taziuta
17.10.17, 17:48
Przypomina się paragraf 22. Zaczęło się niewinnie, od podpisania deklaracji lojalności. Jednej. Ale potem musieli taką deklarację podpisywać już przed każdym posiłkiem.
cyt.:
"Lotnicy nie muszą podpisywać deklaracji lojalności Piltcharda i Wrena, jeśli nie chcą. Ale jeżeli nie zechcą, macie zagłodzić ich na śmierć."
Czy w Polsce zmierzamy do podobnej szajby?
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,22524551,dyskusja-w-studiu-tvp-i-nagle-cisza-co-sie-dzieje-to-posel.html#BoxNewsImg&a=167&c=96