letniego studenta w bostońskim sądzie
        doprowadzą do wybuchu największego w historii amerykańskiego Kościoła
        katolickiego skandalu na tle pedofilii wśród księży. Zwłaszcza że zeznania te nie
        miały szczególnie drastycznego charakteru. Student zeznał, że dziesięć lat temu
        ksiądz Geoghan podszedł do niego na pływalni i zaproponował mu naukę nurkowania.
        W czasie tej "nauki" ksiądz wsadził chłopcu rękę pod kąpielówki i ścisnął mu
        pośladki. To wszystko.

        Wkrótce wyszło jednak na jaw, że chłopiec był jedną z wielu ofiar pedofilskich
        skłonności Geoghana. Łącznie, jak ustalił sąd, było ich co najmniej 130 -
        chłopców z biednych rodzin i przeważnie opuszczonych przez ojców. Geoghan otaczał
        ich "ojcowską opieką" i molestował. Wielu zgwałcił. Prawie 120 z nich złożyło już
        przeciwko Geoghanowi pozwy sądowe. Pierwszy proces doprowadził do skazania go na
        dziesięć lat. Dwa kolejne odbędą się wkrótce.

        • Gość: Kagan.au Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 23. IP: *.arts.monash.edu.au 18.04.02, 06:36
          Gość portalu: Gonzo napisał(a):
          > OK, wrocmy do Hlonda w powyzszym kontekscie: co sie dzieje w Hameryce:
          > Co sie dzieje w tej dziedzinie w Hameryce ?
          > Oto kilka cytatow (to nie sa Zydzi):
          >
          > Co najmniej 130 chłopców zgwałcił lub molestował ksiądz John Geoghan, który
          > został skazany 21 lutego w Bostonie na karę dziesięciu lat więzienia. Ale Geoghan
          > nie jest jedynym "bohaterem" skandalu zataczającego coraz szersze kręgi w Stanach
          > Zjednoczonych. Amerykanie są nie mniej wstrząśnięci faktem, że o pedofilskich
          > praktykach Geoghana i wielu innych księży od dawna wiedział bostoński kardynał
          > Bernard Law, który nie tylko pozwalał im nosić sutanny, ale również bronił ich
          > przed wymiarem sprawiedliwości.
          >
          > Czarne chmury gromadzą się także nad kardynałem Anthonym Bevilacquą z Filadelfii,
          > który długo ukrywał, że w jego archidiecezji co najmniej 35 księży dopuściło się
          > aktów pedofilii. Co jeszcze wiedzą zwierzchnicy innych amerykańskich
          > archidiecezji, diecezji i parafii? Opinia publiczna w USA chce jak najszybciej
          > poznać odpowiedź na to pytanie. Oczekuje także od Kościoła katolickiego zajęcia
          > jasnego stanowiska wobec księży homoseksualistów i problemu pedofilii wśród
          > duchownych.
          >
          > Kardynał na cenzurowanym
          > Nikt nie mógł przypuszczać, że zeznania 20-letniego studenta w bostońskim sądzie
          > doprowadzą do wybuchu największego w historii amerykańskiego Kościoła
          > katolickiego skandalu na tle pedofilii wśród księży. Zwłaszcza że zeznania te nie
          > miały szczególnie drastycznego charakteru. Student zeznał, że dziesięć lat temu
          > ksiądz Geoghan podszedł do niego na pływalni i zaproponował mu naukę nurkowania .
          > W czasie tej "nauki" ksiądz wsadził chłopcu rękę pod kąpielówki i ścisnął mu
          > pośladki. To wszystko.
          >
          > Wkrótce wyszło jednak na jaw, że chłopiec był jedną z wielu ofiar pedofilskich
          > skłonności Geoghana. Łącznie, jak ustalił sąd, było ich co najmniej 130 -
          > chłopców z biednych rodzin i przeważnie opuszczonych przez ojców. Geoghan otaczał
          > ich "ojcowską opieką" i molestował. Wielu zgwałcił. Prawie 120 z nich złożyło już
          > przeciwko Geoghanowi pozwy sądowe. Pierwszy proces doprowadził do skazania go na
          > dziesięć lat. Dwa kolejne odbędą się wkrótce.
          K: Miejmy nadzieje, ze to bedzie poczatek konca katolicyzmu rzymskiego w USA!

      • Gość: ******** Prawny idiota o prawie IP: *.wake.tec.nc.us 18.04.02, 01:51
        NIE zabroniono SZTUCZNIE tworzonychobrazow dzieci w pozycjach seksualnych. Prawo JUZ ZABRANIA
        pokazywania zdjec PRAWDZIWYCH DZIECI w pozycjach seksualnych. Logika nie jest silna strona antysemitow.
        Gość portalu: U napisał(a):

        > Gość portalu: Gonzo napisał(a):
        >
        > > Stefan Wyszynski, Prymas Tysiaclecia: "Trzecia Rzesza podjela tytaniczna p
        > robe
        > > realizacji wielkiej idei, ktora ma przyniesc odrodzenie ludzkosci(...) Tru
        > dno
        > > nie przyznac slusznosci twierdzeniom Hitlera(...)jest tworca nowej, genial
        > nej
        > > taktyki".
        > > Adolf Hitler - "Mein Kampf" :"Jeśli zwycięży Żyd, przy pomocy swego
        > > marksistowskiego wyznania wiary, inne narody świata, jego zwycięstwo będzi
        > e
        > > początkiem konania całej ludzkości, a kula ziemska będzie się obracać w
        > > zupełnej pustce, jak przed tysiącami lat. Odwieczna natura bezlitośnie mśc
        > i się
        > >
        > > za występowanie przeciwko swoim prawom. Dlatego wierzę, że działam dzisiaj
        >
        > > godnie z zamysłem Stwórcy wszechświata. Dlatego bronię się przed Żydami i
        > > walczę na rzecz wypełnienia woli Pana".
        > > Prymas Hlond -list pasterskio z lutego 1936 r.:Wplyw zydowski na obyczajno
        > sc
        > > jest zgubny, a ich zaklady wydawnicze propaguja pornografie.Prawda jest, z
        > e
        > > Zydzi dopuszczaja sie oszustw,lichwy, i prowadza handel zywym towarem.
        >
        > > Prawda jest, ze w szkolach wplyw mlodziezy zydowskiej na katolicka jest na
        > ogol
        > >
        > > pod wzgledem religijnym i etycznym ujemny.Ale badzmy sprawiedliwi. Nie wsz
        > yscy
        > > Zydzi sa tacy. Bardzo wielu Zydow to ludzie wierzacy,uczciwi, sprawiedliwi
        > ,
        > > milosierni, dobroczynni.
        > >
        > >
        > >
        > >
        >
        > W Hameryce toczy sie dyskusja nad problemem sexu dzieci (9,-11 lat)-dorosli.To,
        > co gdzie indziej jest
        > oiczywiste,tu staje sie przedmiotem dyskusjidla Supreme Court i Congressu.
        > Gwiazda of ze Sup.Curt Bader-Ginsburg twierdzi,ze zakaz porno dzieciecego i se
        > xu z doroslymi jest
        > forma dyskryminacji. Niejaka Judith Levine napisala dzielo udawadniajace dobroc
        > zynny wplyw tegoz na
        > dzieci.
        >
        > Wrocmy do Hlonda.Czy nie mial racji?

        • Gość: Kagan Re: Prawny idiota o prawie IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 02.05.02, 08:45
          Gość portalu: ******** napisał(a):

          > NIE zabroniono SZTUCZNIE tworzonychobrazow dzieci w pozycjach seksualnych. Prawo JUZ ZABRANIA
          > pokazywania zdjec PRAWDZIWYCH DZIECI w pozycjach seksualnych. Logika nie jest silna strona antysemitow.
          > Gość portalu: U napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Gonzo napisał(a):
          > >
          > > > Stefan Wyszynski, Prymas Tysiaclecia: "Trzecia Rzesza podjela tytaniczna probe
          > > > realizacji wielkiej idei, ktora ma przyniesc odrodzenie ludzkosci(...
          > ) Trudno nie przyznac slusznosci twierdzeniom Hitlera(...)jest tworca nowej, genialnej taktyki".
          > > > Adolf Hitler - "Mein Kampf" :"Jeśli zwycięży Żyd, przy pomocy swego
          > > > marksistowskiego wyznania wiary, inne narody świata, jego zwycięstwo będzie
          > > > początkiem konania całej ludzkości, a kula ziemska będzie się obracać w
          > > > zupełnej pustce, jak przed tysiącami lat. Odwieczna natura bezlitośnie mści się
          > > > za występowanie przeciwko swoim prawom. Dlatego wierzę, że działam dzisiaj
          > > > godnie z zamysłem Stwórcy wszechświata. Dlatego bronię się przed Żydami i
          > > > walczę na rzecz wypełnienia woli Pana".
          > > > Prymas Hlond -list pasterskio z lutego 1936 r.:Wplyw zydowski na obyczajnosc
          > > > jest zgubny, a ich zaklady wydawnicze propaguja pornografie.Prawda jest, ze
          > > > Zydzi dopuszczaja sie oszustw,lichwy, i prowadza handel zywym towarem .
          > > > Prawda jest, ze w szkolach wplyw mlodziezy zydowskiej na katolicka jest na ogol
          > > > pod wzgledem religijnym i etycznym ujemny.Ale badzmy sprawiedliwi. Nie wszyscy
          > > > Zydzi sa tacy. Bardzo wielu Zydow to ludzie wierzacy,uczciwi, sprawiedliwi,
          > > > milosierni, dobroczynni.

          > > W Hameryce toczy sie dyskusja nad problemem sexu dzieci (9,-11 lat)-dorosli.To,
          > > co gdzie indziej jest oczywiste,tu staje sie przedmiotem dyskusji dla Supreme Court i Congressu.
          > > Gwiazda of ze Sup.Curt Bader-Ginsburg twierdzi,ze zakaz porno dzieciecego i sexu z doroslymi jest
          > > forma dyskryminacji. Niejaka Judith Levine napisala dzielo udawadniajace dobroczynny wplyw tegoz na
          > > dzieci.
          K: Np. dobroczynny wplyw xiedza z Dukli, co dzeiwczynkim swe lapy pchal pod sukienki...

          > > Wrocmy do Hlonda.Czy nie mial racji?


    • Gość: historyk Re:Wyszynski pro nazizm-antisemita IP: *.waveform.net 17.04.02, 20:20
      Fakty:

      - Wyszynski byl w 1938 r. profesorem w seminarium we Wloclawku.

      -ATENEUM JEST WYDAWANE PRZEZ SEMINARIUM WE WLOCLAWKU

      - Wyszynski nigdy nie odwolal lub poprawil to co napisal w Ateneum

      - W roku 1939, we wrzesniu,byl jego OBOWIAZEK jako profesora
      byc w seminarium wraz z innymi profesorami i studentami.
      Wyszynski nie przybyl do pracy/nie mial pozwolenia biskupa
      opuszczenia seminarium i diecezji/
      Inni profesorzy zostali wraz ze studentami, innymi ksiezmi w liczbie 260
      wraz z biskupem KOZALEM zabrani do Dachau i tam w wiekszosci zgineli.
      Biskup Kozal jest wyniesionym na oltarze.

      Wyszynski uciekl w gory/Zakopane-siostry Urszulani/
      i powrocil do pracy we Wloclawku ,po ukonczeniu wojny

      - Jako Prymas Polski NIGDY nie odwolal lub poprawil swego pogladu pozytywnego
      o filozofii nazizmu.

      - Zostal wyniesiony do godnosci koscielnych przez Piusa XII ktory znal jego
      poglady pro - nazizm i antysemickie.

      RESZTE NALEZY DO HISTORII I KOSCIOLA ABY GO OGLOSIC PATRONEM ANTYSEMICKIECH
      I NAZISTOWSKICH RUCHOW
      • Gość: Kagan.au Re:Wyszynski pro nazizm-antisemita IP: *.arts.monash.edu.au 18.04.02, 06:41
        Gość portalu: historyk napisał(a):

        > Fakty:
        > - Wyszynski byl w 1938 r. profesorem w seminarium we Wloclawku.
        K: Byc moze opiekowal sie "specjalnie" przystojnymi klerykami z biedniejszych rodzin... :)

        > -ATENEUM JEST WYDAWANE PRZEZ SEMINARIUM WE WLOCLAWKU
        > - Wyszynski nigdy nie odwolal lub poprawil to co napisal w Ateneum
        K: Bo i po co? On zawsze tak myslal i postepowal! :(

        > - W roku 1939, we wrzesniu,byl jego OBOWIAZEK jako profesora
        > byc w seminarium wraz z innymi profesorami i studentami.
        > Wyszynski nie przybyl do pracy/nie mial pozwolenia biskupa
        > opuszczenia seminarium i diecezji/
        > Inni profesorzy zostali wraz ze studentami, innymi ksiezmi w liczbie 260
        > wraz z biskupem KOZALEM zabrani do Dachau i tam w wiekszosci zgineli.
        > Biskup Kozal jest wyniesionym na oltarze.
        > Wyszynski uciekl w gory/Zakopane-siostry Urszulani/
        > i powrocil do pracy we Wloclawku ,po ukonczeniu wojny
        K: ZWYCZAJNY TCHORZ! :(
        >
        > - Jako Prymas Polski NIGDY nie odwolal lub poprawil swego pogladu pozytywnego
        > o filozofii nazizmu.
        K: Zawsze byl czarnym pieskiem, co szczekal jak mu Niemcy kazali! :(

        > - Zostal wyniesiony do godnosci koscielnych przez Piusa XII ktory znal jego
        > poglady pro - nazizm i antysemickie.
        K: Jeden tajny hitlerowiec popieral drugiego! P. ksiazka HITLER'S POPE!

        > RESZTE NALEZY DO HISTORII I KOSCIOLA ABY GO OGLOSIC PATRONEM ANTYSEMICKIECH
        > I NAZISTOWSKICH RUCHOW
        K: Slusznie! :) Swiety Stefcio, patron hitlerowcow i neohitlerowcow! ...:(

      • Gość: CCCP spadek dla amatorów IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 02.06.02, 19:59
        Gość portalu: historyk napisał(a):

        > Fakty:
        >
        >
        > Wyszynski uciekl w gory/Zakopane-siostry Urszulani/
        > i powrocil do pracy we Wloclawku ,po ukonczeniu wojny

        w czasie wojny nie opalal sie w Tatrach, przebywal - z polecenia swej władzy diecezjalnej - gł. w Kozłówce (Lubelszczyzna) i w Laskach k. Warszawy; prowadził konspiracyjną akcję oświat.; pełnił obowiązki kapelana podwarsz. formacji AK, m.in. 1944 szpitala powstańczego w Laskach (pseud. Radwan II).

        w UB-owskiej kloace jeszcze duzo niby-dokumentow ociekajacych g...
        kto ma ochote niech czyta
    • Gość: Kagan.au Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 23. IP: *.arts.monash.edu.au 18.04.02, 06:33
      Gość portalu: Gonzo napisał(a):

      > Stefan Wyszynski, Prymas Tysiaclecia: "Trzecia Rzesza podjela tytaniczna probe
      > realizacji wielkiej idei, ktora ma przyniesc odrodzenie ludzkosci(...) Trudno
      > nie przyznac slusznosci twierdzeniom Hitlera(...)jest tworca nowej, genialnej
      > taktyki".
      > Adolf Hitler - "Mein Kampf" :"Jeśli zwycięży Żyd, przy pomocy swego
      > marksistowskiego wyznania wiary, inne narody świata, jego zwycięstwo będzie
      > początkiem konania całej ludzkości, a kula ziemska będzie się obracać w
      > zupełnej pustce, jak przed tysiącami lat. Odwieczna natura bezlitośnie mści się
      > za występowanie przeciwko swoim prawom. Dlatego wierzę, że działam dzisiaj
      > godnie z zamysłem Stwórcy wszechświata. Dlatego bronię się przed Żydami i
      > walczę na rzecz wypełnienia woli Pana".
      > Prymas Hlond -list pasterskio z lutego 1936 r.:Wplyw zydowski na obyczajnosc
      > jest zgubny, a ich zaklady wydawnicze propaguja pornografie.Prawda jest, ze
      > Zydzi dopuszczaja sie oszustw,lichwy, i prowadza handel zywym towarem.
      > Prawda jest, ze w szkolach wplyw mlodziezy zydowskiej na katolicka jest na ogol
      > pod wzgledem religijnym i etycznym ujemny.Ale badzmy sprawiedliwi. Nie wszyscy
      > Zydzi sa tacy. Bardzo wielu Zydow to ludzie wierzacy,uczciwi, sprawiedliwi,
      > milosierni, dobroczynni.
      K: A czego wlasciwie mozna bylo sie spodziewac od Wyszynskiego?
      Przeciez to byl czarny piesek co, zawsze chodzil na niemieckiej smyczy... :(

    • Gość: Adonai Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 23. IP: *.waveform.net 24.04.02, 14:01
      Dlaczeo do tego milczenie O TYM
    • Gość: Student Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 23. IP: *.waveform.net 01.05.02, 17:58
      Nie moge znalezc tego numeru.

