man_sapiens
19.09.17, 10:43
Dzieci są własnością rodziców, a nie państwa powiedział Jaki.
Panie(?) Jaki, żaden człowiek nie jest czyjąś własnością. Żaden, nawet więzień czy żołnierz, ba, nawet pisiacki wiceminister.
Dzieci nie są własnością państwa ani nie są własnością rodziców. Dzieci są ludźmi a rodzice mają obowiązek opiekowania się swoimi dziećmi i zapewnienia im rozwoju.
Gdyby pan(?) nie wiedział - dodaję na wszelki wypadek: żona nie jest własnością męża i vice versa.