zdradziecka.morda1 30.04.18, 08:57 "Ilość urzędników państwowych wzrosła 200 tysięcy do 700 tysięcy"-Agnieszka Ścigaj z Kukiz 15 w programie Graffiti . Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
j-k Tanie państwo PO to juz bylo... 30.04.18, 09:01 malo dawalo i malo bralo. ale to sie, zdaje sie, skonczylo ? Tfu(J), jak zawsze, Dr. J.K. ekonomista. Odpowiedz Link Zgłoś
zdradziecka.morda1 Na klęczkach? 30.04.18, 11:05 j-k napisał: > malo dawalo i malo bralo. > > ale to sie, zdaje sie, skonczylo ? > > Tfu(J), jak zawsze, Dr. J.K. > ekonomista. ocdn.eu/pulscms-transforms/1/BAqktkpTURBXy81YTI0ZjM1YWVhN2Q0MWY2Mjk2ZjYzODRkY2E1N2FlYi5qcGeSlQMAAM0LEM0GOZMFzQMUzQG8 Odpowiedz Link Zgłoś
zdradziecka.morda1 Re: A tymczasem - PiS 53% a PO 12% 30.04.18, 11:42 cossa.nostra napisał(a): > > Też się cieszycie? Chyba sondaż w kościele, klubach gejowskich albo wśród kiboli był robiony. Odpowiedz Link Zgłoś
aniechto.only Re: Tanie państwo tzw "Dobrej zmiany" PiS! 30.04.18, 17:44 > "Ilość urzędników państwowych wzrosła 200 tysięcy do 700 tysięcy" To w ramach programu rodzina na swoim +. Odpowiedz Link Zgłoś
zdradziecka.morda1 Re: Tanie państwo tzw "Dobrej zmiany" PiS! 01.05.18, 10:47 aniechto.only napisała: > > "Ilość urzędników państwowych wzrosła 200 tysięcy do 700 tysięcy" > > To w ramach programu rodzina na swoim +. Dokładnie. Mały nienawistni jako samotny stary kawaler i homoseksualista prawdziwej rodziny nie ma i nigdy już miał nie będzie, dlatego wszystkich co go popierają i go niańczą traktuje tak jak by byli jego rodziną. Temu posadka, tamtemu ciepły foteli, a jeszcze inne prezesura w spółce skarbu państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
141288bs Kukizowcy i .Nowoczesni... 01.05.18, 08:54 pewnie i platfusy tez, chca jednak podwyzki pensji poselskich.W wczorajszym Minela20,posel od Kukiza i Potapowicz z .N krytycznie wypowiadali sie o propozycji PiS dot.obnizki pensji poselskich. - Obaj byli zdania,iz specyfika pracy posla calkowicie uzasadnia podniesienie pensji poselskich. Ta "specyfika"maja byc spotkania w terenie z wyborcami,...podobno poniedzialki sa dniami takich spotkan z wyborcami. - Przezylem juz sporo lat i jesli nie myle sie,30 lat wstecz bylem na takim poselskim spotkaniu,to byl jeden jedyny raz.- Na spotkaniu nie bylo posla,byl jego asystent ktory poinformowal,tu uwaga; pan posel nie mogl przybyc na spotkanie,gdyz teraz musial pojechac na bardzo [b]wazne spotkanie[b]. Spotkanie z wyborcami okazuje sie nie byc wazne, wystarczy podeslac asystenta,ktory zapisal wypowiedzi uczestnikow malo waznego spotkania, i obiecal przekazac je poslowi. Teraz wiem,gdzie poslowie maja swoich wyborcow. Odpowiedz Link Zgłoś