      Prosz mi podac nazwe biblijoteki,aby mogl zobaczyc ten artykul

      Czy jest cos wiecej na ten temat w innych pismach?

      dziekuje.
      • Gość: pollak Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 23. IP: *.jgora.dialog.net.pl 01.05.02, 18:34
        Gość portalu: Student napisał(a):

        > Nie moge znalezc tego numeru.
        >
        > Prosz mi podac nazwe biblijoteki,aby mogl zobaczyc ten
        artykul
        >
        > Czy jest cos wiecej na ten temat w innych pismach?
        >
        > dziekuje.

        Przeczytaj sobie cala dyskusje na pl.soc.religia

        http://groups.google.com/groups?hl=pl&threadm=a7k77p%24spt%241%40news.tpi.pl&rnum=1&prev=/groups%3Fq%3D%2B%2522Prawda%2Bo%2BWyszynskim%2522%2Bgroup:pl.soc.religia%26hl%3Dpl%26selm%3Da7k77p%2524spt%25241%2540news.tpi.pl%26rnum%3D1

        mam nadzieje ze nie urwie linki
        • Gość: pollak Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 23. IP: *.jgora.dialog.net.pl 01.05.02, 18:37
          Gość portalu: pollak napisał(a):

          http://groups.google.com/groups?hl=pl&threadm=a7k77p%24spt%241%40news.tpi.pl&rnum=1&prev=/groups%3Fq%3D%2B%2522Prawda%2Bo%2BWyszynskim%2522%2Bgroup:pl.soc.religia%26hl%3Dpl%26selm%3Da7k77p%2524spt%25241%2540news.tpi.pl%26rnum%3D1
          >
          > mam nadzieje ze nie urwie linki

          Urwalo, ale po wklejeniu dziala. Dyskusje zaczyna 'edel'.
          pozdr
    • Gość: Profesor Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 23. IP: *.waveform.net 02.05.02, 14:24
      Osmielam sie prosic o pomoc w poszukiwaniu wiecej materialow historycznych
      na temat: kardynal Wyszynski i nazizm.

      Na Zachodzie jest trudno dostac polskie dokumenty.

      Jesli one sa w Polsce bardzo Was prosze o podanie mi dokladnych adresow
      zrodel abym mogl osobiscie lub droga wymiany akademiskich bibijotek otrzymac
      ten material. Dziekije za pomoc
      • Gość: Hadasz Re: Czy jest wiecej podobnego materialu IP: *.btpl.org 05.05.02, 18:53
        Ateneum ma bardzo wartosciowe informacje.

        To jest tylko jedno zrodlo

        Jesli Wyszynski byl nazista - na pewno wiecej napisal na ten temat

        Czy ktos zna wiecej zrodel na temat Wyszynskiego zjednoczenia sie z nazizmem?
    • Gość: PieROSBA Re: PROSBA O DOKLADNE PRZEDLUMACZENIE IP: *.btpl.org 09.05.02, 17:36
      W
    • Gość: NAUCZYCI Re: NAUCZ SIE POLSKIEGO IP: *.btpl.org 12.05.02, 19:37
      Jesli chcesz korzystac dla swej naukowej pracy materialy polskie - naucz sie
      jezyka polskiego.

      Nie czekaj na tlumaczenia za darmo.

      NIEWOLNICTWO DAWNO ZGINELO W POLSCE
    • Gość: KOSCIOIL Re: CO MOWI KOSCIOL O WYSZYNSKI-nazista IP: *.waveform.net 15.05.02, 14:36
      NIE MA ZADNEJ WYPOWIEDZI KOSCIOLA NA TEMAT WYSZYNSKIEGO JAKO NAZISTE I
      ANTYSEMITE.

      CZYZ MILCZENIE POTWIERDZA TEZE/
    • Gość: ish Re: WIEMY O TYM WSZYSTKIM IP: *.btpl.org 18.05.02, 20:40
      REKA REKE MYJE

      PUS XII JEST NAZISTA

      WYSZYNSKI JEST HITLEROWCEM I NAZISTA
    • Gość: Rada Re: ZNISZCZYC TEN DOKUMENT IP: *.btpl.org 02.06.02, 18:19
      TA WIADOMOSC MOZE BYC UZYTA PRZERZ HISTORIE I WSPOLNOTE ZYDOWSKA - UKAZUJAC
      WYSZYNSKIEGO JAKO NAZISTE

      WYSZYNSKI BYL WROGIEM HITLERA I JEGO FILOZOFII.

      WYSZYNSKI BYL PZRESLADOWANY PRZEZ SS I UKRYWAL SIE - BYL ZACHOWAL GO OD
      OSWICIMIA DLA WALKI Z KOMUNIZMEM

      WIEC, ZNISZCZYC WSZYSTKIE DOKUMENTY KTORE ZWIAZANE SA Z NIM JAKO NAZISTA

      • Gość: Ed Re: ZNISZCZYC TEN DOKUMENT IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 19:13
        Gość portalu: Rada napisał(a):

        > TA WIADOMOSC MOZE BYC UZYTA PRZERZ HISTORIE I WSPOLNOTE ZYDOWSKA - UKAZUJAC
        > WYSZYNSKIEGO JAKO NAZISTE
        >
        > WYSZYNSKI BYL WROGIEM HITLERA I JEGO FILOZOFII.
        >
        > WYSZYNSKI BYL PZRESLADOWANY PRZEZ SS I UKRYWAL SIE - BYL ZACHOWAL GO OD
        > OSWICIMIA DLA WALKI Z KOMUNIZMEM
        >
        > WIEC, ZNISZCZYC WSZYSTKIE DOKUMENTY KTORE ZWIAZANE SA Z NIM JAKO NAZISTA
        >

        Taka rada, to zapowiedź rychłej amnezji. Czyżbyś w tym poscie sugerował
        stosowanie hitlerowskich metod w preparowaniu rzeczywistości?
        Chociaż dla tysiąca stron dokumentacji wykazującej heroiczność cnót rzeczonego,
        jego własne dokumenty mogły by sam fakt ogłoszania go błogosławionym przez
        Watykan nieco odbrązowić. I tyle pracy poszło by na marne :-)))
        • Gość: Rysy Praca na marne, Naciagane Klamstwo FiM IP: *.client.attbi.com 02.06.02, 20:20
          groups.google.com/groups?hl=pl&threadm=a7k77p%24spt%241%
          40news.tpi.pl&rnum=1&prev=/groups%3Fq%3D%2B%2522Prawda%2Bo%2BWyszynskim%2522%
          2Bgroup:pl.soc.religia%26hl%3Dpl%26selm%3Da7k77p%2524spt%25241%2540news.tpi.pl%
          26rnum%3D1

          zaznacz, zkopiuj , umiesc w adresie przczytaj, \Na dole strony

          Albo gotowy fragment:

          Szybki rozwoj ruchu narodowo-socjalistycznego w
          Niemczech stanowi zagadke psychologiczna. Tylko na niewiele
          analogicznych wydarzen w minionych stuleciach moze wskazac
          historia.
          Trzy sa glowne racje, tlumaczace powodzenie tego ruchu:
          Pierwsza z nich - to podatna atmosfera psychiczna dla
          rewolucji,
          jaka sie wytworzyla w Niemczech po Traktacie Wersalskim.
          Wojna swiatowa wywolala zalamanie psychiczne Niemiec.
          Narod zdolny, tworczy, bogaty w przeszlosc, ktory w ciagu paru
          lat wojny zdobyl sie na niebywale poswiecenie i dokonal
          nieprzecietnych czynow, ktory posiadal najlepsza armie i
          calemu swiatu umial stawic czolo, narod ten znalazl sie w
          obliczu straszliwej kleski. Czul sie upokorzony i
          pokrzywdzony. W psychice narodowej nagromadzil sie osad
          nienawisci i pragnienie odwetu. Rozpoczal sie proces
          przewartosciowania dawnych pojec i szukanie nowych drog.
          Demokratyczne formy ustroju panstwowego, wprowadzone w r.
          1919, zawiodly. Zwrocono sie wowczas w innym kierunku.
          Idee narodowo - socjalistyczne odpowiadaly tym
          podswiadomym tesknotom szerokich mas - laczyly w sobie
          rewo1ucyjnosc i tradycje, glosily nowe idee o glebszym
          rezonansie uczuciowym, dawaly ujscie nienawisci do
          rzekomych gnebicieli Niemiec i rozsnuwaly wizje przyszlego
          panstwa opartego na zasadach rasizmu i sprawiedliwych praw
          narodowych.
          Mimo, ze idee te natrafily na podatny grunt psychiki
          niemieckiej, ich zwyciestwo nie byloby tak latwe, gdyby nie
          zreczna propaganda, jaka rozwinal Hitler. Jest on doskonalym
          znawca psychologii tlumu i tworca nowej genialnej taktyki
          propagandowej. Dzieki niej umial poruszyc masy. Apelujac zas do
          prymitywnych instynktow mas, rozbudzil potezny ruch
          polityczny, ktorym w koncu zlamal przeciwnika. Umial wpoic
          fanatyczna wiare w swoje idealy polityczne. Wytworzyl nastroj
          polityczny, ktory mu umozliwil rzucenie na szale walki
          wszystkich rozporzadzalnych srodkow, bez ogladania sie na ich
          godziwosc etyczna. Bezkompromisowa walka stala sie
          dogmatem i prowadzona byla z bezwzgledna brutalnoscia.
          Gwalt fizyczny znalazl szerokie zastosowanie w zapasach
          ideowych. W walkach ideowo-partyjnych zastosowano nowa
          taktyke, znana dotychczas jedynie w strategii wojennej, -
          taktyke ofenzywy [sic], ciaglych atakow i calkowitego
          zniszczenia przeciwnika (188, 199, 371).
          Ale sam/a negacja przeszlosci i zreczn/a taktyka
          propagandy mozna uzyskac sukcesy na blizsza mete. Nie
          wystarczaja one jednak do wytworzenia nowej ideologii
          panstwowej. Hitler rozpalil dusze narodu niemieckiego nowa
          idea mesjanizmu. polityke przepoil pierwiastkami religijnymi, a
          celom partyjnym nadal charakter ponadczasowy, metafizyczny.
          T/a wielk/a ide/a jest obrona cywilizacji zachodniej przed
          komunizmem i przewodnictwo narodu niemieckiego w dziele
          przebudowy zycia spolecznego. Idea wzniosla o
          wszechludzkim zasiegu. o metafizycznym i religijnym
          charakterze! A trzeba pamietac, ze wielkie ruchy polityczne
          byly zawsze nosicielami idei ogolnoludzkich. Konstantyn
          Wielki, Atylla, Mahomet, Karol Wielki, Napoleon, Lenin, nie
          zamykaja sie w granicach jednego panstwa. Uwazaja sie za
          mezow opatrznosciowych calej ludzkosci. Tylko bowiem idee
          ogolnoludzkie, o zabarwieniu mesjanicznym, idee
          metafizyczno-religiine kryja w sobie olbrzymi potencjal
          uczuciowy, zdolne sa rozbudzic entuzjazm, wszczepic wiare i
          pchnac do ofiarnych czynow.
          Dzisiejsza Trzecia Rzesza reprezentuje nie tylko okreslony
          ustroj polityczny: Ona podjela tytaniczna probc realizacji
          wielkich idei, ktore maja przyniesc odrodzenie ludzkosci. Te
          idee nadaly zyciu narodowemu niebywaly rozmach, a ustrojowi
          panstwowemu - preznosc i dynamike. Natrafily one wprawdzie
          na opor w kraju i wywolaly walki wewnetrzne, ale jednoczesnie
          przekroczyly granice panstwa i tam zyskaly zwolennikow.
          Dzieki temu Niemcy staly sie obok Wloch rzecznikami ideologii
          o zasiegu ogolnoludzkim. Przeciwstawiajac sie
          miedzynarodowemu komunizmowi, umocnily swa pozycjc
          polityczna.
          Mimo tych sukcesow, wydaje sie rzecza watpliwa, by
          filozoficzne i spoleczne idee Hitlera posiadaly cechy
          trwalosci.
          Sa jednostronne, krancowo abstrakcyjne, bo nie liczace sic z
          potrzebami zycia, i w zasadniczych punktach bledne, bo oparte
          na falszywej interpretacji natury ludzkiej. Kazda ideologia o
          charakterze panstwowo-spolecznym wyrasta z przeslanek
          filozoficznych. Zaklada bowiem, ze czlowiek posiada okreslona
          strukturc psychiczna i dlatego moze sie rozwijac tylko w
          odpowiadajacym jej ustroju spolecznym. Ustroj prawno-
          panstwowy, ktory sie nie liczy.z prawami zycia ludzkiego i
          czlowiekowi narzuca formy sprzeczne z jego natura wczesniej,
          czy pozniej zalamie sic pod naporem wewnetrznych
          sprzecznosci.
          Rasizm Hitlera tworzy sztuczne formy, w ktore chce
          wtloczyc jednostke ludzka i narzuc jej nowe idealy zyciowe,
          ktore nie posiadaja odpowiednika w jej dazeniach naturalnych.
          Absolutyzujac rase, ideologia Hitlera prowadzi do
          calkowitego, "przewartosciowania wartosci". Odrzuca
          autonomie zycia duchowego i prawa biologiczne rozciaga na
          wszystkie dziedziny zycia. Zamiast religii teistycznej, glosi
          kult rwi i rasy. Z tych zalozen plynie negacja
          rzescijanstwa, jako powszechnej religii objawionej.
          Te bledy zadecydowaly o potepieniu ideologii
          rasistowskiej przez Kosciol (Encyklika Ojca Sw. Piusa XI , "O
          polozeniu Kosciola Katolickiego w Rzeszy Niemieckiej", z dn.
          14 marca 1937 r.) ').
          Zajmujac postawe antykomunistyczna, narodowy
          socjalizm niemiecki przyczynil sie do powstrzymania
          niebezpieczenstwa bolszewickiego Europy. Pod tym wzgledem
          zasluzyl sie calej ludzkosci. Nie mozna mu rowniez odmowic
          zaslug w kierunku konsolidacji narodowej i panstwowej
          Niemiec.
          Ale jednoczesnie podjal on probe calkowitego
          przetworzenia czlowieka i przebudowy ustroju spolecznego - w
          imie fikcyjnych i filozoficznie blednych, bo naturalistycznych
          zalozen. Proba ta musi sie skonczyc niepowodzeniem,
          poniewaz natura ludzka nie da sie tak dalece przetworzyc i
          wczesniej czy pozniej duch ludzki upomni sie o swoje prawa.

          Lublin, Ks. Dr Jozef Pastuszka.



          • Gość: CCCP do G(onza) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 02.06.02, 21:02
            przeczytałeś powyższe?

            jeszcze ci nie cuchną te twoje dokumenty?
          • Gość: Ed Re: Wzory dla katolickiej duszy IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 21:10
            Ten cytat jest bardziej adekwatny do wątku, niż przytoczony barszczyk.

