czan-dra
25.05.18, 07:22
ile on tam leży? Zabieg, to pobyt trwa maksymalnie dwa dni, więc, albo ściemniają z tym zabiegiem i miał co poważniejszego, albo naciągają nas na kasę gnom sobie leży jak panisko, ordynator podaje mu nocniczek, podciera, a naprawdę cierpiący czekają po prawie rok na wizytę, nie na zabieg, a wizytę. I to jest dojna zmiana, ma was za frajerów, i pewnie nimi jesteście.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23447467,jaroslaw-kaczynski-po-operacji-prezes-nie-jest-tancerzem.html#Z_BoxNewsLink&a=66&c=96