Bezrobotni klepacze damskich tyłków

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 19.04.02, 11:13
"Dziennik Łódzki": Z łódzkiego Urzędu Pracy wyrejestrował się bezrobotny
wybieracz monet z automatów, bo znalazł zajęcie w innym fachu. Poszczęściło się
też bezrobotnemu klaunowi, który dostał etat w swojej profesji.

Bez szans są natomiast... klepacze tyłów damskich. Chociaż wielu byłych
pracowników zakładów odzieżowych ma jeszcze w dokumentach wpisany taki zawód,
nawet nie mogą zarejestrować się jako poszukujący pracy. Ich profesja wypadła
bowiem z oficjalnej Klasyfikacji Zawodów i Specjalności, liczącej około 3 tys.
pozycji - odnotowuje gazeta.

W Łowiczu zaś na oferty pracy czekają m.in.: trzech rybaków morskich,
piosenkarz, prywatny detektyw i... matka zastępcza, zawodowo wychowująca dzieci
pozbawione rodziców. W tamtejszym urzędzie pracy "DŁ" spotkał również
bezrobotnego dżokeja.

Niewielkie szanse na pracę ma 49 łódzkich "aparatowych obciągu do beczek z
piwem", a w Łęczycy - bezrobotna zarejestrowana jako rozlepiacz afiszy. Czy
ktoś zatrudni dwie łódzkie wróżbitki, trzech żonglerów i "osobę do
towarzystwa"? Marne szanse - usłyszał "Dziennik" w łódzkich pośredniakach.

- Klepacze damski tyłków bezrobotni? A poseł Iwiński?????
    • Gość: Rambo Pojawil sie LPRowiec po przerwie na forum IP: *.ipt.aol.com 19.04.02, 13:46
      Powiedz lepiej co za burdel w tym LPR. Dlaczego Nasz dziennik nie wspomina o
      nim slowem ? Czy to dlatego, ze tak rzetelnie informuje czytelnikow ?
      Byle dupa i geniotalia was podniecaja i podniecacie tymi tematami paniuski na
      emeryturze.
      • Gość: GMR Re: Pojawil sie LPRowiec po przerwie na forum IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 19.04.02, 13:51
        Ja nic nie wiem co tam się dzieje zato ja miałem problem z modemem. Nie mogłem
        się dostać do internetu..ale już wszystko jest w porządku. A Oszołom się uczy
        do warunku..teraz zrobił sobie małą przerwę ale zarazweźmie się ostro do roboty
        do nauki
    • Gość: Leonid Re: Bezrobotni klepacze damskich tyłków IP: 195.205.230.* 19.04.02, 17:25
      Może zatrudni ich młody Wiatr, wprowadzą nas do Europy.
      • Gość: GMR Re: Bezrobotni klepacze damskich tyłków IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 19.04.02, 18:27
        Jeden klepacz nawet wysoko zaszedł jest wiceministrem czegoś tam (to ten co
        klepał po dupie swą tłumaczkę).
    • Gość: Oszołom Re: Bezrobotni klepacze damskich tyłków IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.04.02, 15:47
      W ubiegłym tygodniu w "Dzienniku Łódzkim" można było przeczytać (uprzejmie
      proszę o powagę), że klepacze tyłów damskich nie mają najmniejszych szans na
      znalezienie pracy! Dlaczego? Ano dlatego, że ten zawód wykreślono z
      Klasyfikacji Zawodów i Specjalizacji. Tymczasem wielu pracowników łódzkich
      fabryk przemysłu włókienniczego i odzieżowego ma w dokumentach wpisaną właśnie
      taką profesję. Ci ludzie bynajmniej nie zajmowali się tym, z czym, zwłaszcza
      przeciętnemu mężczyźnie, może ewentualnie kojarzyć się słowo "klepanie".
      Jednak sprawa posiada aspekt - powiedziałbym - obyczajowo-polityczny. Leszek
      Miller zaczynał życie zawodowe w przemyśle tekstylnym. Przeto dzisiaj jako
      premier rodem z miasta Łodzi wykazał głęboką wyrozumiałość dla tow. Tadeusza
      Iwińskiego za jego brukselskie poklepywanie przydzielonej mu rządowej
      tłumaczki.
      Cóż za niesprawiedliwość: jedni klepacze tyłów damskich w mieście Millera mogą
      jedynie klepać biedę, gdyż w związku ze skreśleniem tej profesji z listy
      zawodów urzędnicy z urzędów pracy nie mogą ich w tym zawodzie zarejestrować
      jako bezrobotnych. A tow. prof. Iwiński klepać może i ma chleb.
Pełna wersja