            "Zasady wychowawcze nacjonalizmu niemieckiego są WZORCEM dla innych narodów. W
            nacjonalizmie odbija się dusza..." Stefan Wyszyński:Ateneum Kapłańskie, 1937,
            zeszyt Nr 1, s. 152)
            • Gość: CCCP na całość, Ed IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 02.06.02, 21:33
              Gość portalu: Ed napisał(a):

              > Ten cytat jest bardziej adekwatny do wątku, niż przytoczony barszczyk.
              >
              > "Zasady wychowawcze nacjonalizmu niemieckiego są WZORCEM dla innych narodów. W
              > nacjonalizmie odbija się dusza..." Stefan Wyszyński:Ateneum Kapłańskie, 1937,
              > zeszyt Nr 1, s. 152)

              dawaj cały cytat, nie wstydź się


              • Gość: CCCP Re: na całość, Ed IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 02.06.02, 21:46
                Gość portalu: CCCP napisał(a):

                > Gość portalu: Ed napisał(a):
                >
                > > Ten cytat jest bardziej adekwatny do wątku, niż przytoczony barszczyk.
                > >
                > > "Zasady wychowawcze nacjonalizmu niemieckiego są WZORCEM dla innych narodó
                > w. W
                > > nacjonalizmie odbija się dusza..." Stefan Wyszyński:Ateneum Kapłańskie, 19
                > 37,
                > > zeszyt Nr 1, s. 152)
                >
                > dawaj cały cytat, nie wstydź się
                >
                >

                co jest z tym cytatem, dawaj kontekst
                • Gość: Rysy Ed przyznaj sie . To z tego URL cytujesz IP: *.client.attbi.com 02.06.02, 23:40
                  ucioles slowo Niemiec. Tam bylo nie duszy... a duszy Niemiec.
                  Albo musisz zobie ramu do swego junka Compa dorzucic . Zabraklo ci jakies 8
                  bitow.

                  Jak masz problem finansowy to moge ci przyslac chipa bo chetnie sie dowiem skad
                  taki bEUkot birze poczatek.

                  www.kki.net.pl/~esd/prymas.htm

                  Ed przyznaj sie . To z tego URL cytujesz
                  Juz jeden z tych cytatow zostal odklamany.

                  czy tez moze ze zrodel
                  www.jarzembowski.senatorowie.pl/prasa.htm
                  tutaj ten SLD..ek powoluje jako zrodlo[48] fakty i mity. peridyk znany bardziej
                  na internecie jko Mity i Mity.

                  Hej Ed moze masz jakies inne nieszperalne zasoby informacyjne? Podziel sie z
                  reszta swiata. To bedziemy razem popierac semityzm.

                  Czy tepienie antysemityzmu to popieranie semityzmu?
                • Gość: Ed Re: na całość, Ed IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 23:52
                  Ciekawość nie zawsze musi być pierwszym stopniem do piekła :-))
                  Zacznij od czytania własnych przemyśleń.

                  Gość portalu: CCCP napisał(a)(02-06-2002 19:59):

                  > w UB-owskiej kloace jeszcze duzo niby-dokumentow ociekajacych g...
                  > kto ma ochote niech czyta

                  Określanie przedwojennych publikacji Wyszyńskiego UB-owską kloaką wręcz insynuuje
                  zarówno duże oczytanie jak i niezwykłą wrażliwość. Trochę więcej samodzielności w
                  wyciąganiu wniosków chyba znacznie bardziej poprawiło by Ci samopoczucie.



                  • Gość: Rysy Re: na całość, Ed IP: *.client.attbi.com 03.06.02, 00:05
                    Gość portalu: Ed napisał(a):

                    > Określanie przedwojennych publikacji Wyszyńskiego UB-owską kloaką wręcz insynuu
                    > je zarówno duże oczytanie jak i niezwykłą wrażliwość. Trochę więcej
                    samodzielności w

                    Przycinaniu cytatow
                    i
                    > wyciąganiuuuu wniosków

                    chyba znacznie bardziej poprawiło by Ci samopoczucie.


                    • Gość: Ed Re: na całość, Ed IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.06.02, 14:20
                      Gość portalu: Rysy napisał(a):

                      > ucioles slowo Niemiec. Tam bylo nie duszy... a duszy Niemiec.
                      > Albo musisz zobie ramu do swego junka Compa dorzucic . Zabraklo ci jakies 8
                      > bitow.

                      Faktycznie, słowo „Niemiec” zostało opuszczone, chociaż nie zmienia to postaci
                      rzeczy. Chyba że dostrzegasz jakieś różnice między duszą chrześcijańską Niemca i
                      Polaka. Reszta pozostaje bez zmian i wypadku dalszych wątpliwości jeszcze raz
                      przeanalizuj teksty nawet metodą chipową. Wychodząc naprzeciw zasugerowanym
                      chęciom poznania źródeł określanego przez ciebie „bEUkotu” to staram się
                      korzystać z materiałów ogólnie dostępnych, w tym także i podawanych przez ciebie.
                      Niestety, występują wśród nich tak istotne rozbieżności, że trudno jest przejść
                      nad nimi do porządku dziennego. Zdziwienie może budzić tylko twoje chipowe
                      kwalifikowanie i przyjmowanie podawanych faktów na wiarę.


                      > Jak masz problem finansowy to moge ci przyslac chipa bo chetnie sie dowiem skad
                      > taki bEUkot birze poczatek.

                      Kwalifikacja informacji z punktu widzenia odpowiada lub nie odpowiada twoim
                      poglądom jest rzeczywiście bardzo chipowa. Stąd trudno się dziwić, że masz
                      trudności ze zrozumieniem najprostszych informacji. Nadmiar chipów możesz
                      przesłać do dowolnie wybranego Domu dziecka lub szkoły. Chociaż i tam problemy
                      zrozumienia zarówno tekstów jak i informacji będą zapewne rozwiązywali inaczej.
                      Ale może czasem do jakiegoś kompa im się przyda :-)).

                      > Hej Ed moze masz jakies inne nieszperalne zasoby informacyjne? Podziel sie z
                      > reszta swiata. ...

                      Skoro zasłaniasz się innymi forumowiczami, spróbuję tej stosunkowo niewielkiej –
                      jak mniemam - grupie forumowiczów udzielić nieco wsparcia w naświetleniu sprawy w
                      oparciu o materiały bardziej szperalne i weryfikowalne:

                      Otóż 4 marca 1946 r. Pius XII mianował 44 letniego Stefana Wyszyńskiego biskupem
                      lubelskim, uzasadniając słowami kardynała Hlonda dotychczasowym dorobkiem
                      naukowym i doświadczenie duszpasterskim, które miały w pełni uzasadnić tę decyzję.
                      www.glos.com.pl/archiwum/022/01wyda/wyda.htm

                      Od 1932 (inne źródła podają 1937) roku był redaktorem naczelnym "Ateneum
                      Kapłańskiego". Dużo pisał i publikował na tematy związane z problemami
                      społecznymi, bezrobociem i zagrożeniami totalitaryzmów - komunistycznego i
                      faszystowskiego, używając niekiedy pseudonimu "Dr Zuzelski". W tym okresie
                      ogłosił 106 publikacji, które podpisywał swoim nazwiskiem albo pseudonimem -
                      Dr.Zuzelski (od nazwy wsi rodzinnej Zuzela nad Bugiem).
                      www.klerokratia.pl/pius12_c.htm#_ftnref2
                      www.wspolnota-polska.org.pl/pol/biuletyn/2001/lipiec/kalen.htm

                      Potwierdza to Prymas Polski August Hlond, który powołał księdza Wyszyńskiego do
                      swojej Rady Społecznej. Ksiądz Wyszyński potępiał (przyp. Ed. – kiedy i gdzie?)
                      także rodzący się właśnie system hitlerowski. Mein Kampf Hitlera określił jako
                      nową biblię (przyp. j.w.), według której usiłuje się wykształcić nowe dogmaty i
                      nową moralność.
                      www.glos.com.pl/archiwum/022/01wyda/wyda.htm

                      Niestety, przytaczane ostatnio cytaty zarówno w prasie, jak i na stronach
                      internetu wskazują wręcz na coś przeciwnego. Ze 106 publikacji dorobku naukowego
                      powszechnie dostępne są tylko te ostatnie cytaty. Czym można tłumaczyć staranne
                      ukrywanie dorobku naukowego tak wielkiego człowieka? Po prostu tym samym, co jest
                      przyczyną ukrywania innych niezręcznych informacji. A okres publikacji w AK z lat
                      1937 – 1939 jest jakoś szczególnie dziwnie skromny lub pomijany nie tylko w
                      publikacjach papierowych, ale także w naprawdę wielu publikacjach internetowych
                      poświęconych Wyszyńskiemu. Wyszyński ponoć przewidział, że hitleryzm będzie dążył
                      do stworzenia państwa totalitarnego. Ostatni przedwojenny numer Ateneum
                      Kapłańskiego poświęcony miał być właśnie ideologii hitlerowskiej. Co tam zostało
                      zawarte i gdzie on jest? Pozostaje się tylko domyślać w oparciu o inne materiały.
                      Cytowane zachwyty Wyszyńskiego nad III Rzeszą wydają się mieć swoje źródło
                      głównie w osobistym stosunku Piusa XII do Hitlera i Niemiec z tego okresu. W tej
                      sytuacji publikacje Wyszyńskiego mogą być niczym innym, jak konsekwentnym wyrazem
                      realizacji takiej polityki Watykanu. Dedukcja ta jest na pewno daleko idąca, ale
                      czy nie potwierdzają ją zapisane słowa Becka piszącego o przedwojennej
                      inicjatywie papieskiego nuncjusza w Polsce: „Za namową monsignore Orsenigo,
                      nuncjusza w Berlinie, papież przesłał mi za pośrednictwem monsignore Cortesi
                      poufne pismo, w którym radził, aby Polska zaofiarowała korzystne warunki
                      mniejszości niemieckiej w Polsce…”. Natomiast wiceminister Szembek, twierdził, że
                      nuncjusz Cortesi otrzymał od Piusa XII polecenie nakłonienia Polski do oddania
                      Gdańska Niemcom. Stanowisko Wyszyńskiego w tej sprawie nie było w końcu wcale
                      takie odosobnione. Jednym z przkładów może być biskup śląski Stanisław Adamski.
                      Jeszcze Warszawa broniła się przed hitlerowcami, a już 13 września 1939r. wydał
                      do swoich parafian odezwę w języku niemieckim: „Mili chrześcijanie!
                      Współpracujcie uczciwie z władzami niemieckimi. Dopilnujcie jak dobrzy
                      chrześcijanie i obywatele wszystkich ustaw i rozporządzeń niemieckich władz
                      wojskowych i cywilnych. Zajmijcie się spokojnie waszą pracą domową. Ufajcie
                      bezwzględnie organom mianowanym w waszej gminie przez władze niemieckie.”
                      Niestety, dopiero po wrześniowej tragedii unaoczniły się Beckowi, skutki polityki
                      Watykanu wobec Polski: „Uświadomiłem sobie zbyt późno, że w polityce zagranicznej
                      realizowaliśmy cele Kościoła katolickiego. Należało prowadzić politykę przyjaźni
                      z Rosją Radziecką i w żadnym wypadku nie popierać Hitlera…”.
                      www.klerokratia.pl/pius12_c.htm#_ftnref2

                      W kontekście powyższego – bez rzetelnego wyjaśnienia - wznoszenie na ołtarze
                      Wyszyńskiego zmuszony jestem wziąć pod uwagę możliwość akceptowania przez służby
                      kościelne pozytywnego stosunku polskiej hierarchii katolickiej będącej nadal pod
                      wpływem Watykanu do „genialnej polityki Hitlera”. Sugestia zniszczenia wszystkich
                      dokumentów i zapomnienia o wszystkim wniesiona przez autora postu o nicku Rada
                      jest niczym innym, jak przykładem takiej daleko posuniętej w tej sprawie
                      hipokryzji. W tej sytuacji skłonny jestem przypuszczać, iż wznoszenie na ołtarze
                      Wyszyńskiego jest przemyślaną konsekwencją działań w celu zmiany faktycznego
                      oblicza polityki Watykanu w stosunku do III Rzeszy.

                      > ...To bedziemy razem popierac semityzm.
                      Ani mnie to ziębi, ani grzeje. Pozostawiam to do własnego uznaia.

                      > Czy tepienie antysemityzmu to popieranie semityzmu?
                      W tym zakresie powinieneś rzeczywiście uruchomić swoje chipy. Szanse są
                      niewielkie na uzyskanie odpowiedzi, ale nie trać nadzieji.


                      • Gość: Emeryt Re: Prosba do Ed IP: *.waveform.net 04.06.02, 15:11
                        Gość portalu: Ed napisał(a):

