Dodaj do ulubionych

Czytaliście "Imperium" Kapuścińskiego?

15.12.17, 08:56
Jest w niej między innymi takie spostrzeżenie, że czego jak czego, ale w Związku Radzieckim nigdy nie może zabraknąć drutu kolczastego, który był tam wszechobecny.
Jak chodzę po Warszawie i widzę, te płotki wokół Sejmu, te płotki na Krakowskim Przedmieściu, czy też te ogrodzenia jakie wyrosły pod siedzibą PiS na Nowogrodzkiej, to nasuwa mnie się takie pytanie:
Czy Polska nie staje się takim samym imperium zła jakim był Związek Radziecki?
I czy tych płotków i szpalerów policji nie zastąpią czasem zasieki i płotu z drutu kolczastego?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka