porannakawusia
28.05.18, 00:47
Rząd PiS był legalny , więc wszyscy odpowiadamy za jego wydatki, ale tylko do momentu, gdy stracił swoją legitymację prawną.
Najważniejszym momentem było nawet nie bezprawne głosowanie nad sędziami do TK, ale odmowa publikacji wyroku TK w tej sprawie.
Od tej pory mamy do czynienia z grupą nielegalnie okupującą stanowiska publiczne i po przywróceniu praworządności będzie trzeba obciążyć te osoby odpowiedzialnością finansową, zarówno z funduszy partii, jak i majątku osobistego jej członków.
Jeśli to nie wystarczy, pod młotek pójdzie majątek ich głównego sojusznika - Kościoła katolickiego.
Tego majątku wystarczy na wszystkie wydatki.