                        ) Gość portalu: Rysy napisał(a):
                        )
                        ) ) ucioles slowo Niemiec. Tam bylo nie duszy... a duszy Niemiec.
                        ) ) Albo musisz zobie ramu do swego junka Compa dorzucic . Zabraklo ci jakies
                        ) 8
                        ) ) bitow.
                        )
                        ) Faktycznie, słowo „Niemiec” zostało opuszczone, chociaż nie zmienia
                        ) to postaci
                        ) rzeczy. Chyba że dostrzegasz jakieś różnice między duszą chrześcijańską Niemca
                        ) i
                        ) Polaka. Reszta pozostaje bez zmian i wypadku dalszych wątpliwości jeszcze raz
                        ) przeanalizuj teksty nawet metodą chipową. Wychodząc naprzeciw zasugerowanym
                        ) chęciom poznania źródeł określanego przez ciebie „bEUkotu” to stara
                        ) m się
                        ) korzystać z materiałów ogólnie dostępnych, w tym także i podawanych przez ciebi
                        ) e.
                        ) Niestety, występują wśród nich tak istotne rozbieżności, że trudno jest przejść
                        )
                        ) nad nimi do porządku dziennego. Zdziwienie może budzić tylko twoje chipowe
                        ) kwalifikowanie i przyjmowanie podawanych faktów na wiarę.
                        )
                        )
                        ) ) Jak masz problem finansowy to moge ci przyslac chipa bo chetnie sie dowiem
                        ) skad
                        ) ) taki bEUkot birze poczatek.
                        )
                        ) Kwalifikacja informacji z punktu widzenia odpowiada lub nie odpowiada twoim
                        ) poglądom jest rzeczywiście bardzo chipowa. Stąd trudno się dziwić, że masz
                        ) trudności ze zrozumieniem najprostszych informacji. Nadmiar chipów możesz
                        ) przesłać do dowolnie wybranego Domu dziecka lub szkoły. Chociaż i tam problemy
                        ) zrozumienia zarówno tekstów jak i informacji będą zapewne rozwiązywali inaczej.
                        )
                        ) Ale może czasem do jakiegoś kompa im się przyda :-)).
                        )
                        ) ) Hej Ed moze masz jakies inne nieszperalne zasoby informacyjne? Podziel sie
                        ) z
                        ) ) reszta swiata. ...
                        )
                        ) Skoro zasłaniasz się innymi forumowiczami, spróbuję tej stosunkowo niewielkiej
                        ) –
                        ) jak mniemam - grupie forumowiczów udzielić nieco wsparcia w naświetleniu sprawy
                        ) w
                        ) oparciu o materiały bardziej szperalne i weryfikowalne:
                        )
                        ) Otóż 4 marca 1946 r. Pius XII mianował 44 letniego Stefana Wyszyńskiego biskupe
                        ) m
                        ) lubelskim, uzasadniając słowami kardynała Hlonda dotychczasowym dorobkiem
                        ) naukowym i doświadczenie duszpasterskim, które miały w pełni uzasadnić tę decyz
                        ) ję.
                        ) (a href="http://www.glos.com.pl/archiwum/022/01wyda/wyda.htm"target="_blank")ww
                        ) w.glos.com.pl/archiwum/022/01wyda/wyda.htm(/a)
                        )
                        ) Od 1932 (inne źródła podają 1937) roku był redaktorem naczelnym "Ateneum
                        ) Kapłańskiego". Dużo pisał i publikował na tematy związane z problemami
                        ) społecznymi, bezrobociem i zagrożeniami totalitaryzmów - komunistycznego i
                        ) faszystowskiego, używając niekiedy pseudonimu "Dr Zuzelski". W tym okresie
                        ) ogłosił 106 publikacji, które podpisywał swoim nazwiskiem albo pseudonimem -
                        ) Dr.Zuzelski (od nazwy wsi rodzinnej Zuzela nad Bugiem).
                        ) (a href="http://www.klerokratia.pl/pius12_c.htm#_ftnref2"target="_blank")www.kl
                        ) erokratia.pl/pius12_c.htm#_ftnref2(/a)
                        ) (a href="http://www.wspolnota-polska.org.pl/pol/biuletyn/2001/lipiec/kalen.htm"
                        ) target="_blank")www.wspolnota-polska.org.pl/pol/biuletyn/2001/lipiec/kalen.htm(
                        ) /a)
                        )
                        ) Potwierdza to Prymas Polski August Hlond, który powołał księdza Wyszyńskiego do
                        )
                        ) swojej Rady Społecznej. Ksiądz Wyszyński potępiał (przyp. Ed. – kiedy i g
                        ) dzie?)
                        ) także rodzący się właśnie system hitlerowski. Mein Kampf Hitlera określił jako
                        ) nową biblię (przyp. j.w.), według której usiłuje się wykształcić nowe dogmaty i
                        )
                        ) nową moralność.
                        ) (a href="http://www.glos.com.pl/archiwum/022/01wyda/wyda.htm"target="_blank")ww
                        ) w.glos.com.pl/archiwum/022/01wyda/wyda.htm(/a)
                        )
                        ) Niestety, przytaczane ostatnio cytaty zarówno w prasie, jak i na stronach
                        ) internetu wskazują wręcz na coś przeciwnego. Ze 106 publikacji dorobku naukoweg
                        ) o
                        ) powszechnie dostępne są tylko te ostatnie cytaty. Czym można tłumaczyć staranne
                        )
                        ) ukrywanie dorobku naukowego tak wielkiego człowieka? Po prostu tym samym, co je
                        ) st
                        ) przyczyną ukrywania innych niezręcznych informacji. A okres publikacji w AK z l
                        ) at
                        ) 1937 – 1939 jest jakoś szczególnie dziwnie skromny lub pomijany nie tylko
                        ) w
                        ) publikacjach papierowych, ale także w naprawdę wielu publikacjach internetowych
                        )
                        ) poświęconych Wyszyńskiemu. Wyszyński ponoć przewidział, że hitleryzm będzie dąż
                        ) ył
                        ) do stworzenia państwa totalitarnego. Ostatni przedwojenny numer Ateneum
                        ) Kapłańskiego poświęcony miał być właśnie ideologii hitlerowskiej. Co tam został
                        ) o
                        ) zawarte i gdzie on jest? Pozostaje się tylko domyślać w oparciu o inne materiał
                        ) y.
                        ) Cytowane zachwyty Wyszyńskiego nad III Rzeszą wydają się mieć swoje źródło
                        ) głównie w osobistym stosunku Piusa XII do Hitlera i Niemiec z tego okresu. W te
                        ) j
                        ) sytuacji publikacje Wyszyńskiego mogą być niczym innym, jak konsekwentnym wyraz
                        ) em
                        ) realizacji takiej polityki Watykanu. Dedukcja ta jest na pewno daleko idąca, al
                        ) e
                        ) czy nie potwierdzają ją zapisane słowa Becka piszącego o przedwojennej
                        ) inicjatywie papieskiego nuncjusza w Polsce: „Za namową monsignore Orsenig
                        ) o,
                        ) nuncjusza w Berlinie, papież przesłał mi za pośrednictwem monsignore Cortesi
                        ) poufne pismo, w którym radził, aby Polska zaofiarowała korzystne warunki
                        ) mniejszości niemieckiej w Polsce…”. Natomiast wiceminister Szembek,
                        ) twierdził, że
                        ) nuncjusz Cortesi otrzymał od Piusa XII polecenie nakłonienia Polski do oddania
                        ) Gdańska Niemcom. Stanowisko Wyszyńskiego w tej sprawie nie było w końcu wcale
                        ) takie odosobnione. Jednym z przkładów może być biskup śląski Stanisław Adamski.
                        )
                        ) Jeszcze Warszawa broniła się przed hitlerowcami, a już 13 września 1939r. wydał
                        )
                        ) do swoich parafian odezwę w języku niemieckim: „Mili chrześcijanie!
                        ) Współpracujcie uczciwie z władzami niemieckimi. Dopilnujcie jak dobrzy
                        ) chrześcijanie i obywatele wszystkich ustaw i rozporządzeń niemieckich władz
                        ) wojskowych i cywilnych. Zajmijcie się spokojnie waszą pracą domową. Ufajcie
                        ) bezwzględnie organom mianowanym w waszej gminie przez władze niemieckie.”
                        )
                        ) Niestety, dopiero po wrześniowej tragedii unaoczniły się Beckowi, skutki polity
                        ) ki
                        ) Watykanu wobec Polski: „Uświadomiłem sobie zbyt późno, że w polityce zagr
                        ) anicznej
                        ) realizowaliśmy cele Kościoła katolickiego. Należało prowadzić politykę przyjaźn
                        ) i
                        ) z Rosją Radziecką i w żadnym wypadku nie popierać Hitlera…”.
                        ) (a href="http://www.klerokratia.pl/pius12_c.htm#_ftnref2"target="_blank")www.kl
                        ) erokratia.pl/pius12_c.htm#_ftnref2(/a)
                        )
                        ) W kontekście powyższego – bez rzetelnego wyjaśnienia - wznoszenie na ołta
                        ) rze
                        ) Wyszyńskiego zmuszony jestem wziąć pod uwagę możliwość akceptowania przez służb
                        ) y
                        ) kościelne pozytywnego stosunku polskiej hierarchii katolickiej będącej nadal po
                        ) d
                        ) wpływem Watykanu do „genialnej polityki Hitlera”. Sugestia zniszcze
                        ) nia wszystkich
                        ) dokumentów i zapomnienia o wszystkim wniesiona przez autora postu o nicku Rada
                        )
                        ) jest niczym innym, jak przykładem takiej daleko posuniętej w tej sprawie
                        ) hipokryzji. W tej sytuacji skłonny jestem przypuszczać, iż wznoszenie na ołtarz
                        ) e
                        ) Wyszyńskiego jest przemyślaną konsekwencją działań w celu zmiany faktycznego
                        ) oblicza polityki Watykanu w stosunku do III Rzeszy.
                        )
                        ) ) ...To bedziemy razem popierac semityzm.
                        ) Ani mnie to ziębi, ani grzeje. Pozostawiam to do własnego uznaia.
                        )
                        ) ) Czy tepienie antysemityzmu to popieranie semityzmu?
                        ) W tym zakresie powinieneś rzeczywiście uruchomić swoje chipy. Szanse są
                        ) niewielkie na uzyskanie odpowiedzi, ale nie trać nadzieji.
                        ====================================

                        Szanowny Pan Ed,

                        Z ciekawoscia przeczytalem Wasze uwagi o Kard.Wyszynski i jego opinii o nazizm.

                        Wszystkie Wasze wypowiedzi sa bardzo interesujace.

                        Bardzo prosze o Wasze zadanie: jak Polska widzi dzisiaj Kard. Wyszynskiego
                        ktory, na 10 lat przed najazdem na Polske, byl zjednoczony z nazizmem i
                        • Gość: CCCP Re: Prosba do Ed IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 04.06.02, 16:02
                          >Szanowny Pan Ed,

                          >Z ciekawoscia przeczytalem Wasze uwagi o Kard.Wyszynski i jego opinii o nazizm.

                          >Wszystkie Wasze wypowiedzi sa bardzo interesujace.

                          >Bardzo prosze o Wasze zadanie: jak Polska widzi dzisiaj Kard. Wyszynskiego
                          >ktory, na 10 lat przed najazdem na Polske, byl zjednoczony z nazizmem i

                          Szanowny Pan Emeryt,

                          Odpowiadajec na Wasza prosby z Michigana dejemy nasze zadanie:

                          Po dalsza uwagi o Kard.Wyszynski i jego opinii o nazizm i jak na 10 lat przed najazdem na Polske, byl zjednoczony z nazizmem, Wam trzeba napisac pod adres Russia (former CCCP), Moscow, Lubyanki.

                          Motto na today: Cep cepa cepem pogania
                          • Gość: CCCP uzupelnianie dla Emeryt IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 04.06.02, 17:34
                            Gość portalu: CCCP napisał(a):

                            > >Szanowny Pan Ed,
                            >
                            > >Z ciekawoscia przeczytalem Wasze uwagi o Kard.Wyszynski i jego opinii o naz
                            > izm.
                            >
                            > >Wszystkie Wasze wypowiedzi sa bardzo interesujace.
                            >
                            > >Bardzo prosze o Wasze zadanie: jak Polska widzi dzisiaj Kard. Wyszynskiego
                            > >ktory, na 10 lat przed najazdem na Polske, byl zjednoczony z nazizmem i
                            >
                            > Szanowny Pan Emeryt,
                            >
                            > Odpowiadajec na Wasza prosby z Michigana dejemy nasze zadanie:
                            >
                            > Po dalsza uwagi o Kard.Wyszynski i jego opinii o nazizm i jak na 10 lat przed n
                            > ajazdem na Polske, byl zjednoczony z nazizmem, Wam trzeba napisac pod adres Rus
                            > sia (former CCCP), Moscow, Lubyanki.


                            Terasz juz KGB nie existuje. Zamiast, jest FSB

                            Wam nalezy kontaktowac na adresa:

                            Tsentral'nyi arkhiv Federal'noi sluzhby bezopasnosti RF (TsA FSB Rossii)

                            [Central Archive of the Federal Security Service]

                            Agency: Federal'naia sluzhba bezopasnosti RF (FSB Rossii)
                            [Federal Security Service]

                            Upravlenie registratsii i arkhivnykh fondov
                            [Directorate of Registration and Archival Fonds]

                            Address: 101000, Moscow, ul. Kuznetskii most, 22

                            Telephone: 924-31-58
                            Fax: (095) 975-24-70

                            Ale Niewylaczone Was pokaza Lubyanka
                            • Gość: Emeryt Re: Podziekowania dla CCCP IP: *.waveform.net 05.06.02, 15:26
                              Gość portalu: CCCP napisał(a):

                              > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                              >
                              > > >Szanowny Pan Ed,
                              > >
                              > > >Z ciekawoscia przeczytalem Wasze uwagi o Kard.Wyszynski i jego opinii
                              > o naz
                              > > izm.
                              > >
                              > > >Wszystkie Wasze wypowiedzi sa bardzo interesujace.
                              > >
                              > > >Bardzo prosze o Wasze zadanie: jak Polska widzi dzisiaj Kard. Wyszynsk
                              > iego
                              > > >ktory, na 10 lat przed najazdem na Polske, byl zjednoczony z nazizmem
                              > i
                              > >
                              > > Szanowny Pan Emeryt,
                              > >
                              > > Odpowiadajec na Wasza prosby z Michigana dejemy nasze zadanie:
                              > >
                              > > Po dalsza uwagi o Kard.Wyszynski i jego opinii o nazizm i jak na 10 lat pr
                              > zed n
                              > > ajazdem na Polske, byl zjednoczony z nazizmem, Wam trzeba napisac pod adre
                              > s Rus
                              > > sia (former CCCP), Moscow, Lubyanki.
                              >
                              >
                              > Terasz juz KGB nie existuje. Zamiast, jest FSB
                              >
                              > Wam nalezy kontaktowac na adresa:
                              >
                              > Tsentral'nyi arkhiv Federal'noi sluzhby bezopasnosti RF (TsA FSB Rossii)
                              >
                              > [Central Archive of the Federal Security Service]
                              >
                              > Agency: Federal'naia sluzhba bezopasnosti RF (FSB Rossii)
                              > [Federal Security Service]
                              >
                              > Upravlenie registratsii i arkhivnykh fondov
                              > [Directorate of Registration and Archival Fonds]
                              >
                              > Address: 101000, Moscow, ul. Kuznetskii most, 22
                              >
                              > Telephone: 924-31-58
                              > Fax: (095) 975-24-70
                              >
                              > Ale Niewylaczone Was pokaza Lubyanka
                              -------------------------------------------

                              Dear CCCP,

                              To jest Wielka dobroc i uprzejmosc Wasza kierujac mnie do zrodel archiwalnych
                              w dawnej Rosji.

                              Uzylem Wasz podany numer telefonu: nie ma zadnych dokumentow na powyzszy
                              temat.

                              Cytaty z art. napisanego przez Kard. Wyszynski sa wyrwanymi zdaniami z kontestu
                              i nic nie mowia o jego podziwie dla nazizmu

                              Polska wkrotce otrzyma nowego swietego jako wzor pieknego zycia moralnego
                              i patriotycznego

                              Z wdziecznoscia i pozdrowieniami,Emeryt Uniwerytetu
                              • Gość: CCCP Re: dla Emeryt IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 05.06.02, 19:49
                                Szanowny Pan Emeryt,


                                >
                                > Cytaty z art. napisanego przez Kard. Wyszynski sa wyrwanymi zdaniami z kontestu
                                > i nic nie mowia o jego podziwie dla nazizmu
                                >
                                > Polska wkrotce otrzyma nowego swietego jako wzor pieknego zycia moralnego
                                > i patriotycznego

                                Cieszę się, że Pan zmienił zdanie.

                                Chociaż nie cieszę się - po przeczytaniu listu do Ed - że Pan nie zmienił zdania.



                                > To jest Wielka dobroc i uprzejmosc Wasza kierujac mnie do zrodel archiwalnych
                                > w dawnej Rosji.
                                >
                                > Uzylem Wasz podany numer telefonu: nie ma zadnych dokumentow na powyzszy
                                > temat.

                                To było do przewidzenia, bo to telefon do recepcji, a z rosyjską recepcją bez pół litra nie ma co zaczynac. Jako Emeryt Uniwerytetu powinien Pan był to wiedzieć.

                                > Z wdziecznoscia i pozdrowieniami,Emeryt Uniwerytetu

                                I nawzajem.

                                Motto na dzisiaj: Cep Cepa Cepem Pogania

                        • Gość: Ed Re: Prosba do Ed IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.06.02, 21:34
                          Gość portalu: Emeryt napisał(a):

                          > Szanowny Pan Ed,
                          >
                          > Z ciekawoscia przeczytalem Wasze uwagi o Kard.Wyszynski i jego opinii o nazizm.
                          >
                          > Wszystkie Wasze wypowiedzi sa bardzo interesujace.
                          >
                          > Bardzo prosze o Wasze zadanie: jak Polska widzi dzisiaj Kard. Wyszynskiego
                          > ktory, na 10 lat przed najazdem na Polske, byl zjednoczony z nazizmem i

                          Szanowny Panie Emeryt,
                          absolutnie nie podejmuję się odpowiedzieć Panu na temat poglądu Polski (a raczej
                          jej społeczeństwa) na temat 10 letnich powiązań Stefana Wyszyńskiego z nazizmem
                          niemieckim przed II wojną światową z prozaicznego względu.
                          Po pierwsze:
                          Moje wypowiedzi odnoszą się wyłącznie do wniosków wynikających z materiałów dla
                          mnie dostępnych, a to jest naprawdę niewiele w stosunku do nieznanego ogólnego
                          dorobku naukowego Wyszyńskiego "prawdopodobnie" zawartego w jego 106
                          niedostępnych całościowo publikacjach.
                          Po drugie:
                          Ogólnie dostępne opisy dootyczące działalności Wyszyńskiego są na
                          tyle "cukierkowe", że oprócz niczym nie udokumentowanych pochwał nic konkretnego
                          nie wnoszą. Zresztą w moim przekonaniu była by to taka sama sytuacja, gdyby
                          podjęto dzisiaj decyzje przekonania społeczeństwa o niezwykłości i
                          ponadczasowości obecnego Kardynała Polski. Jedni uwierzą na słowo, inni będą
                          doszukiwać się przyczyn takiego postawienia sprawy. A tu dokumentów brak.
                          Oczywiście oprócz pojawiających się gdzie niegdzie jakichś opisów
                          przedstawiających czyjeś wysublimowane opinie wspierane bardzo osobistymi i
                          mglistymi dociekaniami. W tych sprawach więcej sprawiających wrażenie bardziej
                          wiarygodnych informacji znaleźć można w dyskusjach na forum w różnych portalach,
                          niż oficjalnych stronach www opisujących życiorys czy zasługi Wyszyńskiego.
                          Po trzecie:
                          Nawet z okresu II wojny światowej docierają sprzeczne i wymagające bliższego
                          wyjaśnienia informacje o działalności kardynała Wyszyńskiego. Myślę, że łatwiej
                          by było te zagadnienia wyjaśnić w oparciu o archiwa zagraniczne, niż krajowe.
                          Pozostaje postwić tylko pytanie - dla czego?

