Gość: Konkret
IP: *.proxy.aol.com
18.04.02, 21:03
Poparcie dla partii w sondażu "Rzeczpospolitej"
Koalicja SLD - UP traci punkty
Najnowszy sondaż "Rzeczpospolitej" potwierdza tendencję innych ośrodków badania
opinii publicznej: koalicja rządowa traci popularność. W kwietniu poparcie dla
SLD - UP deklaruje o 4 procent Polaków mniej niż przed miesiącem.
39 procent to najgorszy wynik koalicji w tym roku. - Spodziewaliśmy się spadku
notowań ze względu na niepopularne decyzje. Ale to wciąż bardzo wysokie
poparcie i mamy nadzieję, że nasze notowania się już ustabilizowały - mówi
Marek Dyduch, sekretarz generalny SLD.
Po styczniowym spadku notowań umacnia się pozycja Samoobrony. Na początku roku,
po tym, jak Andrzej Lepper z trybuny sejmowej oskarżył polityków Platformy
Obywatelskiej i ministrów rządu Leszka Millera o branie łapówek, poparcie dla
tego ugrupowania spadło z 14 do 10 procent. Na początku kwietnia, po kongresie
Samoobrony, na którym jednogłośnie wybrano Leppera na szefa partii, Samoobrona
może liczyć na 13 procent poparcia.
Drugą pozycję straciła Platforma. Dziś popiera ją 12 procent Polaków, tyle
samo, ile przed miesiącem, ale o dwa punkty mniej niż w styczniu.
Partii Donalda Tuska, Macieja Płażyńskiego i Andrzeja Olechowskiego depcze po
piętach PSL. Dziś ludowcy mogliby liczyć na 11 procent głosów, czyli o dwa
punkty więcej niż przed miesiącem.
Stabilne notowania zachowuje Prawo i Sprawiedliwość. Partia braci Kaczyńskich
może liczyć na dziewięcioprocentowe poparcie. To o jeden punkt więcej niż przed
miesiącem.
Jeden punkt zyskała też Liga Polskich Rodzin - popiera ją 8 procent wyborców.
Takie same notowania jak przed miesiącem - niegwarantujące jednak znalezienia
się w Sejmie - mają Unia Wolności i Ruch Społeczny AWS. Te pozaparlamentarne
partie mogą liczyć na czteroprocentowe poparcie.
F.G.
Sondaż "Rzeczpospolitej" przeprowadziła Pracownia Badań Społecznych 13 i 14
kwietnia na 1002-osobowej reprezentatywnej grupie dorosłych Polaków.
Pomyslec, ze na Zachodzie jedna partia, a nie jakas tam koalicja rzadko schodzi
ponizej 50% poparcia, mozna powiedziec, ze Polacy nie potrafia wybierac albo,
ze nie ma madrych do rzadzenia Polska. Moze zwrocimy sie do obcych aby
uporzadkowali burdel w naszym kraju, bo zadne polskie ugrupowanie tego nie
potrafi zrobic albo my jestesmy tepi i nie umiemy dostrzec zalet tych, ktorzy
na to zasluguja?