witek.bis
09.12.17, 11:40
... i w efekcie dzieli się z publicznością kilkoma celnymi spostrzeżeniami...
...na temat PiS-u:
To szerszy scenariusz PiS. Najpierw doprowadzić do destrukcji, skondensować władzę, upartyjnić państwo i sądy, do czego świetnie nadała się Beata Szydło, potem - wprowadzając technokratę Mateusza Morawieckiego, udawać, że chodzi o pragmatyzm. To typowo bolszewicki, szalony i niszczący plan. Jest wielu, szczególnie młodych „Pisiaków”, oportunistów, którzy teraz będą pokazywać, że nic się nie stało. To okropna hipokryzja.
... na temat Ojca Mateusza:
Ma swoją wizję gospodarki, był obserwowany przez prezesa od dawna. Jawił się Kaczyńskiemu jako ten, który się podporządkuje. To był warunek awansu. Poza tym był dobrym kandydatem, bo milczał przez cały czas niszczenia sądownictwa. I zapłaci za to wysoką cenę, bo jego ambicje przerosły obywatelską uczciwość i poszanowanie dla wolności. Nie szanuje demokracji i jest w stanie zrobić wszystko dla stanowiska, które jest iluzoryczne, bo przecież o wszystkim i tak decydują władze PiS.
... na temat Maliniaka:
Andrzej Duda jest dla mnie kompromitacją i wielką pomyłką na stanowisku prezydenta. Jest człowiekiem, który używa wielkich słów w swoich przemówieniach, a potem sam swoimi projektami i poprawkami łamie konstytucję. To niepoważny człowiek. W odróżnieniu od Morawieckiego jest oportunistą bez osiągnięć.
No, cóż... Lepiej późno niż jeszcze później. Wybaczmy więc pani profesor te wszystkie głodne kawałki, które pieprzyła zaledwie dwa lata temu. Wszak wtedy była jeszcze młoda i głupia.
www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/prof-jadwiga-staniszkis-o-dymisji-beaty-szydlo/xx5mk70