                          Pozdrawiam
                          • Gość: Emeryt Re: Wdziecznosc dla ED IP: *.waveform.net 05.06.02, 17:34
                            Gość portalu: Ed napisał(a):

                            > Gość portalu: Emeryt napisał(a):
                            >
                            > > Szanowny Pan Ed,
                            > >
                            > > Z ciekawoscia przeczytalem Wasze uwagi o Kard.Wyszynski i jego opinii o na
                            > zizm.
                            > >
                            > > Wszystkie Wasze wypowiedzi sa bardzo interesujace.
                            > >
                            > > Bardzo prosze o Wasze zadanie: jak Polska widzi dzisiaj Kard. Wyszynskiego
                            > > ktory, na 10 lat przed najazdem na Polske, byl zjednoczony z nazizmem i
                            >
                            > Szanowny Panie Emeryt,
                            > absolutnie nie podejmuję się odpowiedzieć Panu na temat poglądu Polski (a racze
                            > j
                            > jej społeczeństwa) na temat 10 letnich powiązań Stefana Wyszyńskiego z nazizmem
                            >
                            > niemieckim przed II wojną światową z prozaicznego względu.
                            > Po pierwsze:
                            > Moje wypowiedzi odnoszą się wyłącznie do wniosków wynikających z materiałów dla
                            >
                            > mnie dostępnych, a to jest naprawdę niewiele w stosunku do nieznanego ogólnego
                            > dorobku naukowego Wyszyńskiego "prawdopodobnie" zawartego w jego 106
                            > niedostępnych całościowo publikacjach.
                            > Po drugie:
                            > Ogólnie dostępne opisy dootyczące działalności Wyszyńskiego są na
                            > tyle "cukierkowe", że oprócz niczym nie udokumentowanych pochwał nic konkretneg
                            > o
                            > nie wnoszą. Zresztą w moim przekonaniu była by to taka sama sytuacja, gdyby
                            > podjęto dzisiaj decyzje przekonania społeczeństwa o niezwykłości i
                            > ponadczasowości obecnego Kardynała Polski. Jedni uwierzą na słowo, inni będą
                            > doszukiwać się przyczyn takiego postawienia sprawy. A tu dokumentów brak.
                            > Oczywiście oprócz pojawiających się gdzie niegdzie jakichś opisów
                            > przedstawiających czyjeś wysublimowane opinie wspierane bardzo osobistymi i
                            > mglistymi dociekaniami. W tych sprawach więcej sprawiających wrażenie bardziej
                            > wiarygodnych informacji znaleźć można w dyskusjach na forum w różnych portalach
                            > ,
                            > niż oficjalnych stronach www opisujących życiorys czy zasługi Wyszyńskiego.
                            > Po trzecie:
                            > Nawet z okresu II wojny światowej docierają sprzeczne i wymagające bliższego
                            > wyjaśnienia informacje o działalności kardynała Wyszyńskiego. Myślę, że łatwiej
                            >
                            > by było te zagadnienia wyjaśnić w oparciu o archiwa zagraniczne, niż krajowe.
                            > Pozostaje postwić tylko pytanie - dla czego?
                            >
                            > Pozdrawiam

                            --------------------------------------

                            Dear Mr. Ed,

                            Pragne przekazac slowa wdziecznosci za odpowiedz na moje pytanie.

                            Wiem ze bardzo jestescie zajeci praca naukowa i tym bardziej oceniam Wasza
                            odpowiedz.

                            Jestem starym uniwersyteckim emerytem i na pewno nie doczekam sie Prawdy o
                            ideologii Kaed. Wyszynskiego.

                            W pelni zgadzam sie z Waszymi myslami na tem temat: Papiez Jan Pawel II wybieli
                            swego Przyjaciela i wyniesie go na oltarze.

                            Nastepne generacje Polakow beda szukac Prawdy.

                            Z uszanowaniem i wdziecznoscia: Emeryt

                            Z

    • Gość: pollak A więc olewamy kontekst? IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.06.02, 16:33
      Gość portalu: Gonzo napisał(a):

      > Stefan Wyszynski, Prymas Tysiaclecia: "Trzecia Rzesza podjela tytaniczna probe
      > realizacji wielkiej idei, ktora ma przyniesc odrodzenie ludzkosci(...)

      Co to jest? Gdzie dalszy ciąg? Dla Eda nie wiedzącego co to kontekst
      wciskam szerszy kontekst:

      *Dzisiejsza Trzecia Rzesza reprezentuje nie tylko okreslony
      *ustroj polityczny: Ona podjela tytaniczna probc realizacji
      *wielkich idei, ktore maja przyniesc odrodzenie ludzkosci. Te
      *idee nadaly zyciu narodowemu niebywaly rozmach, a ustrojowi
      *panstwowemu - preznosc i dynamike. Natrafily one wprawdzie
      *na opor w kraju i wywolaly walki wewnetrzne, ale jednoczesnie
      *przekroczyly granice panstwa i tam zyskaly zwolennikow.
      *Dzieki temu Niemcy staly sie obok Wloch rzecznikami ideologii
      *o zasiegu ogolnoludzkim. Przeciwstawiajac sie
      *miedzynarodowemu komunizmowi, umocnily swa pozycjc
      *polityczna.
      *Mimo tych sukcesow, wydaje sie rzecza watpliwa, by
      *filozoficzne i spoleczne idee Hitlera posiadaly cechy
      *trwalosci.
      *Sa jednostronne, krancowo abstrakcyjne, bo nie liczace sic z
      *potrzebami zycia, i w zasadniczych punktach bledne, bo oparte
      *na falszywej interpretacji natury ludzkiej.

      To nie jest pochwała ideologii hitlerowskiej. To jest (bardziej lub mniej
      udana) analiza tejże.

      I dalej, z tego artykułu:

      *Rasizm Hitlera tworzy sztuczne formy, w ktore chce
      *wtloczyc jednostke ludzka i narzuc jej nowe idealy zyciowe,
      *ktore nie posiadaja odpowiednika w jej dazeniach naturalnych.
      *Absolutyzujac rase, ideologia Hitlera prowadzi do
      *calkowitego, "przewartosciowania wartosci". Odrzuca
      *autonomie zycia duchowego i prawa biologiczne rozciaga na
      *wszystkie dziedziny zycia. Zamiast religii teistycznej, glosi
      *kult rwi i rasy. Z tych zalozen plynie negacja
      *rzescijanstwa, jako powszechnej religii objawionej.
      *Te bledy zadecydowaly o potepieniu ideologii
      *rasistowskiej przez Kosciol (Encyklika Ojca Sw. Piusa XI ,
      *"O
      *polozeniu Kosciola Katolickiego w Rzeszy Niemieckiej", z
      *dn.
      *14 marca 1937 r.) ').



      Trudno
      > nie przyznac slusznosci twierdzeniom Hitlera(...)

      Tu nie znalazłem nic (znalazłem tylko fragment tego artykułu w sieci).
      Ale trudno nie przyznać słuszności twierdzeniom Hitlera ... że czarne jest
      czarne a białe jest białe, że dwa plus dwa jest cztery.

      Ktoś tu pisał że kontekst jest nieważny...



      jest tworca nowej, genialnej
      > taktyki".

      A to powyższe jest najlepsze!

      *Mimo, ze idee te natrafily na podatny grunt psychiki
      *niemieckiej, ich zwyciestwo nie byloby tak latwe, gdyby nie
      *zreczna propaganda, jaka rozwinal Hitler. Jest on doskonalym
      *znawca psychologii tlumu i tworca nowej genialnej taktyki
      *propagandowej. Dzieki niej umial poruszyc masy. Apelujac zas do
      *prymitywnych instynktow mas, rozbudzil potezny ruch
      *polityczny, ktorym w koncu zlamal przeciwnika. Umial wpoic
      *fanatyczna wiare w swoje idealy polityczne. Wytworzyl nastroj
      *polityczny, ktory mu umozliwil rzucenie na szale walki
      *wszystkich rozporzadzalnych srodkow, bez ogladania sie na ich
      *godziwosc etyczna. Bezkompromisowa walka stala sie
      *dogmatem i prowadzona byla z bezwzgledna brutalnoscia.
      *Gwalt fizyczny znalazl szerokie zastosowanie w zapasach
      *ideowych.

      Cóż za pochwała nazizmu.
      Znalazłem tylko kawałek artykułu w sieci. I końcóweczka:

      *Ale jednoczesnie podjal on probe calkowitego
      *przetworzenia czlowieka i przebudowy ustroju spolecznego - w
      *imie fikcyjnych i filozoficznie blednych, bo naturalistycznych
      *zalozen. Proba ta musi sie skonczyc niepowodzeniem,
      *poniewaz natura ludzka nie da sie tak dalece przetworzyc i
      *wczesniej czy pozniej duch ludzki upomni sie o swoje prawa.
      *
      *Lublin, Ks. Dr Jozef Pastuszka.

      pozdr

      PS. Najlepiej by było, jakby dostać pełny artykół.
      • Gość: Ed Re: A więc olewamy kontekst? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.06.02, 21:47
        Gość portalu: pollak napisał(a):

        > Gość portalu: Gonzo napisał(a):
        >
        > Co to jest? Gdzie dalszy ciąg? Dla Eda nie wiedzącego co to kontekst
        > wciskam szerszy kontekst:

        No cóż. Wcisnąłeś kontekst całkowicie nie weryfikowalny, mimo wiarygodnej formy
        jego przedstawienia. Również autor cytowanego artykułu jakoś w tej sieci jest nie
        dostępny. Może byłbyś uprzejmy wskazać jakieś bliższe namiary?

        Natomiast zgadzam się całkowicie z:
        > PS. Najlepiej by było, jakby dostać pełny artykół.
        Ale dla czego jeden, artykuł i to interpretatora z Lublina (prawdopodobnie z KUL)
        a nie oryginały outorskie?

        Pozdrawiam

        • Gość: pollak Re: A więc olewamy kontekst? IP: *.jgora.dialog.net.pl 04.06.02, 23:30
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > Gość portalu: pollak napisał(a):

          > > Co to jest? Gdzie dalszy ciąg? Dla Eda nie wiedzącego
          co to kontekst
          > > wciskam szerszy kontekst:
          >
          > No cóż. Wcisnąłeś kontekst całkowicie nie
          weryfikowalny, mimo wiarygodnej formy
          >
          > jego przedstawienia. Również autor cytowanego artykułu
          jakoś w tej sieci jest n
          > ie
          > dostępny. Może byłbyś uprzejmy wskazać jakieś bliższe
          namiary?

          Autor, zdaje się, już nie żyje. Podaje tyle co znalazłem
          w sieci. Po drugie, to jest tak: na forum, na podstawie
          jakichś cytatów, twierdzi się że Wyszyński popierał
          Hitlera. Robi się to bezczelnie, bo z tego co wynika, to
          nie jest to tekst Wyszyńskiego, tylko "Filozoficzne i
          społeczne idee A. Hitlera (Rasizm), cz. II Krytyka idei
          rasistowskich" w tomie 41 Ateneum Kaplańskiego z 1938r
          księdza dr Józefa Pastuszki.
          I to nie ja mam podawać całość, tylko ten kto pomawia, bo
          inaczej zasługuje tylko na śmieszność (to też jest
          bezczelne). Nieweryfikowalny tekst, jak piszesz, to podał
          Gonzo (poproś go czy nie raczyłby wskazać jakieś bliższe
          namiary). Pojedyńczymi zdaniami, a już szczególnie tylko
          ich fragmentami, można dowolnie manipulować
          (manipulowanie jest beczelne).

          Nie widzę powodu aby nie wierzyć, że jest to fragment
          tekstu, którego fragment znalazłem na:
          groups.yahoo.com/group/p-l/message/15237


          > Natomiast zgadzam się całkowicie z:
          > > PS. Najlepiej by było, jakby dostać pełny artykół.
          > Ale dla czego jeden, artykuł i to interpretatora z
          Lublina (prawdopodobnie z KU
          > L)
          > a nie oryginały outorskie?

          j.w. Nie masz całości to nie oskarżaj, bo to tylko
          chamskie pomówienia. Szczególnie coś w stylu: "w pełni
          można się zgodzić z twierdzeniem Hitlera". Takie coś
          świadczy o niekompetencji redaktora/sprawozdawcy i o tym,
          że swoich czytelników ma za idiotów. Bo Hitler z
          pewnością nie raz twierdził że 2x2=4 i nie sposób się z
          nim niezgodzić.
          Ja tu nie wypowiadam się w kwestii czy kościół popierał
          Hitlera czy nie, bo kościół to ludzie, a ludzie są różni.
          Pozatym ten temat aż tak mnie nie absorbuje. Natomiast
          pisanie że kontekst jest nieistotny, jest wręcz śmieszne.
          FiM są śmieszne (bo tam min. wydrukowali spreparowany
          tekst), i jeśli istotnie Pastuszka jest autorem to FiM
          zbłaźniły się dosadnie. Słowem, można im wierzyć... -
          kompromitacja.

          > Pozdrawiam

          Nawzajem
          • Gość: snajper Re: A więc olewamy kontekst? IP: *.acn.waw.pl 05.06.02, 00:27
            Gość portalu: pollak napisał(a):

            > Gość portalu: Ed napisał(a):
            >
            > > No cóż. Wcisnąłeś kontekst całkowicie nie weryfikowalny, mimo wiarygodnej
            > > formy jego przedstawienia. Również autor cytowanego artykułu jakoś w tej
            > > sieci jest nie dostępny. Może byłbyś uprzejmy wskazać jakieś bliższe namiary?
            >
            > Autor, zdaje się, już nie żyje. Podaje tyle co znalazłem
            > w sieci. Po drugie, to jest tak: na forum, na podstawie
            > jakichś cytatów, twierdzi się że Wyszyński popierał
            > Hitlera. Robi się to bezczelnie, bo z tego co wynika, to
            > nie jest to tekst Wyszyńskiego, tylko "Filozoficzne i
            > społeczne idee A. Hitlera (Rasizm), cz. II Krytyka idei
            > rasistowskich" w tomie 41 Ateneum Kaplańskiego z 1938r
            > księdza dr Józefa Pastuszki.
            > I to nie ja mam podawać całość, tylko ten kto pomawia, bo
            > inaczej zasługuje tylko na śmieszność (to też jest
            > bezczelne). Nieweryfikowalny tekst, jak piszesz, to podał
            > Gonzo (poproś go czy nie raczyłby wskazać jakieś bliższe
            > namiary). Pojedyńczymi zdaniami, a już szczególnie tylko
            > ich fragmentami, można dowolnie manipulować
            > (manipulowanie jest beczelne).
            >
            > Nie widzę powodu aby nie wierzyć, że jest to fragment
            > tekstu, którego fragment znalazłem na:
            > <a href="http://groups.yahoo.com/group/p-l/message/15237"target="_blank">groups
            > .yahoo.com/group/p-l/message/15237</a>
            >
            >
            > > Natomiast zgadzam się całkowicie z: PS. Najlepiej by było, jakby dostać pełny
            > > artykół. Ale dla czego jeden, artykuł i to interpretatora z Lublina (prawdopod
            > > obnie z KUL) a nie oryginały outorskie?
            >
            > j.w. Nie masz całości to nie oskarżaj, bo to tylko
            > chamskie pomówienia. Szczególnie coś w stylu: "w pełni
            > można się zgodzić z twierdzeniem Hitlera". Takie coś
            > świadczy o niekompetencji redaktora/sprawozdawcy i o tym,
            > że swoich czytelników ma za idiotów. Bo Hitler z
            > pewnością nie raz twierdził że 2x2=4 i nie sposób się z
            > nim niezgodzić.
            > Ja tu nie wypowiadam się w kwestii czy kościół popierał
            > Hitlera czy nie, bo kościół to ludzie, a ludzie są różni.
            > Pozatym ten temat aż tak mnie nie absorbuje. Natomiast
            > pisanie że kontekst jest nieistotny, jest wręcz śmieszne.
            > FiM są śmieszne (bo tam min. wydrukowali spreparowany
            > tekst), i jeśli istotnie Pastuszka jest autorem to FiM
            > zbłaźniły się dosadnie. Słowem, można im wierzyć... -
            > kompromitacja.
            >
            > > Pozdrawiam
            >
            > Nawzajem

            Brawo pollak !!! Świetna robota !!! Na pohybel manipulatorom !!!

            Serdecznie pozdrawiam.
            • Gość: pollak Re: A więc olewamy kontekst? IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.06.02, 00:39
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              > Brawo pollak !!! Świetna robota !!! Na pohybel
              manipulatorom !!!
              >

              Dzięki. To po prostu wygląda na manipulację.

              > Serdecznie pozdrawiam.

              Również
              • Gość: snajper Re: A więc olewamy kontekst? IP: *.acn.waw.pl 05.06.02, 02:05
                Gość portalu: pollak napisał(a):

                > Gość portalu: snajper napisał(a):
                >
                > > Brawo pollak !!! Świetna robota !!! Na pohybel manipulatorom !!!
                > >
                >
                > Dzięki. To po prostu wygląda na manipulację.

                Bo to jest chamska manipulacja. To na co ma wyglądać ? :))

                Serdecznie pozdrawiam.



          • Gość: Ed Re: Super... ale przekręt IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.06.02, 14:26
            Gość portalu: pollak napisał(a):

            > "...Nie masz całości to nie oskarżaj, bo to tylko
            > chamskie pomówienia.

            Iistotnie, dotarłeś do wyciętych kilku zdań oryginalego tekstu, ale Ks. Dr
            Jozefa Pastuszki :-)).
            Tak wiele ma to współnego z meritum sprawy, jak uprawiana przez ciebie
            filozofia, do której chcesz podporządkowąc rzeczywistość.
            A wystarczyło tylko zwrócić uwagę tylko na kontekst trwającej dyskusji, którą
            się posłużyłeś dla zaprezentowania własnego stanowiska:

            „Niestety, w opinii publicznej funkcjonuja rozmaite ,,cytaty'' i ,,wypowiedzi''
            które nigdy nie zaistnialy, przypisywane przez lata roznym politykom, filozofom
            czy uczonym. Funkcjonuja tak dlugo, az nabiora ,,mocy prawdy'' przez
            mentalne ,,zasiedzenie'' w umyslach demosu. Często staja sie potem elementem
            historii i choc predzej czy pozniej ktos natrafii na zrodlo przeklamania te
            anegdoty, klamstewka czy przeinaczenia zyja wlasnym zyciem. Czasem sa to
            klamstwa majace podniesc na duchu, czasem takie ktore maja kogos oczernic...
            Roznie bywa.
            groups.yahoo.com/group/p-l/message/15238
            Ogolnie kosciol przed wojna byl wyraznie prohitlerowski, polski kler nie jest
            tu wyjątkiem i filozoficzne dywagacje nie majace nic wspolnego z koscielna
            praktyka nic tu nie zmieniaja.
            groups.yahoo.com/group/p-l/message/15250
            ... a potem przedstawic na liscie dowody. Np. skanujac odpowiedni numer Ateneum
            Kaplanskiego, i umieszczajac kopie w dostepnym dla wszystkich miejscu na sieci.
            Bez takich dowodow, dyskusje na Poland-L opieraja sie na zalozeniu dobrej woli,
            a przynajmniej (bo ta w niektórych przypadkach rzeczywiscie trudno zakladac)
            prawdomownosci dyskutantow. Ani co do pierwszej ani drugiej w przypadku p. T
            Kazmierskiego nie ma cienia watpliwosci. A w panskim? Hm..., wole zamilczec.
            groups.yahoo.com/group/p-l/message/15255
            Przeczytalam caly tekst i musze przyznac, ze podobnie odebralam go, jak Pan
            Henryk ten cytat. Mam nadzieje, ze Pan Kazmierski ma mozliwosc skannowania
            calego tekstu, gdzie kazdy moze sobie wyrabiac opinie. Oprocz tego, to wyslalam
            jeszcze inny cytat z tej gazety (ktory rowniez dostalam od przyjaciela), który
            ma oddac nastroj tego pisma w tym czasie. Tytul tego tekstu
            był 'Niebezpieczenstwa Zydowstwa'. Pierwotny cytat o Hitlerze i Niemczech
            wybrano chyba dlatego, aby pokazac, jak bardzo hierarchia koscielna mylil sie w
            ocenie hitlerowskich Niemiec - a do tego nie ma watpliwosci.
            groups.yahoo.com/group/p-l/message/15259

            Nie wątpię w zaangażowaną bezmyślną obronę wmówionych wartości całego
            towarzystwa wzajemnej adoracji, kończącą się jak zwykle - przy braku logicznej
            argumentacji - postponowaniem nieco odmiennego stanowiska. Odpowiada to
            całkowicie myśli zawartej na wstępie twego postu.

            > Natomiast pisanie że kontekst jest nieistotny, jest wręcz śmieszne.
            Śmieszne jest to, że kościół zamiast pochwalić się dorobkiem naukowym tak
            znamienitej postaci, posługuje się tylko omówieniami, zamiast z otwartą
            przyłbicą po prostu opublikować. Natomiast co do wyrażenia "pisanie że kontekst
            jest nieistotny" przyznaję ci niezbywalne prawo zachowania własnych osiągnięć
            pisarskich dla swoich potomnych. Do tego wymysłu nie roszczę sobie żadnych
            pretensji :-)).

            > FiM są śmieszne (bo tam min. wydrukowali spreparowany
            > tekst), i jeśli istotnie Pastuszka jest autorem to FiM
            > zbłaźniły się dosadnie. Słowem, można im wierzyć... -
            > kompromitacja.
            Jeżeli tak, to powtórzyłeś tą samą manipulację w swoim poście dążąc do
            odmiennego celu.
            > I to nie ja mam podawać całość, tylko ten kto pomawia, bo
            > inaczej zasługuje tylko na śmieszność (to też jest
            > bezczelne).
            Nowomowia ciąg dalszy. Zajrzyj śmiało do k.c. i odpowiedz sobie, na kim
            spoczywa ciężar dowodu. Ja stwierdzam fakty. Reszta mi wisi. Wspaniałomyślnie
            oszczędzę ci epitetów na temat twojej postawy.
            • Gość: pollak Re: Super... ale przekręt IP: *.jgora.dialog.net.pl 06.06.02, 12:28
              Gość portalu: Ed napisał(a):

              > Gość portalu: pollak napisał(a):
              >
              > > "...Nie masz całości to nie oskarżaj, bo to tylko
              > > chamskie pomówienia.
              >
              > Iistotnie, dotarłeś do wyciętych kilku zdań oryginalego
              tekstu, ale Ks. Dr
              > Jozefa Pastuszki :-)).
              > Tak wiele ma to współnego z meritum sprawy, jak
              uprawiana przez ciebie
              > filozofia, do której chcesz podporządkowąc
              rzeczywistość.

              Bo to o wypowiedź Pastuszki chodzi. Ta która ukazała się
              w Ateneum Kapłańskim. To jest właśnie fragment tego
              artykułu. Gonzo przypisał ją Wyszyńskiemu, bo to w jego
              'gazetce' była.

              Zobacz:

              groups.google.com/groups?hl=pl&lr=&selm=slrn.pl.9hi4te.4b1.mike%40krakow.wox.org

              > A wystarczyło tylko zwrócić uwagę tylko na kontekst
              trwającej dyskusji, którą
              > się posłużyłeś dla zaprezentowania własnego stanowiska:
              >
              > ,,Niestety, w opinii publicznej funkcjonuja rozmaite
              ,,cytaty'' i ,,wypowi
              > edzi''
              > które nigdy nie zaistnialy, przypisywane przez lata
              roznym politykom, filozofom
              >
              > czy uczonym. Funkcjonuja tak dlugo, az nabiora ,,mocy
              prawdy'' przez
              > mentalne ,,zasiedzenie'' w umyslach demosu. Często
              staja sie potem elementem
              > historii i choc predzej czy pozniej ktos natrafii na
              zrodlo przeklamania te
              > anegdoty, klamstewka czy przeinaczenia zyja wlasnym
              zyciem. Czasem sa to
              > klamstwa majace podniesc na duchu, czasem takie ktore
              maja kogos oczernic...
              > Roznie bywa.
              > <a
              href="http://groups.yahoo.com/group/p-l/message/15238"target="_blank">groups
              > .yahoo.com/group/p-l/message/15238</a>
              > Ogolnie kosciol przed wojna byl wyraznie
              prohitlerowski, polski kler nie jest
              > tu wyjątkiem i filozoficzne dywagacje nie majace nic
              wspolnego z koscielna
              > praktyka nic tu nie zmieniaja.


              I to tłumaczy, że ktoś powyrywał z kontekstu zdania? Ja
              czytałem tamte wypowiedzi. Pisałem wcześniej że nie
              wnikam czy kościół popierał czy nie popierał. Czepiam się
              tylko artykułu, który został poucinany. Nie wnikam też
              czy te 'refleksje' nad Hitlerem itp. są trafne.

              > <a
              href="http://groups.yahoo.com/group/p-l/message/15250"target="_blank">groups
              > .yahoo.com/group/p-l/message/15250</a>
              > ... a potem przedstawic na liscie dowody. Np. skanujac
              odpowiedni numer Ateneum
              >
              > Kaplanskiego, i umieszczajac kopie w dostepnym dla
              wszystkich miejscu na sieci.
              >
              > Bez takich dowodow, dyskusje na Poland-L opieraja sie
              na zalozeniu dobrej woli,
              >
              > a przynajmniej (bo ta w niektórych przypadkach
              rzeczywiscie trudno zakladac)
              > prawdomownosci dyskutantow. Ani co do pierwszej ani
              drugiej w przypadku p. T
              > Kazmierskiego nie ma cienia watpliwosci. A w panskim?
              Hm..., wole zamilczec.
              > <a
              href="http://groups.yahoo.com/group/p-l/message/15255"target="_blank">groups
              > .yahoo.com/group/p-l/message/15255</a>
              > Przeczytalam caly tekst i musze przyznac, ze podobnie
              odebralam go, jak Pan
              > Henryk ten cytat. Mam nadzieje, ze Pan Kazmierski ma
              mozliwosc skannowania
              > calego tekstu, gdzie kazdy moze sobie wyrabiac opinie.
              Oprocz tego, to wyslalam
              >
              > jeszcze inny cytat z tej gazety (ktory rowniez dostalam
              od przyjaciela), który
              > ma oddac nastroj tego pisma w tym czasie. Tytul tego
              tekstu
              > był 'Niebezpieczenstwa Zydowstwa'. Pierwotny cytat o
              Hitlerze i Niemczech
              > wybrano chyba dlatego, aby pokazac, jak bardzo
              hierarchia koscielna mylil sie w
              >
              > ocenie hitlerowskich Niemiec - a do tego nie ma
              watpliwosci.

              [........]

              > Nie wątpię w zaangażowaną bezmyślną obronę wmówionych
              wartości całego
              > towarzystwa wzajemnej adoracji, kończącą się jak zwykle
              - przy braku logicznej
              > argumentacji - postponowaniem nieco odmiennego
              stanowiska. Odpowiada to
              > całkowicie myśli zawartej na wstępie twego postu.

              Nie. Ten kto zaczął ten wątek nie pokazał żadnej odbitki,
              więc 'spaduwa'. Niech pokaże.

              > > Natomiast pisanie że kontekst jest nieistotny, jest
              wręcz śmieszne.
              > Śmieszne jest to, że kościół zamiast pochwalić się
              dorobkiem naukowym tak
              > znamienitej postaci, posługuje się tylko omówieniami,
              zamiast z otwartą
              > przyłbicą po prostu opublikować.

              Żaden dowód. Po drugie to tekst Pastuszki właśnie został
              zmanipulowany.

              > Natomiast co do wyrażenia "pisanie że kontekst
              >
              > jest nieistotny" przyznaję ci niezbywalne prawo
              zachowania własnych osiągnięć
              > pisarskich dla swoich potomnych. Do tego wymysłu nie
              roszczę sobie żadnych
              > pretensji :-)).

              Tak jak pisałem. 'Olewamy kontekst'. Zresztą dałeś popis
              z "duszą niemiecką".

              > > FiM są śmieszne (bo tam min. wydrukowali spreparowany
              > > tekst), i jeśli istotnie Pastuszka jest autorem to
              FiM
              > > zbłaźniły się dosadnie. Słowem, można im wierzyć... -
              > > kompromitacja.
              > Jeżeli tak, to powtórzyłeś tą samą manipulację w swoim
              poście dążąc do
              > odmiennego celu.
              > > I to nie ja mam podawać całość, tylko ten kto
              pomawia, bo
              > > inaczej zasługuje tylko na śmieszność (to też jest
              > > bezczelne).
              > Nowomowia ciąg dalszy. Zajrzyj śmiało do k.c. i
              odpowiedz sobie, na kim
              > spoczywa ciężar dowodu. Ja stwierdzam fakty.

              Stwierdzasz, że ktoś coś napisał. I tyle. Udowodnij.

              Reszta mi wisi. Wspaniałomyślnie
              > oszczędzę ci epitetów na temat twojej postawy.

              Dziękuję, o łaskawco.
    • Gość: CCCP Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 23. IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 04.06.02, 22:52
      Teza, że Kard. Wyszyński był nazistą
      szalenie zainteresowała - i to w ciągu jednej doby -
      kółko amatorów prawdy naukowej ze stanu Michigan, gdzie
      mieści się *.waveform.net.

      Wszyscy piszą jednakowo marnie po polsku,
      ale mają różne przydomki:

      historyk
      Adonai
      student
      Profesor
      Koscioil
      Emeryt
      • Gość: Andrzej Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 23. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.02, 15:29
        Gość portalu: CCCP napisał(a):

        > Teza, że Kard. Wyszyński był nazistą
        > szalenie zainteresowała - i to w ciągu jednej doby -
        > kółko amatorów prawdy naukowej ze stanu Michigan, gdzie
        > mieści się *.waveform.net.
        >
        > Wszyscy piszą jednakowo marnie po polsku,
        > ale mają różne przydomki:
        >
        > historyk
        > Adonai
        > student
        > Profesor
        > Koscioil
        > Emeryt

        W wielu innych wątkach (np. związanych z molestującym Paetzem) tez naraz
        uaktywniało się całe stado różnych "teologów" "profesorów" i innych świrów
        piszących spod tego samego adresu równie fatalną polszczyzną.

        • Gość: DrKrisK Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 23. IP: *.its.deakin.edu.au / 139.132.69.* 07.06.02, 07:38
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):
          > Gość portalu: CCCP napisał(a):
          > > Teza, że Kard. Wyszyński był nazistą
          > > szalenie zainteresowała - i to w ciągu jednej doby -
          > > kółko amatorów prawdy naukowej ze stanu Michigan, gdzie
          > > mieści się *.waveform.net.
          S: Czyzby tylko Michigan? Michigan, Australia? :)

          > > Wszyscy piszą jednakowo marnie po polsku,
          > > ale mają różne przydomki:
          > > historyk
          > > Adonai
          > > student
          > > Profesor
          > > Koscioil (sic)
          > > Emeryt
          >
          > W wielu innych wątkach (np. związanych z molestującym Paetzem) tez naraz
          > uaktywniało się całe stado różnych "teologów" "profesorów" i innych świrów
          > piszących spod tego samego adresu równie fatalną polszczyzną.
          S: A co ma polszczyzna dobra czy marna do stwierdzonych faszystowskich pogladow
          i czynow ksiedza kard. Wyszynskiego?

          • Gość: CCCP Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 23. IP: *.acn.waw.pl 07.06.02, 08:24
            Gość portalu: DrKrisK napisał(a):

            > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
            > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
            > > > Teza, że Kard. Wyszyński był nazistą
            > > > szalenie zainteresowała - i to w ciągu jednej doby -
            > > > kółko amatorów prawdy naukowej ze stanu Michigan, gdzie
            > > > mieści się *.waveform.net.
            > S: Czyzby tylko Michigan? Michigan, Australia? :)
            >
            > > > Wszyscy piszą jednakowo marnie po polsku,
            > > > ale mają różne przydomki:
            > > > historyk
            > > > Adonai
            > > > student
            > > > Profesor
            > > > Koscioil (sic)
            > > > Emeryt
            > >
            > > W wielu innych wątkach (np. związanych z molestującym Paetzem) tez naraz
            > > uaktywniało się całe stado różnych "teologów" "profesorów" i innych świrów
            >
            > > piszących spod tego samego adresu równie fatalną polszczyzną.
            > S: A co ma polszczyzna dobra czy marna do stwierdzonych faszystowskich pogladow
            > i czynow ksiedza kard. Wyszynskiego?
            >

            Stwierdzonych? Oświeć mnie, kolego. Kto stwierdził? Gdzie? Dokumenty? Źródła?

            Dawaj, co wiesz, nie żałuj. Może nareszcie zaspokoisz potrzeby Emeryta itp. (z Michiganu czy Australii - wsio ryba) - tych żałosnych poszukiwaczy dowodów o nazizmie polskiego Kościoła nawet przed dojściem Hitlera do władzy.

            (Emeryt - www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=KRAJ&wid=1643282&aid=2064559:
            >Bardzo prosze o Wasze zadanie: jak Polska widzi dzisiaj Kard. Wyszynskiego > ktory, na 10 lat przed najazdem na Polske, byl zjednoczony z nazizmem)

            Faszystowskich? Poglądów? Czynów? Posługujesz się chyba kolego nieznaną mi definicją faszyzmu.

            Przyjmę fakty. Ale nie "Fakty i mity".


            Hasło na dzisiaj: Ziemia dla ziemniaków!

            • Gość: Ed Re: Ateneum Kapłańskie a Ewangelia wg. ........... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 11:04
              Na dzień dzisiejszy nie ma jednoznacznej definicji faszyzmu i można ją sobie
              poodmieniać według różnych przypadków zarówno rozszerzająco jak i zawężająco
              stosownie do własnych potrzeb i wizji. Niedawno przeżyliśmy metamorfozę pojęcia
              dwuczęściowej ekonomii kapitalizmu i socjalizmu na bardziej normalną ekonomię.
              Podejście przymiotnikowe do pewnych zjawisk niesie w sobie tyle samo wartości,
              co np. stworzenie odrębnego działu matematyki wojennnej tylko dla tego, że
              służy do oceny potencjalu wroga za jakąś tam rubieżą.
              Myślę, że w dywagacjach na ten temat warto jest zwrócić uwagę na spostrzeżenie
              Bogdana Motyla:

              "...Łukasz ewangelista zapisał mordercze słowa wypowiedziane przez Jezusa
              Chrystusa: "Tych zaś, przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad
              nimi, przyprowadźcie tu, i zabijcie na moich oczach." (19: 27) . W tych słowach
              mamy jaskrawy przykład nacjonalizmu i jedynowładztwa, u podłoża których leży
              terror i przymus.

              U ewangelistów Mateusza (12: 30) i Łukasza (11: 23), Jezus nie zostawia cienia
              wątpliwości, powiadając: "Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; i kto nie
              zbiera ze Mną, rozprasza" . Są to groźnie brzmiące słowa. ..."

              Słowa te rzeczywiście mają wiele współnego z głoszonymi frazesami o tolerancji
              i "miłości bliźniego".


              • Gość: CCCP Ed & Motyl IP: *.acn.waw.pl 07.06.02, 12:21
                Gość portalu: Ed napisał(a):

                > Myślę, że w dywagacjach na ten temat warto jest zwrócić uwagę na spostrzeżenie
                > Bogdana Motyla:

                Motyl z "Faktów i Mitów" to dla mnie taki autorytet w sprawach Ewangelii jak nie przymierzając Lepper w sprawach finansów kraju. Coś się wie, coś się cytuje, aby do przodu. Motłoch i tak uwierzy w słowo pisane.

                > "...Łukasz ewangelista zapisał mordercze słowa wypowiedziane przez Jezusa
                > Chrystusa: "Tych zaś, przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad
                >
                > nimi, przyprowadźcie tu, i zabijcie na moich oczach." (19: 27) . W tych słowach
                >
                > mamy jaskrawy przykład nacjonalizmu i jedynowładztwa, u podłoża których leży
                > terror i przymus.

                Szkoda, kolego, że nie sprawdziłeś brzmienia tego cytatu w tekście źródłowym. Cytat jest fragmentem opowiedzianej przez Jezusa "Przypowieści o minach" (11-27): ...[Jezus] Mówił więc: <<Pewien człowiek szlachetnego rodu udał się w kraj daleki, aby uzyskać dla siebie godność królewska i wrócić. Przywołał więc dziesięciu sług swoich, dał im dziesieć min i rzekł do nich: "Zarabiajcie nimi, aż wrócę... [........]". Odpowiedzieli mu: "Panie, ma już dziesięć min". "Powiadam wam: Każdemu, kto ma, będzie dodane; a temu, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi, przyprowadźcie tu i pościnajcie w moich oczach">>. [Wyd. Pallotinum 1976, s. 211-212].

                Nie Jezus tu mówi, tylko bohater opowiedzianej przez Niego przypowieści - ten, co to został królem. Sapienti sat.

                Krajanie cytatów jest zajęciem jałowym, zwłaszcza cytatów z ogólnie znanych tekstów. Ale pewnie atrakcyjnym dla słabomyślnych.


                >
                > U ewangelistów Mateusza (12: 30) i Łukasza (11: 23), Jezus nie zostawia cienia
                > wątpliwości, powiadając: "Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; i kto nie
                > zbiera ze Mną, rozprasza" . Są to groźnie brzmiące słowa. ..."

                Dlaczego groźnie? Jakoś się ich nie boję.


                Motto na dzisiaj: Ziemia dla Ziemniaków!

                PS: Podpowiadam: istnieją zdjęcia, przedwojenne i powojenne, przedstawiające Kard. Wyszyńskiego kładącego pasterską dłoń na płowych główkach dziatwy. Toż to gotowy materiał do dywagacji o Kard. Wyszyńskim, jako faszystowsko-nazistowskim seksualnym molestatorze. Zapędź Motyla do roboty, Ed. Niech se chłop dorobi.
                • Gość: Ed Re: Ed & Motyl IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 14:13
                  Gość portalu: CCCP napisał(a):

                  > Szkoda, kolego, że nie sprawdziłeś brzmienia tego cytatu w tekście źródłowym. C
                  > ytat jest fragmentem opowiedzianej przez Jezusa "Przypowieści o minach" (11-27)
                  > : ...[Jezus] Mówił więc: <<Pewien człowiek szlachetnego rodu udał się w k
                  > raj daleki, aby uzyskać dla siebie godność królewska i wrócić. Przywołał więc d
                  > ziesięciu sług swoich, dał im dziesieć min i rzekł do nich: "Zarabiajcie nimi,
                  > aż wrócę... [........]". Odpowiedzieli mu: "Panie, ma już dziesięć min". "Powia
                  > dam wam: Każdemu, kto ma, będzie dodane; a temu, kto nie ma, zabiorą nawet to,
                  > co ma. Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi,
                  > przyprowadźcie tu i pościnajcie w moich oczach">>. [Wyd. Pallotinum 1976
                  > , s. 211-212].
                  >
                  > Nie Jezus tu mówi, tylko bohater opowiedzianej przez Niego przypowieści - ten,
                  > co to został królem. Sapienti sat.
                  Czyli innymi słowy "Sapienti sat" (łac.: wystarczająco mądry) mówił ustami
                  Jezusa. Na ile to zmienia postać rzeczy i co miał na myśli Jezus przytaczając
                  słowa wystarczająco mądrego króla?

                  > Krajanie cytatów jest zajęciem jałowym, zwłaszcza cytatów z ogólnie znanych tek
                  > stów. Ale pewnie atrakcyjnym dla słabomyślnych.
                  Ale zestawienie kwitesencji:
                  "Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi,
                  przyprowadźcie tu i pościnajcie w moich oczach" (11-27) z przypowieści o minach
                  (Biblia tysiąclecia, wyd. Pallotinum, Poznań-Warszawa 1991, s. 1205);
                  "Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; i kto nie zbiera ze Mną, rozprasza."
                  (12-30) z Mateusza (op.cit. s. 1137) czy zlośliwych zarzutów;
                  "Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, rozprasza."
                  (11-23) z Łukasza (op.cit. s. 1196)
                  - jest zapewne mało atrakcyjne dla "mocnomyślących" :-)).

                  Poza tym mówimy tu o faszyzujących tendencjach występujących w kościele
                  katolickim a nie o znajomości wersetów biblii, która jest przecież fundamentem
                  budowy tego kościoła.

                  Cytowane słowa "Powiadam wam: Każdemu, kto ma, będzie
                  dodane; a temu, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. Tych zaś przeciwników moich,
                  którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi, przyprowadźcie tu i pościnajcie w
                  moich oczach." czy to nie "Krajanie cytatów jest zajęciem jałowym, zwłaszcza
                  cytatów z ogólnie znanych tekstów." :-)).

                  Ponadto w tej samej przypowieści: "Według słów twoich sądzę cię zły sługo!
                  Wiedziałeś, że jestem człowiekiem surowym: chcę brać, gdzie nie położyłem, i
                  żąć,, gdiem nie posiał" (op.cit. 11-22) nie jest to czasem zakaz wolności słowa,
                  myśli, przekonań?
                  Czy w tym wszystkim nie widzisz zbieżności z myślami zawartymi w wątku Gonzo?

                  Co do roboty Motyla, to podrzucę Ci jeszcze jeden jego wątek do przemyślenia:
                  "...Katolickie struktury (tzw. Centrum Katolickie) w Niemczech, były
                  podporządkowane i bezwolnym narzędziem w rękach sfaszyzowanego Watykanu.
                  Przywódca katolickiej partii w Niemczech, dr Bruening, w roku 1929 otrzymał od
                  Hindenburga nominację na kanclerza Rzeszy. W okresie sukcesów Hitlera, Bruening
                  starał się utrzymać niezależność polityczną swojej partii. Sprzeciwił się temu
                  Franz von Papen, który był właścicielem centralnego pisma partii
                  katolickiej, "Germania". Uważał on, że należy rozwiązać partię, i wszystkie siły
                  skupić wokół NSDAP, gdyż tylko partia Hitlera może utrzymać w ryzach naród
                  niemiecki. Spór pomiędzy Brueningiem a Papenem zasadzał się właściwie na
                  problemie: czy walczyć o dyktaturę partii katolickiej, czy też poprzeć Hitlera
                  jako dyktatora? Watykan opowiedział się za faszyzmem Hitlera i jednocześnie
                  odmówił poparcia Brueningowi, który wobec zaistniałej sytuacji, ustąpił z funkcji
                  kanclerza. Franz von Papen spotkał się w styczniu 1933 r., w domu "katolickiego
                  bankiera" von Schroedera z Hitlerem, oświadczając z upoważnienia papieża, że
                  Watykan jest gotów go poprzeć.

                  Do Niemiec znajdujących się w izolacji międzynarodowej, rękę wsparcia wyciągnął
                  papież Pius XI, już w pół roku po dojściu Hitlera do władzy.20 lipca 1933 został
                  podpisany konkordat między Watykanem a nowym rządem. Stolica Apostolska łamiąc
                  izolację hitlerowskich Niemiec, dała światu sygnał, że faszystowski przewrót i
                  kanclerz Rzeszy są akceptowani przez Watykan. Abp Konrad Groeber, członek
                  niemieckiego episkopatu stwierdził, że kierownictwo Kościoła katolickiego w
                  Niemczech, uznało podpisany konkordat za "moralny sukces", który pozwolił
                  na "przyjazny zwrot wiernych katolików ku narodowo-socjalistycznemu państwu..." Z
                  pewnością dobrze wiedział ten wysoki hierarcha kościelny, co pisze�? Frakcja
                  katolicka wspierająca fuhrera, 23 marca 1933r., na posiedzeniu Reichstagu niemal
                  jednogłośnie głosowała za legalizacją przewrotu faszystowskiego. Na dwa tygodnie
                  przed podpisaniem konkordatu, 5 lipca 1933r., partia katolicka samo rozwiązała
                  się na mocy podjętej uchwały. Biskupi katoliccy w liście do "Fuhrera i kanclerza
                  Rzeszy" z 20 sierpnia 1935r., deklarują m.in.: "Związki katolicko-narodowe pragną
                  ofiarnie i wiernie służyć narodowi niemieckiemu i ojczyźnie, zgodnie z duchem
                  narodowo-socjalistycznym." A więc "duch narodowo-socjalistyczny" udzielił się już
                  całkowicie, Kościołowi. ...".
                  • Gość: CCCP Re: Ed & Motyl IP: *.acn.waw.pl 07.06.02, 14:46
                    Gość portalu: Ed napisał(a):

                    > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                    >
                    > > Szkoda, kolego, że nie sprawdziłeś brzmienia tego cytatu w tekście źródłow
                    > ym. C
                    > > ytat jest fragmentem opowiedzianej przez Jezusa "Przypowieści o minach" (1
                    > 1-27)
                    > > : ...[Jezus] Mówił więc: <<Pewien człowiek szlachetnego rodu udał si
                    > ę w k
                    > > raj daleki, aby uzyskać dla siebie godność królewska i wrócić. Przywołał w
                    > ięc d
                    > > ziesięciu sług swoich, dał im dziesieć min i rzekł do nich: "Zarabiajcie n
                    > imi,
                    > > aż wrócę... [........]". Odpowiedzieli mu: "Panie, ma już dziesięć min". "
                    > Powia
                    > > dam wam: Każdemu, kto ma, będzie dodane; a temu, kto nie ma, zabiorą nawet
                    > to,
                    > > co ma. Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad
                    > nimi,
                    > > przyprowadźcie tu i pościnajcie w moich oczach">>. [Wyd. Pallotinum
                    > 1976
                    > > , s. 211-212].
                    > >
                    > > Nie Jezus tu mówi, tylko bohater opowiedzianej przez Niego przypowieści -
                    > ten,
                    > > co to został królem. Sapienti sat.

                    > Czyli innymi słowy "Sapienti sat" (łac.: wystarczająco mądry) mówił ustami
                    > Jezusa. Na ile to zmienia postać rzeczy i co miał na myśli Jezus przytaczając
                    > słowa wystarczająco mądrego króla?

                    Do szkoły Ed, do szkoły. "Sapienti sat" to nie "wystarczająco mądry", tylko "mądremu wystarczy" - skrót z powiedzenia "dictum sapienti sat" = "mądremu wystarczy to, co powiedziane". Stąd dalsza argumentacja niespecjalnie celna.


                    > Ale zestawienie kwitesencji:
                    > "Tych zaś przeciwników moich,

                    Kwitesencji? Chyba masz na myśli sentencje - bo kwintesencje jakoś frazeologicznie nie dają się "zestawiać"?

                    Reszta o katolicyzmie i faszyzmie raczej mało oryginalna. Warto wzbogacić zasięg lektur. Poza tym: jeśli anachroniczne opinie o faszyzujących tendencjach chrześcijaństwa bazują na rzekomych - nie rzeczywistych - cytatach z Pisma Świętego, to te opinie tyle są warte, co papier, na którym są namiętnie zapisywane.

                    Cześć.



                    Motto na dzisiaj: Ziemia dla ziemniaków!


                    • Gość: Ed Re: biblijne cytaty wg. CCCP IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 18:34
                      Każde kolejne wydanie Pisma świętego jest "ulepszane" i poprawiane z
                      uwzględnieniem krytyki biblijnej. Może wskażesz mi te rzeczywiste cytaty?

                      Gość portalu: CCCP napisał(a):

                      > Reszta o katolicyzmie i faszyzmie raczej mało oryginalna. Warto wzbogacić zasię
                      > g lektur. Poza tym: jeśli anachroniczne opinie o faszyzujących tendencjach chrz
                      > eścijaństwa bazują na rzekomych - nie rzeczywistych - cytatach z Pisma Święteg
                      > o, to te opinie tyle są warte, co papier, na którym są namiętnie zapisywane.
                      • Gość: CCCP Tata, co tata cyta? Cytaty z Tacyta! IP: *.acn.waw.pl 07.06.02, 19:00
                        Gość portalu: Ed napisał(a):

                        > Każde kolejne wydanie Pisma świętego jest "ulepszane" i poprawiane z
                        > uwzględnieniem krytyki biblijnej. Może wskażesz mi te rzeczywiste cytaty?
                        >
                        > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                        >
                        > > Reszta o katolicyzmie i faszyzmie raczej mało oryginalna. Warto wzbogacić
                        > zasię
                        > > g lektur. Poza tym: jeśli anachroniczne opinie o faszyzujących tendencjach
                        > chrz
                        > > eścijaństwa bazują na rzekomych - nie rzeczywistych - cytatach z Pisma Św
                        > ięteg
                        > > o, to te opinie tyle są warte, co papier, na którym są namiętnie zapisywan
                        > e.

                        Rzeczywiste - to nie dowolnie przykrawane, ale przytaczane z szcunkiem dla źródeł. Widzisz zmiany w tłumaczeniach - to przytocz dla porządku kilka wersji, ale zrób to dokładnie.

                        To tyle.

                        > Może wskażesz mi te rzeczywiste cytaty?

                        Nie wskażę. Poczytaj, kolego, sam.

                        Cześć.

                        Hasło dnia: Ziemia dla Ziemniaków!
                        • Gość: Ed Re: Tata, co tata cyta? Cytaty z Tacyta! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 22:57
                          To ja Ci wskażę. Porównaj wydanie Pisma świetego z lat 1919-33 (5 tomów). Ta
                          edycja nie do końca została jeszcze "obrobiona" przez rzymską propagandę.
                          • Gość: CCCP Hasło dnia IP: *.acn.waw.pl 08.06.02, 06:47
                            Gość portalu: Ed napisał(a):

                            > To ja Ci wskażę. Porównaj wydanie Pisma świetego z lat 1919-33 (5 tomów). Ta
                            > edycja nie do końca została jeszcze "obrobiona" przez rzymską propagandę.

                            Thanx. Mam też Wujka - Lipsk, 1898 [Dosłowny przedruk z autentycznej
                            edycyi Krakowskiej z r. 1599...].

                            I co z tego?

                            Daruj, ale perspektywa dalszego dyskutowania kwestii
                            "obrabiania" edycji Pisma Św. przez rzymską propagandę
                            na podstawie garści podkolorowanych cytatów z Motyla
                            raczej mnie zniechęca.

                            Co wy tam tak w tym Olsztynie, nie macie nic innego
                            do roboty, tylko hodować kiełbie we łbie - a to desanty
                            z wąglikiem, a to Jezus-protoTalib?

                            A myślałem, że Olsztyn to jedyne miejsce
                            w tym powszechnym Wariatowie, gdzie jeszcze zachowały
                            się resztki zdrowego rozsądku - bo to tam zobaczyłem
                            kiedyś (w 1993) na murze hasło dnia:

                            Ziemia dla Ziemniaków!

              • Gość: up Re: Ateneum Kapłańskie a Ewangelia wg. .n/t. IP: 194.17.229.* 21.02.04, 15:39
    • Gość: e Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 23. IP: 212.244.77.* 08.06.02, 10:43
      Fakt:
      1937 - Pius XI potępia komunizm w encyklice "Divini Redemptoris" i nazizm w
      encyklice "Mit brennender Sorge"
      • Gość: Ed Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 23. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.06.02, 10:23
        Gość portalu: e napisał(a):

        > Fakt:
        > 1937 - Pius XI potępia komunizm w encyklice "Divini Redemptoris" i nazizm w
        > encyklice "Mit brennender Sorge"

        Drogi e. To też są fakty:

        "Papież Pius XI jako pierwszy zagraniczny suweren zawarł
        z nowym rządem Rzeszy doniosły układ, konkordat, a zależało
        papieżowi na tym, «żeby umacniać i pogłębiać przyjazne
        stosunki między Stolicą Apostolską a Rzesza Niemiecką» (...)
        w istocie Pius XI był najlepszym i na początku nawet
        jedynym przyjacielem nowej Rzeszy. Miliony ludzi za granicą
        przyjęły początkowo postawę wyczekującą, odnosiły się nieufnie
        do nowej Rzeszy, i dopiero zawarcie konkordatu pozwoliło im
        obdarzyć nowy rząd Niemiec zaufaniem"
        kardynał Faulhaber w kazaniu z 1936 r.

    • Gość: Krytyk Re: Falszowanie dokumentow IP: *.waveform.net 14.06.02, 14:24
      Aby zniszczyc dobre imie, falszowanie domunetow jest tak stare jak ludzkosc.
      • Gość: Ed Re: Falszowanie dokumentow - krytycznie do postu IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 20:40
        Gość portalu: Krytyk napisał(a):

        > Aby zniszczyc dobre imie, falszowanie domunetow jest tak stare jak ludzkosc.

        Można to nazwać pytaniami otwartymi:
        1) Czy fakty są fałszowaniem historii? (patrz Gość portalu: historyk 17-04-2002
        20:20)
        2) Czemu i komu ma służyć zakaz odbitek publikacji Wyszyńskiego? (patrz Gość
        portalu: pollak 01-05-2002 18:34)

        Uwagi do autora postu:
        1) Nie sądź, abyś nie był sądzony! W którym miejscu w postach do wątku napisana
        jest nieprawda?
        2) Dla czego właściciele Jedynej Absolutnej Prawdy robią z tego niepodważalne
        dogmaty. A co z odpowiedzią na prozaiczne pytanie „skąd się wzięła żona Kaina,
        skoro w starotestamentowych czasach ludzi na Ziemi było TYLKO TROJE?”. Czyżby to
        też było fałszowaniem dokumentów? Co prawda, można założyć, że dzieci Kaima były
        jego dziećmi, ale z czyją żoną? (s. 27 Biblii Tysiąclecia) - temat do wątku o 10
        przykazaniach :-)). Czy Wy katolicy naprawdę potraficie tylko obrażać lub
        wygłaszać wieczne insynuacje w miejsce logicznej argumentacji?
        3) Pojecie "logos" w starożytnej Grecji miało dwa znaczenia, jedno to "słowo" a
        drugie to "rozumność". I nie przypadkowo mówi się w biblii, że na początku
        było "słowo". Niestety, w interpretacjach biblijnych zapomina się o tym drugim
        znaczeniu.
        4) Szkoda tylko, że już w XXI w. tak wielu dorosłych i wykształconych ludzi
        wierzy w istnienie krasnoludków lub inaczej smerfów. Dzięki „Bogu”, że udało się
        w końcu przekonać Watykan, iż Ziemia jest okrągła - żal tylko umęczonych i
        zamordowanych naukowców, którzy odważyli się mieć odmienne zdanie - tak jak
        podnosili to "podli heretycy".

        PS. Heretykiem – „ateistą może być tylko człowiek myślący” - to nie ja
        wymyśliłem. Ale to wiele mówi.

        Pozdrawiam ludzi chcących myśleć i nie bojących się myśleć samodzielnie.
        • Gość: pollak Re: Falszowanie dokumentow - krytycznie do postu IP: *.jgora.dialog.net.pl 18.06.02, 09:17
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > Można to nazwać pytaniami otwartymi:
          > 1) Czy fakty są fałszowaniem historii? (patrz Gość
          portalu: historyk 17-04-2002

          A tak, tam są jednoznaczne fakty: Wyszyński - faszysta.


          > 20:20)
          > 2) Czemu i komu ma służyć zakaz odbitek publikacji
          Wyszyńskiego? (patrz Gość
          > portalu: pollak 01-05-2002 18:34)

          Acha, kolejny dowód faszystowskich ciągotek Wyszńskiego.
          Ale zapomniałeś o najlepszym, o tych fragmentach
          powyrywanych z kontekstu.

          > Uwagi do autora postu:
          > 1) Nie sądź, abyś nie był sądzony! W którym miejscu w
          postach do wątku napisana
          >
          > jest nieprawda?

          [........... Ciach, cośtam co mnie nie obchodzi.........]

          > Pozdrawiam ludzi chcących myśleć i nie bojących się
          myśleć samodzielnie.

          I dla ludzi kierujcych się zasadą: powycinaj fragmenty
          tak, abyś mógł wszystko udowodnić. No i dla
          Motyla...hahaha!
    • Gość: Ed Re: Prymas Tysiąclecia - konsekwencja działania IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 20:22
      O Prymasie Tysiąclecia w szkołach:
      www.scdidn.siedlce.net/publik12.htm
      To są opublikowane w internecie konspekty lekcji do odwzorowania w związku z
      podsumowaniem szkolnych obchodów Roku kardynała Stefana Wyszyńskiego szkołach.
    • Gość: Inter Re: Swiety Kardynal WYSZYNSKI pracuje.... IP: *.waveform.net 21.06.02, 14:22
      MODLMY SIE DO NASZEGO RODAKA W NIEBIE - SWIETY KARDYNAL WYSZYNSKI WRAZ ZE SWA

      PLATONICZNA MILOSCI DLA pani MARYSI Z WARSZAWY, aby jego pro hilterowskie

      i nazistowskie poglady byly uczine w Polsce i oczyscily Polske z ....
    • Gość: fkyrNIE Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 23. IP: *.waveform.net 29.06.02, 19:14
      NIE MA WYSZYNSKIEGO - - NIE BYLOBY PAPIEZA WOJTYLY
      • Gość: Ed Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 2 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 03:59
        Wszystko wskazuje na to, że Watykan przynajmniej na razie wstrzymał proces
        beatyfikacji Wyszyńskiego. Czyli Watykan też ma jakieś wątpliwości.
        • pollak Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 2 31.01.03, 10:11
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > Wszystko wskazuje na to, że Watykan przynajmniej na razie wstrzymał proces
          > beatyfikacji Wyszyńskiego. Czyli Watykan też ma jakieś wątpliwości.

          Co oczywiście jednoznacznie potwierdza te wyrwane z kontekstu zdania.... Na pewno to z tego powodu.
          • Gość: Ed Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 2 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 10:29
            pollak napisał:

            > Gość portalu: Ed napisał(a):
            >
            > > Wszystko wskazuje na to, że Watykan przynajmniej na razie wstrzymał proces
            > > beatyfikacji Wyszyńskiego. Czyli Watykan też ma jakieś wątpliwości.
            > > Co oczywiście jednoznacznie potwierdza te wyrwane z kontekstu zdania....
            > > Na pewno to z tego powodu.

            Ed. Myślę, że Watykań stać jest na znacznie szerszą analizę problemu pt. Pius
            XII, w którym zagadnienie jego poplecznika kard. Wyszyńskiego jest marginalnym
            epizodem odzwierciedlającym tylko ambicje polskiego Episkopatu.
            • Gość: Ed Re: Fama głosi, że na skraju lasu... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 03.06.03, 04:00
              Że siła argumentów zrobiła swoje. Proces wznoszenia Wuyszyńskiego na ołtarze
              został poddany "okresowi urlopowemu". Czyki zabawa od nowa. Argument siły czy
              siła argumentówe?
              • Gość: pollak I co jeszcze we wsi powiadają? /no txt/ IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 05.06.03, 09:03
                • Gość: Ed Re: I co jeszcze we wsi powiadają... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.09.03, 19:39
                  Największa beatyfikacja w dziejach Kościoła — wyniesienie na ołtarze 233
                  męczenników wojny domowej w Hiszpanii.

                  KS. ADAM BONIECKI: Przed Bożym trybunałem, czyli o zakończeniu diecezjalnego
                  procesu beatyfikacyjnego kard. Stefana Wyszyńskiego:
                  "Proces beatyfikacyjny nie zajmował się polityczną strategią Prymasa. Zajmował
                  się jego wiarą, nadzieją i miłością. Bo przed Bożym trybunałem stanął przecież
                  nie »Prymas Tysiąclecia«, ale człowiek".
                  www.tygodnik.com.pl/numer/2692/
    • Gość: Znudzony I z tych sukinsynow chca zrobic swietych ?!!!!!!!! IP: *.gen.twtelecom.net 08.09.03, 19:53
      • Gość: Ed Re: I z tych sukinsynow chca zrobic swietych ?!!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 21.02.04, 21:51
        Należy oczekiwać, że JPII jeszcze za swego życia dokona tego wiekopomnego
        dzieła. Myślę, że ze względu na sentyment, różnice we wniesionych opłatach na
        rzecz Watykanu Między matka Teresą a Wyszyńskim nie bedą miały aż tak wielkiego
        znaczenia dla pełnego zakończenia procesu wznoszenia na ołtarze.
    • Gość: Krzys52 Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 2 IP: *.proxy.aol.com 22.02.04, 07:30
      Dokladnie to, Palnicku. Przeciez oni widzieli w faszyzmie i hitleryzmie
      zbawienie dla ludzkosci. A ta ponoc powaznie zagrozona byla przeciez przez zydo-
      komunizm z jednej strony, oraz zydo-liberalizm z drugiej. Hitler musial sie
      wiec jawic Nygusom jak zbawca gatunku ludzkiego - istny palec bozy. Kosciol
      katolicki nigdy nie przejmowal sie jak wielkim zamordysta bedzie tyran
      realizujacy idee katolicyzmu. Liczyla sie jedynie skutecznosc tyrana, przy czym
      kk nigdy nie mial nic przeciwko totalitaryzmowi jesli tylko idee danego
      totalitaryzmu okazywaly sie zbiezne z ideami kk. A hitlerowskie z cala
      pewnoscia byly.
      .
      K.P.
    • pkt4a Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 2 25.03.18, 00:58
      polecam na ten temat książkę prof.Leociaka "Młyny boże" , brr..
      weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,23167121,prof-jacek-leociak-narracja-o-kosciele-milujacym-i-masowo.html#Z_TRwknd
    • mariner4 Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 2 25.03.18, 05:20
      Podobnie pisywał w "Rycerzu Niepokalanej" Maksymilian Kolbe. Miałem kilka oryginalnych numerów, ale zaginęły podczas oich dosyć licznych przeprowadzek. On jednak zapłacił najwyższą cenę za swoje poglądy.
      M.
    • pkt4a Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 2 25.03.18, 10:21
      hm..
      mamy duży problem z antysemickim Wyszyńskim , chyba jego antysemickie wypowiedzi trafią do gabloty muzealnej obok antysemickich wypowiedzi doktur ogurek
      • kontrrewolucjonistka Re: Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 2 25.03.18, 15:35
        Jego Ekscelencja miał na myśli bolszewików,wojujących ateistów a nie Żydów w sensie stricte
Inne wątki na temat:
Pełna wersja